Dodaj do ulubionych

a jednak klatwa katoli wraca...

23.10.21, 23:45
A jednak klątwa!

A jednak klątwa!

Powrót do klątwy to jest dobry sposób na usprawiedliwienie niełatwych procesów dziejowych, nieumiejętności zarządzania miastem czy też własnej indolencji. Nie szukamy przyczyn trudnej sytuacji, tylko zrzucamy winę na karb jakiegoś fatum. Wiadomo, że żadnej klątwy nie ma.
Ty tak uważasz, ale czy mieszkańcy Bytomia też? I kto właściwie miał ją rzucić?

Krakowski biskup w XIV wieku rzucił ją na miasto za to, że mieszczanie utopili dwóch duchownych z kościoła mariackiego w Bytomiu. Są różne wersje tej opisywanej przez kronikarzy historii, ale prawdopodobnie chodziło o pieniądze. Kopalnie dawały coraz mniej srebra i ołowiu, przez co mniej pieniędzy trafiało też z danin do kościelnej kasy. Kiedy duchowni się upomnieli, wzburzeni mieszczanie zaatakowali kapłanów. Mit biskupiej klątwy pokutuje do dzisiaj. Jeśli coś złego dzieje się w Bytomiu, klątwa natychmiast wraca.

czyli reasumujac - nie bedzie kasiory dla klechow, to bedzie klatwa...

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka