Dodaj do ulubionych

Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach

21.06.21, 23:13
Wysiadl mi akumulator w beczce, ale byl jeszcze na gwarancji. No to pojechalem do sklepu (sieciowka) i mi przetestowali bo na moj widok widocznie nie wierzyli ze trzyma tylko 8 volt, ale wymienili na nowy z nowa gwarancja, hurrrra!
Tylko ze ten akurat sklep zamykali na renowacje, co cenniejsze rzeczy wywiezli do innych, a na reszte dali na wszystko co w sklepie upust 50%. I tam byl ten jeden ostatni moj akumulator, ktory dostal mi sie niejako za darmo dzieki tej gwarancji. Ale ja juz mam od zawsze ten dowcip na shodach, dopiero wsiadajac do samochodu pomyslalem czemu nie bylo kupic za pol ceny tego ostatniego akumulatora i pojechac do innego sklepu i wymienic srary na gwarancji? A drugi za pol ceny miec na "zas"? No wiec pytanie, jak dlugo pozostaje dobrym akumulatorem akumulator nieuzywany?
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach 22.06.21, 00:42
      od 6 miesiecy do 6 lat i jak sie uprzesz to i dluzej LOL
      It all depends....
      Jak go zostawisz "jak jest" to czy uzywany czy nie to on sie rozladowuje bo reakcje chemiczne zachodza...
      Jak sie rozladuje do konca i zasiarczy to D zimna..
      Jak go bedziesz trzymal i podladowywal systematycznie to pozyje dluzej..


      Chyba ze sie bedziesz bawil i ryzykowal i go naladujesz a potem go zrobisz w ciula i wylejesz mu kwas - wtedy zeby nie wiem co robil to sie nie ma jak rozladowac i pozyje dlugo....
        • engine8 Re: Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach 22.06.21, 18:31
          Na pewno w jakims stopniu tak zakladajc ze "odpoczywajacy" bedzie doladowany czy kontrolowany aby byl "pelny".

          Rzecz w tym ze akumulatory nie sa przeciez drogie i nawet zawracanie dupy zeby oszczedzic nawet polowe jego kostow w ciagu powiedzmy 3- 5 lat to po prostu wiecej zwracania D z przechwyweaniem i utrzymaniem w gotowosci niz korzysci.
          • waga170 Re: Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach 22.06.21, 19:17
            To jest akumulator H8 znany jako S49, 770 CCA, nie jest tani. Jezeli ten dokonal zywota dwa miesiace przed uplywem gwarancji to moze nastepny dokona zywota dwa miesiace po gwarancji. Wtedy albo kupie nowy albo wyjme ten za pol ceny. To by sie chyba oplacalo nawet gdybym go musial pare razy podladowac.
            • engine8 Re: Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach 22.06.21, 21:28
              Ja to oceniam oczywiscei po swojemu.
              U nas taki kosztuje ok $150- 160 wiec polowa to ok $80.... czyli butelka niezlego scotcha.
              I te zwykle maja 36 miesiecy "free replacement" a potem chyba do 96 miesiacach "prorated" Czyli jak padnie po 4 latach to by sie zaczynalo "oplacac" a przed to nie. Oczywiscie przy zalozeniu ze bedziesz tak dlugo trzymal auto albo ze ci sie nie odwidzi aby np zalozyc AGM?
              Czyli jak zakladasz ze masz duze szanse to wykorzystac to mozna probowac. Tzn mogles - bo teraz to juz musztarda po obiedzie?

              • waga170 Re: Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach 22.06.21, 22:02
                Ja tak na skutek nauk: Jak daja to brac, jak bija to uciekac. Tylko nie wiem czy jak daja za pol ceny to tez brac. Fakt ze gdyby mi padl ten nowy przed gwarancja to bym mial nowy nowy za darmo i stary nowy za pol ceny, az by pewnie padl ze starosci, jak jakas nieuzywana dziewica. Teraz musztarda po obiedzie, ale powoli dociera do mnie ze nie kupujac tego za pol ceny faktycznie to zarobilem. Zgadnij na co wydam ta zarobiona kase. I zgadnij za czyje zdrowie wypije!
    • bolo2002 Re: Przepraszam za O/T bo bedzie o akumulatorach 25.06.21, 12:56
      Jeszcze o akumulatorach troszkę. Mazda 3 -akumulator Kobe-oryginał z Japonii-7 lat. Kia Cerato z Korei-akumulator Delkor-14 lat/tyle co samochód/. Co polecam-tylko akumulatory B-Power do wózków z Korei i nie tylko. Pewna jakosc i zywotnosc. Np. 80 Ah do diesla kosztuje co prawda 440 zł - ale warto dać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka