Dodaj do ulubionych

jak przedłuzyc zywotnosc silnika

18.06.21, 08:57
To bardzo proste.
Wymieniasz olej. Masz do przejechania np. 15 tys km do nast. wymiany.. Kupiłes bańkę dobrego syntetycznego oleju-wlałeś na wymianie 4 l. Zostało Ci 1 l. Po przejechaniu ca 10 tys km-strzykawką do wyciagania oleju wyciagasz 1 l oleju/strzykawka kosztuje 20 zł!/. I przez korek dolewasz ten 1 l , który miałes w bańce. Zawsze na gorącym silniku. I masz w silniku świeższy olej niz miałes. Zabieg trwa ca 10 minut. Pozdrawiam-lechutek
Obserwuj wątek
    • gzesiolek Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 18.06.21, 09:14
      1. Nie każda bańka ma 5l.
      2. Nie każde auto mieści 4l lub mniej.
      3. Większość syntetyków zachowuje po 10tys parametry na poziomie 95-99% referencyjnych. Chyba, że silnik (przy wtrysku bezpośrednim) dopuszcza mieszanie się paliwa z olejem i rozrzedzanie go... Ale nawet wtedy te parametry na które wpływa są powyżej 90%...
      4. Wymiana 20% oleju o parametrach przyjmijmy 95% na taki co ma nawet 100% powoduje, że uzyskamy 96% po idealnym zmieszaniu?
      5. Nie wyceniasz czasu który trzeba na to poświęcić.
      6. Konkludując - moim zdaniem jak ktoś chce przedłużyć żywotność to lepiej zmienić olej co 10tys km, a zabawa strzykawką to ma bardziej działanie placebo...
      • bolo2002 Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 19.06.21, 12:48
        To odpowiadam. Mój silnik ma pojemnosc 5,9 l oleju. Tu chodzi o zagospodarowanie świeżego oleju, który Ci został. Nie jest prawdą, ze olej, który stoi - nie traci własnosci-dokładnie jak opona. Uwazam, że lepiej wlac ten 1 l na 6-co daje 15 % pojemnosci- niz miałby stać. A jak ktos ma silnik, który bierze olej non stop- np Skoda, VW -to musi regularnie dolewac. To jest to dokładnie ta sama czynnosc. A wybranie 1 l oleju z silnika zajmuje mi 20 sekund ! Olej się nie marnuje alepiej smaruje. I to by było na tyle , co i na przedzie. Jeden lubi pomarańcze a drugi jak mu się nogi pocą!
        • bwv1080 Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 19.06.21, 17:04
          bolo2002 napisał:

          > Nie jest prawdą, ze olej, który stoi - nie
          > traci własnosci

          Jest oczywistą prawdą, że olej spoczywający w temperaturze otoczenia w zamkniętym (a niechby i rozpieczętowanym) opakowaniu nie traci żadnych właściwości latami.

          Bo nie jest grzany, bełtany, spieniany i oksydowany ciągle świeżym gazem, ścierany w pracujących miejscach, brudzony sadzą, rozwadniany kwaśnym kondensatem i żarty innymi agresywnymi produktami niezupełnego spalania.

          Z absurdalnych założeń wyprowadziłeś absurdalne zalecenia.
    • qqbek Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 18.06.21, 09:18
      Słyszałem kiedyś, ale może to nie być do końca prawdą, że niektórzy do spuszczania oleju korzystają z korka spustowego w misce, zamiast pierdolić się z jakąś strzykawką, której wężyk nie do końca pasuje rozmiarem (mowa tak o zbyt dużej średnicy, jak i o zbyt krótkiej długości) do osłony bagnetu.
      Możliwe to?
      Ci sami ludzie używają takiej strzykawki, żeby spuścić olej z miejsc, gdzie nie ma wygodnych korków spustowych - z dyferencjałów w mostach, czy ręcznych skrzyń biegów.
      Ludzie to mają dziwne pomysły.

      A bolo ma odpowiedź na wszystko.
      Słuchajcie człowieka, który zupę je widelcem!
      • bolo2002 Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 19.06.21, 12:59
        Musisz człowieku faktycznie zjeśc jeszcze duzo zupy-żeby miec moje doswiadczenie. Zeby spuscic olej z miski musisz miec kanał lub wleżc pod wózek i sie tym olejem ochlapac i ubrudzic. Tymczasem wybranie 1 l oleju z góry zajmuje mi 20 sekund i wszystko jest czyste. Węzyk do strzykawki kupuje za 5 zł a strzykawka jest na allegro za 20 zl i mozesz ja uzyc tez do płynu chłodniczego, wspomagania serwa czy ukladu kierowniczego. Ja pisałem o oleju , który mi został i lepiej go wlac niz ma stac. A czynnosc ta jest identyczna z ta , ze ktos ma Skode albo VW z gównianym niemieckim silnikiem i musi ciagle dolewać olej. Ja nie dolewam oleju do sam. z przebiegiem 185 tys km, A jk trzeba to zupe widelcem mogę zjeśc -nie jest to niemozliwe. Póki co to zjeżdzam mój 31-szy samochód i żadnego silnika nie naprawiałem i nie zamierzam!
        • qqbek Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 19.06.21, 13:19
          > Musisz człowieku faktycznie zjeśc jeszcze duzo zupy-żeby miec moje doswiadczeni
          > e. Zeby spuscic olej z miski musisz miec kanał lub wleżc pod wózek i sie tym ol
          > ejem ochlapac i ubrudzic. Tymczasem wybranie 1 l oleju z góry zajmuje mi 20 sek
          > und i wszystko jest czyste. Węzyk do strzykawki kupuje za 5 zł a strzykawka jes
          > t na allegro za 20 zl i mozesz ja uzyc tez do płynu chłodniczego, wspomagania s
          > erwa czy ukladu kierowniczego.

          Chyba nigdy nie pobrudziłem olejem nic więcej niż palce i klucz.
          A kilka razy spuszczałem olej samodzielnie.
          Jak ktoś ma dwie ręce, z czego obie lewe i przyrośnięte do dupy, to rzeczywiście bez upaprania się nie da.

          > Ja pisałem o oleju , który mi został i lepiej go
          > wlac niz ma stac.

          Ale po co?
          Co robisz potem z przepracowanym?
          Po chuj się w ogóle dotykać, jak można wszystko upierdolić olejem (co niebezpieczne jest zwłaszcza, że pisałeś o odciąganiu ciepłego oleju - olej 80-90 stopni - wystarczy, żeby ładnie poparzyć, ale kolektor wydechowy już kilkaset - wystarczy, żeby w razie czego strażacy dostali premię za wyjazd).

          > A czynnosc ta jest identyczna z ta , ze ktos ma Skode albo V
          > W z gównianym niemieckim silnikiem i musi ciagle dolewać olej.

          Mam VW, nie dolewam między przeglądami.

          > Ja nie dolewam o
          > leju do sam. z przebiegiem 185 tys km,

          Wiemy, wiemy... a poniżej 110 km/h na autostradzie przybywa paliwa w baku.

          > A jk trzeba to zupe widelcem mogę zjeśc
          > -nie jest to niemozliwe.

          Smacznego.

          > Póki co to zjeżdzam mój 31-szy samochód i żadnego si
          > lnika nie naprawiałem i nie zamierzam!

          31 samochodów, to nawet zakładając, że masz lat 80 i prawo jazdy od 16 roku życia wychodzi średnio jeden na dwa lata. Chujowo o nie dbasz, że tak często musisz zmieniać.
      • qqbek Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 18.06.21, 12:57
        On ma Ceratę, która poniżej 110 na autostradzie produkuje benzynę, zamiast ją zużywać.
        Może z olejem ma podobnie - im większy przebieg, tym nowszy?
        Pewnie nadmiar oleju oddaje koledze, który Ładą 2106 dojechał z Warszawy do Berlina w poniżej 4 godziny... albo do swojego Wartgolfa z produkcji przedseryjnej, którym jeździł już w 1988 roku.
    • who_cares Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 18.06.21, 13:47
      To ja mam lepszy sposób , kupuję 2 pięciolitrowe bańki na wymianę. Do silnika z wymianą filtra wchodzi 3,3 litra. Zakręconą bańkę z 1,7 litra zostawiam w piwnicy. Po 15 tysiącach podczas wymiany wlewam te 1,7 litra z otwartej bańki i 1,6 litra z nowej. Zostaje 3,4 litra na trzecią wymianę po kolejnych 15 tysiącach. Zakręcony olej spokojnie może te pół roku - rok postać w piwnicy.
      • qqbek Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 19.06.21, 18:42
        To nie współczesne samochody, żeby mniej-więcej trzymały katalogową prędkość (E36 pociągnąłem chwilę 204 (sprawdzane GPS) przy katalogowej 195, E53 jechałem 240 przy katalogowej 230 - w obu wypadkach jeszcze pewnie trochę "zapasu" było - ani Golfem, ani żadnym z Opli, a tym bardziej PuG-iem się nie rozpędzałem do katalogowej - żeby było śmieszniej, PuG miał katalogową wyższą niż Golf, a 100-110 było w nim już barierą dźwięku dla mnie).
        W produkcji socjalistycznej zdarzały się "rodzynki".
        Wuj żony miał 3-drzwiowego Poloneza kiedyś i do tej pory co święta przy wódce słyszę, że leciał nim po "królewieckiej" 185-190 km/h (choć przecież miał katalogową 160, bo to 82-konny 1,5 był).
    • ktos_z_kosmosu Re: jak przedłuzyc zywotnosc silnika 24.06.21, 13:11
      Ludzie, to wy sami olej silnikowy wymieniacie?
      Z filtrami, czy co wy tam zasyfionego do wymiany macie też się pierd...licie?
      Co do zachowania długowieczności silnika są trzy warunki.
      1 - Terminowe obsługi z zastosowaniem dobrych materiałów. Plus olanie zaleceń cwanych wydrwigroszy, którzy przykładowo wymiany zalecają co 30'000.
      2 - Czy lato czy zima, zero buta na niedogrzanym silniku.
      3 - Prędkości maksymalne uwzględniające, warunki drogowe i możliwości silnika minus procent rezerwy mocy by motorka nie przeciążać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka