Dodaj do ulubionych

Takie mysli mnie nachodza...

26.06.22, 02:32
ojciec kiedys tam kupil w takim czechoslowackim pewexie lade 2017. do dupy auto.

ale co jeszcze chcialem powiedziec:
ogladajac telewizornie (nie polska), to byla ostatnio masa filmow z lat '80 '90 '20 itp gdzie rosja byla pokazywana jako imperium zla.

patrzac na wojne na ukraine, trudno mi sie z tymi filmami nie zgodzic. szkoda ze sylwek jest za stary, zeby tam pojechac i rozwali pareset ruSSkich chujow.
Obserwuj wątek
    • bguslawko_1 Re: Takie mysli mnie nachodza... 26.06.22, 08:27
      Łada 4×4 Pracowałem ostatnio przy remontowanych autostradach firma Bunte .Tam ciągle przyjmują ludzi to kupowali majstrom i kierownikom te Łady .Tłukli je i na złom tu jest link jakby ktoś szukał pracy . www.johann-bunte.de/



      • gzesiolek Re: Takie mysli mnie nachodza... 26.06.22, 22:08
        Teściu miał Ladę NiVe, chwalił i chwalił, aż zmienił na koreanca niby bez dzielności w terenie...
        I okazało się, że dzielność wystarczająca, a wciąż nie może się nadziwić jak to jest jeździć autem gdzie nic nie stuka, skrzypi, jęczy i nic nie trzeba naprawiać przez lata całe... I teraz nie wróciłby do tego rosyjskiego cudu techniki za żadne pieniądze... ;)
    • kreinto Re: Takie mysli mnie nachodza... 26.06.22, 08:35
      marekggg napisał:

      > ojciec kiedys tam kupil w takim czechoslowackim pewexie lade 2017. do dupy auto
      Bardzo dobrze mi się jeździło. W porównaniu do PF125 albo Poloneza była lżejsza, lepiej się odpychała i fajnie bokami chodziła na śliskim.
      Najlepsze, że miała spryskiwacze i wycieraczki reflektorów. To było wtedy coś! 😉
      Późniejsze, ruskie konstrukcje, Samara, Aleko czy Tavria to już nie było to. Chociaż bardziej popularne to miały napęd już na niewłaściwe koła i udawały nowoczesność. 2105 czy 2107 to było prawdziwe auto nie udające niczego. No może poza atrapą w 2107, która była chyba jedyną różnicą w stosunku do 2105? 🤔
        • kreinto Re: Takie mysli mnie nachodza... 26.06.22, 21:43
          marekggg napisał:

          > te spryskiwacze i wycieraczki - to byly samochody robione na eksport na zachod,
          > mozna je bylo sptkac w finlandii, czy francji. ale to i tak szajs.
          Tak, to możliwe, rodzice w: "Pewex-ie" kupili po powrocie matki z USA. Odbiór był gdzieś pod Brześciem. Z 10 odpadów wybrali jeden o najmniejszej ilości usterek. 🤣

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka