Dodaj do ulubionych

Niemcy nie chcą aut elektrycznych?

29.09.21, 21:25
Warto - jeśli ktoś zna niemiecki - albo użyje tłumacza - przeczytać artykuł.
www.welt.de/wirtschaft/article234059070/Volkswagen-Die-bemerkenswert-gruene-Wunschliste-des-Herbert-Diess.html
A potem komentarze od "ludu". Kommentare -> Mehr Kommentare Anzeigen.
Widać, że lud mocno krytykuje dążenie do wyjścia z paliw kopalnych i zastąpienia aut spalinowych elektrycznymi.

Czyżby Niemcy nie chcieli aut elektrycznych? Ciekawe.
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 29.09.21, 21:35
      Stopniowo cos takiego nastapi i juz nastepuje, sam jezdze sluzbowo elektrykiem, a prywatnie hybryda....

      Ale co innego przymus, to nie ma sensu....

      Aut elektrycznych i hybrydowach jest prywatnie juz bardzo duzo w mojej okolicy, ale nadal to zdacydowana mniejszosc....
      Tak gdzies okolo 10 procent

        • wislok1 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 30.09.21, 17:15
          To sa inne warunki niz w PL, w Bawarii KAZDY nowy dom musi miec fotowoltanike i majac prad z dachu ma sie praktycznie tankowanie za darmo....
          A w aglomeracji Monachium, gdzie mieszkam, ludziom wystarcza zwykly elektryk, zeby pojechac do pracy, na zakupy, na wycieczke do Garmisch-Partenkirchen....
          DO tego sa bardzo duze ulgi panstwowe przy zakupie takiego auta....

          ALe oczywiscie sa tez OGROMNE minusy, bo elektrykiem bez DUZEJ straty czasu na ladowanie nie da sie ot tak pojechac do Berlina czy Warszawy
          • bwv1080 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 30.09.21, 17:59
            wislok1 napisał:

            > w Bawarii KAZDY nowy dom musi miec fotowoltanike

            Od kiedy i czemu wcale?
            (Stan dzisiaj: długo planowana ustawa nie weszła wcale w życie. Czy wejdzie w życie w roku 2022, stoi na razie w gwiazdach. Rokowania nie są pomyślne.)

            I co z milionami już istniejących domów?

            > majac prad z dachu ma sie praktycznie tankowanie za darmo....

            Za darmo, jeśli koszty instalacji przejmie bogaty wujek. I jeśli ładujesz samochód tylko dokładnie wtedy, kiedy słońce świeci. W Niemczech nie ma istniejącego w Polsce modelu rozliczania energii pobranej vs. energii oddanej. Za niezużytą na miejscu i oddaną do sieci energie dostaje się obecnie dość niskie stawki.

            Inna metoda to własna instalacja akumulatorów buforujących, ale to dodatkowa inwestycja, z małymi szansami na dotarcie do finansowego break even point.

            > ALe oczywiscie sa tez OGROMNE minusy, bo elektrykiem bez DUZEJ straty czasu na
            > ladowanie nie da sie ot tak pojechac do Berlina czy Warszawy

            Mając porządny (czytaj: np. Tesla 3 LR) samochód elektryczny możesz na autostradzie utrzymać średnią prędkość jazdy + ładowanie powyżej 120 km/h przez dowolny czas. Gdzie jest ta "DUZA" (pisownia oryginału) strata czasu?

            ___
            *) Używanie wersalików dobrze koreluje z niskim poziomem merytorycznym używającego.
                • wislok1 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 30.09.21, 18:50
                  Bawaria to inny kraj niz Hesja,,,
                  Jak ktos buduje dom, to automatycznie z fotowoltanika...
                  A domow sie tu buduje sporo i szybko...
                  W istniejacych juz domach ogromna wiekszosc ma fotowoltanike, nie wszyscy, ale ogromna wiekszosc....
                  Akumulator sie zwroci...
                  Chocby darnowym tankowaniem elektrycznego auta....
                  Zdaje sobie sprawe z tego, ze aglomeracja Monachium to NIE JEST typowa Bawaria, ale tak u mnie to wyglada
                  • bwv1080 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 30.09.21, 22:18
                    wislok1 napisał:
                    > Bawaria to inny kraj niz Hesja,,,

                    Na Jowisza, Holmesie! I co z tego?
                    Brak związku z tematem.

                    > Akumulator sie zwroci...

                    Z czego? Niech samochód elektryczny przejeżdża 16000 km rocznie i bierze 20 kWh/100 km. To daje ok. 1000 euro za prąd, gdyby ładował wyłącznie w domu i z taryfy domowej. Ale z tego odejdą ładowania w drodze, na stacjach szybkiego ładowania. Niech z tego zostanie w porywach 500 euro, które można rocznie zaoszczędzić ładując ze słońca.

                    Wiesz, ile kosztuje instalacja akumulatorowa buforująca wystarczająco, aby z tego ładować samochód? I czemu o rzad wielkości więcej?

                    > Chocby darnowym tankowaniem elektrycznego auta....

                    Ile trzeba wydać, żeby zaoszczędzić. Ciekawe, jak ludzie na hasło "za darmo" wyłączają myślenie.

                    > Zdaje sobie sprawe z tego, ze aglomeracja Monachium to NIE JEST typowa Bawaria,

                    Brak związku z tematem.
                  • kreinto Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 02.10.21, 21:37
                    Jakie się teraz akumulatory montuje w takich instalacjach? Bo moje 15-letnie doświadczenie z siłowniami prądu stałego kilku, wiodących producentów mówi, że duże baterie akumulatorów, nawet będące w stanie permanentnego naładowania wytrzymują maksymalnie trzy, cztery lata zanim nadają się na złom.
                    Mimo balansowania rezystancje wewnętrzne się rozjeżdżają i późnej to już reakcja łańcuchowa i z pakietu 8 ośmiu czy szesnastu akumulatorów zostaje jeden, dwa dobre. 🤔
                • bwv1080 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 30.09.21, 22:02
                  wislok1 napisał:
                  > Pisze, jak jest

                  Piszesz, jak nie jest. Artykuł sprzed dwóch miesięcy, czyli aktualny:

                  Vor fast genau einem Jahr hatte er [Söder] sich in einem Zeitungsinterview für eine Photovoltaik-Pflicht auf Neubauten in seinem Bundesland ausgesprochen. Bereits 2022 sollte sie für gewerbliche, später auch für private Neubauten greifen, so Söders Pläne. Doch dann wurde es still um das Vorhaben und im Frühjahr fürchteten die Grünen im Landtag bereits den leisen Tod dieser Pläne, da es innerhalb der Staatsregierung keine Einigkeit gab.

                  www.pv-magazine.de/2021/07/21/soeder-will-bundesweite-solarpflicht-eine-verpflichtende-photovoltaik-vorschrift-in-bayern-kommt-dagegen-erstmal-nicht/
                  Wysoko latające plany nie zostały zrealizowane. W Bawarii żadnego obowiązku instalacji słonecznych na nowobudowanych budynkach nie było, nie ma i nie wiadomo, kiedy będzie.
                  • tbernard Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 01.10.21, 14:12
                    bwv1080 napisała:

                    > Wysoko latające plany nie zostały zrealizowane. W Bawarii żadnego obowiązku ins
                    > talacji słonecznych na nowobudowanych budynkach nie było, nie ma i nie wiadomo,
                    > kiedy będzie.

                    Ale czy musi być obowiązek, aby ludzie podejmowali działania mające na celu ochronę środowiska poprzez wykorzystanie energii słonecznej? Przecież o tyle zmniejszy się zanieczyszczenie spalinami o ile przybędzie instalacji pozwalającej ładować samochody energią słoneczną.
                    • bwv1080 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 01.10.21, 16:32
                      tbernard napisał:

                      > Ale czy musi być obowiązek, aby ludzie podejmowali działania mające na celu och
                      > ronę środowiska poprzez wykorzystanie energii słonecznej?

                      To jest zupełnie inna kwestia, bez związku z dotychczasowym meritum.

                      > Przecież o tyle zmnie
                      > jszy się zanieczyszczenie spalinami

                      Zanieczyszczenia ze spalin samochodów osobowych spełniających aktualne normy czystości są pomijalne. A nakłady na domowe instalacje słoneczno-akumulatorowe nie stoją w sensownym stosunku do osiągalnych redukcji ilości szkodliwych związków.
                    • wislok1 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 01.10.21, 19:28
                      Jak ktos w DE instaluje fotowoltanike, to z gory zaklada, ze inwestycja mus ie zwroci nie po roku, ale po latach...
                      Akumulator ma sie zwrocic nie po roku, ale po latach...
                      Po ilu latach, to juz jest problem danej instalacji, jej kosztow ....
                      Jak ktos jezdzi tak, ze auta NIE potrzebuje ladowac na trasie, bo spokojnie po ladowaniu we wlasnym garazu przyjedzie do domu, to jakie ponosi dodatkowe koszty ?
                      A tak jest w aglomeracji Monachium....

                      Minusem jest na pewno to, ze nie kazdy mieszka w domu indywidualnym i jest jego wlascicielem....


                      • wislok1 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 01.10.21, 19:34
                        Widze coraz wiecej stacji ladowania aut przy domach prywatnych...

                        I na dachu jest wtedy zawsze fotowoltanika...
                        I coraz wiecej jest aut elektrycznych na ulicach....

                        I bardzo czesto spotykam sie z konkretnymi pytania ludzi o moim aucie sluzbowym....
                        Zainteresowanie jest spore

                        Moze to jacys kretyni,,,
                        Ale ja watpie....
                          • bwv1080 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 01.10.21, 20:31
                            wislok1 napisał:
                            > Naprawde nie chce wdawac sie w pyskowki z pewnym wyjatkowo glupim i bezczelnym
                            > typem, ktory tu sie produkuje...

                            Fascynujace :-)

                            > Na tym dyskusje z nim zakoncze,,,

                            A może podasz linka do nieistniejącej ustawy o obowiązkowych instalacjach fotowoltaicznych w nowobudowanych domach?

                            wislok1 napisał:
                            > w Bawarii KAZDY nowy dom musi miec fotowoltanike

                            A rzeczywistość na to:

                            Freistaat Bayern:
                            In Bayern wird die Einführung diskutiert, dort soll es voraussichtlich ab 2022 eine solare Baupflicht – anfangs für gewerbliche Neubauten und später für private Neubauten – geben.

                            de.wikipedia.org/wiki/Solare_Baupflicht#Freistaat_Bayern
                            Rozumiem, ze bezczelność i Majestätsbeleidigung to podanie faktów.
    • bolo2002 Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 30.09.21, 08:19
      Tzw. "elktryki" czyli pseudo-wózki kupuja tylko chorzy psychicznie. Ostatnio czytałem artykuł o tym jak 2 odwaznych facetów jechało z Lublina doBbukowiny Tatrzanskiej 9 godzin zamiast 5,5 !!!!!!! I był to nowoczesny VW ID3. W zrtykule "zapomniano" dodać- ile ta podróż kosztowała. I zapomniano tez dodac , ze za chwilę prąd do ładowanie tych cudeniek podrożeje o ca 20 % a i rząd wprowadzi do ceny prądu akcyzę - tak samo jak do ceny paliw kopalnianych ! Dla mnie to bezsens wziąwszy pod uwage ceny tych bubli!
      • tbernard Re: Niemcy nie chcą aut elektrycznych? 01.10.21, 20:27
        Dla jednego kupno nówki jest bezsensem i trzeba być chorym psychicznie aby kupić samochód w sklepie z samochodami, bo po wyjechaniu ze sklepu auto traci na wartości 10%. Dla innego takim bezsensem jest kupno samochodu elektrycznego. Jeszcze inny uzna, że Ferrari jest bez sensu, bo kiepsko nadaje się do przewożenia cegieł i cementu na budowę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka