Dodaj do ulubionych

[OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 500+?

22.10.21, 12:07
Czy powinni wg was mieć prawa wyborcze?
Obserwuj wątek
        • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:41
          Ja 500 biorę, ale już 300 na wyprawkę szkolną mi się nie chciało składać.
          Wyprawka szkolna najbidniej 2500 w tym roku wyszła (z czego połowa, bo młodej trzeba było nowy tablet kupić w tym roku, a przecież nie kupię takiego za 300 z marketu, bo takie gówno co najwyżej do frustrowania posiadacza jest dobre - wziąłem ubiegłoroczny model Samsunga, już z modemem LTE i 3GB RAM), to co to jest te 300 złotych?
          • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:46
            qqbek napisał:

            > Ja 500 biorę, ale już 300 na wyprawkę szkolną mi się nie chciało składać.

            Bez sensu. Jak kraść, to miliony. Jak żebrać, to do końca.

            > Wyprawka szkolna najbidniej 2500 w tym roku wyszła (z czego połowa, bo młodej t
            > rzeba było nowy tablet kupić w tym roku, a przecież nie kupię takiego za 300 z
            > marketu, bo takie gówno co najwyżej do frustrowania posiadacza jest dobre - wzi
            > ąłem ubiegłoroczny model Samsunga, już z modemem LTE i 3GB RAM), to co to jest
            > te 300 złotych?

            Po co jej tablet?
                  • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 14:15
                    Nadal nie wiem po co tablet...

                    Dla jasności (żeby nie było, że się czepiam bezpodstawnie). Tablet mam i ja i mój syn... i obaj nie mamy dla nich zastosowania, po tym gdy minęła pierwsza fascynacja nowym gadżetem okazało się, że gdy się ma TV, laptopa, duże monitory, telefon, itd... Tablet przydaje się do..... absolutnie do niczego.
                    • tbernard Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 11:41
                      galtomone napisał:

                      > Nadal nie wiem po co tablet...
                      >
                      > Dla jasności (żeby nie było, że się czepiam bezpodstawnie). Tablet mam i ja i m
                      > ój syn... i obaj nie mamy dla nich zastosowania, po tym gdy minęła pierwsza fas
                      > cynacja nowym gadżetem okazało się, że gdy się ma TV, laptopa, duże monitory, t
                      > elefon, itd... Tablet przydaje się do..... absolutnie do niczego.
                      >

                      Tablet można użyć jako czytnik książek elektronowych. Są wprawdzie e-booki jak Kindle ale nie wiem, czy dobrze czyta się na nich książki naukowe z całkami i macierzami, wykresami itp.
                    • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 13:13
                      galtomone napisał:

                      > Nadal nie wiem po co tablet...
                      >
                      > Dla jasności (żeby nie było, że się czepiam bezpodstawnie). Tablet mam i ja i m
                      > ój syn... i obaj nie mamy dla nich zastosowania, po tym gdy minęła pierwsza fas
                      > cynacja nowym gadżetem okazało się, że gdy się ma TV, laptopa, duże monitory, t
                      > elefon, itd... Tablet przydaje się do..... absolutnie do niczego.

                      I znów dowód anegdotyczny.
                      Bo "mam ja i syn i nie korzystamy".
                      A u mnie córka korzysta często i gęsto i po prostu woli tablet od laptopa, bo jest znacznie bardziej przenośny.
                      Po co ma targać ciężkiego, solidnie wykonanego laptopa z ekranem 17'', jak może się wyłożyć "gdzie bądź" z lekkim, trochę ponad 10-calowym tabletem?
                      Jak jedzie na noc do dziadków, a ma się jeszcze pouczyć, to do plecaka też łatwiej załadować tablet, niż laptop. Tym bardziej, że do laptopa byłby potrzebny pewnie jeszcze zasilacz, a tablet "da radę" bez (a w ostateczności od wujka albo babci weźmie ładowarkę do telefonu i też nią naładuje).

                      Dla mnie tablet to też urządzenie bez sensu, ale moja córka nie wyobraża sobie nauki i rozrywki na czymkolwiek innym.
                      • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 14:06
                        qqbek napisał:

                        > I znów dowód anegdotyczny.

                        Anegdotyczny byłby wtedy, gdybym napisał, że znajomy mi mówił o koledze, co ma syna.

                        A ja Cię autentycznie pytałem z ciekawości "do czego", bo może na coś nie wpadłem... Skoro są i się kurzą...

                        > A u mnie córka korzysta często i gęsto i po prostu woli tablet od laptopa, bo j
                        > est znacznie bardziej przenośny.

                        OK... Domyślam sie, że korzysta... ale ponawiam pytanie - jak/do czego?

                        > Po co ma targać ciężkiego, solidnie wykonanego laptopa z ekranem 17'', jak może
                        > się wyłożyć "gdzie bądź" z lekkim, trochę ponad 10-calowym tabletem?

                        I robić CO?

                        Młdy z lapkiem też nie lata, bo ma drugi duży monitor i woli dwa duży i bardzo duży niż 10 cali tabletu.... a w łózku wygodniej mu z telefonem, który jest nie wiele od tabletu mniejszy..

                        Być może to jest powód? Gdyby telefon był mały (a taki chyba ma Twoja córa?) to tablet byłby wygodniejszy...

                        > Jak jedzie na noc do dziadków,

                        No u nas ta opcja nie występuje, wiec nie ma takiego problemu.

                        > Dla mnie tablet to też urządzenie bez sensu, ale moja córka nie wyobraża sobie
                        > nauki i rozrywki na czymkolwiek innym.

                        Jak sięgam pamięcią wstecz, to z tabletu korzystałem gdy telefon miał znacznie mniejszy ekran... ok 5"... Przy prawie 7" to 10" z tabletu nie wiele daje, a trzyma się mniej wygodnie.

                        Skłaniam się ku tej tezie..., że rozmiar telefonu tu może decydować...
    • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:35
      Dziękuję o wspaniały szwepsiu, że mi finansujesz moje 1000+, pewnie dołączy też i bywalec, ten bierze 1500+.
      Już ci Waga napisał - jak dają, to brać.
      Koszt hodowli dzieci to wielokrotność 500+, więc traktuję te wypłaty jako zwrot nadpłaconego podatku.

      Osobną kwestią jest to, czy 500+ czemukolwiek służy?
      Na pewno wyciągnęło część dzieciorobów ze skrajnej nędzy, ale tu lepiej by się sprawdziła opieka społeczna z prawdziwego zdarzenia... no i lekarska na poziomie... kobitom "co rok prorok" winna przysługiwać darmowa antykoncepcja.

      Mnie jednak mechanizm "wpłać 700 by odebrać 500" nie przekonuje.

      Ja wiem, że przy jaśnie oświeconym szurze-repie to ja jestem żebrak, ale zdania nie zmienię :)
        • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:54
          vogon.jeltz napisał:

          > > Mnie jednak mechanizm "wpłać 700 by odebrać 500" nie przekonuje.
          >
          > Jednakowoż jest on lepszy od mechanizmu "wpłać 700, żeby nie dostać nic". Choć
          > też oczywiście wolałbym "wpłać 700, żeby dostać sensownie zorganizowane państwo
          > i usługi publiczne".

          A nie lepiej "zachowaj 700 i kup sobie te usługi na rynku"?
              • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:27
                Sugeruję, że nie po to przeszliśmy od jaskiń do obecnego modelu, by się cofać do czego co już się nie sprawdziło.

                Gdyby się sprawdzało nadal mielibyśmy (powszechnie panujące w najlepiej rozwiniętych krajach) albo feudalizm, albo niewolnictwo, albo dowolny inny system społeczno-polityczny, który znamy z historii.
                Z jakiegoś powodu już z nami nie są....

                A co do prywatnego opłacania wszystkiego....
                Dyskusja przy Twoim poziomie emocjonalnym jest trochę bez sensu... (jak z nastolatkiem, który jeszcze nie wiele w życiu widział), bo jestem absolutnie pewny, ze na pytanie "Co byś zrobił w razie poważnej choroby (i braku publicznej służby zdrowia) - płacił z własnej kieszenie dziesiątki tysięcy złotych miesiąc w miesiąc czy z honorem (żeby nie żebrać) zdechł?" Napiszesz, że byś zdechł...
                • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:30
                  galtomone napisał:

                  > Sugeruję, że nie po to przeszliśmy od jaskiń do obecnego modelu, by się cofać d
                  > o czego co już się nie sprawdziło.
                  >
                  > Gdyby się sprawdzało nadal mielibyśmy (powszechnie panujące w najlepiej rozwini
                  > ętych krajach) albo feudalizm, albo niewolnictwo, albo dowolny inny system społ
                  > eczno-polityczny, który znamy z historii.
                  > Z jakiegoś powodu już z nami nie są....
                  >
                  > A co do prywatnego opłacania wszystkiego....
                  > Dyskusja przy Twoim poziomie emocjonalnym jest trochę bez sensu... (jak z nasto
                  > latkiem, który jeszcze nie wiele w życiu widział), bo jestem absolutnie pewny,
                  > ze na pytanie "Co byś zrobił w razie poważnej choroby (i braku publicznej służb
                  > y zdrowia) - płacił z własnej kieszenie dziesiątki tysięcy złotych miesiąc w m
                  > iesiąc czy z honorem (żeby nie żebrać) zdechł?" Napiszesz, że byś zdechł...

                  Nie przeczę, że poszedłbym żebrać po rodzinie i znajomych, w obliczu utraty życia. W sumie i tak mniej poniżające niż kradzież 500+ (temat zawiera błąd - powinni być złodzieje, a nie żebracy).
                    • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:48
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > kradzież 500+
                      >
                      > Mam taką prośbę: nie baw się w klemensa. Pozwól, że pozostanie on jedynym, któr
                      > y używa słów w znaczeniu odmiennym od powszechnie przyjętego. Bo jak zaczniemy
                      > na forum posługiwać się każdy innym narzeczem, to jakakolwiek rozmowa stanie si
                      > ę niemożliwa.

                      To, że ktoś kradnie przy pomocy pośredników, nie oznacza, że przestaje kraść.
                        • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:58
                          vogon.jeltz napisał:

                          > > To, że ktoś kradnie przy pomocy pośredników, nie oznacza, że przestaje kr
                          > aść.
                          >
                          > Nie. To, co wypisujesz, świadczy wyłącznie o tym, że posługujesz się jakąś osob
                          > liwą definicją słowa "kraść".

                          Drogi jelcynku, kradzież to nie tylko napad na kasę banku w kominiarce. Czasami jest to bardziej skomplikowane.
                        • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 12:00
                          tbernard napisał:

                          > schweppes1 napisał:
                          >
                          > > To, że ktoś kradnie przy pomocy pośredników, nie oznacza, że przestaje kr
                          > aść.
                          >
                          > Jak już na taki poziom abstrakcji wchodzimy, to złodziejem jest każdy, kto zuży
                          > wa zasobów więcej niż inni.
                          > Czyli największymi złodziejami są najbogatsi.

                          Nie. Złodziejem jest każdy, kto posiada lub korzysta z czyjejś własności bez zgody właściciela.
                            • tbernard Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 12:19
                              schweppes1 napisał:

                              > Nie. Złodziejem jest każdy, kto posiada lub korzysta z czyjejś własności bez zgody właściciela.


                              bimota napisał:

                              > A JA SIE NIE ZGADZALEM, BYS ODDYCHAL MOIM POWIETRZEM...
                              >

                              Wbrew pozorom to bardzo dobry przykład. Weźmy tytuły własności do zasobów jakie posiadali magnaci. Oni te tytuły nabyli ciężko pracując i odkładając na książeczkę pekao aby zaoszczędzić tyle, że mogli kupić (od kogo?) wielkie posiadłości z niewolniczą siłą roboczą? Przecież wiadomo, że te tytuły od samego początku oparte były na rabunku i przemocy i tylko z czasem dla wygody rabusiów i ich potomków zaczęto jakąś magię robić na legalność poprzez papiery.
                              W skrócie, powietrze stanie się legalnie Twoją własnością, za którą będziesz miał prawo pobierać opłaty, jeśli będziesz w stanie udowodnić i przekonać wszystkich mających inne zdanie, że będziesz w stanie ich zabijać aż w końcu uwierzą. Jak już to się stanie, to możesz nawet na tą okoliczność jakiś papier stworzyć, to wtedy już chyba nikt nie będzie miał wątpliwości, że tytuł jest prawny i legalny.
                          • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 12:33
                            schweppes1 napisał:

                            > tbernard napisał:
                            >
                            > > schweppes1 napisał:
                            > >
                            > > > To, że ktoś kradnie przy pomocy pośredników, nie oznacza, że przest
                            > aje kr
                            > > aść.
                            > >
                            > > Jak już na taki poziom abstrakcji wchodzimy, to złodziejem jest każdy, kt
                            > o zuży
                            > > wa zasobów więcej niż inni.
                            > > Czyli największymi złodziejami są najbogatsi.
                            >
                            > Nie. Złodziejem jest każdy, kto posiada lub korzysta z czyjejś własności bez zg
                            > ody właściciela.

                            No to wg swojej własnej definicji, pierdolisz nt. "złodziei 500+". Środki przez państwo są publiczne a nie prywatne, konkretnie Twoje... A pobierając 500+ nie robią tego bez wiedzy tego państwa...
                          • vogon.jeltz Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 23.10.21, 13:14
                            > Nie. Złodziejem jest każdy, kto posiada lub korzysta z czyjejś własności
                            > bez zgody właściciela.

                            E, kochany. Na tej zasadzie to złodziejem jest każdy, kto w ogóle posiada jakąś własność. Albo paserem, co na jedno wychodzi. Bo każda wartość u swojego źródła wzięła się z tego, że ktoś coś zagrabił.
              • vogon.jeltz Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:32
                > Sugerujesz, że gospodarka rynkowa jest ponad dziesięciokrotnie mniej wydajna
                > od centralnie sterowanej?

                Sugerujemy - galtom i ja - że empiria dowodzi, że tam, gdzie podatki są niskie, a co za tym idzie usługi publiczne finansowane z fundszy publicznych słabo zorganizowane, na zapewnienie sobie dostępu do tych usług na wolnym rynku na przyzwoitym poziomie stać jedynie niewielką część społeczeństwa. I odwrotnie - dobrej jakości usługi publiczne finansowane z wysokich podatków umożliwiają dostęp do nich zdecydowanej większości społeczeństwa, co bezpośrednio przekłada się na jakość życia, bezpieczeństwo itd. (nie mówimy tu oczywiście o Potato Republic of Bolanda). Takie są fakty, szwepsiu, w odróżnieniu od twoich wydumanych teoryjek, które nigdy i nigdzie nie sprawdziły się w praktyce.
              • only_the_godfather Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 18:37
                schweppes1 napisał:


                >
                > Sugerujesz, że gospodarka rynkowa jest ponad dziesięciokrotnie mniej wydajna od
                > centralnie sterowanej?
                Gospodarka rynkowa jest wydolniejsza w sektorze konsumpcji ale nie usług publicznych. Jakby państwo nie dokładało do takich sektorów jak ochrona zdrowia albo infrastruktura to obawiam się, że szybko byś się przekonał jak działa w 100% rynkowa gospodarka jakby się okazało że niestać cię na wizytę u lekarza.
        • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:56
          vogon.jeltz napisał:

          > Jednakowoż jest on lepszy od mechanizmu "wpłać 700, żeby nie dostać nic". Choć
          > też oczywiście wolałbym "wpłać 700, żeby dostać sensownie zorganizowane państwo
          > i usługi publiczne".

          Widzisz, problemem z PiS jest to, że oni całkiem niegłupio ten program wymyślili.
          To się miało szanse udać, przynajmniej w pierwotnej wersji (500 na drugie i kolejne).

          Tyle, że oni są jak felerny król Midas - czego się nie dotkną, to zaraz w gówno zmienią.
          • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:59
            qqbek napisał:

            > Widzisz, problemem z PiS jest to, że oni całkiem niegłupio ten program wymyślil
            > i.

            Właśnie bardzo głupio. Nawet zakładając, że dziś po drodze do piekarni upadłem na głowę i zostałem socjalistą, to wypłacanie 500+ ludziom zarabiającym 20 czy 50k jest turbo kretyńskie.
            • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:08
              Ale dlaczego?
              Jeżeli mówimy o ludziach, którzy mają dwoje i więcej dzieci, to jest to jak najbardziej zasadne.
              Niezależnie od tego, czy do domu przynoszą 3 czy 30 tysięcy miesięcznie.
              Moja siostra stryjeczna brała 2000 na czwórkę z piątki (teraz dwoje dorosło, więc na 2500 się nie załapała), a ma willę na ponad półhektarowej działce w Konstancinie.
              • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:09
                qqbek napisał:

                > Ale dlaczego?
                > Jeżeli mówimy o ludziach, którzy mają dwoje i więcej dzieci, to jest to jak naj
                > bardziej zasadne.
                > Niezależnie od tego, czy do domu przynoszą 3 czy 30 tysięcy miesięcznie.
                > Moja siostra stryjeczna brała 2000 na czwórkę z piątki (teraz dwoje dorosło, wi
                > ęc na 2500 się nie załapała), a ma willę na ponad półhektarowej działce w Konst
                > ancinie.

                Po co takim ludziom dodatkowe 500 zł na dziecko?
                • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:17
                  schweppes1 napisał:

                  > Po co takim ludziom dodatkowe 500 zł na dziecko?

                  Nie wiem, nie jestem moją siostrą stryjeczną, nie mam 40k+ miesięcznie.

                  Zakładam, że obydwaj zarabiamy przynajmniej osiem-dziesięć miesięcznie (ty może nawet lepiej, ja miewam też gorsze miesiące w robocie).

                  Uwierz mi, jest cała masa osób, które uważają to, za niezmierzone wprost bogactwo.

                  Czy czujesz się bogaty?
                    • qqbek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:26
                      schweppes1 napisał:

                      > Co to ma do rzeczy?

                      Zapytałeś po co takim ludziom 500+.
                      Jako, że nie jestem "w skórze" takiej osoby nie jestem w stanie ci odpowiedzieć.
                      Najwyraźniej potrzebne im było do czegoś.
                      Na przykład jako zwrot podatku?

                      Porównanie miało na celu uzmysłowienie tobie, że punkt widzenia bardzo mocno potrafi zależeć od punktu siedzenia. Ty dla takiego futrzaka jesteś burżuj i bogacz. Czy czujesz się jak burżuj i bogacz? Czy jak zarobiony człowiek, z którego władza stara się uczynić swój bankomat dla celów realizacji swoich obietnic wyborczych?

                      Bo ja myślę, że to drugie.
                      Sam się tak czasami czuję (zwłaszcza w okolicach 20-ego, gdy odprowadzam zaliczkę na PIT).
                      • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:32
                        qqbek napisał:
                        > Porównanie miało na celu uzmysłowienie tobie,

                        Uzmysłowienie Ci - błagam!!!! Sory Kubuś, ale z jakiegoś powodu strasznie mnie irytuje ta naleciałość z "Tobie"

                        nck.pl/projekty-kulturalne/projekty/ojczysty-dodaj-do-ulubionych/ciekawostki-jezykowe/ci-czy-tobie-
                        Tobie - na początku/końcu zdania
                        Ci - w środku zdania

                        Z góry Ci (nie Tobie) dziękuję 😉
                      • znawcatematu9 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 30.10.21, 12:25
                        qqbek napisał:

                        > schweppes1 napisał:
                        >
                        > > Co to ma do rzeczy?
                        >
                        > Zapytałeś po co takim ludziom 500+.
                        > Jako, że nie jestem "w skórze" takiej osoby nie jestem w stanie ci odpowiedzieć
                        > .
                        > Najwyraźniej potrzebne im było do czegoś.
                        > Na przykład jako zwrot podatku?

                        Mylisz pojęcia. Zwrot podatku jest wtedy gdy coś co kupiłeś i według ustawy podlega odliczeniu od podatku tzw. ulga podatkowa. 500+ to nie ulga podatkowa, lecz zasiłek na utrzymanie dzieci. Są ludzie których stać na utrzymanie dzieci bez pobierania zasiłków i 500+ nie jest im do niczego potrzebny a biorą bo rząd nie wprowadził progu dochodowego i im się zgodnie z prawem należy.

                        >
                        > Porównanie miało na celu uzmysłowienie tobie, że punkt widzenia bardzo mocno po
                        > trafi zależeć od punktu siedzenia. Ty dla takiego futrzaka jesteś burżuj i boga
                        > cz. Czy czujesz się jak burżuj i bogacz? Czy jak zarobiony człowiek, z którego
                        > władza stara się uczynić swój bankomat dla celów realizacji swoich obietnic wyb
                        > orczych?

                        Dla 99% Polaków ktoś kto ma 11-15 tysięcy zł miesięcznie dochodu, do tego bierze tysiąc zł z 500+ , do tego ma dom, mieszkanie, kredyt i 2 samochody to bogacz i powinni wprowadzić kryterium dochodowe do 5 tys.zł przy wypłacaniu 500+ bo 500+ powinno być dla tych których nie stać na dzieci.

                        > Bo ja myślę, że to drugie.
                        > Sam się tak czasami czuję (zwłaszcza w okolicach 20-ego, gdy odprowadzam zalicz
                        > kę na PIT).
                        >

                        dziwne masz odczucia
                • vogon.jeltz Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:36
                  > Po co takim ludziom dodatkowe 500 zł na dziecko?

                  A czy to ważne po co? Co cie to interesuje, do czego są im potrzebne ICH pieniądze. Bo przecież zarabiając 40k+ miesięcznie wpłacają w podatkach niewątpliwie wielokrotność tych pięciu stów, więc w ten sposób odzyskują część zapłaconego przez siebie podatku. To chyba dobrze i powinno ci się to podobać, nie?
      • znawcatematu9 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 30.10.21, 13:32
        qqbek napisał:

        > Dziękuję o wspaniały szwepsiu, że mi finansujesz moje 1000+, pewnie dołączy też
        > i bywalec, ten bierze 1500+.
        > Już ci Waga napisał - jak dają, to brać.
        > Koszt hodowli dzieci to wielokrotność 500+, więc traktuję te wypłaty jako zwrot
        > nadpłaconego podatku.


        państwo drukuje i rozdaje bogaczom puste pieniądze w postaci 500+ i przez to inflacja skacze w górę a później się dziwisz że benzyna już po 6.09 a pączek zdrożał z 1,7 na 2,3 zł hehe :) sam się do tego przyczyniłeś biorąc 500+ hehe !
            • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:09
              Czy byłbyś łaskaw jasno odpowiedzieć na (chyba) proste pytanie?

              Na wypadek gdyby jednak okazało się to nie możliwe (być może mylę się co do prostoty mojej "interpelacji) dodam pytania pomocnicze:

              - czy korzystasz/korzystałeś z dowolnej rzeczy sfinansowanej z podatków - służba zdrowia, edukacja, drogi, komunikacja publiczna (może kiedyś zdarzyło Ci się jechać autobusem?), może byłeś w jakimś muzeum lub teatrze, a może słuchałeś kiedyś "Trójki"?
              • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:12
                galtomone napisał:

                > Czy byłbyś łaskaw jasno odpowiedzieć na (chyba) proste pytanie?
                >
                > Na wypadek gdyby jednak okazało się to nie możliwe (być może mylę się co do pro
                > stoty mojej "interpelacji) dodam pytania pomocnicze:
                >
                > - czy korzystasz/korzystałeś z dowolnej rzeczy sfinansowanej z podatków - służb
                > a zdrowia, edukacja, drogi, komunikacja publiczna (może kiedyś zdarzyło Ci się
                > jechać autobusem?), może byłeś w jakimś muzeum lub teatrze, a może słuchałeś ki
                > edyś "Trójki"?

                Korzystam z publicznych usług tylko wtedy gdy nie mam innego wyboru. Nie korzystam z publicznej służby zdrowia.
                • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:19
                  schweppes1 napisał:

                  > galtomone napisał:
                  >
                  > > Czy byłbyś łaskaw jasno odpowiedzieć na (chyba) proste pytanie?
                  > >
                  > > Na wypadek gdyby jednak okazało się to nie możliwe (być może mylę się co
                  > do pro
                  > > stoty mojej "interpelacji) dodam pytania pomocnicze:
                  > >
                  > > - czy korzystasz/korzystałeś z dowolnej rzeczy sfinansowanej z podatków -
                  > służb
                  > > a zdrowia, edukacja, drogi, komunikacja publiczna (może kiedyś zdarzyło C
                  > i się
                  > > jechać autobusem?), może byłeś w jakimś muzeum lub teatrze, a może słucha
                  > łeś ki
                  > > edyś "Trójki"?
                  >
                  > Korzystam z publicznych usług tylko wtedy gdy nie mam innego wyboru. Nie korzys
                  > tam z publicznej służby zdrowia.

                  Hmmmm....

                  Czyli jednak moje pierwsze pytanie przerosło Twoje możliwości intelektualne... Przepraszam, naprawdę nie chciałem sprawić Ci przykrości celowo zadając "trudne" pytanie.

                  Co do korzystania z usług publicznych, to jednak forma żebractwa (odzyskujesz w ten sposób część tego co państwu oddałeś), a wybór masz zawsze.

                  Swoją drogą, skoro z teatrów, radia, muzeów, edukacji, itd... nie korzytasz/łeś to sporo wyjaśnia w zakresie tego dlaczego tak prosto (choć niestety błędnie) patrzysz na świat.

                  To jak z patrzeniem na rzeczy z daleka/bliska.... Coś co z daleka jest proste/gładkie, jak się zbliżysz (zapoznasz z tematem) często okazuje się mieć fakturę i już nie jest takie proste i gładkie..
                  • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:22
                    galtomone napisał:

                    > To jak z patrzeniem na rzeczy z daleka/bliska.... Coś co z daleka jest proste/g
                    > ładkie, jak się zbliżysz (zapoznasz z tematem) często okazuje się mieć fakturę
                    > i już nie jest takie proste i gładkie..

                    Wiem. Z daleka 500+ wygląda jak żebractwo, ale jak się bliżej przyjrzeć, to jest jednak kradzież.
                    • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:37
                      Sugerowałem wyżej, pozwolę sobie powtórzyć - sprawdź definicje (znaczenie) słów złodziej/kradzież.

                      Gdybyś (choć nadal błędnie) używał tego sformułowania w stosunku do państwa to z pewnej wypaczonej perspektywy miałbyś rację. Niestety w tym wypadku, nie masz gdyż używasz tych słów niezgodnie z ich znaczeniem.
                    • gzesiolek Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:47
                      Dla osób które wpłacają podatkami znacznie więcej niż odzyskują z 500+ jest to tylko kolejna ulga podatkowa na dzieci...
                      Nikomu nie wmówisz kradzieży czy żebractwa jeśli wpłacają do kiesy Państwa więcej niż z niego pobierają... A jak sądzę większość osób tutaj korzystających z 500+ wpłaca w samym podatku dochodowym znacznie więcej co miesiąc niż Państwo im oddaje...
                      Sam osobiście wolałbym prosty środek rozliczania się z wspólnie z członkami rodziny, czyli z dochodu na "gębę do wykarmienia" bo dzięki temu nie wpadalibyśmy obydwoje z żoną w drugi próg... I byłaby to jakaś motywacja do posiadania potomstwa przez osoby które na to stać i które przekażą nieco lepsze geny, a nie tych co przez potomstwo dążą do dochodu...
                      Ale jako, że 500+ ma kupić głosy tej większości, a nie wpływać na jakość kolejnego pokolenia to jest jak jest ... Ale z tych pieniędzy nie mam zamiaru rezygnować, bo jak ja nie wezmę to i tak wydadzą i zwykle zmarnotrawią w inny sposób... A tak to choć mogę je przeznaczyć na rozwój moich dzieci i mam przekonanie, że nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto...
          • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 12:56
            vogon.jeltz napisał:

            > > Tak, mam dziewczynę. Tak, ona popiera 500+, ale wie, że nie pozwoliłbym t
            > ego brać, gdybyśmy mieli dzieci.
            >
            > Perspektyw na długi i trwały związek to ja tu raczej nie widzę, jeśli tobie się
            > wydaje, że jesteś od "pozwalania jej" w takich kwestiach.

            Jak ma odejść przez 500 zł, to będzie to pozytywne wydarzenie.
              • only_the_godfather Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 18:44
                vogon.jeltz napisał:

                > > Jak ma odejść przez 500 zł, to będzie to pozytywne wydarzenie.
                >
                > Nie chodzi o te głupie pięć stów, tylko o twoje przekonanie, że możesz jej w po
                > dobnych kwestiach pozwalać albo nie.
                Co się dziwisz przecież u korwinowców to normalne, kobieta ma siedzieć w domu a nie robić karierę, jakie własne zdanie, pan i władca głowa rodziny rządzi nie będzie się pytał kobiety o zdanie.
                • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 19:06
                  only_the_godfather napisał:

                  > vogon.jeltz napisał:
                  >
                  > > > Jak ma odejść przez 500 zł, to będzie to pozytywne wydarzenie.
                  > >
                  > > Nie chodzi o te głupie pięć stów, tylko o twoje przekonanie, że możesz je
                  > j w po
                  > > dobnych kwestiach pozwalać albo nie.
                  > Co się dziwisz przecież u korwinowców to normalne, kobieta ma siedzieć w domu a
                  > nie robić karierę, jakie własne zdanie, pan i władca głowa rodziny rządzi nie
                  > będzie się pytał kobiety o zdanie.

                  Dokładnie. Patriarchalnie wprowadzam zakaz pedofilii, socjalizmu i morderstw pod groźbą rozstania.
            • galtomone Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:14
              schweppes1 napisał:

              > Jak ma odejść przez 500 zł, to będzie to pozytywne wydarzenie.

              Na jej miejscu to ja bym się zawinął natychmiast widząc jak jesteś niedojrzały emocjonalnie... Już jej współczuję, chyba (a to obawiam się jedyne wytłumaczenie dla tej sytuacji), że jest dużo głupsza od Ciebie (wtedy "szacun" dla Ciebie, że taką osobę udało się znaleźć, bo to musiało być spore wyzwanie).
              • schweppes1 Re: [OT] Co sądzicie o żebrakach pobierających 50 22.10.21, 13:16
                galtomone napisał:

                > schweppes1 napisał:
                >
                > > Jak ma odejść przez 500 zł, to będzie to pozytywne wydarzenie.
                >
                > Na jej miejscu to ja bym się zawinął natychmiast widząc jak jesteś niedojrzały
                > emocjonalnie... Już jej współczuję, chyba (a to obawiam się jedyne wytłumaczeni
                > e dla tej sytuacji), że jest dużo głupsza od Ciebie (wtedy "szacun" dla Ciebie,
                > że taką osobę udało się znaleźć, bo to musiało być spore wyzwanie).

                Niechęć do życia z kradzieży to niedojrzałość emocjonalna?