Dodaj do ulubionych

Macie 30k Eurokapusty na zbyciu?

04.08.21, 22:17
Tak sobie czasem poprzeglądam ciekawe auta, takie lizanie tortu w cukierni przez szybę (biorąc pod uwagę to, że z gotówki się wypstrykałem ostatnio mocno).

I znalazłem TO.
Jak to jest oryginał, a nie jakaś podróba zrobiona w garażu ze zwykłego, wielkoseryjnego (4000 egzemplarzy łącznie) Fiata 130 Coupe, to macie do czynienia z jednym z trzech egzemplarzy, które powstały (tym "zaginionym" bo los dwóch pozostałych jest dobrze znany - jednym jeździł sam Gianni Agnelli, a teraz prezes klubu wielbicieli Lancii, drugi stoi w muzeum Pininfariny... a był też i trzeci.

Zdarzyło się wam coś tak rzadkiego kiedyś wyszperać?
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 04.08.21, 22:47
        waga170 napisała:

        > W jakim domu pogrzebowym ten karawan wyszperales?

        Obrzydliwe, to obrzydliwe.
        Ale potwornie rzadkie.
        Sam Fiut 130 to auto rzadkie (w Polsce za Gierka jeździli takimi najwyżsi z najwyższych).
        Fiut 130 Coupe to już auto bardzo rzadkie.
        A prototypowy karawan to już gratka jakich mało.
        • waga170 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 00:26
          W Polsce dygnitarze jezdzili taka wersja, skladana na Zeraniu. Z takimi swiatlami i wlotem powietrza.
          Oczywiscie coupe ze wzgledu na dwoje drzwi nie nadawalo sie dla dygnitarzy.

          www.google.com/imgres?imgurl=https%3A%2F%2Fi.ytimg.com%2Fvi%2FhsXS_9a4RVU%2Fhqdefault.jpg&imgrefurl=https%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DhsXS_9a4RVU&tbnid=jNMw-zTUCYWAeM&vet=12ahUKEwjNzd-qs5jyAhVQHDQIHfDuAZwQMygaegUIARCCAg..i&docid=VRPC0L6kFdY9sM&w=480&h=360&itg=1&q=fiat%20130&ved=2ahUKEwjNzd-qs5jyAhVQHDQIHfDuAZwQMygaegUIARCCAg
          • qqbek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 09:18
            Wiem :)
            Sedan jeszcze wygląda normalnie, Coupe jest jednym z ładniejszych Coupe z przełomu lat 60-tych i 70-tych.
            I to wyposażenie.
            Elektryczne szyby, klimatyzacja, automatyczna skrzynia - rzeczy jeszcze naście lat temu nieoczywiste w "aucie dla Kowalskiego" były w Fiacie 130 często zamawianymi opcjami.

            Moim zdaniem to od decyzji zaprzestania produkcji "130" zaczęło się schodzenie Fiata na psy.
            Do lat 60-tych żabojady i wurstożercy mogli się uczyć produkcji aut od makaroniarzy.
            • waga170 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 09:33
              Mialem sposobnosc ogladac ksiazke serwisowa tego cuda wloskiej techniki. Uderzylo mnie jak skomplikowane byly "bebechy" jak na przyklad niewidoczne pod deska rozdzielcza rozne podwieszenia pedalow czy kolumny kierownicy, czy ukryte w drzwiach mechanizmy podnoszenia okien. To co kazdy producent zrobilby z kilku pozgrzewanych blach, ten Fiat mial w formie skomplikowanych odlewow ze stopow podejrzewam ze lekkich. No iscie szwajcarski zegarek. Te samochody chyba byly produkowane dla propagandy i sprzedawane ze strata. A coupe rzecywiscie piekne.
    • vogon.jeltz Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 09:14
      > Jak to jest oryginał, a nie jakaś podróba zrobiona w garażu ze zwykłego, wielkoseryjnego
      > (4000 egzemplarzy łącznie) Fiata 130 Coupe

      Ciężko powiedzieć, ale egzemplarz, który jest na wszystkich zdjęciach w necie (ten złoty) nie ma dzielonych szyb z tyłu i tych idiotycznych relingów kończących się w połowie dachu. Ma też nieco inny zderzak z tyłu. No ale jak to były trzy prototypowe egzemplarze, to mogły się między sobą różnić.

      Bardzo fajny, choć to Fiat. Uwielbiam nadwozie shooting brake, które jest chyba szczytem bezsensu w autach osobowych. Szkoda, że takich już teraz nie robią.
      • vogon.jeltz Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 11:39
        Główną zaletą takich samochodów jest właśnie ich unikalność (zakładając oryginalność egzemplarza, która jest w tym wypadku wysoce wątpliwa), co powoduje, że ich wartość jest bardzo wysoka i będzie dalej rosła. Taki wózek to jest inwestycja, głąbie, a nie auto do jazdy na co dzień.
                • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 16:57
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Serio pytasz, po co komu inne zalety auta niż unikalność?
                  >
                  > Serio pytam, po co ci w tym przypadku inne zalety niż unikalność, prymitywie.

                  Żeby jeździć wygodniej, ciszej, z mniejszym spalaniem, lepszym przyspieszeniem, z lepszym wyposażeniem i wręcz taniej.
                  Jak na myśliciela pytasz o bardzo podstawowe kwestie. Pewnie dlatego, że nie zniżasz się do tego poziomu.

                    • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 05.08.21, 19:57
                      vogon.jeltz napisał:

                      > Na której literce w wyrażeniu "w tym przypadku" wypierdala się twój biedaparser
                      > ?

                      A skąd wniosek, że się wypierdala? Jeszcze się nie nauczyłeś na przykładzie gdzie myślałeś że piszę o 70, że to ty jesteś funkcjonalnym analfabetą?
                        • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 10:52
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > A skąd wniosek, że się wypierdala?
                          >
                          > Oczywiście stąd, że pomijasz je w swoich rojeniach i bredzisz o zupełnie innym
                          > przypadku.

                          Nie pomijam ich i piszę dokładnie o tym przypadku.

                          Nie pierwszy raz coś czytasz a i przyswajasz sobie treść inną niż napisana. Jak z tym zabudowanym, gdzie pisałem o przypadku przesunięcia granicy, a ty wyczytałeś, że tam chodzi o jakieś ograniczenie do 70.
                          TO dopiero są rojenia.

                            • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 11:49
                              vogon.jeltz napisał:

                              > > Nie pomijam ich i piszę dokładnie o tym przypadku.
                              >
                              > Nie piszesz. Takiego samochodu NIKT nie kupuje po to, by jeździć wygodniej, z l
                              > epszym przyspieszeniem i od czego ci tam jeszcze staje.

                              I znowu, funkcjonalny analfabeto, straciłeś kontekst i nie rozumiesz, co sam napisałeś. Pytałeś, po co MI jakieś "inne zalety" oprócz unikalności. I na to pytanie ci odpowiedziałem - w tym konkretnym przypadku.
                              A to, po co inni kupują, to osobna kwestia.
                              • vogon.jeltz Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 12:03
                                > I znowu, funkcjonalny analfabeto, straciłeś kontekst i nie rozumiesz, co sam
                                > napisałeś. Pytałeś, po co MI jakieś "inne zalety" oprócz unikalności.

                                To ty masz ewidentny problem z rozumieniem niuansów języka polskiego, prymitywie. Co zresztą wszyscy wiemy, bo twoim natywnym narzeczem jest bełkot klemensi, składający się z wulgaryzmów i słów o przekręconym znaczeniu, a twój biedaparser ci w tym nie pomaga.

                                "Ci" pełni w moim pytaniu rolę partykuły wzmacniającej, a nie zaimka wskazującego wprost na ciebie i znaczy zasadniczo tyle, co twoje "komu".
                      • gzesiolek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 10:31
                        W tym przypadku unikalność = wzrost wartości, a wzrost wartości jest determinantem decyzji... Nikt o zdrowych zmysłach nie kupuję takiego auta wg tych samych kryteriów co zakup daily cara...
                        Ale jak widać są tacy co będą się dopierdalac dla zasady...
                        • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 10:55
                          gzesiolek napisał:

                          > W tym przypadku unikalność = wzrost wartości, a wzrost wartości jest determinan
                          > tem decyzji... Nikt o zdrowych zmysłach nie kupuję takiego auta wg tych samych
                          > kryteriów co zakup daily cara...

                          Jeżeli ktoś ma głęboko w dupie taki samochód, a kupuje go tylko dlatego że wie, że dla kogoś innego będzie on więcej wart i w ten sposób zarobi, to jest to postępowanie jak najbardziej racjonalne.
                          Ja pytam, po chuj komu takie coś tylko dlatego, że jest unikalne? I mowa tu o docelowym kliencie, a nie o spekulantach.

                          > Ale jak widać są tacy co będą się dopierdalac dla zasady...

                          Widać, powiadasz ...
                          Ty chyba wierzący jesteś.


                          • gzesiolek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 11:34
                            To już pytanie do wszystkich kolekcjonerów, koneserów itp. myślisz, że zwykłym chłopskim rozumkiem ogarniesz dlaczego ludzie płacą miliony za czarny kwadrat namalowany na białym tle?albo za graffiti na ścianie? Ot jest jedyne takie określonego autora... I stąd jego wartość kolekcjonerska bo nikt inny nie będzie takowego posiadać...
                            Tak samo jest z samochodami które są unikatami lub jest ich b.malo... Płaci się za to, że jesteś posiadaczem czegoś czego nie ma nikt inny i choćby płacił góry nie będzie mieć chyba, że Ty mu sprzedasz...
                            Tak jest w tym przypadku (gdyby to był oryginał, ale nie jest).
                            Po prostu potencjalną wartość takiego pojazdu jest praktycznie nieograniczona...
                              • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 11:53
                                vogon.jeltz napisał:

                                > > To już pytanie do wszystkich kolekcjonerów, koneserów
                                >
                                > Stary, daj spokój. Używasz pojęć typu "koneser" w rozmowie z simplycleverem, kt
                                > óry nawet nie wie, co to takiego.

                                Te twoje próby podbudowania własnego ego stają się żenujące.
                                Nawet taki niedorozwinięty gówniarz jak ty powinien już zacząć to zauważać.
                                • vogon.jeltz Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 12:07
                                  > Te twoje próby podbudowania własnego ego stają się żenujące.

                                  Pomysł, że stwierdzając nierozumienie przez ciebie określonych pojęć i zachowań buduję swoje ego mógł się zrodzić tylko w prymitywnym umyśle simplyclevera.

                                  > Nawet taki niedorozwinięty gówniarz

                                  Ale potrafisz napisać jeden post bez bluzgów i inwektyw, czy twoje ego ci na to nie pozwala?
                                  • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 13:47
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > Te twoje próby podbudowania własnego ego stają się żenujące.
                                    >
                                    > Pomysł, że stwierdzając nierozumienie przez ciebie określonych pojęć i zachowań
                                    > buduję swoje ego mógł się zrodzić tylko w prymitywnym umyśle simplyclevera.

                                    Więc oświeć wszystkich, dlaczego stwierdzasz nierozumienie przeze mnie jakichś pojęć mimo że nie masz bladego pojęcia, czy je rozumiem, czy nie?
                                    Bo jak na razie nierozumieniem to ty się popisałeś, gdzie pisałem o przesunięciu OZ, a ty zacząłeś coś majaczyć o ograniczeniu do 70.

                                    > > Nawet taki niedorozwinięty gówniarz
                                    >
                                    > Ale potrafisz napisać jeden post bez bluzgów i inwektyw, czy twoje ego ci na to
                                    > nie pozwala?

                                    Nawet w ostatnich dniach w wielu postach skierowanych do ciebie nie było żadnych inwektyw, sklerotyku.
                                    Jeszcze zadajesz durne pytanie, które nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Innymi słowy - zachowujesz się jak niedorozwinęty gówniarz.


                                    > > I znowu, funkcjonalny analfabeto, straciłeś kontekst i nie rozumiesz, co sam
                                    > > napisałeś. Pytałeś, po co MI jakieś "inne zalety" oprócz unikalności.
                                    >
                                    > To ty masz ewidentny problem z rozumieniem niuansów języka polskiego, prymitywi
                                    > e. Co zresztą wszyscy wiemy, bo twoim natywnym narzeczem jest bełkot klemensi,
                                    > składający się z wulgaryzmów i słów o przekręconym znaczeniu, a twój biedaparse
                                    > r ci w tym nie pomaga.
                                    >
                                    > "Ci" pełni w moim pytaniu rolę partykuły wzmacniającej, a nie zaimka wskazujące
                                    > go wprost na ciebie i znaczy zasadniczo tyle, co twoje "komu".

                                    Więc pytanie było debilne, bo to właśnie ja pytam KOMU nie potrzeba nic innego. W tym kontekście wydawałoby się słuszne, że pytasz mnie konkretnie o inne walory auta niż unikalność.


                                    • vogon.jeltz Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 14:20
                                      > Więc oświeć wszystkich, dlaczego stwierdzasz nierozumienie przeze mnie jakichś
                                      > pojęć mimo że nie masz bladego pojęcia, czy je rozumiem, czy nie?

                                      Ależ mam pojęcie. To jest prosty wniosek płynący z twojego absolutnego braku potrzeb estetycznych oraz kierowania się wyłącznie prymitywnie rozumianym utylitaryzmem. W związku z tym można spokojnie domniemywać, że - nawet jeśli znasz słownikowe znaczenie słowa "koneser" - kryteria, którymi taka osoba się kieruje, są dla ciebie nieracjonalne, a jego postępowanie - niezrozumiałe. Czyli w praktyce nie rozumiesz.

                                      Oczywiście nie muszę w tej kwestii oświecać wszystkich. Zdecydowana większość uczestników tego forum od dawna doskonale o tym wie.

                                      > Nawet w ostatnich dniach w wielu postach skierowanych do ciebie nie było żadnych
                                      > inwektyw, sklerotyku.

                                      I'm struggling to find one...

                                      (Tak, tak, wiem, zaraz mi znajdziesz jakiś oneliner. Cóż, wielokrotnie dowiodłeś, że w rozumieniu wypowiedzi z zastosowanymi środkami stylistycznymi typu przesadnia czy eufemizm ponosisz klęskę za klęską)

                                      > Więc pytanie było debilne, bo to właśnie ja pytam KOMU nie potrzeba nic innego.

                                      Pytasz o inne zalety auta niż unikalność. Jeśli chciałeś zapytać o coś innego, to znowu ci zdecydowanie nie wyszło.
                                      • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 07.08.21, 15:08
                                        vogon.jeltz napisał:

                                        > > Więc oświeć wszystkich, dlaczego stwierdzasz nierozumienie przeze mnie jakichś
                                        > > pojęć mimo że nie masz bladego pojęcia, czy je rozumiem, czy nie?
                                        >
                                        > Ależ mam pojęcie. To jest prosty wniosek płynący z twojego absolutnego braku po
                                        > trzeb estetycznych oraz kierowania się wyłącznie prymitywnie rozumianym utylita
                                        > ryzmem. W związku z tym można spokojnie domniemywać, że - nawet jeśli znasz sło
                                        > wnikowe znaczenie słowa "koneser" - kryteria, którymi taka osoba się kieruje, s
                                        > ą dla ciebie nieracjonalne, a jego postępowanie - niezrozumiałe. Czyli w prakty
                                        > ce nie rozumiesz.

                                        Czyli - analogicznie - jeżeli nie rozumiem potrzeb mormonów, to nie mam pojęcia, kim są mormoni?

                                        > > Nawet w ostatnich dniach w wielu postach skierowanych do ciebie nie było żadnych
                                        > > inwektyw, sklerotyku.
                                        >
                                        > I'm struggling to find one...
                                        >
                                        > (Tak, tak, wiem, zaraz mi znajdziesz jakiś oneliner. Cóż, wielokrotnie dowiodłe
                                        > ś, że w rozumieniu wypowiedzi z zastosowanymi środkami stylistycznymi typu prze
                                        > sadnia czy eufemizm ponosisz klęskę za klęską)

                                        Z eufemizmem to sam nie zaczaiłeś, że odpowiedź była właśnie w kontekście eufemizmu.

                                        > > Więc pytanie było debilne, bo to właśnie ja pytam KOMU nie potrzeba nic innego.
                                        >
                                        > Pytasz o inne zalety auta niż unikalność. Jeśli chciałeś zapytać o coś innego,
                                        > to znowu ci zdecydowanie nie wyszło.

                                        W twoim odbiorze nic nie wychodzi. Widzisz np. stwierdzenie o potrzebie 70 na całym odcinku tam, gdzie nie ma o tym mowy.

                                        > > Czyli jak się okaże po zakupie, że znaleziono jakąś opuszczoną halę, gdzie są
                                        > > dziesiątki tysięcy takich samochodów, to już nie będzie to samo?
                                        >
                                        > Ba, jeśli okaże się, że w Słońce nagle wybuchnie jako supernowa i wysterylizuje
                                        > całą planetę, to też już nie będzie to samo. W praktyce prawdopodobieństwo obu
                                        > zdarzeń jest równe zero. Słyszałeś kiedyś, żeby znaleziono taką halę? A tu na
                                        > dodatek mówimy o samochodzie, o którym wiadomo, że wyprodukowano go w trzech eg
                                        > zemplarzach.

                                        Tłuczku, ale tu w ogóle nie jest istotne prawdopodobieństwo, które ci się uroiło ani to, czy kiedykolwiek coś "unikalnego" stało się nagle nieunikalne (jakkolwiek takie przypadki były np. z aluminium).



                            • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 11:52
                              gzesiolek napisał:

                              > To już pytanie do wszystkich kolekcjonerów, koneserów itp. myślisz, że zwykłym
                              > chłopskim rozumkiem ogarniesz dlaczego ludzie płacą miliony za czarny kwadrat n
                              > amalowany na białym tle?

                              Tu mogą być 2 wytłumaczenia - albo są tak wrażliwi na sztukę i rozwinięci mentalnie, że ma to faktycznie ogromną wartość
                              albo po prostu nie wiedzą co zrobić z kasą, wszystko mają, więc chcą uchodzić za lepszych w innych dziedzinach.

                              > Tak samo jest z samochodami które są unikatami lub jest ich b.malo... Płaci się
                              > za to, że jesteś posiadaczem czegoś czego nie ma nikt inny

                              Czyli jak się okaże po zakupie, że znaleziono jakąś opuszczoną halę, gdzie są dziesiątki tysięcy takich samochodów, to już nie będzie to samo?

                              • gzesiolek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 14:36
                                1. Zwykle to drugie... Jeśli chodzi o sam koniec łańcucha... A po drodze są Ci co dzięki tym ostatnim mogą zarobić...
                                2. Tak jeśli nagle pojawia się choć kilkanaście egzemplarzy aut których miało być tylko kilka z udokumentowanym pochodzeniem, to każde z dotychczasowych może nagle stracić na wartości i na pożądaniu...
                                • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 07.08.21, 15:07
                                  gzesiolek napisał:

                                  > 2. Tak jeśli nagle pojawia się choć kilkanaście egzemplarzy aut których miało b
                                  > yć tylko kilka z udokumentowanym pochodzeniem, to każde z dotychczasowych może
                                  > nagle stracić na wartości i na pożądaniu...

                                  Czyli tu w ogóle nie chodzi o oryginalność i cechy auta jako takiego.
                                  • gzesiolek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 07.08.21, 18:19
                                    Zależy jak zdefiniujesz pojęcie oryginalność... Ale tak nie chodzi o cechy użytkowe... Ba zwykle coś z cechami użytkowymi będzie nie tak, bo inaczej byłyby mniej unikatowe (produkcja seryjna, wieksza popularność). Są jeszcze serie limitowane które użyteczność mają więcej niż ok, ale producent wypuszcza tylko np. 100 lub 1000 egzemplarzy lub tyle ile wymagała np. licencja WRC...
                                    Ale nic mnie bardziej nie dziwi, niż to że trzeba to tłumaczyć komukolwiek na forum auto-moto...
                                    • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 08.08.21, 09:49
                                      gzesiolek napisał:

                                      > Zależy jak zdefiniujesz pojęcie oryginalność... Ale tak nie chodzi o cechy użyt
                                      > kowe...

                                      Nie - nawet nie chodzi o użytkowe. Napisałem o CECHACH w najbardziej ogólnym znaczeniu - w co wlicza się też wygląd.
                                      Okazuje się, że to samo auto jest różnie warte nie ze względu na swoje cechy, lecz na to, czy są jeszcze inne auta z tymi cechami.
                                      Zatem potencjalny użytkownik/posiadacz ma w dupie cechy auta, bo to nie o to chodzi.

                                      > Ale nic mnie bardziej nie dziwi, niż to że trzeba to tłumaczyć komukolwiek na forum auto-moto...

                                      Auto-moto powinno być o samochodach. A jest o tym, że dany samochód jest bardziej pożądany, bo nie ma takich innych.

                              • vogon.jeltz Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 14:41
                                > Czyli jak się okaże po zakupie, że znaleziono jakąś opuszczoną halę, gdzie są
                                > dziesiątki tysięcy takich samochodów, to już nie będzie to samo?

                                Ba, jeśli okaże się, że w Słońce nagle wybuchnie jako supernowa i wysterylizuje całą planetę, to też już nie będzie to samo. W praktyce prawdopodobieństwo obu zdarzeń jest równe zero. Słyszałeś kiedyś, żeby znaleziono taką halę? A tu na dodatek mówimy o samochodzie, o którym wiadomo, że wyprodukowano go w trzech egzemplarzach.
                                • gzesiolek Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 14:48
                                  Inna sprawa, że w przypadku prototypów często gęsto jest tak, że okazuje się że jakiś się znajdzie niekompletny lub z wczesnej fazy... Choć częściej jest w drugą stronę, że zezlomuja zanim ktokolwiek zadba o ich pozostawienie...
        • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 10:58
          jeepwdyzlu napisał:

          > A klemens ty simply cipo korzystaj kurwa z okazji i milcz.

          Naprawdę mam okazję, by milczeć? Noż kurwa, trzeba było mi wcześniej uświadomić.

          > Twoje życie musi być po prostu zajebiste...

          Nie musi, ale może. Na pewno cieszę się, że nie jestem taką amebą umysłową jak ty, specjalisto od milionowych VAT-ów.
          • jeepwdyzlu Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 06.08.21, 14:46
            > Twoje życie musi być po prostu zajebiste...

            Nie musi, ale może. Na pewno cieszę się, że nie jestem taką amebą umysłową jak ty, specjalisto od milionowych VAT-ów.
            ----
            Gdybyś klemens zamiast pisać tysiące bezdennie durnych i smutnych postów - ZABRAŁBYŚ się do roboty, zazdrosna pizdo - może kiedyś też byś płacił milionowe podatki. Mentalny pisowcu...
            • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 07.08.21, 15:25
              jeepwdyzlu napisał:

              > Gdybyś klemens zamiast pisać tysiące bezdennie durnych i smutnych postów - ZABR
              > AŁBYŚ się do roboty, zazdrosna pizdo - może kiedyś też byś płacił milionowe pod
              > atki. Mentalny pisowcu...

              Skąd wniosek, że mi na tym zależy, mentalny biznesemenie w mokasynach i białych skarpetkach?
              Może jeszcze napisz, że jeździłbym czymś lepszym niż skodą. No bo to przecież marzenie każdego, czyż nie?

              • jeepwdyzlu Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 07.08.21, 17:54
                mentalny biznesemenie w mokasynach i białych skarpetkach?
                ---
                Myslisz,.że mnie obraziłeś?
                Ja jestem cham, moi dziadowie.pasali krowy a rodzice pierwsi w famili zobaczyli miasto. A ja pierwszy od pokoleń mam pieniądze.
                I co, mam się niby tym martwić?
                Nie odziedziczyłem pizdo ani nie ukradłem. Ani nie miałem układów w 89...
                Rusz dupę zazdrośniku sam zarób zamiast tu manifestować swoje kompleksiki...
                • klemens1 Re: Macie 30k Eurokapusty na zbyciu? 08.08.21, 09:51
                  jeepwdyzlu napisał:

                  > mentalny biznesemenie w mokasynach i białych skarpetkach?
                  > ---
                  > Myslisz,.że mnie obraziłeś?
                  > Ja jestem cham, moi dziadowie.pasali krowy a rodzice pierwsi w famili zobaczyli
                  > miasto. A ja pierwszy od pokoleń mam pieniądze.

                  Stwierdzasz oczywistość. Kompleks ubóstwa wyłazi z ciebie aż nadto.

                  > Nie odziedziczyłem pizdo ani nie ukradłem. Ani nie miałem układów w 89...
                  > Rusz dupę zazdrośniku sam zarób zamiast tu manifestować swoje kompleksiki...

                  O to to to.
                  Tobie się wydaje, że ci ktokolwiek czegokolwiek zazdrości. Może takie zakompleksione typy z twoich czasów, którym się nie udało.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka