Dodaj do ulubionych

8.8 cm to jednak za mało.

07.05.22, 21:50
Myślałem ze dojeżdże na chińskim badziewiu do jesieni ale dzisiaj trafiłem na pozimową dziurę na brodzkiej i putin trafil opone. Cholerny niski profil
Dobrze ze felga ocalała bo by mnie szlag trafił.
Muszę się nauczyć jeździć na nowo. Żeby omijać dziury.
A najgorsze ze tak mi się podoba jazda maleństwem ze zupełnie mi się nie chce przesiadać do tiguana.
Obserwuj wątek
        • qqbek Re: 8.8 cm to jednak za mało. 08.05.22, 00:05
          engine8 napisał(a):

          > Szczepiona i zabustowna? Bo to mi na moto-covid wyglada.

          Mi to wygląda na przyśpieszony rozwód, o ile nie uda się tego teraz ogarnąć na dłużej.
          Kupię tego Lupo, żeby mnie jakoś przez "okres przejściowy" przetransportował, a na wakacje poszukam sobie takiej samej, ale sprawnej Zafiry (no może 200-konnej 1.6 turbo, zamiast 140-konnej 1.4).

          Bez końca to mogłem pieniądze w E53 pakować, bo przynajmniej frajda z jeżdżenia tym była nieziemska.
          W 7-osobowego, rodzinnego VANa nie będę ładował bez końca.
          Może i stać mnie, ale mam to w dupie, to gra niewarta świeczki.
          • engine8 Re: 8.8 cm to jednak za mało. 08.05.22, 01:46
            No tak, tej nie przysiegales na dobre i na zle?
            Wyglada ze jej jestem wierniejszy i bardziej wyrozumialy...a w zasadzie to ta wiernosc jesn po czesci na mnie wymuszana: ) pakuje kase i to nie w jedna :) ale dopoki odpalaja co rano, utrzymanie nie kosztuje za wiele i mozna na nich polegac ze zawsze dowioza do celu - chociaz czasami kosztuja, tu i tak trzeb pdreperowac a i D boli za jak mocno pocisne , to ciagle chyba lepsze niz wymienic na mlodszy model. :)
      • misio3 Re: 8.8 cm to jednak za mało. 08.05.22, 11:05
        Mi też płyn chłodniczy znika. Nie ma kropli wycieku na podjeździe.
        Wygląda na to że silnik spala. Raz na 2 miesiące dolewam litr. Wleje doktora uszczelniacza w puszce za 25zł, wyjdzie taniej niż mechanik😁
        • engine8 Re: 8.8 cm to jednak za mało. 08.05.22, 17:49
          Kropli nie musi byc... Wystarczy mala dziurka z ktorej sie wylewa pod cisnieniem jak jedziesz i albo sobie to leci w powietrze albo wysych na silniku.
          Obejrzyj dokladnie wszytko pod maska czy nie ma bialych plam czyli wyschnietego plynu.
          A takze zajrzyj do plynu czy nie ma ciemnych kroplek i do oleju czy nie ma kawy i czy nie ma kroplek wody na koncu rury wydechowej. To bu znaczylo o uszczelce pod glowica.
          A nie wlewj tam niczego - absolutnie niczego poza plynem. bo wtedy juz nawet mechanika nie bedziesz potrzebowal - to swinstwo nie tylko nie zatka ci wyciekua ale zatka ci rurki wewnnetrzne, nie bedzie obiegu plynu i silnik zdechnie.
          A moze sprzedaj to Polo teraz Dance - ona szuka auta dla cory?
            • engine8 Re: 8.8 cm to jednak za mało. 10.05.22, 19:11
              To pracowalo w silnikach z lat 70 tych czy 80 tych... Obcene juz sa o wiele bedziej czule na "to"
              Zreszta ja uwazam ze problemy trzeb rozwiazywac i naprawiec a nie bandazowac liczac ze sie same zlalatwia.
              Takie jest moje podejscie i moze dlatego w domu nie uswiadczysz zadnych pigulek na bole...nawet Aspiryna dawno przedatowana . Bo pigolki nie usuwaja problemu ale oszukuje mozg ze tam problemu nie ma wiec ma nie bolec..
    • bolo2002 Re: 8.8 cm to jednak za mało. 08.05.22, 10:42
      Ja wyciagnałem wnioski wiele lat temu. Dziury są przeważnie pod wodą! A o niskoprofilowych oponach zapomniałem, bo polskie drogi nie nadaja sie na nie. Minimum wysokości to 55 a nie 40 czy nawet 35 jak u niektórych -odważnych. Tez mam chińskie badziewie- ale wysokosc 60.
    • trypel Re: 8.8 cm to jednak za mało. 09.05.22, 10:52
      Gumy zmienione. Mam 4 x letnie n'blue
      Są dużo cichsze i mam nadzieję że przetrwają pare dziur. Gorzej ze po tym walnięciu słyszę jakieś pukanie w prawym przodzie. Pewnie jakiś sworzen dostal niezle w dupe
        • klemens1 Re: 8.8 cm to jednak za mało. 11.05.22, 09:54
          trypel napisał:

          > wybrałem auto które daje frajdę zamiast komfortowego wozidelka.

          Zależy, kto czym się "frajduje".
          Niektórzy lubią disco-polo zamiast Mozarta. Bo to pierwsze daje podobno frajdę. Czyżby ci, co wolą Mozarta, nie lubili frajdy?
          • trypel Re: 8.8 cm to jednak za mało. 11.05.22, 10:40
            Frajdowanie w tym przypadku do 9 s do setki. 200 na godz. Od jutra powinno być 8 s do setki.
            Przy okazji zajebiste prowadzenie, bardzo bezposredni układ kierowniczy, przewidywalna reakcja na utratę przyczepności i dobre hamulce.
            To wszystko przy długości 3.7 M i masie ok 1000 kg
            Ogólnie od 2 tyg po mieście już nie jeżdżę tiguanem tylko maluchem
            Ale niski profil niestety ma wady, przy czym niski w tiguanie to 11 cm gumy na kołach większej średnicy a tu wspomniane 8.8 na małych kółkach. Więc małe ostre dziury są zabójcze

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka