Dodaj do ulubionych

OT/ Ścieżka rowerowa

18.05.22, 20:50
Dziś pan mi zwrócił uwagę , że jest ścieżka rowerowa. Przeprowadziłam rower przez przejście dla pieszych i zostało mi do pokonania ok. 50 metrów, by wjechać na parking szkolny. Powiedziałam mu, że zaraz skręcam. Wyprzedził mnie powoli na podwójnej ciągłej, nic nie jechało z naprzeciwka. Nie był zachwycony, że akurat tam jechałam.
Obserwuj wątek
        • qqbek Re: OT/ Ścieżka rowerowa 18.05.22, 21:19
          engine8 napisał(a):

          > A mogla po prostu pokazac mu srodkowego palca.

          I byłoby zgodne z Konwencją Wiedeńską o ruchu drogowym, a niezgodne z polskim kodeksem drogowym takie "olanie".
          Według polskiego kodeksu jak jest ścieżka dla tego kierunku jazdy, to ma korzystać ze ścieżki.
          Konwencja uściśla, że taka ścieżka ma się znajdować po "jej" stronie jezdni, żeby miała obowiązek z niej korzystać.

          I weź tu bądź mądrym w tym popierdolonym kraju.
          Teoretycznie Konwencja (norma międzynarodowa) ma pierwszeństwo przed Ustawą.
          Ale spróbuj to w razie czego Policjantowi, co maturę zdał na 30%, za drugim podejściem, wytłumaczyć.
          Trudno będzie nawet w Sądzie Rejonowym, jak się zaprzesz, bo tam okna na rozprawach mogą otwierać na całą szerokość - orłów ani sokołów nie ma, nikt nie wyleci... może dopiero w apelacji w Okręgówce będziesz mieć szanse (pod warunkiem, że miernoty Zera jej nie obsadziły).
          • bguslawko_1 Re: OT/ Ścieżka rowerowa 18.05.22, 22:11
            Ludzie w tym kraju to kapusie lub nadgorliwi .Dwa tygodnie wracałem z moją przyjaciółką z rekonesansu bo za moim miastem miało być wesele.Stanęliśmy na parkingu wieczór Biedrona .Miała wskoczyć kupić dwa pewne wina .Pusto wieczór podwiązłem ją pod drzwi i stanąłem na miejscu inwalidów.Nawet nie wygasiłem silnika .I tu zonk ,patrzę sobie w telefonik i internet i ktoś puka w szybę.Ormowiec gada pan źle stanął .Ja mu wiem zaraz wyjeżdzamy tylko żona dwa drobiazgi kupi .Gdzie tam ,facio gada jak pan nie odjedzie to dzwonię .Ja mówię dzwoń i spieprzaj .Pierdyknął drzwiami już miałem wyskoczyć .Ale przyszła ona i zapanował spokój .Facio nawet nie miał rejestracji mojej miejscowości. Odjechał .Zawsze staję na wyznaczonym miejscu .
            • qqbek Re: OT/ Ścieżka rowerowa 18.05.22, 22:21
              A widzisz - mi się nie zdarzyło stanąć na miejscu dla inwalidy.
              A jeżdżę od 26 lat.

              Danusia zgodnie z polskim prawem powinna się poruszać do końca po drodze dla rowerów.
              Jako, że ona jest z wyborców partii, co to uważa, że prawo krajowe ma pierwszeństwo przed europejskim, to powinno skończyć dyskusję.

              Moje dywagacje na temat Konwencji Wiedeńskiej skierowane były raczej do osób o wyższej kulturze prawnej i jurysprudencji.
            • tbernard Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 09:57
              Tym bardziej bym nigdy nie stanął na miejscu dla inwalidów gdy parking pusty. Ci którzy to robią aby tylko o kilka metrów stanąć bliżej wejścia do sklepu to inwalidzi. Jedni fizyczni inni umysłowi. Do której kategorii inwalidów ciebie zaliczyć należy to pewnie sam najlepiej wiesz.
            • qqbek Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 11:35
              klemens1 napisał:

              > Który zapis tak twierdzi?

              www.transport-publiczny.pl/mobile/bialystok-rowerzysta-ukarany-mandatem-za-niejechanie-droga-rowerowa-po-lewej-stronie-2797.html
              Tu masz wyjaśnione.
              Ogólnie stanowisko jest takie, że obowiązek masz tylko, gdy masz możliwość zjechać z DDR tak, żeby dotrzeć do celu.
              Jak Danka nie mogła skręcić do swojego obozu pracy po prawej z Drogi dla Rowerów, to na odcinku na którym umożliwiała jej to wyłącznie jezdnia może korzystać z jezdni.
              Co więcej - nie musiała też przeprowadzać roweru na drugą stronę przejściem.
              Prawidłowym byłoby skorzystanie z ostatniego zjazdu z DDR, który jej to umożliwiał i kontynuacja jazdy jezdnią.
              • klemens1 Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 11:49
                Wałkują to od lat na pedalarskich stronach i forach, ale naprawdę nie trzeba być geniuszem by znaleźć błąd w ich argumentacji:

                1. Art. 33.1. PoRD mówi, że kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Ratyfikowana przez Polskę Konwencja Wiedeńska jednoznacznie stanowi, że określenia „kierunek ruchu” oraz „odpowiadający kierunkowi ruchu” oznaczają w przypadku Polski prawą stronę (art. 1, podpunkt z).

                "Kierunek w którym się porusza lub zamierza skręcić" nie ma nic wspólnego ze stroną, po której należy jechać. Bo co - miałby się poruszać i skręcać tylko w prawo?

                Osobiście uważam, że faktycznie takiego obowiązku jazdy po DDR po lewej nie powinno być, jeżeli DDR jest przy drugiej JEZDNI (pośrodku pas zieleni). Bo matematycznie, grafowo i logicznie pojęcie drogi nie ma tu sensu - sens ma jedynie pojęcie jezdni.
                • qqbek Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 12:48
                  Ja bym szedł w zaparte jednak. Jak jeżdżę do pobliskiego lasu to też mam taki fragment, przed skrętem w gruntówkę prowadzącą do lasu, że muszę zjechać z DDR na jezdnię (raptem 70-80 metrów jadę po jezdni)... alternatywą byłoby skakanie z jebutnie wysokiego krawężnika, po przejechaniu wpierw po chodniku (jakiś "geniusz" rozdzielił jezdnię DDR i jezdnię dla samochodów chodnikiem).
                  • klemens1 Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 13:08
                    Wcale nie twierdzę, że ten obowiązek jest święty. Sam też mam miejsce, gdzie zjeżdżam z DDR wcześniej, bo jak bym zjechał później, to jest krawężnik.
                    Albo kawałek DDR po lewej, który się zaczyna, a ja za 100 m skręcam w prawo.

                    Ale to o "kierunkach jazdy" usprawiedliwiające olewanie DDR po lewej to jakiś funkcjonalny analfabetyzm.
                    Kierunek jazdy to azymut, a nie "stronność" ruchu.
                    Zresztą - jakoś nie mogę znaleźć tego "podpunktu z".
                    • qqbek Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 13:22
                      klemens1 napisał:

                      > Zresztą - jakoś nie mogę znaleźć tego "podpunktu z".

                      Ja nie mam czasu na razie.
                      Zresztą ja mam prawiem pod domem DDR, a często i gęsto jest tak, że jadąc samochodem wyprzedzam ludzi na szosówkach, którzy jadą jezdnią.
                      Jest obok droga dla rowerów, ale jako jedyna w okolicy jest z kostki i to tej najgorszej, fazowanej (bo jest już stara - kiedyś tak robili).

                      Rzecz jasna to najgorszy typ rowerzysty jaki IMHO pojawia się na drogach.
                      Ubrany w spandex dzban co "urwał się z peletonu TDF".

                      Mam taką alergię na ludzi na szosówkach w mieście, że graniczy to już z zaburzeniem mentalnym.
                      Jedyną szkodę w konfrontacji z rowerzystą (wyszczerbione lusterko w Astrze) poniosłem właśnie z powodu kontaktu z "pedałem w Lycrze". Jak gdzieś widzę, jak jedzie sam, czy radośnie w stadku (zawsze obok siebie, oni kurwa chyba po prostu nie potrafią jeździć gęsiego), to tylko patrzę, co taki odpierdoli na drodze, bo że odpierdoli, to prawie pewne.

                      Przedwczoraj córkę z treningu jechałem odebrać.
                      Stanąłem przed przejściem (i przejazdem dla rowerów), bo piesi czekali na przejście.
                      Ja stanąłem, ten z przeciwka stanął... zza mnie, omijając mnie wyjechało bydle w obcisłych ciuszkach i dosłownie pomiędzy pieszymi pomknęło dalej.
                        • qqbek Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 14:46
                          Sam rower to nic.
                          To spory odsetek użyszkodników tego typu rowerów to ZUO.
                          Nie piszę, że wszyscy, bo po pierwsze nie wszyscy, a po drugie miłościwie nam panujący moderator (tiges) jeździ na szosówce i nie chcę dostać po uszach 🤪
      • x4x9x Re: OT/ Ścieżka rowerowa 19.05.22, 06:24
        Wiem, zawsze schodzę na chodnik i prowadzę rower, ale akurat wyszli ludzie z kościoła i nie chciałam się przepychać pomiędzy nimi. Następnym razem poczekam z rowerem na chodniku, aż ludzie przejdą.
    • oixio Ścieżka rowerowa czy droga rowerowa 19.05.22, 11:48
      Z KW:
      "Artykuł 18
      Skrzyżowania i obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu
      1. Każdy kierujący zbliżający się do skrzyżowania powinien zachować zwiększoną ostrożność
      dostosowaną do warunków lokalnych. Kierujący pojazdem powinien w szczególności prowadzić pojazd z
      taką szybkością, aby mieć możliwość zatrzymania się w celu przepuszczenia pojazdów mających
      pierwszeństwo przejazdu.
      2. Każdy kierujący wyjeżdżający ze ścieżki lub z drogi gruntowej na drogę inną niż ścieżka lub droga
      gruntowa powinien ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym po tej drodze.
      W celu stosowania
      niniejszego artykułu określenia "ścieżka" i "droga gruntowa" mogą być zdefiniowane w ustawodawstwie
      krajowym."


      Zwracam uwagę na nazewnictwo i potem na odpowiednie stosowanie prawa o ruchu drogowym lub prawa budowlanego :)
      • x4x9x Re: Ścieżka rowerowa czy droga rowerowa 19.05.22, 13:03
        Ja nie wymusiłam pierwszeństwa. Starszy pan mi zwrócił uwagę, że nie jadę ścieżką rowerową. Wytłumaczyłam mu, że będę skręcać za kilka metrów, dlatego tak jadę. Z lewej strony mojej jazdy była ścieżka rowerowa, z prawej chodnik. To było centrum wsi, tuż za skrzyżowaniem, na wprost kościoła, tuż za przejściem dla pieszych. Podwójna linia ciągła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka