Mam taką fanaberię

30.06.21, 16:02
że jak odbieram telefon od małżonki Zofii i słyszę, że jedzie samochodem, to mówię jej, zadzwoń jak skończysz jazdę.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27271247,tragiczny-wypadek-w-elzbietowie-nagranie-z-kamery-samochodowej.html#do_w=58&do_v=132&do_st=RS&do_sid=377&do_a=377&s=BoxOpImg14
Nie wiem jak było w tym przypadku, ale motyw rozproszonej kierowczyni, moim zdaniem, może wchodzić w grę...
    • trypel Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 16:49
      w tym przypadku naprawdę współczuję kierowcy ciezarowki
      Oby miał gruba skórę i silna psychikę i sobie z tym poradził
      • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:53
        I dobrego adwokata, bo pomimo, że skoda leciała jak pocisk to jak tylko wyjdzie, że facet jechał szybciej niż dozwolona tam prędkość, to będą próbowali mu przypisać, że jakby jechał wolniej to do niczego by nie doszło.
        • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 09:44
          only_the_godfather napisał:

          > I dobrego adwokata, bo pomimo, że skoda leciała jak pocisk to jak tylko wyjdzie
          > , że facet jechał szybciej niż dozwolona tam prędkość, to będą próbowali mu prz
          > ypisać, że jakby jechał wolniej to do niczego by nie doszło.

          A prawdopodobieństwo, że tirowiec jechał szybciej jest spore. Przed tym skrzyżowaniem jest ograniczenie do 70, czyli wcześniej pewnie 90. Tirowcy nie lubią gwałtownie hamować na ograniczeniach, chyba, że widział pocisk z lewej i zaczął hamować.
          • tbernard Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:37
            hukers napisał:

            > A prawdopodobieństwo, że tirowiec jechał szybciej jest spore. Przed tym skrzyżo
            > waniem jest ograniczenie do 70, czyli wcześniej pewnie 90. Tirowcy nie lubią gw
            > ałtownie hamować na ograniczeniach, chyba, że widział pocisk z lewej i zaczął hamować.

            Przecież to jest zwykła jednojezdniówka poza obszarem zabudowanym, więc torowca nie 90 a 70 obowiązywało nawet przed tym znakiem. On nawet nogi z gazu nie ściągnął licząc, że nikt taki głupi nie będzie aby mu wskakiwać przed maskę mając obowiązek mu ustąpienia, a w szczególności osobówka. No i się przeliczył. Takie pojazdy mają chyba obowiązkowe urządzenia zarówno ograniczające jak i rejestrujące prędkość i jeśli potwierdzi się, że leciał bliżej nastawionego ograniczenia niż tego co przepisy nakazują, to pomimo pierwszeństwa konsekwencje też poniesie i to większe niż sam mandat za przekroczenie.
            • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:43
              tbernard napisał:


              > Przecież to jest zwykła jednojezdniówka poza obszarem zabudowanym, więc torowca
              > nie 90 a 70 obowiązywało nawet przed tym znakiem.

              Faktycznie, zapomniałem, że oni powinni wolniej jeździć, a zapomniałem chyba dlatego, że dawno z taką jazdą tira się nie zetknąłem.
              • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 12:09
                70 to obowiązuje starego Jelcza czy Kamaza. Praktycznie każda nowa ciężarówka dostosowana do ruchu dalekobieżnego, spełnia wymagania do podwyższenia dopuszczalnej prędkości. tak więc zgodnie z przepisami przed znakiem mógł jechać 90.
                • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 13:24
                  only_the_godfather napisał:

                  > 70 to obowiązuje starego Jelcza czy Kamaza. Praktycznie każda nowa ciężarówka d
                  > ostosowana do ruchu dalekobieżnego, spełnia wymagania do podwyższenia dopuszcza
                  > lnej prędkości. tak więc zgodnie z przepisami przed znakiem mógł jechać 90.

                  Masz na to jakąś "podkładkę"?
                  • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 15:16
                    Sorry, mój błąd, dodatkowe warunki techniczne podnoszące dopuszczalną prędkość dotyczą tylko autobusu.
            • waga170 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:53
              Z google maps wymierzylem ze od srodka mostku na rzeczce do zderzenia bylo 152 metry. Z filmiku wynika, puszczonego z 1/4 predkosci, ze zjelo to 6 sekund.
              To daje predkosc 91,2 km/h.
              91,2/70 = 1,30 raza szybciej niz dopuszczalna za znakiem 70. Pomiar dystansu i czasu jest dokladniejszy niz z trzydziestoprocentowym bledem, wiec z pewnoscia jechal szybciej, wlasnie okolo 90-tki.
              • carnivore69 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 11:43
                waga170 napisała:

                > Z google maps wymierzylem ze od srodka mostku na rzeczce do zderzenia bylo 152
                > metry. Z filmiku wynika, puszczonego z 1/4 predkosci, ze zjelo to 6 sekund.
                > To daje predkosc 91,2 km/h.
                > 91,2/70 = 1,30 raza szybciej niz dopuszczalna za znakiem 70. Pomiar dystansu i
                > czasu jest dokladniejszy niz z trzydziestoprocentowym bledem, wiec z pewnoscia
                > jechal szybciej, wlasnie okolo 90-tki.

                Z drugiej strony, biorac pod uwagę brak widocznej reakcji kierownicznki skody, wyższa prędkość tira przekładała się na mniejsze prawdopodobieństwo trafienia. (Niestety przegrana w ruską ruletkę nastąpiła mimo tego.)

                Pzdr.
                • tbernard Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 13:17
                  carnivore69 napisał:

                  >
                  > Z drugiej strony, biorac pod uwagę brak widocznej reakcji kierownicznki skody,
                  > wyższa prędkość tira przekładała się na mniejsze prawdopodobieństwo trafienia.
                  > (Niestety przegrana w ruską ruletkę nastąpiła mimo tego.)

                  Z tym prawdopodobieństwem to mam wątpliwości. Ale jeśli kobieta miała coś w rodzaju jak koń klapki na oczy i mało widzi po boku, to być może zauważyła by pojazd jadący 70 km/h i będący w kolizji z jej kursem, ale obiekt jadący 90 m/h i jadący na kolizję byłby już za bardzo daleko w bok i klapki go przysłoniły.
                  • carnivore69 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 13:25
                    tbernard napisał:

                    > Z tym prawdopodobieństwem to mam wątpliwości. Ale jeśli kobieta miała coś w rod
                    > zaju jak koń klapki na oczy i mało widzi po boku, to być może zauważyła by poja
                    > zd jadący 70 km/h i będący w kolizji z jej kursem, ale obiekt jadący 90 m/h i j
                    > adący na kolizję byłby już za bardzo daleko w bok i klapki go przysłoniły.

                    Zgoda, że istnieje kąt rozwarcia klapek powyżej którego mniejsza prędkość tira wiązałaby się z mniejszym prawdopodobieństwiem zderzenia. Ale na pewno jest on większy od zera (idealna 'tunnel vision').

                    Pzdr.
                • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 13:29
                  carnivore69 napisał:

                  > waga170 napisała:
                  >
                  > > Z google maps wymierzylem ze od srodka mostku na rzeczce do zderzenia by
                  > lo 152
                  > > metry. Z filmiku wynika, puszczonego z 1/4 predkosci, ze zjelo to 6 seku
                  > nd.
                  > > To daje predkosc 91,2 km/h.
                  > > 91,2/70 = 1,30 raza szybciej niz dopuszczalna za znakiem 70. Pomiar dyst
                  > ansu i
                  > > czasu jest dokladniejszy niz z trzydziestoprocentowym bledem, wiec z pew
                  > noscia
                  > > jechal szybciej, wlasnie okolo 90-tki.

                  Jak oglądałem ten filmik, to miałem właśnie wrażenie, że krajobraz przelatuje z prędkością 90km/h.
                  • waga170 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 15:53
                    Samochod nagrywajacego utrzynuje staly dystans do Tira. Jedzie jak za zajacem, predkosc Tira mu odpowiada. Gdyby Tir jechal 70, to nagrywajacy by sie przyblizyl i probowal go swobodnie wyprzedzic, zadnego ruchu z naprzeciwka.
                    • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 15:57
                      waga170 napisała:

                      > Samochod nagrywajacego utrzynuje staly dystans do Tira. Jedzie jak za zajacem,
                      > predkosc Tira mu odpowiada. Gdyby Tir jechal 70, to nagrywajacy by sie przybliz
                      > yl i probowal go swobodnie wyprzedzic, zadnego ruchu z naprzeciwka.

                      Dokładnie. Chyba, że nagrywający jechał najebany (nafukany) i nie chciał się wyróżniać, ale biorąc pod uwagę fakt, że udostępnił nagranie, to takowa szansa wynosi równe zero.
                      • waga170 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 16:08
                        Ja kiedys czesto nagrywalem filmiki "z reki" w czasie jazdy na wycieczkach. Jak je potem puszczalem to zawsze wydawalo mi sie ze nie, ja tak szybko nie jechalem. Jest jakas nieciaglosc w "optyce" ze obraz daleki i obraz bliski na filmie pozornie przesuwaja sie z predkosciami innymi niz rzeczywiscie. Poniewaz zginelo 5 osob, to kiedys bedzie ciag dalszy i powazniejsi eksperci oszacuja predkosci obu samochodow. Z filmiku nie widac zeby Tir skrecal albo hamowal. W sieci jest wiecej zdjec i filmikow z akcji jaka nastapila po wypadku, zaden z samochodow nie zostawil sladow hamowania.
                        • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 16:16
                          waga170 napisała:

                          > Ja kiedys czesto nagrywalem filmiki "z reki" w czasie jazdy na wycieczkach. Jak
                          > je potem puszczalem to zawsze wydawalo mi sie ze nie, ja tak szybko nie jechal
                          > em. Jest jakas nieciaglosc w "optyce" ze obraz daleki i obraz bliski na filmie
                          > pozornie przesuwaja sie z predkosciami innymi niz rzeczywiscie. Poniewaz zginel
                          > o 5 osob, to kiedys bedzie ciag dalszy i powazniejsi eksperci oszacuja predkosc
                          > i obu samochodow. Z filmiku nie widac zeby Tir skrecal albo hamowal. W sieci je
                          > st wiecej zdjec i filmikow z akcji jaka nastapila po wypadku, zaden z samochodo
                          > w nie zostawil sladow hamowania.

                          Właśnie dziwi mnie reakcja tirowca a w zasadzie jej brak. Przecież chłop siedzi wysoko w tej kabinie, widzi, że coś mu nadciąga z dużą prędkością z prawej strony i nie reaguje. Prawdopodobnie pomyślał "przecież nikt nie jest taki głupi, żeby mi się wpierdalać pod koło".
                          • trypel Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 16:34
                            A może po prostu przez sekundę patrzył w drugą stronę bo widział ze przed nim pusto po horyzont.
                            Jakby człowiek co skrzyżowanie myślał że ktoś mu wjedzie z podporządkowanej to by z domu nie wychodził
                            • waga170 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 16:48
                              Tam z lewej do przejscia zblizal sie pieszy. Moze tirowiec go obserwowal, czy przypadkiem pieszy nie bedzie egzekwowal swoich nowych praw?
                              • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 17:07
                                waga170 napisała:

                                > Tam z lewej do przejscia zblizal sie pieszy. Moze tirowiec go obserwowal, czy p
                                > rzypadkiem pieszy nie bedzie egzekwowal swoich nowych praw?

                                Faktycznie, trafne spostrzeżenie. Ten pieszy mógł go rozproszyć w świetle nowych przepisów.
                          • bigimax Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 17:29
                            Właśnie dziwi mnie reakcja tirowca a w zasadzie jej brak. Przecież chłop siedzi wysoko w tej kabinie, widzi, że coś mu nadciąga z dużą prędkością z prawej strony i nie reaguje. Prawdopodobnie pomyślał "przecież nikt nie jest taki głupi, żeby mi się wpierdalać pod koło".

                            nie wiem co on tam wiozl , ale zalozmy na pelno, 40 tonowy zestaw to nie osobowka zeby ostro reagowac na kazdego maniaka na drodze
    • who_cares Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 16:57
      Miejscowi nie będą się zatrzymywać na jakichś tam stopach.
      • who_cares Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:02
        Kurwa ile ta idiotka grzała ?

        youtu.be/3sna5uUwvzk
        • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:39
          na pelnej pizdzie ile fabka da rade
    • savignonblanc Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:05
      Zofia nie ma zestawu słuchawkowego?
      • hukers Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:15
        savignonblanc napisał:

        > Zofia nie ma zestawu słuchawkowego?

        Bluetooth ma, telefonu w ręce nie trzyma, ale tu chodzi bardziej o rozproszenie uwagi w czasie rozmowy. Nie wnikając szczegółowo w problematykę procesów poznawczych i łopatologicznie rzecz ujmując, rozmawiając przez telefon w czasie jazdy, gorzej, w sensie wolniej reagujemy, niż nie rozmawiając.
      • engine8 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 19:58
        Mowilem 10 razy ze testowalismy ludzi roznych wiekowo i seksowo na gadanie prze telwfon.
        Najpierw jedzili slalomem gdzie od czasu do czasu ktoss im wychdzil na droge wiec muzieli dostosowaj jazde do mozliwosci niezabicia. I to bylo icj 100%
        Potem musieli gadac prze zestaw glsnomowiacy i miec obie rece do dyspozycji a na koncu musilei trzymac telefon w rekach.
        I okazalo sie oczywiscie ze telefon w reku powodowal ze jechali wolno i wywracali co drugiego pacholka ale juz glosnomowiacy zmiejszal predkosc wystarczjaco zeby mowili "O k nie myslem ze jest az tak zle"
        A potem robilismy test na jazde po pijaku i gadanie przez glosnomowiacy to mniej wiecej tyle co jeden promil alk we krwi. A twarde leby jezdzily o wiele szybciej i lepiej z 1 promilem niz gadajc przez telefon.
        • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:09
          Daj znac jak bedziecie dla porownania przeprowadzac takie same testy w Polsce. Zwlaszcza te drugie:).

          A w ogole to skad sie wzial pomysl ze telefon mial z tym wypadkiem cos wspolnego? Bo chyba gdyby gadala przez telefon to by jechala wolniej a nie szybciej niz normalnie. Ja to nawet jak gadam z pasazerem to chyba podswiadomie zwalniam bo mi brakuje podzielnosci uwagi na robienie dwoch rzeczy naraz.
          • engine8 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:33
            Spytaj mojej zony to ci wytlumaczy ze u kobiet pracuja obie polkule mozgowe a u nas w najlpeszy wypadku jedna i ta jak siadamy za kierownice to wlacza opcje ktorej nazwy juz nie bede powtarzal .... ktora wylacza jakiekolwek myslenie poza tym aby wyprzedzic za wszelka cene wszytkich na drodze i doprowadzic pasazera do max strachu.


            Mysle ze w Polsce tez taki sa a jak nie to chyba nie tak trudno zorganizwac?
            Najlatwiej w porozumieniu z lokalna policja i nagrac to jako material edukacyjny dla ich dzilay prewencyjnego :) Nasi niestety nie opublikowali jak sie okazalo ze wielu ludzi po "oficjalnym" pijaku (ponad 0.8 promila) jezdzili lepiej niz na trzezwo.
            • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:34
              > Spytaj mojej zony to ci wytlumaczy ze u kobiet pracuja obie polkule mozgowe
              > a u nas w najlpeszy wypadku jedna

              Ta, jasne. I co, pewnie jeszcze wykorzystujemy zaledwie 5% możliwości naszego mózgu?
              • trypel Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:38
                Tak przeciez mówił Morgan Freeman
                • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:43
                  Prawda, ale naćpana Scarlett potrafiła jednak więcej.
                • engine8 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 03:27
                  I to jest argument ktory mozemy uzyc.. Kobiecy mozg osignal max a nasz dopiero sie moze rozkrecic :)
                  • waga170 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 04:25
                    Mozg golebia, kury i paru innych istot zywych nie potrafi "procesowac" ciagle zmieniajacego sie obrazu. Dlatego golab i kura wyciagaja szyje do przodu po czym ida dwa kroki tak ze glowa stoi w miejscu i robi fotografie (klatke), po czym glowa leci dwa kroki do przodu przed tulow, robi nastepna klatke i tulow idzie dalej przed glowe i tak dalej i tak dalej. Wiec Tir jechal tak szybko ze nie pokazal sie na zadnej klatce w mozgu tej kobiety. Na pomysly oskarzenia ze Tir jechal za szybko odpowiedz jest ze gdyby jechal szybciej to by sie pojawil na ktorejs tej kobity "klatce".
        • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:09
          > A potem robilismy test na jazde po pijaku i gadanie przez glosnomowiacy to mniej wiecej
          > tyle co jeden promil alk we krwi.

          Różnica jest taka, że w sytuacji krytycznej możesz po prostu przerwać rozmowę i skupić się na prowadzeniu. Promila alko z krwi w moment się nie pozbędziesz.
          • engine8 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:22
            Bo z babami to jest tak ze ona w garnku lyzka miesza, na rekach trzyma dziecko, na ramieniu telefon i gada z kolezanka i nie przerywajc niczego jeszcze w tym czasie cie opierd ze smieci nie wyniesione.
    • who_cares Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:15
      W tym przypadku w grę wchodzi kompletne skretynienie , miejscowi twierdzą że musiała przeciąć wcześniej inną drogę główną bo nie dałaby rady na pełnej piździe rozpędzić się od poprzedniego stopu:

      streamable.com/csm4tx
      • hukers Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:19
        Powiedzmy, że szczęście w nieszczęściu, że strzeliła tira, bo jakby trafiła na podobną osobówkę, to ofiar mogłoby być razy dwa.
        • who_cares Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:23
          Dokładnie , jedziesz spokojnie boczną pustą drogą i w mgnieniu oka tępa dzida wjeżdża w twoje prawe drzwi z ponad setką na budziku.
      • trypel Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:26
        O ja pierdole
        Faktycznie debilka
        Na rozproszenie uwagi to raczej nie wyglądało
        • hukers Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:34
          trypel napisał:

          > O ja pierdole
          > Faktycznie debilka
          > Na rozproszenie uwagi to raczej nie wyglądało
          >
          Jeśli nie rozproszenie uwagi to co?
          Jechała pierwszy raz tą drogą i nie zauważyła, że jest na podporządkowanej?
          Wiedziała, że nie ma pierwszeństwa, ale chciała zdążyć przed tirem?
          • trypel Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:43
            Wygląda na to ostanie
            Zobacz Ziuta - przez jednego stopa przelecieliśmy jak na skrzydłach i I z drugim sobie poradzimy. Najwyżej ten gość po lewej trochę przyhamuje

            Albo zbiorowe samobójstwo
            • hukers Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:46
              trypel napisał:


              > Albo zbiorowe samobójstwo
              >
              Raczej nie. Jakby sto razy próbowała, to tak by w tego tira nie wycelowała.
            • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:49
              Jeszcze jest taka mozliwosc, a u bab to sie zdarza, ze Tira albo stop zobaczyla ciut za pozno i w panice zamiast dac po heblach to dala po gazie.
          • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:44
            Wiedziała, że nie ma pierwszeństwa, ale chciała zdążyć przed tirem?

            baby maja ograniczone pole widzenia , cos jak kon w klapkach , wiec raczej nie wpadla na zdaze przed tirem , bo go nie widziala , co moze dziwnie brzmiec, ze mozna nie zobaczyc tita , ale baby moga
            • trypel Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:56
              Tylko to nie był zapieprzajacy 200 przecinak którego MOZNA nie zauważyć
              Ale nie Tira jadącego 70tka
              Lasu tez tam nie widzę żeby zasłonił
              Ja pierdole
              • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:02
                tez napisalem ze to moze wydac sie dziwne ale u bab zupelnie normalne ,ze nie widzi tira z boku
              • bimota Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 22:14
                ALe sa krzaki i barierki.
                • trypel Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 07:08
                  No tir sie jej za barierka schowal
                  I zza krzaka wyglądał
                  • bimota Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:23
                    Nie wiem czy schowal, ale widocznosc jest ograniczona
                    • trypel Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:37
                      Faktycznie. Czyli im gorsza widoczność tym mniej uważamy? Czy więcej?
                      • bimota Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 23:47
                        Nie wiem. Wiem, z emniej widzimy
              • tbernard Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:16
                trypel napisał:

                > Ale nie Tira jadącego 70tka

                Na prawdę wierzysz, że ten tir jechał 70? Łatwiej w totolotka chyba wygrać niż na takiej drodze spotkać tira jadącego 70. Ciekawe co pokaże badanie na przyrządzie rejestrującym, ale podejrzewam, że będzie to bliżej prędkości ustawionej na ograniczniku niż 70.
            • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 21:00
              Jak dlamnie to w skodzie było totalne rozluźnienie, być może jechała pierwszy raz tą drogą, cały czas była na pierwszeństwie aż nagle były dwa skrzyżowania gdzie była na podporządkowanej. Pewnie gadały o dupie marynie i nie patrzyła na znaki.
              • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 09:49
                Dzisiaj czytałem, że ofiary są z okolic miejsca wypadku, tak więc pewnie nie raz jechały tą drogą. Cóż totalne skretynienie, rozluźnienie, rozmowy o pierdołach i pusta droga i kierująca skoda zamiast skupić się na jeździe była skupiona na czym innym.
                • hukers Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 09:56
                  only_the_godfather napisał:

                  > Dzisiaj czytałem, że ofiary są z okolic miejsca wypadku, tak więc pewnie nie ra
                  > z jechały tą drogą. Cóż totalne skretynienie, rozluźnienie, rozmowy o pierdołac
                  > h i pusta droga i kierująca skoda zamiast skupić się na jeździe była skupiona n
                  > a czym innym.

                  Też obstawiam rozproszenie kierowczyni jako główną przyczynę tego wypadku i przy okazji bardzo się temu dziwię. Wiezie kobieta trójkę dzieci i wpierdala się pod tira. Ja wszelkie rekordy prędkości i głupoty zawsze biłem będąc sam na pokładzie. Jadąc z dziećmi zawsze bije rekordy ostrożności.
                  • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:12
                    Mam tak samo, jadąc z małym na pokładzie jakoś tak jadę dużo bardziej ostrożniej, dużo bardziej uważając na innych czy nie odpierdzielają też jakiejś maniany na drodze.
      • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:36
        Taka to "autostrada" przez wies ze nie ma jej na google street view. Ona chyba jechala waziutka droga pelna wybojow bez nawet wymalowanej linii srodkowej, na poprzednim odcinku ograniczenie predkosci do 40.
        Spod tego stopu ruszyla, za 400 metrow juz nie zyla:

        www.google.com/maps/@52.1677645,20.3857964,3a,75y,256.36h,90t/data=!3m7!1e1!3m5!1sPv2FZ9YElU3ehr4lq49rLA!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fpanoid%3DPv2FZ9YElU3ehr4lq49rLA%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D248.41423%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656
        • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:41
          jakies stare ,na filmiku widac nowa droge i generealnie wszytko inaczej
          • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:45
            Wiem ze stare ale tylko takie mam. Czesto google albo nawigacja nie nadaza za budowa drog.
            • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:49
              zobacz filmik ,nagrywajacy skrecil w ta droge , namalowane pasy , nie ma sie do czego doczepic w sensie droga nie dostosowala sie do predkosci
              • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:53
                chociaz musze zadac pytanie , gdzie jest krzyz
                • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:56
                  Tam sa dwa zakony, cztery koscioly, autostrada nazywa sie Swietego Jana Pawla, a ten szuka krzyza.
                  • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:59
                    na twojej wrzutce byl , to sie dziwie ze juz nie ma
                    • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:05
                      Sam tego krzyza nie moglem znalezc a wiem ze go widzialem. Dziwne.
                      • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:08
                        youtu.be/x3R5XhO-z4k
                      • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:10
                        Znalazlem krzyz. On jest na poprzednim skrzyzowaniu, tam skad ona ruszyla w wyscig do smierci. Tego wlasciwego skrzyzowania w google street view nie ma, jest ono tylko na filmiku i na zdjeciach.
                        • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:12
                          forumowicz juz mnie tu uswidomil co wrzuciles i ze chodzi o dwa rozne miejsca
                          • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:15
                            Wszystko za kare ze tam nie ma krzyza. Teraz bedzie piec.
                            • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:31
                              i dzizas 100 metrowy na srodku skrzyzowania
                • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:28
                  > chociaz musze zadac pytanie , gdzie jest krzyz

                  Spokojna twoja pusta. Zaraz będzie w tym miejscu pięć krzyży.
              • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 17:54
                Wiem, film swoje a stare google swoje. Czyli jednak winny jest ten co poszerzyl droge:)
                • engine8 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 05:02
                  Ty Waga czlowiek swiatowy i kumaty to powiedz z jakiego powodu - bo zakladam ze powody sa, w Polsce przepisy drogowe sa tak skomplikowane i tak bogato i szczegolowo opisane?

                  Co by bylo gdyby naraz zmieniono wszystko i uproszczono do wersji amerykanskiej?
                  A wiec zadnych regul prawej strony, zadnych drog z gruba kreska czyli uprzywilejowanych na calej dlugosci i podprzadkowanych, polowa znakow wiec niepotrzebna a te co by zosatly w zupelnosci pokryja wszytkie potencjalne potrzeby. etc..
                  A moze sie nie da ale ja tego nie rozumiem?
                  No bo po ch mi zasada prawej reki jak mamy znaki jak STOP i uwaga na droge z pierwszenstwem plus pare innych ktore to zalatwiaja?
                  Kiedys mysalem ze to wyglad i struktura ulic w miastach - waskie uliczki z parkujacymi samchodami etc.. Ale podobnie jest w SF i tam nie tylko to samo ale zblizajac sie do do czubka gorki gdzie jest skrzyzowanie ni czorta nie widac dopoki nie wjedziesz na ten sam czubek i jeszcze torche na skrzyzowanie (technicznie nielegalnie) a i tak nie widzisz co z drugiej strony skrzyzowania zanim go nie przekroczysz.?
                  • waga170 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 05:32
                    "to powiedz z jakiego powodu - bo zakladam ze powody sa, w Polsce przepisy drogowe sa tak skomplikowane i tak bogato i szczegolowo opisane?"

                    Drogi, skrzyzowania, parkingi i sto piecdziesiat towarzyszacych jeszcze innych rzeczy, jest u nas stworzone i regulowanie przez ludzi nie posiadajacych ani samochodu ani prawa jazdy. A jak juz maja samochod to nie maja pojecia jak dziala i do czego on sluzy. W niektorych przypadkach ktos cale zycie byl przewozony furmanka, tramwajem, autobusem, pociagiem, taksowka, wiec mu utkwilo we lbie ze sie wsiada i mowi zawiez mnie tu czy tam i otwiera gazete, ksiazke czy pol litra, czy gada z towarzystwem w samochodzie albo przez telefon, albo musztruje dzieci.. A tu dupa blada, masz tego tedeika w Skodzie i do najblizszej wioski musisz sie sam zawiezc. Tylko kurwa jak, bo przez poprzednie czterdziesci lat tego nie robiles. To cos jak u Was ci co sie zabijaja w samolotach, I can buy it, I can fly it, a tu chuja, wiatr sie zmienil i pierdolnelem o ziemie. A przepisy, sto, tysiac, beda sie tylko zwiekszaly, bo mentalnosc polskiego ustawodawcy jest produkowac i komplikowac przepisy (job security) zamiast upraszczac i redukowac. A juz bron boze nie wzorowac sie na bardziej zmotoryzowanych krajach, bo my i tak mundrzejsze.
                    • engine8 Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 17:35
                      Dalej K nie wiem czy sie da a jak nie to co by byo jakby zastosowac te skoromne nasze przepisy i zasady?
          • carnivore69 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:05
            bigimax napisała:

            > jakies stare ,na filmiku widac nowa droge i generealnie wszytko inaczej

            No, ale Waga pisał, że za 400 metrów, czyli to nie to skrzyżowanie, ale kolejne - z JPII. (W widoku satelitarnym układ dróg odpowiada współczesnemu.)

            Pzdr.
            • bigimax Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:06
              ciekawa i sluszna uwaga ale ja w to co pisze waga w zasadzie sie nie wczytuje , moj blad
        • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:27
          > Taka to "autostrada" przez wies ze nie ma jej na google street view.

          Bo to jest ponoć nowa droga. Na guglu jej pewnie jeszcze nie ma w obecnej postaci.
          • trypel Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:42
            Ona jest taka nowa ta droga ze jak one jechały w tamtą stronę dzien wcześniej to jej jeszcze nie było
            • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:45
              No ale weź, przecież matka nie siedziała z tyłu.
            • tbernard Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 10:24
              trypel napisał:

              > Ona jest taka nowa ta droga ze jak one jechały w tamtą stronę dzien wcześniej to jej jeszcze nie było

              Tego tira też mogło wtedy tam nie być.
      • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:13
        Sporo szczescia mial widoczny na filmiku facecik dochodzacy z lewej do przejscia dla pieszych.
      • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 20:58
        who_cares napisał:

        > W tym przypadku w grę wchodzi kompletne skretynienie , miejscowi twierdzą że mu
        > siała przeciąć wcześniej inną drogę główną bo nie dałaby rady na pełnej piździe
        > rozpędzić się od poprzedniego stopu:
        >
        > streamable.com/csm4tx
        Miejscowi twierdzą, że tam ogólnie jest tak, że jedziesz cały czas z pierwszeństwem i w dwóch miejscach ta droga staje się podporządkowaną. Na moje, totalne skretynienie, rozluźnienie, gadka szmatka, zero obserwacji drogi bo mały ruch i cisnęła ile fabryka dała nie patrząc na znaki.
      • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 20:18
        Tak sobie dzisiaj to na mapie obejrzałem. Wygląda, że jechały od strony Warszawy w kierunku gminy Iłów z której pochodziły. Gmina Iłów jest na północny zachód od Sochaczewa, miejsce wypadku na południowy wschód. Być może często nie jeździły tą drogą. Wygląda tak jakby zjechały na tą drogę i od miejsca w którym zaczyna się ta droga, do miejsca wypadku jest 11,6 km, z czego 11,2 km jedzie się na pierwszeństwie. Skłaniałbym się do wersji, że panie sobie rozmawiały, być może dzieci nie siedziały spokojnie i w aucie było pełne rozkojarzenie, rozluźnienie, przeleciały skrzyżowanie wcześniej tak samo jak próbowały to na którym doszło do wypadku. Kierująca skodą w ogóle nie zwracała uwagi na znaki.
    • wislok1 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 18:36
      W gre moze wchodzic wiele innych powodow, np. jakies rewelacje damsko-meskie, kto kogo zdradza, itp...

      Moze po prostu kobitki sie zagadaly z powodu tego, ze ich najlepsza kolezanka Maria zdradza Stacha, a ten idiota o tym nie wie....

      Powodow moze byc w 3 d....

      Tu generalnie kierukaca autem jest winna, ale przeje.ane ma teraz kierowca ciezarowki...
    • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 21:02
      Mnie zastanawia jeszcze jedno w podejściu do przewożenia dzieci w aucie. Pięć osób, dwoje dorosłych i trójka dzieci. Przecież w octavi na tylnej kanapie nie wejdą trzy foteliki, w mało którym aucie osobowym wejdą. Dwa foteliki i poddupnik też nie wejdą. Gdzieś w mediach było, że czterolatek był w foteliku, a pozostała dwójka dzieci jechała pewnie bez.
      • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 21:04
        Bardzo by dzieciakom w tej sytuacji foteliki pomogły...
        • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 21:09
          Pomogłyby czy nie, to inna kwestia ale chodzi o samo podejście ludzi do tego tematu. Natomiast w tym przypadku, ten czterolatek w foteliku był jedynym u którego podjęto akcję reanimacyjną. Fakt nic to nie dało, dziecko i tak zmarło. Ale podejrzewam, że gdyby nie był w foteliku to tak jak w przypadku pozostałych pasażerów nawet by nie próbowano przywracać funkcji życiowych.
          • who_cares Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 21:45
            To i tak postęp bo 15 lat temu w mazowieckim interiorze niemowlaki w większości wożono trzymając na rękach.
            • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 21:51
              W kwestii bezpieczeństwa w naszym kraju dalej jest kiepsko. Jak żona była w ciąży miała specjalny adapter do pasów, żeby pas biodrowy przebiegał pod brzuchem. Większość znajomych i rodziny dziwiła sie poco nam to skoro kobieta w ciąży może jeździć bez pasów.
            • waga170 Re: Mam taką fanaberię 30.06.21, 22:00
              who_cares napisał:

              > To i tak postęp bo 15 lat temu w mazowieckim interiorze niemowlaki w większości
              > wożono trzymając na rękach.

              Wiem, bo kiedys wiozlem do slubu, samochod we wstazkach i balonikach (takie pol-wiejskie wesele). A na swiatlach w samochodzie obok pasazerka podniosla do gory trzymanego na rekach niemowlaka i zaczela go przez okno pokazywac mlodej parze. Nie wiem czy chciala im doradzic zrobienie sobie takiego czy odradzic.
          • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 09:24
            only_the_godfather napisał:

            > Pomogłyby czy nie, to inna kwestia ale chodzi o samo podejście ludzi do tego te
            > matu. Natomiast w tym przypadku, ten czterolatek w foteliku był jedynym u które
            > go podjęto akcję reanimacyjną. Fakt nic to nie dało, dziecko i tak zmarło. Ale
            > podejrzewam, że gdyby nie był w foteliku to tak jak w przypadku pozostałych pas
            > ażerów nawet by nie próbowano przywracać funkcji życiowych.

            To tym bardziej zmusza do zastanowienia się jaki wpływ na rozmiar szkód i obrażeń ma prędkość pojazdu ciężarowego. Wszystko wskazuje na to, że jechał w okolicach 90 i nie hamował, gdyż nie spodziewał się, że ktoś z podporządkowanej wyjedzie. Gdyby jechał przepisowe 70 to szansa na przeżycie tego w foteliku lub innych prawidłowo zapiętych mogła by być o wiele większa. Pomijając zupełnie aspekt, że nieco więcej czasu było by na jakąś reakcję na przykład hamowanie.
            • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 09:34
              Jeszcze chwila i wyjdzie ze idiotka ze skody niewinna była a wszystko to przez szalonego tirowca
              • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 10:05
                trypel napisał:

                > Jeszcze chwila i wyjdzie ze idiotka ze skody niewinna była a wszystko to przez szalonego tirowca
                >

                Jej wina nie budzi zastrzeżeń. Ale jej wina nie zmienia faktu, że znaczne przekroczenie prędkości przez tirowca mogło przyczynić się do tak drastycznych skutków. Jej wina całkowicie mieści się w kategorii błędu, zagapienia lub rozproszenia uwagi. Zaś jazda powyżej prędkości dopuszczalnej jest działalnością podejmowaną świadomie
                co w przypadku pojazdu tak masywnego może przynieść katastrofalne skutki.
                • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 10:23
                  Przekroczenie o 10 czy 20 km/h to nie jest znaczne. Po dwa, mam znajomego który pracuje w drogówce, gadałem z nim o tym, inaczej sytuacja by wyglądała, jakby Skoda się zatrzymała i ruszyła. Wtedy brano by pod uwagę prędkość ciężarówki. Ale w tym przypadku nie ma sensu tego robić, bo jedynym winnym jest kierująca Skodą.
                  • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 11:48
                    Przekroczenie o 20 przez kierującego tak masywnym pojazdem jest bardzo znaczne i nie zmieni tego faktu, że kierująca zawiniła. Kierująca zawiniła powodując zdarzenie, ale przekraczający zawinił, że skutki są większe niż przy prędkości prawidłowej.
                    • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 12:05
                      No on się zagapił i przekroczył a ona celowo zapierdzielala
                      • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 12:25
                        trypel napisał:

                        > No on się zagapił i przekroczył a ona celowo zapierdzielala

                        O tym czy ona przekroczyła mamy za mało przesłanek. Jeśli przekroczyła, to pewnie świadomie.
                        Kierowca nie przekracza prędkości nieświadomie, tylko co najwyżej może próbować tak pieprzyć aby w lepszym świetle się nieco postawić, ale to pieprzenie nigdy nie powinno być brane pod uwagę. Nieustąpienie pierwszeństwa to za wyjątkiem samobójców lub terrorystów na ogół jest wynikiem błędu a nie działania świadomego.
                        Moje zdanie jest takie, że wykryte przekroczenie prędkości gdy nie ma wypadku, powinno skutkować mandatem i punktami i na tym koniec. Ale udowodnione przekroczenie któregokolwiek z uczestników wypadku powinno skutkować czymś znacznie więcej niż mandat i punkty bez względu kto komu miał pierwszeństwa udzielić.
                        • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 12:38
                          tbernard napisał:


                          > Kierowca nie przekracza prędkości nieświadomie, tylko co najwyżej może próbować

                          Oj chyba się pomyliłem- myślałem że to Ty bapisales :
                          Jej wina całkowicie mieści się w kategorii błędu, zagapienia lub rozproszenia uwagi. 


                          Bo jedno min drugim nie grało
                    • carnivore69 Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 15:23
                      tbernard napisał:

                      ale przekraczający zawinił, że skutki są większe niż przy prędkości prawidłowej.
                      >

                      Zakładając, że do zderzenia i tak by doszło, wpływ prędkości tira na skutki prostopadłego strzału skody może być zaniedbywalny. (O ile np. skoda nie wcisnęła się pod naczepę i nie oberwała dodatkowo kołami z boku.)

                      Prawdopodobieństwo uniknięcia kolizji może natomiast zostać oszacowane jako większe gdy prędkość jest mniejsza (przepisowa). Chyba, że argument z tunnel vision przeważy.

                      Pzdr.
                      • waga170 Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 18:17
                        Skutki sa wieksze niz przy predkosci prawidlowej? Przy predkosci prawidlowej by ich zabil. Przy predkosci wiekszej zabil by ich bardziej.
                      • tbernard Re: Mam taką fanaberię 03.07.21, 14:10
                        carnivore69 napisał:

                        > Zakładając, że do zderzenia i tak by doszło, wpływ prędkości tira na skutki pro
                        > stopadłego strzału skody może być zaniedbywalny.

                        Możesz jakoś uzasadnić ową zaniedbywalność? Gdyby to była różnica prędkości rzędu 5 km/h to powiedzmy, że nie miał bym zastrzeżeń. Ale tu prawdopodobnie jest różnica rzędu 15-20 km/h. Rowerzysta z taką prędkością jak na pieszego wpadnie, to ma spore szanse zrobić mu poważne uszkodzenia, a my mówimy o obiekcie o wiele bardziej masywnym.

                        >
                        > Prawdopodobieństwo uniknięcia kolizji może natomiast zostać oszacowane jako wię
                        > ksze gdy prędkość jest mniejsza (przepisowa). Chyba, że argument z tunnel vision przeważy.

                        Jeśli tunnel vision to owe przysłowiowe klapki na oczach, to właśnie przy prędkości mniejszej (przepisowej) tira będącego na kursie kolizyjnym byłby on bliżej punktu kolizyjnego i kąt widzenia obserwatora z klapkami jeszcze mógłby go łapać. Przy prędkości większej na kursie kolizyjnym byłby on oddalony bardziej od punktu kolizyjnego i już klapki mogły by go zasłaniać. Dlatego nie rozumiem ostatniego zdania. Tunnel vision właśnie wzmacnia argument, że większa prędkość tira powiększyła prawdopodobieństwo zaistniałego zdarzenia.
                • hukers Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 10:39
                  tbernard napisał:

                  > trypel napisał:
                  >
                  > > Jeszcze chwila i wyjdzie ze idiotka ze skody niewinna była a wszystko to
                  > przez szalonego tirowca
                  > >
                  >
                  > Jej wina nie budzi zastrzeżeń. Ale jej wina nie zmienia faktu, że znaczne przek
                  > roczenie prędkości przez tirowca mogło przyczynić się do tak drastycznych skutk
                  > ów. Jej wina całkowicie mieści się w kategorii błędu, zagapienia lub rozproszen
                  > ia uwagi. Zaś jazda powyżej prędkości dopuszczalnej jest działalnością podejmow
                  > aną świadomie
                  > co w przypadku pojazdu tak masywnego może przynieść katastrofalne skutki.
                  >
                  Ja mam wrażenie, że ta kobieta zdecydowanie bardziej przekroczyła dopuszczalną prędkość niż tirowiec.
                  • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 11:05
                    hukers napisał:

                    > Ja mam wrażenie, że ta kobieta zdecydowanie bardziej przekroczyła dopuszczalną
                    > prędkość niż tirowiec.

                    Jak już wspomniałem, jej wina żadnych zastrzeżeń nie budzi.
                    • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 11:12
                      To dlaczego jej przekroczenie prędkości to zwykle zagapienie się a jego to celowe działanie?
                      Podwójne standardy?
                      • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 12:12
                        trypel napisał:

                        > To dlaczego jej przekroczenie prędkości to zwykle zagapienie się a jego to celo
                        > we działanie?
                        > Podwójne standardy?
                        >

                        O jej przekroczeniu to w zasadzie nie do końca wiemy. Może coś ustala biegli. Prędkość tira powinno dać się odczytać z urządzenia rejestrującego.
                        • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 12:36
                          Jak to nie wiemy?
                          Predkosc przy znaku stop powinna wynosić zero km na godz.
                          Byla sporo większa
                          Wiec wiemy
                          • tbernard Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 13:06
                            Wiesz, że to naciągany argument. Według takiej interpretacji i przejścia na mnożnik lub procenty to każdy nawet ledwo turlający się pojazd który nie zatrzymał się całkowicie przy STOP to jego kierowca powinien mieć odbierane prawko, bo jego przekroczenie jest nieskończone.
                            • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 13:59
                              Dla mnie bardziej naciąganym argumentem jest gadanie że nie wiadomo czy ona przekroczyła predkosc
                              Nie, przelatywała przez ten stop zgodnie z przepisami
                              • tbernard Re: Mam taką fanaberię 03.07.21, 13:52
                                Oczywiście, że niezatrzymanie się przy znaku STOP lub wyznaczonej linii zatrzymania jest nieprzepisowe, ale to nie podpada pod kategorię złamania limitu prędkości. Już widzę te reakcje, gdyby odbierano dożywotnio prawo jazdy za powolne turlanie się bez zatrzymania na zapomnianych od dziesięcioleci przejazdach kolejowych, gdzie nawet torów nie ma, za to jakimś cudem władze zadbały aby uchował się tam STOP. Wszak wskaźnik procentowy przekroczenia byłby nieskończony, a to by znaczyło, że tylko niebezpieczny wariat mógł się takiego przekroczenia dopuścić.
      • dr.hayd Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 09:37
        Dziecko powyżej 135 cm wzrostu może jechać na tylnej kanapie bez żadnego poddupnika. Więc 9 latek siedział na kanapie. Czy w Octavi są pasy regulowane na wysokość?
        • only_the_godfather Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 11:33
          Może jedynie wtedy kiedy z uwagi na budowę ciała i wagę nie mieści się do żadnego fotelika albo jeśli w samochodzie da się zamontować tylko dwa foteliki a jedzie trójka dzieci. W każdym innym przypadku dziecko poniżej 150cm musi jechać w foteliku.
        • vogon.jeltz Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 11:39
          > Dziecko powyżej 135 cm wzrostu może jechać na tylnej kanapie bez żadnego poddupnika

          150 ZTCP
    • trypel Re: Mam taką fanaberię 01.07.21, 18:26
      Dobrze ze ta się nie rozproszyła i nie wpadła pod tira
      wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Chrostkowo.-41-latka-kierowala-autem-majac-ponad-promil-alkoholu-we-krwi.-Przewozila-7-dzieci
      • hukers Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 09:37
        trypel napisał:

        > Dobrze ze ta się nie rozproszyła i nie wpadła pod tira
        > wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Chrostkowo.-41-latka-kierowala-autem-majac-ponad-promil-alkoholu-we-krwi.-Przewozila-7-dzieci

        A cóż to za wyczyn przewozić siedmioro dzieci? Trójka na siedzeniu z tyłu, trójka na kolankach i jeden z przodu, na kolankach ojca (konkubenta?). Chyba, że jeden z przodu na kolankach kierowcy, znaczy się pijanej mamy, to wtedy z tyłu tylko piątka.
        • trypel Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 09:46
          Ale zgodzisz się że taki dzieciak na kolanach pijanej matki mógłby ja nieco rozproszyć
          • hukers Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 09:51
            trypel napisał:

            > Ale zgodzisz się że taki dzieciak na kolanach pijanej matki mógłby ja nieco roz
            > proszyć
            >
            Oczywiście, że tak, tym bardziej jakby chciał trochę pokierować.
            • who_cares Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 13:51
              Niezłe combo ,za ten brak badań powinien beknąć ten holcwagen:
              " 41-latka miała w organizmie ponad promil, a jej towarzysz ponad trzy promile.

              Oprócz pijanych dorosłych w aucie znajdowało się siedmioro dzieci w wieku od 2 do 13 lat. Jakby tego mało, podczas dalszej kontroli okazało się, że kobieta nie ma uprawnień do kierowania pojazdami, a volkswagen nie przeszedł wymaganych badań technicznych. Kobieta została zatrzymana. Wkrótce usłyszy zarzuty. "
    • waga170 Re: Mam taką fanaberię 02.07.21, 10:49
      A ja waga temida i krol Solomon wydam werdykt ostateczny: Winny swojej smierci jest ten co dal sie zabic.
      • tbernard Re: Mam taką fanaberię 03.07.21, 14:19
        Chyba ogólnie najlepsza zasada zachowania się na drodze zawiera się w dwóch punktach:

        1. Nie daj się uderzyć.
        2. Staraj się nie uderzyć kogoś na ile to możliwe.

        Punkt pierwszy ma najwyższy priorytet.

        Przyznam się, że to nie ja wymyśliłem, tylko ktoś cos podobnego tu na forum kiedyś napisał i spodobała mi się uniwersalność owej zasady.
Pełna wersja