Dodaj do ulubionych

[OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2?

14.10.21, 12:09
next.gazeta.pl/next/7,151003,27688424,wisimy-na-wlosku-wiarygodnosci-morawiecki-stworzyl-sobie-raj.html#do_w=52&do_v=221&do_st=RS&do_sid=603&do_a=603&s=BoxBizMT
No bo tak... z jednej strony sytuacja finansowa Państwa jest cacy...
Budżet się skleja, na wszystko jest, bo już nikt nie kradnie, mamy na inwestycje, na 750 mld lejemy ciepłym...., od nas będą pożyczać, raj.

Czyli mamy nasze 2...

Z drugiej strony mamy zapaść służby zdrowia, protesty, problemy z wpisaniem do ustawy ile % PKB i z którego roku na zdrowie przeznaczymy. Protestują lekarze, ratownicy, pielęgniarki, nauczyciele, urzędnicy... Nie wiele się zmienia w zakresie wsparcia dla niepełnosprawnych. Itd... itd...
A do tego...rosną ceny energii (dopłaty już nie dla wszystkich), alkoholu, papierosów, paliwa (rząd jakoś się z obniżeniem akcyzy nie tylko nie spieszy ale ją podwyższa). VAT, który miał być znów taki jak był od paru lat nie spada, samorządom zabiera się kasę

no to mamy + 2...

Czy ludziom się to klei w jakiś sensowny rachunek, bo mnie nie...

To jak jest...

Mamy kasę czy nie mamy kasy?
Obserwuj wątek
    • nousecomplaining Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 14.10.21, 12:33
      > Mamy kasę czy nie mamy kasy?
      Mamy wszystko. W każdej dziedzinie dane sobie tak ułożą, że będzie sukces. Przecież robią to od zawsze, a lud to łyka, i następna kadencja, i następna... Żyję na tyle długo, że pamiętam TV za PRLu - serio, tamta propaganda sukcesu to był pikuś w porównaniu do tego, co złotouści teraz głoszą.
    • wislok1 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 14.10.21, 18:33
      Wiadmo, ze nie ma kasy, ale ciemny, tepy, bezdenni glupi lud, czyli wyborcy kaczej partii, do tego fanatyczni sludzy biskupow, wierzacy w ksiazy jak w Boga, nigdy tego nie zalapia....
      Chyba, ze kaczor by im kase odebral czarno na bialym, np. zabral 500plus i inny socjale...

      Oni sa tak glupi, ze wierza, ze za podwyzki cen i ogolny burdel w sluzbie zdrowia oraz gdzie indziej odpowiada UE i Tusk
      • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 14.10.21, 22:47
        A czego oczekujesz od "typowego przedstawiciela suwerena, czyli stręczącego RP sutenera?".
        Języki zna jak Kaczyński, nawet jak gdzieś za granicą był (nie jak Kaczyński) to na "fusze" gdzieś w "polskim gastarbajterskim sosie".
        Wygląd i inteligencję ma Suskiego - przeczytanie artykułu z tabloidu to już Himalaje wyzwań intelektualnych, bo po pierwsze nie lubi czytać (pół książki na rok to średnia krajowa - moja młoda męczy 3-cią 400+ stronnicową książkę w tym miesiącu, ja drugą, żona chyba też drugą - to za kogoś te pół "odrabiamy", zwłaszcza, że to dopiero połowa miesiąca), a po drugie nic poza najprostszym, odwołującym się do atawizmów przekazem do niego nie trafi, bo po prostu "ma wyjebane".
        • nousecomplaining Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 15.10.21, 22:18
          > a po drugie nic poza najprostszym, odwołującym się do atawizmów przekazem do niego nie trafi
          Dlatego słuchając różnych rozmów w mediach typu tvn 24, tok fm czy też radio nowy świat zawsze mam ochotę do nich zadzwonić i powiedzieć: ale halo kurwa, kto was słucha? Przecież nie suweren, bo ten nawet jakby posłuchał, to i tak wie „swoje”. Jeśli się nasza młodzież (zgnuśniała przez zapewniony jej przez takich jak my dobrobyt) nie ruszy, to chuj te bombki strzeli na dobre. No i chuj. Może tak ma być. Kurwa.
          • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 15.10.21, 22:26
            Stąd to "wzmożenie narodowe" w edukacji.
            Chcą młodzież pozbawić wykształcenia (i szans na przyszłość), by mieć kolejne pokolenia "wolaków".
            Te najtępsze pokolenie, kształcone jeszcze za Bieruta, im już szybko demografia zabiera.

            Coś w tym jest, że Adrian, czy ostatnio Ziemkiewicz, stawiają na zagraniczne uczelnie dla swojej progenitury.
            Krajowe są już dostatecznie spauperyzowane, by odpowiadały wizji Czarnka.
                • tbernard Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 18:40
                  nousecomplaining napisał(a):

                  > > że wyedukowani przez nich postanowili pisiorów wybrać
                  > Serio myślisz że ci wyedukowani ich wybrali?

                  Wraz z upływem czasu starsze roczniku wymierają, a wchodzą nowe które kończą 18 lat nabywając prawo uczestnictwa w wyborach i odebrały stosowną edukację. Skoro bez tych roczników dwie kadencje wcześniej dominowało PO i spółka a PiS było w cieniu, to gdzie byś szukał tych co sprawili, że PiS wyszedł z cienia? No może oprócz nowych roczników mogli być też inni, co byli niezadowoleni. Ale jak by nie kombinować, to władza która sprawia, że liczba niezadowolonych zaczyna dominować, to dała świadectwo, że kiepsko sobie radziła. Ja wiem, że zawsze będą niezadowoleni, nieudacznicy itp. Ale zadaniem władzy jest aby ten zbiór nie rozrósł się do masy krytycznej która wywołuje lawinę zdarzeń prowadzących do katastrofy.
                  • wislok1 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 19:28
                    PO rzadzilo juz 2 kadencje, ludzie chcieli zmiany, chocby dlatego ze byli juz znudzeni......
                    Tak samo bylo ostatnio z CDU w Niemczech...

                    A kacza partia oferowala KONKRETNA kase, nie jakies opowiadania o zelaznym wilku, czyli 500 PLUS

                    Dp tegp Tusk sie przeniosl do Brukseli i Kopaczowa to byla katastrofa...
                    Do tego kacza partia non stop jechala, jaka to UE jest zla, jak to PL zagrazaja uchodzcy, jak to wszyscy inni sa zli, szczegolnie Niemcy, a Polacy sa zawsze najlepsi i bez grzechow...
                    Nikogo nigdy zaden Polak nie skrzywdzil, a w Jedwabnem to sie Zydzi sami spalili...
                    na tym nabili bardzo duzo gloso
                    • tbernard Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 21:27
                      Czyli kiepsko sprawiła się edukacja za czasów rządów tych światłych. Po pierwsze dobrze wyedukowani nie dali by się zmanipulować łapówkami wyborczymi i fobiami odnośnie Niemiec i UE, a co do znudzenia dwoma kadencjami PO i spółki, to mogli nieco inaczej wybrać niż samo PiS bez żadnych spółek i konieczności liczenia się z innymi. Była przecież lewica, Korwin, Petru i PSL.
                      • wislok1 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 21:57
                        PO kompletnie odpuscilo edukacje mlodziezy i starszych...

                        Wyszli z zalozenia, ze po wejsciu do UE nic sie nie zmieni....

                        Przed referendum unijnym cierpliwie tlumaczono w mediach, jakie sa zalety UE i to na ludzi skutecznie dzialalo...

                        Potem wszystko odpuszczono i brak bylo kompletnie reakcji, jak kacza partia atakowala UE, uchodzcow i generalnie caly Zachod

                      • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 22:07
                        Wszystkie rządy, od czasów rządu Mazowieckiego, który jako ostatni coś dla nich zrobił, mają nauczycieli i szkołę w dupie.
                        Rządy PO nie były tu żadnym wyjątkiem.

                        To, że PiS wprowadziło "nową jakość" do niszczenia systemu edukacji, to racja, ale twierdzenie, że wcześniej było super jest niczym nieuzasadnione.
                        • hukers Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 23:38
                          qqbek napisał:

                          > Wszystkie rządy, od czasów rządu Mazowieckiego, który jako ostatni coś dla nich
                          > zrobił, mają nauczycieli i szkołę w dupie.

                          Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o pensje nauczycieli (i lekarzy również) od paru lat dość istotnie rosną (statystycznie istotnie powyżej średniej krajowej). Nie wiem, czy to się zaczęło już od pełowców czy dopiero od pisiaków.
                          • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 23:58
                            hukers napisał:

                            > Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o pensje nauczycieli (i lekarzy również) od par
                            > u lat dość istotnie rosną (statystycznie istotnie powyżej średniej krajowej). N
                            > ie wiem, czy to się zaczęło już od pełowców czy dopiero od pisiaków.

                            Pytanie mam.
                            Z jakiego poziomu i do jakiego rosną te pensje.
                            Przed wojną nauczyciel miał więcej niż górnik dołowy.

                            Za Mazowieckiego miał (bardzo krótko) średnią krajową.

                            Wiem z autopsji, jak się trzeba ozapierdalać w tym zawodzie i za mniej niż dwie średnie krajowe bym się w nim nie widział. Podziwiam ludzi, którzy nadal siedzą w szkołach (i którym nadal się coś chce). Serio.
                            Ja mam już grubo ponad dekadę "wyjebane".
                            • hukers Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 17.10.21, 00:23
                              qqbek napisał:

                              > hukers napisał:
                              >
                              > > Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o pensje nauczycieli (i lekarzy również)
                              > od par
                              > > u lat dość istotnie rosną (statystycznie istotnie powyżej średniej krajow
                              > ej). N
                              > > ie wiem, czy to się zaczęło już od pełowców czy dopiero od pisiaków.
                              >
                              > Pytanie mam.
                              > Z jakiego poziomu i do jakiego rosną te pensje.

                              Z poziomu 2001 r. czyli wtedy kiedy moja szanowna małżonka kończyła filologię polską i się zatrudniała w szkole z pensją absolutnie żenującą (od 2003 już nie pracuje w zawodzie)
                              www.youtube.com/watch?v=lZja6FPZrcU&ab_channel=miventry
                              do poziomu z 2021 roku czyli ponad 5 tys. brutto z dodatkami ( wg mojego kolegi polonisty nauczyciela, chyba, że coś pierdoli, żeby się pochwalić).
                              Ja wiem, że 5 brutto to jest stawka nadal żenująca, ale jednak już w okolicach średniej krajowej.
                              A jeżeli chodzi o lekarzy, jeden kolega kardiolog, drugi ortopeda, 8 tys. na etacie i drugie tyle z prywatnych praktyk). Wiem, że to też w chuj mało jak na lekarza, ale przynajmniej powyżej średniej krajowej.

                        • galtomone Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 18.10.21, 08:51
                          qqbek napisał:

                          > Wszystkie rządy, od czasów rządu Mazowieckiego, który jako ostatni coś dla nich
                          > zrobił, mają nauczycieli i szkołę w dupie.

                          Zgodzę się z tym. Z prawie autopsji (ja w zawodzie nauczyciela nie wylądowałem, choć były opcje, od zostania na uczelni po przejście do systemu szkół powszechnych) wiem/pamiętam, że dokładnie tak były wspominane te rządy w środowisku. Poprawa była bardzo odczuwalna i skokowa. Niestety na krótko.

                          Z perspektywy czasu i żałuję i nie. Praca, uczenie - super, bardzo to lubiłem i lubię gdy czasem się trafia ("w czynie społecznym") praca z grupą. Ale finansowo nigdy nie było mnie stać na taką charytatywność.
                          • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 18.10.21, 09:04
                            Moja mama miała wtedy zawód "paranauczycielski" - była wojewódzkim metodykiem nauczania i jej płaca była powiązana z płacą nauczycielską (rzecz jasna nie otrzymywała podstawowego wynagrodzenia) - do tej pory pamięta, że przez chwilę nagle miała więcej na pasku, niż górnik z Bogdanki.
                              • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 18.10.21, 12:08
                                galtomone napisał:

                                > No... nagle się okazało, że nie tylko wystarcza do pierwszego, ale jeszcze wyda
                                > jąc tak jak wcześniej zostaje.
                                >

                                Tak to ponoć u "zwykłych nauczycieli" było.
                                Mama na początku lat 90-tych miała etat w WOM (który wyrabiała bardzo szybko - obowiązkowe było tylko 1/3 pensum nauczycielskiego, czyli 6 godzin lekcji tygodniowo, reszta to praca zadaniowa - wizytacje, raporty, sprawozdania, wytyczne - miała się zgadzać objętość wyprodukowanego papieru, a nie faktycznie przepracowane godziny), lektoraty na studiach, 1/4 etatu w gazecie i jeszcze potrafiła tłumaczenia dla Naczelnej Organizacji Technicznej tłuc.

                                Najlepsze to to, że przy tym wszystkim była w domu częściej, niż rodzice "normalnie" pracujący.
                          • qqbek Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 18.10.21, 18:50
                            wislok1 napisał:

                            > Jak Tusk przestal byc premierem, to place poszly sie pasc.....

                            Ale ja ci już tłumaczyłem dlaczego.
                            Kołtunerią łatwiej się rządzi i manipuluje.
                            A nauczycielom pokazali największego wała po tym, jak po kataklizmie deformy zesłali na szkoły Czarnka.
                            Sorry, mam z obecnym ministrem wspólnych znajomych i dużo dobrego o jego tzw. "kwalifikacjach intelektualnych" nie są w stanie powiedzieć. Dość powiedzieć, że po studiach nie znalazł roboty, tylko terminował u kolegi z roku Ignacego Ch. w jego kancelarii adwokackiej.
    • bolo2002 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 08:40
      Odpowiadam jako ekonomista: Kasy nie mamy a długi rosną w tempie kosmicznym. Z rezerw państwowych spłacamy zadłużenie. Na dodatek ostatnie zakupy złota przez NBP/ czytaj piesek kaczora-Glapiński/- sa po to, aby na wypadek braku kasy z UE- było czym płacić/ sprzedając złoto z zyskiem/. Na dodatek dzisiejszy polski budżet to jedynie swistek bezwartosciowego papieru- bowiem żródłem niekontrolowanych wydatków są pochowane w róznych miejscach fundusze/ np. Fundusz Rezerw strategicznych/, gdzie wydatki odbywaja sie bez jakichkolwiek reguł i na telefon premiera. Tak naprawdę mamy do czynienia z zabiegami socjotechnicznymi z budżetem i kłamstwami premiera i jego piesków! Mało kto jednak mówi o najgorszym- czyli poczatkiem kryzysu swiatowego-który jak zawsze najbardziej dotknie najbiedniejszych i to jest przed nami!!!!
    • bolo2002 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 08:48
      Kiedy przed II-gą wojną swiatową do pracy przyjmowano Zyda-zapytano go : ile jest 2+2. Madry Żyd odpowiedział : a , ile Pan sobie zyczy? I został przyjety do pracy. Tak jest teraz w Polsce : 2+2 jest 4 ale wg PIS-u jest 5 ! I to sie podaje w TV-PIS! A za brak kasy na KPO z UE odpowiada- kto? No Donald, bo namówił UE, po znajomosci- żeby nam kase wstrzymała! Oczywiscie wg PIS-dzielców i opetanego Morawieckiego. mozna tez wyciągnac wniosek- ze to nie Donald tylko jego dziadek jest za brak kasy odpowiedzialny - bo słuzył w Wehrmachcie/ jako Kaszeb/.
      • wislok1 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 18:15
        Wyborca kaczej partii uwaza, ze do Wehrmachtu to tak werbowali, ze sie grzecznie ptytali ;
        wstapi pan do Wehrmachti jako obywatel III Rzeszy w ramach obowiazkowej sluzby wojskowej,, czy jednak pan nie wstapi, a wtedy damu panu spokoj, fajna pensje i kindergeld...

        Samo obywatelstwo III Rzeszy w ramach volsklisty tak nadawwali, ze tez grzecznie gadali:

        byl pan obywatelem Rzeszy Niemieckiej przed 1918
        Czy przyjmuje pan obywatelstwo III Rzeszy, czy bedzie pan dalej Polakiem i nic panu zlego nie zrobimy, do wiezienia czy obozu koncentracyh´jnego nie wyslemy, nie bedzie zadnej kary ?

        Wyborca kaczej partii jest w 100% przekonany, ze kazdy Slazak czy Kaszub mial takie opcje i tylko zdrajcy przyjeli volksliste i poszli do Wehrmachtu
        • wislok1 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 19:38
          Oni nigdy nie zajarza, ze wladze III Rzeszy z automatu przywrocily nadalen przed 1918 obywatelstwo niemieckie mieszkajacym pod okupacja Polakom na Pomorzu i Slasku....
          Ktos, kto sie z tym nie zgadzal, protestowal, trafial w najlepszym razie do pierdla lub obozu koncentracyjnego, bardzo czesto do piachu.......
          Nie bylo ZADNEJ dyskusji....
          A jak juz ktos tym obywatelem byl, do za odmowe sluzby w Wehrmachcie po prostu byla rozwalka albo oboz koncentracyjny, czyli w sumie to samo....
          DO tego karano bardzo czesto cala rodzine, chocby pozbawieniem pracy czy wypedzeniem z mieszkania....
          • wislok1 Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 16.10.21, 21:09
            Za sluchanie zagranicznych radiostacji byla dla obywateli Niemiec kara smierci, co dopiero za odmowe sluzby wojskowej....

            Z ciekawosci poczytalem troche o ksiezach katolickich i protestanckich w Nemczech, wysylanach do obozow koncentracycjnych..
            Przewaznie wyslano ich tam za jakies totalne pierdoly, typu, ze w kazaniach robili aluzje do sytuacji w III Rzeszy, nigdy wprost nie atakowali Adolfa, tylko posrednio, jakies biblijne cytaty, porownania do przesladowan chrzescijan w czasach rzymskich, itp...
            Krytykowalo poganstwo, walke z wiara, ale zawsze bez bezposredniego odniesienia do wladz III Rzeszy....
            Ale gestapo to wystarczylo, zeby wyslac do obozu....
    • gardan Re: [OT] - ile wg wyborcy PiS = 2+2? 18.10.21, 19:25
      Prezentuję odpowiedź wg naszego premiera (który jest niewątpliwie wyborcą PiS):
      Otóż żeby szerzej odpowiedzieć na to pytanie należałoby sięgnąć do podręczników szkolnych, które za czasów PO były przeładowane wiadomościami nikomu niepotrzebnymi jak historia Unii Europejskiej. Tam, w tych na nowo przebudowanymi za czasów PiS wiadomościami znajdziemy odpowiedź nie tylko ona pytanie ile jest 2+2 ale również jak chętnie i precyzyjnie nowa władza uczy dzieci i młodzież liczyć, dodawać, odejmować i pracować dla dobra wspólnego. W nowoczesnych i świetnie zarządzanych przez kuratorów wybranych przez aktualną władzę szkołach młodzież ma super kalkulatory zakupione ze środków 500+. Na tych kalkulatorach można bez problemu policzyć wynik tego jakże prostego działania, którego wynik niewątpliwie świadczy o mądrości osób odpowiadających na to pytanie. Ja często siedząc w gabinecie prezydenta czy szefa Partii myślę o tym jakże proste byłoby zarządzanie Polską jeśli mielibyśmy tylko odpowiedzieć sobie na pytanie: ile jest 2+2. Nasi poprzednicy o tym nie wiedzieli, a my, posiadając naszego i jakże pożytecznego prezydenta oraz szefa całego obozu świetnie zjednoczonego obozu rządzącego wiemy. Wiemy ile jest 2+2. I przekazujemy tą wiedzę. Za pomocą nowoczesnej telewizji publicznej, naszych gazet, kościołów a nawet na zwykłych rachunkach za energię elektryczną w każdym narodowo-chrześcijańskim domu. Reasumując odpowiedź na to trywialne pytanie najlepiej zna prezes NBP. Dla niego 2+2 ZAWSZE JEST TYLE ILE TRZEBA.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka