Dodaj do ulubionych

Gruz party.

08.10.21, 21:59
Klamka zapadła, kupuję gruza na rok-dwa.
Są trzy główne typy:

1. Minivan segmentu C, silnik 2.0 benzyna, klima i grzanie cojones jest, 4-stopniowy automat - za grosze.
2. Nietypowy hatchback, silnik więcej niż wystarczający (benzyna), bardzo fajne wyposażenie dodatkowe, 5-stopniowy automat - również grosze.
Pozycje 1 i 2 bardzo wiekowe - po prawie 14 lat.
3. 8-letnie auto miejskie (niby segment "B", ale miejsca tyle co kiedyś w Astrze G miałem)... z dodatków jest klima, nie ma nawet egg-cookera, 6-biegowa ręczna - za dwie dychy.

I teraz tak.
Rozum podpowiada "3", bo auto sporo nowsze i mniej styrane - tylko by trzeba było ślubną do ręcznego brandzlatora jakoś przekonać.
Serce podpowiada "2" - bo mimo zmęczenia to jest to auto po prostu zajefajne - na propsie.
Zaś wieloletnie małżeństwo z moją ślubną podpowiada, że będzie za "1" (jedziemy jutro razem obejrzeć te trzy "typy", bo ja je już wszystkie widziałem).

Słowem - kciuki się przydadzą, żeby wyszło "3" 🧠, albo "2" 💗, a nie "1" z tego.
Bo tak już dość mam bycia bez auta, że coś jutro na 99% już kupię.
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: Gruz party. 08.10.21, 22:34
        x49xx napisała:

        > Bierz 3, młodsze:-) Trzymam kciuki:-)

        To jest głos rozsądku - 8-letnie auto za mniej niż 2-miesięczne dochody, tyle, że poza klimą i światłami przeciwmgielnymi to "golas".

        "2" ma wszystko, czego dusza zapragnie, do tego automatyczną skrzynię (lubię) i nie jest autem zbyt popularnym w Polsce (ale części są bardzo łatwo dostępne). No i kosztuje jeszcze mniej.

        Czy ty byś się za młodszego chłopa wzięła tylko dlatego, że młodszy, a spisała przy tym na straty "atrakcyjnego, starszego, po przejściach"? Nie sądzę.
    • engine8 Re: Gruz party. 08.10.21, 22:28
      Nie zazdroszcze Ci. Ale jak sie baba uprze to kazdy wie ze tak czy inaczej dopnie swego albo c berdzie marudzic latami.. A minivan wcale nie jest takim zlym rozwiazaniem. Ilez tam rzeczy i dzieci mozna zapakowac. :)
        • engine8 Re: Gruz party. 09.10.21, 00:15
          Ja jak bym mial preferencje to bym przekonal ze jest "technicznie" lepszy, latwiejszy w obsludze i bezpiecznejszy :) i takie tam pierdoly co to kobiety podziwiaja ze my to wiemy :)
      • qqbek Re: Gruz party. 08.10.21, 22:35
        trypel napisał:

        > Dwojke bier

        Taki jest plan.
        Jest tam trochę takich dodatków, które moja ślubna bardzo lubi, więc jest "punkt zaczepienia".
        "1" jest wyposażony "jako-tako", "3" to "bida z nędzą"... "2" przy tym to salon na kołach.
          • qqbek Re: Gruz party. 08.10.21, 22:47
            trypel napisał:

            > A poza tym będziesz mieć jakaś frajdę
            > Jak silnik więcej niż wystarczający to pewnie nie 1.4 75 KM ;)

            Oj nie, to naprawdę fajnie odpychające się auto (i to pomimo sparowania silnika z 5-stopniowym, klasycznym hydrokinetykiem)...
            ...jak się uda, to się jutro pochwalę :)
              • qqbek Re: Gruz party. 08.10.21, 23:30
                trypel napisał:

                > Akurat taki automat to zaleta. Przynajmniej rusza od razu i nie musi się zastan
                > awiać
                >

                To też racja.
                "1" jest ze znanym mi z autopsji 4-stopniowym Aisinem.
                "2" to też Aisin (AWTF-80 SC), błędnie (bo korzystałem z ogłoszenia) napisałem, że 5-stopniowy... ma 6 przełożeń.
                  • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 10:32
                    trypel napisał:

                    > Niszowy hatchback z 6biegowym automatem i dużym silnikiem
                    > Brzmi prawie jak jakiś velsatis
                    >

                    Nie jest aż tak źle.
                    Choć VelSatis to by było ciekawe bydle i nawet jeden jest w okolicy, ale niestety z ręczną skrzynią, jest też jeden Citroen C6 (ten z automatem ma się rozumieć), ale C6 chyba by mi się przed garażem na podjeździe nie zmieścił (tj. musiałbym otwierać drzwi od garażu, żeby się brama na podjazd zamknęła (mam otwieraną do wewnątrz)).
                    Za szwagra 406 Coupe (460 cm) zamyka się jeszcze na luzie.

                    Przyznam, że C6 kusi jak jasna cholera, bo to piękne auto.
                    Ale znaleźć kogoś, kto by to chciał serwisować, to by było wyzwanie.

                    Ten hatchback jest może bardzo mało popularny, ale naprawi go w tym kraju każdy kowal ;)
    • carnivore69 Re: Gruz party. 08.10.21, 23:59
      Rejestracja 57 to jeszcze nie tragedia :-) Na podstawie enigmatycznego dosyć opisu brałbym chyba nr 2. (A jak nie ma być fajnie, to wtedy "3" a nie "1", bo jednak nowszy.)

      Pzdr.
      • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 09:29
        carnivore69 napisał:

        > Rejestracja 57 to jeszcze nie tragedia :-)

        To auto na rok-dwa.

        > Na podstawie enigmatycznego dosyć op
        > isu brałbym chyba nr 2. (A jak nie ma być fajnie, to wtedy "3" a nie "1", bo je
        > dnak nowszy.)
        >
        > Pzdr.

        2 to plan.
        Auto tak głupie, że aż fajne.
        No i ma wszystkie "dynksy", które lubię.
    • simon921 Re: Gruz party. 09.10.21, 09:32
      Ja pół roku temu wybrałem opcję nr 3, ale u mnie dodatkową motywacją była roczna gwarancja z ASO (też 8 latek). Auto też ma tylko klimatyzację i tempomat i 75KM diesla, ale ja jestem minimalista. I w pół roku zrobiłem 30kkm. I miejsca w środku sporo (clio 4 kombii).
    • klemens1 Re: Gruz party. 09.10.21, 10:35
      3. trochę drogo jak na 8-latka

      Jeżeli chodzi o sam wybór, to zasięganie zdania nie ma sensu. Te starsze mogą być w super stanie (albo przynajmniej jeden z nich).
    • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 15:11
      Czekam na papiery.
      Będzie minivan, ale jeszcze nie gruz (8-letnia Zafira C, gruzem była Xsara Picasso).
      Fajnego hatchbacka kupił gość przy mnie (Opel Signum, 2.8 turbo).
      • nousecomplaining Re: Gruz party. 09.10.21, 16:11
        > Fajnego hatchbacka kupił gość przy mnie (Opel Signum, 2.8 turbo).
        No nie wiem czy takiego fajnego, znajomy mechanik sarkał strasznie na te signumy (kiedyś się przymierzałem do kupna, bo po próbnej jeździe strasznie mi się spodobał, ale mi go kolega wybił z głowy).
        • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 18:13
          gzesiolek napisał:

          > Miał być Opel jest Opel ;)
          > A z jakim silniczkiem? I czy jest AT?

          1.4 turbo (ten na łańcuchu już), 140KM.
          Mimo większej masy żwawsze auto niż Golf.
          Klasyczny hydrokinetyk (6 przełożeń).
          W środku bajery, oświetlenie, klima dwustrefowa, półskóra.
          Pakiet minimum (zimowe grzanie nabiału) rozszerzony o grzanie łapek.

          7 miejsc.
          Zintegrowany bagażnik rowerowy.
            • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 18:50
              gzesiolek napisał:

              > No to całkiem sympatyczne autko.
              > To jeszcze bez wtrysku bezpośredniego?

              Jeszcze bez, gdyby za dużo palił, to można gazować.
              • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 22:38
                engine8 napisał(a):

                > I chyba cale szczescie ze bez wtrysku bezposredniego?

                GM się długo opierał.
                Może i dobrze.
                W każdym razie dynamika auta (pomimo większej masy) na plus w porównaniu z Golfem.
                Skrzynia też zajefajna... po powolnym w redukcji jak żółw po Prozac-u DSG i jeszcze gorszej zautomatyzowanej z PuG-a to kurczę aż miło było "kopnąć" go w drodze powrotnej kickdownem... szybka, wyraźna reakcja.
      • oleks212 Re: Gruz party. 12.10.21, 16:18
        qqbek napisał:

        > Czekam na papiery.
        > Będzie minivan, ale jeszcze nie gruz (8-letnia Zafira C, gruzem była Xsara Pica
        > sso).
        > Fajnego hatchbacka kupił gość przy mnie (Opel Signum, 2.8 turbo).
        >
        >

        Dobry zakup. Nówka z salonu traci 50% wartości w 4 lata więc dobrze, że popierasz czynem misiową teorię i nie kupiłeś nowej Zafiry z salonu lecz 8 letnią :) Największą utratę wartości ma już za sobą :)
        • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 22:22
          duze_a_male_d_duze_m napisał:

          > Idź i bądź zadowolony. Idealne auto jako podkład pod jakiegoś ciekawego złoma n
          > a drugie.
          >

          Mam nadzieję, że to do mnie 😀
          Drugie będzie, bo będzie musiało być.
          Tu trzeba było żonę zadowolić, bo urodziny dzisiaj miała.
          Ale przyznam, że i mi się ta "Zośka" bardzo spodobała.

          Fajne autko. Dwie rzeczy są do zrobienia, więc się zrobi, ale ogólnie jest fajnie.

          Macie tu fotkę wnętrza po wejściu jako teaser:
            • qqbek Re: Gruz party. 09.10.21, 23:06
              gzesiolek napisał:

              > Kusi liniami jak w jakimś "business clubie"...

              Nieprawdaż?
              Fajne toto, jako "bonus".

              Jak 3,5 roku temu szukałem właśnie takiej Zafiry C, to się same golasy trafiały, a tutaj mi się wersja na wypasie trafiła, całkiem przypadkiem (pojechałem w to samo miejsce, w którym byłem w czwartek, tym razem ze ślubną - obejrzeliśmy, co oglądałem wcześniej... a potem zobaczyliśmy tę Zośkę, której jeszcze dwa dni wcześniej nie było - no i wyszło, że i mi i mojej kochanej małżonce się podoba).

              Ja już jeździłem, jutro jedzie pojeździć żona.
              Zobaczymy, czy nie zmieni zdania jeszcze...
              ...choć nie sądzę, naprawdę przyjemne auto.

              Duże też nie jest... chyba trochę poniżej wymiarów X5.
          • carnivore69 Re: Gruz party. 11.10.21, 20:05
            > Macie tu fotkę wnętrza po wejściu jako teaser:

            Star Wars edition, po prostu czad! :-)

            Niech Wam się dobrze jeździ - znajomy z pracy takim sprzętem elektryczne regulowane biurko do zakładu pracy ostatnio po 18 m-cach WFH odwoził. Do zwykłego segmentu C nie chciało mu za nic wejść.

            Pzdr.
            • qqbek Re: Gruz party. 11.10.21, 22:06
              Ogólnie przyjemne auto.
              Mocy nie ma jak Golf (tj. ma jej trochę więcej niż Golf, ale szału nie ma), ale toczy się trochę bardziej jak "czołg" niż jak Golf.
              Czuć nie tylko większy (8 cm) rozstaw osi, ale też i te 200 kg masy więcej (to drugie też in plus, żeby było śmieszniej).
              A mimo tego w zakrętach wzorowo, jedzie jak po sznurku.

              A te "wodotryski" wersji Cosmo już trochę leciwe... nawigacja do zaktualizowania, Bluetooth łączy wyraźnie wolniej niż w Golfie, tylko to podświetlenie rodem z "Gwiezdnych Wojen" się broni.
    • hukers Re: Gruz party. 12.10.21, 12:45
      Oby Zafira dobrze służyła.
      Aczkolwiek widzę, że przeszedłeś z opcji "życie jest zbyt krótkie na nudne samochody (X5, Pug), na opcje z punktu A do punktu B (Golf, Zafira)
      • qqbek Re: Gruz party. 12.10.21, 13:00
        hukers napisał:

        > Oby Zafira dobrze służyła.
        > Aczkolwiek widzę, że przeszedłeś z opcji "życie jest zbyt krótkie na nudne samo
        > chody (X5, Pug), na opcje z punktu A do punktu B (Golf, Zafira)

        Z żoną ustaliłem co następuje - Zafira jest właściwie dla niej (w końcu będzie musiała przejść ze zdalnej z powrotem na biurową pracę).
        Ja mam pojeździć Zafirą jeszcze do wiosny i potem sobie coś małego dla siebie kupić, na drugie.
        Z racji tego, że to ma być samochód wyłącznie dla mnie i nie będzie już ograniczeń pt. "automat", "4 drzwi", to sobie sprawię jakieś małe coupe, albo po prostu Mini Coopera S (pierwszej serii), o którym marzyłem od zawsze (uprzedzam pytania - tak, jechałem takim autem, nawet je prowadziłem i wiem na co piszę swój czterdziestokilkuletni kręgosłup i podroby wewnątrz - ale podoba mi się to też).

        Signum miał bardzo zmęczone wnętrze i raczej na pewno nie miał 230 tysięcy zadeklarowanego przebiegu (a raczej 2 razy tyle lub więcej).
        Picasso to byłby jeszcze gorszy kibel niż Zafira.
        A z Fiestą bym sam skończył jako z "moim autem" pewnie, bo by się ślubnej jeżdżenie bez automatu szybko znudziło... więc lepiej jest jak jest, ciułam na Mini :)
        • hukers Re: Gruz party. 12.10.21, 13:07
          qqbek napisał:

          > Z żoną ustaliłem co następuje - Zafira jest właściwie dla niej (w końcu będzie
          > musiała przejść ze zdalnej z powrotem na biurową pracę).
          > Ja mam pojeździć Zafirą jeszcze do wiosny i potem sobie coś małego dla siebie k
          > upić, na drugie.
          > Z racji tego, że to ma być samochód wyłącznie dla mnie i nie będzie już ogranic
          > zeń pt. "automat", "4 drzwi", to sobie sprawię jakieś małe coupe, albo po prost
          > u Mini Coopera S (pierwszej serii), o którym marzyłem od zawsze (uprzedzam pyta
          > nia - tak, jechałem takim autem, nawet je prowadziłem i wiem na co piszę swój c
          > zterdziestokilkuletni kręgosłup i podroby wewnątrz - ale podoba mi się to też).
          >
          > Signum miał bardzo zmęczone wnętrze i raczej na pewno nie miał 230 tysięcy zade
          > klarowanego przebiegu (a raczej 2 razy tyle lub więcej).
          > Picasso to byłby jeszcze gorszy kibel niż Zafira.
          > A z Fiestą bym sam skończył jako z "moim autem" pewnie, bo by się ślubnej jeżdż
          > enie bez automatu szybko znudziło... więc lepiej jest jak jest, ciułam na Mini
          > :)
          >
          >
          Rozpisałeś się, a wystarczyło pierwsze zdanie: "Z żoną ustaliłem co następuje..."
          • qqbek Re: Gruz party. 12.10.21, 13:08
            hukers napisał:

            > Rozpisałeś się, a wystarczyło pierwsze zdanie: "Z żoną ustaliłem co następuje..
            > ."

            Gdybym nie musiał ustalać, to w czwartek byłby post "kupiłem fajnego gruza, 230 KM" ;)
          • qqbek Re: Gruz party. 12.10.21, 13:20
            gzesiolek napisał:

            > E tam, ciułasz na Mini a na wiosnę kolejny wątek i skończysz w jakiejś Fieście
            > ST, czy Colcie CZT/RA... ;)

            Ale dlaczego nie.
            Byle by nudne nie było i odpychało się fajnie.

            Choć muszę pochwalić "Zosię".
            Jak jej się da "w pi...ę" (wróg czuwa, wykropkujmy więc), to zbiera się bardzo ładnie a i turbina robi swoje.
            W Golfie to nie było tak oczywiste (choć na papierze Golf miał tylko pół sekundy więcej do setki - 10,8 kontra 11,3) przez tą porąbaną DSG.
            • hukers Re: Gruz party. 12.10.21, 13:27
              qqbek napisał:


              > Choć muszę pochwalić "Zosię".
              > Jak jej się da "w pi...ę" (wróg czuwa, wykropkujmy więc), to zbiera się bardzo
              > ładnie a i turbina robi swoje.

              Zgadzam się.
              Ja też jak dam w pizdę Zosi, to zbiera się bardzo ładnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka