Dodaj do ulubionych

OT/ Będzie brakować nauczycieli

27.05.22, 21:29
Większość nauczycieli w szkołach to 50+. Za kilka lat będzie brakować nauczycieli...

kobieta.wp.pl/nauczycielka-pokazala-ile-zarabia-kwota-podwyzki-moze-zaskoczyc-6773290325305952a
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 27.05.22, 21:41
      Ciekawe czyja to może być wina?
      Pensja minimalna 2012 - 1500 złotych, pensja nauczyciela stażysty - 2270 (151 procent minimalnej), pensja dyplomowanego (najwyższy "stopień wtajemniczenia") - 3100 (dwukrotność minimalnej).

      Pensja minimalna 2022 - 3010 złotych, stażysta - 2915 (97% minimalnej - tak, można w tym kraju legalnie zatrudnić poniżej minimalnej - pod warunkiem, że nauczyciela), dyplomowany - 4045 (trochę ponad 1,5 minimalnej).

      Kto przez ostatnie 7 lat rządził polską edukacją, pomyślmy.

      Danusia już pewnie wie!
      To wina Tuska musi być!
        • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 27.05.22, 22:43
          bguslawko_1 napisał:

          > Tusk nie Tusk przez dwie kadencje się nie da wszystkiego zmienić .I nie jest wą
          > tek typu polityczny tylko jakie są problemy w szkolnictwie.

          Wpierw rozpierdolili szkoły "deformą" Zalewskiej, potem dali Garnka.
          Nie, no wcale się nie da wszystkiego spieprzyć w dwie kadencje, no nie, wcale.
          • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 00:46
            Masz bardzo krótką pamięć . „Radosna szkoła” (zrealizowany jedynie w stosunku do wybranych szkół), czy „Komputer dla ucznia” (przeszkolono jedynie nauczycieli, uczniowie laptopów nie dostali), a także unijny program „Owoce w szkole” (pojawiły się wielkie trudności w pozyskaniu krajowych dostawców warzyw.Tak rząd Tuska realizował plan oświaty .
            • tbernard Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 11:07
              Wszystkie rządy przykładały się do tego aby zawód nauczyciela upodlić. Ale ten obecny jest w tym bezkonkurencyjny. Byłem niedawno na wywiadówce u dziecka. Wychowawca odchodzi, bo dostał propozycje w innej instytucji znacznie lepiej płatną. Powiedział, że ucieczka nauczycieli ze szkół jest na niespotykaną wcześniej skalę. W niektórych szkołach olbrzymi odsetek (około 30 procent) kadry nauczycielskiej zwalnia się. No ale wedle ludowej nagonki to lenie, co tylko 18 godzin tygodniowo pracują i jeszcze wakacje i ferie mają i bezczelnie wyciągają łapy po więcej kasy.
              No to teraz aby braki kadrowe uzupełnić, to chyba będą łapanki na takich nieudaczników, co to nawet do biedronki na kasę są za mało rozgarnięci. Albo zaproponują Ukraińcom, ale tym nowym co jeszcze polskiego za dobrze nie znają, bo ci co już język opanowali to mają oferty lepsze, choćby w sklepie.
              • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 23:00
                Ja jestem z nauczycielskiej rodziny (mama do połowy lat 80-tych była nauczycielką, potem pracowała "w zawodzie mocno powiązanym" - tj. była przez kolejne kilkanaście lat metodykiem nauczania swojego przedmiotu) i już wtedy, tj. w latach 80-tych ten zawód nie był, delikatnie rzecz ujmując, najlepiej płatny.
                Ale nie były to minimalne stawki.
                No i prestiż zawodu był inny.

                Ja "z uczenia" uciekłem tak szybko, jak się tylko dało.
                Nie na moje nerwy.
                Nie tyle papierologia, co "rodzice+".
                • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 29.05.22, 20:56
                  Moja mama wytrzymała do 2014... 40lat przy tablicy... I jakby nie dwie sztuczne zastawki pewnie by wciąż się nie dała przegonić ;)
                  Ale ja z siostrą nawet nie pomyśleliśmy by iść w jej ślady... Bo ja zawsze powtarzałem, jakby uczniowie przygotowywali się do lekcji ile moja mama (a tak oczywiście nigdy nie było ze mną i siostrą włącznie) to byśmy samych literatów mieli ;)
                  Ale ona miała o tyle łatwiej, że uczyła w małym miasteczku. Czyli rodzicami uczniów w czasach praw a nie obowiązków, byli jej byli uczniowie... A tak się jakoś zdarzało, że wśród wszystkich absolwentów zawsze miała wielki szacunek... To było najlepszym antidotum na "rodzice+"...
                  • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 29.05.22, 21:16
                    U mnie to samo.
                    Ludzie czasem wpadną do mamy (nadal pracuje, choć już nie w tym zawodzie), żeby tylko się przywitać i poplotkować chwilę.
                    I to w dużym mieście, które niby te relacje "spłyca".
                    Mama, już jako metodyk, miała zawsze klasę kierunkową i kilka godzin w swoim "ulubionym" liceum. Raz nawet wzięła zastępstwo w "Staszicu" (od zawsze najlepsze liceum w Lublinie - nadal w 3 albo 4 dziesiątce najlepszych liceów w Polsce wg. rankingu "Perspektyw") i chcieli ją tam zatrzymać, ale powiedziała, że nie chce (inna sprawa, że "Staszic" był zawsze szkołą dla wybitnie zdolnych i dzieci bogatych dupków - no może nie od zawsze, mój pradziadek kończył tę szkołę w roczniku 1914 i podobno wtedy jeszcze nie było to takie bagno).
                    • carnivore69 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 30.05.22, 17:17
                      qqbek napisał:


                      > lubionym" liceum. Raz nawet wzięła zastępstwo w "Staszicu" (od zawsze najlepsze
                      > liceum w Lublinie - nadal w 3 albo 4 dziesiątce najlepszych liceów w Polsce wg
                      > . rankingu "Perspektyw") i chcieli ją tam zatrzymać, ale powiedziała, że nie ch
                      > ce (inna sprawa, że "Staszic" był zawsze szkołą dla wybitnie zdolnych i dzieci
                      > bogatych dupków - no może nie od zawsze, mój pradziadek kończył tę szkołę w roc
                      > zniku 1914 i podobno wtedy jeszcze nie było to takie bagno).
                      >

                      Kiedyś poziom był inny :-) Mój dziadek zaraz przed wojną też kończył liceum z obecnej 4. dziesiątki i tylko z "ćwiczeń cielesnych" miał na świadectwie "bardzo dobry" (reszta to "dostateczny").

                      Pzdr.
            • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 13:14
              Sposób wprowadzenia deformy gimnazjalnej też był idiotyczny wcześniej, ale PiS za to, że w momencie gdy sytuacja się ustabilizowała rozpierdolil wszystko, będzie się smażył w piekle... Bo im dłużej się nad tym zastanawiam to pod względem jakości maturzystów ta edukacja leci na łeb na szyję od 1990...
              • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 23:03
                Poprzednią reformę wprowadzał minister Handke z AWS... polskiej szkole zabrało 12-15 lat, żeby dojść do niej do porządku.
                Po reformie Zalewskiej będzie gorzej, bo Handke rzucił chociaż nauczycielom ochłapy, które potem SLD napompowało jeszcze podwyżkami sporo ponad inflację.
        • only_the_godfather Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 30.05.22, 11:46
          bguslawko_1 napisał:

          > Tusk nie Tusk przez dwie kadencje się nie da wszystkiego zmienić .I nie jest wą
          > tek typu polityczny tylko jakie są problemy w szkolnictwie.
          Masz rację wszystkiego jeszcze nie spieprzyli, ale próbować warto, narazie rozwalanie tego kraju idzie im dobrze...
      • schweppes1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 13:02
        qqbek napisał:

        > Pensja minimalna 2022 - 3010 złotych, stażysta - 2915 (97% minimalnej - tak, mo
        > żna w tym kraju legalnie zatrudnić poniżej minimalnej - pod warunkiem, że naucz
        > yciela), dyplomowany - 4045 (trochę ponad 1,5 minimalnej).

        Dyplomowany nie 1,5 minimalnej, tylko 1,34. Nie zawyżaj pisowcom!
    • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 27.05.22, 22:34
      Nie jestem alfą od wszystkiego. Moja druga mamusia była nauczycielką ,później dyrektorką szkoły podstawowej .Pewnie już nie żyje .Długo nie trwało ojca małżeństwo .Pamiętam że jej syn miał na imię Robert i mocno z siostrą mu dokuczaliśmy .Mam zdjęcia z jego imieniem .Tu jest znakomity post z tego linku ." Oczywiście, ale nie każdy. W mniejszych miejscowościach naprawdę nie ma alternatywy, a ktoś kto ma na karku 50 lat, nie przeprowadzi się do Warszawy, tak na już. Nauczyciele zarabiają mało, ale nie na tyle, żeby umierać z głodu i żeby z tego powodu sprzedawać dom i wyprowadzać się do Warszawy. To dotyczy tylko młodych, mobilnych, bez zobowiązań, w dodatku oni zarabiają najmniej, a więc motywacja do zmiany jest większa. Specjaliści z średnim wieku najprawdopodobniej (niestety) w szkole zostaną. To dla nich zbyt duża zmiana. Bo powiedzmy sobie szczerze doświadczony matematyk teoretycznie pasowałby do korporacji na stanowisko związane z np. księgowością czy analityką. Problem jest w tym, że jak ktoś pracuje dwadzieścia parę lat w jednym zakładzie pracy, dość specyficznym, to zmiana środowiska jest trudna. Czym innym jest przechodzenie z jednego korpo do drugiego, a czym innym z klasy w Kłodzku do korpo w Warszawie. Finalnie okazuje się, że taki nauczyciel nadałby się do innej pracy (kwalifikacje), ale to zmiana o 180 stopni.Myślę że Ciebie XD to dotyczy . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://subiektywnieofinansach.pl/brakuje-nauczycieli-opuszczaja-polskie-szkoly-a-chetnych-na-ich-miejsce-brak/&ved=2ahUKEwiViaWowID4AhUQx4sKHYoWAFAQFnoECAcQAQ&usg=AOvVaw2gnQ0d579WOP1ij3CPG82m
      • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 27.05.22, 23:27
        Zapominasz o takim drobnym fakcie, że nauczyciele mają wykształcenie wyższe, czyli chcąc nie chcąc wyjeżdżają do większych miast na studia. No i po tych studiach większość rozgarniętych osób znajduje znacznie lepszą pracę i rzadko zamierzają wracać do swoich rodzinnych stron i zostać nauczycielem. A tutaj jest problem, nie z tym, że strasznie dużo nauczycieli odchodzi, a że nie ma prawie zupełnie nowych chętnych...
          • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 00:35
            engine8 napisał(a):

            > Ale dlaczego wiekoszosc naucycieli to lewaki to nie pojmuje.

            Jedyną nauczycielką na tym forum jest Danusia.
            Nie lewak, tylko po prostu komunistka z PiS.

            A to, że akurat czegoś pojąć (jeżeli chodzi o rzeczywistość społeczną trzeciej rzeczpospolitej) nie jesteś w stanie, jestem w stanie zrozumieć. Nie mieszkasz tutaj od jakichś 40 lat, a jedynie bywasz.

            To tak jak nam się wydaje, że w Stanach to tylko się napierdalają z tej broni, durni troglodyci.
            No może z tym wyjątkiem, że my jesteśmy jednak bliżej prawdy w tym zawężonym postrzeganiu spraw.
            • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 00:54
              Tu będzie zmiana . W noweli zapisano też, że nauczyciele mają otrzymać podwyżkę najpóźniej do 30 czerwca br., z wyrównaniem od 1 maja 2022 r., i że na ten cel subwencja oświatowa ma zostać zwiększona o 1 mld 671 mln 100 zł. Pieniądze mają pochodzić z rezerwy celowej budżetu państwa, przeznaczonej na zmiany systemowe w finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego, w tym w finansowaniu. Nauczyciele to powinni być dobrem narodowym .Bo wychowują nasze dzieci ,a nie przetargowym materiałem do obróbki . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://samorzad.pap.pl/kategoria/edukacja/sejmowa-komisja-edukacji-o-wynagrodzeniach-nauczycieli-i-pracownikow-oswiaty&ved=2ahUKEwiVvrbA4YD4AhULyosKHYk3BgIQFnoECA4QAQ&usg=AOvVaw0F9L9kSA38I2Mdp5psM9Fp
            • engine8 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 01:10
              Alez ja generaalizuje i raczej mialem na mysli nasze realia

              ale
              No może z tym wyjątkiem, że my jesteśmy jednak bliżej prawdy w tym zawężonym postrzeganiu spraw.


              No powiedzmy ze wy raczej jestescie zawezeni w tym zawezonym postrzeganiu spraw. :)
    • bolo2002 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 07:17
      Hitler jaki był - kazdy wie. Ale za Hitlera w Niemczech- kto zarabiał najwiecej? Policjant i nauczyciel- bo oni wiedzieli, ze inwestowanie w naukę i nauczyciela to najlepsza inwestycja. Teraz w Polsce w siebie inwestuje Czarnek, a przed nim Zalewska/ bazarowa baba z gebą pełną frazesów/. W edukację od chyba 15 -tu lat sie nie inwestuje. Szkoły opuszczaja niedouczeni absolwenci. Kiedy porozmawiałem z młodym 14-to latkiem- jak tam w szkole? Lepiej nie pytac- codziennie tylko sprawdziany i testy rozwiązujemy- wiedzy nie ma!!!!! Kiedys po szkole miało sie w Polsce wiedzę- dzis ma sie wiadomosci! I to jest najsmutniejsze. I pomyslec , ze za Hitlera - edukacja była najwazniejsza i bardzo dobrze opłacana.
        • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 19:28
          bguslawko_1 napisał:

          > E tam . Ponad 4,5 k brutto (czyli bez ZUSu) ma zarabiać szeregowy w wojsku + do
          > datki + 13 pensja. Po co się było uczyć skoro człowiek po podstawówce może zara
          > biać więcej.

          Boguś - masz rację i jej nie masz.
          Jeżeli chodzi o szeregowca, to jest jeszcze lepiej - szeregowy nie płaci składki społecznej ZUS (płaci tylko zdrowotną), więc te 4,5 brutto to nie jest 4,5 brutto nauczyciela dyplomowanego, tylko odpowiednio więcej (ponad 4 netto po podatku i składce zdrowotnej).
          Ale jak się nie uczysz, to w trepiarni wyżej sierżanta nie awansujesz.

          Mój stryj (a przy okazji ojciec chrzestny) był pułkownikiem WP i żeby dojść do takiej szarży musiał mieć "dr hab." przed nazwiskiem wpierw.
            • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 21:00
              Art. 36. [Wymagania w zakresie wykształcenia na stanowiskach służbowych]
              1.
              Minimalne wymagania w zakresie wykształcenia niezbędne do wyznaczenia na pierwsze stanowisko służbowe w korpusach kadry zawodowej Sił Zbrojnych są następujące w stosunku do:
              1)
              szeregowych zawodowych - posiadanie wykształcenia gimnazjalnego, zasadniczego zawodowego lub zasadniczego branżowego;
              2)
              podoficerów zawodowych - posiadanie wykształcenia średniego lub średniego branżowego;
              3)
              oficerów zawodowych - posiadanie tytułu zawodowego magistra lub równorzędnego.

              Czyli byłem "w mylnym błędzie", nawet starszy podoficer może nie mieć wyższego.
              Za to oficer już tylko "mgr", licencjat nie starczy.
          • only_the_godfather Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 30.05.22, 11:55
            qqbek napisał:


            > Boguś - masz rację i jej nie masz.
            > Jeżeli chodzi o szeregowca, to jest jeszcze lepiej - szeregowy nie płaci składk
            > i społecznej ZUS (płaci tylko zdrowotną), więc te 4,5 brutto to nie jest 4,5 br
            > utto nauczyciela dyplomowanego, tylko odpowiednio więcej (ponad 4 netto po poda
            > tku i składce zdrowotnej).
            > Ale jak się nie uczysz, to w trepiarni wyżej sierżanta nie awansujesz.
            >
            > Mój stryj (a przy okazji ojciec chrzestny) był pułkownikiem WP i żeby dojść do
            > takiej szarży musiał mieć "dr hab." przed nazwiskiem wpierw.
            To nie tylko w wojsku tak jest. Brat mojej babci zaczynał w Milicji, potem przeszedł do Policji, ale żeby awansować i zostać kimś (a przed przejściem na emeryturę był naczelnikiem CBŚ i potem Biura Spraw Wewnętrznych) to musiał cały czas się kształcić. Tak samo dwóch wujków pracowało w Służbie Więziennej. Jeden poszedł tam odrazu po szkole i całe życie był tylko strażnikiem, drugi pracuje do tej pory, teraz już pełni funkcje kierownicze w Wojewódzkim Inspektoracie Służby Więziennej, ale też facet cały czas robi a to szkolenia a to kolejne studia itd...
      • tbernard Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 11:28
        Głupi przykład z Hitlerem, co to kasę i inne bogactwa zrabował Żydom bogatym w zamian za możliwość ucieczki z Niemiec. Tych mniej zamożnych Żydów plus przeciwników zaś zagonił do robót niewolniczych. Tak po bandycku zdobywając środki, to faktycznie mógł wspierać te dziedziny, które uważał za warte wsparcia, w tym na przykład edukacja. Podobnie było z autostradami, co to się nad nimi zachwycają niektórzy, że to niby geniusz Hitlera.
        To i kacapja za Stalina w latach 30-tych zrobiła ogromny skok cywilizacyjny, głównie w produkcji przemysłowej. A skąd kasę na to mieli, to świetnie pokazuje 'Obywatel Jones'. Też zachód wpadał w wielki podziw nad Stalinem, nawet gdy informacje zaczęły się przebijać. Wolano uciszać tych przebijających się z informacjami.
    • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 09:56
      O to co robi Małopolska Kurator Edukacji, by dbać o dobre imię pracujących w zawodzie nauczyciela:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28506355,wuefista-z-pis-mial-sugerowac-uczennicom-zajscie-z-nim-w-ciaze.html
      PiS - przeproście i spierdalajcie.
      • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 10:53
        Ale nie wątek o wyciąganiu smrodów tylko o wynagrodzeniu nauczycieli .Mnóstwo można takich wiadomości wykopać . "Pan już oczywiście wydał wyrok że "gnębi i mobbinguje" nie znając ani człowieka ani sprawy! Jedyne co Pan potrafi to oskarżać! Taki z Pana POseł" - dorzuca Robert Pitala, sekretarz gminy, radny powiatowy (PiS).Tak jakby. to było o tobie. Wuefista w oświadczeniu przesłanym portalowi Miasto.Info, pisze, że osobiście zależy mu na "rzetelnym wyjaśnieniu tej sprawy, gdyż czuje się niewinny". "Pragnę zaznaczyć, że samo oskarżenie nie przesądza o winie, a przede wszystkim nie może być pretekstem do formułowania niesprawiedliwych wyroków" - dodaje.

        Wysłaliśmy prośbę do Małopolskiego Kuratorium o skomentowanie sprawy. Po otrzymaniu odpowiedzi tekst zostanie zaktualizowany.Zebyś ty jeszcze wszystko czytał i pisał .Żałosne.
        • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 13:25
          Wiem, że o winie nie ma co przesądzać bo bywa różnie... U nas tak jedna mamuśka zrobiła nagonkę na nauczycielkę podpuszczona przez córkę...
          Jak to ją gnębi, grozi i w ogóle znęca się psychicznie...
          No i po głębszej analizie tematu wyszło, że po prostu wymaga... A najważniejsze oskarżenia były wyssane z palca... A w pewnym momencie ta mamusia plus bardziej narwani społecznicy już praktycznie chcieli zwolnienia kobiety, której jedyną winą było to, że chciała nauczyć dzieciaki poprawnej polszczyzny i wymagała, żeby jednak czytały choć porządnych streszczeń lektur ze zrozumieniem...
          Więc bywa różnie.
          Tutaj bardziej oburzające jest to oskarżanie nauczycielki która sprawę zgłosiła, zanim tamtą wyjaśniono. Bo albo wykazuje się, że cała sprawa to fikcja i nie ma ani świadków, ani dowodów, a jedynie pomówienie nauczycielki, a dzieci bronią nauczyciela to wtedy można się zastanowić, a tutaj sprawa w toku, mocno spolityzowana i oskarża się nauczycielkę... Coś tu mocno jest nie tak...
          • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 13:38
            U córki podobna sytuacja była z nauczycielem matematyki.
            Po oskarżeniach mamy jednego z matołów siedział miesiąc zawieszony, z tego tylko powodu, że wymaga.
            Jak wrócił, to nawet prace domowe zadaje już rzadziej (i mniej) niż wcześniej.

            Madce plus, za ewidentne pomówienia, nic nie zrobiono.
    • x4x9x Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 28.05.22, 20:59
      Mam w rodzinie co najmniej kilka osób z wykształceniem nauczycielskim, nie pracują w wyuczonym zawodzie, bo mają rodziny, które muszą utrzymać. Mąż też ma kwalifikacje nauczycielskie, ale za 3 tysiące na rękę nie będzie pracował, jest pełno ofert pracy dla niego.

      Kierunki : filologia angielska, filologia francuska, socjologia- dr, filologia polska, informatyka, elektrotechnika, psychologia.
      • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 29.05.22, 10:19
        O ile wiem to Tadzio Rydzyk zbierał kasę na stocznię gdańską , gdzieś wyparowała ..Akurat warto w tych czasach trudnych wspierać górników .Węgiel teraz to cena z kosmosu .I go nie ma , co będzie na jesień ,strach myśleć .Choć cały czas jedzie z Rosji . Mateuszek zamiast prężyć muskuły mógł zabezpieczyć gaz ,węgiel i ropę .
      • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 30.05.22, 23:18
        duze_a_male_d_duze_m napisał:

        > Bo jest za małe bezrobocie, a w zasadzie jego brak.
        >

        Ja z uczenia uciekałem przy nastoprocentowym bezrobociu.
        To nie tylko to.
        To też postępująca pauperyzacja zawodu.

        Mam małżeństwo znajomych, obydwoje chemicy (poznali się na roku).
        Nazwijmy ich Jasiem i Agatką.
        Agatka poszła w "szkołę", Jasiu został na uczelni.
        Przez pierwsze 10 lat to Agatka robiła karierę, kolejne stopnie, nawet wicedyrektorką swojej podstawówki została.
        Cały czas bez opierdalania się, bez spoczywania na laurach.
        Podyplomówki, kółka naukowe, co roku olimpijczycy z jej klas.
        Jasiu bawił się w zakładzie w "prawdziwą naukę", publikował jak wściekły, studenci po dziś dzień lubią "pana psora", ale przez te pierwsze 10 lat (nawet już po doktoracie) zarabiał ułamek tego, co żona.

        Teraz to Jasiu przynosi do domu pieniądze (choć nie jakieś rewelacyjne, ale zawsze), a żona, pomimo dojścia "do ściany" awansu zawodowego nauczyciela... przynosi coraz mniej.
    • thorpe Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 14:09
      Będzie też brakować pielęgniarek, mechaników, elektryków, energetyków, lekarzy trudnych specjalności, a nawet urzędników.
      Wychowujecie dzieci na samych menedżerów i dyrektorów, to ich nie zabraknie nigdy, nie ma na świecie tylu korporacji, żeby każdy młody wychuchany w prestiżowym apartamencie mógł być tam kierownikiem.
      • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 14:18
        Dlatego mam spory szacunek dla szwagra.
        Skończył ZiM (inna sprawa, że na uczelni publicznej), posiedział 3 lata jako "najmniejszy trybik w korpo" i jak mu zaproponowano 150 złotych podwyżki i awans na "drugi najmniej znaczący trybik w korpo" to rzucił papierami i poszedł tyrać do fabryki.
        Zaczynał od pracy fizycznej - ładował i czyścił matryce do ekstrudowania aluminium.
        Potem został brygadzistą, teraz siedzi jako młodszy inspektor na kontroli jakości.

        Na start dostał prawie tysiąc więcej na rękę, niż miał na odchodne w "korpo".
        Teraz ma ponad dwa więcej, niż koledzy, którzy "zostali i awansują".
        • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 15:13
          Dziwne korpo... W Krakowie jak znasz język to jednak ciężko zarabiać mniej niż na produkcji...
          Może w produkcji jak jesteś dobry to łatwiej awansować, ale za to w korpo jak zmieniasz pracodawce to też b. szybko mogą Ci rosnąć zarobki...
          • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 15:41
            Szwagier pracował jako likwidator szkód ubezpieczeniowych (OC i NNW) w Proamie.
            Zlikwidowali oddział w Warszawie, przenieśli się do Lublina, żeby ciąć koszty.
            Na start proponowali minimalną i premię.
            Po trzech latach (mówimy tu o okolicach 2017) szwagier nie miał nawet trzech na rękę, nawet jak się wyrobił z normami.
            U producenta profili aluminiowych dostał 3500 na rękę + dodatek zmianowy - na start tysiąc więcej.
            Teraz ma 6 na rękę.
            Jego koledzy, ci których przejęły inne firmy, mają teraz po 4. Proama uznała, że Lublin jest za drogi i zostawiła w Lublinie tylko Call Centre.
            • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 16:08
              A czyli lokalny rynek dla ubezpieczyciela i to na stanowisku z natury niespecjalnie rozwojowym...
              Dla mnie praca w korpo to robienie dla korpo światowego w polskim oddziale...
              Bo Kraków to stolica centrów usług wspólnych.
              Teraz bardziej zrozumiałe...
              • only_the_godfather Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 16:30
                Bo wszystko zależy od tego czym się zajmujesz i jakie korpo. Mam koleżankę która zajmuje się finansami pracuje w jednym z korpo w Łodzi i kosi dobrą kasę, ale raz, że korpo obsługuje firmy z różnych rejonów świata, dwa, że koleżanka zna perfekcyjnie fiński a tak się złożyło że korpo obsługuje Finlandię. Z kolei kolega który pracuje w korpo na stanowisku gdzie nie masz takich wymagań (jednak znajomość fińskiego nie jest popularna) zarabia mniej niż inny który pracuje w fabryce transformatorów na stanowisku spawacza).
              • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 16:37
                gzesiolek napisał:

                > A czyli lokalny rynek dla ubezpieczyciela i to na stanowisku z natury niespecja
                > lnie rozwojowym...
                > Dla mnie praca w korpo to robienie dla korpo światowego w polskim oddziale...
                > Bo Kraków to stolica centrów usług wspólnych.
                > Teraz bardziej zrozumiałe...

                Nie, no jeszcze zapierniczać w DC, Krakowie czy Wrocku za dwie średnie krajowe to rozumiem.
                Ale robić w Lublinie, Białymstoku czy Bydgoszczy "w oddziale" za mniej niż średnią krajową to nijak.
                A znam masę osób, które czczą "kult pracy biurowej".
                Choćby najgorszej, za minimalną, ale przecież "za biurkiem", a nie "jak robol w fabryce".

                Mój dziadek miał przedwojenną maturę.
                Mógł zostać po wojnie urzędnikiem, a nawet nauczycielem (taki był głód osób z wyższym wykształceniem, że by wystarczyło)... został murarzem. No może nie takim zwykłym, bo zrobił papiery rzemieślnicze i był kimś, kogo wtedy nazywano "prywaciarzem".
                Nigdy mu głód w oczy nie zajrzał.
                Miał jednorodzinny dom z ogrodem, w czasach gdy ludzie liczyli na pokój z przydziału.
      • tbernard Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 14:27
        Może zadziała magiczna ręka rynku i pogardzani robole po prostu będą mogli wybrzydzać i cenić swoje usługi na tyle ile zasługują. Nie wiem jak z lekarzami, czy oni wszyscy mogą ot tak sobie przejść na prywatny tryb, na przykład kardiochirurdzy lub onkolodzy.
        • marekggg Lekarze 31.05.22, 15:52
          nie wiem jak w poslce, ale w belgi zarabiaja niezle.
          jest tutaj pare szpitali, ktore nawet proponuja cos takiego - dejemy ci sale, sprzet, pielegniarki, ale za to sie placi. i mowia OK, ale to sa wszystko prywatni lekarze, ktorzy sa jakos w tym zrzeszeni.
      • tbernard Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 31.05.22, 14:39
        Odwieczna pogarda do pracowników fizycznych, najpierw pańszczyźnianych chłopów, potem roboli. Pogardliwe 'robol' to już od czasów komuny pamiętam i nadal jest słyszalne. Stąd ten pęd do nobilitacji w postaci dyplomu, choćby taki 'dyplomata' kompletnie niczego pożytecznego nie potrafił nawet w branżach typowo umysłowych. Kraje szanujące każdą pracę pożyteczną, w tym fizyczną stoją na wyższym poziomie od nas.
            • felicjano_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 29.06.22, 23:53
              qqbek napisał:

              > Wpływy bez wpływów gotówkowych.
              > Wydatki to tylko ZUS (2 z hakiem) i podatki (1k z hakiem dochodowego).
              >
              > Też kiedyś byłem nauczycielem.
              > Nigdy więcej.
              >
              Jeśli byłeś nauczycielem ,a już nie jesteś to dobrze dla tej szkoły 😊
              • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 30.06.22, 00:04
                felicjano_1 napisał:

                > Jeśli byłeś nauczycielem ,a już nie jesteś to dobrze dla tej szkoły 😊

                Wprost przeciwnie.
                To była (ostatnie miejsce pracy) prywatna szkoła językowa.
                Zbankrutowała jakieś 3 lata po tym, jak stamtąd odszedłem.

                Za to uczniowie, jak gdzieś ich spotkam, nadal się do mnie przyznają.

                Mylisz mnie najwyraźniej z niegramotną rusycystką, która nawet po polsku nie potrafi poprawnego gramatycznie zdania sklecić.
      • wislok1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 01.06.22, 21:19
        WTF ????

        A cena wegla i pelletu wzrosla o 100%
        W Niemczech jest juz 10% taniej


        A ceny w supermarketach
        w Niemczech sa w zasadzie identyczne jak w PL

        No, sporo artykulow jest tanszych....
        W DE

        Nie wiem, jak w PL ludzie przy takich cenach to wszystko jeszcze toleruja...



        • x4x9x Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 01.06.22, 22:34
          Jeśli ktoś ma wychowawstwo, dużo nadgodzin, dodatek wiejski i motywacyjny, to do 4 tysięcy może zarobić. Ja mam 31 lat pracy w tym zawodzie, nigdy nie byłam na zdrowotnym a na zwolnieniu lekarskim chyba 10 lat temu. Mam studia dzienne magisterskie i 3 podyplomówki, kursy, szkolenia itp.

          Czym teraz przekonać młodzież, by kiedyś nas zastąpiła? Jakieś argumenty?
            • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 01.06.22, 23:17
              grzek napisał:

              > Niech gmina wybuduje mieszkania dla nauczycieli. Na pewno będą chętni.

              PiS nigdy niczego nauczycielom nie da.
              Widać to było już po strajku z 2018 roku.
              Potraktowali nauczycieli jak gówno, które im się do podeszwy przykleiło.

              W końcu w tym zawodzie zostaną tylko bierni, mierni i wierni, którzy będą bezrefleksyjnie i radośnie realizować podstawę programową przedmiotu Historia i Teraźniejszość.
              Wszyscy inni zwieją, gdzie pieprz rośnie.
              • grzek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 01.06.22, 23:32
                qqbek napisał:


                >
                > PiS nigdy niczego nauczycielom nie da.

                Nie da, bo chcieliby, żeby nauczyciele byli narzędziem pisowskiej indoktrynacji a nauczyciele się stawiają. Nauczycielami będą ludzie, może poza jakimiś wyjątkami, którym w życiu nie wyszedł plan A i plan B a lepsza taka praca niż żadna..
                • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 02.06.22, 08:43
                  Z drugiej strony...
                  Tak narzekamy na warunki pracy nauczycieli i ich zarobki, ale nie da się ukryć, że Karta Nauczyciela to też dla wielu jakiś plus.
                  Znam sytuacje gdy nauczycielki miast pewnej pensji 2x ale za pełne 40h tygodniowe wg standardowej umowy o pracę, z pracą w wakacje, urlopem itd. w prywatnej placówce wolały niby niższą kasę ale możliwości 2x etatu plus dodatki/wychowawstwo, plus wakacje, w placówce publicznej...
                  • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 02.06.22, 09:07
                    Te wakacje to dobrodziejstwo, ale i przekleństwo.
                    Nauczyciel w innym terminie nie pojedzie.
                    Nie odwiedzi Egiptu w kwietniu/maju, kiedy da się tam jeszcze żyć, nie pojedzie do Grecji we wrześniu, gdy wszystko kosztuje "połowę".

                    A te "kilkanaście godzin pracy tygodniowo" to mit. Pracuje się dwa razy tyle w domu jeszcze.
                    • gzesiolek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 02.06.22, 12:18
                      Jak masz dzieci w wieku szkolnym, czyli przy dwójce z różnica wieku 4-5lat to potrafi być i 18lat i tak dość mocno jesteś ograniczony...

                      A.co do ilości pracy to jak chcesz wykonywać ten zawód jak należy to mi tego mówić nie musisz... Ale z jakiegoś powodu wiele nauczycielek wybierało jak wybierało, czyli Karta Nauczyciela dawała im więcej niż same większe zarobki...
                        • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 02.06.22, 14:07
                          Jasne -korepetycje nie są wymarzoną pracą dla nauczycieli bo każdy powinien zarabiać godnie ,a nie siedzieć do wieczora .Najlepiej wyszkoleni ,najgorzej opłacani .Jeszcze po godzinach zapylać jak są już zmęczeni w normalnych. Korelacja jest prosta - jak nauczyciel dostaje 2000 to potem angażuje się proporcjonalnie do tej kwoty i kształci kolejne pokolenie niewolników zarabiających też 2000 .Amen .
                        • x4x9x Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 02.06.22, 14:59
                          Ja nigdy nie brałam pieniędzy za korepetycje. Mnie to sprawia przyjemność. Uczę za darmo rosyjskiego, francuskiego, a nawet udzielałam korepetycji z chemii, czy matematyki. Jakoś nie śmiem brać od ludzi pieniędzy. Mój mąż też udziela za darmo korepetycji, lubi matematykę i potrafi ją wytłumaczyć, fizykę też. Czasem mi udziela korepetycji z ... informatyki:-)
                            • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 03.06.22, 18:11
                              trypel napisał:
                              >
                              > To jest chyba problem z niska samoocena i jakieś kompleksy koleżanki. 30 za god
                              > zinę to teraz bierze sprzątaczka we Wrocławiu na lewo.
                              >

                              Nie, to wiocha.
                              W Lublinie korki to 50-80 zeta, ale u mnie na wsi, pod Lublinem, widziałem ogłoszenia ze stawką 35.
                              I to liceum, a nie podstawówka.
                                • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 03.06.22, 18:22
                                  Mnie przeraża coś innego.
                                  Ostatnio korki dawałem "po mocnej prośbie", 14 lat temu.
                                  I już wtedy 30/h uważałem za mocno grzecznościową stawkę. Miałem wtedy jeszcze zastępstwo za koleżankę, w szkole językowej, za chyba 45 za godzinę (dwa razy w tygodniu po sześć godzin "w jednym kawałku", niecały kilometr od domu) i jak mi zaproponowali kontynuację pracy po wakacjach (bo koleżanka i tak nie mogła) to podziękowałem.
                        • qqbek Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 03.06.22, 16:13
                          misio3 napisał:

                          > Można dorabiać korepetycjami.
                          > 100-150zł za godzinę.

                          Misiu, nie interesują nas cenniki "mieszkaniówek" do których łazisz.
                          150 za korki to musiałoby być wielkie miasto i poziom nie tyle szkolny, co akademicki.
                          Normalna stawka to 40-80 za godzinę.
    • bguslawko_1 Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 03.06.22, 05:16
      Obyś cudze dzieci uczył .Z pamiętnika młodej nauczycielki .Polecam to przeczytać .www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://to.com.pl/obys-cudze-dzieci-uczyl-czyli-z-pamietnika-mlodej-nauczycielki/ar/6252274&ved=2ahUKEwi7ndPAppD4AhUBjqQKHTL6BssQFnoECBYQAQ&usg=AOvVaw2YIH6x4A5dwsSSQYmKPhTW
      • x4x9x Re: OT/ Będzie brakować nauczycieli 03.06.22, 06:44
        Prawie wszystko przerabiałam na własnej skórze:-) Po filologii rosyjskiej dostałam wszystkie godziny chemii i wychowawstwo w pierwszej klasie. Gdy uczeń powiedział do mnie" spier.alaj", to tatuś stwierdził, że wychowaniem syna zajmuje się żona, bo on nie ma czasu. Gdy dotknęłam opuszkami palców ramienia uczennicy( byłam jej wychowawczynią), dziewczynka powiedziała- weź te łapy. Kiedyś oskarżyła inną nauczycielkę przy takim samym dotknięciu w ramię o pobicie jej. Gdy użyłam słowo: konkluzja w protokole, starszy kolega z pracy mnie wyśmiał i powiedział, że poemat napisałam. Pewien uczeń w złości powiedział do mnie kiedyś: ty zdziro! Okazało się, że nie rozumie znaczenia tego słowa, ale słyszał takie w domu, więc użył. Wybaczyłam mu, był spokojnym uczniem. Co tam jeszcze: żaba w moim kapturze, przyklejona kartka na moich plecach z napisem: nie dotykać! Rower związany łańcuchem- pożyczyłam rower koleżance i chcieli jej zrobić psikusa. W szkole jest wesoło, ale trzeba mieć dystans do siebie i innych, by nie zwariować. Nie każdemu się to udaje. Zmykam do pracy, udanego dzionka:-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka