Dodaj do ulubionych

Za to Niemcy kochają Gerharda

30.04.22, 13:58
m.youtube.com/watch?v=PiLvGWvRqvc

...a Gerhard Wołodię
Obserwuj wątek
            • nousecomplaining Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 30.04.22, 20:46
              Faktycznie Wislok daj se spokój.
              Piszesz "putina nikt w DE nie kochal, tylko jego kase...", qrwa, o naiwności. Czy ktoś w polityce, zwłaszcza przy rozgrywkach na najwyższych szczeblach, kieruje się "kochaniem" albo "niekochaniem" danego przywódcy? Liczy się tylko kasa i strefa wpływów, czytaj kasa.
              • trypel Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 08:47
                Obserwujemy rosnąca popularność nowego słowa. Do tej pory kazda proba krytyki Izraela spotykała się z agresywna odpowiedzią ze to antysemityzm. Izrael atakuje Palestyne? Antysemityzm. Izrael leci w kulki domagając się mienia bezspadkowego i komuś się to nie podoba? Jest antysemitą.

                Teraz to samo z Niemcami.
                Sprzedawali broń do Rosji mimo embarga? Nie wyciągaj tego bo to typowy antygermanizm.
                Nie chcą dostarczyć broni do Ukrainy? Nie czepiaj się, to typowy antygermanizm.
                • jeepwdyzlu Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 10:55
                  Teraz to samo z Niemcami.
                  Sprzedawali broń do Rosji mimo embarga? Nie wyciągaj tego bo to typowy antygermanizm.
                  Nie chcą dostarczyć broni do Ukrainy? Nie czepiaj się, to typowy antygermanizm.
                  ----
                  Nie o to chodzi.
                  Ani ty ani większośc Polaków nie rozumiecie, że Niemcy się Rosji boją.
                  To nie miłosć.
                  To pamięć o latach 43 - 89
                    • jeepwdyzlu Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 11:13
                      trypel napisał:

                      > Chyba wszyscy normalni się boją świrów i tym bardziej powinni współdziałać żeby temat załatwić
                      ----
                      Ale Niemców ten strach paraliżuje.
                      Naprawdę woleliby, zeby UKR się poddała.

                      Widzimy nie tylko upadek polityki Berlina, koniec marzeń o przywództwie w Europie, ale jakąś moralną degrengoladę niemieckich elit.
                      • trypel Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 11:23
                        Ale ja wiem ze jakby ruscy załatwili sprawę w planowane 3 dni i wymienili władze w Kijowie to niemcy byliby szczęśliwi.
                        Tak samo albo bardziej przerazeni są Rumuni (jako stojących po stronie Niemców w II W Św traktowani byli bardzo brutalnie przez ruskich) ale oni teraz szykują się do walki i pomagają Ukrainie ile mog)

                        Ma razie wojna pokazuje koniec globalizacji i powrót do podziałów, Niemcy i Francja kontra reszta Europy, Ruscy i satelici, Ameryka i Chiny
                        I to się będzie pogłębiało

                        Ja tylko mam nadzieje ze jak przyjdzie do odbudowy Ukrainy to podpisywane kontrakty będą miały na uwadze gdzie kto był w czasie wojny
                  • wislok1 Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 17:35
                    jeepwdyzlu napisał:

                    ----
                    > Nie o to chodzi.
                    > Ani ty ani większośc Polaków nie rozumiecie, że Niemcy się Rosji boją.
                    > To nie miłosć.
                    > To pamięć o latach 43 - 89
                    >
                    >
                    Ja juz o tym pisalem wiele razy....

                    Cale dawne NRD bylo poddawane dodatkowo od 1945 intensywnemu praniu mozgow, pod nazwa szerzenia przyjazni miedzy Niemcami a Rosja ( ZSRR) ....
                    Bylo to pranie wyjatkowo intensywne, a Stasi i KGB to nie byli mili ludzie dla krytykow komuny w NRD....

                    Po 1989 fetowano w DE Gorbaczowa, bp faktycznie sie zgodzil na zjednoczenie Niemiec...

                    A do tego politycy w DE wyszli z zalozenia, ze na Kremlu nie rzadza wariaci...
                    DE kupuje w Rosji gaz, rrope, inne surowce, kupuje za ciezki hajs,
                    obie strony na tym zarabiaja, wiec wojna Rosji np. z Ukraina to ekonomiczne samobojstwo dla ROsji....
                    TO sie im nie bedzie na pewno oplacac...

                    No, ale jedna na Kremlu rzadzi wariat..........
                    Tego pragamtyczni do bolu Niemcy nie przewidzieli...

                    • wislok1 Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 17:42
                      Poza tym Zachod jest jednak zjednoczony przeciwko putinowi po jego inwazji na Ukraine...
                      Oczywiscie sa roznice, sa klotnie, sa spory co do dostaw broni, ale jedno jest jasne;
                      putine zostal uznany za smiertelne zagrozenie....
                      To bzdura, ze Scholz i Macron sa prorosyjscy, oni po prostu
                      moga grac role dobrych policjantow w negocjacjach z Rosja...
                      Zachod na pewno liczy na to, ze na Kramlu koledzy putina w koncu sie wku.wia i go odsuna od wladzy...
                      To kazdy slepy juz widzi....

                      Sa czarne owce jak Orban, czy Le Pen...

                      putin nie docenil USA; mysla, ze dziadek Biden to ostatnia d.pa., a tu zonk....

                  • bywalec.hoteli Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 23:38
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > Ani ty ani większośc Polaków nie rozumiecie, że Niemcy się Rosji boją.
                    > To nie miłosć.
                    > To pamięć o latach 43 - 89

                    To dlaczego się nie bali wzmacniać rosji ponad alarmistycznymi głosami z Europy Środkowej? Dlaczego budowali NS1, NS2, kupowali tony gazu i ropy z rosji, angela poklepywala mordercę po plecach pomagając mu się dorabiać na europejskich miliardach, dlaczego niemieckie koncerny chętnie robiły inwestycje w rosji i sprzedawały tam swoje towary?
                    Widzieli co zrobili w Czeczenii, w Gruzji 2008, na Ukrainie od 2014, widzieli akcje z polonem i nowiczokiem w UK, wiedzieli o morderstwach Politkowskiej i Niemcowa a to ignorowali i się nie bali.
                    Dzisiaj się boją?

                    Wyczuwam jakaś naiwność
                  • tbernard Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 02.05.22, 11:05
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > Nie o to chodzi.
                    > Ani ty ani większośc Polaków nie rozumiecie, że Niemcy się Rosji boją.
                    > To nie miłosć.
                    > To pamięć o latach 43 - 89

                    Nie do końca się z tym zgadzam. Owszem boją się, ale nie tyle Rosji jako kraju, który mógłby ich pobić. Oni boją się, że wygodne bogate życie może na jakiś czas nieokreślony nieco się pogorszyć. Ale tu nie chodzi o biedę, tylko o to, że jak do tej pory co 6 lat mogli sobie nowy samochód kupić, to w czasie wyrzeczeń, może się okazać, że trzeba będzie zadowolić się nowym samochodem raz na 8 lat. Liczby to tylko przykład, chodzi o ideę.
                    • marekggg Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 02.05.22, 14:10
                      stary - ty tez wierzysz w bajki ze byle sprzataczka czy kasjerka zarabia w niemczech 2.5k Euro na reke i jezdzi 2 razy w roku na wakacje do 5 gwiazdkowego hotelu?

                      myslalem ze wiesz wiecej o swiecie. znam sporo niemcow co maja 10 letnie samochody i wcale im to nie przeszkadza. i zarabiaja sporo wiecej.

                      samochod to nie symbol... dla wiekszosci
                      • tbernard Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 02.05.22, 14:24
                        Nie chodzi o samochód i jaki on stary a o mechanizm. A co do 'byle sprzątaczka ...'
                        To nas od Niemców odróżnia, że u nas panuje odwieczna pogarda dla robola, a tam jakby lepiej doceniają, że ktoś wykonuje pracę pożyteczną. No i tak się składa, że znam ludzi w Niemczech żyjących, bez wielkich kwalifikacji i wykonujących pracę dostosowaną do tych kwalifikacji i jeżdżących (właściwie to latających) co roku na wakacje do ciepłych krajów.
                        • jeepwdyzlu Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 03.05.22, 02:51
                          No i tak się składa, że znam ludzi w Niemczech żyjących, bez wielkich kwalifikacji i wykonujących pracę dostosowaną do tych kwalifikacji i jeżdżących (właściwie to latających) co roku na wakacje do ciepłych krajów.
                          ----
                          Ani w Niemczech ani w Polsce 7 czy 10 dni w jakimś Egipcie czy Turcji (żarcia potąd) olinkluzyf - nie jest wyznaczniekiem zamożności.
                          A wręcz przeciwnie....
                          • tbernard Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 03.05.22, 18:39
                            jeepwdyzlu napisał:

                            > Ani w Niemczech ani w Polsce 7 czy 10 dni w jakimś Egipcie czy Turcji (żarcia p
                            > otąd) olinkluzyf - nie jest wyznaczniekiem zamożności.
                            > A wręcz przeciwnie....

                            No ale właśnie o to chodzi, że tam niezamożny ktoś wykonujący pracę niewymagającą kwalifikacji może sobie latać do ciepłych krajów a u nas raczej nie. U nas ta kategoria pracowników nawet o tym pomarzyć nie może, bo ledwo koniec z końcem wiążą.
                      • wislok1 Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 02.05.22, 16:10
                        marekggg napisał:

                        > stary - ty tez wierzysz w bajki ze byle sprzataczka czy kasjerka zarabia w niem
                        > czech 2.5k Euro na reke i jezdzi 2 razy w roku na wakacje do 5 gwiazdkowego hot
                        > elu?
                        >
                        > myslalem ze wiesz wiecej o swiecie. znam sporo niemcow co maja 10 letnie samoch
                        > ody i wcale im to nie przeszkadza. i zarabiaja sporo wiecej.
                        >
                        > samochod to nie symbol... dla wiekszosci

                        No, dokladnie tak to jest, jak piszesz....

                        U mnie kierownik jezdzi starym VW Polo, a magazynier nowym BMW X3..
                        Szef jezdzi tez BMW X3, ale sluzbowym
                        Tyle ze kierownik ma tez nowego wypasionego campera
            • galtomone Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 02.05.22, 14:03
              Niemcy (a w zasadzie zachód) źli i głupi, bo chcieli z Ruskimi normalnie jakoś współżyć.

              Ciekawe, że nikt nie pisze o Chinach...

              Gdzie byli 50 lat temu, gdzie są dziś i czyja to zasługa...

              Pomijam kwestie tego, że nie specjalnie była alternatywa dla innego traktowania Rosji, przynajmniej na początku, po upadzie ZSRR.

              Głodujący, wyizolowany i za chwilę zdesperowany kraj z bronią atomową.... IMHO, to nie była lepsza alternatywa...
              • tbernard Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 02.05.22, 14:16
                galtomone napisał:


                > Pomijam kwestie tego, że nie specjalnie była alternatywa dla innego traktowania
                > Rosji, przynajmniej na początku, po upadzie ZSRR.
                >
                > Głodujący, wyizolowany i za chwilę zdesperowany kraj z bronią atomową.... IMHO,
                > to nie była lepsza alternatywa...

                Tak właśnie było jak piszesz. W latach 90-tych była bieda w Rosji i szantażem wyciągali pomoc od krajów zamożnych. Bo jak nie pomogą, to wyspecjalizowana kadra od broni atomowej zostanie kupiona przez terrorystów. Do tego mafie ruskie zarządzane przez byłych agentów też robiły sporo zamieszania nie tylko na swoim terytorium. No i jeden z mafiozów przepchał się łokciami do władzy w państwie i nagle problemy z ruskimi mafiami jakby ucichły, Czeczenów wrobił w terroryzm i pobił, a świat dobrze to widział i udawał, że wspólnie zachód i wschód walczymy z terroryzmem i do tego robimy interesy, to już atomowego zagrożenia nie ma. Ale można było zachować większy umiar w karmieniu bandziora i nie uzależniać się w takim stopniu od jego surowców. Przecież w okresie zimnej wojny nie było takiego uzależnienia.
                • galtomone Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 02.05.22, 14:28
                  Jasne, że tak...

                  Ale zachód to nie dyktatura... z jednej strony polityka, z drugiej niezalezne firmy, korporacje, lobbysci wszelkiej maści...

                  "McKinsey: świat bardziej zależny od Chin, niż Chiny od świata"

                  I jak port w Szanghaju zamykają to świat drży w przerażeniu... - gdzie moja pralka, buty, itd...

                  Niemcy be... bo z Ruskimi interesy robili - kretyni...
                  Polacy good jak Chińczykom i samodzielnie (firmy) i jako kraj (PiS) do tyłka włazimy...

                  Tak samo się to w końcu skończy.
                  • wislok1 Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 02.05.22, 16:15
                    Dokladnie...
                    Wszyscy robili interesy z putinem, takze partia kaczora,
                    rekordowy import rosyjskiego wegla,
                    masowe sprowadzania ropy prze orlen, masowe sprowadzanie gazu,
                    to jest DOKLADNIE TO SAMO, co robili Niemcy,
                    tylko propaganda kaczej partii starannie to okurywa,a ciemny lud tu kupi, ze tylko Niemcy z ROsji sprowadzali rope, gaz i wegiel..
                  • jeepwdyzlu Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 02:56
                    "McKinsey: świat bardziej zależny od Chin, niż Chiny od świata"

                    I jak port w Szanghaju zamykają to świat drży w przerażeniu... - gdzie moja pralka, buty, itd...
                    -----
                    To się skończy.
                    Ale nie tak jak chcieliby bandyci w Pekinie.

                    Popełniają ten sam błąd co putler.
                    Nie doceniają Zachodu. A dokładniej Anglosasów. A jeszcze precyzyjniej - brutalności Anglosasów.
                      • jeepwdyzlu Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 09:55
                        Na razie widać, że "sankcje" i ograniczenia nakładane przez USA na Chiny, nie działają tak jak miały
                        -----
                        Bo jeszcze żadnych sankcji nie nałożyliśmy. Na razie machamy szabelką.
                        I nie. Bez eksportu do Unii i USA Chiny są w czarnej dupie. Oni zależą od nas. My najwyżej będziemy musieli przenieść fabryki do Wietnamu.
                        • galtomone Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 10:45
                          Dziś tak. Ale ta zależność się zmniejsza.
                          Nigdy nie będzie zerowa. Ale może być to kiedyś koszt, który dla Chin (w zamian za potencjalne zyski) będzie akceptowalny. Światowa wojna to nie będzie, ale Chiny też chciałby (jak o sobie z przeszłości myślą) być tym najważniejszym państwem na świecie.
                          Kiedy myśmy uczyli się pasać kozy to oni już byli mocarstwem... I znów taką pozycję - nie tylko uznawana przez nich samych - chcieli by mieć.
                          Tak mi sie wydaje na podstawie tego, co od czasu do czasu o Chinach czytam...
                              • jeepwdyzlu Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 12:06
                                Mocarstwem nie są. Nie mają zdolności do projekcji siły na całym globie.
                                Ba!
                                Nawet na Morzu Pudniowochińskim.
                                Tajwanu nie zajęli.
                                Nie sa nawet mocarstwem.lokalnym, poza Koreą i Birmą są skonfliktowani z Indiami, Japonią, Wietnamem, Filipinami.
                                Bez kasy z eksportu na Zachód bedą nikim i niczym.
                                Przecenialismy putlera, przeceniamy Pekin.
                                • galtomone Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 15:54
                                  Pekin nie jest gotowy na zajęcie Tajwanu - fakt. Ale wydaje mi się, że są tego bliżej niż byli 30 lat temu...
                                  I kto wie, gdzie Chiny będą za 20-30 lat... A biorąc pod uwagę, że w sumie jako cywilizacja są tam gdzie są od cirka 2800 lat p.n.e. to kto jak kto ale Chińczycy wiedzą, ze nigdzie spieszyć się nie muszą...
                                  W między czasie wiele cywilizacji powstało i upadło a oni wciąż są... Zatem w ich mniemaniu mogą sobie spokojnie patrzeć na "zachód" i USA i czekać... (a za "chwilę" a w zasadzie już) temu upadkowi będą mogli pomagać...

                                  Nie bez powodu te "słabe" i zależne od zachodu Chiny wypięły się na sankcje zachodu wobec Rosji i spokojnie czekają aż sobie Putlerka kupią... po kawałeczku...

                                  Słabe i zależne państwo raczej nie prowadzi takiej polityki...

                                  Pomijam kwestie tego, jak zachodnie korporacje kulą ogonek jak Chiny tupną nogą i pogrożą palcem... "Albo robicie tak jak my chcemy, albo nie działacie u nas.".
                                  • jeepwdyzlu Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 17:57
                                    Nie bez powodu te "słabe" i zależne od zachodu Chiny wypięły się na sankcje zachodu wobec Rosji i spokojnie czekają aż sobie Putlerka kupią... po kawałeczku...

                                    Słabe i zależne państwo raczej nie prowadzi takiej polityki...
                                    -----
                                    Jednak nie pomagają putlerowi. Ani militarnie ani finansowo.
                                    Dwa - napisałem że są słabi i zależni?
                                    Napisałem że ich przeceniamy.
                    • wislok1 Re: Ciekawe kiedy historia sie powtórzy... 03.05.22, 18:05
                      NIE wiem czy slowo brutalnosc jest odpowiednie....

                      Ale Anglosasi potrafia bardzo szybko sie przestawic na wspolprace z niedawnym wrogiem....
                      wielkahistoria.pl/reinhardt-gehlen-do-konca-lat-60-xx-wieku-niemieckim-wywiadem-kierowal-byly-general-abwehry/

                      W sumie trudno sie temu dziwic....

                      Dzialaja pragmatycznie...

                      Jeszcze 3 miesiace temu malo kto w USA planowal dostarczanie Ukrainie takiej pomocy wojskowej....
                      A teraz to robia....
    • bolo2002 Re: Za to Niemcy kochają Gerharda 01.05.22, 09:39
      Gerhard i Putin to tak naprawdę - sztuczna miłość. Musiał sie Gerhard czymś po prezydenturze zająć i wyniuchał kasę w Rosji. A ze Fiutin podobno gadał biegle po germansku/ jako szpion w NRD/-to sie dogadali. I w ten oto sposób Gerhard w Rosji a Angela/ koleżanka Fiutina z NRD/ - w Germanii- utuczyli tego bandytę. Teraz mamy efekty.
      Gerhard powinien dostac herbatkę z polonem a Putlera powinno sie "zlikwidować"-inaczej - dopóki dycha - może wszystko-włącznie z bombką jadrową na Europę- bo dzis jest nieobliczalnym psychopatą. I moze to zrobić po klesce na Ukrainie, co nastapi niebawem!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka