Dodaj do ulubionych

Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k

10.09.21, 21:30
Mam już decyzję, jak dom aukcyjny zabierze wrak będę miał też i wypłatę (przyznam szczerze, że pozytywnie mnie zaskoczyli tą wyceną).
Na razie z żoną deliberujemy nad tym, co kupić - starsze (10-14 lat) do 25, czy nowsze (3-7 lat) do 55.

W tych starszych mamy do obejrzenia na razie tego W204 (2008, 220CDI), ale nie wykluczam też jakiegoś Scenica, czy nawet auta mniejszego (BMW E87 na przykład). Zawsze może też być Golf Plus, albo B-Klasse.
Rozstrzał naprawdę wielki.

Przy tej drugiej opcji właściwie wszystko staje się możliwe.
Za cenę nowego Dustera mogę mieć już naprawdę sporo aut, ale wzrok przykuwają te prawie nowe (da się znaleźć trochę tych z roczników 2017-2019, w ciekawych wersjach wyposażeniowych w tych "widełkach cenowych").
Z drugiej strony - mogę mieć też trochę starsze BMW F30 już za te pieniądze.

I co tu robić?

(Cenne sugestie na temat Alfy 159 i Saab-a 9-3 gdzieś siedzą "z tyłu głowy", ale auto ma być na minimum 2-3 lata chyba, a nie na rok, więc wolę trochę więcej dać)
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 10.09.21, 21:38
      Zapomniałem o "niezbędnych wymogach":
      Ma wejść 2 dorosłych, 2 dzieci (3 i 10 lat) i pies.
      Z tego powodu odpadają 2-drzwiowe coupe i 3-drzwiowe hatchbacki/liftbacki.
      Bagażnik może być mniejszy, bo na dobre już wózek chyba żegnamy i potrzeby w tym zakresie spadły tym samym znacząco - 600 litrów ze Sportsvana już nie potrzebuję.
      Miejsca na nogi może być z tyłu już mniej niż w Sportsvanie, bo pożegnaliśmy też fotelik 9-18 wraz z wypadkiem, młody swoje już waży i mierzy, więc dostanie 15-36 już.

      Ważne będą też imponderabilia.
      Skrajnie nudnym autem już ostatnie 3 lata z hakiem jeździłem, więc wszelkie "pedalskie plasticzki" mile widziane.

      Wymogi co do napędu?
      Niskie - starczy 100-110 koni i automatyczna skrzynia (powiedzmy 120-130 koni w wypadku tradycyjnego "hydrokinetyka").
    • bigimax4 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 00:41
      I co tu robić?

      jak ci nie zalezy to moze poprostu kup cos w dobrym stanie z pewna historia
      ja kupilem starego merca 2007 od pierwszego wlasciciela z pelna historia serwisowa i przebiegiem 80k
      mam go od roku i poza wymiana plynow i opon to generalnie idzie jak nowka sztuka za 50k ojro(tylko ekranikow brak )
      • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 00:50
        Z samochodami jak z praca.
        Kiedy dostaniesz obecna - planuj nastepna.
        Najwazniejsze aby wlasnie stanc przed faktem i byc zaskoczonym or przycisnietym do muru i potem brac co sie nadarzy...
        Ja tam mam liste ( nawet dwie jak sie pokazala powazna opcja dywersyfikacji pomiedzy autami na benzyne i na prad) opcji na kazda ewentualnosc i liste modyfikuje regularnie.
        I na tej liscie sa auta "oficjalne" tzn takie co zona mowi OK ale jest lista ukryta ktora mozna uruchomic kiedy bedzie okazja i duzy stress i wtedy latwiej przekonac do obecnie nieakceptowalnych opcji :))
      • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 01:24
        bigimax4 napisał:

        > ja kupilem starego merca 2007 od pierwszego wlasciciela z pelna historia serwis
        > owa i przebiegiem 80k

        Ten wspomniany tutaj jest o rok nowszy, ale przebieg 3x taki.
        Inna sprawa, że to stary OM646 więc te 250 kkm to dopiero dotarty (o ile przebieg jest oryginalny - ale są powody by uważać, że jest).

        No i to dolna granica "widełek", szukamy ze znajomym też czegoś w Niemczech... może lepiej by było dopłacić z tysiąc Euro, a nie brać czegoś po rodowitym Niemcu imieniem Abdul, albo Slavko.
          • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 01:40
            I to są normalne "warunki zakupu używanego Mietka", a nie to co w Bolandzie.
            W cywilizowanych krajach kilkuletnie Mercedesy sprzedają 70-latkowie 40-50-latkom ;)
            W Bolandzie to nadal loteria ;)

            Obiecuję, że jak dożyję 70-tki to sobie też C-klasse coupe kupię z placu od dealera.
            Ale na razie jestem zmuszony działać doraźnie :)
            • bigimax4 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 01:56
              W cywilizowanych krajach kilkuletnie Mercedesy sprzedają 70-latkowie 40-50-latkom ;)
              W Bolandzie to nadal loteria ;)


              to nie bylo takie latwe do znalezienia, ale trzymalem sie paru zasad , ktorych jesli sie nie trzymalem to zawsze wyszla lipa , kupowac zawsze od lokalsa i sie mu przyjrzec , jak czlowiek wyglada uczciwie to fura bedzie ok , zazwyczaj oddaja fure do dilera i biora nastepna , a tu se kupila nowa fure , ta niby miala byc dla corki ale corka zaciazyla i potzebowala cos innego i im poprostu przeszkadzal , (pisalem ze poznalem historie rodziny ) a rodzinka generalnie dziane skurwysynki z jakas fabryka plytek czy czegos , dziadek jezdzil cl z 2010 , no generalnie bylo widac ze kasa na servis byla a ludzie mieszkali na wsi wiec nawet nie wyjebany miejskimi korkami
                • bigimax4 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 01:46
                  gdybys wiedzial pazdziochu ile kosztuje roboczo godzina na zachodzie za naprawy ,to po pierwsze by ci rynty nie starczylo nawet na wymiane opon, 30 e od kola , nie mowiac o czyms powazniejszym , rozsadnym jest "przeplacic" za cos utrzymanego w dobrym stanie niz reanimowac trupa , a jak gwiazda jest na masce to ceny wariuja jeszcze bardziej , ale gamon i tak nie zrozumie
                      • marekggg Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 10:35
                        akurat nie pale, wiec nie mam pojecia ile kosztuje fajki. ostatnio bylem w Irlandii jakies 4-5 lat temu, to facet s ktorym pracowalem sie skarzyl ze placi okolo 3-4 tysiace euro rocznie za podatku za samochod - no dobra, jakas tam wieksza moc, cos okolo 260 koni, nie wiem co to bylo, ale to tez jest masakra. I jakos mnie ten caly Dublin za bardzo nie urzekl. i to mieszkalismy w calkiem przyzwoitym miejscu, w samym centrum na O'Connell Street Upper niedaleko Spire. w bocznych uliczkach syf jak w bangladeszu...
                        • bigimax4 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 11:00
                          od 2008 jest od emisji , przed 2008 od pojemnosci 3 litry + 1800 euro , sprawdzilem nowe stawki najwyzsza 2400e , 3-4 jest jak najbardziej mozliwe ale razem tax plus ubezpieczenie

                          l. i to mieszkalismy w calkiem przyzwoitym miejscu, w samym centrum na O'Connell Street Upper niedaleko Spire

                          mieszkales w slabym miejscu po zlej stronie rzeki , tam sie nie chodzi bez potrzeby bo jest dokladnie jak napisales
                          przyjemne miejscowki sa zdecydowanie poza centrum
    • bruner4 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 13:50
      Mimo że akcja się dzieje w tle dość nieprzyjemnych zdarzeń, to sam proces nabywania auta i możliwość jego wyboru to fajna sprawa :-). Jeśli używane to zapewne też nie będzie długo używane, więc można sobie pozwolić na wybór bardziej "fantazyjny" - ja polecałbym Alfę 159 z benzynowym 1,8 Turbo lub silnikiem wysokoprężnym. Auto jest duże, ładne, eleganckie, od tego modelu znacznie poprawiła się jakość- 159 ma już porównywalną awaryjność do aut niemieckich, a znacznie lepiej od nich wygląda i sprawia przyjemność z jazdy. Trochę problem tylko z tym garażem, wymiarów wiadomo nie można zmienić, ale może przynajmniej przenieść falownik w inne- mniej kolizyjne miejsce.
      • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 15:18
        kanna13 napisał:

        > Czyli szkoda całkowita wyszła. I pozostałości wycenili też przyzwoicie.

        Zgadza się - koszty naprawy w wariancie serwisowym (ASO) wyszły 90.
        W wariancie kosztorysowym ponad 65.
        Wartość z polisy była 48400.

        > A jak wycena szkody ma się do kwoty sumy wubezpieczenia z polisy AC?
        Dostałem potrącenia za niewielką obcierkę parkingową, za mniejsze niż standardowe koła (miałem 15'', zakładali 16''), za zużycie od czasu zawarcia umowy (polisa była odnawiana na początku czerwca) i za zużyte w 66% opony (trochę ponad 4mm bieżnika). Dostałem też zwiększenia za niższy niż normatywny przebieg (92 tysiące kontra spodziewany 110) i 7'' a nie 5'' ekran nawigacji.
        Łącznie wyliczono mi go na 47800, w wariancie w którym to oni zabierają wrak.

        > Bo z racji wieku pojazdu to nie miałeś wykupionej opcji gwarantowanej sumy ubez
        > pieczenia?
        Miałem - do ubiegłego roku.
        Ale i tak wyliczenie wyszło lepiej, niż się tego spodziewałem.
    • only_the_godfather Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 15:43
      qqbek napisał:

      > ale nie
      > wykluczam też jakiegoś Scenica, czy nawet auta mniejszego (BMW E87 na przykład)
      > . Zawsze może też być Golf Plus, albo B-Klasse.
      Jeśli chodzi o scenicka to domyślam się że myślisz o 3 generacji. Jeśli bierzesz pod uwagę to auto, to warto zastanowić się nad megane III grandtour który będzie miał większy bagażnik od scenika chyba że myślisz o grand scenicu. Jeśli chodzi o silniki, to benzynowych należy unikać 1.4TCe. W prawdzie to teoretycznie dobry silnik, ale zależy jak go użytkował poprzedni właściciel. Jeśli o niego dbał to odwdzięczy się długotrwałością, ale jeśli lał co 30 tys. olej do tego niezgodny z normą producenta, do tego pałował silnik na zimnym to w niedługim czasie będą wydatki związane z remontem silnika (wypalenie się gniazd zaworowych czy pękające tuleje cylindra). 1.6 16V 110KM to prosta konstrukcja Renault znana od czasów Megane pierwszej generacji. Idealnie współpracuje z LPG. Nie jest demonem prędkości, ale w Megane kombi daje radę. Nawet jak jedziemy w trójkę plus kot w transporterze i pełny bagażnik to w miarę sprawnie to jedzie. Oczywiście od świateł do świateł się nie pościgasz, jako pierwszy z pod świateł też niekoniecznie ruszysz. Jest jeszcze 2.0TCe który jest konstrukcją Renault i jest to chyba najbardziej polecany silnik benzynowy w tych autach. Prosta konstrukcja tak jak w przypadku 1.6 16v tyle że ma dołożone turbo. Był jeszcze nissanowski 2.0 wolno ssący który występował z skrzynią automatyczną. Jeśli chodzi o diesle to tu już różnie można trafić. Generalnie jeśli zadbany egzemplarz z pewną historią serwisową to można się zastanowić.
    • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 11.09.21, 19:20
      Jeśli chodzi o odpowiedni kawał auta w odpowiedniej cenie szukałabym Renault lub Fiata (tylko ten drugi to raczej małe auta, a dorwać Tipo kombi z automatem to jak trafić szóstkę w lotka i to 1.6 wolnossak i się zaplaczesz przy jego dynamice...

      Wbrew pozorom to b. mało jest fajnych aut z pewnej ręki z automatem do 5lat i za mniej niż 60k PLN...
      Te okazje zwykle okazują się "okazjami". Dużo aut z US mocno odbudowywanych...

      Z aut których dość dużo jest z pierwszej ręki w tych widełkach to Astra Kombi 1.4T AT (starsza w niższych nowsza generacja w wyższych)...

      Jak wiesz sam szukałem, ale auta które ma być drugie i w razie czego zabrać całą rodzinkę... I wybrałem rocznikowo 3latka Mitsu Brzydala... 1.5T 163KM CVT... Auto pancerne mechanicznie. Z prawie 3 latami gwarancji... Ale Twój max budżet przekroczyłem...

      Wbrew pozorom nie śmiałbym się z Dustera... Tylko, że późno wprowadzili automat i może być ich mało na rynku... Ale auto porównywalne komfortem i pojemnością do Meganki Kombi a siedzi się wyżej...




      • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 23:44
        Ja mam X5 co do niej dokladamy wiecje niz do jakiego kolwiek auta i pomimo ze ma 18 lat to nie sprzedajemy bo ciagle warte trzymania.
        A Toyote Camry co to ani jeden raz sie nie zepsula - po 4 latach z 30 tys km sprzedalismy bo nikt nia nie chcial jezdzic - nie wiadomo dlaczego bo zlego slowa nikt nie powiedzial ale stala ciagle w garazu i byla jak nowa ale taka bez charakteru.
        Ba, ja mam zone co czesto choruje i czesto pyskuje i wcale nie tania w utrzymaniu ale poza tym spisuje sie na medal i wcale nie mam zamiaru oddawac nie tylko za pare groszy ale za zadne skarby.
            • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 00:33
              engine8 napisał(a):

              > E.... 4,8is to bylo lepsze.

              Nie ma, rozeszły się jak ciepłe bułeczki i nie ma.

              > Obecne X5 juz urosly za duze i obecne X3 ma rozmiary E53 X5.

              Już X3 F25 miał wymiary E53.
              A E53 to takie "duże-małe auto", naprawdę poręczne w mieście, zwrotne i fajne.
              E70 to już "nie to".


              > Jakbym mial dla siebie kupowac SUV to kupilbym Porsche Macan S ale dla zony X3
              > by wystarczylo - jedynie musi miec troche "duszy" jak ja jade od czasu do czas
              > u.

              O to mi chodzi - o "to coś".
              Bo oglądam też Peugeoty 208 i 301 i jakoś tak zamieram jak to widzę.
              A jak widzę E53 i 320 koni, to odżywam - i to pomimo tego, że bardzo dobrze wiem, z jakimi kosztami się to wiąże :)
              Coś jednak, z tyłu głowy, podpowiada "pierdolić koszty - tym się tobie w życiu najfajniej jeździło"... i nie wiem, czy się tego głosu z tyłu głowy nie posłuchać.
                • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 01:29
                  Ale musze przyznac ze jakby zaszla potrzeba to pozbylbym sie X5 i bylby troche zal ale bym nie plakal. Fajne i uzyteczne zwrowno na platanie sie jak i na dluzsze wyjazdy ale duze i nie mozna tym ani "rzucac" ani przys;pieszac szybciej niz siepomysli - waga i wymiary sa nie do przeskoczenia.
                  Ale po E90 335 to chyba byl lze uronil... Bo to auto mozna nazwac "fun" na codzien.
                  To k pasuje do D jakby kros to celowo zrobil i dopasowal i zachowuje sie i wyglada ze sie do niczego nie mozna przyczepic.. jedyny problem to to ze stare i codziennie takie same (czego nie moge wypowiadac glosno zeby nie bylo skojarzen) LOL
                  I ma "to" ze jak sie do niego podchodzi to juz sie umiech pokazuje, a jak sie zaczyna jechac i depnie a ten bez whania robi to co sie mysli to dopiero, a jak sie wychodzi i z 5 metrow zamknie pilotem i spojrzy jak pieknie mruga to az milo. A potem siedzi cicho az sie go znow nie "wywola".
                  Jak K "dotarty" i wygodny but. Dziwne ze nawet M3/M5 ktore mialy bardzo wiele zalet ale nie byly one darmowe - nie byly tak zbalansowane pod kazdym wzgledem "w zakresie uzytkowania" . No coz za 6 lat pewnie trzeb sie bedzi z nim pozegnac - bo obiecalem kiedy wnuczce ze jak bedzie miec prawo jazdy to go dostanie... a ta niczego nie zapomina i pewnie sie upomni..chyba ze bedzie "zielona" i bedzie chciala eco a nie brudasa co to niszczy srodowisko :)
              • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 01:46
                E tam, jakby sie uprzec to sie by znalazly
                www.cars.com/shopping/results/?dealer_id=&keyword=&list_price_max=&list_price_min=&makes[]=bmw&maximum_distance=all&mileage_max=&models[]=bmw-x5&page_size=20&sort=best_match_desc&stock_type=used&trims[]=bmw-x5-4.8is&year_max=&year_min=&zip=92677
    • wislok1 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 21:04
      Nikt za ciebie decyzji nie podejmie....


      Wiesz, czego chcesz,
      Masz 2 opcje

      Teraz tylko szukaj SAM aut z obu grup.....

      Mozesz szukac tez np. w Nemczech

      Jak znasz jezyk angielski, niekoniecznie trzeba znac niemiecki, masz kilka dni wolnego, znasz kogos, ktos ci moze pomoc w szukaniu i mieszka w DE, to jest to alternatywa do szukania w PL
    • klemens1 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 21:34
      Ostatnio szukałem używki i z tego co zapamiętałem, najważniejsza kwestia to nie fiksować się na konkretnym modelu.
      Przy używkach liczy się najbardziej stan.
      Czyli wpisujesz w jakimś otomoto filtry typu "cena do, przebieg do, rocznik od" + bezwypadkowości + 50 km od miejsca zamieszkania i sprawdzasz po kolei.

      • wislok1 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 22:17
        klemens1 napisał:

        > Ostatnio szukałem używki i z tego co zapamiętałem, najważniejsza kwestia to nie
        > fiksować się na konkretnym modelu.
        > Przy używkach liczy się najbardziej stan.
        > Czyli wpisujesz w jakimś otomoto filtry typu "cena do, przebieg do, rocznik od"
        > + bezwypadkowości + 50 km od miejsca zamieszkania i sprawdzasz po kolei.
        >
        Oczywiscie, ze tak...


        A jak sie ma kilka dni czasu wolnego, kolege lub rodzine w DE, to mozna tam pojechac, kupic auto i przywiezc do PL....
        NA PEWNO jest FAJNY pomysl.....
        ( jak sie spelni pierwsze warunki , wolny czas i ktos do pomocy przy zakupie na miejscu )
      • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 12.09.21, 22:38
        klemens1 napisał:

        > Ostatnio szukałem używki i z tego co zapamiętałem, najważniejsza kwestia to nie
        > fiksować się na konkretnym modelu.

        Ale przecież ja tutaj daje "rozrzut opcji" jak po wrzuceniu granatu w szambo... właściwie od upasionego segmentu B po duże D (włączając w to SUV-y segmentu D).

        > Przy używkach liczy się najbardziej stan.

        Otóż to - dlatego nie wolno dać się zafiksować na "jednym i jedynym modelu".

        > Czyli wpisujesz w jakimś otomoto filtry typu "cena do, przebieg do, rocznik od"
        > + bezwypadkowości + 50 km od miejsca zamieszkania i sprawdzasz po kolei.

        Nie mam czasu na takie korowody.
        Mam trochę ponad 20 oszczędności, więc poszukam sobie tych do obejrzenia w tej cenie.
        Mietka (tego W204) nie obejrzałem w weekend, bo mi się młody rozchorował i miałem inne troski.
        Ale w tym komisie co ma nazwę jak anonimowi alkoholicy (coś dla Januszka) mają za 20k sprawdzoną Astrę (H a nie J niestety) z polskiego salonu, ze śmiesznym przebiegiem (niecałe 80k!)- może podjadę w drodze z pracy.

        Gdyby to było rzeczywiście "auto po dziadku" (nie ma co ukrywać - 80k w 13-letnim aucie to albo dziadek, albo gruby wałek), to można te kilka tysięcy ponad cenę rynkową nadpłacić.
        • klemens1 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 11:38
          qqbek napisał:

          > > Czyli wpisujesz w jakimś otomoto filtry typu "cena do, przebieg do, rocznik od"
          > > + bezwypadkowości + 50 km od miejsca zamieszkania i sprawdzasz po kolei.
          >
          >
          > Nie mam czasu na takie korowody.

          No właśnie te korowody są dlatego, że nie masz czasu.
          Sprawdzenie rozpoczynasz od darmowej bazy - czyli musisz mieć VIN, datę I rej. oraz nr rejestracyjny.
          To odsiewa już część - zarówno tych, którzy tych danych nie podadzą jak i tych, którym baza wykaże jakieś dziwne "szkody całkowite lub podtopienia".
          Z kilku pozostałych eliminujesz te, które ci faktycznie nie odpowiadają (np. citroen c1 albo skoda). Zostają ze 2-3 do pofatygowania się na miejsce.

          Faktycznym problemem jest nieco bardziej zaawansowane filtrowanie z sumą warunków.
          Np. zgadzasz się na młodszą klasę B lub nieco starszą C. Filtr pokaże jednak również starsze B.
          Pomijając fakt, że przypisanie modelu do kategorii (mowa tu o otomoto) w ogromnej liczbie przypadków jest błędne.

          > Ale w tym komisie co ma nazwę jak anonimowi alkoholicy (coś dla Januszka) mają
          > za 20k sprawdzoną Astrę (H a nie J niestety) z polskiego salonu, ze śmiesznym p
          > rzebiegiem (niecałe 80k!)- może podjadę w drodze z pracy.

          Ciekawe, na czym to sprawdzenie polega.
          Piszesz o AAAA-auto? Opinie mają nietęgie. Jeżeli już, to skupiałbym się na jakichś master1.pl itp., chociaż w ich przypadku też jakoś zaufania nie mam. Jakkolwiek muszę przyznać, że nie przyłapałem ich na kłamstwie.
          • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 12:19
            klemens1 napisał:

            > Ciekawe, na czym to sprawdzenie polega.
            > Piszesz o AAAA-auto? Opinie mają nietęgie.

            Kuzyn u nich kupił podobne auto (tj. sporo ponad cenę rynkową, ale za to ze znikomym przebiegiem) i jest zadowolony.
            Poszperam po opiniach.

            > Jeżeli już, to skupiałbym się na jak
            > ichś master1.pl itp., chociaż w ich przypadku też jakoś zaufania nie mam. Jakko
            > lwiek muszę przyznać, że nie przyłapałem ich na kłamstwie.

            Ja uważam, że jak niczego po znajomych i rodzinie nie znajdę, to lepiej kupić od komisu, niż od "cfaniaka" handlującego samochodami pokątnie. Samochody od prywatnych sprzedających trafiają się rzadko, za to nierzadko trzeba po taki na wichurę pojechać.
            • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 13:26
              Z tymi AAAA czy master1 to kwestia bycia świadomym, że to komis i że auta tam też trzeba dokładnie sprawdzić i obejrzeć... Bo wiele ludzi podchodziło,a bo to sieć, a bo marketing, a bo ceny wyższe, a później zdziwieni, że jednak auto po naprawie blacharskiej, a im nikt nie powiedział...
              Jak masz świadomość jest ok, ale ja mam wątpliwości czy dopłata do ceny jest uzasadniona...

              Qqbek, ale przecież Ty miałeś chody wśród handlarzy dla których tłumaczenia robiłeś... że uczciwie robią auta np. z US... Może warto sprowadzić coś ciekawego...
                • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 14:30
                  Wg otomoto (po odrzuceniu aut z US) i ubezpieczycieli moja Mazda praktycznie przestała tracić na wartości 2 lata temu, więc używki też nie tracą...
                  Ale, że 6letnie auto mogę sprzedać za ponad 60% ceny za którą go kupowałem, a za ponad 50% ceny takiego nowego... czyżby Futrzak będzie musiał w tysiącach postów 3lata na 6 zmieniać...
                  • trypel Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 14:44
                    Aż sprawdziłem swojego legacy. Porównywalne tylko dwie sztuki w całym kraju. Obydwa maja przebieg min 80 tys więcej niż mój.
                    Kosztują ok 10 tys więcej niż zapłaciłem za swój.
                    Dziwne czasy. Może warto przed zimą wystawić (subaru zawsze przed zimą się lepiej sprzedaje)
                  • klemens1 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 15:50
                    gzesiolek napisał:

                    > Ale, że 6letnie auto mogę sprzedać za ponad 60% ceny za którą go kupowałem, a z
                    > a ponad 50% ceny takiego nowego... czyżby Futrzak będzie musiał w tysiącach pos
                    > tów 3lata na 6 zmieniać...

                    Osobiście nie kupiłbym 6-latka za 50% nowego. Dziwne, że ludzie to robią.
                    • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 16:47
                      Ja kupując też bym nie kupił, ale z drugiej strony jak mam auto które ma 80tys km zrobione i jeździ praktycznie jak nowe to nawet nie myślę o sprzedawaniu...I poza flotami, bardzo dużym awansem społecznym lub feralnymi egzemplarzami, b. dużo ludzi tak robi... Stąd niska podaż w stosunku do popytu...
                • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 13:45
                  trypel napisał:

                  > Właśnie
                  > Czy nie możesz znaleźć jakiegoś znajomka z middle East?
                  > Paroletni charger 3.6 w Europejskiej specyfikacji zmieści sie w twoim wyższym l
                  > imicie a frajdę na pewno zapewni
                  >

                  Chargera to bym do garażu ledwo zmieścił :)
                  On ma 508 cm!
                      • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 18:32
                        Do sasiedztwa sprwadzilo sie malzenstwo informatykow pracujacych w Oracle...
                        On Szwed a on z pochdzenia Meksykanka i przyjechala Chargerem..
                        Ostatnio slysze ze idzie do sprzedania poniewaz to nie auto na te okolice i te spolecznosci. To prawda... To auto jest popularne w innych spolecznosciach i raczej terenach rolniczych :)
                        • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 14.09.21, 09:04
                          Czyli u was w US jak u nas na wsi ;)
                          Bo w miastach każdy ma gdzieś czym jeździ sąsiad... Przynajmniej nigdy nie mieszkałem w miejscach gdzie miało by to znaczenie...
                          Ale na wsi, jak kumpel chciał kupić ode mnie Mitsu Lancera (choć i tak pierwszeństwo mieli teściowie i do dziś nim jeżdżą, pancerne auto, po 13latach, jedyna awaria to było zwarcie na dokładanej centralce alarmu, a tak to filtry, olej i jeździ), to od rodziny partnerki dostal wykład jak to tylko Audi, Merc, BMW, ostatecznie VW/Skoda, no i jedynie diesel, bo benzyny to się do niczego nie nadają, a jedyna osoba która miała Mitsubishi w promieniu 20km to była taki odludek przez wszystkich uważany za niezrównoważonego i w ogóle tylko debile kupują azjatyckie auta... no i te na F...
                          Lancer i tak poszedł do teściów, a kumpel kupił Fabie kombi z dieslem ;)
                          • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 15.09.21, 00:21
                            Czy to znaczy ze na wsi jest gorzej? Czy moze uwazasz ze tam mieszkaja ludzie glupsi?
                            Wiec ma po prostu inna kulture pod wieloma wzgledami.
                            No przeciez osobowasci jak sie zachwycalismy w mlodosci byli Cowboye - czyli pastuchy bydla?
                            Kiedy w miescie mlodzisz sciga sie autami na ulicy to na wsi maja Rodeo np

                            • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 16.09.21, 15:44
                              Nie oceniałem. Napisałem jak jest. Wg mnie opieranie swojego wyboru auta wg tego co inni o tym pomyślą, albo co należy wybrać wg marki jest mocno dyskusyjne.
                              Należy się przejechać i w założonym budżecie wybrać to co komu pasuje, a nie kierować się uprzedzeniami, mitami czy opiniami innych...
                                • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 16.09.21, 21:41
                                  Bywałem na weselach w spodniach i koszuli... Jak bym miał się ubierać przymusowo w garnitur, krawat itd. i czułbym się niekomfortowo to po prostu nie poszedłbym...
                                  Na rozmowy kwalifikacyjne pod krawatem chodziłem ostatnio w ok. 2002... Nie startuję do pracy w banku czy kancelarii prawniczej...
                                  Poza tym życie i samochód to co innego niż dress code w pracy... Jakby BMW stało się źle widziane w Twojej dzielnicy też byś zmienił na dobrze widzianego elektryka bo co ludzie powiedzą, czy wolałbyś swoją ulubioną dobrze dopasowaną trójkę?
                              • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 16.09.21, 21:25
                                gzesiolek napisał:

                                > Nie oceniałem. Napisałem jak jest. Wg mnie opieranie swojego wyboru auta wg teg
                                > o co inni o tym pomyślą, albo co należy wybrać wg marki jest mocno dyskusyjne.
                                > Należy się przejechać i w założonym budżecie wybrać to co komu pasuje, a nie ki
                                > erować się uprzedzeniami, mitami czy opiniami innych...

                                Jednak uprzedzeniami żyjemy.
                                Peugeota na przykład raczej wykluczam.
                                Nie tylko przez tego nieszczęsnego 1007, którego posiadałem raptem 8 czy 9 miesięcy, ale też dlatego, jak prowadzi się 406 Coupe mojego szwagra.
                                No sorry - samochód wygląda jak milion dolarów, linie ma takie, że niektóre modele Ferrari są brzydsze... a prowadzi się jak bardziej miękko zawieszona Laguna I (którą też, swoją drogą, przez chwilę miałem).
                                • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 16.09.21, 21:33
                                  Ok, ale odróżniaj to, że właśnie masz przykre doświadczenia z marką plus nie pasuje Ci prowadzenie auta tej marki którym jeździłeś, od Peugeota nie, bo jest francuskie... Albo bo sąsiedzi się będą krzywo patrzeć...

                                  Ps Inna sprawa, że jechałem wynajęta 308 tak 2-3letnia i mimo silniczka 3cylindry 1.2puretech wkładanego wszędzie jechało mi się przyjemnie i nawet automat dawał radę a zapakowany był całą rodzinką... Zaskoczenie na plus...
                                  • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 16.09.21, 21:50
                                    gzesiolek napisał:

                                    > Ps Inna sprawa, że jechałem wynajęta 308 tak 2-3letnia i mimo silniczka 3cylin
                                    > dry 1.2puretech wkładanego wszędzie jechało mi się przyjemnie i nawet automat d
                                    > awał radę a zapakowany był całą rodzinką... Zaskoczenie na plus...

                                    W 1007 jedynym "zaskoczeniem na plus" była wydajność klimatyzacji - auto mocno przeszklone, ale jak się puściło klimę, to od razu, a nie po chwili oczekiwania, robiło się przyjemnie chłodno.
                                    Chyba tylko w X5 (ale to była wersja na rynek włoski, z klimą o wyższej wydajności) działała ona porównywalnie.
                                    A to był "salon Polska", a nie wersja na tropiki.
                                    W Swetrze lepiej było wpierw otworzyć na chwile okna (od razu burzył się o to asystent), niż ruszać na domyślnej ustawionej temperaturze. A w 1007 jak było ustawione 22, to było za chwilę 22, choćby po wejściu w aucie było ponad 30.
                                • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 16.09.21, 23:48
                                  To nawet nie uprzedzenia. to czesto "punkt na radarze"
                                  Ot przyklad z paca wyssany.
                                  Ludzi wprowadzaja sie na osiedle i placa duze $$ za to ze osiedle jest "na ich miare czy oczekiwania" czyli, bezpieczne, czyste, zadbane, drzewa przyciete, trawa regularnie koszona, dom zadbany i auta albo w garazu albo nie wraki...
                                  Ja szukajc domu jezdzilem po osiedlach i patrzylame jakie auta parkuja i czy duzo na ulicach zamiast w garazu bo to juz sugeruje kto tu mieszka?
                                  A wiec zeby takie domy i obejscia byly utrzymane na poziomie to jest to zwiazane kosztami i jesli mieszkaju tu ludzi ktorych stac na te domy to stac i na porzadne auta i to fajnie ale jesli nie to kto wie co bedzie?
                                  No i naraz widzisz ktos kupil wiekowa Toyote. A moze nawet nie wiekowa toyote a podrasownego Chargera. Moze czyste i sprawne i malo pala ale to juz sugeruje ze cos tu zaczyna sie zmieniac i pojawiaja sie ludzi o innym profilu. Moze maja kase moze calkiem porzadni i tylko maj inne updobania samochdowe ale lampka sie zapala.
                                  Jak tanie auto to zwykle malo kasy ...
                                  A moze to oznaka problemow i niedlugo byc moze trawa zacznie wiednac , galeze na palmach sie lamac i farba domu odpadac.... i wartosc twojego domu spadnie ?
                                  A jak auto " typwe dla innych srodowisk" wiec kto wie co za tym pojdzie i kto wie jacy ludzie tu zaczna sie pojawiac a wiec kto wie moze osiedle zaczynie podupadac...
                                  A wiec auto samo w sobie nie jest problemem ale sugeruje ze problem moze byc za rogiem.
                                  • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 17.09.21, 09:39
                                    Ale to jest właśnie zbiorcze uprzedzenie. Tzn. ktoś określa jakie auto jest ok, a jakie nie ok i wg tego ocenia czy mogą być problemy czy nie...
                                    U nas tak było jeszcze na przełomie wieków, gdzie np. BMW i Merce S z przyciemnianymi szybami miały określoną łatkę chłopców z miasta i żołnierzy mafii i gangów... Dopiero w XXI po wejściu do UE, gdzie nagle te auta stały się znacznie bardziej popularne, ta łatka znikła...
                                    Tak samo podałem przykład polskiej wsi... gdzie mity i narzucane przez większość poglądy powodują, że ktoś żyjący w tej społeczności ma jeździć określonymi markami, bo inaczej jest traktowany jako dziwny... Wg mnie to przejaw ksenofobii i zamknięcia na jakiekolwiek odmiany... Rozumiem jeszcze jakby ktoś miał ale do głośnego tuningowanego wydechu, czy tak jak piszesz parkowania na ulicy, gdy to utrudnia ruch innym... Ale to jaką marką jeżdżę to jest tylko i wyłącznie moja sprawa i na pewno nie będę innych oceniać wg marki jaką jeżdżą...
                                    • engine8 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 18.09.21, 00:39
                                      Alez oczywiscie ze twoj wybor jaka marka jezdzisz ale Twoj wybor jest czyms podyktowany i czym ograniczony.
                                      Gdzybym ci powiedzial - ja place za auto i jego koszty do konca zycia a ty idz i wybieraj jakie ci sie podoba.
                                      Wybralbys takie jakie masz?
                                      Podejrzewam ze nawet Misio by nie spojrzal na VW Polo ale wybral siostrzana marke Bentleya czy tez polecial do Mercedesa i poprosil o Maybacha. ?
              • qqbek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 13:43
                Ty wiesz ile kontener z Newark idzie do Bremerhaven?

                Z dobrych znajomych mam jednego "detalistę", który obecnie nic nie ma.
                Jednego "Mirka", który "robi" głównie w autach do 10k, ze specjalizacją rynkową "wschód".
                I dwóch od "Amerykanów", ale oni raczej niczego poniżej 5.7 litra ostatnio nie sprowadzają, bo mają taki popyt na te duże auta (a i zysk na każdym większy), że już nie pamiętam, kiedy robiłem jakieś Mondeo (tfu - tam to się Fusion nazywa), czy Kugę (aka Escape).
                Za ten rok chyba więcej samych Cadillaców Escalade IV niż wszystkich "normalnych" aut razem wziętych widziałem.
            • klemens1 Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 13:30
              Ja jakoś nie widzę różnicy pomiędzy komisem i cfaniakami.
              Te handlujące poleasingowymi są o tyle lepsze, że faktycznie przebiegi są realne (3-latek i ponad 100 tys. km). Pełne dokumentacje, możliwość weryfikacji itd.

              A używkę kupiłem ostatecznie od prywaciarza. O tyle dobrze, że po sprawdzeniu stanu (co kosztuje), okazała się w stanie bardzo dobrym - a przynajmniej wiadomo, co w najbliższych miesiącach będzie wymagało poprawki.

              Swoją drogą - zastanawia mnie czy istnieje w praktyce sposób, by ściągnąć od cfaniaka koszty dojazdu, utraconego czasu i ew. weryfikacji gdy po tejże okaże się, że cfaniak musiał wiedzieć że złom sprzedaje.
                  • x49xx Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 14:41
                    Mówili, że był zrobiony rozrząd ( nie był). Parę innych, drobnych usterek( wgniecenia od gradu), coś nie tak z hamulcem, lusterkami automatycznymi. W każdym razie musiała dołożyć chyba ze 3 tysiące w sumie do tego auta, by można było bezpiecznie nim jeździć. Prywatne osoby chyba jeszcze bardziej oszukują, niż komisy. Kupiliśmy parę płatnych raportów. Nawet za jedno auto mąż wpłacił 1000 złotych zaliczki. Piękne, prawie nówka, po wykupieniu raportu okazało się, że był 3- krotnie bity. Właścicielką auta była lekarka. Szybko oddała zadatek prosząc by nie robić afery z tego powodu, że opis auta nie zgadzał się ze stanem faktycznym.
                    • gzesiolek Re: Casting na auto - 2 warianty 20-25k i 50-55k 13.09.21, 14:47
                      Tylko, że te raporty to też o kant d...y
                      Znam kilka przypadków, gdy po zgłoszeniu reklamacji do Mazdy o słaby lakier (jest felerna seria z lakierami premium gdzie odpryski sypią się od patrzenia), jeszcze przed wykonaniem lakierowania w ramach gwarancji lub gestu handlowego wpis o uszkodzeniu lakieru lądował w jakimś AutoDNA... Czyli auto bezwypadkowe jeszcze nic z nim nie robione a już ma wpis w AutoDNA o lakierowaniu 5-6 elementów... Później oczywiście będziesz oskarżony o oszukiwanie, a Ty tylko zgłosiłeś w ramach gwarancji fatalny lakier...
                      Oczywiście AutoDNA nie poda skąd ma niesprawdzone informacje i nie dopuszcza weryfikacji i usnięcia wpisu...