Dodaj do ulubionych

Zdradze wam łamaną tajemnicę

27.08.21, 12:04
W kwestii łamanego pierwszeństwa bylem ciekaw czy waga i mu podobni zdolni są do przedstawiena logicznej argumentacji. Okazalo sie, że w zasadzie nikt na tym forum nie jest zdolny do merytorycznej dyskusji. Jedynie Berni cos próbuje...

A wystarczylo powolac sie np. na opis tabliczki T6:

"Umieszczona pod znakiem A-7 tabliczka T-6c lub T-6d wskazuje rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie."

No i skoro mowimy, ze jadac dana droga nie zmieniamy kierunku, a tabliczka wskazuje jak przebiega droga, no to nie mrugamy...

Tak wyglada logiczna argumentacja podparta konkretnym przepisem, baranki...
Obserwuj wątek
    • marilicias Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 27.08.21, 14:04

      To ja podsumowuje dyskusje w tym konkretnym przypadku:


      Jade w lewo:

      - wariant niemiecki: Migam w lewo, skrecam w lewo.
      - wariant polski: Nie migam, skrecam w lewo.

      Jade porosto:

      - wariant niemiecki: Nie migam, jade prosto.
      - wariant polski: Migam w prawo, jade prosto.

      Jade w prawo:

      - wariant niemiecki: migam w prawo, skrecam w prawo.
      - wariant polski: migam w prawo, skrecam w prawo.

      Skutki wariantu "jade prosto" zalezne sa od tego, czy kierowca nadjezdzajacy z naprzeciwka stosuje wariant niemiecki czy polski.

      Jak widac, wariant polski jest najbardziej "czytelny" dla innych kierowcow.

      Ponadto wariant polski zalezy od warunkow atmosferycznych. W zaleznosci od pogody (np. zasypany sniegiem znak) zmienia sie wariant uzywania kierunkowskazow, ale tylko dla tych kierowcow, gdzie znak jest zasypany. Jesli znak jest zasypany z jednej strony skrzyzowania, to dla tej strony wariant jest inny, niz dla pozostalych trzech stron.

      A tak na marginesie, to logika nie zalezy od polskich przepisow, tak jak i polskie przepisy nie zaleza od logiki.

      Propozycja na nastepny odcinek: Jazda na suwak, wariant polski i wariant niemiecki.




      • waga170 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 27.08.21, 17:24
        Tu chodzi o "lamane czy zginane". Glowna prowadzi szerokim lukiem, czasami nawet nie ma tabliczki, nikomu nie przyjdzie do glowy mrugac. A dookola rynku w Pacanowie glowna jest lamana pod katem prostym i wszyscy krzycza uzywaj kierunkowskazu kretynie. A przeciez zasada jest ta sama tylko proporcje troche inne. Wiec przepis powinien byc JEDEN. Wspomnialem przedtem ze na takim ciasnym skrzyzowaniu, bardzo lamanym, uzycie kierunkowskazu absolutnie nic nie daje nikomu.
      • engine8 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 27.08.21, 18:00
        Zgadzamy sie wiec z jednym
        - Macie tak popierdolone te przepisy i ich interpretacje ze nikt nie wie na pewno a reszta sie z nimi nie zgadza jak sobie z tym radzic No a policja robi swoje tez jak im sie podoba. wiec najlatwiej trzyma sie slowa durnych przepisow..

        K u nas nie na pojecia drogi uprzywilejowane czy podporzdkowanej i nawet regulek "prawej strony" ni emowiac o tym kiedy i jak mrugac a kiedy nie...
        Na drogach "podporzadkowanych" po prostu postawiono znaki STOP i to wystarczy.
        KISS!!!
          • engine8 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 27.08.21, 21:15
            Warint niemicke jakby byl precyzjny to wszysc by go interpretowali tak samo i mowilby w przepisach o mruganiu a mozesz pokazac ze przepis mowi co robic ze jak ten drugi mruga albo nie?

            Ponieważ przepis, mówiący o pierwszeństwie na skrzyżowaniach jest napisany w ten sposób, iż zawsze winnym wypadku jest kierowca, wyjeżdżający z drogi podporządkowanej, nawet gdy jadący główną złamie kilka przepisów, wiec na wszelki wypadek należy wyczekać na odpowiedni moment, kiedy pojazdy, zbliżające się drogą główna się do skrzyżowania z obu stron będą w dostatecznej odległości.

            O wiele trudniej wyjechać z drogi podporządkowanej na tego typu skrzyżowanie, gdy droga główna skręca na nim w boczne odgałęzienie. Trudności stwarzają tu wyłącznie kierowcy, jadący tą drogą, ponieważ najczęściej nie włączają kierunkowskazu, aby zasygnalizować swoje zamiary. Kierowca, jadący drogą podporządkowaną, musi domyślać się, czy nadjeżdżający z przeciwka pojazd pojedzie prosto, czyli wjedzie w drogę podporządkowaną, czy będzie kontynuował jazdę drogą główną.

            Ponieważ odgadywanie zamiarów innych kierowców ma wiele wspólnego z jasnowidzeniem, a to występuje niesłychanie rzadko, należy uznać, że wszystkie bez wyjątku pojazdy będą jechały główną drogą i oczekiwać, aż ostatni z nich przejedzie przez skrzyżowanie. Czasem może to trwać nawet kilkadziesiąt minut, przy czym część z nich wjedzie w drogę podporządkowaną, także tego nie sygnalizując wcześniej.


            mojafirma.infor.pl/moto/technika-jazdy/miasto/275715,Jak-wyjechac-z-ulicy-podporzadkowanej-na-glowna-na-skrzyzowaniu-w-ksztalcie-litery-T.html
          • tbernard Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 10:04
            marilicias napisał(a):

            > Wariant niemiecki jest precyzyjny, logiczny i czytelny.

            To jest jedyny wariant stosowanie którego spełnia dwa kryteria:

            1. Nikogo nie wprowadza w błąd
            2. Optymalizuje przepustowość.

            Wyjaśnienia logiczne założyciela opierają się w istocie na niechlujstwie paragrafopisarzy. W skrzyżowaniu z łamanym pierwszeństwem istotne jest wskazanie pokazujące pierwszeństwo, czyli wloty z pierwszeństwem a nie przebieg drogi. Przebieg drogi oraz zmiany kierunków zależą od geometrii i gdyby znaki pościągać pozostaną takie same.
            • waga170 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 10:28
              Po raz enty, precyzyjnosc, logicznosc i czytelnosc absolutnie nie sa tematem tego watku. Ustalily sie dwie szkoly, Kolezanka z Niemiec moze ich nie znac, falenicka i otwocka. W uproszczeniu migac czy nie migac.
              I teraz debata, migacze upieraja sie migac, a niemigacze ze nie migac. Ale zalozycielowi watku Bimocie co mnie nazwal medrkiem i wywolal do tablicy, odpowiem slowami Poety:

              Mowiłam tobie już pięćdziesiąt kilka razy, żebyś już poszedł sobie...
                • engine8 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 17:45
                  Mnie to wyglada ze raczej mowi o slepym posluszenstwie Niemcow oraz slepej wierze Polakow ze to co Niemcy robia jest zawsze dobre.
                  A o glupim i slepym trzymaniu sie przepisow w Niemickich urzedach to juz pare razy pisalem jak to mi Berlinska Policja wysylala 3 raz pozew o zaplacenie mandatu w wysokosci 15 Euro do Stanow za przekroczenie predkosci o 7 km/h (przy ograniceniu 80) i za kazdym razem oplata pocztowa byla 5 Euro tylko po to aby za 4 tym razem napisac ze sprawa zostal umorzona. No ale na pewno TAK ROBILI BO PRZECIEZ TAKIE SA PRZEPISY
                  a Ordnung muss sein

                  A jak powtarzam to najlpeiej stosowac zasade KISS.
              • engine8 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 17:57
                Sa , czasami jsie zdzrzja ale chyba mniej niz u Was bo sie za bardzo nie ma o co klocic jako ze sprawy sa jasne. Wjechales mi pod nos ze STOP-u to nie wazne czy ja mrugalem czy jadlem - Twoja wina.
                Wjechales mi w D to nie wazne czy nie widziales moich swaitel stop i czy hamowalem za ostro - masz tak jechac aby mnie nie najechac. No chyba ze uwazasz ze zrobilem to celowo aby dostac odszkodowanie z ubezpieczenia wtedy ubezpiecznie sie za sprawe bierze
                Nikt nikomu nie cytuje pargrafow, Policja nie daje mandatow za nie-mruganie - ba sami czesto tez nie mrugaja.
                Zajedziesz komus droge to ci palca pokaze a jak trafisz na gieroja to cie zastrzeli i moze wlasnie dlatego nie ma klotni na drogach?
                A wiec wystarczy ze wam pozwola nosic bron i juz mozna uproscic wszystkie przepisy :)
    • tbernard Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 27.08.21, 17:53
      No to jeszcze logicznych argumentów dostarcz odnośnie kierunkowskazów w przypadku tabliczki T-6a gdy:

      1. Jedziesz na wprost.
      2. Jedziesz w prawo.

      Przypadku jazdy w lewo już "logicznie" niby wyjaśniłeś, że nie migać.
        • tbernard Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 10:24
          bimota napisał:

          > TRZYMAJAC SIE TEJ LOGIKI W 1 I 2 MRUGAM PRAWYM
          >

          I uważasz za logiczne wprowadzanie w błąd tych co chcą wyjechać z prawej, że oznajmiasz im, że skręcasz w prawo ale jedziesz prosto? To powstaje pytanie po co są migacze? Po to aby migać w sytuacjach kiedy mi się wydaje, że trzeba bo tak pismo święte nakazuje, czy może po to aby współpracować na drodze poprzez pokazywanie zamiarów?
          Możemy więc uznać, że poprzez sprowadzenie do niedorzeczności obalona została ta logika. Za to nic nie obali logiki:
          1. W lewo - migacz lewy
          2. Prosto - bez migacza
          3. W prawo - migacz prawy

          Przy stosowaniu przez wszystkich takiej reguły nikt nie będzie wprowadzony w błąd i daje szansę na optymalizację wykorzystania przepustowości na skrzyżowaniu.
          • bimota Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 15:12
            Przedstawilem logiczny wywod w oparciu o istniejace przepisy i domyslne zalozenie. Jesli wszyscy beda rozumowac tak samo - nie ma mowy o wprowadzeniu w blad.

            To, ze zasada jest glupia, nie oznacza, ze jest nielogiczna. Ja to podalem, by pokazac barankom jak wyglada prawidlowa arhumentacja,.

            "twoja" zasada wyglada ladnie. Prablem tylko taki, ze nie wiadomo co znaczy "prost", "lewo", "prawo". A rozne przyjkady pokazuja, ze nie znamy idealnej zasady rozwiazujacej ten problem.
          • engine8 Re: Zdradze wam łamaną tajemnicę 28.08.21, 18:07
            To powstaje pytanie po co są migacze?

            No moj ojciec mial laske zeby sie podpierac jak chodzil.. No bo przeciez po to sa laski?
            A on kiedys sie wkurzyl i ta laks walna psa sasiada jak ten go chcial ugryzc. A laska przeciez nie jest do bicia psa?

            I jak widzisz ze ktos moze sie zabic wjezdzjac pod TIR jak mu pokazesz ze jedziesz prosto, wiec robisz mu przysluge pokazujac ze skrecasz w lewo i on wtedy nie wjedzie pod TIRA.

            Widzisz np w Bostonie sa takie chuje kieriwcy ze jak mu pokazesz ze chcesz zmienic pas to ten ci specjalnie zajedzie i nie pozwoli wiec mu nie pokazujesz zamiarow i do w imie dobra i jego i swojego. Tak ze czasami lepiej zamiarow nie pokazywac.
    • oixio Zasady stosowania kierunkowskazów 29.08.21, 13:51
      bimota napisał:

      >
      > A wystarczylo powolac sie np. na opis tabliczki T6:
      >
      > "Umieszczona pod znakiem A-7 tabliczka T-6c lub T-6d wskazuje rzeczywisty pr
      > zebieg drogi
      z pierwszeństwem przez skrzyżowanie."
      >
      > No i skoro mowimy, ze jadac dana droga nie zmieniamy kierunku, a tabliczka wska
      > zuje jak przebiega droga, no to nie mrugamy...
      >

      Wprowadzasz ludzi w błąd.
      Tabliczki pod znakiem nie określają kierunków naszego zamiaru jazdy.
      Tabliczki są stosowane w przeróżnych sytuacjach: tam gdzie droga z pierwszeństwem jest prowadzona po łuku ze stosowną przechyłką, wyznaczonymi pasami ruchu, wyznaczonymi krawędziami jezdni, I BEZ TEGO wszystkiego.

      Masz obowiązek pokazywać zawczasu i wyraźnie zamiar zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy ...

      Zamiaru jazdy na wprost nie pokazujesz. To są miejsca na wprost Twojego pojazdu +- wg jego przedłużenia osi podłużnej. Inne będą bądź po lewej bądź po prawej.

      Prawym kierunkowskazem NIE WOLNO Ci pokazywać jazdy na wprost przy istniejącej innej przecznicy z prawej!
      Będzie to zabronione stwarzanie zagrożenia w ruchu - art.3 i nie będzie to "wyraźne" pokazanie zamiaru.

      Więcej o kierunkowskazach

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka