Dodaj do ulubionych

OT macie jakieś wytłumaczenie?

25.10.21, 14:42
Przeciez to jest odwrotnie niż nam się wydaje
Obserwuj wątek
    • bigimax4 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 14:55

      francja ,wlochy, niemcy, niespodziwanie nisko ,
      przypuszczam rozklada sie to obszarowo i sa miejsca ,ze jest rzeznia sa miejsca ze nic sie nie dzialo przez ostatnie 10 lat i srednio wychodzi "ok"


      Przeciez to jest odwrotnie niż nam się wydaje

      nie wiem co ci sie wydaje ale dla mnie wszytko sie zgadza
      natezenie wyznawcow pokoju podbija statystyki

    • kreinto Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 15:40
      trypel napisał:

      > Przeciez to jest odwrotnie niż nam się wydaje
      Byłeś kiedyś na komisariacie coś zgłosić? To wygoda tak, mówisz dyżurnemu co się stało a on wymyśla 55 powodów byle tylko zgłoszenia od Ciebie nie przyjąć. W końcu o ile nikt nikogo nie zabił a to tylko głupia kradzież, rezygnujesz bo ileż można kopać się z koniem?
        • vogon.jeltz Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 16:00
          > Byłem. Wiele razy. W przypadku rozboju raczej nie zdarza się nie przyjęcie zgłoszenia.

          Rzecz w tym, ilu obywateli nauczonych doświadczeniami lat poprzednich oraz obecnym niebezpieczeństwem zadawania się z policją, w ogóle nie decyduje się na zgłaszanie takich zdarzeń.
        • kreinto Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 16:04
          trypel napisał:

          > Byłem. Wiele razy. W przypadku rozboju raczej nie zdarza się nie przyjęcie zgło
          > szenia.
          > To naprawdę już nie są lata 90te
          Mimo to robią wszystko, żeby nie przyjąć zgłoszenia. Sam nie raz zrezygnowałem bo dyżurny piętrzył problemy i nie miałem już sił gadać z durniem. Akurat w ostatnich latach miałem sporo do czynienia z ZOMO. Nauczyłem się jednak ich przechytrzać. Zgłaszam przez ePUAP i wtedy muszą się zająć.
          😁
        • klemens1 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 17:01
          trypel napisał:

          > Byłem. Wiele razy. W przypadku rozboju raczej nie zdarza się nie przyjęcie zgło
          > szenia.
          > To naprawdę już nie są lata 90te
          >

          Gostek przede mną zgłaszał wtargnięcie intruza z siekierą przez okno. Zna go, wie jak się nazywa, gdzie mieszka, ma świadków.
          Dyżurny to geniusz wg mnie - przekonał faceta, żeby tego nie zgłaszał.
          Następnie podszedłem ja i powiedziałem, że jakoś sam poszukam tego, kto mi na parkingu drzwi od auta zarysował.

            • wislok1 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 17:57
              Przestan fantazjowac...

              TO juz jest zenujace, ta glupia gadanina....

              Zaden policjant tak nie powie,,,

              To ze policja w Kolonii dala d... i udawala, ze w sylwestra kilka lat temu nie bylo ekscesow, to tylko byla wina policji w Kolonii...
              Nie chciala, zeby im sie statystyki przestepstw pogorszyly...

              Od tego czasu nie ma ZADNYCH informacji, ze policja w DE tuszuje przestepstwa imigrantow....
              A co dopiero te przestepstwa usprawiedliwia....
    • wislok1 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 15:51
      To, ze tobie sie cos wydaje, nie oznacza, ze wszystkim sie tak wydaje....

      Poza tym wystarczy, ze policja nie bedzie rejestrowac oficjalnie przestepstw i wliczac ich do statystyki, a juz
      miejsce w rankingu wyjdzie bardzo fajne....

      Poza tym zalezy co prawo w danm kraju traktuje jako ROBBERY
      en.wikipedia.org/wiki/Robbery
      To jest tak jak z wypadkami drogowymi, w Niemczech KAZDA kolizje drogowa jest wypadkiem, w PL jest to tylko kolizja, jesli zadna osoba nie ucierpiala w zdarzeniu.
      I juz statystyki wypadkow w PL sa lepsze...

      Wiec taka mapa g... mowi o rzeczywistej sytuacji

    • engine8 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 17:53
      Nalezaloby zaytac kto kradnie krajach czerwonych?
      No bo moze sie okazac ze kradna najezdzcy z biednych panstw w krajach bogatych czyli ci z tych zoltych krajow w tych czerwonych bo u nich nie za bardzo jest co krasc zwlaszcza wartosciwego a kradzione u bogatych sprzedaje sie dobrze?
      • porschepanamerka Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 18:22
        engine8 napisał(a):

        > Nalezaloby zaytac kto kradnie krajach czerwonych?
        > No bo moze sie okazac ze kradna najezdzcy z biednych panstw w krajach bogatyc
        > h czyli ci z tych zoltych krajow w tych czerwonych bo u nich nie za bardzo jes
        > t co krasc zwlaszcza wartosciwego a kradzione u bogatych sprzedaje sie dobrze?
        >

        Engine a u was jak tam mur na granicy z meksykiem już rozebrany? 😁 TO PROSTE. Naprzyjmowali w zachodnich krajach europy uchodźców i oni kradną i rozbojów dokonują. A Polska nie przyjęła to ma spokój i bezpieczeństwo nikt nikogo nie napada na ulicach
      • gzesiolek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 21:27
        Tak stawiam, że to Norwegowie napadają w UK...
        A Czesi ze Szwajcarami w Hiszpanii...
        Ale pierdolisz Engine jakby nadal były lata 90te..
        A najlepsze, że wskaźnik taki dla US średnio jest większy niż w tych czerwonych krajach, ale i tak będziesz się tu mądrzyl
        • engine8 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 21:40
          Alez ja nie napisalem ze ot jest regula ze wszystkie kradzieze sa robine przez ludzi z krajow o niskiej liczbie...
          Pytanie jest w pierwszym zdaniu..

          Najbardziej mnie rozesmialo Twoj natychmiastowy przytyk na Temat USA...
          Kiedy Ty sie wyzbedziesz tych juz chorych kompleksow w stosunku do USA? Bo to nic innego..

          • gzesiolek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 08:39
            Nie Engine to Ty robisz przytyki na które ja odpowiadam.
            Tutaj zasugerowałes drugim pytaniem wierutną bzdurę.

            A co do US to jakbyś czytał moje posty wiedziałbyś, że częściej bronię przed atakami tych co nigdy tam nie byli niż krytykuję. Ale też jestem świadomy jakie US ma wady i nie udaję, że to raj na ziemi...
          • nousecomplaining Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 11:23
            > Najbardziej mnie rozesmialo Twoj natychmiastowy przytyk na Temat USA...
            Ale Grzesiolek ma rację, Ty Endżin masz jakąś obsesję - jak tylko ktoś w jakikolwiek sposób skrytykuje coś w USA, to odbierasz to tak, jakby atakował wszystko i wszystkich w Stanach. Jak wrzuciłem filmik o durnym zachowaniu kierowców na rondzie gdzieś tam w US, to uznałeś to za poniżanie innych... Dystansu trochę.
            • engine8 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 18:27
              Od dawna i od zawsze wkurza mnie jak Wy w kazdej sytucji "usredniacie" USA jak byscie pojecia nie mieli ze w juesej sa wieksze rozbieznosci pod kazdym wzgledem jak w calej europie.

              Np jak zauwazysz to w USA jest 60% balych a 12.5 % czarnych oraz ok 18% latynsow.
              Ale.... wsrod zlodziei i huliganow jest 45% bialych, 33% czarnych i 17% latynsow.

              To juz pokazuje ze czarni nieproporcjonalnie w tym kroluja.... Ale jak do tego zaczniesz anlizowac glebiej to sie okazuje ze najwiecej jest w duzych metropoliach i tam gdzi sa wieksze skupiska niepracujacycy i zyjacych "z" albo "na" narkotykach.
              Rozumiem ze w USA najwiecje jest w DC bo to nawet nie jest stanem i tak nikt nie pracuje (tak tak kongresmeni tez sie opierd) a masa turystow.. Maryand graniczy z DC wiec to praktycznie przedluzenie DC.
              A potem jest California. Tylko ze California ma LA ,SF (turysci) /Oakland (czrne miasto) i miasteczka w polu na terenach rolniczych (wzdluz doliny rolniczej) jak gdzie rzadza gangi narkotykowe maksykanskie jak Stocton, Salinas, Bakersfield etc A reszta bezpieczna.
              Generalni ekradna tam gdzie jest duzo biedoty i przede wszytkim narkotykow.

              Ale sa i ciekawe obserwcje ze np bardzo duzo kradziezy na ilosc mieszkancow jest na Alasce? (a tam tez duzo biedoty i narkotykow)

              I jak spojrzymy na statystyki to w USA jest srednio 74
              czyli tyle samo co w Luxemburgu :))

              www.statista.com/statistics/232564/robbery-rate-in-the-us-by-state/

              Tak ze w US wiadomo - kradna ci co potrzebuja szykiej gotowki na nalogi ora ci co wolo ukrasc niz caly dzien pracowac. A wiec w miescie najprawdppdobniej okradnie cie czarny, Do domu czy auta wlamie cie sie bialy i zwinie co jest w srodku ale auto ukradnie ci latynos.
              A kradna tam gdzie jest to latwe bo albo turysci albo ludzi bogaci co maja co aby im ukrasc i szybko to opylic i kradna w miejscach gdzi mozna szybko "znikac w tlumie"
              Np najwiecej aut i z aut kradnie sie w Californi. Bo auta nowe, drogie i nie zardzewiale i szybko mozna rozebrac (meksykanscy eksperci pod reka) i sprzedac praktycznie wszystkie czesci mechanikom gdzies tam w miejscowosciach biednych. A do tego duzo aut parkuje na zewanatrz ze wzgledu na klimat i duzo jest otwartych a wiele ma w srodku widcznie powody do wlamania.
              Ale kradna zwykle blisko autostrad i rzadko kto zapuszcza sie na peryferie - daleko od autostrad bo wtedy wieksze szanse na to ze moga byc zlapani.



      • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 21:24
        Szkoda ze nie ma UK
        Nie wyjaśnia wszystkiego. Można odnieść tylko niektóre kraje.
        Tu Ro i BG na górze. Tam na dole.
        W obydwu przypadkach mówimy dużej ilości własnych obywateli wykluczonych społecznie czyli o Cyganach
        • qqbek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 22:01
          trypel napisał:

          > Tu Ro i BG na górze. Tam na dole.

          Bo patrzysz na te wykresy "tu i teraz".
          Oni zawsze byli w "ciemnej dupie".
          Relatywnie to w RO czy BG poprawiło się niepomiernie przez ostatnie 30 lat.
          Za to w 1989 w Niemczech by nikt nawet nie pomyślał o takim odsetku wykluczonych społecznie.

          > W obydwu przypadkach mówimy dużej ilości własnych obywateli wykluczonych społec
          > znie czyli o Cyganach
          >
          >

          Sorry, największy problem z Cyganami to mają chyba Słowacy, potem Węgrzy.
          Zobacz gdzie oni są na obydwu wykresach
          • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 22:10
            Ty mówisz o innym problemie z cyganami
            Na slowacji (bardziej) I na Węgrzech oni są. Stanowią problem bo wciąż zachowują odrębność. Są poza ale to ich wybor (teraz np wschodnia Słowacja ma duży problem ze szczepieniem - oni nie chcą)
            Bułgaria i Rumunia to skrajna cyganska bieda i od czasu upadku reżimu zero prob integracji. W Warnie masz cala dzielnice slamsow cyganskich która wygląda jak trzeci świat.
            W Rumunii jako cygan dostaniesz tylko pracę fizyczna. Nie ma jak na Słowacji ułatwień w nauce i programów pomocowych.
    • gzesiolek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 21:22
      Z jednym się zgodzę z krytykami.
      Wyrwane z kontekstu dane bez porównania skali innych przestępstw łatwo wykorzystywać jak się chce.
      Ze względu na różne definicje napaści siłowej to co w jednym kraju będzie napadem i rabunkiem, w innym będzie kradzieżą... Bo w jednym podejście do kogoś z krzykiem dawaj kasę to już rabunek, a w drugim dopóki kogoś nie uderzysz lub nie wyjmiesz broni jest tylko kradzieżą...
      Więc tylko globalne dane większości przestępstw dają obraz całości i umożliwiają porównanie różnych krajów...
      Inna sprawa, że z rozmów z obcokrajowcami wynika ich zaskoczenie bezpieczeństwem w Polsce. Bo spodziewają się najgorszego, a tu wychodzi, że w Polsce jest bezpieczniej niż u nich... Tutaj prym wiodą Amerykanie, ale słyszałem takie opinie też od Anglików i Niemców...
      • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 21:30
        Wszyscy to mówią
        Ja mam to dla odmiany jak jadę do Bukaresztu. Mogę zawiany wracać sam do hotelu po północy i kompletnie nie czuję żadnej obawy przed podejściem do nieznajomych i zapytaniem o drogę.
        Zdarza się że podwiozą. A zdarza się że zaproszą ma piwo. Ale zawsze się się uśmiechną.
        W Liverpoolu czy Dusseldorfie już raczej nie
        • wislok1 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 21:38
          Byles choc raz w Düsseldorfie, czy tylko tak sobie pier.olisz jak potluczony dla zabawy ?
          Zeby obrazic miasto i jego mieszkancow, jacy to sa ch..je...

          Naprawde, rece opadaja...

          DNO odpadlo i puka od spodu......

          Naprawde tych TOTALNCH BREDNI o Zachodzie mam juz dosyc
            • qqbek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 25.10.21, 22:55
              Mem fajny, ale nie ma co się śmiać.
              Ja mam ogrzewanie gazowe, to co najwyżej kupię więcej drewna do kominka i na to samo wyjdzie.
              Ale twardy elektorat PiS-u ze wsi to się zesra... jak zobaczy ceny nawozów sztucznych za pół roku.
                • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 07:39
                  Zobacz co się dzieje z mocznikiem
                  Poza cena rzad chiński położył łapę na eksporcie i cofa całe dostawy do EU i US

                  A możliwy scenariusz jest taki że tradycyjne małe gospodarstwa poradzą sobie z tym problemem dużo lepiej niż wielkie wyspecjalizowane
                    • gzesiolek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 11:48
                      Ja tam żarcia w ogóle nie wyrzucam. A też będę marudził, że miast 500PLN na tydzień na żarcie dla rodziny będę wydawał 1000PLN... Tylko, że my raczej wydajemy na jakość niż na ilość... Z dużego wózka w dyskoncie czy markecie to już nie pamiętam kiedy korzystałem...
                        • gzesiolek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 12:06
                          Nie mówię, że nie... Ale nie zmienia to faktu, że daleki jestem od chwalenia wzrostu cen żywności...
                          No i z doświadczenia wiem, że wzrost cen nie powoduje mniejszej ilości jedzenia, a jedzenie coraz tańśzej i gorszej jakości karmy...

                          Nie mówię przy tym, że nadmiarowość zakupów i marnowanie jedzenia nie jest problemem...
                          Rodziców do dziś nie potrafię oduczyć kupowania na zapas...
                          To chyba ten gen komuny, którego ojciec nie potrafi się pozbyć, gdy jak coś się udało dorwać to trzeba było kupić, najlepiej tyle ile można bo nie wiedomo było kiedy nadarzy się kolejna okazja...
                      • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 13:03
                        Miałem ostatnio przeprawę z córką z wytłumaczeniem jej ze napis " najlepiej spożyć do..." nie oznacza ze kolejnego dnia produkt się wyrzuca. Wg niej trzeba.
                        I pewnie większość jej pokolenia tak uważa
                        Kupuje pewne rzeczy bardzo rzadko (jogurty czy jakieś serki typu filadelfia) I wiem że ta data jest całkowicie pomijalna.
                        • vogon.jeltz Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 13:09
                          > Miałem ostatnio przeprawę z córką z wytłumaczeniem jej ze napis " najlepiej
                          > spożyć do..." nie oznacza ze kolejnego dnia produkt się wyrzuca. Wg niej trzeba.

                          Bo w Polsce zamiast "best before" jakiś idiota wymyślił, żeby napisy brzmiały (najczęściej) "spożyć przed" albo "data przydatności do spożycia" . Co logicznie oznacza, że po tej dacie jest "nieprzydatne".
                        • gzesiolek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 13:51
                          Dała sobie wytłumaczyć?
                          Bo moja żona nie zje i dzieciom nie da...
                          A mi mówi, że robię z żołądka śmietnik, ale nikt chyba jeszcze nie umarł od tego, że zjadł coś z terminem o kilka dni przekroczonym...

                          Ot moja żona wyznaję zasadę lepiej kupić za mało niż za dużo i akurat bardzo to szanuję... A ja znowu jak coś się otwiera to się zjada do końca plus nie kupuję się nowego jeśłi nie zje się starego...

                          No i pewnie normatywów rodzinki w śmieciach nie wyrabiamy...
                          • qqbek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 14:06
                            gzesiolek napisał:

                            > No i pewnie normatywów rodzinki w śmieciach nie wyrabiamy...

                            Mnie właśnie to magazynowanie żarcia przez żonę dobija.
                            Gdyby wszystko zamknęli, to spokojnie na 2-3 tygodnie mam żarcia w domu.
                            Inna sprawa, że najczęściej to mąka, makaron, ryż, konserwy rybne, słodycze i inne takie, które mogą bez szkody stać latami (przynajmniej kolejkowanie spożycia na zasadach FIFO udało mi się wymusić, bo na początku wspólnego życia potrafiłem otworzyć świeżą puszkę brzoskwiń w syropie zaraz przed tym, jak odkryłem dobiegającą terminu spożycia właśnie)

                            No, ale jak nam raz przypełzły skądś mole spożywcze, to miały używanie.
                            Zanim żeśmy ogarnęli sprawę to kilka ładnych kubłów żarcia wywaliłem.

                            Niczego (poza regularną wymianą pułapek na mole i przechowywaniem produktów sypkich w trwałych pojemnikach) to małżonki nie nauczyło.
                          • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 20:49
                            Oczywiscie ze nie dala
                            Ale to w sumie ona przyszła po prośbie pogrzebać po lodówce.
                            Dla mnie jogurt czy serek 2-3 tyg po terminie to normalny smak i zero różnicy z tym przed. Dla niej to smierc w męczarniach po zatruciu
                            • qqbek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 20:58
                              trypel napisał:

                              > Dla mnie jogurt czy serek 2-3 tyg po terminie to normalny smak i zero różnicy z
                              > tym przed. Dla niej to smierc w męczarniach po zatruciu

                              2-3 tygodnie to nie, ale kilka dni - tak. To jednak nabiał, do tego o krótkim terminie przydatności do spożycia.
                              No chyba, że mówimy o tych pędzonych chemią, które na starcie mają 2-3 miesięczne okresy przydatności.
                              Takich nie kupuję.

                              Za to ostatnio gdzieś tabliczkę gorzkiej wedlowskiej czekolady znalazłem, smerfniętą gdzieś w sam róg szafki, chuj jeden wie kiedy (tylko ja jadam gorzką czekoladę w domu, ale kupuję jak mnie najdzie, a nie na zapas - pewnie ktoś żonie, albo córce prezent zrobił i poszło w kąt). "Ważna" do 2018 roku. Mniam :)

                              Poza mitem "trującej żywności po terminie" (chyba tylko mięsa po terminie nie dotknę) walczę w domu też z mitem "trującej wody z kranu". Niestety też bez powodzenia. Choć kranówę piję odkąd pamiętam (czyli będzie ze 40 lat już pewnie) i jeszcze nic mi się z tego powodu nie stało.
                              • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 21:31
                                My mamy super kranowe. I w sumie po 5 latach żadna inna butelkowana nam nie smakuje..
                                A co do nabiału to nawet twaróg spokojnie jest jadalny po miesiącu:)
                                My mamy z reguły tylko światło w lodówce wiec jak człowiek głodny to wszystko zje
                                Wczoraj wiedziałem że wyjeżdżam na 3 dni a ponieważ każdy u nas jest co innego to musiałem sobie zjeść coś żeby nie zostało i się nie zmarnowało
                                Szybki skok do warzywniaka na rogu.. 4 ziemniaki 2 pieczarki i duża cebula. W domu w 4 minuty sos beszamelowy z kawałkiem starego parmezanu.
                                I do pieca. Zajebisty obiad. Zużyte resztki (parmezan i kawałek masla) i zjedzone 100 % zakupów.
                                Nie lubimy wyrzucać
                                • qqbek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 21:44
                                  trypel napisał:

                                  > My mamy super kranowe.

                                  Lublin i okolice to skały wapienne.
                                  Mineralizacja lepsza, niż w niektórych wodach mineralnych (znacznie powyżej 500 mg/litr).
                                  Tylko wszyscy przyjezdni wkurwiają się na nieznaną im wcześniej konieczność odkamieniania wszystkiego (garnki, ekspresy do kawy, ale przede wszystkim czajniki).

                                  > I w sumie po 5 latach żadna inna butelkowana nam nie sma
                                  > kuje..

                                  Ja pijam gazowaną Staropolankę 2000 jeszcze czasami.
                          • engine8 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 27.10.21, 18:23
                            gzesiolek napisał:

                            > Dała sobie wytłumaczyć?
                            > Bo moja żona nie zje i dzieciom nie da...
                            > A mi mówi, że robię z żołądka śmietnik, ale nikt chyba jeszcze nie umarł od teg
                            > o, że zjadł coś z terminem o kilka dni przekroczonym...
                            >
                            > Ot moja żona wyznaję zasadę lepiej kupić za mało niż za dużo i akurat bardzo to
                            > szanuję... A ja znowu jak coś się otwiera to się zjada do końca plus nie kupuj
                            > ę się nowego jeśłi nie zje się starego...
                            >
                            > No i pewnie normatywów rodzinki w śmieciach nie wyrabiamy...

                            Moja zona zas tak nie uwaza bo jak kupi za malo zdrowego jedzenia to ja jak zgldnieje to wpierd czipsy, bagietki i inne mniej zdrowe.
                        • engine8 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 27.10.21, 18:21
                          trypel napisał:

                          > Miałem ostatnio przeprawę z córką z wytłumaczeniem jej ze napis " najlepiej spo
                          > żyć do..." nie oznacza ze kolejnego dnia produkt się wyrzuca. Wg niej trzeba.
                          > I pewnie większość jej pokolenia tak uważa
                          > Kupuje pewne rzeczy bardzo rzadko (jogurty czy jakieś serki typu filadelfia) I
                          > wiem że ta data jest całkowicie pomijalna.
                          >

                          I co wytlumaczyles jej ze to glownie dlatego abys kupil nastpna porcje bo producent na to liczy i ma to gotowe a inaczej jak nie zjesz albo nie wyrzucisz to jemu sie zmarnuje?

                          Musze popatrzec czy na moich butelkach z monopolowego tez jest taka data - fanie by bylo co nie? Moisz zonie - to co wypijemy czy wylewamy do zlewu?
                • qqbek Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 12:11
                  dr.hayd napisał:

                  > Ja już prawie się zesrałem jak zobaczyłem w miejscowej piekarni ceny chleba. 3,
                  > 90 za bochenek, który przed weekendem kosztował 3,40. Pączek 4,60, przed weeken
                  > dem 3,60. I reszta pieczywa podobnie.

                  U mnie pączek 2,36 (jeszcze rok temu było 1,60), chleb 4,20 (2,80).
                  Dzieci lubią ryż (za to prawie nie jemy w domu ziemniaków) - rok temu pudełko 4x100 g jaśminowego - 2,69, w sobotę w markecie - 4,99.

                  To już nie jest pełzająca inflacja, jeżeli chodzi o ceny żywności ona już zapierdala, a nie pełza.
                  Podwyżki cen nośników energii tylko doleją przysłowiowej benzyny do ognia.
                • trypel Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 12:56
                  dr.hayd napisał:

                  > Ja już prawie się zesrałem jak zobaczyłem w miejscowej piekarni ceny chleba. 3,
                  > 90 za bochenek, który przed weekendem kosztował 3,40. Pączek 4,60, przed weeken
                  > dem 3,60. I reszta pieczywa podobnie.


                  Jak to mówią- z głodu się jeszcze nikt nie zesrał.
                  Rachunki za gaz w piekarniach to spora część kosztów. I teraz poszły 2 x w górę
    • thorpe Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 10:50
      Wyjaśnienie jest bardzo proste, bo zarówno demograficzne jak i imigracyjne.
      Rozbój, w Polsce zwany "dziesioną", zdarzał się często, póki istnieli ludzie zdolni do jego wykonania. Dzisiaj tacy goście są już w wieku emerytalnym albo siedzą w więzieniach albo się zapili. Wylęgarnie patologii czyli blokowiska z wielkiej płyty stały się dzisiaj domami starców. A młodzi ludzie wolą zajmować się dragami. Poza tym grupy przestępcze przestawiły się na bezpieczniejsze formy działalności - oszustwa na wnuczka, phishing, przestępstwa gospodarcze, wyłudzenia, przemyt narkotyków, automaty do gier itd. Po prostu nikt już z nożem nie lata, bo mokra robota nikogo nie interesuje, a wychuchana młodzież dowożona suvem do szkoły zwyczajnie nie jest do tego zdolna. Jak ktoś chce kraść to dużo bezpieczniej jest wyspecjalizować się np w częściach do Mazd czy narzędziach budowlanych, taki rozbój z nożem to już tylko dla amatorów i ich liczba spada w Polsce niezmiennie od lat.
      Na zachodzie demografia wygląda jednak inaczej, bo jest dużo młodych ludzi różnego pochodzenia w słabej sytuacji materialnej i bez perspektyw, a Francja w ogóle nie jest tak geriatryczna jak reszta UE. Polecam serial Gomorra, wciąż takie dzielnice istnieją, nie przypadkiem Neapol teraz wyburza Vele di Scampia. Kiedyś w Hiszpanii poznałem rodzinę imigrantów, która w dwóch pokojach mieszkała w 10 osób i zakładam, że nie każde z tych dzieci wyrosło na przykładnego obywatela.
      • bigimax4 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 11:41
        fia wygląda jednak inaczej, bo jest dużo młodych ludzi różnego pochodzenia w słabej sytuacji materialnej i bez perspektyw, a

        niestety dla nektorych rozwiazaniem problemu jest wiecej i wiecej niepismiennych roznego pochodzenia w slabej sytuacji materialnej
      • wislok1 Re: OT macie jakieś wytłumaczenie? 26.10.21, 18:03
        Cos w tym moze byc...
        W Bawarii jest raczej spokojnie, na ulicach jest bezpiecznie...
        Oczywiscie sa wyjatki,...
        Kilka dni temu jakis swir w wieku 17 lat zamordowal z zazdrosci nozem swoja dziewczyne, w wieku 14 lat
        ( wczesnie siksa zaczela kontakty z chlopakami )..
        I to w najlepszej dzielnicy, tam gdzie mieszka Lewandowski, w Bogenhausem, gdzie same wypasione wille...