Dodaj do ulubionych

Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdżę.

09.07.21, 14:45

Może być przydługo, więc jak się nie chce, nie czytajcie.(znający mnie, wiedzą, że mam zawsze kilka gruzów na podjeździe)
Przerobiłem w życiu ok 100 aut (prywatnych, nie liczę na handel) Dlaczego jeżdżę gruzami (pomijam kilka aut, young czy oldtimerów, piszę o daily)

1. Powód w zasadzie podany w liczbie aut. Nie lubię jeździć jednym autem długo.Nudzi mi się i potrafiłem przesiąść się z Audi A8 D2 na....Golfa II 1.3.Tak wiem, jestem poyebany :P
2. Nikt mi nie chce tego ukraść, ba, często w aucie zostawiam laptopa, tablet etc. centralnie na siedzeniu pasażera. Do takich aut nie zagląda złodziej :)
3. Mam wyjebane, że ktoś mnie obetrze, przywali, sam jak nie mam wolnej ręki, zamykam drzwi z buta.
4. Jak się spierdoli coś poważnego, bez żalu odstawiam na złom, aczkolwiek jednego z ostatnich aut, mimo wysiłków nie mogę zabić :P (zrobiłem 48tys.km) Pojedzie na wraka, musi zginąć :))
5. Tak nadal jestem pojebany, miny kierowców, jak mija je gruz z prędkością 200km/h, bezcenne ( auta mam zawsze w 100% sprawne technicznie)
6. Lubię auta, których nie ma drodze, w sensie nie milionowe audi czy vw.

Po co to wszystko? Bo jak przystało na moto maniaka, żadna frajda mieć nowe auto, jakich miliony na drodze. No chyba, że byłbym szejkiem i miał kilkadziesiąt fajnych aut ale chyba ojca nie da się zmienić (kocham mojego i mam w dupie szejków)
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdżę. 09.07.21, 15:12
      Jestes moim idolem
      Jakbym miał więcej miejsca na podwórku
      Wszyscy znajomi się dziwią ze się potrafię cieszyć ze się przejade twingo z wypożyczalni albo ze kupując rodzicom fusiona sam się z niego cieszyłem jak dziecko
      A najgorsza dla mnie kara to ten sam samochód przez lata
      • vogon.jeltz Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 09.07.21, 19:43
        > Ale tak szybko to nie radziłbym jeździć bez poduszek i innych elementów bezpieczeństwa.
        > Z nimi 200+ też nie radzę.

        Powyżej 150, a nawet 100 żadne elementy bezpieczeństwa nie mają większego znacznia. Jak przypierdolisz w coś z taką prędkością, to nawet w pięciogwiazdkowym aucie NCAP zostanie z ciebie krwawy pasztet.
        • schweppes1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 09.07.21, 23:05
          vogon.jeltz napisał:

          > Powyżej 150, a nawet 100 żadne elementy bezpieczeństwa nie mają większego znacz
          > nia. Jak przypierdolisz w coś z taką prędkością, to nawet w pięciogwiazdkowym a
          > ucie NCAP zostanie z ciebie krwawy pasztet.

          A propos gwiazdek NCAP, to od kiedy Meganka II wyciągnęła maksa, po kilku latach praktycznie wszystkie samochody miały maksa i mają po dziś dzień, więc nie wiem po co te gwiazdki. Albo niech to zmienią na zaliczone/niezaliczone, albo niech zrobią kolejne gwiazdki.
          • vogon.jeltz Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 09:44
            > Albo niech to zmienią na zaliczone/niezaliczone, albo niech zrobią kolejne gwiazdki.

            Oni zmieniają kryteria przyznawania tych gwiazdek. Auto pięciogwiazdkowe dziś to nie to samo, co auto pięciogwiazdkowe 15 lat temu. To drugie dzisiaj nie dostałoby max tylko pewnie najwyżej 3 gwiazdki.
            • only_the_godfather Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 11:42
              Trzeba patrzeć ile gwiazdek maja w poszczególnych kategoriach. Są samochody jak np Dacia czy niektóre Fiaty (chyba Tipo) które dostały trzy gwiazdki, po czym okazuje się, że jeśli chodzi o samo bezpieczeństwie pasażerów to w teście dostały 4 czy 5 gwiazdek, ale potem odejmowano punkty za ochronę pieszych czy brak systemów typu asystent pasa ruchu itd.
      • loyezoo Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 09.07.21, 19:53
        Prędkość nie zabija tylko nagłe zatrzymanie (Jeremy Clarkson) Skoro te auta fabrycznie były przystosowane do takich prędkości, to dlaczego mam z tego nie korzystać teraz? Zaznaczam. Auta mam w bdb technicznym , zawsze.
        A co do ogólnie prędkości, to pojadę klasykiem." Gdzie się pan tak śpieszy? . Nigdzie, po prostu lubię zapierdalać" :)) Daj Boże (a może jednak doświadczeniu) nigdy wypadku, z 1,5mln km. za kółkiem. Najwięcej nauki wyniosłem właśnie z gruzów w latach młodzieńczych, kiedy np. okazywało się, że auto nie ma absolutnie żadnych hamulców :)) Ale to już długie opowiadania
        • qqbek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 09.07.21, 22:58
          Mnie rozczula misio, gdy mi wypomina 230 czy 240 na niemieckiej autobanie...
          Więcej wrażeń mam nierzadko próbując wrócić z pracy 85/70 na wylotówce do mnie na wieś, niż zapierdalając 240 po niemieckiej autostradzie.
          Jak są warunki, to też "nie widzę przeciwskazań"... skoro ktoś moje X5 zrobił tak, żeby te 2,5 tony rozpędzać do 230 (a w rzeczywistości do 240), to przecież nie po to, żeby się tym turlać po promenadach, ale po to, żeby te 200 czasem przekroczyć... nieprawda?
    • schweppes1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdżę. 09.07.21, 23:10
      Gdybym nie miał służbówki, też miałbym gruza, albo jeszcze nie gruza - tzn. kupiłbym coś prawie nowego i jeździł tym do upadłego, ale dla zdrowia musiałbym się przejechać czymś innym - raz nowym, raz starym. Z tym że ja do tego nie dorabiam ideologii, bo starsze samochody są generalnie gorsze - po prostu szkoda mi hajsu. Musiałbym zarabiać dobre kilkadziesiąt koła, żeby kupować nówki i wymieniać je co kilka lat.
      • loyezoo Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 19:45
        Ależ ja się wcale tak nie czuję. Posiadałem w ostatnim czasie np. Leganzę, Passata (co prawda Vw ale..) B3 GT, Chrysler Neon (tego nie mogę zabić :P ) czy wspomniany XM. Niby najzwyczajniejsze auta ale nie ma tego na drogach.

        Wyróżniać to się mogę jak jadę Buickiem, Vettą czy Cadillac-iem, a ja piszę o autach daily. :)
        • schweppes1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 20:00
          loyezoo napisał:

          > Ależ ja się wcale tak nie czuję. Posiadałem w ostatnim czasie np. Leganzę, Pass
          > ata (co prawda Vw ale..) B3 GT, Chrysler Neon (tego nie mogę zabić :P ) czy wsp
          > omniany XM. Niby najzwyczajniejsze auta ale nie ma tego na drogach.
          >
          > Wyróżniać to się mogę jak jadę Buickiem, Vettą czy Cadillac-iem, a ja piszę o a
          > utach daily. :)

          Spokojnie, to tylko skodziarz. Ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem czegokolwiek ponad hasło "simply clever" pod logiem Skody w prospekcie.
        • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 20:45
          loyezoo napisał:

          > Wyróżniać to się mogę jak jadę Buickiem, Vettą czy Cadillac-iem, a ja piszę o a
          > utach daily. :)

          Ale skoro je lubisz tylko dlatego, że ich nie ma i dodatkowo takimi lubisz jeździć, to ma to jakiś związek z twoją osobowością i tym, jak chcesz się prezentować.
          Bo przecież nie wyróżniają się one niczym szczególnym. Gdyby je zaczęli bardziej masowo produkować, to nagle straciłyby jakieś właściwości?

          • schweppes1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 22:15
            klemens1 napisał:

            > Ale skoro je lubisz tylko dlatego, że ich nie ma i dodatkowo takimi lubisz jeźd
            > zić, to ma to jakiś związek z twoją osobowością i tym, jak chcesz się prezentow
            > ać.
            > Bo przecież nie wyróżniają się one niczym szczególnym. Gdyby je zaczęli bardzie
            > j masowo produkować, to nagle straciłyby jakieś właściwości?

            Ja pierdolę, co za debil. Przekraczasz z pozoru nieprzekraczalne limity głupoty. Po prostu lubi niszowe samochody, tępaku. Nic mniej, nic więcej. Zrozum, że nie każdy jest simpliklewerem i nie każdy chce jeździć nudnym Superbem dla repa, ograniczony umysłowo wieśniaku.
            • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 11.07.21, 16:20
              schweppes1 napisał:

              > Ja pierdolę, co za debil. Przekraczasz z pozoru nieprzekraczalne limity głupoty
              > . Po prostu lubi niszowe samochody, tępaku. Nic mniej, nic więcej.

              Więc pytam, repie, co by się stało, gdyby przestały być niszowe. Nic więcej, nic mniej.
              Już ci pisałem - nie wpierdalaj się. Za tępy jesteś.
              Idź sobie kup mensila, bo widać, że coś ci w życiu ostro się nie udaje.

              • jeepwdyzlu Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 11.07.21, 17:15
                Więc pytam, repie, co by się stało, gdyby przestały być niszowe. Nic więcej, nic mniej.
                Już ci pisałem - nie wpierdalaj się. Za tępy jesteś.
                Idź sobie kup mensila, bo widać, że coś ci w życiu ostro się nie udaje.
                ---
                Trwa miła, sympatyczna pogawędka o fajnych samochodach, az nagle pojawia sie ta kurwa klemens i znów zatruwa atmosferę swoimi kompleksikami.
                Jak już sto razy...
                Masakra jaki jest przewidywalny...
                • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:05
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > Więc pytam, repie, co by się stało, gdyby przestały być niszowe. Nic więcej, ni
                  > c mniej.
                  > Już ci pisałem - nie wpierdalaj się. Za tępy jesteś.
                  > Idź sobie kup mensila, bo widać, że coś ci w życiu ostro się nie udaje.
                  > ---
                  > Trwa miła, sympatyczna pogawędka o fajnych samochodach, az nagle pojawia sie ta
                  > kurwa klemens i znów zatruwa atmosferę swoimi kompleksikami.
                  > Jak już sto razy...
                  > Masakra jaki jest przewidywalny...

                  Następna panienka.
                  Która z kolei ma kompleks znaczka i kawy.
          • loyezoo Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 10.07.21, 23:38
            Sprawa jest prosta jak budowa cepa, o czym wspomniałem. jestem motomaniakiem.Mam zawsze kilka aut. Jest duża szansa granicząca z pewnością, że będę miał ich kilkanaście albo kilkadziesiąt na stanie. Kaudi czy Szkoda lub inny szmelcwagen są po prostu nudne do wyrzygu. Jak zresztą większość nowych aut, robionych na jedno kopyto. Lubie inne, nie znaczy, że lepsze lub gorsze. Jak się prezentuje nie ma żadnego znaczenia. Wiesz dlaczego? Ja nie patrzę pod kątem, co kto pomyśli z bardzo prostej przyczyny. 90% ludzi nie myśli (widząc mnie w takim czy innym aucie albo tak czy inaczej ubranego) A nawet jak te 10% pomyśli, to za 10 minut o tym nie pamięta.

            Pomijam drobnostkę kultu Audi czy Bmw. Po co mam płacić za znaczki, jak mam auto tej samej czy wyższej klasy, wcale nie gorsze czy bardziej awaryjne, za ułamek ceny tego ze znaczkiem. no i do tego gratis się wyróżniam (w/g Ciebie)
            • simr1979 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 11.07.21, 13:01
              loyezoo napisał:


              > Pomijam drobnostkę kultu Audi czy Bmw. Po co mam płacić za znaczki, jak mam aut
              > o tej samej czy wyższej klasy, wcale nie gorsze czy bardziej awaryjne, za ułame
              > k ceny tego ze znaczkiem.

              Za ułamek ceny?
              A czy mogę z ciekawości zapytać, jaka jest np. w Holandii różnica w cenie między 30+ Audi 80 a np. Fordem Sierrą?
                • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:08
                  gzesiolek napisał:

                  > Przecież cały kapitał i popularność VW zrobił na nudzie i przewidywalności. Kup
                  > ujesz kolejne auto ich Marek i czujesz się jak w domu...

                  A niech sobie robi, na czym chce.
                  Interesuje mnie zaleta niszowości - czy faktycznie te niszowe produkty mają w sobie cokolwiek więcej niż fakt, że są niszowe.
                  • trypel Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:16
                    Znów chciałbym wkleić Jezuska

                    Wczoraj na obiad jadłem chaczapuri adżarskie.
                    Zdecydwonie niszowy produkt w tym kraju.
                    To teraz zrob mi proszę analizę że przez to czuje się lepszy i że przecież kotle schabowy jedzą wszyscy więc ja się wywyższam
                    • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:40
                      Porównanie z dupy, bo zaletą niepopularnego dania jest nowe doznanie smaku.
                      Gdy jeździsz niszowym samochodem, masz wciąż te same doznania. Żeby analogia była poprawna, musiałbyś wpierdalać chaczapuri adżarskie przez lata zamiast schabowego.
                      Tym samym nakierowuję cię na właściwe pytanie - czy wtedy też byś się tym daniem tak zachwycał. A jeżeli tak, zapytałbym, czy tak samo byś się nim zachwycał, gdyby wszyscy dookoła je wpierniczali.

                      Poza tym nie pisałem "lepszy" lecz "wyróżniony".
                      • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:49
                        Ale właśnie chodzi o to, że schabowego będziesz mógł mieć w każdej chwili, a inne mniej popularne danie tylko gdy skorzystasz z okazji na zakup niszowego dania...
                        Może nie posmakuje, może wrócisz do schabowego, ale spróbujesz, a jak nie spróbujesz możesz już nie mieć okazji... Przy prawdziwie niszowym...
                      • trypel Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:50
                        To jest bardzo dobre porównanie bo smak można rozciągnąć na wiele rzeczy.
                        Jazda vw (wiem bo mam) smakuje tak samo niezależnie czy jest to polo czy arteon
                        Wszystko jest takim samym kotletem schabowym
                        A ja lubię od czasu do czasu spróbować coś innego
                        I rozumiem autora wątku w 1000%

                        Więc jedząc do chaczapuri adzarskie powinienem się czuć wyróżniony?
                  • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 12:45
                    Ale od kiedy lubienie ma się opierać na mierzalnych zaletach... Są auta które lubię, a których nie mam bo nie kierowałem się lubieniem ale pragmatycznością...
                    Ale jak będę miał kiedyś miejsce na trzymanie to jednym z moich aut będzie małe kabrio, a jednym Buick Regal z końca lat 70tych, nawet ze słabiutką V6 i wolnym automatem... Po prostu mam przemiłe wspomnienia związane z tym coupe na ramie o długości 5m i wadze ponad 2t...
                    A po za tym jest jeden argument za autem niszowym... Jak masz okazję na zakup takiego niszowego jak z niej nie skorzystasz może się już nie powtórzyć... A wszelkich Golfów, Passatów, czy Superbów będzie na pęczki...
                    • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 13:01
                      gzesiolek napisał:

                      > A po za tym jest jeden argument za autem niszowym... Jak masz okazję na zakup t
                      > akiego niszowego jak z niej nie skorzystasz może się już nie powtórzyć... A wsz
                      > elkich Golfów, Passatów, czy Superbów będzie na pęczki...

                      OK - skorzystasz - i jaka jest zaleta? Przecież jak się będzie kupowało różne auta popularne, to też prawie każde będzie inne.
                      A gdy nagle zaczną te niszowe produkować masowo, to wtedy staną się mniej ciekawe?
                      • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 13:06
                        Nie mniej ciekawe tylko bardziej dostępne... Czyli będziesz mógł sobie kupić takie w każdym momencie, czego nie masz gdy auto jest naprawdę niszowe...
                        Zaleta jest taka, że możesz sprawdzić takie auto, co w same w sobie jest zaletą dla osób interesujących się motoryzacją...
                        I tak jak pisałem w tym wypadku nie chodzi o racjonalny wybór tylko o zaspokojenie ciekawości...
                        • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 13:43
                          gzesiolek napisał:

                          > Nie mniej ciekawe tylko bardziej dostępne... Czyli będziesz mógł sobie kupić ta
                          > kie w każdym momencie, czego nie masz gdy auto jest naprawdę niszowe...

                          Ale jak już jednak dostaniesz się do tego niszowego auta, to co z tego będziesz mieć?
                          Mowa oczywiście o autach, których jedyną "zaletą" jest ich niszowość. Stwierdzisz np., że jeździ chujowo i co dalej?
                          • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 14:12
                            Jak nie będzie zupełnie pasować to wtedy taki człek sprzeda i kupi inne...
                            A w przypadku gruza to nawet może odstawić na złom...

                            Znowu zaczynasz jakąś niewytłumaczalną krucjatę, przeciw tylko temu, że ktoś napisał, że lubi nieco inne auta od czasu do czasu sobie kupić...

                            Nawet jakby napisał "bo tak" to każdy powinien to zaakceptować i tyle... Najwyżej stwierdzić "ja wolę inaczej"...
                            Ale nie... Ty ciągniesz zupełnie asensowną dyskusję, bo Ci się czyjeś postępowanie nie podoba...
                            Nie widzę sensu ciągnąć i wymyślać argumentów, bo jak sam napisałem na razie kieruje się tylko racjonalnością wyboru... Ale jestem w stanie zrozumieć wybór mniej racjonalny... Ty jak widzę nie...
                            • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 16:04
                              gzesiolek napisał:

                              > Jak nie będzie zupełnie pasować to wtedy taki człek sprzeda i kupi inne...

                              No właśnie - tak samo jak z popularnym.
                              Pytam, co takiego niesamowitego jest w niszowych autach oprócz ich niszowości. I nie chodzi tu o jakieś hiperwynalazki.

                              > Ale nie... Ty ciągniesz zupełnie asensowną dyskusję, bo Ci się czyjeś postępowa
                              > nie nie podoba...

                              Nie oceniam postępowania. Zadaję pytania.

                              • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 16:10
                                A czy ktokolwiek napisał, że jest w nich coś niesamowitego... Wymysł Twojej wyobraźni... Ktoś napisał, że lubi, a ja próbowałem wyjaśnić, że poza lubieniem może być jeszcze ciekawość i ograniczony dostęp...
                                Niesamowitość sam wyssałeś nie wiem skąd...
                                • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 17:25
                                  gzesiolek napisał:

                                  > A czy ktokolwiek napisał, że jest w nich coś niesamowitego...

                                  Więc dla opornych: co jest w nich automatycznie innego oprócz niszowości?
                                  I dlaczego nie można być bardziej ciekawym czegoś, co jest popularne?

                                  Bo jak na razie algorytm wygląda tak, że jeżeli auto jest niszowe, to z automatu jest ciekawe. Jak zaczną produkować masowo, to przestaje być ciekawe, mimo że samo auto jako takie w ogóle się nie zmieniło.
                                    • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 17:40
                                      jeepwdyzlu napisał:

                                      > Klemens w realu jest na pewno człowiekiem sympatycznym i lubianym...
                                      >
                                      >

                                      Oto merytoryczny głos w dyskusji panienki z kompleksem znaczka na masce.
                                      Nawet nie rozumiesz - podobnie jak rep, który się przypierdala - że zwyczajnie rozmawiam na jakiś temat.

                                      A tak z ciekawości - cokolwiek zrozumiałeś z tej wymiany zdań?
                                      Pytanie retoryczne. Idź się kawy napij i policz, ile milionów VAT-u odprowadziłeś w tym miesiącu.
                                      • jeepwdyzlu Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 19:44
                                        Oto merytoryczny głos w dyskusji panienki z kompleksem znaczka na masce.
                                        ---
                                        O znaczkach i pieniądzach piszesz wyłacznie ty, mała niedomyta pizdo.
                                        Jesteś tysiącem ton kompleksów miszczu ciętej riposty.
                                        Juz nawet nikomu się nie chce kopnąć cię w dupę, żadna frajda żsłosns kupo gówna...
                                        • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 11:05
                                          jeepwdyzlu napisał:

                                          > Oto merytoryczny głos w dyskusji panienki z kompleksem znaczka na masce.
                                          > ---
                                          > O znaczkach i pieniądzach piszesz wyłacznie ty, mała niedomyta pizdo.
                                          > Jesteś tysiącem ton kompleksów miszczu ciętej riposty.
                                          > Juz nawet nikomu się nie chce kopnąć cię w dupę, żadna frajda żsłosns kupo gówna...

                                          Sam pisałeś o mnie, że wyrażam się na jakiś temat, a jeżdżę skodą.

                                          Ponieważ mogę cię sponiewierać, wykorzystując twoją wrodzoną tępotę, wystarczy że zapytam ponownie - ty w ogóle rozumiesz, o czym jest mowa?
                                          Ty, ponieważ jesteś zwyczajnie głupi, musisz posuwać się do inwektyw godnych niedorozwoja.


                                  • trypel Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 17:55
                                    Oczywiscie ze tak jest.
                                    Rzeczy rzadsze budzą zainteresowanie z samego faktu że są rzadkie.
                                    Jak jest ich kupa to powszechnieją i staja się codziennością
                                    I nie ma to związku żadnego z ich danymi technicznymi
                                    To mniej więcej odkrycie tego typu jak to ze jak pierdolniesz młotkiem w palec to zaboli
                                    • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 11:07
                                      trypel napisał:

                                      > Rzeczy rzadsze budzą zainteresowanie z samego faktu że są rzadkie.

                                      Ale jak już poznasz tę "rzadką" rzecz, to nadal się nią fascynujesz ze względu na ową rzadkość?
                                      Czy też ciekawość została zaspokojona i teraz oceniasz inne jej walory?
                                      • trypel Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 12:45
                                        Kompletnie przestaje się interesować i szukam kolejnej rzadkiej rzeczy. Rzadkiej również w sensie innej niż obecna. Moja osobowość lubi zmiany i stabilność jest największym problemem.
                                        Jak pojawia się stabilność to zmieniam pracę, zmieniam auto, zmieniam rower, szukam innego hobby.
                                        Wyjątkiem byl dodge bo tak dobrze się nim jeździło ze wytrzymałem 3 lata. Legacy wystawiam na jesień. Po roku.
                                        • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 13:38
                                          trypel napisał:

                                          > Kompletnie przestaje się interesować i szukam kolejnej rzadkiej rzeczy. Rzadkie
                                          > j również w sensie innej niż obecna. Moja osobowość lubi zmiany i stabilność je
                                          > st największym problemem.

                                          OK, ale co ci daje fakt, że ta rzecz jest rzadka? Wypróbowałeś już wszystkie popularne?

                                          • trypel Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 14:56
                                            Sporą większość i jak już napisałem jak znasz jednego vw to znasz wszystkie
                                            Jak miałem superba i raz jechałem kodiakiem to w skodzie tez mnie nic nie zaskoczy
                                            Jak się przejechales talismanem to już znasz reno
                                            Ale np cactus to czad i mimo ze nie niszowy to chciałbym mieć na rok czy dwa
                                            Auto MUSI się różnić od innych żebym poczul roznice
                                            Prawdopodobnie po legacy pójdziemy kompletnie w innym kierunku. I raczej znow suwowym

                                            Tylko się zastanawiam po co to tłumaczę osobie która uparcie nie chce zrozumieć takiego punktu widzenia I dla której auto jest tylko środkiem do przemieszczania się
                                            • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 15:52
                                              trypel napisał:

                                              > Sporą większość i jak już napisałem jak znasz jednego vw to znasz wszystkie
                                              > Jak miałem superba i raz jechałem kodiakiem to w skodzie tez mnie nic nie zasko
                                              > czy
                                              > Jak się przejechales talismanem to już znasz reno
                                              > Ale np cactus to czad i mimo ze nie niszowy to chciałbym mieć na rok czy dwa
                                              > Auto MUSI się różnić od innych żebym poczul roznice

                                              Ale przecież każde się różni - chyba że w ramach tej samej marki, jak sam zauważyłeś.
                                              Jeżeli masz kryterium "chcę coś innego", to w żaden sposób nie wynika z tego "chcę coś unikatowego".
                                              Więc nie pytam o twoją chęć odmiany, lecz właśnie o chęć wyboru niszy.
                                              Hipotetyczna sytuacja - wybrałeś sobie jakieś niszowe auto, po czym 2 dni później stało się ono popularne. I to już nie będzie to, o co ci chodziło?

                                              > Tylko się zastanawiam po co to tłumaczę osobie która uparcie nie chce zrozumieć
                                              > takiego punktu widzenia I dla której auto jest tylko środkiem do przemieszczania się
                                              >

                                              Nie próbuj - i tak ci się nie uda.

                                  • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 12.07.21, 18:20
                                    Nic i wszystko. Każdy przypadek może być inny. Wspólnym mianownikiem może (acz nie musi) być rzadkość, niszowość i ciekawość czegoś co nieznane. Ależ każdy może się ciekawić mega super Superbem i nim zachwycać... Przecież to subiektywny wybór i wolna wola... Chcesz kupujesz, nie chcesz nie kupujesz. A ciągnąć temat będzie tylko taki co chce się dopierdalac dla zabawy lub taki kto wierzy w jeden jedyny słuszny wybór, ale to ociera się o faszyzm...
                                    • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 11:08
                                      gzesiolek napisał:

                                      > Nic i wszystko. Każdy przypadek może być inny. Wspólnym mianownikiem może (acz
                                      > nie musi) być rzadkość, niszowość i ciekawość czegoś co nieznane. Ależ każdy mo
                                      > że się ciekawić mega super Superbem i nim zachwycać... Przecież to subiektywny
                                      > wybór i wolna wola... Chcesz kupujesz, nie chcesz nie kupujesz. A ciągnąć temat
                                      > będzie tylko taki co chce się dopierdalac dla zabawy lub taki kto wierzy w jed
                                      > en jedyny słuszny wybór, ale to ociera się o faszyzm...

                                      Ale ja tu nic nie oceniam. Po prostu pytam, a wy już sracie. Tzn. ty i trypel tak umiarkowanie nadinterpretując co piszę, a rep i zjeep (rymuje się, może taki serial rysunkowy powstanie?) totalnie w histerię wpadli.

                                      • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 12:39
                                        Ale właśnie pytasz o coś o czym większość nic nie pisała...
                                        Nikt nie pisał nic o niesamowitości, o czymś wyjątkowym i lepszym...
                                        Po prostu napisane było, że ktoś lubi kupić czasem coś niszowego...

                                        Zacząłeś dopytywać dlaczego, no bo lubi...
                                        A ddodatkowo, może chcieć kupić coś co może więcej już nie mieć okazji kupić...
                                        Nie wiem jak Ty, ale mnie też ciekawi czasem auto którego nie miałem okazji prowadzić, a jeszcze bardziej jak wiem, że nie raczej nie będę już miał takiej okazji...
                                        Jak można to zrobić tylko na jeździe próbnej lub wypożyczając - ok... Ale dla Ciebie to cebulowanie...
                                        Jak trzeba kupić by się przejeachać, to mogę zrozumieć kogoś kto kupi nietypowe auto tylko dlatego...
                                        Ba sam jakbym miał gdzie trzymać już bym miał Hondę CRX Del Sol w doskonałym stanie jako trzecie auto... ale jako, że dwa moje auta muszą być 4 osobowe, to na razie zadowoliłem się jazdą bez dachu... Ot fajny gruz... Spodobało mi się...
                                        A jednak auto znacznie droższe i bardziej niszowe niż Golf III/IV...
                                        A bez dachu taniej poszukać pewnie Meganki lub Peżocika...
                                        Ale to po prostu ciekawość, cheć, fanaberia, a nie analizowanie co jest lepsze/gorsze...
                                        A Ty mimo takiej informacji ciągle jak mantre powtarzasz pytanie: "a co jest innego/lepszego/niesamowitego/wyróżniającego" (niepotrzebne skreślić). I mimo udzielonych informacji dalej brniesz...
                                        Więc wszyscy odbierają Twoje pytania jako dopierdalanie się dla dopierdalania się. I cytując klasyka:
                                        " jak Ci jedna osoba mówi, że jesteś koniem, olej to, jak mówią Ci to dwie wyjaśnij im, że się mylą, jak mówi Ci tak więcej zamknij się i kup sobie siodło..."

                                        Do rozważenia...
                                        • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 13:41
                                          gzesiolek napisał:

                                          > Ale właśnie pytasz o coś o czym większość nic nie pisała...
                                          > Nikt nie pisał nic o niesamowitości, o czymś wyjątkowym i lepszym...

                                          Dlatego właśnie pytam. Jeżeli nie jest lepsze/niesamowite, to taka powinna być odpowiedź.

                                          > Nie wiem jak Ty, ale mnie też ciekawi czasem auto którego nie miałem okazji pro
                                          > wadzić, a jeszcze bardziej jak wiem, że nie raczej nie będę już miał takiej okazji...

                                          Stąd pytanie, czy posiadanie już niszowej rzeczy jest w czymś lepsze niż posiadanie popularnej.
                                          Nie na zasadzie "spróbuję, bo nie będzie okazji".

                                          Postaraj się zrozumieć, co piszę, bez dodatkowych nakładów od swojej wyobraźni. Będzie dużo łatwiej.
                                          • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 14:06
                                            No i 3dni temu dostałeś odpowiedź od autora wątku, że nie ważne czy lepsze czy gorsze... Ale taka odpowiedź Cię nie zadowoliła.
                                            Wyjaśnij więc po co ciągniesz?

                                            Nikt nie napisał, że posiadanie niszowej jest na pewno w czymś lepsze, tylko, że lubi... A resztę to Ty sobie cytując Ciebie "usrałeś"...

                                            Postaraj się zrozumieć co do Ciebie kilka osób piszę... Będzie łatwiej... Ot wybór nie musi być racjonalny, skwantyfikowany, a jego powód udowodniony... Czytaj Twoje ciągłe pytanie jest w oczach innych wkurwiające na maksa...
                                            • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 14:27
                                              gzesiolek napisał:

                                              > No i 3dni temu dostałeś odpowiedź od autora wątku, że nie ważne czy lepsze czy
                                              > gorsze... Ale taka odpowiedź Cię nie zadowoliła.
                                              > Wyjaśnij więc po co ciągniesz?

                                              No to jakie jest? Jakoś jednak w czymś lepsze choćby z racji niszowatości.
                                              W takim razie pytam, co takiego niesamowitego jest w tej niszowatości.

                                              > Nikt nie napisał, że posiadanie niszowej jest na pewno w czymś lepsze, tylko, że lubi...

                                              Lubi tylko dlatego, że tego jest mało? Gdyby się dowiedział, że się pomylił i jednak jest to popularne, to by przestał aż tak lubić?

                                              • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 14:38
                                                No właśnie nie ważne jakie jest... jak Ci to napisać, żebyś się odpierdolił za przeproszeniem...

                                                Lubi bo lubi... Bo miał plakat za dzieciaka, bo ma miłe wspomnienia, bo chciał takim pojeździć, bo nigdy takiego nie widział, bo mu się kolor spodobał, bo była żona/dziewczyna takich nie lubiła, bo to nie Skoda, bo nigdy takim nie jeździł, bo jest ich mało, może być 1001 różnych powodów, jeden bardziej abstrakcyjny od drugiego...

                                                Poza tym znowu usrałeś sobie coś czego nikt nie napisał, że lubi tylko niszowe i broń boże żadnych innych...

                                                Zaczynasz gorzej niż baba...
                                                • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 15:54
                                                  gzesiolek napisał:

                                                  > No właśnie nie ważne jakie jest... jak Ci to napisać, żebyś się odpierdolił za
                                                  > przeproszeniem...
                                                  >
                                                  > Lubi bo lubi... Bo miał plakat za dzieciaka, bo ma miłe wspomnienia, bo chciał
                                                  > takim pojeździć, bo nigdy takiego nie widział, bo mu się kolor spodobał, bo był
                                                  > a żona/dziewczyna takich nie lubiła, bo to nie Skoda, bo nigdy takim nie jeździ
                                                  > ł, bo jest ich mało, może być 1001 różnych powodów, jeden bardziej abstrakcyjny
                                                  > od drugiego...

                                                  Pierdolenie kotka za pomocą młotka. Wiele z tych cech mają popularne auta.
                                                  Oprócz "bo jest ich mało" - a właśnie o to pytam.
                                                  Może inaczej - nie chodzi mi o to, że ktoś wybiera unikatowe auto lecz o to, że unikatowość jest cechą, jaką bierze pod uwagę.

                                                  > Poza tym znowu usrałeś sobie coś czego nikt nie napisał, że lubi tylko niszowe
                                                  > i broń boże żadnych innych...
                                                  >
                                                  > Zaczynasz gorzej niż baba...

                                                  Już ci pisałem, żebyś nie dopowiadał sobie czegoś, co nie istnieje.
                                                  Galtomek był w tym mistrzem, ale widzę, że to dosyć powszechny problem.
                                                  • gzesiolek Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 16:34
                                                    klemens1 napisał:
                                                    > Pierdolenie kotka za pomocą młotka. Wiele z tych cech mają popularne auta.
                                                    > Oprócz "bo jest ich mało" - a właśnie o to pytam.
                                                    > Może inaczej - nie chodzi mi o to, że ktoś wybiera unikatowe auto lecz o to, że
                                                    > unikatowość jest cechą, jaką bierze pod uwagę.

                                                    No i mają, co w związku z tym? Ale miał już okazje je poznać, albo wie, że te tysiące aut marki Skoda nagle nie wyparują i będzie mógł je jeszcze poznać... Cecha unikatowości może wpływać i ze względu na to, że ciężej spełniać takie zachcianki... Może być sposobem na wyróżnienie się z tłumu, a może być przejawem buntu... Może być milion różnych powodów, a Ty chcesz jakoś poznać jeden jedyny i jeszcze najlepiej zgodny z Twoimi wyobrażeniami...
                                                    Daj sobie spokój i ciesz się życiem, a nie wkurwianiem innych...
                                                    Kupuje każdy co lubi i co mu się podoba, a Ty mam wrażenie, ciągle próbujesz wysnuć z tego jakąś ideologie...
                                                  • jeepwdyzlu Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 19:00
                                                    Żebyście na temat pisali, to byłoby 10x mniej pierdolenia.
                                                    ---
                                                    Piszemy co chcemy i jak chcemy, kozojebco!
                                                    Spierdalaj pouczać swoje rogate i meczące przyjaciółki!
                                                    Wszystkim ten wątek się podobał, wszyscy byli zadowolrni i wszyscy wszystko rozumieli. Oprócz kurwa ciebie, inwalido intelektualny...
                                                  • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 19:21
                                                    jeepwdyzlu napisał:

                                                    > Żebyście na temat pisali, to byłoby 10x mniej pierdolenia.
                                                    > ---
                                                    > Piszemy co chcemy i jak chcemy, kozojebco!
                                                    > Spierdalaj pouczać swoje rogate i meczące przyjaciółki!
                                                    > Wszystkim ten wątek się podobał, wszyscy byli zadowolrni i wszyscy wszystko roz
                                                    > umieli. Oprócz kurwa ciebie, inwalido intelektualny...

                                                    Jesteś niezadowolony, bo nie wiesz, o czym mowa, bidoku?
                                                    Zrozumiałeś, że coś o pierdoleniu i postanowiłeś coś napisać ...

                                                  • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 17:53
                                                    gzesiolek napisał:

                                                    > Może być sposobem na wyróżnienie się z tłumu, a może być przejawem buntu...

                                                    Czyli jednak.

                                                    > Może być milion różnych powodów, a Ty chcesz jakoś poznać jeden jedyny i
                                                    > jeszcze najlepiej zgodny z Twoimi wyobrażeniami...
                                                    > Daj sobie spokój i ciesz się życiem, a nie wkurwianiem innych...
                                                    > Kupuje każdy co lubi i co mu się podoba, a Ty mam wrażenie, ciągle próbujesz wy
                                                    > snuć z tego jakąś ideologie...

                                                    Nie zgaduj, co ja chcę i co próbuję.

                                                  • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 18:41
                                                    gzesiolek napisał:

                                                    > Co jednak... Przecież od początku piszemy, że to może być jedna z motywacji...
                                                    > Ech... Dałbyś spokój...

                                                    No nie za bardzo od początku to piszecie. Gdybyście pisali precyzyjnie i na temat, to nie byłoby problemu.
                                                    Czyli podsumowując - dla kogoś zaletą auta niszowego może być po prostu to, że dużo tego nie jeździ.

                                              • jeepwdyzlu Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 15:04
                                                No to jakie jest? Jakoś jednak w czymś lepsze choćby z racji niszowatości.
                                                W takim razie pytam, co takiego niesamowitego jest w tej niszowatości.



                                                Lubi tylko dlatego, że tego jest mało? Gdyby się dowiedział, że się pomylił i jednak jest to popularne, to by przestał
                                                ----
                                                Podziwiam Was, żemacie czas dyskutować z tym chujkiem.
                                                Po co?
                                                I tak go nie przekonacie.
                                                Jest zajebisty, jedyny ogarnia temat, my sramy po jego genialnych pytaniach...
                                                • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 15:56
                                                  jeepwdyzlu napisał:

                                                  > No to jakie jest? Jakoś jednak w czymś lepsze choćby z racji niszowatości.
                                                  > W takim razie pytam, co takiego niesamowitego jest w tej niszowatości.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > Lubi tylko dlatego, że tego jest mało? Gdyby się dowiedział, że się pomylił i j
                                                  > ednak jest to popularne, to by przestał
                                                  > ----
                                                  > Podziwiam Was, żemacie czas dyskutować z tym chujkiem.
                                                  > Po co?
                                                  > I tak go nie przekonacie.
                                                  > Jest zajebisty, jedyny ogarnia temat, my sramy po jego genialnych pytaniach...

                                                  Prawie byłem pewien, że w końcu załapałeś, o co chodzi i masz zamiar napisać coś na temat.
                                                  Ale zaraz zostałem sprowadzony na ziemię - przecież ty jesteś za głupi na dyskusję. Potrafisz tylko pyskować.
                                              • loyezoo Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 15:51
                                                Odpowiem ci ponownie. Co jest w niszowatości? To,że ...jest niszowa. Ubierasz się w H&M czy innych sieciówkach? No widzisz. Ja nie. Nie dlatego,że lubię się wyróżniać ubraniem, po prostu tam nie ma czegoś, co lubię i mi się podoba ( z zaznaczeniem MI) Ubieram się w wyciągnięte swetry, wytarte dżinsy, bo lubię chodzić wygodnie, a nie modnie. (czy popularnie) Masz meble z Ikea czy innego sklepu? No widzisz. Ja nie. Mam chatę w antykach, bo lubię. Lubię też restaurować stare meble (dla siebie, nie na handel) Mam swoją klubokawiarnię (nie działalność, dla siebie i znajomych) Mam, bo mogę i jestem birofilistą, mam setki gadżetów związanych z piwem czy innymi alkoholami i mam je gdzie trzymać.

                                                Każdy żyje jak chce, ja jako motomaniak, nie lubię żyć nudno (w sensie moto, choć nie tylko) Za te auta , które posiadam, pewnie mógłbym kupić nowego Superba , tylko na uj mi ten nudny pojazd.
                                                Facet jest (w większości przypadków) dzieckiem, tylko zabawki są coraz droższe. Dzieciom szybko się nudzą zabawki, a ja lubię się bawić, więc mam nowe (stare, inne)

                                                W tym tygodniu kupuje kolejne nudne auto ale potrzebne na wrak race. Zapłacę 170zł (tak, po tyle też kupuje jeżdżące całe samochody) , porozbijam się i oddam na złom za 600-700. Można? Można :)
                                                • klemens1 Re: Zalety "gruzów" i dlaczego nimi jeżdż 13.07.21, 16:00
                                                  loyezoo napisał:

                                                  > Odpowiem ci ponownie. Co jest w niszowatości? To,że ...jest niszowa.

                                                  Czyli jednak od początku miałem rację.
                                                  Gdybyś się dowiedział po zakupie, że auto nie jest niszowe, to już nie miałbyś tej satysfakcji.

                                                  > Ubierasz s
                                                  > ię w H&M czy innych sieciówkach? No widzisz. Ja nie. Nie dlatego,że lubię się w
                                                  > yróżniać ubraniem, po prostu tam nie ma czegoś, co lubię i mi się podoba ( z za
                                                  > znaczeniem MI) Ubieram się w wyciągnięte swetry, wytarte dżinsy, bo lubię chodz
                                                  > ić wygodnie, a nie modnie. (czy popularnie) Masz meble z Ikea czy innego sklepu
                                                  > ? No widzisz. Ja nie. Mam chatę w antykach, bo lubię. Lubię też restaurować sta
                                                  > re meble (dla siebie, nie na handel) Mam swoją klubokawiarnię (nie działalność,
                                                  > dla siebie i znajomych) Mam, bo mogę i jestem birofilistą, mam setki gadżetów
                                                  > związanych z piwem czy innymi alkoholami i mam je gdzie trzymać.

                                                  Wszystko fajnie, ale z tym "no widzisz" zupełnie nie trafiłeś.

                                                  > Każdy żyje jak chce, ja jako motomaniak, nie lubię żyć nudno (w sensie moto, ch
                                                  > oć nie tylko) Za te auta , które posiadam, pewnie mógłbym kupić nowego Superba
                                                  > , tylko na uj mi ten nudny pojazd.

                                                  Ja mam takiego podejście, że pojazd jest tak nudny, jak jazda nim.
                                                  Ale to inny temat - poza tym widzę, że jesteś kolejnym, który sobie wmawia, że do czegoś się czepiam.
                                                  Po prostu pytam. I nawet odpowiedziałeś.