Dodaj do ulubionych

Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma?

09.11.21, 14:40
Przy jakich dochodach netto miesięcznie skusilibyście się na leasing jakiegoś mercedesa za ok. 300 kPLN - to już powinno być w miarę jeżdżące premium. Może być inna premiumowa marka - cena około j. w.

Założenie braku kredytów czy innych leasingów.
Obserwuj wątek
      • klemens1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 15:47
        trypel napisał:

        > Leasing czy wynajem?
        > Pewnie z 80-90
        > Tylko wtedy kupiłbym ten sam pojazd w wieku 5 lat za miesięczne zarobki.
        > I znów bez sensu

        Przyjmij, że kupiłbyś po prostu pojazd za 300 kPLN. Niekoniecznie nowy.
        Ciekawy jestem btw. ile zarabiają ci wszyscy jeżdżący takimi premiumami. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że 80-90 i mieszkają w bloku.


        • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 16:49
          klemens1 napisał:

          > trypel napisał:
          >
          > > Leasing czy wynajem?
          > > Pewnie z 80-90
          > > Tylko wtedy kupiłbym ten sam pojazd w wieku 5 lat za miesięczne zarobki.
          > > I znów bez sensu
          >
          > Przyjmij, że kupiłbyś po prostu pojazd za 300 kPLN. Niekoniecznie nowy.
          > Ciekawy jestem btw. ile zarabiają ci wszyscy jeżdżący takimi premiumami. Bo jak
          > oś nie chce mi się wierzyć, że 80-90 i mieszkają w bloku.

          Chyba wiem do czego pijesz. W moim bloku prawie połowa samochodów to właśnie premiumy za ok. 250-350k. W Polsce, gdzie 90% ludzi zarabia poniżej 7k netto, a 99% poniżej 15k, może to dziwić, ale statystyki dotyczą etatów na UoP, a większość z tych samochodów należy do właścicieli mikro i małych firm, lekarzy, prawników, może jakichś programistów, ewentualnie służbówki kadry zarządzającej lub innych kluczowych pracowników na UoP. W sumie u mnie w firmie już kierownicy produktów mają "premiumy" za ok. 200k, a dyrektorzy segmentów za ok. 250k. Główna księgowa ma BMW X3, mimo że nie potrzebuje samochodu służbowego. Premium za 300k w wynajmie to po optymalizacji podatkowej to jakieś 4-5k miesięcznie, zależy ile kto tankuje. W naszej wschodniej mentalności fura "musi" być w miarę możliwości wypasiona, więc myślę że nawet jak ktoś ma 15-20k to już się skusi. Koleżanka jest onkologiem z 15-18k miesięcznie i jeździ nową A5tką.

          PS: Wbrew pozorom dużo ludzi zarabiających dobre kilkadziesiąt k mieszka w bloku. Z różnych powodów: brak dzieci, chęć mieszkania blisko centrum, przyzwyczajenie, brak gospodarskiej natury, aktywny tryb życia i traktowanie domu jak hotelu itp.
            • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 17:29
              klemens1 napisał:

              > Dobrze wyczułeś, o co chodzi. I faktycznie z tymi służbowymi może tak być.
              > Ale zarabiając 18 k nie kupiłbym nowego premiuma. Jakieś 50 minimum.

              Wystarczy zrozumieć fakt, że w firmach wszystko powyżej powiedzmy Octavii jest już wynagrodzeniem - efektywniejszym podatkowo od pensji.
              • klemens1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 10:06
                schweppes1 napisał:

                > Wystarczy zrozumieć fakt, że w firmach wszystko powyżej powiedzmy Octavii jest
                > już wynagrodzeniem - efektywniejszym podatkowo od pensji.

                Przyznam, że nie rozumiem tego.
                Wolałbym jednak te 3-4 tys. więcej do przychodu niż jakiegoś premiuma do jazdy.
                • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 10:42
                  klemens1 napisał:

                  > Przyznam, że nie rozumiem tego.
                  > Wolałbym jednak te 3-4 tys. więcej do przychodu niż jakiegoś premiuma do jazdy.

                  Robi tak cała Europa, nie tylko Polska. W USA częściej car allowance.

                  1. Większość z tych ludzi i tak pewnie kupiłaby prywatnie premiuma, więc załatwili to efektywniej podatkowo, zważając na fakt, że samochód jest też do użytku prywatnego i żeby pracownik się nie wkurwiał, że musi jeździć tym w jego mniemaniu gównem po pracy (tak, wiem, można kupić drugi, ale to już w ogóle bez sensu i nikt tak nie robi i zaciska zęby - chyba że jakiś "cool car").
                  2. Podniesienie standardu pracy - tak jak indywidualny gabinet zamiast siedzenia w pokoju w 4 osoby czy w open-space w 40.
                  3. Wizytówka firmy w pewnych sytuacjach. Coś jak biuro w nowoczesnym biurowcu komfortowo wyposażone, zamiast pokomuszego budynku po remoncie.

                  Powiem więcej - u mojej konkurencji dyrektorzy z furą premium mogą nocować w 4* hotelach, "plebs" tylko w 3*. I jest to zasada globalna na całą Europę. Oczywiście nie dotyczy wspólnych wyjazdów. Pewnie firma chce, żeby hotel był najtańszy, ale nie gorszy niż statystyczne mieszkanie danego pracownika, żeby go nie demotywował :D

                  Klasizm daje się odczuć jednak w całej Europie.

                  PS: Premiumy segmentu D w wynajmie potrafią wychodzić podobnie lub nieznacznie drożej niż niepremiumy tego samego segmentu z uwagi na utratę wartości oraz specjalne wersje/rabaty/programy flotowe. Dlatego w UK od kilkunastu lat repo dostaje zwykle A4/320d zamiast Mondeo/Insignii.
        • trypel Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 08:51
          To zmienia postać rzeczy.
          Żeby kupić coś za 300, za gotówkę, musiałbym zarabiać w podobnych okolicach (zasada jednomiesięczne zarobki za auto wciąż jest wazna)
          Oczywiscie zupełnie inaczej byłoby gdybym był zatrudniony na wymarzonej śmieciowce i brałbym leasing. Wtedy spokojnie 4 na msc mogę zainwestować a to już wychodzi coś za 300 spokojnie.
          A prywatnie to mając 300 do wydania wolałbym kupić 3 używane. Nowego Granda, chargera i może jakiegoś elektryka typu smart do miasta. Pełnia szczęścia za 300 tys
    • loyezoo Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 15:56
      Nie mam tego problemu, bo nigdy nie skuszę się na nowe auto (jakiekolwiek) Ale za 300tys. szukałbym Mustanga GT z lat 60-tych. Tak, wiem. To nie premium. Więc ewentualnie z premium, jakiś Rolls może.

      www.ebay.com/itm/255219160695?hash=item3b6c3f5677:g:beQAAOSwFM1ZdYgC tylko kolor ma "okrutny" :)
      • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 17:07
        carnivore69 napisał:

        > Pytanie sprowadza się do tego za ile m-cy dochodów netto kupiłby ktoś sampochód
        > (jeden za m-c, a inny za dwa lata). Chyba, że przelicznik się znacząco zmienia
        > ze zmianą dochodów (czyli przy dochodach 3k kupiłbym za 50k, a przy 30k już "t
        > ylko" za 300k).
        >
        > Pzdr.

        Marketingowcy to by pewnie chcieli z 10-12, zakładając że Golfa wycenili dla niemieckiego robotnika.
            • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 19:32
              kanna13 napisał:

              > Kupujesz nowy za 5 pensji, zakładasz eksplatację na 5 lat i w te 5 lat zbierasz
              > sobie spokojnie na kolejny nowy tak z 70% ceny bo resztę finasujesz ze sprzeda
              > ży tego "starego".
              > Najtrudniej kupić ten pierwszy nowy a potem to już luz :-)

              Znam jeszcze lepszy patent. "Tanio" kupujesz i "drogo" sprzedajesz samochód po max 2 latach i nie dokładając nich cały czas jeździsz tyle-samo-letnim :)
      • klemens1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 17:14
        carnivore69 napisał:

        > Pytanie sprowadza się do tego za ile m-cy dochodów netto kupiłby ktoś sampochód
        > (jeden za m-c, a inny za dwa lata). Chyba, że przelicznik się znacząco zmienia
        > ze zmianą dochodów (czyli przy dochodach 3k kupiłbym za 50k, a przy 30k już "t
        > ylko" za 300k).

        To się właśnie wg mnie zmienia wraz z zarobkami.
        Tzn. im droższy samochód, tym więcej "miesięcznic" można na niego wydać. Bo i tak ma się nadwyżkę, więc co szkodzi?
        Ktoś zarabiający 5 k wydałby na auto np. 20 k (współczynnik 4). Bo jak wyda więcej, to może mu nie starczyć na inne rzeczy.
        Dlaczego ktoś zarabiający 100 k nie miałby wydać 800 k (współczynnik 8)? I tak mu wystarczy na inne rzeczy.
        • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 17:22
          klemens1 napisał:

          > To się właśnie wg mnie zmienia wraz z zarobkami.
          > Tzn. im droższy samochód, tym więcej "miesięcznic" można na niego wydać. Bo i t
          > ak ma się nadwyżkę, więc co szkodzi?
          > Ktoś zarabiający 5 k wydałby na auto np. 20 k (współczynnik 4). Bo jak wyda wię
          > cej, to może mu nie starczyć na inne rzeczy.
          > Dlaczego ktoś zarabiający 100 k nie miałby wydać 800 k (współczynnik 8)? I tak
          > mu wystarczy na inne rzeczy.

          Właśnie nie jestem pewien czy zmienia się w tę stronę. W dolnych stanach ceny nowego samochodu nie przeskoczysz. W średnich czy górnych - nadwyżka z jednej strony rośnie Ci - fakt - bardziej niż proporcjonalnie do dochodu, z drugiej - przeznaczanie większej części dochodu (niż przy niższych zarobkach) na wydatki motoryzacyjne to chyba już musi być szczególna motoryzacyjna pasja (albo głupota).

          Pzdr.
          • klemens1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 10:09
            carnivore69 napisał:

            > klemens1 napisał:
            >
            > > To się właśnie wg mnie zmienia wraz z zarobkami.
            > > Tzn. im droższy samochód, tym więcej "miesięcznic" można na niego wydać.
            > Bo i t
            > > ak ma się nadwyżkę, więc co szkodzi?
            > > Ktoś zarabiający 5 k wydałby na auto np. 20 k (współczynnik 4). Bo jak wy
            > da wię
            > > cej, to może mu nie starczyć na inne rzeczy.
            > > Dlaczego ktoś zarabiający 100 k nie miałby wydać 800 k (współczynnik 8)?
            > I tak
            > > mu wystarczy na inne rzeczy.
            >
            > Właśnie nie jestem pewien czy zmienia się w tę stronę. W dolnych stanach ceny n
            > owego samochodu nie przeskoczysz. W średnich czy górnych - nadwyżka z jednej st
            > rony rośnie Ci - fakt - bardziej niż proporcjonalnie do dochodu, z drugiej - pr
            > zeznaczanie większej części dochodu (niż przy niższych zarobkach) na wydatki mo
            > toryzacyjne to chyba już musi być szczególna motoryzacyjna pasja (albo głupota)

            Może i tak, ale w praktyce - o ile nie stawiasz co chwila rezydencji - jest to całkiem do zniesienia.
            Mając np. 100 tys. dochodu i przeznaczając z tego np. 25 tys. na ratę leasingu i tak nie odczujesz jakoś specjalnie, że tyle wydałeś.

            Zarabiający 5 tys. już poczujej różnicę 500 w racie (jak zwał, tak zwał - może to być i oszczędzanie).
                • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 12:13
                  klemens1 napisał:

                  > Na razie tak. Ale przy kolejnym podwojeniu i kolejnym ... To idzie ekspotencjal
                  > nie.
                  > Wydasz ten milion na auto, ale po miesiącu. W trakcie którego zarobisz tyle, że
                  > kolejnych kilka miesięcy możesz na auto przeznaczyć.
                  >

                  Ok, ale na drugim końcu też to nie działa. Jak np. dochód wzrósłby mi o rząd czy dwa wielkości, nie wydałbym 10-100 razy tyle na samochód (choć ten linkowany hybrydowy Koenigsegg jest niegłupi ;-)). Może w pewnym przedziale tak jest jak Ci się z pewnego poziomu podwoi to zamiast kompakta za 80k, sprawiasz sobie entry-level "premiuma" za 200k, ale raczej trudno tę regułę uogólnić.

                  Pzdr.
      • kanna13 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 18:42
        Jest coś takiego jak pewien standard pojazdu.
        Chodzi o to, że nawet zarabiając dużo, ktoś może podchodzić do tego tak, że dobrze wyposażony kompakt za 150 tys. może być dla niego racjoinalnym wyborem do codziennej jazdy mimo tego, że spokojnie te 100 tys. więcej mógłby wyłożyć.
          • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 11:49
            klemens1 napisał:

            > Są i tacy, co specjalnie nie chcą premiuma - bo nie. Kupują później jakieś max
            > wyposażone 508 albo superby.
            > Po prostu nie chcą się wyróżniać.

            Nie wyróżniają się może na A1/A2/A4, parkingach firm, hoteli i targów.

            Dla 90% Polaków te samochody są nieosiągalne, więc się wyróżniają.

            Żeby się nie wyróżniać, to trzeba mieć to co lokalny Kowalski (12-letni Passat/A4), ewentualnie przeciętny repo (nowa Octavia lub Corolla) czy uberowiec/boltowiec (Corolla/Fabia combi).
    • donvito52 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 17:47
      Był krótki okres, kilku lat, że zarabiałem około 240tys.zł rocznie.
      Miałem dwa motocykle ( używane ), Navarę ...
      Na eS Classe w kredycie czy lizingu i owszem, było by mnie stać. Ale na utrzymanie, niekoniecznie.
      Zarabiając większe pieniądze, więcej się wydaje.
      Miałem ochotę na Włoską czy Hiszpańską szynkę ... proszę bardzo ... Trzy wyjazdy w roku do Italii motorem, proszę bardzo ...
      Samochody premium i luxury to najczęściej na firmę, lub dla wygranych w Lotto.
      Trzecie, jak ktoś duuuużo zarabia ... 40k+ i ma pewność stałości dochodów.
      Czwarte, idioci nie mający pojęcia o wartości pieniądza. W każdym bądź razie, przy dochodach netto 20k kupowanie bryki za "czysta" świadczy o braku rozsądku i wyobraźni.
    • gzesiolek Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 17:56
      Jakbym nie miał żadnych zobowiązań innych to przy 25tys PLN mógłbym sobie pozwolić na ratę 5tys netto na 5lat, ale nie wiem czy wybrałbym premium, czy nie wziąłbym coś o racie przez pół, np. Stelvio...

      Aha ja jestem konserwa która wykupuje auta z leasingu i jeździ nimi dalej... Większość tych premium na firmę to leasingu 3letnie z kwotą wykupu z kosmosu a niską stosunkowo ratą... Ot taki pokaz na wynajem...

      • engine8 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 21:11
        Ja pier...... jak mialbym wydac tylko 6 emerytur? hmmmm

        Popatrzylem w okolicy co moglbym kupic (od dilera - to co dzis oglaszaja) np

        - 2014 BMW X5 xDrive35i
        64,918 mi.

        - 2021 Volkswagen Tiguan 2.0T S
        5,953 mi.

        - 2022 Hyundai Kona SEL
        2,137 mi.

        - 2021 Honda HR-V LX
        6,012 mi.

        - 2020 Jeep Renegade Latitude
        5,681 mi.
            • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 00:13
              qqbek napisał:

              > Ja mógłbym sobie Mustanga z 2016, z V6 i prawie 100.000km przebiegu kupić "na g
              > ranicy bólu".
              > Albo X3 xDrive28i z tego samego rocznika i z takim też przebiegiem.
              > To co narzekasz?

              W 1999 roku nauczyciel w Polsce zarabiał 1000-1200 zł, a bywało że para nauczycieli (albo innych zawodów w tej "lidze") kupowała nowego Golfa, Corollę czy Almerę za 50-60k. Jakby dziś obdarli się ze skóry z takim samym bólem, to kupiliby nowiutkie BMW 3 za 200k, więc jak widać da się. Polak potrafi :D
              • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 00:26
                Z drugiej strony taką Almerką czy Astrą Classic często jeździli z 10-15 lat, a że alternatywą był albo jakiś poldon, lanos czy inny wynalazek lepiony z gówna na trzeci świat, oferta używek w tamtych czasach przed UE to były przeważnie gruzy z Niemiec i tak w chuj drogie przez opłaty importowe, to nie było to aż tak skrajnie głupie w tamtej sytuacji, jakby się mogło wydawać. Dziś jak kogoś kompletnie nie rajcuje motoryzacja i traktuje samochód jak sprzęt AGD, to niech najlepiej kupi sobie nową Corollę kombi i jeździ nią 20 lat, nawet taki zakup nie jest dla niego jak splunąć. Ale myślę, że jednak ludzi którym kompletnie wisi czym jeżdżą jest bardzo mało. To jest prawie zawsze trochę biżuteria i ludzi, którzy zarabiając dobrą kasę "wytrzymają" z Corollą przez 20 lat to jest nie wiem czy 1%.
                • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 00:51
                  qqbek napisał:

                  > "Zastaw się a postaw się".
                  > Przez takie podejście całe wieki ten naród zapierdalał "boso, ale w ostrogach".
                  > .. czy z VISem na Tygrysa.

                  Jesteś pewien, że w Czechach, Słowacji, Węgrzech tak nie było i to polska specyfika? Mi się wydaje, że część osób po prostu stwierdziła, że wszystko jest dla ludzi i skoro kupili nowy telewizor czy wieżę (które też były w chuj drogie w stosunku do wschodnioeuropejskich pensji) takie same jak mają na zachodzie, to czemu nie samochód.

                  Ja akurat jestem zdania, że jak kogoś w demokratycznym kraju nie stać na nową Corollę, to po prostu "nie umie, (albo nie chce) w pieniądze" i tyle, zarówno w Botswanie, Rumunii, w Polsce czy w UK. Jak żyjesz w kraju gdzie za "zwykłą robotę" płacą chuj, to nie robisz zwykłej roboty, ale nie robisz jej tutaj, albo manewrujesz kwalifikacjami, wydajnością, godzinami pracy czy jej alokacją.

                  Inna sprawa, że tych nauczycieli nie było stać, ale że kupowali jeden samochód na dwie osoby + używali go kilkanaście lat + wzięli długi kredyt, to się dało bez przymierania głodem. W taki sposób para nauczycieli w Niemczech w 1999 roku pewnie mogłaby kupić i S-Klasę.
                  • qqbek Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 08:37
                    Para nauczycieli w Niemczech wcale by się nie musiała bardzo zapożyczać, żeby kupić S-Klasę. Moja mama ma znajomych w Nadrenii Północnej-Westfalii, on jest nauczycielem matematyki w szkole średniej, ona przygotowania do zawodu w Realschule (teraz już obydwoje na emeryturze) - chyba od zawsze jeździli S-ką.
                    Inna sprawa, że mają własny, nieobciążony hipoteką dom, a do tego budynek obok, który wynajmują na sklep i dwa mieszkania.
                    Ale tego wszystkiego dorobili się z dwóch nauczycielskich pensji... znajomy był co prawda dwie kadencje burmistrzem swojego miasteczka, ale już wtedy mieli to wszystko.
                • porschepanamerka Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 12.11.21, 16:25
                  qqbek napisał:

                  > "Zastaw się a postaw się".
                  > Przez takie podejście całe wieki ten naród zapierdalał "boso, ale w ostrogach".
                  > .. czy z VISem na Tygrysa.
                  >

                  Lepiej jeździć całe życie starą Astrą i Gólfem i Zafirą niż kupić nowe auto niekoniecznie premium ? Stare są dobre skrzypce i wino. Nuuuda panie 🤭🥱
    • bywalec.hoteli Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 22:58
      musielibyśmy mieć razem z żona jakieś 60k netto miesięcznie - żeby można było kupić takie auto za 6 miesięczne oszczędności a potem utrzymać je bez spiny.

      Akurat to pokazuje ze jesteśmy biednym narodem - na zachodzie dobrego specjalistę stać na audi czy bmw. Tu dochody 60k+ ma pewnie promil dobrych specjalistów.
      • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 09.11.21, 23:46
        bywalec.hoteli napisał:

        > musielibyśmy mieć razem z żona jakieś 60k netto miesięcznie - żeby można było k
        > upić takie auto za 6 miesięczne oszczędności a potem utrzymać je bez spiny.
        >
        > Akurat to pokazuje ze jesteśmy biednym narodem - na zachodzie dobrego specjalis
        > tę stać na audi czy bmw. Tu dochody 60k+ ma pewnie promil dobrych specjalistów.

        Zależy co masz na myśli pisząc zachód (Portugalia też?), co masz na myśli pisząc dobrego specjalistę i co to znaczy stać. Nie wspominając o sytuacji - dom własnościowy czy wynajem/kredyt? Tani? Drogi? Dzieci? Brak? Wakacje bieda czy wypas? Żona bezrobotna czy też dobra specjalistka? I tak dalej, i tak dalej. Mogą mieć tak zapięty budżet fajną hacjendą czy wakacjami, że nie stać ich na żaden nowy samochód, nawet jak są dobrymi specjalistami.

        W BMW w Niemczech przeciętny konstruktor zarabia ok. 3000 EUR netto i raczej złych nie zatrudniają. Jest więc prawdopodobnie dobrym specjalistą. Nowe BMW 3 w średniej wersji kosztuje tam 40-45k EUR, czyli 14 pensji. Dużo, wg forumowych standardów nie stać go.

        W Polsce takie miejsca pracy nie istnieją, więc na próżno szukać takich specjalistów, ale dobrego specjalistę IT czy dobrego specjalistę lekarza, prawnika, architekta zwykle/często stać na nowe Audi i BMW.

        Musiałbyś zestawić policjantów czy nauczycieli, gdzie widełki są wąskie.
          • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 13:31
            bywalec.hoteli napisał:

            > schweppes1 napisał:
            >
            > > W BMW w Niemczech przeciętny konstruktor zarabia ok. 3000 EUR netto i rac
            > zej zł
            >
            > Tak mało? W jednym z najdroższych miast i najbogatszym landzie Niemiec?

            To i tak trochę więcej, niż w większości firm w Monachium (foto w załączeniu).

            W Siemensie i Mercedesie też ok. 3000, tylko porozsiewane po kraju.

            Paradoksalnie w VW trochę więcej - ok. 3500.

            Ale to też dlatego, że z brutto na rękę dostajesz tylko 60%, a nie ponad 70% jak w PL czy prawie 80% jak w UK.
          • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 15:15
            bywalec.hoteli napisał:

            > schweppes1 napisał:
            >
            > > W BMW w Niemczech przeciętny konstruktor zarabia ok. 3000 EUR netto i rac
            > zej zł
            >
            > Tak mało? W jednym z najdroższych miast i najbogatszym landzie Niemiec?

            Takie jest życie. W Londynie inżynier w przemyśle (może poza BP) zarabia £35-40k brutto rocznie, co daje jakieś ~£2,5k netto miesięcznie, a jak się żyje w przyzwoitej dzielnicy Londynu za £2,5k miesięcznie to chyba nie muszę tłumaczyć.
            • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 15:31
              schweppes1 napisał:

              > Takie jest życie. W Londynie inżynier w przemyśle (może poza BP) zarabia £35-40
              > k brutto rocznie, co daje jakieś ~£2,5k netto miesięcznie, a jak się żyje w prz
              > yzwoitej dzielnicy Londynu za £2,5k miesięcznie to chyba nie muszę tłumaczyć.

              No, ale to chyba jakiś początkujący/mocno średniego szczebla inżynier w przemyśle?

              Pzdr.
              • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 15:43
                carnivore69 napisał:

                > schweppes1 napisał:
                >
                > > Takie jest życie. W Londynie inżynier w przemyśle (może poza BP) zarabia
                > £35-40
                > > k brutto rocznie, co daje jakieś ~£2,5k netto miesięcznie, a jak się żyje
                > w prz
                > > yzwoitej dzielnicy Londynu za £2,5k miesięcznie to chyba nie muszę tłumac
                > zyć.
                >
                > No, ale to chyba jakiś początkujący/mocno średniego szczebla inżynier w przemyś
                > le?
                >
                > Pzdr.

                Dobry, szeregowy inżynier z kilkuletnim stażem.

                Senior zarobi ok. £3k. Nadal chujnia jak na Londyn.

                Generalnie większości inżynierów w takich miastach nie stać lub ledwo stać na przestronne mieszkanie.
                • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 16:22
                  schweppes1 napisał:


                  > Dobry, szeregowy inżynier z kilkuletnim stażem.
                  >
                  > Senior zarobi ok. £3k. Nadal chujnia jak na Londyn.
                  >
                  > Generalnie większości inżynierów w takich miastach nie stać lub ledwo stać na p
                  > rzestronne mieszkanie.

                  OK.

                  Ale w Londku to w ogóle mało kogo na większe mieszkanie stać. Buduje się na potęgę, a półtorej bańki to minimum, żeby zaczynać się za czymś sensownym rozglądać. Jeszcze pokolenie/dwa a poza szejkami, bogatymi Rosjanami, celebrities i tymi, którym udało sie w City (czy tego, co z niego wtedy pozozostanie) nikogo już tam nie będzie ;-)

                  Pzdr.
                  • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 16:37
                    carnivore69 napisał:

                    > OK.
                    >
                    > Ale w Londku to w ogóle mało kogo na większe mieszkanie stać. Buduje się na pot
                    > ęgę, a półtorej bańki to minimum, żeby zaczynać się za czymś sensownym rozgląda
                    > ć. Jeszcze pokolenie/dwa a poza szejkami, bogatymi Rosjanami, celebrities i tym
                    > i, którym udało sie w City (czy tego, co z niego wtedy pozozostanie) nikogo już
                    > tam nie będzie ;-)
                    >
                    > Pzdr.

                    Wiem, dlatego ta dygresja za daleko odeszła i zbłądziła.

                    Wracając - czy dobrego specjalistę, czyli np. inżyniera w Niemczech zarabiającego €3-3,5k netto miesięcznie stać na BMW 3 za €40-45k? Nie da się stwierdzić - zależy w jakiej jest sytuacji finansowej po stronie kosztów. Myślę, że jak jeżdżą takimi, to przeważnie kilkuletnimi, bo po chuj wyjebywać aż tyle kasy na prywatny samochód.
                    • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 17:18
                      schweppes1 napisał:

                      > Wracając - czy dobrego specjalistę, czyli np. inżyniera w Niemczech zarabiające
                      > go €3-3,5k netto miesięcznie stać na BMW 3 za €40-45k? Nie da się stwierdzić -
                      > zależy w jakiej jest sytuacji finansowej po stronie kosztów. Myślę, że jak jeżd
                      > żą takimi, to przeważnie kilkuletnimi, bo po chuj wyjebywać aż tyle kasy na pry
                      > watny samochód.

                      Tak ze 20 lat temu odwiedzałem ówczesnego kumpla w Monachium (Niemca), który rozpoczynał pierwszą po studiach poważną pracę w konsultingu. Wziął wtedy BMW 3 na weekend na jazdę próbną (do dealera podjechaliśmy jego archaiczną studencką corsą). Podejrzewam, że był on targetem - przynajmniej do momentu pojawienia się niepracującej żony i dwójki dzieci przy zbyt niskiej dynamice dochodów.

                      Ale to takie gdybanie - trzeba by sprawdzić ile takich nowych bryk się sprzedaje i odnieść do do rozkładu zarobków. Np. Merc/BMW/Audi sprzedały w UK w 2019 w łacznie jakies 600,000 samochodów. Zakładając, że sytuacja w latach poprzenich byłą podobna, oznacza to że 2,4 miliona gospodarstw domowych w UK miało "nowy" (do 4 lat) samochód premium. Dorzucając jakieś niszowe marki można dojść do 2,8 miliona, czyli 1/10 gospodarstw domowych. Żeby znaleźć się na granicy 9 i 10 decyla na rodzinę 2+2 musisz mieć jakieś 80-90k na rok. Czyli jak Twój inżynier tworzy sobie rodzinę z panią inżynierką, marginalnie kwalifikuje się na 320i.

                      Pzdr.
                      • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 17:50
                        carnivore69 napisał:

                        > Tak ze 20 lat temu odwiedzałem ówczesnego kumpla w Monachium (Niemca), który ro
                        > zpoczynał pierwszą po studiach poważną pracę w konsultingu. Wziął wtedy BMW 3 n
                        > a weekend na jazdę próbną (do dealera podjechaliśmy jego archaiczną studencką c
                        > orsą). Podejrzewam, że był on targetem - przynajmniej do momentu pojawienia się
                        > niepracującej żony i dwójki dzieci przy zbyt niskiej dynamice dochodów.
                        >
                        > Ale to takie gdybanie - trzeba by sprawdzić ile takich nowych bryk się sprzedaj
                        > e i odnieść do do rozkładu zarobków. Np. Merc/BMW/Audi sprzedały w UK w 2019 w
                        > łacznie jakies 600,000 samochodów. Zakładając, że sytuacja w latach poprzenich
                        > byłą podobna, oznacza to że 2,4 miliona gospodarstw domowych w UK miało "nowy"
                        > (do 4 lat) samochód premium. Dorzucając jakieś niszowe marki można dojść do 2,8
                        > miliona, czyli 1/10 gospodarstw domowych. Żeby znaleźć się na granicy 9 i 10 d
                        > ecyla na rodzinę 2+2 musisz mieć jakieś 80-90k na rok. Czyli jak Twój inżynier
                        > tworzy sobie rodzinę z panią inżynierką, marginalnie kwalifikuje się na 320i.
                        >
                        > Pzdr.

                        9 decyl w UK to jakieś £65k brutto, ale na głowę.

                        Oczywiście, że parę inżynierów w UK przeważnie bez problemu stać na jedno nowe BMW 3, o ile nie potrzebują dwóch samochodów. Od biedy to i parę polskich inżynierów stać, przy sprzyjających warunkach.

                        Ja bardziej myślałem o kawalerze.
                        • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 17:57
                          schweppes1 napisał:

                          > 9 decyl w UK to jakieś £65k brutto, ale na głowę.

                          Pomyłka z mojej strony, to było 80 parę k netto (przy uwzględnieniu przelicznika na 2+2).

                          Tu jest fajny kalkulator (metodologii jeszcze nie czytałem, niemniej IFS to uznana marka):


                          ifs.org.uk/tools_and_resources/where_do_you_fit_in

                          Pzdr.
                        • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 11.11.21, 11:18
                          schweppes1 napisał:

                          > Ja bardziej myślałem o kawalerze.

                          A propos tego - znałem kiedyś gościa, który po studiach próbował różnych rzeczy, aż znalazł gdzieś w Szkocji jakąś solidniejszą pracę (tak w okolicach 40-50k). Od razu zapodał sobie BMW i8 i nawet jakąś pannę na niego wyrwał (tzn. może i wyrwał na co innego, ale z boku tak to trochę wyglądało).

                          Z torbami od tego czasu nie poszedł, więc jakoś mu się spięło (choć w pozostałych dziedzinach raczej ze spartańskiego trybu życia był znany, więc może dlatego).

                          A ogólniej co do meritum - wszystkie te entry-level premium muszą być chyba pozycjonowane do pewnego stopnia na "young professionals". Jak taki koleś/panna połknie wtedy haczyk i mu/jej się spodoba, jest spora szansa, że będzie sie przesiadać na wózki (niewykluczone, że coraz droższe) tej samej marki.

                          Podobny mechanizm jest tu, że taka Metallica dopiero teraz jakąś kasę na mnie trzepie (koncerty, jakieś nowe wydania, oficjalne t-shirty z trasy), a nie w apogeum mojego zainteresowania zespołem pod koniec lat 80 ;-)

                          Pzdr.
                          • gzesiolek Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 12.11.21, 16:57
                            Mnie osobiście entry-level bardziej zniechęca do premium niż zachęca... Jak wsiadłem do A4 za 145tys PLN (katalogowo było po konfiguracji za 165tys PLN) a później od Mazdy 6 w maks wersji za 135tys PLN (katalogowo 143tys PLN) to akurat nie w Audi we wnętrzu czułeś się jak w premium... Oczywiście czar premium wnętrza Mazdy pryskał po wyjeździe na autostradę bo wtedy słyszałeś na czym oszczędzili, ale A4 za 150tys a A4 za 250tys to były w 2015 dwa różne auta... I tutaj tak jak Klemens nie rozumiem wydawania kasy na premium które z premium ma wspólne tylko markę... Jak maks wersję zwykłych aut są często lepiej wykończone i wyposażone... Teraz różnica cenowa się zmniejszył, a i coraz rzadziej entry level nie ma automatu i choć alkantary pod d...a...
                  • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 16:48
                    carnivore69 napisał:

                    > Jeszcze pokolenie/dwa a poza szejkami, bogatymi Rosjanami, celebrities i tym
                    > i, którym udało sie w City (czy tego, co z niego wtedy pozozostanie) nikogo już
                    > tam nie będzie ;-)

                    Będzie, ale nie w City i jego najbliższym sąsiedztwie. Jest i będzie suburbanizacja na potęgę, ale taka dokapitalizowana infrastrukturą, a nie jak w PL w polu kukurydzy. Londyn będzie z taką dziurą w środku jak donut ;) Kolejne obwodnice będą stawały się "średnicówkami"...
                    • carnivore69 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 17:21
                      schweppes1 napisał:

                      > Będzie, ale nie w City i jego najbliższym sąsiedztwie. Jest i będzie suburbaniz
                      > acja na potęgę, ale taka dokapitalizowana infrastrukturą, a nie jak w PL w polu
                      > kukurydzy. Londyn będzie z taką dziurą w środku jak donut ;) Kolejne obwodnice
                      > będą stawały się "średnicówkami"...

                      A to zależy, czy ktoś chce mieć widok z okna na "walkie-talkie", czy dom z ogrodem pod miastem. Myślę, że chętni na zagospodarowanie środka donuta zawsze się znajdą ;-)

                      Pzdr.
      • engine8 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 00:37
        Tylko dlatego ze u was zarobki sa Polskie (czyli 4x nizsze od zachodnich) a ceny aut zachodnie.
        Dlatego jak policzylem to ja za swoje social security (skromna panstwowa emeryture) moge kupic tyle samo albo wiecje auta niz qqbek za swoja biznesowa pensje.
        I to nie jest za bardzo "sprawiedliwe".
        A tak naprawde to powiniens liczyc jakie auto mozesz kupic bez uszczerbku dla "zdrowia" nie z pensji ale oszczednosci. Bo jak nie mozesz to nie powinienes wydawac ani grosza wiecej z pensji niz absolutnie musisz znim nie bedziesz mial wystarczjaco oszczednosci. Pensja dzis jejst a jutro moze jej nie byc?
        • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 00:55
          engine8 napisał(a):

          > Tylko dlatego ze u was zarobki sa Polskie (czyli 4x nizsze od zachodnich) a ce
          > ny aut zachodnie.
          > Dlatego jak policzylem to ja za swoje social security (skromna panstwowa emeryt
          > ure) moge kupic tyle samo albo wiecje auta niz qqbek za swoja biznesowa pensje.

          Wujek, musisz zaktualizować bazę wiedzy. W Niemczech pensja jest niecałe 3x większa niż w Polsce, a nie 4. We Włoszech czy Hiszpanii niecałe 2x, a w Portugalii taka jak w Polsce, mimo że to też zachód.
          • engine8 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 02:28
            No tak - zachod zachodowi nierowny.... so piekne zachody i gowniane zachody ale mozna mic nwet zachdy w ten sam wieczor..
            Ot u mnie w domu - poniewaz zbudowany po wschdniej stronie pagorka - zachod jest o pol godziny wczesiej niz nad oceanem...i moge miec dwa zachody- w domu i zdazyc pojechac na plaze na drugi.
            A jak Ameryka to tez zachod to informatyk w SV zarabia chyba nawet wiecej niz 4x wiecej.
            Bo jak zarabia $15k na mieisac to to ok 60 tys PLN ?
    • galtomone Moge prosić o doprecyzowanie o co pytasz? 10.11.21, 08:27
      klemens1 napisał:

      > Przy jakich dochodach netto miesięcznie skusilibyście się na leasing jakiegoś m
      > ercedesa za ok. 300 kPLN

      > Założenie braku kredytów czy innych leasingów.


      To ile musze zarabiać, żeby :skusić się na leasing" czy ile musze zarabiać, żeby kupić za gotówkę?
      • klemens1 Re: Moge prosić o doprecyzowanie o co pytasz? 10.11.21, 10:19
        galtomone napisał:

        > klemens1 napisał:
        >
        > > Przy jakich dochodach netto miesięcznie[b] skusilibyście się na leasing[/
        > b] jakiegoś m
        > > ercedesa za ok. 300 kPLN
        >
        > > Założenie braku kredytów czy innych leasingów.
        >
        >
        > To ile musze zarabiać, żeby :skusić się na leasing" czy ile musze zarabiać, żeb
        > y kupić za gotówkę?
        >

        A co za różnica? Tu i tu odkładasz ratę, tylko że w leasingu masz wcześniej samochód. Jakiś procent na odsetki tam oczywiście jest, ale zazwyczaj pomijalny (mi wyliczyli za 144 kPLN ok. 2 kPLN odsetek przez 3 lata).
        • galtomone Re: Moge prosić o doprecyzowanie o co pytasz? 10.11.21, 10:50
          klemens1 napisał:

          > galtomone napisał:
          >
          > > klemens1 napisał:
          > >
          > > > Przy jakich dochodach netto miesięcznie[b] skusilibyście się na lea
          > sing[/
          > > b] jakiegoś m
          > > > ercedesa za ok. 300 kPLN
          > >
          > > > Założenie braku kredytów czy innych leasingów.
          > >
          > >
          > > To ile musze zarabiać, żeby :skusić się na leasing" czy ile musze zarabia
          > ć, żeb
          > > y kupić za gotówkę?
          > >
          >
          > A co za różnica? Tu i tu odkładasz ratę, tylko że w leasingu masz wcześniej sam
          > ochód. Jakiś procent na odsetki tam oczywiście jest, ale zazwyczaj pomijalny (m
          > i wyliczyli za 144 kPLN ok. 2 kPLN odsetek przez 3 lata).

          No dość zasadnicza w zakresie sensu pytania. Czy pytasz o raty, czy nie pytasz o raty, czy pytasz o dwie opcje.

          Bo obecnie brzmi to tak. Przy jakich zarobkach miesięcznych, skusilibyście się na leasing auta premium, zakładając, że brak kredytu albo leasingu.

          Cokolwiek bez sensu...

          Domyślam się, że pytasz o dwie opcje - leasing/kredyt i kupno za gotówkę... ale chyba nie o to chodzi, żebym się musiał domyślać tylko żebyś jasno precyzował myśli/pytania.
          • klemens1 Re: Moge prosić o doprecyzowanie o co pytasz? 10.11.21, 11:36
            galtomone napisał:

            > Bo obecnie brzmi to tak. Przy jakich zarobkach miesięcznych, skusilibyście się
            > na leasing auta premium, zakładając, że brak kredytu albo leasingu.

            Brak INNEGO leasingu, tudzież kredytów i tego typu zobowiązań comiesięcznych. Znowu nie doczytujesz i znowu ci wychodzą głupoty.
            Leasing możesz zastąpić oszczędzaniem aż uzbierasz - wychodzi praktycznie na to samo, tylko trzeba na samochód czekać.

    • grzek Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 08:50
      Wszystko zależy na jakim jest się etapie życia. Jeżeli kończysz studia i nic nie masz, zakładam że musisz się sam utrzymać i zapewnić sobie poziom życia też premium, to nawet 50 tys. może być mało, ale jak zbliżasz się do emerytury, wszystko masz, to pieniądze wydajesz tylko na przyjemności, wtedy i 30 tys. wystarczy.
    • hukers Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 10:42
      Ty mi Klimek do portfela nie zaglądaj...
      A na poważnie, to jeżeli ktoś ma firmę i nie stać go żeby sobie premiuma kupić, to powinien sobie dać spokój z firmą.
      Natomiast kupowanie premiuma przez Kowalskiego w ogóle nie ma sensu, jest to czysta strata kasy.
      Nowy traci duży na wartości, używany jest drogi w utrzymaniu.
      Wydaje mi się, że mało jest osób, które pracują na etacie i jeżdżą furami za 300k.
      • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 10:50
        hukers napisał:

        > Ty mi Klimek do portfela nie zaglądaj...
        > A na poważnie, to jeżeli ktoś ma firmę i nie stać go żeby sobie premiuma kupić,
        > to powinien sobie dać spokój z firmą.
        > Natomiast kupowanie premiuma przez Kowalskiego w ogóle nie ma sensu, jest to cz
        > ysta strata kasy.
        > Nowy traci duży na wartości, używany jest drogi w utrzymaniu.
        > Wydaje mi się, że mało jest osób, które pracują na etacie i jeżdżą furami za 30
        > 0k.

        Powiem więcej. Kupowanie w ogóle nowego samochodu ma sens tylko w 3 sytuacjach:
        - zarabiamy tak gigantyczne pieniądze, że to jak zakup spodni dla Kowalskiego,
        - samochód trzepie w chuj km lub/i zarabia na siebie jako narzędzie,
        - kupujemy go na kilkanaście lat.
      • klemens1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 11:39
        hukers napisał:

        > A na poważnie, to jeżeli ktoś ma firmę i nie stać go żeby sobie premiuma kupić,
        > to powinien sobie dać spokój z firmą.

        Ja mam firmę. Ale to taka jednoosobowa. To nie wiem - dawać sobie spokój, czy nie?

        > Wydaje mi się, że mało jest osób, które pracują na etacie i jeżdżą furami za 300k.

        Obok mnie dwie takie siedzą. Ale to też nie do końca etat. No i cena chyba 250 k była ...

        • schweppes1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 11:58
          klemens1 napisał:

          > Ja mam firmę. Ale to taka jednoosobowa.

          > > Wydaje mi się, że mało jest osób, które pracują na etacie i jeżdżą furami
          > za 300k.
          >
          > Obok mnie dwie takie siedzą. Ale to też nie do końca etat. No i cena chyba 250
          > k była ...

          Jednoosobowa i siedzą obok Ciebie? W sensie pracujesz u kogoś na b2b?
        • hukers Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 12:05
          klemens1 napisał:

          > hukers napisał:
          >
          > > A na poważnie, to jeżeli ktoś ma firmę i nie stać go żeby sobie premiuma
          > kupić,
          > > to powinien sobie dać spokój z firmą.
          >
          > Ja mam firmę. Ale to taka jednoosobowa. To nie wiem - dawać sobie spokój, czy n
          > ie?
          >
          Wszystko dwa razy przemyśl, ale raczej tak.

          > > Wydaje mi się, że mało jest osób, które pracują na etacie i jeżdżą furami
          > za 300k.
          >
          > Obok mnie dwie takie siedzą. Ale to też nie do końca etat. No i cena chyba 250
          > k była ...
          >
          Trafiają się wyjątki, ale sprawdź, czy siedzą teraz na jakimś forum.
          • klemens1 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 10.11.21, 12:54
            hukers napisał:

            > > > A na poważnie, to jeżeli ktoś ma firmę i nie stać go żeby sobie premiuma kupić,
            > > > to powinien sobie dać spokój z firmą.
            > > Ja mam firmę. Ale to taka jednoosobowa. To nie wiem - dawać sobie spokój, czy nie?
            > >
            > Wszystko dwa razy przemyśl, ale raczej tak.

            No to niezły deal bym zrobił przechodząc na etat i zarabiając dużo mniej.

            > > > Wydaje mi się, że mało jest osób, które pracują na etacie i jeżdżą furami za 300k.
            > >
            > > Obok mnie dwie takie siedzą. Ale to też nie do końca etat. No i cena chyba 250
            > > k była ...
            > >
            > Trafiają się wyjątki, ale sprawdź, czy siedzą teraz na jakimś forum.

            Jeden gdzieś polazł, a drugi właśnie pornola ogląda.
    • bruner4 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 11.11.21, 11:37
      Ja kupiłem sobie właśnie takie auto, moje zarobki są nieco powyżej średniej, a kupiłem , bo mi się na koncie nazbierała dość pokaźna kwota (po kupnie jeszcze mi sporo zostało) i nie chciałem patrzeć jak polityka pisego rządu zżera mi oszczędności, jestem miłośnikiem motoryzacji i zawsze chciałem mieć takie auto. Wszystko inne co chciałem mieć już sobie wcześniej kupiłem. Jaki jest sens trzymania przez wiele lat dużych kwot na koncie? Żyjemy pewien określony czas i trzeba z tego życia korzystać. A autem jeździ się świetnie i decyzji o zakupie nie żałuję.
      • engine8 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 11.11.21, 17:57
        hahahahahha a to sobie zrobiles
        Zamiast patrzec jak ci inflacja zera te 6 czy 10% to zamieniles to na gwarantowane 30- 40%?

        Jaki jest sens trzymania przez wiele lat dużych kwot na koncie?
        Konto kontu nierowne. Jak "konto" daje ci wiecej niz tracisz na inflacji to juz sie oplaca a jak duzo wiecej to sie niezle oplaca.


        A dlaczego nie zaiwestuje pieniedzy tak aby rosly przynajmniej razem z inflacja?
        Ot wrzuc na takie S&P 500 np?
        tradersarea.pl/jak-kupic-akcje-na-gieldzie-w-usa/
        • bywalec.hoteli Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 11.11.21, 18:10
          engin, w twoim wieku to po co inwestować, zbierać i pomnażać pieniądze? Sorry za brutalność ale do trumny tego nie zabierzesz. Syn w branży IT sobie poradzi niezależnie od wielkości spadku.

          A Bruner przynajmniej spełnił swoje marzenie o fajnym aucie. Trochę się tez odmłodzi dzięki temu :)
          • bruner4 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 11.11.21, 18:18
            No dokładnie, tak rozumując to człowiek nigdy nic sobie droższego nie kupi- bo to zła lokata kapitału (choć tu można dyskutować jeśli chodzi o tego typu auta- to nie jest budżetowy samochód nic nie warty po kilkunastu latach), i będzie mógł sobie tylko marzyć że posiada takie auto, korzystam z czasu , kiedy mnie jeszcze jazda takim autem rajcuje, potem zdaje się , będę miał znacznie tańsze hobby.
              • engine8 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 11.11.21, 20:20
                No moge kupic noowa beemke...
                Zona tylko pyta o logike i sens... i tu sie konczy rozmowa

                No bo ja swoje E90 naprawde lubie i moglbym kupic nowa ale nie mam wiecej miejsca w garazu a starej oddac bylby naprawde szkoda. A kupic nowe i postawic zeby sobie stalo to nie ma sensu.
                Poza tym co troche sie przygladam i nowe wcale nie sa przyjemniesze do jazdy... Sa bardziej wyciszone (a przeciez cala zabawa to slyszec glos silnika?)
                Zawieszenie i system kierowniczy zupelnie inne - skonczylo sie polaczenie i komunikacja kierowcy z droga.
                Ja jestem starej daty - auto ma byc autem. M warczec i to glsno , strzelac w rure, opony maja piszczec na zakretch, radio nie jest potrzebne, ma bys w miare sztywne etc...
                Ma mase skomplikowanych w uzyciu pierdol technicznych nikomu do niczego nie przydatnych. No bo jaki chuj mi kopia smartfona na desce rozdzielczej?
                No i juz bym moze sie skusil na BMW EV zeby nie spierd tego pyska - jeszcze nie spotkalem jedej osoby ktora by to pochwalila... a przyczna bylby ze nie trzeba jechac na stacje benzynowa....
                Tylko ze ja nie mam nic przeciwko tankowaniu... zwlaszcza ze obok sklep z dobrymi alkoholami jest :) Tak ze EV bedzie dla malzonki - jak bedzie.

                Ona tego X5 tez nie chce oddac za nic. No bo wszytko pracuje i nie ma sie do czego przyczepic I jeszcze mowi ze musi ja zajezdzic az padnie poniewaz ona mowi ze to "moja X" (bo najpierw ja nia jezdzilem) i z przyjemnoscia wycisnie z niej ostatni dech... :)

                No i bottom line to to ze my na kazdy wyjazd rekreacyjny ponad 1 dzien zwykle wynajmujemy taki pojazd jaki akurat ma sens zeby sie niczym nie martwic.
                Tak ze auta sa uzywane na platanie sie po miescie. Kiedys swoje bralem na tor ale ostatnio juz nie.

                I zona zawsze uzywa tego samego argumentu do nowego auta i nowej baby
                "Ta nowa ci pokaze ze ta stara wcale nie byla tak zla".

                I ma racje.... Bo pojde do dilera, przejade sie i czuje sie fajnie....Wracam i wsiadam do swojego, dam po garach i sie zastanawiam - "Czego Ty K szukasz?"

                I to juz nie jest problem - to jest dylemat.
    • bruner4 Re: Przy jakich zarobkach kupilibyście premiuma? 12.11.21, 10:13
      Dzięki bywalec, też mi się podoba, oprócz tego jazda nim to duża przyjemność, to przede wszystkim bardzo wygodne i ciche auto, mimo że że jest jednym z najszybszych czterodrzwiowych sedanów świata, takiego komfortu jazdy nie znajdzie się w Porsche o podobnych parametrach, a to ważne, bo nie będę nim jeździł po torze tylko po ulicach. Co do ceny i sprzedaży to nie zamierzam go w ogóle sprzedawać- nie po to kupiłem. Auto ma jeździć i dawać przyjemność z jazdy, jak na razie robi jedno i drugie .