Dodaj do ulubionych

Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie guzik

29.10.21, 07:42
Bo jej Wodz Naczelny zamiast bronic sie na nia spusci.

www.onet.pl/informacje/onetlublin/skazany-za-onanizowanie-sie-w-parku-byly-rzecznik-cba-na-intratnym-stanowisku/kh6s1f5,79cfc278
Obserwuj wątek
      • waga173 Re: Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie 29.10.21, 09:13
        trypel napisa

        > A jak się idzie przez park i widzi szefa jak bije Niemca po kasku to się mówi d
        > zień dobry czy raczej udaje ze nie widzi?

        Zaleznie od stadium bicia Niemca, ktos z tej pewnej partii doswiadczony powiedzialby listonoszowi Gratulacje, Hitler kaput, no bo jak bic Niemca to przynajmniej chwilowo ale go kurwa zabic. W odroznieniu od pewnego Zyda co go zabili a on dopiero po trzech dniach zmartwychwstal. Niemiec na drugi dzien bedzie znow silny zwarty i gotowy.
          • qqbek Re: Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie 29.10.21, 13:44
            trypel napisał:

            > Gratulacje w sensie ze powinien być dumny z takiego szefa co Niemca bije?
            > A co ze świętością życia w tej samej partii? Te miliardy duszyczek w parku zabi
            > jać?
            >

            Właśnie tego nie rozumiem w polskiej "prawicy".
            Gęby do czysta z jadu wytarte "bozią, honorem i ojczyzną", a moralność mają lekko dyskusyjną.
            Kurski alimenciarz. Marszałek K. stukał w burdelu 13-latkę. Szef kryptogej. Poseł kurwie nie zapłacił. Marta "wzór cnót niewieścich" Kaczyńska... przykłady by można mnożyć.
            A popatrzcie teraz na tą zdeprawowaną "PO" - Tusk - przykładny ojciec i dziadek, Czaskoski - tata z obrazka. Lewica? to dopiero rozpustnicy - Miller monogamista, przykładny dziadek, Zandberg - tata w stylu skandynawskim, Biedroń - od lat wierny Śmieszkowi...
            • dodekanezowiec Re: Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie 29.10.21, 15:57
              Chyba coś jest w tym co kiedyś vogon jeltz pisał - kościół się boi ze przy tolerancji dla homo spadnie liczba powołań. Bo jak się tepi homoseksualizm w społeczeństwie, to chłopaki o tej orientacji chętniej w ich szeregi idą... Obłuda taka. Pani Kaju Godek a co pani na to, że wśród księży jest dużo homo, pewnie odsetek wyższy niż w innych zawodach?
    • qqbek Re: Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie 29.10.21, 13:38
      No nie wiem.
      Jak go zatrudnili na "jedynce" przy Krakowskim Przedmieściu, to ma niedaleko aż kilka miejsc, gdzie może uprawiać swoje "hobby".
      Ma Ogród Saski (najstarszy lubelski park), ma - nie tak daleko - błonia zamkowe, a przed nimi jeszcze prywatny park przy rezydencji naszego apebepe, gdzie jest pełno kleryków z seminarium.

      No, ale jak go dali na Pocztową pod Dworzec PKP, to może co najwyżej od miejscowej żulerni z dzielnicy Za Cukrownią zarobić po papie.

      Jeszcze gorzej, jak trafił do tej hipernowoczesnej sortowni na Felin - wrony zawracają, psy dupami szczekają, a najbliższy park to chyba będzie aż las Rejkowizna w Świdniku.

      I jak tu mówić, że PiS dba o swoich, jak go mogą na takie niegodoności skazywać, pewnie na głodowej pensji rzędu kilkunastu tysięcy netto miesięcznie?
    • hukers Re: Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie 29.10.21, 14:10
      "Skazany za onanizowanie się w parku były rzecznik CBA odnalazł się na intratnym stanowisku w Poczcie Polskiej"

      Podoba mi się ten tytuł.

      Zaczyna się pięknie: Skazany za onanizowanie się w parku
      Później jest jeszcze lepiej: były rzecznik CBA
      No i wisienka na torcie: odnalazł się na intratnym stanowisku w Poczcie Polskiej
    • hukers Re: Lubelska poczta w razie czego odda wszystkie 29.10.21, 14:54
      "Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy uznał go winnym trzech wykroczeń, polegających na publicznym obnażaniu się oraz onanizowaniu na terenie jednego z warszawskich parków. Wykroczenia miały miejsce 13 maja 2015 r., w czerwcu 2015 r. oraz 5 października 2015 r."

      Dziwi mnie jedna rzecz.
      Złapali chłopa 13 maja, no to wiadomo, 13 pechowy.
      Próbował dalej.
      Złapali go w czerwcu.
      Tu już po tej pierwszej żółtej kartce, wiadomo, druga czerwona.
      Schodzimy z boiska, wieszamy buty na kołek, chuja w rozporek.
      I tu dopiero widzimy co znaczy słowo determinacja.
      Wyłazi jeszcze w październiku, na dobitkę.
      Laski w futrach, czapkach a ten męczy bułę.
      Prawdopodobnie brak odpowiednich bodźców, był przyczyną trzeciej wpadki.
      Czekał chłopina ze 4 godz. za drzewem z ręką w spodniach i ktoś się nim musiał zainteresować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka