Dodaj do ulubionych

OT nie boicie sie otwierać lodówki?

13.06.21, 16:24
Mi się wydaje że tam też zobaczę tego eriksona
Wydawało mi się ze sportowcy muszą mieć odporna psychikę a tymczasem to mietkie faje są
Wszędzie w wiadomoscach wypowiedzi innych sportowców
Płakałem
Rozpaczałem
Kocham go
Byłem przerażony

Ja pierdole
Gosc dostal zawału jak tysiące innych tego dnia
Malo tego - miał szczęście bo przeżył
I życie toczy się dalej
Po co robić szopke? Placa im za takie płacze na scenie?
Ktoś z was płakał? Albo przynajmniej rozpaczał czy wysłał mu maila że słowami kocham cie?
Albo przynajmniej uklękl na pobliskim trawniku w ramach solidarności?
Obserwuj wątek
        • only_the_godfather Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 16:44
          Może zaczynają sobie zdawać sprawę, że wielu piłkarzy może to spotkać. Coraz większy wysiłek, coraz więcej meczy, coraz więcej rozgrywek klubowych i reprezentacyjnych, piłkarze grają coraz dłużej, wiec siłą rzeczy organizmy też mogą przestać być wydolne. Do tego zapewne szprycują się różnymi odżywkami itd.
            • wislok1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 21:32
              To nie o to chodzi....

              Tu poszlo o zdarzenie nagle, losowe i straszne, czyli zawal polaczony z reanimacja....

              Skumulowalo sie kilka spraw, wiec trudno sie temu dziwic, ze EMOCJE wziely gore....

              Tyle, ze jak sie okazalo, ze Erikson zyc bedzie i do tego namawia kolegow, zeby mecz dokonczyli, to ci dokonczyli, Finowie tez sie zgodzili....

              I Zachod sie uspokoil, sprawa sie zakonczyla, za to PL weszla w faze totalnej histerii, z modlitwa w roli glownej...
        • bywalec.hoteli Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 20:10
          Teraz jeszcze wszyscy przepraszają :)

          BBC przeprasza za brak reakcji i transmisję akcji ratunkowej

          W meczu Danii z Finlandią Christian Eriksen upadł na murawę, a następnie był reanimowany. Wszystko to na oczach telewidzów z całego świata, którzy mogli obserwować przebieg akcji ratunkowej. BBC przeprosiła swoich widzów za całe zdarzenie.
          W sobotnim meczu Euro 2020 pomiędzy Danią a Finlandią doszło do dramatycznych wydarzeń. Pod koniec pierwszej połowy Christian Eriksen stracił przytomność i musiał być reanimowany. Najprawdopodobniej był to atak serca.

          Akcja ratunkowa działa się na oczach kibiców z całego świata, którzy mogli śledzić ją w przekazie telewizyjnym. Duńscy gracze szybko zareagowali i stworzyli kordon wokół Eriksena i ratowników, tak aby uniemożliwić podglądanie tego, co się dzieje.

          Zobacz także: Reprezentanci Polski po dramacie Christiana Eriksena. "Byliśmy w szoku"

          Przeprosiny w tej sprawie wystosowała brytyjska stacja BBC, która także pokazała to, co działo się na stadionie Parken. "Przepraszamy wszystkich, których obraziły zdjęcia w telewizji. Nagrania wewnątrz stadionu są kontrolowane przez UEFA, która jest dostawcą. Gdy tylko mecz został zawieszony, tak szybko, jak to możliwe, zdjęliśmy nasze relacje z anteny" - czytamy w oświadczeniu.

          Przeprosiny na Twitterze wystosował też były piłkarz Gary Lineker, który był gospodarzem studia. "Niektórzy z was są zdenerwowani zdjęciami, które zostały pokazane (my też). Były to oczywiście zdjęcia od dostawcy i poza naszą kontrolą. Przepraszam" - napisał.


          sport.onet.pl/euro-2020/dania-finlandia-euro-2020-bbc-przeprasza-za-brak-reakcji/n9jw837
    • engine8 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 18:55
      J/a otworzylem i ogranal mnie blady strach.
      Niedziel, ma by +26C a tu ani jedego piwa w lodowce nie ma...Zajmie pare godzin zanim sie ochlodzi.
      do zamrazalnika nie wloze bo tam nigdy nie zagldam i na pewnoe zapomne...
      A tak ja pija biedni w Tajlandii - wrzucaja do piwa kostki lodu, to nie bede.
    • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 20:55
      Ale my wiemy, że jesteś cynicznym prymitywem bez empatii. Już o tym wspomniałeś pisząc, że wręcz nie potrafisz współczuć potrąconej przez ciebie osobie, tylko dlatego że to była jej wina. Zabory, rozbiory, wojny, wybita inteligencja, masa napływowego chamstwa zgrywa teraz mieszczan, w dodatku zezwierzęcony, sowiecki PRL wysrał takich jak ty całą masę, a dzikie lata 90' tylko was podtresowały w tym bydlactwie. Paradoksalnie tacy jak ty są zwykle socjalistami popierającymi okradanie obcych ludzi, żeby pomóc innym obcym ludziom. Dlatego (tfu!) socjaliści (na pohybel!) to największe zwyrole w historii świata.
      • vogon.jeltz Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 14.06.21, 12:02
        Drogi szwepsiu, wiemy, że od jakiegoś czasu chcesz uchodzić za jedynego w Galaktyce korwinistę w empatią, ale sorry, no banana. Lamenty żadnego z tych histeryzujących patafianów nie były wyrazem empatii, tylko zbiorowej histerii (która w innych przypadkach objawia się jako moral panic). Tak że gówno wiesz o empatii i musisz się jeszcze długo uczyć, jak ją udawać..
        • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 15.06.21, 02:01
          vogon.jeltz napisał:

          > Drogi szwepsiu, wiemy, że od jakiegoś czasu chcesz uchodzić za jedynego w Galak
          > tyce korwinistę w empatią, ale sorry, no banana. Lamenty żadnego z tych histery
          > zujących patafianów nie były wyrazem empatii, tylko zbiorowej histerii (która w
          > innych przypadkach objawia się jako moral panic). Tak że gówno wiesz o
          > empatii i musisz się jeszcze długo uczyć, jak ją udawać..

          Ja nie mam żadnej empatii do takich socjalistów jak wy. Jesteście cynicznymi skurwysynami i obrzydliwymi zwyrodnialcami, którzy nie potrafią współczuć rannemu człowiekowi, który popełnił po prostu błąd, a zgrywają matki teresy za cudze pieniądze wobec ludzi, którzy popełnili błąd o konsekwencjach finansowych. Macie mózgi zarobaczone przez czerwone półzwierzęta i najgorsze jest to, że wielu z was wychowuje swoje dzieci na identyczne szczury.
            • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 19:50
              tbernard napisał:

              > Coś mam wrażenie, że twoje współczucie wobec potrąconej osoby wyraził byś zapyt
              > aniem kto ma za wgniecenia na karoserii zapłacić, skoro winny był potrącony. Za
              > bardzo dałeś się poznać jako śliniący się do pieniędzy.

              A ty bardzo dałeś się poznać jako śliniący się do małych dzieci. I jak, miło ci?

              Nigdy nie śliniłem się do pieniędzy. Mam wyznaczony próg komfortowego życia, powyżej którego pieniądze nie mają dla mnie znaczenia. Ten próg osiągnąłem i utrzymuję od 2018 roku. Oczywiście osiągnąłbym go praktycznie od początku pracy, gdyby nie zasada, że nigdy nie wydaję więcej niż połowa dochodów. Nienawidzę zakupów, brzydzę się bezmyślnym, nadmiernym konsumpcjonizmem i prymitywnym materializmem.

              Ale najbardziej brzydzę się złodziejstwem, więc to do czego się ślinię, to ochrona cudzej własności, czyli tępienie największego zwyrodnialstwa we współczesnej historii świata, jakim jest socjalizm.
              • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 21:27
                Wszystko okej, ale jeśli pieszy którego byś potrącił byłby winnym, to kto za wgniecenia by miał zapłacić? Jakoś do tego się nie odniosłeś. Przecież złodziejstwem było by gdyby potrącony lub jego spadkobiercy nie zapłacili. Ty byś z całego serca współczuł i jednocześnie psy gończe z komornikami wysłał albo może nawet z półświatka ściągaczy długów byś wynajął. Bo komornik, to jednak jakiś taki zbyt państwowy.
                  • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 11:44
                    schweppes1 napisał:

                    > Od tego jest ubezpieczenie.

                    A jeśli sprawca ubezpieczenia by nie miał? Bo chyba nie mówisz o swoim ubezpieczeniu. W przypadku swojego ubezpieczenia to bądź pewien, że ubezpieczyciel mając na widelcu winnego będzie usiłował z niego wyszarpać to co musiał wypłacić. Chyba, że ubezpieczycielowi nie będzie się chciało boksować, to podwyższy tobie składkę jako szkodnikowi z jego punktu widzenia. A to przecież złodziejstwo i aby wyrównać stratę na tym złodziejstwie będziesz musiał nasłać zbirów na tego komu z całego serca współczujesz.
                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 13:55
                    schweppes1 napisał:

                    > Od tego jest ubezpieczenie.

                    Ja np. ubezpieczony jestem - mam coś w stylu OC pieszego. Pewnie dzięki temu - gdybym ze swojej winy wpierdolił ci się pod koła - twoje współczucie byłoby znacznie większe.
                    Ale generalnie nie licz na to, że pieszy coś takiego ma wykupione.

                    Jeżeli jednak liczysz na swoje AC, to ci przecież zniżki wypierdzielą. I kto za to zapłaci? Ty.
                    No chyba że się będziesz sądził z pieszym, któremu tak współczujesz. Albo z jego rodziną, której współczujesz straty.
                    • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 14:54
                      klemens1 napisał:

                      > schweppes1 napisał:
                      >
                      > > Od tego jest ubezpieczenie.
                      >
                      > Ja np. ubezpieczony jestem - mam coś w stylu OC pieszego. Pewnie dzięki temu -
                      > gdybym ze swojej winy wpierdolił ci się pod koła - twoje współczucie byłoby zna
                      > cznie większe.

                      Musisz zrozumieć i przyjąć do tego tępego, zakutego łba o wschodniej, bandyckiej mentalności, że ja mam wyjebane w dobra materialne dopóki nie chodzę głodny, zwłaszcza w obliczu czyjegoś cierpienia.

                      > Ale generalnie nie licz na to, że pieszy coś takiego ma wykupione.
                      >
                      > Jeżeli jednak liczysz na swoje AC, to ci przecież zniżki wypierdzielą. I kto za
                      > to zapłaci? Ty.
                      > No chyba że się będziesz sądził z pieszym, któremu tak współczujesz. Albo z jeg
                      > o rodziną, której współczujesz straty.

                      Nie obchodzą mnie twoje małostkowe, autystyczne wyliczenia, pierdolony zwyrolu. Sam sobie rozkminiaj kto co komu zapłaci, prymitywie, ja nie mam takiego problemu w obliczu czyjegoś cierpienia. I tak szkody wyrządzone przez pieszego czy rowerzystę byłyby zapewne niewielkie, więc bym to po prostu osrał, co w twoim sowieckim zakutym łbie się pewnie nie mieści. Powtarzam - chuj ci w dupę, jebany bydlaku. Twoimi wyliczeniami tylko się pogrążasz i pokazujesz jaką szują jesteś. Przygotuj sobie arkusz w Excelu jak chcesz, mnie twoje zezwierzęcenie nie interesuje. Jesteś nikim - zwykłą kurwą, idealnie nadającą się jako kapo w obozie koncentracyjnym. Hitler w Polsce nie miałby problemu z rekrutacją.
                      • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 18:45
                        schweppes1 napisał:

                        > emu w obliczu czyjegoś cierpienia. I tak szkody wyrządzone przez pieszego czy r
                        > owerzystę byłyby zapewne niewielkie, więc bym to po prostu osrał, co w twoim

                        przypadku gdy jeździsz głównie nie swoim lecz służbowym autem nie miało by najmniejszego znaczenia. Chyba, że się mylę i w nieswoich autach możesz wspaniałomyślnie machnąć ręką i magicznie problem zniknie, bo ty uważasz, że szkoda jest niewielka. Ciekawe czy wypożyczalnia samochodów też sobie machnie ręką.
                        A tak na koniec, skoro wspomniałeś o ubezpieczeniu bez ponoszenia przez kogokolwiek jakiegokolwiek dodatkowego kosztu. To przecież komunizm. Chcesz to rozproszyć na wszystkich ubezpieczających.
                        Komuch, komuch ...
                        • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 19:18
                          tbernard napisał:

                          > schweppes1 napisał:
                          >
                          > > emu w obliczu czyjegoś cierpienia. I tak szkody wyrządzone przez pieszego
                          > czy r
                          > > owerzystę byłyby zapewne niewielkie, więc bym to po prostu osrał, co w tw
                          > oim
                          >
                          > przypadku gdy jeździsz głównie nie swoim lecz służbowym autem nie miało by najm
                          > niejszego znaczenia.

                          Co ty nie powiesz, autystyczny pajacu. To chyba logiczne, że olałbym, gdybym mógł i gdyby usterki były niewielkie. Nie mam wpływu na decyzję właściciela pojazdu. Zresztą pewnie hajs wypłaciłby UFG.
                          • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 19.06.21, 12:43
                            schweppes1 napisał:

                            > Co ty nie powiesz, autystyczny pajacu. To chyba logiczne, że olałbym, gdybym mó
                            > gł i gdyby usterki były niewielkie. Nie mam wpływu na decyzję właściciela pojaz
                            > du. Zresztą pewnie hajs wypłaciłby UFG.

                            UFG dysponuje tylko zawartością worka do którego wszyscy płacący składki się dokładają. Dobrze wiedzieć, że zaczyna w końcu kiełkować w tym zakutym łbie świadomość, że czasem przydaje się coś z kategorii 'dobro wspólne'. Czy to już nie początki poglądów socjalistycznych?
                            • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 19.06.21, 14:13
                              tbernard napisał:

                              > UFG dysponuje tylko zawartością worka do którego wszyscy płacący składki się do
                              > kładają. Dobrze wiedzieć, że zaczyna w końcu kiełkować w tym zakutym łbie świad
                              > omość, że czasem przydaje się coś z kategorii 'dobro wspólne'. Czy to już nie p
                              > oczątki poglądów socjalistycznych?

                              Korwiniści tak mają - krzyczą "po co mnie ratowaliście", jak już uratują.


                            • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 20.06.21, 04:36
                              tbernard napisał:

                              > schweppes1 napisał:
                              >
                              > > Co ty nie powiesz, autystyczny pajacu. To chyba logiczne, że olałbym, gdy
                              > bym mó
                              > > gł i gdyby usterki były niewielkie. Nie mam wpływu na decyzję właściciela
                              > pojaz
                              > > du. Zresztą pewnie hajs wypłaciłby UFG.
                              >
                              > UFG dysponuje tylko zawartością worka do którego wszyscy płacący składki się do
                              > kładają. Dobrze wiedzieć, że zaczyna w końcu kiełkować w tym zakutym łbie świad
                              > omość, że czasem przydaje się coś z kategorii 'dobro wspólne'. Czy to już nie p
                              > oczątki poglądów socjalistycznych?

                              Nie, to tylko twoja tępota sprawia, iż nie rozróżniasz istnienia UFG od popierania UFG, przygłupie.
                              • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 21.06.21, 11:00
                                schweppes1 napisał:

                                > Nie, to tylko twoja tępota sprawia, iż nie rozróżniasz istnienia UFG od popiera
                                > nia UFG, przygłupie.

                                W takim razie, jak na korwinistę przystało, powinieneś z wypłaty z UFG zrezygnować.
                                Idealnie potwierdziłeś to, co napisałem wyżej - że korwinista z ratunku korzysta, po czym dopiero ten ratunek krytykuje.

                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 21.06.21, 22:02
                                    schweppes1 napisał:

                                    > Najpierw musiałbym tego nie opłacać, przygłupie. Poza tym nie pisałem, że to pr
                                    > zyjmę półanalfabeto. Równie dobrze powinienem nie jeździć drogą publiczną, klau
                                    > nie.

                                    Przecież napisałeś, że UFG załatwia sprawę. Jak załatwia, skoro tego byś nie przyjmował?
                                    Widzisz, repie, jak próbujesz być błyskotliwy, a sam się po jajach kopiesz?
                                    • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 21.06.21, 22:11
                                      klemens1 napisał:

                                      > schweppes1 napisał:
                                      >
                                      > > Najpierw musiałbym tego nie opłacać, przygłupie. Poza tym nie pisałem, że
                                      > to pr
                                      > > zyjmę półanalfabeto. Równie dobrze powinienem nie jeździć drogą publiczną
                                      > , klau
                                      > > nie.
                                      >
                                      > Przecież napisałeś, że UFG załatwia sprawę. Jak załatwia, skoro tego byś nie pr
                                      > zyjmował?
                                      > Widzisz, repie, jak próbujesz być błyskotliwy, a sam się po jajach kopiesz?

                                      Jesteś ultrasem wśród przygłupów. Pisałem o faktach, pajacu - UFG w obecnym komunizmie załatwia sprawę. Nic mniej, nic więcej. Resztą brandzluj się sam, ośle.
                                        • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 22.06.21, 11:12
                                          jeepwdyzlu napisał:

                                          > Mija czwarty dzień a ci się dalej napierdalają...
                                          > Kurwa dziwne mają rozrywki...
                                          >
                                          No tak - bo liczy się liczba dni a nie np. liczba postów. Jak odpowiem 2x dziennie np. to wiadomo, że trochę więcej to dni zajmie. Tak trudno to samemu wykminić?
                                          Poza tym fajnie widać, ile z tego rozumiesz. A rozumiesz tyle:
                                          - liczba dni
                                          - się napierdalają

                                          Nawet drugi tetryk do ciebie dołączył. Macie zresztą podobne IQ oraz mentalność, więc nic dziwnego.


                                            • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 10:30
                                              jeepwdyzlu napisał:

                                              > Macie zresztą podobne IQ oraz mentalność, więc nic dziwnego.
                                              > ---
                                              > Ty masz wyższe iq (podobno) ale zapierdalasz skodziną... :-)
                                              > Życie potrafi być podłe...
                                              >

                                              Właśnie DLATEGO, że mam wyższe IQ, zapierdalam skodziną.
                                              Ale to nie jedyny powód - jest jeszcze kwestia braku kompleksu ubóstwa.
                                              • jeepwdyzlu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 10:39
                                                Właśnie DLATEGO, że mam wyższe IQ, zapierdalam skodziną.
                                                Ale to nie jedyny powód - jest jeszcze kwestia braku kompleksu ubóstwa.
                                                ---
                                                Aha :-))
                                                Skodami jeżdza madrzy a tylko głupki wypierdalaja kasę na marżę. Tak wiem wiem.. :-)

                                                Ja mam, według ciebie kompleks ubóstwa.
                                                Ale wiesz co - dobrze mi z nim :-)
                                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 11:17
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Jeep ale skoda to dobry (i nietani) samochód.
                                                    > To że klimek jest jaki jest i jeździ skodą nie oznacza, że należy to przekładać
                                                    > na wszystkich użytkowników skód.

                                                    Tu nie chodzi o to, czy skoda to dobry samochód ani jaka jest jego cena. Tu chodzi o to, że to SKODA.
                                                    Czyli naruszony "prestyż" biznesmenów w białych skarpetkach i mokasynach.

                                                    On naprawdę myśli, że pisząc o skodzie komuś dopierdala. Takich spotyka się już tylko w starszych rocznikach i w biedniejszych częściach kraju.

                                                    Tetryk nawet nie zauważa, jak z niego buractwo i kompleksy ubóstwa wychodzą - dla niego skoda to nadal symbol biedoty i plebejskości - a on chce dzięki swoim pieniądzom pokazać, że jest kimś innym, mimo że wciąż jest tym samym, średnio bystrym, bez jakichś ambitniejszych planów i zainteresowań, zjeepem co zawsze. Aby bebech wywalić i leżeć (ew. kawa do tego) - to jest dla niego cel.

                                                  • jeepwdyzlu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 11:27
                                                    a on chce dzięki swoim pieniądzom pokazać, że jest kimś innym, mimo że wciąż jest tym samym, średnio bystrym, bez jakichś ambitniejszych planów i zainteresowań, zjeepem co zawsze. Aby bebech wywalić i leżeć (ew. kawa do tego) - to jest dla niego cel.
                                                    ----
                                                    Aha. Zjeep wywala bebech. Bez ambicji.

                                                    No tak.
                                                    Po co sie wdałem w rozmowe z Tobą... nie wiem
                                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 16:23
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > a on chce dzięki swoim pieniądzom pokazać, że jest kimś innym, mimo że wciąż je
                                                    > st tym samym, średnio bystrym, bez jakichś ambitniejszych planów i zainteresowa
                                                    > ń, zjeepem co zawsze. Aby bebech wywalić i leżeć (ew. kawa do tego) - to jest d
                                                    > la niego cel.
                                                    > ----
                                                    > Aha. Zjeep wywala bebech. Bez ambicji.
                                                    >
                                                    > No tak.
                                                    > Po co sie wdałem w rozmowe z Tobą... nie wiem
                                                    >

                                                    A wiesz, po co wrzucasz posty praktycznie bez treści?
                                                    Może przynajmniej tego się dowiedz.
                                                • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 10:47
                                                  jeepwdyzlu napisał:

                                                  > Właśnie DLATEGO, że mam wyższe IQ, zapierdalam skodziną.
                                                  > Ale to nie jedyny powód - jest jeszcze kwestia braku kompleksu ubóstwa.
                                                  > ---
                                                  > Aha :-))
                                                  > Skodami jeżdza madrzy a tylko głupki wypierdalaja kasę na marżę. Tak wiem wiem.

                                                  Nie, nie wiesz. Słowa rozumiesz ale sensu już nie.

                                                  > Ja mam, według ciebie kompleks ubóstwa.
                                                  > Ale wiesz co - dobrze mi z nim :-)

                                                  Ja np. brzydzę się seksem z facetem ale jeżeli komuś z tym dobrze, to mnie nic do tego.
                                                  Tylko sobie nie imputuj, że każdy ma tak jak ty.
                                                  Ja nie zarabiam kilkudziesięciu milionów rocznie jak ty, ale wyobraź sobie że są tacy, co zarabiają i trzymają się z daleka od wszelkich marek premium jako kwintesencji wieśniactwa i obciachu. Ważne, żeby tobie jest dobrze jak jest - ale niektórzy mają nieco wyższe wymagania od życia niż po januszowemu stan konta. Nawet forumowy rep to rozumie.



                                                  • jeepwdyzlu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 11:24
                                                    Ja nie zarabiam kilkudziesięciu milionów rocznie jak ty, ale wyobraź sobie że są tacy, co zarabiają i trzymają się z daleka od wszelkich marek premium jako kwintesencji wieśniactwa i obciachu.
                                                    ---
                                                    Może. Nieliczni.
                                                    99,9% ludzi mających pieniądze wydaje je, między innymi - na porządne domy i auta. Po zaspokojeniu potrzeb firmy, funduszy na wykształcenie dzieci itd
                                                    4 lata temu jeździłrm accodem. Dziś volvo. Więc zarzut że jaram sie markami premium jest chybiony. Ale gdybym sie jarał - chuj by ci do tego było.
                                                  • klemens1 Re: Zieeew... 23.06.21, 16:22
                                                    carnivore69 napisał:

                                                    > > wszelkich marek premium jako kwintesencji wieśniactwa i obciachu.
                                                    >
                                                    > ...napisał the coolest kid on the block, Klemens.
                                                    >

                                                    Kto napisał, to nieważne. Napisał prawdę. Ale to z kolei dla was jest nieważne.

                                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 16:21
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > 4 lata temu jeździłrm accodem. Dziś volvo. Więc zarzut że jaram sie markami pre
                                                    > mium jest chybiony. Ale gdybym sie jarał - chuj by ci do tego było.

                                                    Kompleks jednak masz - bo skodę wypominasz. Gdybym jeździł np. citroenem to już byś uznał, że to jest coś. Nie premium, ale akceptowalne.
                                                    Jak u ruskich oligarchów - musisz pokazać furę i zegarek, bo po tym cię oceniają.
                                      • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 22.06.21, 11:09
                                        schweppes1 napisał:

                                        > klemens1 napisał:
                                        >
                                        > > schweppes1 napisał:
                                        > >
                                        > > > Najpierw musiałbym tego nie opłacać, przygłupie. Poza tym nie pisałem, że to pr
                                        > > > zyjmę półanalfabeto. Równie dobrze powinienem nie jeździć drogą publiczną, klau
                                        > > > nie.
                                        > >
                                        > > Przecież napisałeś, że UFG załatwia sprawę. Jak załatwia, skoro tego byś nie pr
                                        > > zyjmował?
                                        > > Widzisz, repie, jak próbujesz być błyskotliwy, a sam się po jajach kopiesz?
                                        >
                                        > Jesteś ultrasem wśród przygłupów. Pisałem o faktach, pajacu - UFG w obecnym kom
                                        > unizmie załatwia sprawę. Nic mniej, nic więcej. Resztą brandzluj się sam, ośle.

                                        Owszem, napisałeś coś więcej, repie - że niekoniecznie przyjmiesz wypłatę. Jak w takim razie UFG załatwia sprawę, skoro kasy nie masz?
                                        Skup się, repie albo poproś kogoś o pomoc, bo twój funkcjonalny analfabetyzm robi się żenujący.
                                        • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 22.06.21, 23:36
                                          klemens1 napisał:

                                          > Owszem, napisałeś coś więcej, repie - że niekoniecznie przyjmiesz wypłatę. Jak
                                          > w takim razie UFG załatwia sprawę, skoro kasy nie masz?
                                          > Skup się, repie albo poproś kogoś o pomoc, bo twój funkcjonalny analfabetyzm ro
                                          > bi się żenujący.

                                          Nie mam słów na skalę twojej głupoty. Ty jesteś chyba po prostu upośledzony (jeśli tak - przepraszam), a nie tylko tępy, więc napiszę capsem jak dla debila: Z RACJI IŻ PŁACĘ POD PRZYMUSEM NA TEN SYF O NAZWIE UFG, TO MOGĘ Z NIEGO KORZYSTAĆ. Tak samo jakbym skorzystał z państwowego szpitala, płacąc składkę.

                                          Jesteś zdecydowanie największym przygłupem na forum. Do tego zwykłą kurwą, która ciągnie wątek hajsu w temacie o ludzkiej tragedii. Takie kurwy jak ty to efekt czystki inteligencji podczas II WŚ, a następnie komunistycznego zbydlęcenia.
                                          • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 23.06.21, 10:29
                                            schweppes1 napisał:

                                            > klemens1 napisał:
                                            >
                                            > > Owszem, napisałeś coś więcej, repie - że niekoniecznie przyjmiesz wypłatę
                                            > . Jak
                                            > > w takim razie UFG załatwia sprawę, skoro kasy nie masz?
                                            > > Skup się, repie albo poproś kogoś o pomoc, bo twój funkcjonalny analfabet
                                            > yzm ro
                                            > > bi się żenujący.
                                            >
                                            > Nie mam słów na skalę twojej głupoty. Ty jesteś chyba po prostu upośledzony (je
                                            > śli tak - przepraszam), a nie tylko tępy, więc napiszę capsem jak dla debila: Z
                                            > RACJI IŻ PŁACĘ POD PRZYMUSEM NA TEN SYF O NAZWIE UFG, TO MOGĘ Z NIEGO KORZYSTA
                                            > Ć. Tak samo jakbym skorzystał z państwowego szpitala, płacąc składkę.

                                            Wiem, repie. Już dawno to ogarnąłem i poszedłem dalej. Nawet ci pisałem wprost, na czym polega twoje samozaoranie i już prościej tego wyjaśnić się nie da.
                                            Jak mówiłem - ciesz się, że jesteś na tyle zdebilały, że tego nie widzisz.
                                            Jeżeli miałbyś wypić eliksir na inteligencję, to od razu weź 2 porcje - pojedyncza by ci tylko zaszkodziła, bo zbyt dużo rzeczy byś sobie uświadomił, a nadal pozostałbyś głupawy.

                                            > Jesteś zdecydowanie największym przygłupem na forum. Do tego zwykłą kurwą, któr
                                            > a ciągnie wątek hajsu w temacie o ludzkiej tragedii. Takie kurwy jak ty to efek
                                            > t czystki inteligencji podczas II WŚ, a następnie komunistycznego zbydlęcenia.

                                            Wcześnie ci się zaczęły problemy z potencją ...

                      • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 11:29
                        schweppes1 napisał:

                        > klemens1 napisał:
                        >
                        > > schweppes1 napisał:
                        > >
                        > > > Od tego jest ubezpieczenie.
                        > >
                        > > Ja np. ubezpieczony jestem - mam coś w stylu OC pieszego. Pewnie dzięki temu -
                        > > gdybym ze swojej winy wpierdolił ci się pod koła - twoje współczucie byłoby zna
                        > > cznie większe.
                        >
                        > Musisz zrozumieć i przyjąć do tego tępego, zakutego łba o wschodniej, bandyckie
                        > j mentalności, że ja mam wyjebane w dobra materialne dopóki nie chodzę głodny,
                        > zwłaszcza w obliczu czyjegoś cierpienia.

                        Więc po co piszesz o ubezpieczeniu? Sam zacząłeś temat "kto za to zapłaci?".

                        > pierdolony zwyrolu. prymitywie twoim sowieckim zakutym łbie chuj ci w dupę, jebany bydlaku. szują jesteś. twoje zezwierzęcenie zwykłą kurwą, idealnie nadającą się jako kapo w obozie koncentracyjnym.

                        Coś ci się chyba ostatnio w życiu nie powodzi - twój wzrost frustracji jest nieproporcjonalny do wcześniejszych.
                        Czyżbyś próbował w jakiś sposób spowodować, żeby moje samopoczucie się pogorszyło? Jeżeli tak, to musisz wymyśleć coś lepszego niż ratlerkowe ujadanie. Na tępych repów to najwyraźniej działa, ale nie zaliczaj wszystkich do tego jakże elitarnego grona.



                          • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 19.06.21, 08:39
                            schweppes1 napisał:

                            > klemens1 napisał:
                            >
                            > > Więc po co piszesz o ubezpieczeniu? Sam zacząłeś temat "kto za to zapłaci?".
                            >
                            > Nie, to tbernard zaczął temat o płatności. Naucz się czytać, przygłupie.

                            OK, ale to podchwyciłeś. Więc ci odpowiedziałem, jak to jest z tym ubezpieczeniem, w odpowiedzi na co się posrałeś.


                    • jeepwdyzlu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 15:36
                      Nie obchodzą mnie twoje małostkowe, autystyczne wyliczenia, pierdolony zwyrolu. Sam sobie rozkminiaj kto co komu zapłaci, prymitywie, ja nie mam takiego problemu w obliczu czyjegoś cierpienia. I tak szkody wyrządzone przez pieszego czy rowerzystę byłyby zapewne niewielkie, więc bym to po prostu osrał, co w twoim sowieckim zakutym łbie się pewnie nie mieści. Powtarzam - chuj ci w dupę, jebany bydlaku. Twoimi wyliczeniami tylko się pogrążasz i pokazujesz jaką szują jesteś. Przygotuj sobie arkusz w Excelu jak chcesz, mnie twoje zezwierzęcenie nie interesuje. Jesteś nikim - zwykłą kurwą, idealnie nadającą się jako kapo w obozie koncentracyjnym. Hitler w Polsce nie miałby problemu z rekrutacją.
                      ---
                      Sam nieraz awanturowałem się z Klemensem, ale przesadzasz.
                      Przestało chodzić o rację - usiłujesz wdeptać Go w ziemię.
                      Jak jeździsz po mnie - chuj tam, mam grubą skórę.
                      Ale nie każdy tak ma
                      Wyluzuj...

                      Jeep
      • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 14.06.21, 12:08
        schweppes1 napisał:

        > Ale my wiemy, że jesteś cynicznym prymitywem bez empatii. Już o tym wspomniałeś
        > pisząc, że wręcz nie potrafisz współczuć potrąconej przez ciebie osobie, tylko
        > dlatego że to była jej wina.

        I słusznie. Twój problem polega na scedowaniu odpowiedzialności zwrotem "potrąconej przez CIEBIE osobie".
        Jeżeli to nie wina "potrącającego", to on de facto nic tej osobie nie uczynił - on w ogóle nie jest stroną w tym zdarzeniu.
        To "potrącony" sam sobie zgotował ten los - a że akurat przy użyciu auta "potrącającego", to nie powinno tego drugiego specjalnie interesować.

        Poza tym kontekst wątku jest jasny - na świecie cały czas coś się komuś dzieje złego. Dzisiaj np. dostaliśmy info, że ktoś z rodziny będzie miał amputowaną nogę - w wieku 32 lat. Ktoś się tym przejął oprócz paru osób?
        Ale jeżeli coś się dzieje publicznego, to od razu świat to widzi i mu współczuje.

        • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 15.06.21, 01:54
          Właśnie o takich bydlakach jak klimek mówię. Tylko że klimek to zwyrol wersja pro, bo nie dość, że nie ma empatii, to jeszcze sobie dokleja jakieś patologiczne, absurdalne definicje uzasadniające swoje skurwysyństwo (a potrącić oznacza po prostu "2. «jadąc, uderzyć kogoś, coś»" i nie rozstrzyga o winie. Na szczęście to sowieckie pokolenie z brutalną, wschodnią mentalnością wymiera. Przyczyną, że mamy nadmiar takich trypli i klimków jest też to, że nasze rejony nie zostały nigdy "dotknięte" przez Rzymian, a co najwyżej przez jakichś dzikich Mongołów.
          • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 10:35
            Empatię jak najbardziej mam, ale potrafię odróżnić tę prawdziwą od gimbo-empatii, którą uprawiasz ty i reszta plebsu. Czyli jak jest głośny przypadek, to ronicie łzy, ale macie centralnie w dupie fakt, że takich przypadków dziennie są tysiące.
            Co do potrącenia - jeżeli jedziesz zgodnie z przepisami i "regułami sztuki" i ktoś ci wypierdoli pod koła że nie masz szans zareagować, to i tak uznajesz swoją winę?

            Szczerze rzekłszy, to spodziewałem się po tobie nieco większego rozwoju umysłowego. A jednak tępym repem się urodziłeś i tępym repem zginiesz.
            • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 11:31
              klemens1 napisał:

              > Co do potrącenia - jeżeli jedziesz zgodnie z przepisami i "regułami sztuki" i k
              > toś ci wypierdoli pod koła że nie masz szans zareagować, to i tak uznajesz swoj
              > ą winę?

              Jesteś półanalfabetą, skrajnym kretynem i do tego podłym zwyrolem. Ani nie kwestionuję winy, ani nawet o winę tutaj nie chodzi. Naucz się czytać, jebany przygłupie. Tak, pierdolona bydlacka spierdolino sowietów - będę współczuł rannemu człowiekowi, którego potrąciłem, mimo że to była jego wina, tak samo gdyby była moja. Bo tu chodzi o rannego, cierpiącego człowieka, ty pierdolony, podły zwyrodnialcu. Nawet gdyby nie popełnił błędu, a po prostu rzucił się pod mój samochód żeby popełnić samobójstwo, to nadal będę mu współczuł, jeśli będzie ranny. Życzę ci, pierdolona postsowiecka szujo, że jak ty popełnisz błąd i będziesz ranny, to taki trypel jeszcze cię skopie i opluje. Siebie warta banda jebanych dzikich zwierząt. Nie da się opisać jak ja się brzydzę waszą mentalnością. Nikt nigdy nie spierdolił mi dnia jak ty, podła świnio.

              > Szczerze rzekłszy, to spodziewałem się po tobie nieco większego rozwoju umysłow
              > ego. A jednak tępym repem się urodziłeś i tępym repem zginiesz.

              A ja właśnie się przekonałem, że nie dość, że jesteś kompletnym głąbem, to do tego zwykłą kanalią i szumowiną. Chuj ci w dupę, jebany bydlaku.
              • vogon.jeltz Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 11:41
                > Jesteś półanalfabetą, skrajnym kretynem i do tego podłym zwyrolem
                > jebany przygłupie
                > pierdolona bydlacka spierdolino sowietów
                > pierdolony, podły zwyrodnialcu
                > pierdolona postsowiecka szujo
                > banda jebanych dzikich zwierząt
                > Nikt nigdy nie spierdolił mi dnia jak ty, podła świnio
                > teś kompletnym głąbem, to do tego zwykłą kanalią i szumowiną.
                > Chuj ci w dupę, jebany bydlaku.
                > [...]
                > będę współczuł rannemu człowiekowi

                Nawet potrafię się domyślić, jak okażesz mu swoje współczucie.
              • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 11:45
                Powiem więcej, pierdolona szumowino - nawet jak rzuci się pod mój samochód chcąc wyłudzić ubezpieczenie, to nadal będę mu współczuł cierpienia.

                I wreszcie, sięgając już na samo dno - nawet gdybym ciebie potrącił z twojej winy, to mimo iż praktycznie nie przejawiasz cech człowieka jeśli chodzi o inteligencję, wrażliwość czy empatię, to nadal z punktu widzenia biologicznego byłbyś człowiekiem odczuwającym ból i również bym tobie współczuł, choć ciężko mi to przechodzi teraz przez gardło, ty w dupę jebana kanalio.
              • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 14:58
                schweppes1 napisał:

                > będę współczuł rannemu człowiekowi, którego potrąciłem, mimo że to była jego wina, tak samo gdyby była
                > moja. Bo tu chodzi o rannego, cierpiącego człowieka, ty pierdolony, podły zwyro
                > dnialcu.

                A gdybyś to nie ty go potrącił, ale ktoś inny - tak samo byś mu współczuł?
                A gdybyś tylko usłyszał, że gdzieś kogoś potrącono - tak samo byś mu współczuł?
                A gdybyś miał świadomość, że dziennie setki ludzi się potrąca - tak samo im wszystkim współczujesz?

                I nie ekscytuj się tak, gównojadzie. Twoje frustracje nikogo nie interesują.

                • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 16:00
                  klemens1 napisał:

                  > A gdybyś to nie ty go potrącił, ale ktoś inny - tak samo byś mu współczuł?

                  Tak, kanalio.

                  > A gdybyś tylko usłyszał, że gdzieś kogoś potrącono - tak samo byś mu współczuł?

                  Tak, szumowino.

                  > A gdybyś miał świadomość, że dziennie setki ludzi się potrąca - tak samo im wsz
                  > ystkim współczujesz?

                  Tak, zwyrolu.

                  > I nie ekscytuj się tak, gównojadzie. Twoje frustracje nikogo nie interesują.

                  Spierdalaj, jebany bydlaku.
                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 17:01
                    schweppes1 napisał:

                    > klemens1 napisał:
                    >
                    > > A gdybyś to nie ty go potrącił, ale ktoś inny - tak samo byś mu współczuł
                    > ?
                    >
                    > Tak, kanalio.
                    >
                    > > A gdybyś tylko usłyszał, że gdzieś kogoś potrącono - tak samo byś mu wspó
                    > łczuł?
                    >
                    > Tak, szumowino.
                    >
                    > > A gdybyś miał świadomość, że dziennie setki ludzi się potrąca - tak samo
                    > im wsz
                    > > ystkim współczujesz?
                    >
                    > Tak, zwyrolu.

                    I dałeś się podpuścić, tępy repie.
                    Jeżeli tym setkom ludzi co do których jedynie masz świadomość, że cierpią, współczujesz TAK SAMO, to albo
                    - cały czas jesteś w chuj rozpierdolony tą świadomością bo non-stop czujesz się tak, jak byś właśnie kogoś potrącił,
                    albo
                    - TAK SAMO masz w dupie tego, którego potrąciłeś.

                    W sumie - patrząc na twoją frustrację - ten pierwszy scenariusz może być prawdziwy.

                    • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 21:31
                      klemens1 napisał:

                      > I dałeś się podpuścić, tępy repie.
                      > Jeżeli tym setkom ludzi co do których jedynie masz świadomość, że cierpią, wspó
                      > łczujesz TAK SAMO, to albo
                      > - cały czas jesteś w chuj rozpierdolony tą świadomością bo non-stop czujesz się
                      > tak, jak byś właśnie kogoś potrącił,
                      > albo
                      > - TAK SAMO masz w dupie tego, którego potrąciłeś.
                      >
                      > W sumie - patrząc na twoją frustrację - ten pierwszy scenariusz może być prawdziwy.
                      >

                      Czekałem z ciekawością jak on się z tego szacha wywinie, ale wszystko wskazuje na to, że jest to MAT.
                      • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 11:53
                        Po pierwsze - może nadal się zastanawiać, o co chodzi. Zbyt bystry nie jest w końcu.
                        Po drugie - zawsze pozostaje "rozwiązanie mata" poprzez napisanie o zwyrodniałych bydlakach. Zawsze też można coś o skodzie dodać w nadziei, że to decydujący argument (jest tu taki, który tak twierdzi).

                        No i hipotetyczna trzecia możliwość - że faktycznie jest w stanie z tego wybrnąć i to ja się okażę głupkiem.
                        Nawet jakoś wolałbym, żeby tak się stało - przynajmniej czegoś bym się nauczył i byłoby ciekawiej. Ale najprawdopodobniej jedynie utwierdzę się w przekonaniu o tępowatości repologicznej.
                        • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 13:15
                          Jesteś nie tylko przygłupem, ale i półanalfabetą. Napisałeś: "Co do potrącenia - jeżeli jedziesz zgodnie z przepisami i "regułami sztuki" i ktoś ci wypierdoli pod koła że nie masz szans zareagować, to i tak uznajesz swoją winę?", gdzie mi w ogóle nie chodziło o winę. Współczuję niezależnie od winy, tępy pajacu.
                          • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 13:50
                            schweppes1 napisał:

                            > Jesteś nie tylko przygłupem, ale i półanalfabetą. Napisałeś: "Co do potrącenia
                            > - jeżeli jedziesz zgodnie z przepisami i "regułami sztuki" i ktoś ci wypierdoli
                            > pod koła że nie masz szans zareagować, to i tak uznajesz swoją winę?", gdzie m
                            > i w ogóle nie chodziło o winę. Współczuję niezależnie od winy, tępy pajacu.

                            Ano współczujesz - i to cały czas TAK SAMO wszystkim potrącanym w każdej chwili. I do tego TAK SAMO, jak byś to ty potrącił.
                            Czyli w rozpisce wyżej prawdziwy jest punkt 1 - sam się zaorałeś i nawet o tym nie wiesz.
                              • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 18:58
                                schweppes1 napisał:

                                > klemens1 napisał:
                                >
                                > > sam się zaorałeś i nawet o tym nie wiesz.
                                >
                                > - powiedział klemens do nieprzytomnego pieszego, którego potrącił z nieswojej winy.

                                Nie wykręcaj się, tylko przyznaj, że uznałeś, że wszystkim potrąconym współczujesz jakbyś sam w tych zdarzeniach uczestniczył. Co oznacza, że cały czas jesteś w ponurym nastroju, bo nie ma chwili aby coś gdzieś komuś złego się nie działo. Normalnie Matka Teresa i sam Chrystus to przy tobie cienkie Bolki. Z takim darem, to aż cud, że nie zostałeś celebrytą.
                                • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 19:14
                                  tbernard napisał:

                                  > schweppes1 napisał:
                                  >
                                  > > klemens1 napisał:
                                  > >
                                  > > > sam się zaorałeś i nawet o tym nie wiesz.
                                  > >
                                  > > - powiedział klemens do nieprzytomnego pieszego, którego potrącił z niesw
                                  > ojej winy.
                                  >
                                  > Nie wykręcaj się, tylko przyznaj, że uznałeś, że wszystkim potrąconym współczu
                                  > jesz jakbyś sam w tych zdarzeniach uczestniczył.

                                  Kolejny przygłup i półanalfabeta do kolekcji. Nigdzie tak nie napisałem, po prostu współczuję tam gdzie wiem o tragedii oraz współczuję wszystkim cierpiącym ofiarom. Nawet tym, o których konkretnie nie wiem. Tak samo, jak nienawidzę i brzydzę się wszystkimi socjalistami i pedofilami, mimo iż większości z nich nie znam. Brzydzę się też takimi pozbawionymi uczuć bydlakami jak trypel i klemens, mimo że ich nie znam osobiście. Po prostu brzydzi mnie ich nieludzka mentalność.
                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 10:12
                                    schweppes1 napisał:

                                    > tbernard napisał:
                                    > > Nie wykręcaj się, tylko przyznaj, że uznałeś, że wszystkim potrąconym współczu
                                    > > jesz jakbyś sam w tych zdarzeniach uczestniczył.
                                    >
                                    > Kolejny przygłup i półanalfabeta do kolekcji. Nigdzie tak nie napisałem, po pro
                                    > stu współczuję tam gdzie wiem o tragedii oraz współczuję wszystkim cierpiącym o
                                    > fiarom. Nawet tym, o których konkretnie nie wiem.

                                    Potwierdziłeś, że współczujesz TAK SAMO tym, których sam potrącasz i widzisz co się z nimi dzieje jaki i tym, o których nic nie wiesz ale masz świadomość, że im się to przytrafia.
                                    TAK SAMO, repie.

                                    > Brzydzę się też takimi pozbawionymi uczuć bydlakami jak trypel i klemens,
                                    > mimo że ich nie znam osobiście. Po prostu brzydzi mnie ich nieludzka mentalność.

                                    Ale przecież my - podobnie jak ty - TAK SAMO współczujemy tym, których potrąciliśmy i tym, o których nie wiemy.

                                    Chyba wystarczy, bo ja tu wchodzę na kolejne poziomy abstrakcji, a ty jeszcze podstawowych pojęć nie ogarnąłeś. Za głupi jesteś nawet by pojąć, jaki jesteś głupi. W sumie nie jest to dla ciebie jakieś złe rozwiązanie.

                                      • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 11:22
                                        jeepwdyzlu napisał:

                                        > Kurwa pojebało was w tym zacietrzewieniu, bluzgach i dyskusji o niczym...
                                        >

                                        Ja to robię totalnie z punktu widzenia naukowego - ciekawi mnie zachowanie tego typu ludzi, zwłaszcza niezmierzone pokłady wykręcania się, byle się nie przyznać do błędu.

                                        Sam zresztą przyznasz (a właściwie już przyznałeś), że z tego wszystkiego jedyne co pojąłeś, to bluzgi. Reszta jest o "niczym" wg ciebie, zatem nie masz pojęcia, o co tak naprawdę chodzi. Z pewnością się nie wczytywałeś specjalnie, ale chyba nietrudno się domyśleć, że - obok tych bluzgów - dyskusja jednak O CZYMŚ jest. A skoro się nie wczytałeś i nie wiesz, o czym, to po co ten komentarz?

                                        Dodam jeszcze, że moją intencją było przedstawienie pewnego punktu widzenia, który wg mnie jest całkiem logiczny i lepszy od gimbo-empatii. Można było pójść w tym kierunku, a można było się posrać i toczyć pianę - wyboru tutaj nie ja dokonałem.
                                        Jakkolwiek i tak przedstawiłem w ostatnim moim punkcie ten punkt widzenia, ale to trzeba by się wczytać, a nie tylko pierdolić o niczym.
                                        Podatku płacisz więcej ode mnie, ale bystry to raczej nie jesteś.


                                          • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 12:06
                                            jeepwdyzlu napisał:

                                            > Nie jestem stroną w tej dyskusji, tak -śledzenie tej napierdalanki dawno straci
                                            > ło sens.
                                            > Po co mnie obrażasz i oceniasz bystrość czy jej brak.... nie wiem.

                                            Mniejsza o bystrość - po prostu nie wiesz, o co chodzi. Więc nie powinieneś się wypowiadać, jak byś wiedział.

                                              • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 13:47
                                                jeepwdyzlu napisał:

                                                > Straciliście kontrolę nad tą dyskusją,

                                                Przecież ty nie masz pojęcia, o czym jest ta dyskusja, więc skąd możesz wiedzieć kto i czy stracił nad nią kontrolę? Jedyne, co zrozumiałeś, to to, że są bluzgi, a reszta jest dla ciebie nieosiągalna, więc założyłeś że dyskusja jest "o niczym". W sumie ciekawa logika - "jak czegoś nie rozumiem, to tego nie ma".

                                                > a ty klemens jesteś żałosna mała pizda jednak...

                                                Czy fakt, że jeżdżę skodą, ma coś z tym wspólnego? Czy może to, ile płacę podatku VAT?

                                                • jeepwdyzlu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 13:53
                                                  Jedyne, co zrozumiałeś, to to, że są bluzgi, a reszta jest dla ciebie nieosiągalna, więc założyłeś że dyskusja jest "o niczym". W sumie ciekawa logika - "jak czegoś nie rozumiem, to tego nie ma".
                                                  ----
                                                  Jasne.
                                                  Tylko ty wiesz o czym piszesz, reszta nic nie ogarnia.
                                                  Grzecznie próbowałrm ci zasygnalizować, że zsvrneliście za daleko.
                                                  Na co ty mały zazdrośniku reagujesz agresją.

                                                  Czy fakt, że jeżdżę skodą, ma coś z tym wspólnego? Czy może to, ile płacę podatku VAT?
                                                  ----
                                                  :-)
                                                  I że masz 3 centymetrowego fiutka?
                                                  Ale żalosna z ciebie postać...
                                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 19.06.21, 08:35
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Jedyne, co zrozumiałeś, to to, że są bluzgi, a reszta jest dla ciebie nieosiąga
                                                    > lna, więc założyłeś że dyskusja jest "o niczym". W sumie ciekawa logika - "jak
                                                    > czegoś nie rozumiem, to tego nie ma".
                                                    > ----
                                                    > Jasne.
                                                    > Tylko ty wiesz o czym piszesz, reszta nic nie ogarnia.

                                                    Nigdzie nie twierdzę, że reszta nic nie ogarnia. Np. tbernard odpisał na temat - widać, że zrozumiał, co przeczytał.
                                                    Ty akurat nie zrozumiałeś, ale nie utożsamiaj "reszty" ze sobą.

                                                    > Grzecznie próbowałrm ci zasygnalizować, że zsvrneliście za daleko.
                                                    > Na co ty mały zazdrośniku reagujesz agresją.

                                                    Jaką agresją? Po prostu gdy wtrącasz się w jakiś temat, to odrób lekcje i zorientuj się najpierw, o co chodzi.

                                                    > Czy fakt, że jeżdżę skodą, ma coś z tym wspólnego? Czy może to, ile płacę podat
                                                    > ku VAT?
                                                    > ----
                                                    > :-)
                                                    > I że masz 3 centymetrowego fiutka?
                                                    > Ale żalosna z ciebie postać...

                                                    I kto tu reaguje agresją? Stary komuch, dla którego samochód i to, ile zarabia, jest nobilitacją. W dodatku ujawnia kompleksy na tle fiutów ...

                                                  • jeepwdyzlu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 19.06.21, 11:30
                                                    Czy fakt, że jeżdżę skodą, ma coś z tym wspólnego? Czy może to, ile płacę podat
                                                    > ku VAT?
                                                    > ----
                                                    > :-)
                                                    > I że masz 3 centymetrowego fiutka?
                                                    > Ale żalosna z ciebie postać...

                                                    I kto tu reaguje agresją? Stary komuch, dla którego samochód i to, ile zarabia, jest nobilitacją.
                                                    ----
                                                    Przeciez to ty chujku zacząłes pisać o skodach i pieniądzach.

                                                    Masz problem.
                                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 19.06.21, 14:12
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Czy fakt, że jeżdżę skodą, ma coś z tym wspólnego? Czy może to, ile płacę podat
                                                    > > ku VAT?
                                                    > > ----
                                                    > > :-)
                                                    > > I że masz 3 centymetrowego fiutka?
                                                    > > Ale żalosna z ciebie postać...
                                                    >
                                                    > I kto tu reaguje agresją? Stary komuch, dla którego samochód i to, ile zarabia,
                                                    > jest nobilitacją.
                                                    > ----
                                                    > Przeciez to ty chujku zacząłes pisać o skodach i pieniądzach.
                                                    >
                                                    > Masz problem.
                                                    >
                                                    >
                                                    Ja wiem, że to nie było wczoraj, ale jednak sklerozę to ty masz:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,20,171554844,171554844,Prymitywna_manipulacja_Mercedesa.html?p=171570548
                                                  • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 21.06.21, 10:58
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > >
                                                    > Ja wiem, że to nie było wczoraj
                                                    > ---
                                                    > Pojebało cię klemens do końca
                                                    > Mam czytać wątek sprzed 3 miesięcy???

                                                    Nie, zjeepie - masz pamiętać, jakie techniki obronne stosujesz.

                                                    > Masz kurwa za dużo czasu. Byś wziął się do roboty - będziesz mniej zazdrosny i
                                                    > może przedłużysz sobie fiutka...

                                                    I oto kolejne - pewnie o nich zapomnisz niedługo, sklerozo.
                                                    Czyli myślisz (podobnie zresztą jak engine), że ktoś ci zazdrości i próbujesz scedować swój kompleks fiutka.


    • wislok1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 21:24
      No, ale w niemieckiej tv i niemieckich innych mediach NIE MA takiej histerii...

      Dzisiaj przejechalem do Bawarii i ku sporemu zaskoczeniu nikt tam nie beczy i nie rozdziera wlosow...

      Oczywiscie wszyscy mu wspolczuja, ale tylko w PL non stop sie grzmialo w mediach o tym, ze trzeba sie o Eriksona modlic, modlic, modlic i jeszcze raz modlic, mecz odwolac, najlepiej do nastepnego roku, a w tym czasie trzeba sie modlic, modlic, modlic i jeszcze raz modlic,itd....
      I ze to skandal, ze mecz sie odbyl, ze to skandal, bo nie bylo dosyc modlitwy.....

      O modlitwach NIKT w niemieckiej tv sie nie wypowiadal...

      Wiec to mote PL jest domem wariatow, a nie cala Europa
    • bigzaganiacz Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 13.06.21, 23:53
      Lata temu zrezygnowalem z televizorni i jestem spokojniejszy ,dzisiejsze media czepijaja sie byle czego i nakrecaja histerie, ogladam tylko sky new australia na tubie bo tam robia beke z lewactwa, zasada, jak cos po miesiacu od wybuchu nie jest ciagle glowna wiadomoscia ,nie ma sie czym przejmowac ani tym interesowac , polecam kazdemu , zyje sie spokojniej , najbardziej interesuja mnie lokalne wiadomosci z lokalnego portalu o konwulsjach jakiegos kolesia szczerze mowiac dowiedzialem sie z tego postu i generalnie nic mnie to nie obchodzi
      • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 15.06.21, 02:04
        vogon.jeltz napisał:

        > Nie wiem, nie znam gościa. W sumie szkoda, że nie umarł, przynajmniej byłaby ja
        > kaś odmiana w durnych zawodach w kopanej. Nie żebym mu życzył źle, ale ciekawie
        > byłoby obserwować tego masowego pierdolca, którego wszyscy by dostali.

        Nie da się opisać jak podłą świnią jesteś, jebany czerwony zwyrolu.
        • vogon.jeltz Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 10:07
          > Nie da się opisać jak podłą świnią jesteś, jebany czerwony zwyrolu.

          Zaczynam podejrzewać, że jesteś gdzieś z początków spektrum autyzmu. Dlatego wierzysz w "logikę" wolnego rynku oraz nie potrafisz czytać przekazów inaczej niż dosłownie. To typowe. Słyszałeś też, że jest coś takiego jak empatia, którą powinno się mieć. ale za cholerę nie wychodzi ci jej udawanie. Serio.
    • tbernard Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 14.06.21, 12:20
      Gdy Jan Paweł II zmarł to pamiętam jak kibole nawet płakali i postanowili, że będą porządni i nie będą bić się z innymi kibolami. Ta wewnętrzna przemiana duchowa trwała przez kilka dni po czym im przeszło i wszystko wróciło do normy. Gdyby tak jak w 'Igraszkach z diabłem' dostali wtedy skrzydła zanim przemiana z nich wyparowała, to powiększyli by grono aniołów. Ktoś tam na górze zmarnował niepowtarzalną okazję.
    • ktos_z_kosmosu Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 16.06.21, 13:46
      Straszna bezbożność opanowała świat cywilizowany.
      Większość pobożnych (no bo chyba tacy padają na kolana) nie wie z czego ma się cieszyć a czym smucić.
      Jako, że pan ich stworzył na swoje podobieństwo i, że oni by z tego łez padołu, gdzie z woli pana pokutują, zostać wezwanym do tego pana by u jego boku, zbawieni, doznać wiecznej szczęśliwości, zamiast się radować, smucą się.
      To jak z tym skrajnie pobożnym PiS-iorem Arturem Górskim, co to względem szaraczków głosił jedno, czyli nakazywał oddanie się woli pana, by względem siebie gdy go tąpnęło, już woli pana, biadoląc z sejmowej trybuny, nie zamierzał honorować. Czyli olał zaproszenia do siebie wygłaszając - ludzie ratujcie mnie, krew waszą wrażą i bezbożną oddawajcie, a też i grosz jaki nie zawadzi.
      Ku...a, ten ktoś powinien się cieszyć. Pan go wezwał, bo go docenił. A ten biadoli.
      Wszechogarniająca ten świat hipokryzja panie, a ty widzisz i nie grzmisz.
      Chociaż w przypadku Górskiego zagrzmiałeś. Tak na moje oko trafił do czyśćca. Na piekło na zasłużył. Zbyt fajnie by miał. Albowiem piekło to nieustająca balanga, czyli alko, jazz i panienki.
      Ci wiedzą jak żegnać tych, których pan do siebie wezwał www.youtube.com/watch?v=9NLknDS44LQ
      • schweppes1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 17.06.21, 15:39
        hukers napisał:

        > Jeżeli widzę, że ktoś cierpi, to ja mu współczuję. Nie wchodząc w szczegóły, wy
        > daje mi się to normalnym zachowaniem.

        Jak widać, dla wielu to jest nie tylko nienormalne, ale i trudne do wykonania. Taki klimek pierwsze co zrobi to wyciągnie kalkulator.
        • klemens1 Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 11:32
          schweppes1 napisał:

          > hukers napisał:
          >
          > > Jeżeli widzę, że ktoś cierpi, to ja mu współczuję. Nie wchodząc w szczegóły, wy
          > > daje mi się to normalnym zachowaniem.
          >
          > Jak widać, dla wielu to jest nie tylko nienormalne, ale i trudne do wykonania.
          > Taki klimek pierwsze co zrobi to wyciągnie kalkulator.

          To działa zupełnie inaczej, repie. Zacząłem ci to tłumaczyć nawet, ale zinterpretowałeś to po swojemu i się zaplułeś. Nie sądzę, by cokolwiek teraz do ciebie dotarło, więc jedynie mogę się zabawić twoim kosztem (czego nawet nie poczujesz, bo jesteś zbyt głupi by to zauważyć, więc bez paniki).
    • trypel Re: OT nie boicie sie otwierać lodówki? 18.06.21, 21:28
      Minęło 5 dni i gosc wyszedł ze szpitala
      W tym czasie na choroby serca zmarło 250 tys osób na świecie
      Pewnie co najmniej co drugi mógłby przeżyć gdyby miał taką opiekę medyczną jak celebryta boiskowy.

      Ale dla nich nikt nie klękał ani nie rozpaczał na ekranie
      Ani jakoś nikogo to nie przeraża

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka