Dodaj do ulubionych

50 na karku i wciąż mogę długo

27.05.22, 23:51
Z dedykacją dla Markaggg w temacie długich czy krótkich podróży autem.
Wczoraj po pracy (zerwałem się o 16) ruszyłem w trasę. 45 min korka na AOW ale potem luz. O 22.10 na Praterze bo syn chciał się rozerwać.
O 23.30 pojechaliśmy szukać noclegu i trafiliśmy na fajna miescowke przy trasie w Wiener Neustadt. Spać 0.30
Pobudka o 5.30 i o 6 już w trasie. O 10.00 na miejscu (890 km od domu)
4 h na miejscu z kreceniem się trochę i start do domu, po drodze 45 min przerwy w Grazu na obiedzie i zakupach (Fanko Pop limitka - tam był TEN sklep co to mial) I 30 min temu dotarłem do domu.
I kurcze nawet jestem niezmeczony za bardzo
1830 km w sumie od wczoraj
Zdjęcie tylko z dzisiaj jak to VW maja. Czyli od 6 rano.
Sam sie sobie dziwię ze wciąż mogę.
Ale super czas spędzony z synem. Nowe odkrycia na Spotify - Ksiaze ciemności umyj mi nogi. I duzo rozmow.
Zero redbulla, 3 kawy.
I najgorszy langos w życiu wczoraj na Praterze
A najbardziej lubię te miesiące kiedy dni są najdłuższe
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 27.05.22, 23:53
      Wot Gieroj!
    • jackk3 Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 00:00
      Zajebista forma! Ty tak na powaznie?
      • trypel Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 07:47
        Nie na poważnie tylko dla przyjemności.
        Super pogoda. Długi dzien.
    • marekggg Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 00:29
      jak kto lubi. mnie to juz po prostu nie kreci. i zwlaszcza ze czesto musze jezdzic dzien w dzien na wakacjach. mam w dupie takie wakacje. dzisiaj w ciagu tygodnia zrobilem tylko niecale 200 km po rhodos, w sumie puste drogi, starsza vitara "w dizlu" byla zajebista. piekne widoki.

      na zewnatrz 32-36 stopni, w tym sporo lazenia, myslalem ze zdechne. czas jazdy cca 5 godzin. czasami jak wsiadalem do rozgrzanego samochodu, myslalem ze zdechne. juz nie mowie o lazeniu.

      a wiec tryplu, gratuluje.

      ale chyba nie przybijesz mojego kumpla, ktory wozil z brukseli i okolic na rozne lotniska czy cokolwiek i musial ze swoim fordem mondeo jezdzic na coroczne badania co 3 miesiace :-)

      i gosciu byl tak o 10 lat starszy niz my teraz.
      • trypel Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 07:46
        Ten stary diesel w vitarze to podobno straszna kupa jest. Naprawdę to jeszcze działało?
        • gzesiolek Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 14:15
          Zależy chyba w której bo chyba przez pewien czas był fiatowski 1.9 a ten był całkiem dobry, ba w tym czasie jeden z lepszych obok 2.0 HDI....
          • trypel Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 16:25
            Chyba fiatowskiego nigdy nie bylo tam. Na pewno był 1.9 renault a to nie był dobry silnik, dopiero teraz poszli w małego z Fiata
            A w greckich wypożyczalniach to z reguły starsze maja. Ale jak Marek zdjęcie wrzuci to się zobaczy
            • gzesiolek Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 19:16
              A to nawet nie wiedziałem, że w salonach Suzuki stały obok siebie auta z dieslem 1.9 które miały zupełnie inne silniki... Bo w SX4 były fiatowskie 1.9, 1.6 a nawet nie wiem czy przez chwilę 2.0 JTD...
              I jakoś byłem pewny, że od momentu tej współpracy Suzuki zaczęło też brać tego diesla wkładać do Vitary, a tu rzeczywiście możliwe że do końca wkładali 1.9dci
              • trypel Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 19:46
                Bo sx to sedici wiec został silnik jaki Fiata
                A vitara zawsze miała pecha do diesla
                • gzesiolek Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 20:42
                  Benzyniak 1.6 w obu modelach był ten sam (choć w Vitarze tylko krótkiej go widziałem) więc jakoś tak myślałem, że może diesel też... Dzięki za wyprowadzenie z błędu...
        • marekggg Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 16:16
          Nie mam pojecia co to bylo. Ale sie wkurwilem na stacji, ze gosciu cos tam wlal I nawet paragonu mi nie dal.
          • marekggg Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 07:39
            najwiekszym problemem sie okazala skrzynia biegow




            • trypel Re: Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 08:11
              Dlaczego?
              • marekggg Re: Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 09:39
                trudno wchodzily biegi, bardzo nieprecyzyjne, ale rozumiem ze to samochod z wypozyczalni, wiec jest uzywana w taki a nie inny sposob.
                • trypel Re: Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 09:44
                  Skrzynia w vitarze chodzi jak zegarek ale ta może dostala już w dupe
                  • marekggg Re: Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 10:21
                    odemnie na poczatku tez :-). kazdy samochod jest inny, sprzegla inaczej lapia i silniki sa rozne.
                    ale musze przyznac ze jazda przez srodek wyspy byla wspanmiala, piekne widoki, chociaz jakby te:
                    • trypel Re: Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 10:30
                      No pięknie. Nigdy na Rodos nie byłem. Jakoś Grecja jest dla nas zawsze planem B. Nigdy A.
                      Trzeba było automata wziąć
                      • marekggg Re: Tak wygladala ta vitara 29.05.22, 11:00
                        wzialem co bylo. ja bylem pierwszy raz w grecji, ale nasstepnym razem to chyba w kwietniu pojedziemy, o ile.
    • waga173 Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 03:09
      Mojego rekordu "mozenia dlugo" ABSOLUTNIE NIKT z obecnych tu forumowiczow nie pokona bo nie da rady.
      Mianowicie zaczalem w jednym tysiacleciu a skonczylem w nastepnym.
      A Twoj to nie jest rekord dlugosci tylko Guinessa. Przejechac 1830 kilometrow zeby popracowac przez cztery godziny i pospac przez piec godzin to jest zaiste wyczyn na skale swiatowa:)
      • trypel Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 07:45
        Waga
        To nie było w celach pracowych tylko w osobistych.
        Urlop sobie wziąłem. Syna zabrałem.
        Dla przyjemności :)
        Pracowo bym się tak nie wygłupiał
    • zimnadzidzia Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 06:12
      Byłaby sensacja, gdybyś napisał:


      50 na karku i wciąż "mogę" długo.
    • waga173 Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 07:35
      A co robisz jak nie mozesz dlugo? Moj w zeszlym roku zmarly Kolega na te pytanie odpowiedzial: Jak to co. Flakiem napierdalam!
      • zimnadzidzia Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 07:44
        Żart bez pointy.
        • waga173 Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 11:27
          No bo to nie zart tylko ostrzezenie. Jak bedziesz przeklinal to umrzesz. Panial?
          • zimnadzidzia Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 28.05.22, 11:49
            A przeklinałem gdziekolwiek?
    • bolo2002 Re: 50 na karku i wciąż mogę długo 29.05.22, 09:00
      Też kiedyś jezdziłem dużo i dobrym wózkami , ale często budziłem się na poboczu-jak nie trzymałem juz pasa!
      Trzeba uważać na zmęczenie .Przy bardzo długich trasach używałem Dextroenergy, kupisz na stacjach w UE. Po 1 tabletce masz ca 4 godziny pewności, ze nie zaśniesz. Zwłaszcza po zmroku-polecam .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka