Dodaj do ulubionych

OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rower?

24.06.22, 18:53
Ja- w 1991 roku, po skończeniu studiów za pierwszą wypłatę kupiłam rower, by dojeżdżać nim do pracy 2 km w jedną stronę.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 19:34
      Wcześniej w domu było za biednie?
      Ja miałem jako pierwsze rowery Universale, bo dziadek miał chody w centrali handlu zagranicznego i dostęp do "odrzutów z eksportu".
      Moim pierwszym rowerem była eksportowa wersja "Reksia" - nazywał się "Pucek", miał piękną złotą ramę... a poza tym był takim samym "Reksiem" jak wszystkie inne na podwórku.
      Potem miałem Polo-Luxa, który wyglądał tak amerykańsko, że szok (wysoka "chopperowa" kierownica, chromowane na wysoki połysk błotniki, opony z białymi bokami, piękna rama z giętym pałąkiem i długie siedzisko). Na podwórku większym szpanem była chyba tylko kolarzówka, ale ja byłem jeszcze za mały na kolarzówkę wtedy.
      Potem miałem Jubilata i BMX-a.

      A pierwszy rower za swoje kupiłem z uzbieranej z prezentów i zarobionej na zbiorach owoców kasy w 1993 bodajże - Schwinn-a Spitfire.
      • bguslawko_1 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 19:46
        A co ma bieda do tego.Mało kto się rodzi bogaczem . Ja miałem wigry 2 skladak .A spodnie szariki wycierałem cegłą by udawały wranglery .Rower dostałem po skończeniu szkoły podstawowej od ojca . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://archiwum.allegro.pl/oferta/rower-skladak-romet-wigry-3-prl-zolty-dynamo-i8012800326.html&ved=2ahUKEwiM3PWD0Mb4AhXpsosKHYXGD7IQtaYDegQIARAX&usg=AOvVaw11W_jlVLNdyDwdB5GRCshF
        • qqbek Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 20:32
          Przecież to co linkujesz to jest Wigry 3.
          Wigry 2 to była biedawersja, bez przedniego hamulca (i bez przykręcanego na plastikową śrubkę zasobnika na narzędzia pod siodełkiem).
          Akurat wigrusów miałem kilka w życiu, bo zbierałem dla znajomego, który je skupował, odrestaurowywał i sprzedawał dalej.
          Wigry 5 na przykład niczym nie różni się od "3", za to "4" ma ten dziwny hamulec przechodzący przez otwór w błotniku. Miałem wszystkie Wigrusy i nawet przez chwilę w garażu miałem 4 na raz (oryginalnego "Wigry", dwie "trójki" i "czwórkę").
          • bguslawko_1 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 20:59
            Jasne obie są podobne .Bieda mi nie przeszkadzała w życiu ,wręcz odwrotnie .Zgadnij kto ma dziś imieniny ? Produkowany od 1974 roku następca Rometa Sokoła posiadał charakterystyczną kierownicę w kształcie litery "U" (tzw. koza), odblask na tylnym błotniku, małą lampkę na "tylnym trójkącie" (Podobnie, jak w jego poprzedniku), naklejkę przedstawiająca klucz francuski na tylnej części rury ramowej, oraz siodło starego typu (Kolejny element znany z Sokoła). Powyższe elementy pozwalają odróżnić Wigry, od Wigry 3.
            No i oczywiście jeszcze naklejka na rurze ramowej "Wigry" bez numerka przy nazwie. Niektóre egzemplarze (zwłaszcza z pierwszego rocznika) mogą posiadać - jak na powyższym zdjęciu - osłonę łańcucha znaną z universal'owskich beach-cruiserów. Najczęściej jednak osłona łańcucha była plastikowa . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://squadaquedriver.blogspot.com/2013/08/wigry-2-3-4-5-czym-to-sie-rozni.html&ved=2ahUKEwj1pZyI4sb4AhWR6CoKHdgcBIUQFnoECAgQAQ&usg=AOvVaw27x-d5aNN9_tlJlLABRKRD
      • xdanax Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 21:30
        Nie było stać rodziców na to, byśmy mieli rowery, takie były czasy, inne dzieci w okolicy też nie miały rowerów. Były w domu rowery, ale wspólne. W sumie zazwyczaj było 3 rowery dla osób dorosłych. Nie odbieram dzieciństwa, jako biedy. Wszyscy mieli podobnie w mojej rodzinie i okolicy.
          • bguslawko_1 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 20:41
            Nawet Cię polubiłem za wytrwałość .Nie .Ojciec zajęty pracą ,matka zmarła jak miałem 5 lat .Pisałem o tym .Jestem otwarty na ludzi i nie wstydzę się pisać o sobie .Czasami to się obraca przeciw mnie .Bo taki durny Marek stavros robi durne wklejki ,a Ty to powielasz .Chuliganerka .Nikt nie mial prawa wejść obcy na naszą dzielnicę ,zwłaszcza do dziewczyn .Ojciec mnie wysłał do brata do Lublina w trybie alarmowym.To był wojskowy lekarz oficer .Dyscyplina była ,ale ciotka pilnowała by mi ptasiego mleka nie brakowało .
              • bguslawko_1 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 22:12
                xdanax napisała:

                > W piątej klasie podstawówki na lekcji polskiego napisałam list do brata. Pani p
                > olonistka przeczytała na głos ten list przy całej klasie. Od tamtej pory nie sz
                > anuję ludzi, którzy udostępniają innym prywatną korespondencję. To świństwo!
                O ile wiem to zachowywał i zachowuje się paskudnie .Miałaś z nim dobre relacje ,ale facet stoczył się w dół ,gdyby miał odrobinę honoru toby popelnił seppuku .Nie dość że wpisuje bzdury na forum tarnobrzeskim to tu się pojawia .Nie jest to młody gówniarz ,ale facet co ma już bliżej do anielskiego orszaku i wąchania piasku od spodu .Jeśli mi mówi kobieta daj sobie spokój lub znikam to jej nie szukam .Nie dość że Ciebie obraża , córki Twoje to czytają. Żalosny gnojek .Bez przesady z tym adminem .Akurat facet jest w porzo .Zareagował gdy zmieniłaś nick .Na innych forach jest gorzej .
                • e-zybi Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 25.06.22, 03:44
                  bguslawko_1 napisał:

                  >O ile wiem to zachowywał i zachowuje się paskudnie .Miałaś z nim dobre relacje ,ale facet >stoczył się w dół ,gdyby miał odrobinę honoru toby popelnił seppuku .Nie dość że wpisuje >bzdury na forum tarnobrzeskim to tu się pojawia .Nie jest to młody gówniarz ,ale facet co >ma już bliżej do anielskiego orszaku i wąchania piasku od spodu .Jeśli mi mówi kobieta daj >sobie spokój lub znikam to jej nie szukam .Nie dość że Ciebie obraża , córki Twoje to >czytają. Żalosny gnojek .Bez przesady z tym adminem .Akurat facet jest w porzo ".Zareagował gdy zmieniłaś nick .Na innych forach jest gorzej .

                  Cóż, twój wpis wymaga małego komentarza choć w życiu staram się nie zniżać do poziomu takich adwersarzy jak ty, ale odpiszę w twoim języku. W Necie nic nie ginie, jeżeli wstydzisz się tego co wypisywałeś i wypisujesz to >gdybyś miał odrobinę honoru to seppuku jest dla ciebie< Wypisujesz >bzdury< bez pokrycia pod moim adresem, a sam jesteś >żałosnym gnojkiem<. Taki kurzy orzeł, erotuman ;-)
                  • bguslawko_1 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 25.06.22, 08:52
                    Człowieku miej litość nad sobą .Żeby łazić za kimś żenada .To co powielasz na forum tarnobrzeskim to zwykle chamstwo .Wpadasz tu i hejtujesz . Nie odnosisz się do wątku tylko personalnie kogoś atakujesz .Żałosny starzec który nie może się pogodzić z tym ,że kobieta nie chce z nim gadać .Zachowujesz się jak zwykły stalker .Nie będę z tobą więcej gadał .Spadaj .
                    • e-zybi Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 25.06.22, 14:17
                      bguslawko_1 napisał:

                      >Człowieku miej litość nad sobą .Żeby łazić za kimś żenada .To co powielasz na forum >tarnobrzeskim to zwykle chamstwo .Wpadasz tu i hejtujesz . Nie odnosisz się do wątku >tylko personalnie kogoś atakujesz .Żałosny starzec który nie może się pogodzić z tym >,że kobieta nie chce z nim gadać .Zachowujesz się jak zwykły stalker .Nie będę z tobą >więcej gadał .Spadaj .

                      Lubię jak się denerwujesz, wylewasz z siebie te bzdety by się dowartościować. Myślałem, że to co powielam na tarnobrzeskim forum nie dotyczy ciebie, ale widzę, że boli cię to bardzo ;-) Nie wstydź się, chłopcy tak mają, wielu przez taki etap dojrzewania przechodzi...prób i błędów. To z czasem mija i do nas dołączysz ;-)

                      Co do tematu wątku...od dziecka rower jest mi bliski i tu zaskoczę nie chwaląc się...
    • bguslawko_1 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 19:55
      A kto pamięta rowery Ukraina ? Rowery miały ramę męską, stalową, lutowaną mosiądzem. Ukrainę można pomylić z rowerem Ural, marki różniły się kształtem kierownicy. Urale miały wyższą, bardziej wygiętą, z czarnymi chwytami z dwoma garbkami na palce.Ukrainę wykorzystano w proteście politycznym w Krakowie – Nowej Hucie w pierwszej połowie lat 80. XX wieku. Obok pomnika Lenina postawiono rower wraz z czapką, starymi butami i kartką, na której napisano: Masz tu rower, czapkę, buty i spierdalaj z Nowej Huty.

      W czasach PRL ukuto popularne wówczas przysłowie: Nie pij wódki, nie pij wina, kup se rower Ukraina. To z Wiki .
    • carnivore69 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 24.06.22, 20:07
      Pierwszy był czarno-żółty Szarik, potem ciemnozielony Pelikan. Już po 1. komunii Wigry 3 (ale kupione na bazarze za całe 10 tysięcy zamiast oficjalnych 8 i pół). Pod koniec podstawówki damka, ale przerzutkami i 28 cali, Laura. (Złamała się była w liceum, ale trafiła potem odrestaurowana gdzieś pod Przesmyk Suwalski.)

      Potem już tylko rowery kapitalistyczne.

      Pzdr.
    • bolo2002 Re: OT/Kiedy mieliście swój pierwszy, własny rowe 25.06.22, 09:38
      A ja rower dostałem w 1959 r. Nawet pamiętam - jak sie nazywał-był ruski i dla dorosłych i jeżdziłem nim pod ramą- i był to wielosipied B-110/ tłumacząc z ruskiego/. I był czerwony-wiadomo-ZSRR .No i miałem wtedy oryginalnego Winchestera/karabin/ z USA i Nagana/pistolet/ z 1905 r! A z ciężkiego karabinu maszynowego strzelałem w wieku 11 lat! No i warto zaznaczyć, że pierwszy raz dziewczyna mnie podrywała jak miałem 6 lat! I pamietam całą sytuację-no i co?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka