Dodaj do ulubionych

ID.3 - ktoś jeździł?

28.07.21, 23:58
Coś mnie tak ciągnie do tych elektryków, ale poza "używanym mieszczuchem" rozważam też "wylizanie" czegoś zupełnie nowego po przejściu na VAT (i tak chyba trzeba będzie, bo zaraz przychody mi powyżej 150-160 pójdą, więc po co walczyć z "nieuniknionym").
Ktoś jeździł?
Bo jak na ten "zakres cenowy" to fajny zasięg, dobre warunki finansowania i ogólnie to całkiem przystępnie to wygląda.
No, ale jak jeździ jak kupa, to nie ma opcji, żebym wziął.
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 08:40
        waga170 napisała:

        > Kup beczke od sasiada i nie pierdol :)))))

        Przecież to jego "dobra rodowe", scheda po dziadku, on tego za chińskiego boga nie sprzeda.
        Wrośnie mu to w końcu w trawnik i tak się to skończy.
        Co jakiś czas pojawia się jakiś napalony beczkofil i chce od niego tą beczkę kupić. Jeszcze się nie trafił taki, który by kupił.
        • waga170 Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 13:58
          Ja kiedys chcialem kupic beczke nie na chodzie ale ze zdrowa buda, w tym samym kolorze, jako "organ donor" do mojej. Gostek z zupelnie powazna mina powiedzial mi ze on za ten samochod w Ameryce Poludniowej moglby dostac 20 tysiecy dolarow.
      • qqbek Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 09:08
        tbernard napisał:

        > Z tego co widzę, to wersja elektryczna z automatem. Jeśli w nowym domu masz moż
        > liwość podładować z paneli słonecznych, to może być całkiem dobry wybór.
        >

        Mam 5 kWp na dachu, a zużycie usprawiedliwiające 2,8, może 3,0 kWp.
        Jak w rok nie kupię sobie jakiegoś mocno obciążającego odbiornika, to wyjdzie, że PGE funduję prąd.
      • qqbek Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 10:03
        Bo nie znalazłem nieprzerdzewiałej Ceraty.
        Tak więc jeśli nie mogę produkować benzyny jeżdżąc Ceratą, to przynajmniej pojeździłbym za darmo na produkowanym przez siebie prądzie.
          • tbernard Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 10:37
            vogon.jeltz napisał:

            > >Tak więc jeśli nie mogę produkować benzyny jeżdżąc Ceratą
            >
            > Ropy, kubuś, ropy. To taki płyn wyciekający z zainfekowanych ran.

            Ropa z rany nie jest ropą naftową i nie nadaje się. Ale ropniaki można tankować olejem napędowym a skoro to olej, to i rzepakowy powinien się nadać. Wtedy wystarczy kawałek pola z rzepakiem i coś do wytłaczania oleju.
                • tbernard Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 12:48
                  vogon.jeltz napisał:

                  > Nie wiem, czy wystarczy, biorąc pod uwagę, że oni starają się minimalizować zużycie oleju paląc frytki na jednej partii jak najdłużej.

                  Nawet po takim procesie wzbogacania oleju w walory aromatyczne i zdrowotne, to prędzej czy później coś z nim trzeba zrobić. Wylać szkoda tyle dżuli czekających na wykorzystanie. Gdyby chociaż dało się to sfermentować na bimber, ale chyba nie bardzo się do tego nadaje.
    • bwv1080 Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 17:46
      qqbek napisał:
      > No, ale jak jeździ jak kupa, to nie ma opcji, żebym wziął.

      W wersji ze średnim akumulatorem i dużym silnikiem (58 kWh netto, 150 kW, 1800 kg) jeździ bardzo porządnie. Jednak sugeruję zdecydowanie dłuższą jazdę próbną, bo nowa koncepcja obsługi i włączników wielu osobom zupełnie nie podchodzi. Zarówno dotykowa listwa sterowania głośnością i ogrzewaniem, jak i dotykowe panele na kierownicy mogą być upierdliwe.

      Wersja z małym silnikiem jest wykastrowana technicznie (min. tylko dwufazowa ładowarka), wersja z największym akumulatorem jest przyciężkawa i ma przez to ograniczenia w dostępnym wyposażeniu.

      W polskim klimacie kontynentalnym celowa jest opcja ogrzewania z pompą ciepła. Redukuje straty zasięgu na ogrzewanie.
      • qqbek Re: ID.3 - ktoś jeździł? 30.07.21, 22:00
        Dwufazowa ładowarka?
        To ile maks? 4.5? 5 kW?
        To się mija z celem. Elektryka się po to kupuje, żeby nocą podłączyć i rano pojechać.
        Ja wiem, że są tacy co lądują z gniazdek 230 V... Nie chcę jednak do nich dołączać.
        • bwv1080 Re: ID.3 - ktoś jeździł? 30.07.21, 23:42
          qqbek napisał:

          > Dwufazowa ładowarka?
          > To ile maks? 4.5? 5 kW?

          7,2 kW. Trójfazowa ma 11 kW.

          > To się mija z celem. Elektryka się po to kupuje, żeby nocą podłączyć i rano poj
          > echać.

          Przy netto 45 kWh pojemności *) najmniejszego akumulatora nawet zaholowany pod garaż z empty do zera akumulatorem będzie teoretycznie po 7, a praktycznie po jakichś 10 godzinach (ostatnie 10-20 % pojemności ładują się znacznie wolniej) znowu full.

          Z akumulatorami 58 i 77 kWh montowana jest ładowarka trójfazowa z 11 kW. Na trasie można korzysta ze stacji na prąd stały z mocą rzędu 100-120 kW. Złącze CCS Combo-2.

          > Ja wiem, że są tacy co lądują z gniazdek 230 V... Nie chcę jednak do nich dołąc
          > zać.

          Dwufazową podłączasz też do gniazdka trójfazowego. Ale samochód ssie tylko z dwóch faz.

          ______
          *) Tutaj autokorekta błędu z mojego poprzedniego postu: nie najmniejszy silnik, ale najmniejszy akumulator ma dwufazowa ładowarkę.
          • qqbek Re: ID.3 - ktoś jeździł? 30.07.21, 23:57
            bwv1080 napisała:

            > Dwufazową podłączasz też do gniazdka trójfazowego. Ale samochód ssie tylko z dw
            > óch faz.
            To akurat zrozumiałem. Stąd pytanie o 5 a nie 3 kW.
            Tak samo (2 z 3 faz) mam płytę indukcyjna podpiętą, bo nie wymaga więcej niż 6 kW, to sobie pod tę ostatnią fazę piekarnik jeszcze podpiąłem, żeby gniazdek nie marnować.
            Tyle, że o ile w kuchni korzystanie z 2 dostępnych faz na 3 łącznie ma w tym układzie sens, o tyle w garażu robienie sobie z gniazda 3f gniazda 2f już sensu nie ma.
            • bwv1080 Re: ID.3 - ktoś jeździł? 31.07.21, 12:14
              qqbek napisał:

              > w garażu robienie sobie z gniazda 3f gniazda 2f już sensu nie ma.

              Aż żeś się do tych dwóch faz przyczepił. Masz w garażu normalne czerwone gniazdko siłowe CEE 3 x 16 A (lub 3 x 32 A plus adapter), a ile z tego i którymi fazami ciągnie zasilacz samochodu, to jego sprawa. Jak przysępisz na rozmiarze akumulatora, to będzie ciągnąc wolniej, niż gniazdko pozwala, ale i tak jak na pojemność akumulatora wystarczająco szybko.

              Nie chcesz wolnej ładowarki - tez nie ma problemu. Nabywasz pojazd ze średnim akumulatorem i w zestawie masz ładowarkę trójfazową.
            • jestklawo Re: ID.3 - ktoś jeździł? 02.08.21, 12:48
              qqbek napisał:

              > Tak samo (2 z 3 faz) mam płytę indukcyjna podpiętą, bo nie wymaga więcej niż 6 kW

              to nie zależy od mocy płyty. Płyta na 400 V korzysta tylko z dwóch faz. Jedna faza zasila lewą, a druga prawą połówkę płyty.
              Pacze w instrukcję i nie mam pomysłu jak tam można podłączyć 3. fazę
    • toreon Re: ID.3 - ktoś jeździł? 29.07.21, 23:05
      ID.3 akurat nie miałem przyjemności ale po krótkich epizodach z Zoe i z tą drugą elektryczną Renówką (nie pamiętam nazwy) na razie chcę się jeszcze podelektować spalinówkami póki można.
      Na razie wydaje się to użyteczne wyłącznie jako drugie wozidło w rodzinie ale przy cenie bodajże 200k to chyba średnio się kalkuluje.
      Z ciekawości może jednak też się wybiorę na jazdę próbną tym ID, ciekawi mnie jak to się ma do francuskich wytworów.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka