Dodaj do ulubionych

Dopóki nie zabije ....

11.06.21, 18:14
.... to mu chuja można zrobić:

spidersweb.pl/autoblog/potracenie-na-pasach-rylbym-toba-asfalt-idioto/
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: Dopóki nie zabije .... 12.06.21, 10:49
      mozliwosc ze kulsony zatrzymaja kogos bez PJ - jest minimalna, bo wszyscy pilnuja schody do prezesa, czy cos tam z placem pilsudskiego (lub innego socjalistycznego tchorza) albo ul. mickiewiccza na zoliborzu.
      ja wiem - powtorze sie - belgia, holandia, to kraje daleko polozone od suwerena. ale mozna praktycznie na kazdym przejsciu zbudowac lezacego policjanta, szczegolnie w miastach, duzo stref "30" (bylo o tym pisane 2 dni temu na GW). i to sa progi zwalniajace z ze specjalnych paneli - kto probuje na tym przejechac 50+ to se rozwali leb o tapicerke.
    • klemens1 Re: Dopóki nie zabije .... 12.06.21, 16:12
      W artykule poznaliśmy sposób debila na uczynienie przejść bezpiecznymi - zwężka do jednego pasa.
      To po chuj te pozostałe 2, jak to się będzie korkować? Nie lepiej byłoby zainstalować sygnalizację świetlną?
    • tbernard Re: Dopóki nie zabije .... 13.06.21, 06:54
      Wygląda to na hulajnogę elektryczną według nowych przepisów, a według starych na pojazd silnikowy lub motorower, tylko przez nieumiejących czytać policjantów i prawników kwalifikowane jako pieszy. Niezależnie, czy dziecko miało prawo kierować takim pojazdem (ponad 10 lat i przynajmniej karta rowerowa lub ukończone 18 lat) to nie miało prawa jechać, bo to tylko przejście bez przejazdu dla rowerów. Wina kierowcy bezsporna i konsekwencje powinien ponieść najcięższe jakie prawo przewiduje ale za zachowanie dziecka powinni odpowiedzieć finansowo opiekunowie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka