Dodaj do ulubionych

Už nic nesbírám. Mám všechno.

17.06.22, 20:03
Stacja shella gdzieś za Brnem.
Gosc tak odpowiedzial po pytaniu ženy za pultem na pytanie czy zbiera punkty.
Od wczoraj nie mogę się pozbyć tego zdania i chyba stanie się moim życiowym mottem.
Temat zdecydowanie motoryzacyjny bo i autostrada i shell. Ale jak poleci na ośla to zrozumiem :)
Miejcie wyjebane na wszystko bo to prosta droga do szczęścia
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 17.06.22, 23:26
      "Miejcie wyjebane na wszystko bo to prosta droga do szczęścia"

      To jest od lat moje motto zyciowe. Numer dwa. Bo numer jeden to Wszystko jest chuja warte poza Szopenem i Mozartem.*
      Jeszcze jest numer trzy, To wszystko na chuj, powiedzial dyrektor fabryki kondonow.

      * Mozart, powtorze za Viktorem Borghe, mial okolo 80 centymetrow wzrostu. Tak od pasa w gore, bo tak wygladaja wszystkie jego rzezby. Torso, szyja i glowa, stoja na tysiacach fortepianow. W dodatku on byl zonaty, happily married. Mrs Mozart was not.
        • trypel Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 18.06.22, 12:44
          Wracaliśmy przez
          Loiblpass
          +43 59 1332 100200
          maps.app.goo.gl/QbRZoxdQuJGuutRL6
          Też zdecydowanie nie autostrada. Raczej dla tych co lubią jeździć. Zakrety gora dół.
          I granica w tunelu.
          I kontrola po stronie austriackiej.
          Ale paliwo potwierdzam 1.66 za diesla
          I pyszne burki
        • wislok1 Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 18.06.22, 19:43
          Ja mialem w planie w Boze Cialo pojechac do Italii, ale odpuscilem, bo przewidzialem slusznie korki...
          ( dlugi weekend )

          W sumie to bylem kolo Stuttgartu zamiast tego, pociagiem,...
          Za 9 euro...
          Dokladnie w Esslingen, PRZEsliczne miasto, nawet do zadnego zabytkowego kosciola sredniowiecznego nie weszlem, bo w ewangelickim byl koncert, a w katolickim msza....
          Przed ratuszem byl wielki oltarz i wszystko juz bylo gotowe na procesje...

          Naprawde rewelacyjne miasto, praktycznie zero turystow, a prawdziwa perla....

          tiny.pl/9zffn
          • wislok1 Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 18.06.22, 20:51
            Regionalne pociagi ekspresowe w DE sa CZASAMI
            OBCIAZONE na full,
            Czesto jest tak, ze jest to, ze sporo ludzi stoi i nie tylu miejsc siedzacych....
            No, ale nikt nie pomyslal, ze bedzie wiekszy ruch i sklady pociagow sa takie jak przed biletem 9 euro...
            CZyli w rezultacie jest tlok....

            Dotyczy to konkretnych polaczen na polnoc do Monachium , bo np. z Monachium w Alpy pociagi sa wyposazone w dodatkowe wagony i tloku nie ma...
        • stavros2002 Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 18.06.22, 20:39
          Wszystkie lokalne drogi też zakorkowane, GM świeciły na czerwono. Niemcy zalali całe Alpy i północne Włochy.

          Paliwo najtańsze obecnie w Niemczech. W bawarskim Pierdziszewie tankowałem benzynę 95 na Esso za 1,85 €. We Włoszech i Austrii na lokalnych stacjach nie schodzi poniżej 2 €. Chwalmy Pana za hybrydy i spalanie 5-6 litrów na autostradzie :)
              • wislok1 Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 19.06.22, 17:16
                Dzisiaj sa gigantyczne korki na polnoc, powrot z dlugiego weekendu niemieckiego i austriackiego...


                A ja bylem pociagiem w 2 miiejscowosciach, gdzie narodzili sie bardzo blisko od siebie 2 faceci,.
                adolf i papiez Benedykt...( Joseph Ratzinger )

                Czyli Braunau am Inn i Marklt am Inn----
                To pierwsze to miasto powiatowe w Austrii, ojciec adolfa tam byl szefem celnikow, pilnowal granicy....
                Drugie miejsce to jest po prostu duza wies, 2000 ludzi, ojciec papieza tam byl policjantem i mial mieszkanie w ladnym budynku...
                Obaj mieszkali w samym centrum miejscowosci i co ciekawe obaj sie wyprowadzili wkrotce po tam jak sie urodzili adolf i Joseph...

                W sumie to adolf bardziej powinien byc kojarzony z miastem Linz, gdzie spedzil praktycznie cale dziecinstwo...
                A Joseph mieszkal potem w Traunstein.....

                Miejscowosci ladne, sczegolnie fajnie prezentuje sie Braunau, cos jak w PL Cieszyn czy Przemysl lub Tarnow, te same austro-wegierskie klimaty c.k. monarchii
                • marekggg Adolf i Braunau 19.06.22, 19:50
                  tak z ciewkawosci pojechalismy w tym roku przez Braunau - no i przy kamienicy Adolfa jest nawet jakis tam pomnik, jakis wielki kamien. Nie chcialem sie zatrzymywac, bo nie wiadomo jaki austriak wyskoczy i bedzie chcial mnie dobic.
                  • wislok1 Re: Adolf i Braunau 19.06.22, 20:02
                    Kamien pamiatkowy...
                    Wrzucilem zdjecie....


                    Ja dzisiaj porobilem tez sporo innych fotek przy tym domu ( zoltym, z zatartym szyldem ) i nikt mnie nie aresztowal...
                    W zasadzie nie mial kto....
                    Dom wyglada na opuszczony, oficjalnie nalezy do austriackiej policji, ale ta ma ten problem w d...
                    Dom policji sprzedala wlascicielka, wczesniej byla tam biblioteka publiczna...

                    Dom jak dom, w sumie to jest absurd, ze pojawily sie liczne glosy zeby go zburzyc...
                    adolf i jego rodzina mieskali tam tylko kilka lat, potem ojciec adolfa dostal solidna emeryture panstwowa i przeprowadzili sie do Linz...
                    Ich dom w Linz nikogo nie interesuje, a ten w Braunau jest obiektem hejtu, czysty absurd....
                    • wislok1 Re: Adolf i Braunau 19.06.22, 20:11
                      Bardziej zaciekawily mnie lawki w kosciele parafialnym w Braunau ( sam kosciol bardzo ladny )

                      Czesc lawek miala konkretnego parafianina i wygladalo to na mszowy abonament,
                      rezerwacja dla konkretnych osob...
                      Cos podobnego widzialem tylko w Pucku niedaleko Gdanska

                      Ale w Braunau konstrukcja tych lawek dla zasluzonych jest niesamowita....
                      Wszystko widac na fotkach
                      • wislok1 Re: Adolf i Braunau 19.06.22, 20:21
                        Jeszcze jedna uwaga....
                        Braunau sasiaduje z bawarskim Simbach, granica jest rzeka...

                        To tak jak Cieszyn z Czeskim CIeszynem czy slowackie Komarno z wegierskim Komarom...

                        Rzecz jasna granica jest stworzona przez politykow,
                        w kazdym z tych przypadkow....

                        CIeszyn podzielono w 1920, tak jak Komarno ....
                        Braunau i dawne jego przedmiescie Simbach w 1779, wczesniej Braunau bylo bawarskie....
                        • wislok1 Re: Adolf i Braunau 20.06.22, 18:17
                          Zauwazylem to juz dawno temu, chcialem sie przekonac, jak to wyglada miedzy Austria a DE w Braunau-Simbach...

                          Najciekawszy przyklad podzielonej miejscowosci jest zreszta w Belgii i Holandii
                          pl.wikipedia.org/wiki/Baarle
    • perski_niebieski Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 18.06.22, 15:31
      Daaawno temu, gdy nazywali się Statoil jeszcze, panienka przy kasie:
      Należy się panu za 4000 litrów benzyny - zegarek na gumowym pasku.
      O wartości 89 złotych. Bierzemy ? Albo mnie ukarzą, bo nie sprzedałam !
      Frajerowi...
      Wziełem. Interes życia ? Za 14000 - zarobić 89.
      Dałem kuzynom na wsi pod Lublinem.
      Jak oni się cieszyli. Jakby w * Emilcinie wyladowało UFO ?
      Ufff...

      * dla niezorientowanych:
      Kompania płetwonurków - komandosów z Syberii, same Kałmuki skośnookie - ćwiczyła skoki
      z helikoptera do wody. Na Wiśle pod Opolem Lubelskim ... Jeden helikopter się " porouchal ",
      musiał więc awaryjnie lądować. Goście w płetwach i okularach, cali zieloni. Nieduzi raczej.
      Co miał powiedzieć chłop ? Analfabeta ? Któremu paczkę sucharów na dowidzenia dali.
      I na Białoruś polecieli !

      Kura nie Ptica. Polsza nie zagranica.
      ;)

      I najśmieszniejsze, do dzisiaj.
      Cwaniacy - na tym evenemencie - chcą do Sejmu wjechać !
      Kabaret....



















      • trypel Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 19.06.22, 18:39
        Same pozytywy przez cały weekend
        Dzisiaj spaliśmy pod Brnem (hotel na torze Brno- tez pozytyw z uwagi na przysniadaniowe atrakcje motocyklowo samochodowe), potem pojechaliśmy na kawę do Brna. I tak spokojnego miasta w niedzielny poranek się nie spodziewałem. Słońce. Spokój.
        A na placu w wybudowanej scenie występ orkiestry szkolnej z Chrzanowa. Grali jakieś CK marsze wojskowe. No atmosfera bajka.
        A potem zero korka aż do Wrocławia. Idealny weekend
    • allegropajew Re: Už nic nesbírám. Mám všechno. 18.06.22, 21:49
      Około 20 lat temu, Rokytnice nad Jizerou, wyciąg orczykowy. Na dole Czech z zębami niczym Freddie M. łopatą narzuca i uklepuje śnieg tam, gdzie ludzie się czepiają talerzyków systemu tatrapoma.
      Nagle opiera się o łopatę, patrzy w dal i kwituje:
      Ja se vim, jak to je!
      I dalej śnieg narzuca.

      Ty od wczoraj. Pogadamy za 20 lat. Mnie już pewnie nie będzie!

      Gościula

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka