Dodaj do ulubionych

Czas na ostatni z "dorocznych wątków" oponiarskich

12.11.21, 19:34
Właśnie zamówiłem wielosezony :)
GY Vector4Season 3 gen.
Tanio nie było, ale ja od dawna już na "premiumkach" popierdalam, tak więc inaczej być nie mogło.
Obserwuj wątek
          • qqbek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 13.11.21, 20:31
            only_the_godfather napisał:

            > Zgadłeś.

            Te Rainexperty zakładał, jak ja kupowałem Micheliny Latitude Sport do X5 i pamiętam, że zachowanie na deszczu miały gorsze na etykiecie nie tylko niż te Micheliny Latitude Sport (bo to w chuj droga i dobra opona wtedy była), ale też niż moje ówczesne zimówki (Pirelli Scorpion Winter) 🤣
              • qqbek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 13.11.21, 21:23
                only_the_godfather napisał:

                > Rainexperty czy w ogóle uniroyale to taka silna klasa średnia.

                Ja bym powiedział, że "silna klasa średnia" to Nokiany czy Dunlopy, które odstają trochę od "czołówki premium" a nie Uniroyal.
                Uniroyal to średniak. Po prostu średniak.

                > Lepsze to od wsz
                > elkich dębic kormoranów czy tym podobnych wynalazków ale do klasy premium to im
                > daleko.

                Kormoran, Dębica czy Barum to opony budżetowe.

                "Chińszczyzna" to tzw. nieklasyfikowane.
                • tbernard Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 14.11.21, 14:32
                  qqbek napisał:

                  > Kormoran, Dębica czy Barum to opony budżetowe.

                  Miałem kiedyś w Pandzie całoroczne z Dębicy i jedyny ich minus to zauważalny większy hałas przy autostradowych prędkościach. Na śniegu nie odczuwałem różnicy z poprzednimi zimówkami. Nawet jeśli ta różnica była zauważalna przy jakichś ekstremalnych testach.
        • porschepanamerka Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 14.11.21, 15:17
          qqbek napisał:

          > Mam 3 wpisy więcej na liście, niż widzę.
          > Wnioskuję z tego, że futrzasty już wypiął dupę i nasrał swoimi mądrościami.
          > Niech zgadnę - jego chujowe, 6-letnie (przynajmniej) Rainexperty są lepsze, niż
          > jakiekolwiek wielosezonówki?
          >

          Kiepsko. Nie zgadłeś. Nie pisałem o raine pertach. Pisałem o tym że całoroczne są gorsze niż letnie w lecie i zimowe w zimie., a srasz to ty dwe mądrości chamskie odzywki do mnie. Nie wiesz co piszesz....piszesz choć nie wiesz jaka.prawfa to samo z oponami hujowe te wielosezonowe. Miałem ale zdjąłem , teraz w ximie mam zimówki a w lecie letnie. Czuje się bezpiecznie w ekstremalnych dytuacjach na drodze a nie sram w gacie ze strachu na lodzie w wielosezonówkach 🤣🤣🤣
      • pixma59 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 12:18
        >Twój adwersarz zaraz skrytykuje ze jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. <

        BO TAKA JEST PRAWDA! Naiwni łudzą się, że wymyślono cud produkt, a to tylko produkt cudnie zachwalony i podany. Dobrze, że zimy w Polsce są łagodne, gdyby wróciły te z przed 30 lat, to taka opona by nie zaistniała. Co do pogody, może kiedyś spłatać figla...;-)
          • porschepanamerka Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 21:38
            only_the_godfather napisał:

            > Przecież nikt nie mówi, że ta opona zachowa się tak samo jak zimowa zimą, a let
            > nia latem. To jest kompromis i trzeba to brać na poprawkę.

            Jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze to nie ma dla mnie kompromisów. Kompromis to można zawrzeć gdy ide na spacer z psem , pies chce biegać ja iść wtedy robimy marszobieg chwila biegu i chwila marszu
              • porschepanamerka Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 17.11.21, 10:21
                only_the_godfather napisał:

                > czyli skoro nie lubisz kompromisów to masz opony klasy premium najlepsze w swoj
                > ej klasie?Jeśli nie to robisz taki sam kompromis.

                Mam opony ZIMOWE gdy temp spada poniżej 7⁰C. Nie chińskie i nie wielosezonowe. Średnia klasa zimowe. Opona zimowa w zimie lepiej się zachowuje na lodzie i śniegu oraz błocie pośniegowym niż wielosezonowa. To oznacza że nie lubie kompromisów zwanych wielosezonówkami które mają parametry lepsze niż letnie ale gorsze niż zimówki...tak pośrodku są między nimi.
                • kanna13 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 17.11.21, 18:33
                  Misiu, pierniczysz jak potłuczony i do tego generalizujesz dlatego, że nie potrafisz patrzeć dalej niż czubek swojego nosa.
                  W mieście w centralnej Polsce czy nawet dalej na zachód przy eksploatacji samochodu typowo w mieście (czyli nie wyjeżdzamy ponad drogi główne, nie jeździmy na narty, nie jeździmy autostradami) to opony wielozezonowe są bardzo dobrym rozwiązaniem.
                  Testy (a jest ich już trochę dostępnych) jasno pokazują, że bardzo dobre wielosezonówki w porównaniu ze średniopółkowymi letnimi i zimowymi dla takich nieekstremalnych w zimie i lecie zastosowań są całkowicie wystarczające.
                  Dodatkowo racz zauwazyć, że bieżnik wielosezonowych, szczególnie tych nowszych generacji, jest optymalizowany pod kątem zimowej eksploatacji, jodełka, dosyć luźny bieżnik i troche lameli właśnie by lepiej się zachowywać zimą i na mokrym.
                  Ja osobiście używam dwóch kopletów opon w każdym samochodzie ale to dlatego, że w salonie dają fabrycznie letnie i dodają zimowe. Zawsze kupuję tylko do zimowych felgi stalowe by ułatwić sobie zmanę. No i mam gdzie drugie komplety kół trzymać.
                  Ale do miejskiego wozidełka ( a mamy takie co nigdy przez 6 lat i 40 tys. z miasta nie wyjechało) wolałbym zakupić w salonie opony wielosezonowe bo to zawsze mniej roboty przy samochodzie.
      • qqbek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 12.11.21, 21:13
        only_the_godfather napisał:

        > Według mojego wulkanizatora jeśli chodzi o wielosezonowe to goodyear nie ma sob
        > ie równych.

        No ja korzystałem z porad wujka, emerytowanego wulkanizatora (zresztą dzięki jego zniżce z hurtowni udało się kilkadziesiąt złotych taniej niż na oponeo "trafić", a to już sztuka).
    • qqbek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" oponiar 12.11.21, 21:17
      Co najciekawsze - mam komplet kół zimowych z Golfa, wystawiłem za rozsądne pieniądze (750 zeta - felgi stal, ale oryginalne kapsle VW do tego), opony mają może 8 k przejechane (dwa sezony), premium (Michelin Alpin 6) i ani jednego odzewu.
      Ludzie liczą, że za darmo oddasz i jeszcze przesyłkę opłacisz :(
      • klemens1 Re: No to skoro ostatni... 20.11.21, 18:53
        galtomone napisał:

        > To ja na 27.11 się na wymianę kół umówiłem.
        > Także temat i u mnie praktycznie zamknięty.

        A co tak późno? Kolejki takie są?
        Ja od telefonu za 2 dni miałem termin wymiany.

    • fafik.laciaty Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" oponiar 14.11.21, 18:30
      BS WeatherControl A005 EVO.
      Od dłuższego czasu jeżdżę na wielosezonówkach i uważam, że to lepszy wybór, niż letnie/zimowe. Kiedyś zmieniałem opony, ale problem był taki, że zimówki (jakie by nie były, a na oponach raczej nie oszczędzam) zawsze, ale to zawsze kiepsko sobie radziły na mokrym. Nasze zimy, to jednak bardziej woda i temperatura w okolicach 0, niż -10 stopni i 20 cm śniegu. Śnieg nawet jak spadnie, to z reguły na miejskich ulicach utrzymuje się kilka godzin, może jeden dzień a potem jest tam raczej woda, błoto pośniegowe itp. W takich warunkach jednak lepiej mi się jeździ na wielosezonowych.
      No a latem? Dobre wielosezonowe radzą sobie nie gorzej, niż dedykowane letnie. Co prawda są trochę bardziej hałaśliwe, ale aż tak często w długie trasy nie jeżdżę, aby mi to przeszkadzało.
      Natomiast dla ludzi jeżdżących w trasy czy po mniejszych miejscowościach zmiana opon może być zdecydowanie lepszym rozwiązaniem.
        • fafik.laciaty Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 08:28
          Pewnie tak. Ale z drugiej strony, jak potrzebuję oponę na mokre, to po co mi zimówka? Moim zdaniem w dużym mieście opona zimowa ma mały sens. Po prostu tego śniegu jest na tyle mało i tak rzadko, że się to nie kalkuluje. Nawet ostatniej zimy tak naprawdę ulice w moim mieście zaśnieżone były może ze 2-3 dni (pomijamy jakieś boczne, osiedlowe), a główne to może kilkanaście godzin.
          • kanna13 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 10:52
            Należy jeszcze brać pod uwagę skład mieszanki, która to jednak wydaje się zupełnie inna na te opony zimowe bo jakoś te zimowe nie stają się takie twarde jak kamień w odróżnienieu od tych letnich.
            Dzisiaj +4 stopnie i lekko mokro i o 9 wyjechałem na letnich a już o 9:30 miałem zimowe i czuć różnicę.
            Co prawda nie są to jakies opony super tylko raczej budżetowe letnie Michelin Energy Saver a zimowe Michelin Alpin 5 ale jeździ się inaczej np. przy ruszaniu nie tak łatwo już zerwać trakcję.
            • qqbek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 11:03
              Energy Savery miałem w Golfie, a wcześniej w jednej z Astr.
              Bardzo fajna opona, tylko trochę "twarda".
              Do budżetowych też bym ich nie zaliczył. Marka może premium, ale akurat ES to taki "mocny średniak".

              Alpin (tylko 6 a nie 5) miałem (a właściwie mam, bo mi zostały) na Golfa... bardzo dobre zimówki. Jak w tym roku na wiosnę mocno popadał śnieg, to bezpiecznie dało się 2x szybciej jechać niż cała reszta była w stanie :) No i bardzo, a to bardzo poprawnie zachowujące się w głębokiej wodzie, czego o wielu innych zimówkach nie da się powiedzieć.
              • kanna13 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 11:48
                Sama nazwa marki to nie wszystko bardziej chodzi o to, że ich wyniki w testach dla tych konkretnych modeli nie są jakieś super rewelacyjne jak na markę uznawaną za premium.

                Na Energy Saver Sportsvan wyjechał z salonu ale nie zdecydowałbym sie na ich zakup jako zamiennik bo owszem jest to opona idealna na lato ale na ciepłe albo bardzo ciepłe lato jak się robi chłodniej to jest twarda.

                Za to Alpin 5 nigdy też nie wygrywała zestawień zimówek ale zawsze miała bardzo dobre cząstkowe oceny na mokrym i błocie pośniegowym a to występuje u nas najczęściej zimą. I tutaj w pełni moje odczucia są takie, że jest w tych warunkach bardzo poprawna.
                • gzesiolek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 13:04
                  Ok, rozumiem... Ale testy to też tylko jedna strona medalu, bo testują nowe...
                  A nie po sezonie czy dwóch...
                  I różnice między najlepszą a np. piątą w teście są zwykle w granicach błędu statystycznego...
                  A różnice między bieżnikiem 8 a 5mm w przypadku zimowych jest zwykle min. dwukrotna...
                  Więc zachowanie przy mniejszym bieżniku i wytrzymałość na ścieranie tak naprawdę są ważniejszymi parametrami niż to, że na jednej masz drogę hamowania o 0,5m mniejszą...
                  • gzesiolek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 13:09
                    A żeby nie było właśnie w tym roku po 6sezonach wymieniłem w Maździe Good Yeary UG 8+ na nowe...
                    Miały 5mm bieżnika... Oponiarze stwierdzili, że jeszcze by ze dwa lata pojeżdziły...
                    Nie powiem, do końca się nieźle sprawowały, przynajmniej trakcyjnie, bo awaryjnych hamowań na śliskim nie miałem w ostatnim sezonie, ale ja mam granicę na 5mm dla zimówek i poniżej nie schodzę...
                  • kanna13 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 15.11.21, 14:44
                    Dlatego też w testach nie trzeba patrzeć na ogólne wyniki czy miejsce tylko na te cząstkowe.
                    Cytowana gdzieś wyżej Uniroyal RainExpert jest doskonała w hamowaniu na mokrym i szybkości na łuku na wodzie ale odstaje znacząco na suchym asfalcie, tak samo Frigo bezkonkurencyjna w kopnym sniegu ale na wodzie całkowita porażka.
                • dr.hayd Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 16.11.21, 21:37
                  Energy Saver to na dobrą sprawę oddzielna kategoria opon. Niezależnie od marki. One mają więcej krzemionki w składzie , opory toczenia są obniżone dzięki temu, że są sztywne. Na tej samej zasadzie tramwaj na stalowych kołach i stalowych szynach ma niższe opory toczenia i zużycie energii niż trolejbus na gumowych oponach i chropowatym asfalcie.
      • klemens1 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 20.11.21, 18:55
        fafik.laciaty napisał:

        > BS WeatherControl A005 EVO.
        > Od dłuższego czasu jeżdżę na wielosezonówkach i uważam, że to lepszy wybór, niż
        > letnie/zimowe. Kiedyś zmieniałem opony, ale problem był taki, że zimówki (jaki
        > e by nie były, a na oponach raczej nie oszczędzam) zawsze, ale to zawsze kiepsk
        > o sobie radziły na mokrym.

        Przy cechach opony jest coś takiego, jak zachowanie na mokrym. Ja mam klasę A, ale jeszcze w boju jej nie wypróbowywałem.
    • kanna13 Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" oponiar 14.11.21, 18:52
      Z tymi wielosezonówkami to może być chyba tylko jeden problem (tak teoretyzuję bo nie używam), że dosyć szybko mogą osiągnąc te 5 mm gdzie w zimie to już może być ciut za mało to dobrej trakcji w gorszych warunkach.
      Bo jednak widzę z doświadczenia, że w zimie nawet typowa zimowa opona mająca już <=5mm zaczyna być słaba na mokrym czy na błocie pośniegowym i w zasadzie nadaje się do wymiany bo często już lamelki też zaczynają znikać bo są nie do końca nacięte. W wielosezonowych tych lamelków jest zdecydowanie mniej bo niekoniecznie byłoby to dobre dla trakcji w lecie.
        • allegropajew Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 08.12.21, 10:31
          Sorry, SnowProof, zimówki (WP to wielosezon).
          93V XL, mogę sfotografować!

          Zawsze mam dwa komplety kół (trzymam w piwnicy na stojaku za 80 zeta z pokrowcem). Zawsze wyważam przed sezonem, zazwyczaj też wymieniam wentyle. Na szczęście nie mam czujników ciśnienia (info jest, ale poprzez abs).

          Gościula
          • qqbek Re: Czas na ostatni z "dorocznych wątków" 08.12.21, 10:55
            allegropajew napisał:

            > Sorry, SnowProof, zimówki (WP to wielosezon).
            > 93V XL, mogę sfotografować!
            >
            > Zawsze mam dwa komplety kół (trzymam w piwnicy na stojaku za 80 zeta z pokrowce
            > m). Zawsze wyważam przed sezonem, zazwyczaj też wymieniam wentyle. Na szczęście
            > nie mam czujników ciśnienia (info jest, ale poprzez abs).
            >
            > Gościula

            Może i rzeczywiście mniejsza opona będzie "XL" przy nośności 93.
            Ja jeszcze niżej niż 98 XL-ek nie miałem.
            Zafira waży 1,8 tony na pusto, X5 ważyło prawie 2,2 :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka