Dodaj do ulubionych

Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hybryda?

15.10.21, 15:45
Byłem ostatnio służbowo w Barcelonie i tak jak przy mojej poprzedniej wizycie sprzed kilku lat, na taxi przeważają Priusy. W Warszawie też jest mnóstwo Priusów i stwierdziłem, że to chyba najlepsze co może być na taxi. Niby kompakt, ale miejsca w środku mnóstwo, fotele miękkie i wygodne, samochód podobno bezawaryjny i trwały, no i ta cisza, gdy jedziesz na prądzie. No i teraz pytanie - kiedy one jeżdżą na prądzie, a kiedy na benzynie? Domyślam się, że limitem jest moc, czyli z prądu na benzynę przechodzi po przekroczeniu danej prędkości oraz przy mocniejszym wciśnięciu pedału przyspieszenia poniżej tej prędkości. Pytanie tylko jak to wygląda w praktyce? Napęd elektryczny wystarcza w zupełności do płynnego i w miarę dynamicznego ruchu w mieście, czy raczej trzeba mieć piórko na gazie?
Obserwuj wątek
      • schweppes1 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 16:08
        klemens1 napisał:

        > Raczej piórko. Jechałem dłużej nową corollą hybrydą - ja jakoś ostro nie ruszam
        > , ale żeby się spaliniak nie włączył, musiałem się starać.

        A da się ustawić "benzynowy kickdown"? Tzn. żeby mnie "limitował" elektrykiem, żebym nie musiał uważać z gazem i żeby przechodził na benzynę gdy mu całkiem/wyraźnie depnę. Coś jak z ogranicznikiem prędkości - odpuszcza dopiero przy gazie wciśniętym do oporu.
        • klemens1 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 16:27
          Nie wiem - wg mnie coś takiego powinno być i sam od razu wpadłem na to, że byłoby przydatne. Tzn. wolałbym by był mulasty ale nie włączał spaliniaka niż za wszelką cenę przyspieszał nieco szybciej i włączał.
          To był wypożyczony samochód, w dodatku na 2 godziny, więc się nie zapoznałem.
          • schweppes1 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 16:47
            klemens1 napisał:

            > Nie wiem - wg mnie coś takiego powinno być i sam od razu wpadłem na to, że było
            > by przydatne. Tzn. wolałbym by był mulasty ale nie włączał spaliniaka niż za ws
            > zelką cenę przyspieszał nieco szybciej i włączał.
            > To był wypożyczony samochód, w dodatku na 2 godziny, więc się nie zapoznałem.

            Też pierwsze o czym pomyślałem. Po prostu jeździsz tym jak tramwajem i akceptujesz taką moc. Podejrzewam, że jest wystarczająca do spokojnej, ale jednocześnie nie zamulającej miejskiej jazdy.
    • vogon.jeltz Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 16:51
      > Domyślam się, że limitem jest moc, czyli z prądu na benzynę przechodzi po przekroczeniu danej prędkości
      > oraz przy mocniejszym wciśnięciu pedału przyspieszenia poniżej tej prędkości

      Dobrze się domyślasz, przy czym nie następuje (niekoniecznie następuje) przejście z prądu na benzynę, bo oba napędy mogą działać równolegle. Czyli po przekroczeniu określonej prędkości / wciśnięciu gazu włącza się silnik benzynowy, ale elektryczny (o ile bateria pozwala) może działać dalej.

      > Pytanie tylko jak to wygląda w praktyce? Napęd elektryczny wystarcza w zupełności do płynnego
      > i w miarę dynamicznego ruchu w mieście, czy raczej trzeba mieć piórko na gazie?

      Do dynamicznej jazdy zdecydowanie nie wystarczy sam elektryk, ale też nie do tego został pomyślany. Technika jazdy hybrydą jest nieco inna: ruszasz i rozpędzasz się dynamicznie na benzyniaku, a potem utrzymujesz prędkość na samym elektryku. Przy dobrych wiatrach jesteś w stanie pokonać w ten sposób ca. połowę trasy na prądzie. No i masz jako bonus najlepszy start/stop w korkach.
        • vogon.jeltz Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 17:22
          > A da się go "zablokować" na elektryku, żeby przechodził na benzynę tylko gdy awaryjnie mu depnę?

          Teoretycznie jest przycisk wymuszający napęd elektryczny, ale działa on w bardzo ograniczonym zakresie niskich prędkości. Poza tym rozwiązaniem - nie da się zablokować na elektryku i podejrzewam, że wynika to z samej konstrukcji układu przeniesienia napędu (przekładnia planetarna z silnikiem spalinowym połączonym z kołami planetarnymi przekładni). Pewnie cranmer zaraz mnie poprawi.
          • bwv1080 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 16.10.21, 16:43
            vogon.jeltz napisał:

            > Teoretycznie jest przycisk wymuszający napęd elektryczny, ale działa on w bardz
            > o ograniczonym zakresie niskich prędkości.

            Warunki załączenia trybu EV w Toyotach HSD 2 i 3 generacji:
            - stan naładowania aku trakcyjnego 50-90 %
            - nie za niska i nie za wysoka temperatura otoczenia
            - w ciągu 12 sekund po włączeniu samochodu (bo później z automatu uruchamia się spalinowiec, grzeje katalizator aż do osiągnięcia stage 2 i ignoruje klawisz EV) lub po rozgrzaniu silnika i katalizatora (stage 3 lub 4)
            - nie szybciej, niż ok. 50 km/h

            Tryb EV zostanie automatycznie wyłączony, jeśli:
            - stan aku trakcyjnego spadnie poniżej 25 %
            - kierowca doda gazu powyżej 20 kilka kW (maks. moc oddawana przez akumulator, na wskaźniku powermeter pozycja 50 % ECO)
            - prędkość przekroczy ok. 50 km/h

            > Poza tym rozwiązaniem - nie da się z
            > ablokować na elektryku i podejrzewam, że wynika to z samej konstrukcji układu p
            > rzeniesienia napędu

            To wynika z braku sensu wymuszania trybu EV w bezwtyczkowych hybrydach HSD. Jazda na wymuszonym EV z możliwie dużą mocą elektryczną to metoda na maksymalizacje zużycia paliwa. Jedyne celowe zastosowanie trybu EV to przypadki typu przestawić samochód na parkingu czy do garażu, ostatecznie pochwalić się przed kolegami odjeżdżając bezgłośnie spod biura (aby po włączeniu się do ruchu natychmiast EV wyłączyć).

            Zamiast na sile wymuszać EV, należy po prostu dać spokój automatyce. Ta sama najlepiej wie, kiedy włączyć spalinowca, a kiedy nie. Kierowca może to na terenie zabudowanym wspierać metodą pulse&glide, czyli jechać cyfrowo 70 % ECO (ruszanie i przyspieszanie) - 5 % (toczenie się z minimalną stratą prędkości).
        • tbernard Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 20:06
          schweppes1 napisał:

          > A da się go "zablokować" na elektryku, żeby przechodził na benzynę tylko gdy awaryjnie mu depnę?

          Nawet nie mając hybrydy mogę od razu odpowiedzieć, że ograniczeniem na takie ustawienie jest poziom naładowania akumulatora. Klasyczna hybryda bezgniazdkowa ma tyle w akumulatorach ile naładuje go silnik spalinowy plus odzysk z hamowania. Podejrzewam, że to ostatnie oraz wspomaganie składowej spalinowej w wejściu na obroty optymalne jest głównym powodem mniejszego spalania.
      • wislok1 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 16.10.21, 20:50
        Dokladnie, tak to jest...

        Mi wychodzi w Aurisie srednia spalania 4,8 litra na 100 km

        Wliczajac w to jazde w centrum miasta i na trasie....

        Na samym silniku elektrycznym sie jedzie glownie w miescie, ale jak spadnie poziom naladowania baterii, to sie automatycznie wlacza silnik spalinowy....
        Przy dlugim staniu w korku, powyzej 5 minut, zuzycie benzyny rosnie...
        Raczej nia ma co kombinowac recznie....
        Caly mechanizm jest tak zrobiony, ze automatycznie wybiera najlepsze wyjscie....
        • vogon.jeltz Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 16.10.21, 20:59
          > Mi wychodzi w Aurisie srednia spalania 4,8 litra na 100 km

          Ja mam w Yarisie 4,3, ale to dlatego, że mieszkam w pagórkowatym terenie i jeżdżę głównie po górkach. Wiem z doświadczenia, że w tych warunkach samochodem podobnej wielkości z silnikiem benzynowym ciężko byłoby zejść poniżej 7, dieslem może z 5,5. Po mieście - i to tak zakorkowanym jak Rzym - miewam nierzadko około 4 lub mniej (w nie-hybrydzie sky is the limit).
          • bwv1080 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 16.10.21, 21:20
            vogon.jeltz napisał:

            > mieszkam w pagórkowatym terenie i jeżd
            > żę głównie po górkach. Wiem z doświadczenia, że w tych warunkach samochodem pod
            > obnej wielkości z silnikiem benzynowym ciężko byłoby zejść poniżej 7

            Niedoceniasz tych tutaj tak nielubianych uturbionych małych trzycylindrówek. Taką właśnie uturbioną trzycylindrówka 900 cm (Sandero Stepway) wykręciłem na toskańskich górkach przez kilka tankowań średnią 6,0 l/100 km. W pełnej obsadzie i bez oszczędzania wynajętego materiału. W tych warunkach na Aurise nie zrobiłbym znacząco lepszego wyniku.
          • wislok1 Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 17.10.21, 16:04
            Dzisiaj na trasie z miasta Innsbruck do domu mi wyszlo 4,5 litra na 100...
            W tym byly 2 odcinki autostrady, bardzo mocno pod gore za Innsbruckiem do Seefeld, przejazd przez Innsbruck, Garmisch-Partenkirchen i Murnau, 3 miasta...

            Co ciekawe, w Innsbrucku jest wielki supermarket Mpreis na dworcu kolejowym otwarty w niedziele, rzecz bardzo rzadka w Austrii, supermarket w niedziele otwarty...

            Cena benzyny w DE 1,74, w AT 1,39,
            zatankowane na full
      • qqbek Re: Toyota Prius na taxi w Barcy - jak działa hyb 15.10.21, 21:58
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Ps. podobno dodatkowo to auto całkiem dobrze działa z instalacją gazową :)
        >

        Podobno na Placu Czerwonym w Moskwie rozdają Mercedesy.
        No jest w tym trochę prawdy, co prawda nie na Czerwonym a na Siennym placu.
        Nie w Moskwie a w Petersburgu.
        Nie Mercedesy, a Łady.
        Nie rozdają, a kradną - ale reszta się zgadza.

        Gadałem z 3 taksówkarzami, jeżdżąc sobie ostatnio Priusami (brak własnego samochodu wymusił częstsze podróże taksówką). Żaden nie miał LPG. Za to dwóch opowiadało o kolegach, którzy wstawili LPG, a którym potem popękały głowice.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka