Dodaj do ulubionych

Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy

25.05.22, 14:09
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28496576,mazowieckie-autobus-z-dziecmi-wjechal-na-zamkniety-przejazd.html
Widok ze streetview w jedną stronę: Tekst linku

Jak widać, widoczność praktycznie po horyzont, zagrożenia nie było, pociąg przejechał po minucie.
Zachowanie - dla zasady - i tak naganne, bo jednak nie należy slalomować pomiędzy szlabanami, w dodatku z dziećmi.
Ale nie o to chodzi.
Cytat:

konsekwencje spotkały już opiekunkę, która towarzyszyła dzieciom - wójt gminy Dębe Wielkie poinformował, że kobieta straciła pracę. - Została rozwiązana umowa z opiekunką, która brała udział w tym zdarzeniu. Kolejna rzecz to to, że dziś w ciągu najbliższych godzin do każdej ze szkół zostanie wysłana dodatkowa procedura, żeby uczulić wszystkich opiekunów na prawidłowe zachowanie się na przejazdach kolejowych

Dlaczego ukarano opiekunkę? Jak kierowca źle zaparkuje, to ona też płaci mandat? WTF?
Obserwuj wątek
    • bguslawko_1 Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 25.05.22, 14:42
      Fakt miała wskoczyć na kolana i na hamulec.Chyba że mu mówiła ,śmiało kołuj zmieścisz się .Ludzka głupota i zawiść jest ponadczasowa .Mogła zaciągnąć hamulec ręczny .Kiedyś pracowałem w Islandii .Budowane były dwie tamy jedną robili Chinole drugą my .Głośna była sprawa przed laty .TVN opisywał ten wypadek .Jeździliśmy robić transfer pieniędzy w niedzielę .Bank był otwarty .Chinole przelewali kasę na dolary ,my na euro .Zjazd z góry robił wrażenie ,stary kierowca ,zerwał hamulce .Zdążył jeszcze otworzyć drzwi kto wyskoczył to się połamał .Nie spanikował i uderzył w skałę .Szyby z boku pękały .Po uderzeniu wszyscy się znaleźli na przednim siedzeniu z fotelami u kierowcy .On miał pękniete płuco i złamaną nogę .Gdyby skrecił w lewo . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://tvn24.pl/swiat/islandia-wszyscy-ranni-polacy-sa-bezpieczni-ra32480-3606443&ved=2ahUKEwiRh4i61Pr3AhVNEncKHSU4CugQFnoECAYQAQ&usg=AOvVaw0_sleLDXJe93zzaib6dczM
    • oixio Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 25.05.22, 14:59
      Pracownicy kolei właśnie malują zaporę i pokazali kierowcy możliwość przejechania mimo opuszczonej rogatki(?)

      W hierarchii zachowań to dróżnik, osoby wykonujące prace na drodze mają prawo do regulowania ruchem.

      W polskim systemie brak jest bieżącej informacji o sprawności systemu zabezpieczenia na przejazdacc!!!
      W Polsce nie ma normy czasu przejazdu (np. 100s tj w Czechach) od zaświecenia sygnału czerwonego do momentu wjazdu lokomotywy na przejazd.
      U nas może być szlaban zamykany na zawsze a sygnał czerwony stale świecący non stop.
      U nas, aktualnie, pociąg może jechać mimo podniesionych zapór i przy braku sygnału czerwonego!!!

      Jeśli karać - to należałoby tfórców aktualnego systemu zabijania.
    • hukers Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 25.05.22, 15:34
      Podobno autobus był okamerowany i wyszło Szydlo z worka, że opiekunka robiła gałę kierowcy (za przepierzeniem).
      Stąd ta drakońska kara. Kierowca stracił koncentrację and so łan.
      Swoją drogą pamiętam, że jak byliśmy w Lizbonie jakieś parę miesięcy temu, to przewodnik uświadamiał nas, że jeżeli jest czerwone światło dla pieszych, ale nic nie jedzie, to spokojnie można iść.
      I wszyscy szli.
      • bguslawko_1 Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 25.05.22, 17:35
        No fakt znalazłem w sieci . Jak wynika z relacji świadka zdarzenia, który wszystko nagrał, to najprawdopodobniej opiekunka dzieci poleciła kierowcy autokaru, aby ten nie zatrzymywał się zgodnie z przepisami, tylko przejechał przez zamknięty przejazd kolejowy. Durna baba ,dlaczego nie kobieta . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/wrzosow-mimo-zakazu-wjechal-na-przejazd-kolejowy-autokar-byl-pelen-dzieci/dsr7m9h&ved=2ahUKEwijhJHF_Pr3AhWHAhAIHRBJAGEQtwJ6BAgeEAE&usg=AOvVaw1Jgxp90zrVZtBzv_AtTVRS
      • klemens1 Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 26.05.22, 07:23
        Narazić to nie naraziła - ale faktycznie teraz gdzie indziej doczytałem, że go namawiała. Jeszcze co najmniej jeden samochód przejechał spokojnie za nimi.
        Z relacji wynika, że stali tam kilka minut "bo jechały 2 pociągi" (zajebiste wyjaśnienie dlaczego szlaban zamyka się tak wcześnie). Ciekawy jestem, po ilu godzinach stania można uznać, że jednak warto "zaryzykować" i ominąć tę "sprawną sygnalizację".
        To jest taka typowa polskość w ruchu drogowym - dajmy podwójną ciągłą na prostej, to będzie bezpieczniej.
          • tbernard Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 26.05.22, 08:35
            bguslawko_1 napisał:

            > Jeśli jest opuszczony szlaban i pali się czerwone światło to stop .Na tym filmi
            > ku autokar wjechał przez tak zwane pół zapory .Gdyby były pełnie nie miał by sz
            > ans .Ktoś to nagrał i wrzucił do sieci .I obydwoje stracili pracę .Amen .

            Ale w opisie YT jest, że zamknięty ten szlaban był już parę minut.
            Powiedzmy sobie szczerze, że dłuższe czekanie na pojawienie się pociągu na zamkniętym szlabanie niż jedna minuta to partactwo organizacyjne, które również powinno podlegać pod paragraf. To praktycznie też oznacza usiłowanie sprowadzenia zagrożenia w ruchu lądowym.
        • tbernard Re: Odpowiedzialność za zachowanie kierowcy 26.05.22, 08:30
          To jest mechanizm jaki opisał już dawno temu jeden z forumowiczów z alarmami przeciwpożarowymi. Można "dla podniesienia bezpieczeństwa" ogłaszać w biurowcu kilka razy dziennie alarm w celu przećwiczenia sprawnej ewakuacji. Gdy taka super procedura będzie trwać zbyt długo to po jakimś czasie sporo ludzi będzie już to ignorować i jak przyjdzie pożar prawdziwy, to pomimo alarmu większość go oleje. Uciekną pewnie tylko ci co mają kontakt bezpośredni i wiedzą, że to nie natrętne ćwiczenie procedur, a reszta jak do nich dotrze, że to na serio może już nie mieć szans.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka