Dodaj do ulubionych

Jakie mieliście auta?

08.11.21, 06:50
Moje:

maluch groszkowy
skoda felicja saga- (nowa), zielona
skoda felicja czerwona
vw passat kombi srebrny
i20 niebieski
vw golf 7 srebrny wpadający w stare złoto?:-)

Pozdrawiam życząc udanego poniedziałku:-) Uważajcie na siebie! Życzę zdrówka:-)
Obserwuj wątek
    • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 08:30
      Tylko własne to niewiele:
      Honda Civic, Mitsu Lancer, Mazda 6, Mitsu Eclipse Cross...
      Wcześniej jeździłem Maluchem i Polonezem ojca...
      A lista aut służbowych sięgnęła by pewnie z 15. Od Cinquecento po Mondeo...
      • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 13:15
        Aha żeby nie było, prawko mam od 1996, a od 2002 mam swoje auta... 2002-2008 jeżdziłem Hondą Civic 1996, 2009-2015 jeździłem Mitsu Lancerem 2008, 2015-dziś mam Mazdę 6 2015, a od wiosny 2021 mam brzydala Mitsu Eclipse Cross 2018... czyli każde auto miałem min. 6lat... Brzydala też przed 2024 raczej się nie pozbędę, a Mazda wciąż jeździ jak nowa...
        • porschepanamerka Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 21:49
          gzesiolek napisał:

          > Aha żeby nie było, prawko mam od 1996, a od 2002 mam swoje auta... 2002-2008 je
          > żdziłem Hondą Civic 1996, 2009-2015 jeździłem Mitsu Lancerem 2008, 2015-dziś ma
          > m Mazdę 6 2015, a od wiosny 2021 mam brzydala Mitsu Eclipse Cross 2018... czyli
          > każde auto miałem min. 6lat... Brzydala też przed 2024 raczej się nie pozbędę,
          > a Mazda wciąż jeździ jak nowa...

          Czyli to prawda ta cała legendarna japońska niezawodność? 😋
    • bolo2002 Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 08:37
      Miałem takie auta: Fiat 126P, FSO 125P, FSO125P, Golf 2,Golf3, Łada Samara/Export/, ARO-terenówka z Rumunii/diesel/, Wartburg kombi/silnik 4-suwowy z Golfa 1,3/, Audi 80, VW Vento -diesel, VW Bora -diesel, VW Vento-benzyna, Volvo 440, Volvo 460, Masza 323-1,7 td-sedan, Mazda 3, Mitsubishi Lancer kombi/ wersja Tango/ x 2 , Mazda 3-diesel, Fiat Punto, Chevrolet Lacetti, Mitsubishi Outlander-diesel, Toyota Corolla-w kolorze rózowy mica metalic-chyba 1-sza w Polsce/ ale na zagr. blachach/, Kia Carens 2,0 -diesel, Teraz tez Kia 1,6 crdi-116 KM-genialny samochód. Razem , to tak ca 3,8 mln km dmuchmałem prywatnie i w interesach. I dmucham dalej od 1977 r - bez wypadku!
      • kanna13 Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 11:24
        Znaczy się jeździsz od 1977 roku czyli 44 lata.
        Zrobiłeś 3,8 mln kilometrów czyli średnio 86 tys. rocznie?
        Miesięcznie średnio 7200 czyli średnio dziennie 240 licząć, że jeżdzisz codziennie cały miesiąc.
        Jesteś kierowcą ciężarówki?
    • tiges_wiz Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 10:46
      PF 125p 1300
      Ford Sierra 1.6 CL
      Ford Granada 2.3V6 GL
      Ford Sierra 2.0 DOHC CL Kombi
      Ford Sierra 2.0 DOHC GT
      Lancia k 2.4 TD.s
      Daewoo Espero 1.8
      Daewoo Nubira 2.0 CDX Kombi
      Ford Mondeo MK3 2.0 Duratec HE Kombi
      Opel Vectra B 1.8 2000 Edition
          • x49xx Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 12:58
            e-zybi usuń
            zolza670 usuń
            exbenek usuń
            pixma59 usuń
            wislocki12 usuń
            qqbek usuń
            nousecomplaining usuń
            only_the_godfather usuń
            marekggg usuń
            tiges_wiz usuń
            bruner4 usuń
            perski_niebieski usuń
            kreinto usuń
            carnivore69 usuń
            wislok1 usuń
            galtomone usuń
            bolo2002 usuń
            grzek usuń
            trypel usuń
            gzesiolek usuń
            klemens1 usuń
            schweppes1 usuń

            Gdyby ktoś chciał być odblokowany, to musi ładnie i szczerze przeprosić:-) Nie dotyczy pierwszej piątki, pozdrawiam:-) Można na maila: maria94w@wp.pl
            • galtomone Vogon & Jeep 😂 08.11.21, 13:09
              x49xx napisała:

              > e-zybi usuń
              > zolza670 usuń
              > exbenek usuń
              > pixma59 usuń
              > wislocki12 usuń
              > qqbek usuń
              > nousecomplaining usuń
              > only_the_godfather usuń
              > marekggg usuń
              > tiges_wiz usuń
              > bruner4 usuń
              > perski_niebieski usuń
              > kreinto usuń
              > carnivore69 usuń
              > wislok1 usuń
              > galtomone usuń
              > bolo2002 usuń
              > grzek usuń
              > trypel usuń
              > gzesiolek usuń
              > klemens1 usuń
              > schweppes1 usuń

              A Was chłopaki nie ma...Gratuluję... choć nie wiem, czy to nie powód do wstydu 😂
            • bruner4 Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 13:10
              To jaki jest sens w ogóle pisania tutaj jak taka delikwentka prawie nikogo nie widzi? Pewnie po cichu nas odblokowuje, jak ci co kiedyś robili strajk głodowy, od czasu do czasu sobie jednak po cichu podjadali.
            • pixma59 Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 14:29
              x49xx napisała:

              >Gdyby ktoś chciał być odblokowany, to musi ładnie i szczerze przeprosić:-) Nie dotyczy pierwszej piątki, pozdrawiam:-) Można na maila: maria94w@wp.pl<

              Daj sobie pomóc... psychomedic.online/test-psychologiczny-das-21/
            • nousecomplaining Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 19:11
              > Gdyby ktoś chciał być odblokowany, to musi ładnie i szczerze przeprosić:-) Nie dotyczy pierwszej piątki, pozdrawiam:-)
              Jestem coraz bardziej przekonany, że to coś to kolejne wcielenie futrzastego, nieco bardziej wysublimowane. Zobaczcie, jak sprytnie manipuluje. Generalnie ma w dupie, kto, co i jak odpisuje, a wszyscy dajemy się wkręcać.
              • waga173 Re: Jakie mieliście auta? 09.11.21, 12:55
                Od dawna sie zastanawialem czy futrzak dla kamuflazu nie podszywa sie pod kobitke albo kilka. Bo cos go malo ostatnio jako futrzaka. A zeby nie byc rozpoznanym po stylu, kopiuje stare watki kogos innego. Futrzaka demaskuja dalej dwie rzeczy, opluwany sie nie obraza, i ma na sto wpisow tylko okolo 5 sensownych.
              • porschepanamerka Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 21:56
                nousecomplaining napisał(a):

                > > Gdyby ktoś chciał być odblokowany, to musi ładnie i szczerze przeprosić:-
                > ) Nie dotyczy pierwszej piątki, pozdrawiam:-)
                > Jestem coraz bardziej przekonany, że to coś to kolejne wcielenie futrzastego, n
                > ieco bardziej wysublimowane. Zobaczcie, jak sprytnie manipuluje. Generalnie ma
                > w dupie, kto, co i jak odpisuje, a wszyscy dajemy się wkręcać.

                Pudło. Nie, to nie ja miś. Nie chce mi się już tworzyć 12 nowych wcieleń tygodniowo. Jesień , mało słońca, leniwy się zrobiłem, pisze ze starego nicka, kto chce ten przeczyta
                    • porschepanamerka Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 17:20
                      x49xx napisała:

                      > Tym bardziej mi przykro, że niektórzy z tego forum utożsamiają mnie z Tobą.

                      Nie znasz mnie bo zaczęłaś pisać tu niedawno....ja pisze tu z 6 lat
                      ...setki tematów niejeden po kilkaset wpisów spłodziłem...jestem legendą tego forum...oni mnie nie lubią za poglądy prawicowe dlatego dyskryminują i dyskredytują...oni 2szędzie widzą mnie...jakiś nowy użytkownik na forum to od razu myślą że to misiek stworzył nicka choć już tego nie robie z pół roku ale .......takie skrzywienie im pozostało...nienawiść...chore
                  • porschepanamerka Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 17:13
                    x49xx napisała:

                    > Tworzyles tygodniowo 12 nicków? Taki oszust z Ciebie?

                    A na czym niby polagało tu oszustwo? Po prostu chciałem im pokazać że ich blokowanie nie działa...ich cenzura...chcieli mi xatkać usta a mamy wolność słowa prawdaż? Więc to nie ja robiłem coś złego levz oni...moje prawicowe poglądy im nie pasowały...i styl pisania...dla nich demokracja jest wtedy kiedy masz takie samo zdanie i lewicowe poglądy...teraz rozumiesz?
    • only_the_godfather Re: Jakie mieliście auta? 08.11.21, 11:48
      Z własnych to Polonez Caro 1.5 na gaźniku, potem Caro 1.6 na wtrysku, Renault Thalia i teraz Renault Megane III Grandtour.
      Służbowych było trochę więcej od Chevroleta Sparka, Dacia Dokker, Skoda Octavia Tour, Skoda Octavia II, Ford Mondeo, Renault Kadjar teraz w pracy mamy dostać nowe Kie Niro.
    • bolo2002 Re: Jakie mieliście auta? 11.11.21, 08:30
      Zapniałem dodać- ze miałem jeszcze Hondę Civic / z tzw.Full- Kid-ospojlerowaniem -czarny metalik na alusach-samurajach! W stolicy sie za nim wszyscy ogladali- bo taki bajer i obce blachy! A jak oddałem do serwisu- to nie wiedzieli jak sie za niego zabrać, bo była to przejściówka pomiedzy gażnikiem a wtryskiem- i w ksiazkach serwisowych w Polsce tego silnika nie było- chyba 1991 lub 1992 rok.
    • x49xx Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 19:24
      Co sądzicie o tym aucie? Miałam niedawno okazję przejechać się nim jako pasażerka, ale odniosłam wrażenie, że jest mało miejsca z tyłu. Mam możliwość kupienia tego auta od pierwszego właściciela. Rocznik 2018, grudzień, 50 tysięcy przebiegu, bezwypadkowy. Ma automatyczną skrzynię biegów.

      autokult.pl/33460,mazda-cx-3-2018-2-0-test-cena-zuzycie-paliwa,all
      • hukers Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 20:03
        x49xx napisała:

        > Co sądzicie o tym aucie? Miałam niedawno okazję przejechać się nim jako pasażer
        > ka, ale odniosłam wrażenie, że jest mało miejsca z tyłu. Mam możliwość kupienia
        > tego auta od pierwszego właściciela. Rocznik 2018, grudzień, 50 tysięcy przebi
        > egu, bezwypadkowy. Ma automatyczną skrzynię biegów.
        >
        > autokult.pl/33460,mazda-cx-3-2018-2-0-test-cena-zuzycie-paliwa,all

        Bier go.
      • qqbek Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 20:39
        Zaraz tu przyjdzie misio i powie tobie, że automat to straszliwe koszty serwisowania, a do tego przerost formy nad treścią, bo on potworną moc 60 kucy zarżniętych w jego Polo jeszcze LPG musi czuć, kontrolując przełożenie.

        Automat ma tylko jedną wadę.
        Bardzo trudno się potem siada z powrotem do auta z ręczną skrzynią.
        Tj. siąść się da, ale mierzi zmiana biegów.

        A co do CX-3 - stać na to nauczycielkę, co to narzekała, że używany Golf VII drogi? Przecież to będą 2 używane Golfy, jeśli chodzi o cenę kupna.
        • klemens1 Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 20:58
          qqbek napisał:

          > Automat ma tylko jedną wadę.
          > Bardzo trudno się potem siada z powrotem do auta z ręczną skrzynią.
          > Tj. siąść się da, ale mierzi zmiana biegów.

          Nieprawda.
          Ja z przyjemnością przesiadam się na manuala.

          • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 21:10
            Ja nie... Jak miałem auta od zleceniodawców to zawsze manuale i darowanemu koniowi itd.
            Ale jak wziąłem etat bez auta służbowego i szukałem drugiego to automat to był must-have.
            A już w krakowskich korkach preferowanie manuala to jakieś objawy masochizmu...
            • x49xx Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 21:26
              Nosimy się z zamiarem sprzedania i20, golfa bym dała mężowi i tym jeździła. Tylko muszę to przemyśleć i przejechać się nim. Denerwuje mnie w golfie wsteczny do przodu, mylę z jedynką. Na szczęście auto jeszcze całe. Trudno się przestawić, jak się prawie 30 lat wrzucało wsteczny do tyłu. Trudno wyeliminować nawyki, zwłaszcza kobiecie. Córa tak się boi tych krakowskich korków, ale zaczyna już jeździć.
        • waga173 Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 23:59
          qqbek napisał:

          > Automat ma tylko jedną wadę.
          > Bardzo trudno się potem siada z powrotem do auta z ręczną skrzynią.

          Ja lapie sie na tym ze jak hamuje to pod koniec wszystko sie trzesie i samochod mi przypomina zeby dac na luz.
          I pare razy jak chcialem oszukac swiatla, gaz do dechy a on nic, dalej sie turla na czworce.
          Ale to tylko na pierwszych kilometrach zanim sie przyzwyczaje.
      • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 20:46
        To Mazda 2 na szczudłach z większym silnikiem i opcją AWD.
        Generalnie ja z Mazdy 6 jestem zadowolony...
        Ale to auto dla 2 osób, z tyłu albo małe dzieci albo na krótkie trasy. Dobre jako drugie auto do miasta. Ja odrzuciłem bo moja 11latka ma już 163cm i już było by jej ciasno na nogi... Wziąłem Brzydala (Mitsu Eclipse Cross) bo tu nawet przy najbardziej przysunietej kanapie (jest regulowana) jest więcej miejsca niż w tamtej Maździe...
        Automat w Maździe jest fajny. Ma szybką reakcję na gaz i można nim gazem (szybkością i głębokością wciśnięcia) dość precyzyjnie sterować...
        Jeden z lepszych automatów w autach w tej kategorii cenowej.
        Aha w multimediach jak nie ma to można dołożyć Android Auto/Car Play (w Maździe za 1000PLN a poza za 200PLN, a jak ktoś obeznany informatycznie i ma interfejs odpowiedni do podpięcia kompa przez OBD to za free, tylko trzeba uważać na baterie bo standardowy port daje 500-600mAh i większości telefonów nie wystarcza to na utrzymanie, przy dokładaniu w ASO dają mocniejszą linie zasilania na jeden port o wtedy ma 2000mAh). Wg mnie google maps są znacznie lepsze niż wbudowana nawigacja (niby na mapach Here ale aktualizację tylko via Mazda i zwykłe z pół roku spóźnione).
        Aha w 2018 gwarancja w Maździe była 3letnia plus 2 dodatkowej ubezpieczeniowej (ale wg warunków jak gadałem z kumplem który jako agent obsługuje m.in. też tego typu "gwarancję" to jeszcze takiej małej listy wyjątków i wykluczeń nie widział). Pytanie czy ta miała tą dodatkową...

        Generalnie jak bezwypadek to brać i się cieszyć jazdą. Przyjemne auto dla kobiety.
        • hukers Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 21:17
          gzesiolek napisał:

          > To Mazda 2 na szczudłach z większym silnikiem i opcją AWD.
          > Generalnie ja z Mazdy 6 jestem zadowolony...
          > Ale to auto dla 2 osób, z tyłu albo małe dzieci albo na krótkie trasy. Dobre ja
          > ko drugie auto do miasta. Ja odrzuciłem bo moja 11latka ma już 163cm i już było
          > by jej ciasno na nogi... Wziąłem Brzydala (Mitsu Eclipse Cross) bo tu nawet pr
          > zy najbardziej przysunietej kanapie (jest regulowana) jest więcej miejsca niż w
          > tamtej Maździe...

          > Generalnie jak bezwypadek to brać i się cieszyć jazdą. Przyjemne auto dla kobie
          > ty.

          Ty Grzesiolek powinieneś brać pieniądze za takie wpisy
          (nawet cytat musiałem skrócić, bo mnie nie puszczało)
          • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 23:41
            Za inne biorę. W innej tematyce i branży, ale generalnie aktualnie zajmuje się tłumaczeniem szeroko pojętemu biznesowi, dlaczego IT zrobi to co oni chcieli tak a nie inaczej i dlaczego będzie to tyle kosztowało, albo co i jak można zrobić taniej, albo lepiej ale drożej...
            A w drugą stronę konkretyzuje i pozostawiam jedną konkretną opcje wymagań dla takiego ala Klemensa i pilnuje by miał cały proces z wszystkimi wyjątkami podany jak na talerzu...
            W sumie płacą mi za bycie tłumaczem i telefonem zaufania w jednym... I do tego są bardzo z tego zadowoleni i bez wniosków z mojej strony dali mi po pół roku 15% podwyżki... A inflacyjna dopiero przede mną...
            • hukers Re: Jakie mieliście auta? 14.11.21, 23:46
              gzesiolek napisał:

              >
              > W sumie płacą mi za bycie tłumaczem i telefonem zaufania w jednym... I do tego
              > są bardzo z tego zadowoleni i bez wniosków z mojej strony dali mi po pół roku 1
              > 5% podwyżki... A inflacyjna dopiero przede mną...


              To może jeszcze w małżeństwie się ułoży.
              • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 00:18
                To chyba bym musiał 10x tyle pensji przynosić... A i tak bym słyszał, że 15lat temu spóźniłem się z rachunkiem, a 5lat temu raz nie miałem pieniędzy na lody by dziecku kupić... i dlatego jestem nieudacznik życiowy i leń patentowany...
                • hukers Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 00:24
                  gzesiolek napisał:

                  > To chyba bym musiał 10x tyle pensji przynosić... A i tak bym słyszał, że 15lat
                  > temu spóźniłem się z rachunkiem, a 5lat temu raz nie miałem pieniędzy na lody b
                  > y dziecku kupić... i dlatego jestem nieudacznik życiowy i leń patentowany...

                  Wieczne problemy z tymi babami.
                      • x49xx Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 19:25
                        Masz rację, mam 3 siostry, każda z nich jest inna. Ja też z charakteru jestem zupełnie niepodobna do nich. Nie nazywaj tego porażką. Po prostu czasem tak w życiu bywa, macie dzieci. W każdym małżeństwie są kryzysy, czasem uda się je pokonać. Mam brata w Twoim wieku. Jesteś jeszcze na tyle młody, by się zastanowić, czy jesteś szczęśliwy i czy z radością wracasz po pracy do domu. Masz od małżonki mieć wsparcie, miłość i szacunek. Czytałam Twoje wpisy o Twoim małżeństwie w innych wątkach. Niestety nie widzę szacunku do Ciebie. Nie będzie chyba lepiej, bo już, po tylu latach małżeństwa, powinniście się "dotrzeć". Jedynym rozwiązaniem jest wspólna terapia. Musicie przegadać z fachowcem swoje relacje, oczekiwania, może jeszcze to małżeństwo da się uratować? Pytanie- czy wy się jeszcze kochacie i chcecie ratować to małżeństwo? Byliście ze sobą długo, zanim mieliście dzieci. Może Twoja małżonka całą miłość przelała na dzieci i zapomniała, że ma męża? Trudno mi oceniać, bo nie znam was osobiście, niemniej może przyczyna tkwi gdzieś głębiej? Przyjrzyj się jej relacjom z rodziną, charakter człowieka kształtuje się w domu rodzinnym. Może to nie do końca jej wina, że jest taka, a nie inna?
                        • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 20:03
                          Ja to wszystko wiem. Radości powrotu do domu nie odczuwam prawie wcale, a na pewno nie ze względu na żonę... A jeśli nawet humor mi dopisuję to raz dwa żona mnie usadza... Choćby prostym "co tak się głupio głośno śmiejesz"... Co do terapii to problem w tym, że nie znam sposobu by żonę zaciągnąć ... Od ponad 5lat próbuję. Najpierw tłumaczyła, że dzieci i że nie ma z kim zostawić... A teraz twierdzi, że ona "nie ma problemu", a mój problem powinienem rozwiązać sobie sam...
                          Sam chodziłem na terapię, nieco mi pomogła, ale zupełnie nie rozwiązała tematu między nami... Wszelkie próby wyjaśnienia i przedstawienia mojego punktu widzenia są odbierane jako atak na nią. Każda najmniejsza uwaga w stylu "to wg mnie jest takie bo ja mam takie cechy, Ty takie i powinniśmy spróbować zrozumieć różnice i troszkę się ugiąć" albo "jak chcesz żebym coś zrobił po prostu powiedz a ja zrobię, mówieniem post faktum i ochrzanem nie uzyskasz wykonania, a i tak tracisz czas i nerwy" kończy się agresją...
                          Mam swoje wady. Zresztą na forum już nieco mnie znacie. Mam zawsze swoje zdanie, choć nie narzucam go innym, czasem wychodzę na przemądrzalca... Jestem raczej typem pomocniczym niż liderem. Lubię słuchać i reagować/puentowac niż rozpoczynać i prowadzić dyskusje... Wolę być mentorem niż wodzem. A w potyczkach - najbardziej mediacja, później obrona, czasem unik/wycofanie, a prawie nigdy atak...
                          Te cechy mogą doskwierać w facecie i ja to rozumiem, ale na brak szacunku nie zasługuję...

                          Ok znowu się zapędziłem... Sorki...
                          • x49xx Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 21:16
                            Dużo facetów tak ma, że trzeba im mówić, co mają zrobić. Nie domyślą się, mam ten sam problem. Takie problemy to są w każdym małżeństwie (przynajmniej te, które znam) Mój mąż też się głośno śmieje, czasem mnie wybudzi, gdy zasnę. Też Cię odbieram czasem, jako osobę przemądrzałą. Może powinniście razem spędzać więcej czasu, by że tak powiem od nowa się lepiej poznać. Spontaniczne zachowania, na przykład spacer po parku i obrzucanie się liśćmi?:-) Wspólny wypad na basen. Macie dzieci, pomysłów na wspólną zabawę i integrację rodziny jest wiele. Ja ostatnio przez wodę przeszłam w adidasach, by być pierwsza przy kaniach. My to się wygłupiamy pomimo lat:-) Gracie w planszówki z dziećmi? Wychodzicie razem na plac zabaw, siłkę? Mój mąż ostatnio grał z obcymi dzieciakami z sąsiedniej wioski w piłkę nożną- dzieciaki 10-12 lat. Mam wrażenie, że wasz związek jest za sztywny. My w sobotę tańczyłyśmy u siostry w garażu:-) Spróbuj małżonkę trochę rozweselić, włączcie muzykę i potańczcie razem z dziećmi np. lambadę lub makarenę:-) Gotujcie razem z dziećmi, lub zróbcie pierniczki wspólnie, niech córy wycinają, dekorują. Spędzaj z nimi więcej czasu, rozmawiajcie i przebywajcie razem. Gdy miałam dzieci w tym wieku, to u mnie było gwarno i wesoło. Wyciągnij kartkę i ustalcie wspólnie tygodniowe zadania dla każdego. My wiele rzeczy wcześniej planujemy, nawet dania na święta. Mąż deklaruje, co zrobi na święta, np: upiecze rybę, zrobi barszcz, obsadzi choinkę itp. Może wam po prostu brakuje dobrej organizacji obowiązków i często z tego powodu dochodzi do konfliktów i nieporozumień?11- latka- początek buntu. 6- latka- tysiące pytań, czasem trudnych. Masz fajną rodzinkę, będziesz szczęśliwszy, pozostawiając ich? Przemyśl wszystko, znajomy rozstał się z żoną, też ma dwie córy w wieku szkolnym- nie widzę w nim radości, chodzi przygaszony. Mój brat ma 11- letnią córę i 5- letniego syna. Przyjechał zmordowany( remontował u rodziców kuchnię). Dzieci były pod moją opieką. Zrobiłam im tor przeszkód. Uprosiły brata, by pokonał ten tor przeszkód. Musiał się czołgać, skakać przez przeszkody itp. Kończę
                              • trypel Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 22:01
                                Kurde Grzesiolek weź kopnij te swoją babę w dupe tak żeby daleko poleciała.
                                Jak to zrobisz to nie minie miesiąc a uświadomisz sobie jaki durny byłeś że tyle czekałeś z decyzja.
                                A babek 30+ fajnych, miłych, ładnych zadbanych, gotowych na krótkie i dłuższe związki jest więcej niż się wydaje.
                                • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 23:01
                                  I myslisz ze lepsza znajdzie?

                                  A babek 30+ fajnych, miłych, ładnych zadbanych, gotowych na krótkie i dłuższe związki jest więcej niż się wydaje.

                                  Zapomniales dodac ze w powyzszym nie mozna postawic AND ale OR zamiast tych przecinkow.

                                  Wszystko wartosciowe przebrane - sa tylko te z wadami/felerami, nie przystosowane do realiow zycia, zwroty, odrzuty or chetne do "brania" a niczego w zamian nie oferujace..
                                  Zwazek to maszyna stratna.
                                  • trypel Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 08:26
                                    Nie zapomniałem nic dodać.
                                    Jest kupa babek która trafiła na jakiegoś złamasa i dopiero po 30 podejmuje decyzje o odejściu. Dokładnie tak jak facetów.
                                    I tym bardziej po paru trudnych latach takie osoby zupełnie inaczej podchodzą do związku i doceniają co mają.
                                    Wokół mnie mam tylko jedno pierwsze małżeństwo i parę drugich. Te drugie są zdecydowanie szczęśliwsze i mniej się kłócą.
                                • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 23:05
                                  Pytanie, czy ja, po wyjściu z tego pola bitwy, pełnego min i pułapek, będę gotowy na krótszy lub dłuższy związek...
                                  Na pewno będę musiał odsapnąć... Zająć się jakimiś porzuconymi pasjami...
                                  Np. pojeździć po polach bitew wojen światowych, czy wrócić do pisania, bo miałem okres w życiu w którym całkiem dobrze mi to wychodziło...
                                  No i być dla córek tatą, bo ostatnia rzecz jaką chcę to stracić te ostatki bliskości i zaufania z nimi... Muszą wiedzieć, że niezależnie od wszyskiego i tego co sądzi na mój temat mama, mogą zawsze na mnie liczyć...
                                  • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 23:14
                                    Zawsze lepie i rozsadniej naprawiac - zwlaszcza jak sie ma duzo zaiwestowane, niz burzyc i probowac szukac czegos nowego.
                                    Ja to zawsze w momentaach kryzysu cofalem sie wstecz kiedy bylo idealnie i analizowalem - co sie od tego czasu zmienilo i czy mozna znow wrocic w okolice tego punktu... I zwykle pracowalo.
                                    No i trzeba pamietac za zawsze zmainy nalezy zaczynac od siebie poniewaz to jedyna osoba nad ktora mamy jakas tam kontrole.
                                    Good luck..
                                  • trypel Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 08:22
                                    Oczywiscie ze tak.
                                    Ja po rozwodzie zrobiłem kurs nurkowy, taplalem się w błocie jeepem, wrocilem do częstego jeżdżenia motocyklem.
                                    Wspaniałe dwa lata i parę niezobowiązujących związków przy okazji. Piękne czasy. A potem nadszedł czas i trafiła się odpowiednią osoba (a za kolejnym razem wybierasz madrzej) i w sumie już kilkanaście lat pyklo. I z perspektywy czasu tylko żałuję że wcześniej się nie zdecydowałem na zakończenie koszmar. Dlatego jak czytam Ciebie i widzę siebie 20 lat temu to wiem co teraz bym zrobił.
                                    A z córką mam i tak lepsze relacje niż matka bo ona jest toksyczna wszędzie
                                    • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 18:27
                                      A ja po ponad 45 + latach razem ciagle uwazam ze to byla jedna z najlepeszych decyzji mojego zycia ktora mial dececydujacy i dobry wplyw na jego reszte i nie widze doookola siebie osoby na ktora bym na swoja zamienil.
                                      Bron boze nie jest idelna i roznimy sie w wiekoszosci drobnych rzeczy ale jednoczesnie potrafimy doecenic i wykorzystac to co mamy dobrego i wspolnego i zawsze na tym sie oprzec.
                                      Zony kolezanki czesto sie pytaja czy w czasie tego malzenstwa nie myslala nigdy o rozwodzie.. A to zawsze odpowiada - o rozwodzie - nigdy ale o morderstwe to kilka razy... Dobrze ze strzelac nie potrafi :)
                                      • trypel Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 18:53
                                        No to gratulacje
                                        Poważnie
                                        Trafiłeś za pierwszym razem w dziesiątkę
                                        Ja nie
                                        I nie popieram trwania w toksycznym związku I nieustannych prób naprawy
                                        Życie jest jedno i nie ma się co męczyć
                                        • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 20:27
                                          Eh to tak samo jak z posiadaniem BMW.... Kupujesz go nie dlatego zeby sie nie psulo i zeby sie chwalic znaczkiem czy aby tym bardzo wygodnie jezdzilo, ale dla tego ze ma niepowtarzalny "Charakter".
                                          I jak sie zepsuje i to nie raz i dupa boli od jazdy a zona narzeka to go nie sprzedawlem tylko naprawialem i zawsze wracalem do momentu decyzji przypominajc sobie dlaczego ja go mam..i czy te wrtosci sa ciagle wazne.
                                          I dlatego teraz moich starych nie sprzedaje bo sie pijawily nowe na hroyzoncie co maja "swiecidelka" i duperele ale juz nie jezdza tak jak orginalne ...ale reperuje i staram sie utrzymac jak najdluzej poniewaz juz "takich" nie robia.
                                            • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 20:46
                                              No tak . BMW nnie nie bylo pierwszym ale poprzednie byly tylko przelotnymi znajomosciami :)

                                              I oczywiscie nie mowie ze sa momenty kiedy najwet najlepsze i najbardziej lubiane rzeczy po prostu dalej sie nie chce czy nie oplaca naprawiac... i trzeba zaakceptowac straty, pogodzic sie z sytuacja i isc dalej.
                                              A i w zwiazkach tez tak jest i nie wszytkie mozna albo nawet chcemy naprawiac.
                                                • bruner4 Re: Jakie mieliście auta? 17.11.21, 11:16
                                                  To BMW się psują? Nigdy nie miałem tego auta to nie wiem, ale jak czytam naszą prasę motoryzacyjną to odnoszę wrażenie że w ogóle się nigdy nie psują- tam je przedstawiają jako solidne i wręcz bezawaryjne. A psują się inne marki - Alfa Romeo, wszystkie francuskie i inne. Tak przynajmniej tam piszą.
                                                  • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 17.11.21, 17:54
                                                    Ot jak ludzi rozszyfrowuja ten skrot:

                                                    Bavarian Murder Weapons
                                                    Big Money Waste
                                                    Breaks My Wallet
                                                    Breaks Most Wrenches
                                                    Boozedup Moron Wagon


                                                    A lawyer opened the door of his BMW, when suddenly a car came along and hit the door, ripping it off completely. When the police arrived at the scene, the lawyer was complaining bitterly about the damage to his precious BMW. "Officer, look what they've done to my Beeemer!!!", he whiningly said. "You lawyers are so materialistic, you make me sick!!!" retorted the officer, "You're so worried about your stupid BMW, that you didn't even notice that your left arm was ripped off!!!" "Oh my god....", replied the lawyer, finally noticing the bloody left shoulder where his arm once was, "Where's my Rolex?


                                                    Ale tez szybko jezdza

                                                    A man in his 40's bought a new BMW convertible and was out for a nice evening drive. The top was down, the breeze was blowing through what was left of his hair, and he decided to open her up. As the needle jumped up to 90 mph, he suddenly saw flashing red and blue lights behind him. "There's no way they can catch a BMW," he thought to himself and opened her up further. The needle hit 100, 120.... then the reality of the situation hit him. "What the hell am I doing?" he thought and pulled over. The cop came up to him, took his license without a word, and examined it and the car. "It's been a long day, this is the end of my shift, and it's Friday the 13th. I don't feel like more paperwork, so if you can give me an excuse for your driving that I haven't heard before, you can go." The guy thinks for a second and says, "Last week my wife ran off with a cop. I was afraid you were trying to give her back." "Have a nice weekend," said the officer


                                                  • engine8 Re: Jakie mieliście auta? 18.11.21, 20:29
                                                    No nie tak znowu co drugi bo tu tez uwazaja ze BMW jezdza raczej ci o chuliganskich zacieciach.
                                                    U mnie na wsi chyba jest wiecej Mercow niz BMW.

                                                    Ale BMW kierowcy maja swoje sterotypowe reputacje i juz
                                                    www.factorytwofour.com/cars-and-personalities-bmw-drivers/
                                • gzesiolek Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 22:57
                                  Jesteś trochę taka ciocia Dobra Rada... Ja wiem, że się starasz, ale naprawdę mógłby na każde zdanie odpowiedzieć wiem, wiem, wiem, robię tak, to ja jestem od gier i zabaw, wiem itd. itp. Ot jeśli chcesz radzić to albo się odnosisz do tego co wiesz, albo się pytasz o to co nie wiesz, a nie walisz na oślep, bo nijak tak nie pomożesz...
                                  Przede wszystkim w tym cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz... Myślisz, że jakbym nie chciał ratować rodziny to bym trwał w związku, gdzie jestem traktowany jak piąte koło u wozu i nieudacznik życiowy...
                                  Myślisz, że to takie fajne, gdy córki jak tylko mama jest w pobliżu traktują ojca na dystans... A jak jej nie ma to wygłupiamy się z młodszą czy rozmawiamy szczerze o wszystkim ze starszą...
                                  Pojawia się żona, pojawia się dystans... A znaczące jest jak młodsza zaczyna coś entuzjastycznie mówić, nagle milknie rozgląda się i ciszej mówi powiem jak wyjdziemy... I to nie jakieś tajemnice, ale zwykłe codzienne sprawy... Ot moje kochane młode zaczynają traktować rozmowę z tatą jako coś czego mają się wstydzić przed mamą... To jest tak dla mnie dziwne, że aż śmieszne...
                                  Ale boję się jak to wpłynie na ich życie w przyszłości...
                                  Ja jestem stary wyga, wielki chłop, co swoje w życiu przeżył i potrafi znieść wiele i mi już nawet toksyczna relacja życia nie zniszczy, ale martwię się o córki, że ta nasza toksyczne relacja im w przyszłości odbije się czkawką w ich związkach...
                                  Że to one będą potrzebowały terapi tylko dlatego, że ich mama "nie potrzebowała", a tata nie potrafił tego zmienić...
                                • qqbek Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 23:13
                                  x49xx napisała:

                                  > Chcesz mi powiedzieć, że jestem przemądrzała?

                                  Ty jesteś osobą mądrogłupią, a nie przemądrzałą.
                                  Osoby przemądrzałe najczęściej jednak coś sobą reprezentują, mają jakieś (co prawda wątłe) podstawy do tego przesadnie wysokiego mniemania o własnej osobie.
                                  • porschepanamerka Re: Jakie mieliście auta? 16.11.21, 17:25
                                    qqbek napisał:

                                    > x49xx napisała:
                                    >
                                    > > Chcesz mi powiedzieć, że jestem przemądrzała?
                                    >
                                    > Ty jesteś osobą mądrogłupią, a nie przemądrzałą.
                                    > Osoby przemądrzałe najczęściej jednak coś sobą reprezentują, mają jakieś (co pr
                                    > awda wątłe) podstawy do tego przesadnie wysokiego mniemania o własnej osobie.
                                    >
                                    >

                                    Ooo...widzisz koleżanko? Takie chamstwo tu panuje...byle obrazić, przykleić łatkę głupiego ...w ten sposób łechtają swe ego że niby oni tacy mądrzy ...nawet nie mają hamulca i kobiete obrażą...mnie też te qqubek obrażał od pizd futrzastych
                                    ..nie gadaj z nim. Pa
      • porschepanamerka Re: Jakie mieliście auta? 15.11.21, 22:12
        x49xx napisała:

        > Co sądzicie o tym aucie? Miałam niedawno okazję przejechać się nim jako pasażer
        > ka, ale odniosłam wrażenie, że jest mało miejsca z tyłu. Mam możliwość kupienia
        > tego auta od pierwszego właściciela. Rocznik 2018, grudzień, 50 tysięcy przebi
        > egu, bezwypadkowy. Ma automatyczną skrzynię biegów.
        >
        > autokult.pl/33460,mazda-cx-3-2018-2-0-test-cena-zuzycie-paliwa,all

        To auto nie dla mnie. 570km zasięgu? Nad morze mam 680km, więc nie dojade bez zatrzymywania 🤣
    • simr1979 Re: Jakie mieliście auta? 17.11.21, 12:47
      Sorki, umknął mi wątek, a czuję się zobowiązany/wywołany (tylko te, którymi zrobiłem co najmniej 20 kkm, prywatne i firmowe):
      126p
      FSO1500*
      Pug 405 (lubelski)*
      Datsun(sic!) Patrol
      Astra I*
      Croma I
      Sportage I*
      Atos*
      Clio I FL*
      Jimny (mam do dziś)*
      Passat B5 FL*
      Kodiaq ośka*

      (*) - nówka "salonówka"

      Poza tym kilkadziesiąt aut po kilka tysięcy km (na ogół z wypożyczalni).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka