Dodaj do ulubionych

Klęska całorocznych?

26.06.21, 12:53
W ostatnim Motorze zamieszczono (niemiecki) test porównawczy 3 opon Goodyeara: letniej (Eagle F1), całorocznej (Vector 4 Seasons) i zimowej (Ultra Grip), którego wyniki mocno mnie zaskoczyły. Na mokrym letnia i zimowa łeb w łeb, a całoroczna daleeeeko z tyłu. Na suchym całoroczna tylko odrobinę lepsza od zimowej (obie horrendalnie słabsze od letniej). Test oczywiście w letnich warunkach.
Obserwuj wątek
    • bigzaganiacz Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 13:51
      caloroczne tez maja swoj rynek
      Jazda w miescie w klimacie umiarkowanym ,w limicie predkosci, jakims pizdzikiem jak najbardziej, nie ma co swirowac z ultra super wet grip ,za to PH w fabce lepiej zeby mial dostosowane do warunkow z drugiej strony mam letnie i jak ten raz na trzy lata spadnie snieg tez da sie jezdzic i to tylnonapedowym tyle ze nie na pelnej pizdzie tylko trzeba uwazac
      • vogon.jeltz Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 15:43
        We Włoszech też całoroczne mają sens. Cały rok jest ciepło, temperatury ujemne na nizinach zdarzają się bardzo rzadko, jeszcze rzadziej śnieg - ale jest kupa miejsc, nawet niekoniecznie w wysokich górach, gdzie od listopada do kwietnia wymagane prawem są dotazioni invernali tzn. opony z homologacją zimową lub... łańcuchy na wyposażeniu samochodu. Jasne, że można wozić ze sobą łańcuchy w bagażniku, ale zakładać je za każdym razem, gdy spadnie trochę śniegu? Bez sensu. Zmiana opon na zimowe jest równie bez sensu, bo śniegu - jak napisałem - poza górami praktycznie nie ma.
      • trypel Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 16:24
        Jak obliczasz poziom porażki i ile to jest konkretnie?
        Tesc mi podrzucił ten sam numer i po przeczytaniu artykułu dalej uważam ze całoroczna to najlepszy wybór
        W jeździe na czas na 1650 M traci do letniej 1 s. Przeżyje jakoś
        Może po prostu goodyear robi kiepska wielosezonowa oponę na deszcz?
        Bo na suchym jest w tym samym teście na poziomie letniej, jest od niej cichsza, zapewnia wiekszy komfort
        Traci na mokrym ale warto sprawdzić ile traci bo nie są to wartości w jakikolwiek sposób wpływające poważnie na jazdę.
        • simr1979 Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 17:13
          trypel napisał:

          > Bo na suchym jest w tym samym teście na poziomie letniej,

          Droga hamowania 44m, gdy dla letniej 35m - to jest Twoim zdaniem ten sam poziom?? Oczekiwałbym czegoś pośredniego między letnią a zimową (47m).


          > Traci na mokrym ale warto sprawdzić ile traci bo nie są to wartości w jakikolwi
          > ek sposób wpływające poważnie na jazdę.

          Owszem są - w aquaplaningu poprzecznym całoroczna znosi 2,66 m/s2 przyśpieszenia, czyli o 20% mniej niż letnia i zimowa (odp. 3,3 i 3,4)


          • trypel Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 17:19
            To nie są duże różnice
            Takie same możesz znaleźć miedzye oponami letnimi różnych producentów
            Albo porownujac parametry na początku i końcu życia opony
            Dla mnie ważne jest ze na torze testowym na suchym tracą sekundę a na mokrym 3.5
            Sorry ale na półtorej minuty jazdy to żadna różnica
            • simr1979 Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 17:58
              trypel napisał:

              > To nie są duże różnice

              Są, są, niestety.
              Ja się - z racji peselu - wychowałem na oponach uniwersalnych i powrót ogumienia całorocznego kilka lat temu powitałem ciepło. Ale najwyraźniej producenci muszą się ich uczyć na nowo. Jeszcze jeden dowód na to, że korporacje nie mają pamięci. Tylko ludzie - a tych od opon uniwersalnych dawno już w Goodyearze nie ma.
              • trypel Re: Klęska całorocznych? 26.06.21, 18:59
                Nie jeżdżę na goodyearze ale ostatnie lata uparcie się trzymam klebera wielosezonowego i w porównaniu do służbowego na oponach sezonowych niestety nie widzę różnicy. Poza extremami typu kopny snieg w górach. Tam tiguan na bridgestonach zajedzie dalej. Ale czy to opony czy elektronika to już nie powiem na 100%
        • jeepwdyzlu Re: Klęska całorocznych? 27.06.21, 14:11
          Może po prostu goodyear robi kiepska wielosezonowa oponę na deszcz?
          Bo na suchym jest w tym samym teście na poziomie letniej, jest od niej cichsza, zapewnia wiekszy komfort
          Traci na mokrym ale warto sprawdzić ile traci bo nie są to wartości w jakikolwiek sposób wpływające poważnie na jazdę.
          ----
          Na suchym asfalcie nawet tania chińska opona da radę. Pytanie co sie dzieje jak jest mokro.
          Dopiero w kiepskich warunkach widać po co potrzebna jest dobra opona. I nie stara...
          I fakt, z śniegiem będzie coraz rzadziej na nizinach, ale z deszczem ????
          Ja na oponach, hamulcach, wycieraczkach - nie oszczędzam.
          • trypel Re: Klęska całorocznych? 27.06.21, 17:01
            Ja też
            Wymieniam wszystkie 3 elementy w momencie w którym 90% osób uważa że jeszcze mogą być
            Ale dalej uważam że w niektórych miejscach na ziemi opona wielosezonowa jest lepszym wyborem od sezonowej
    • bolo2002 Re: Klęska całorocznych? 27.06.21, 19:38
      To chyba nie był test niemiecki ADAC-bo te są raczej obiektywne a główne parametry decydujące o miejscu w rankingu to długosc drogi hamowania w róznych warunkach. Są jednak i inne parametry opon całorocznych-o których testy nie mówią. A na dodatek-jak sie ma doswiadczenie na drodze w różnych warunkach pogodowych - to nie ma to znaczenia. Kiedys wjechałem na łysych letnich zima w górach na 1100 m n.p.m. -było ca 30 cm sniegu- albo cała zime przejezdziłem na letnich SUV-em i nie było problemów. Póki co to 6 lat na całorocznych smigam i jest normalnie!
    • trypel Re: Klęska całorocznych? 27.06.21, 22:25
      Tak przy okazji- w tym samym numerze jest też test elektrycznej skody enyaq iV 80
      W mocniejszej wersji z większym akumulatorem 82 kWh
      I oczywiście obietnice producenta o zasięgu... wg skody zuzycie to 16 kWh na 100 km czyli mamy 500 km
      Bajka.
      Tylko ze w praktyce - jazda autostrada z dopuszczalna prędkością 140 km na godz to 28 kWh na 100 km. Czyli jakieś 270 km i dupa.
      Albo inaczej 200 km I szukanie opcji ładowania
      Czyli co 1.5 h na autostradzie
      Zajebista wizja

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka