Dodaj do ulubionych

Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko?

04.08.21, 15:27
Ciągle puszczają tę reklamę w TV.
"Pośpiech, nieuwaga, czy to Cię tłumaczy?"
Ciekawe czy ma ona wpływ na to, że ludzie będą jeździć wolniej, uważniej i nie włazić z nosem w telefonie na jezdnię?
Obserwuj wątek
          • tbernard Re: Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko? 04.08.21, 18:37
            klemens1 napisał:

            > To i tak było lepsze niż poprzednie, jak się pozabijali gdy przekroczyli prędkość o 10 km/h.

            O ile przekroczenie o 10 km/h nie implikuje, że zdarzy się nieszczęście, to jednak mam wrażenie, że niepusty jest zbiór zdarzeń nieszczęśliwych gdzie doszło do przekroczenia o 10 km/h i owo przekroczenie zadecydowało o zaistnieniu zdarzenia lub rozmiaru jego skutków.
            Ale to tylko moje przypuszczenia.
            • klemens1 Re: Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko? 04.08.21, 19:00
              tbernard napisał:

              > klemens1 napisał:
              >
              > > To i tak było lepsze niż poprzednie, jak się pozabijali gdy przekroczyli
              > prędkość o 10 km/h.
              >
              > O ile przekroczenie o 10 km/h nie implikuje, że zdarzy się nieszczęście, to jed
              > nak mam wrażenie, że niepusty jest zbiór zdarzeń nieszczęśliwych gdzie doszło d
              > o przekroczenia o 10 km/h i owo przekroczenie zadecydowało o zaistnieniu zdarze
              > nia lub rozmiaru jego skutków.
              > Ale to tylko moje przypuszczenia.

              Jest, jest - a jakże. Moc tego zbioru jest jednak nieporównywalnie mniejsza od mocy zbioru innych zdarzeń.

            • wislok1 Re: Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko? 04.08.21, 19:09
              To jest bardzo skomplikowane, czasami jest, jak piszesz....
              Ale rzadko...
              Ten co jedzie 10 km za szybko, miesci sie na Zachodzie w granicach tolerancji....

              Problem jest z tymi, co jada zdecydowanie szybciej....

              Takie reklamy NIKOGO nie przekonaja.....
              Za to ktos ze znajomych krolika ze ten idiotym spora kasiorke zgarnal...

              Na tych, co ignoruja znaki drogowe jadac zdecydowanie szybciej niz wspomniane 10 km, dzialaja TYLKO mandaty....
              Radary bez wczesniejszego ostrzezenia, ze jest radar ( DE, Wlochy ) albo suszarki ( Austria ),
    • engine8 Re: Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko? 04.08.21, 18:08
      Ja to kiedys Policjanowo powiedzilem (prawde)
      - "No zona mnie wkurwila wiec wsiadlem w auto a ze ulica byla pusta to dalem po gazie a ta zamist odpuscic to ruszyla za mna i siedziala mi na ogonie - i co jeszcze do tego mialem jej pozwolic mnie wyprzedzie i pozwilic jej zajechc mi droge"?

    • engine8 Re: Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko? 04.08.21, 23:11
      o i jeszcze raz jechalem szybko i sie wywinalem.. jak tyla przyjechalme do usa.
      Na samym poczatku - kupilismy nowe auto i chcialem sprobowac ile sie z tego wydusi. Po pracy wiec o zmroku i na prawie pustej drodze dalem do dechy..
      A wtedy praacowalem - w pierwszej pracy, w serwisie co instalowal i reperowal policyjne syreny i radia i lokalni policjanci mnie znali poniewaz co troche im robilem - nieswiadomie numery.. bo nie mialem np pojecia ze naciskanie i puszacznie guzika "transmit" w raditelefonie oznacza ze jestes postrzelony i nie mozesz mowic...
      wiec wszyscy jada na pomoc.
      Albo ze jak testuje syreny z tylu budynkow jezdzac dookola po wybojach to slychac i wszystkie auto stoja na chodniku nie widzac co sie dzieje i z ktorej strony "jada".. No a K jak mialem sprawdzic to ze mi mowili ze syreny przerywaj jak jada po wybojach?
      No i jak testowalem to widze swiatla , Zatrzymalem sie pokornie i patrze atu wychodzi znajoma policjantka i mowi " Gosh to znowu ty?"
      "Wiesz, ze tym razem masz szczescie bo km dalej jak by ci zlapala policja z drugiego miast to kajdanki murowane."
      • engine8 Re: Jak wytłumaczysz, że jechałeś za szybko? 05.08.21, 00:47
        No ja kiedy sposzedlem do sadu i probowalem sedziemu tlumaczyc ze policjant jak mnie mierzyl to jechal droga rownolegla do autostrady ktora szla lekkim lukiem wiec na pewno jechal szybciej...
        Ten spojrzal na mnie i mowi ze z matemtyki mocny nie byl ale roznica na pewno nie byla 30 czy 50 mil przy szybkosci 80 mph ( bo tyle jechalem na limicie 55) na godzina ale za fatyge to mi obnizy nadat z chyba $250 na $249 bo mu sie wydaje ze mniej wiecej tyle moglo byc roznicy..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka