Dodaj do ulubionych

Nie ma grzybni dzisiaj…

26.06.21, 16:58
…Polska pięknie wygrywa ze Słowenią w półfinale LN. Oglądaliście? Kurek szalał.
Obserwuj wątek
      • bywalec.hoteli Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 27.06.21, 00:04
        Siatkówkę polską odbudowano od podstaw gdzieś w okolicach roku 2000. Przy dużym współudziale Polsatu/Plusa.
        Piłkarzom mam wrażenie, że brakuje motywacji do wysiłku w kadrze. Dostają duże pieniądze grając w słabej polskiej lidze.
          • wislok1 Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 27.06.21, 20:47
            Spodobal mi sie ten komentarz na innym forum

            Cieszę się z sukcesu Czechów, ale przygnębienie ogrania, gdy widzi się ile można zrobić z dobrym trenerem. Przecież ani Czesi, ani Austriacy ani Duńczycy nie mają znacząco lepszego materiału piłkarskiego. Na jednych pozycjach lepiej, na innych słabiej. Ale wszyscy pokazują ile da się zrobić z trenerem, wizją, organizacja gry. I nie mogę dłużej słuchać piedrolenia że to nie wina Sousy, że takich mamy piłkarzy. Piłkarzy indywidualnie mamy nie gorszych niż Czesi, a jednak to oni potrafią grać zespołowo, a my nie. W piłkę gra drużyna i bez drużyny nic nie osiągniesz. Sousa jako trener jest przegrywem - ale to przecież było wiadomo już wcześniej. Niczego nigdzie specjalnego nie osiągnął i w Polsce też nie.
            www.sport.pl/euro/7,154862,27258974,mamy-sensacyjnego-cwiercfinaliste-euro-2020-rozpedzona-holandia.html#s=BoxOpImg1
            • bywalec.hoteli Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 27.06.21, 21:07
              nie do końca moim zdaniem: mieliśmy świetnych trenerów: Leo Beenhakker, Adam Nawalka, mieliśmy świetna gre w eliminacjach a na turniejach i tak zawodzili. Euro 2016 niby ćwierćfinał ale Lewy tylko 1 bramka.
              Sądzisz ze Jogi Löw zdobyłby z Polska medal?
            • wislok1 Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 27.06.21, 22:09
              Kazdy trener ma prawo do slabszych turniejow...

              Beenhakker i Nawalka byli dobrzy....

              Trener to 1 element, 2 to pilkarze....

              Jak trener jest dobry, a pilkarze go maja gleboko w d..., to jest, jak jest....

              Zuta jest do d... trenerem i pilkarze maja go baaaaaardzo gleboko w d...

              Brzeczek byl trenerem przecietnym, ale dopoki pilkarze go tolerowali, to byl trenerem....

              W PL glowny problem to fakt, ze glowni pilkarze reprezentacji poza Lewym sa rozpusczeni jak dziadowski bicz, do tego pozbawieni totalnie ambicji, jak trener ich krytykuje, to zwalniaja trenera....
            • gzesiolek Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 28.06.21, 09:48
              Po 1. Dopisałbym jeszcze Szwedów... Ale jeśli zrobisz statystykę ile graczy z powyższych krajów grało w Pucharach w ostatnich 5latach, czy ile regularnie gra w czołowych 5 ligach to uwierz mi będziemy na końcu stawki, więc skończcie wreszcie wierzyć w jakiś wybitny materiał piłkarski, bo u nas ilość nie przechodzi w jakość...
              Po 2. Suosa jest słabym trenerem, ale Brzęczek był jeszcze słabszym... Możemy gdybać co by było gdyby... Ale dla mnie najgorszym co można było zrobić przed Euro to zmienić trenera w takim momencie bo teraz można budować legendę Brzęczka, że ten to by na tym Euro awansował... A do tego przemycać przekaz, że Michniewicz byłby lepszy i że największe sukcesy osiągaliśmy z krajowymi trenerami... Wg mnie tutaj właśnie tkwi główny problem... W udawaniu, że jest dobrze i że to wina "przegrywa" Sousy... Jeśli mamy zmienić trenera to na jakiegoś z najwyższej półki... A nie krajowego "przegrywa"...
              Po 3. nasza piłka się stacza, liga jest coraz słabsza. Piłkarze w szerokiej grupie też. Do czołówki prawie nikt nie dołącza. Poza fartem z trójką co trafiła dość młodo pod skrzydła Kloppa i seryjną produkcją piłkarzy przez akademie Lecha i kilkoma innymi młodymi co kopnęli trzy razy prosto piłkę i wylądowali na ławce w Serie A/Premiere League, nie mamy w tej chwili praktycznie nic... Żadnych szans na regualrną grę w fazach grupowych LM/LE jakiegoś naszego klubu... Żadnych piłkarzy w czołowych klubach poza Lewandowskim, Szczęsnym i od biedy Zielińskim...
              Ale najłatwiej zgonić na Souse, gdy problem tkwi w systemie...
              Popatrz na taką Belgię... Zawsze gdzieś plątali się na granicy czołowych reprezentacji Europy, ale dużo wyżej od nas nie byli... Jeszcze za Leo Benhakera pobiliśmy ich w grupie... Ale właśnie wtedy mocno zainwestowali w system szkoleniowy nieco na wzór holenderski z własnymi poprawkami...
              I co i od kilku lat są w pierwszej trójce rankingu FIFA... Produkują kolejne fale młodych rozchwytywanych w klubach czołówki... I w przeciwieństwie do Holendrów potrafią zbudować z nich drużynę w reprze...
              Osobiście mi bardziej zależy, żeby wreszcie coś zrobić tak, żeby po tym jak Lewandowski skończy z kadrą znowu nie było 16lat bez dużych imprez... Żebyśmy mogli dyskutować o powołaniach, o tych kilkunastu piłkarzach którzy zasłużyli, a nie pojechali... Bo w tej chwili o kim możemy tak dyskutować, a Szymańskim który w większości meczy w kadrze kopał się po czole, czy Grosickim, który wolał kasę niż zmianę klubu, żeby móc grać i pojechać na Euro... i tyle... Kilka kontuzji i ledwo dało się zebrać reprezentacje...
              No ale to wszystko wina przegrywa Sousy... ech naiwności...
    • gzesiolek Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 28.06.21, 09:19
      No to z Brazylią ostudzili zbytnie zachwyty... Znowu jak nie siedziała zagrywka były problemy. Słowenie odrzuciliśmy bardziej niż oni nas i Kurek zagrał Supermana... Ale z Brazylią zagrywki szły seryjnie w siatkę i d...a
      Przyjmijmy, że to było zaplanowane, bo inaczej sceptycznie podchodzę do IO, bo w fazie pucharowej jeden taki mecz pokrzyżuje cały wysiłek...
            • gzesiolek Re: Nie ma grzybni dzisiaj… 28.06.21, 11:08
              No właśnie Leon grał najstabilniej aż do Final4... A teraz jakiś dziwny zjazd... Ze Słowenią jeszcze jakoś zagrywkę trzymał, a z Brazylią zagrywka w 80% w siatkę...
              Generalnie przyjęcie kiepsko wypadło w finale, zagrywka też, blok jako tako, ale bez zagrywki też blokiem nie powalczysz...
              Wg mnie cały czas jest kwestia czy się nasi wstrzelą czy nie... Jak zagrywka siedzi to nikt nam nic nie zrobi, jak siedzi przeciwnikom, a nam nie to my nie potrafimy nic zrobić... A, że raz na jakiś czas musi się taki mecz trafić to więcej niż pewne...
              Tutaj mam jedyną wątpliwość...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka