Dodaj do ulubionych

OT: czy są takie automaty?

22.05.22, 21:18
Oglądałem przed chwilą materiał o skrzyni LST, swoją drogą genialny w swojej prostocie pomysł, i przypomniało mi się co mnie najbardziej poza lagami irytuje w hydrokinetykach. To, że ciągle konwerter rozpina sztywny napęd a przy byle przyspieszaniu silnik wchodzi na obroty. Czasem prawie do odcinki mimo, że nie ma takiej potrzeby.
Czy są skrzynie hydrokinetyczne z funkcją nie rozpinania konwertera i nie redukowaniu przy przyspieszaniu? To zwykle zbędne na trasie. Chyba, że ma się jakąś turbo popierdułkę litrowej pojemności to może się przydaje? Nie wiem. 🤔
Obserwuj wątek
    • trypel Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 21:29
      To chyba od silnika zależy.
      U mnie w 5eat przy normalnej jeździe bez sport raczej nie redukuje. W dodgu przy 500 Nm tez w skrzyni Mercedesa nie było takiej potrzeby. Chyba że wciskasz do dechy wtedy redukuje bo tak ma być.
      A poślizgu np w 8 biegowym automacie w bmw w ogóle nie kojarzę
    • qqbek Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 21:45
      Kup sobie DSG, jak chcesz zobaczyć "laga" przy redukcji :)

      Nie wiem - miałem hydrokinetyka połączonego z dużym benzyniakiem, teraz mam hydrokinetyka połączonego z małym benzyniakiem z turbinką... i w obydwu wypadkach nie obserwuję takiego zachowania - owszem, Opel potrafi wejść na obroty przy przyśpieszaniu, ale inaczej by nie przyśpieszał, do tego do odcinki nie kręci, przynajmniej nie na zwykłym "D" - nawet po kickdownie wrzuca na wyższy bieg gdzieś przy trochę ponad 5k obrotów (czyli IMHO zgodnie z programem, bo obroty mocy maksymalne to 4900), przy lżejszym potraktowaniu gazu już przy 4k.
      • kreinto Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:15
        qqbek napisał:

        > Kup sobie DSG, jak chcesz zobaczyć "laga" przy redukcji :)
        >
        > Nie wiem - miałem hydrokinetyka połączonego z dużym benzyniakiem, teraz mam hyd
        > rokinetyka połączonego z małym benzyniakiem z turbinką... i w obydwu wypadkach
        > nie obserwuję takiego zachowania...
        Mnie automaty tak irytują, że jestem bardzo wrażliwy na ich sposób pracy, więc obserwuję każdy niuans. Z resztą wynika to z ich konstrukcji i musi tak być przy zmianie biegów. Rozumiem po co robić to nawet przy przyspieszaniu bez zmiany biegu i nie to jest istotne w tym momencie.
        Ciekaw jestem czy są takie skrzynie, które miałyby taką funkcję, że zupełnie nie rozpina przy przyspieszaniu na trasie, będąc na najwyższym biegu? Bo to głupie kiedy na ekspresówce chcę spokojnie wyprzedzić kogoś jadącego 2km/h mniej i muszę obchodzić się z pedałem gazu jak z wieżą ze szklanek żeby nie redukował. Chciałbym po prostu depnąć na maks. bez redukcji bo i tak mam 330KM w zapasie i spokojnie pójdzie wystarczająco z tych 1500 czy 1800rpm.
        • waga173 Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:31
          Kiedys mozna bylo manipulowac przy skrzyniach bo te gadgety byly czysto mechaniczne. Teraz sa sterowane komputerem wiec moze mozna moze nie mozna je modyfikowac,, ale ja nie rozumiem po co. Zeby wiecej palil?
          Znajdz kogos kto ma identyczny samochod i popros go zeby sie przejechal twoim i powiedzial czy skrzynia pracuje tak samo.
            • waga173 Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:58
              Ja jestem starej daty i komputer ogladam tylko z przodu. Ale na mojej "beczce" i jej skrzyni znam sie niezle. Przywracanie skrzyni do porzadku polega na regulacji dlugosci ciegna gazu, zaden tam drive by wire, mierzeniu i regulowaniu cisnienia plynu w dwoch roznych miejscach (trzeba miec specjalne banjo) na postoju i w czasie jazdy na trojce 50 km/h. Nie raz zwisal mi z lusterka cisnieniomierz a czasem dwa, drugi do pomiaru podcisnienia powietrza w czasie jazdy. A jak dwojka wchodzila z szarpnieciem to wymienilem sprezyne pod tlokiem obslugujacym hamulec nr 1. A tera to sie w dupach poprzewracalo panie, converter lockup ich denerwuje:)
              • trypel Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 23:05
                Ty mówisz o jakiś czarach marach a ja dzisiaj w maleństwie wymieniłem 2 żarówki i jestem dumny :)
                Bo wyskoczył mi SERV
                Więc się zdenerwowałem
                Podłączyłem OBD2 i zadnych błędów
                I myślę i myślę co jest i jak już nie miałem żadnych pomysłów to wziąłem instrukcje i przeczytałem komunikat - zarowka światła hamowania, zarowka światła stopu, awaria
                Wymieniłem i już jest ok.
                A ty mi o mierzeniu i regulowaniu i zwisach
                  • trypel Re: OT: czy są takie automaty? 23.05.22, 06:56
                    Nie. Ale jak wyskakuje czerwony napis SERV na desce to zakładam że coś się stało
                    Więc sprawdzam.
                    A tu się okazuje ze dalszy komunikat był na panelu radia tylko trzeba było to wiedzieć
                    A tam już o żarówkach pisało. Przynajmniej doczytałem że krótkie zapalenie serv w citroenie wraz z jednorazowym piskiem oznacza mniej poważne zdarzenia i już wiem gdzie się pojawiają komunikaty
                    Może kiedyś odważę się zmienić żarówki z przodu. Zwłaszcza jak mi diagnosta powiedział że do pozycyjnych ledow nic nie ma
    • gzesiolek Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:09
      Spróbuj pojeździć z nowymi skrzyniami ZF (BMW, Alfa) ostatecznie Mazdami... W tych autach reaktywność i możliwość sterowania obrotami zarówno przez głębokość jak i szybkość wciśnięcia pedału gazu były/są wręcz wzorcowe...
      • kreinto Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:18
        gzesiolek napisał:

        > Spróbuj pojeździć z nowymi skrzyniami ZF (BMW, Alfa) ostatecznie Mazdami... W t
        > ych autach reaktywność i możliwość sterowania obrotami zarówno przez głębokość
        > jak i szybkość wciśnięcia pedału gazu były/są wręcz wzorcowe...
        Dzięki za podpowiedź. A coś japońskiego? 🤔
      • waga173 Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:23
        Ja szczerze mowiac nigdy sie nie spotkalem z podobnymi objawami, moze czegos nie rozumiem. Jako jojcorz czekalem az dzieci zaczna cos pic w samochodzie i wtedy nagle dodawalem i zaraz odpuszczalem gazu. Szarpniecie jak w biegowym, oblewaly sie albo krztusily:) Fakt ze to byly przewaznie niemieckie automaty.
          • trypel Re: OT: czy są takie automaty? 22.05.22, 22:52
            Probuje sobie teraz z pamieci porównać merdcedesowska skrzynie 5 biegowa z japońskim 5eat ale jedyna różnica to to że subaru wrzuca na niby luz przy spokojnej jeździe
            Poza tym tak samo jak niemiecka. Przy spokojnym przyspieszaniu nie redukuje ale oba silniki z turbo więc od ok 1500-1600 maja tyle pary ze starczało zawsze
            Chociaż może faktycznie mercedesowska szybciej blokowała moment i trzymała bez poślizgu. Tyle że ja to raczej na silnik zwalalem a może byłem w błędzie
    • engine8 Re: OT: czy są takie automaty? 23.05.22, 00:17
      Cuda jakies panie cuda albo automat zepsuty. " konwerter rozpina sztywny naped" ???
      Jesli auto taki ma to to tylko pracuje w bardzo waskim przedziale a w 95% sztywny naped jest "rozpiety" bo niepotrzebny. Jak mnie przy przygazowaniu silnik wchodzil na obroty bez redukcji biegu to znaczy ze konwerter do wymiany.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka