Dodaj do ulubionych

OT/ Prawie pięćdziesiąt lat czekałem...

01.07.22, 10:20
aż ktoś w końcu dostrzeże i, mało tego, że dostrzeże, da publiczne świadectwo na temat mojej niekwestionowanej urody.
A było tak.
Jadę sobie wczoraj rowerem ok. 16.00, upał oczywiście w chooj, 36 stopni w cieniu i akurat miałem taki bardziej przyjemny fragment, bo jechałem przez park czyli w cieniu. W tym parku jest plac zabaw a na placu zabaw jak wiadomo dzieci. 4 dziewczynki w wieku ok. myślę 4-5 lat zamiast bawić się na placu, stały przy ścieżce rowerowej machały do rowerzystów i mówiły gromadnie dzień dobry. Ja oczywiście odmachałem i odpowiedziałem dzień dobry, bo "kulturę mam". Ale nie o tym. W momencie jak mijałem te dziewczynki, jedna z nich rzekła do koleżanek: "Ładny pan".
Początkowo udawałem, że niby nic wielkiego się nie stało, jednak z każdym mijającym kilometrem euforia we mnie narastała. Wreszcie ktoś zauważył, to co było dla mnie oczywiste (i niestety tylko dla mnie), wreszcie ktoś to wyartykuował.
Do domu wszedłem krokiem Brada Pitta, kolację zjadłem niczym George Clooney, na wieczorny spacer z psem wyszedłem w stylu Kijanu Riwsa.
Rano oczywiście Zośka od razu zauważyła, że inaczej "się noszę". idę pewniejszym krokiem, wyżej zadzieram głowę, częściej zerkam do lustra, kokietuję. Nawet zapytała, czy mam kogoś, ale zbyłem ją jakimiś banałem.
Powstrzymałem się od opowiedzenia jej, mojej ekscytującej historii, ponieważ wiedziałem jaki będzie jej komentarz: "Pewnie każdemu tak mówiły".

Wątek w sumie nie taki bardzo OT, bo jednak jechałem rowerem.
Zastanawiam się czy są tu na forum jeszcze jacyś inni przystojniacy, którzy wysłuchują publicznych pochwał na temat swojej urody.


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka