Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany.

20.07.22, 23:12
"Mieszkańcy w szoku" to podtytuł tego artykułu.

14-letnia Jola jechała wraz z trzema koleżankami nieoświetlonymi rowerami po drodze wojewódzkiej.

Droga była nieoświetlona, pozbawiona poboczy, a dozwolona prędkość wynosiła 90 km/h.

"Kierowca potrącił", co więcej "został zatrzymany".
Jako, że już kilku takim "Batmanom" jak ś.p. Jola uratowałem życie, to uważam, że tutaj pan Prokurator i panowie Policjanci byli mocno nadgorliwi.

Kierowca był trzeźwy, gdyby ktoś pytał.
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 20.07.22, 23:37
      jezdzilem rowerem, jezdze samochodem. rowerem bede znowu jak sie ten zasrany covid skonczy. na rowerze zawsze mialem swiatla - z przou i z tylu.\
      w belgii sie nauczylem, ze nawet kamizelke nalezy miec.
      jezeli ktos jezdzi na kolarce, to rowniez moze miec odblaski i swiatelko,
      w niemczech brak oswietlenia, lub brak jego dzialania tez kosztuje konkretna kase.

      co mnie wkurwia w belgii, to fakt, ze rowerzysci moga jezdzic pod prad praktycznie wszedzie. chujowe przepisy.

      jilo jest mi przykro, ale rodzina chyba zawalila, bo ktos starszy powinien wytlumaczyc ze swiatlo jest potrzebne.

      na slowacji jest chyba obowiazek noszenia kamizelki odblaskowej przez laziacych pomiedzy wiochami.
    • waga173 Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 20.07.22, 23:44
      Powinni sprawdzic kierowcy telefon. Czy na pare minut przed zadzwonieniem na pogotowie nie odbyl parominutowej rozmowy. Ja za PRL (nieoswietlone furmanki) nauczylem sie po nocy jezdzic srodkiem a nie prawa strona, na dlugich, a jak cos jechalo z naprzeciwka to zwalnialem zanim zmienialem swiatla i robilem myk na prawo. A dlugie dawalem z powrotem zanim samochody sie calkiem minely. Ale wtedy ruch byl duzo mniejszy. Podejrzewam ze rowerzystki nie jechaly gesiego tylko parami. I z jednej i drugiej strony mlodosc i brak doswiadczenia/wyobrazni.
      • qqbek Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 23.07.22, 17:49
        IMHO jak był trzeźwy i nie mataczył to zatrzymanie go było zupełnie bezzasadne.
        Ale skoro przyznał się do winy, to widać była ona po obu stronach.
        Trochę się po wioskach po nocach objeździłem i mam własną, bardzo niepochlebną opinię o "Batmanach na rowerach".
        • qqbek Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 25.07.22, 21:50
          klemens1 napisał:

          > A na jakiej podstawie te zarzuty?
          > Specjalnie w te dziewczyny przywalił?

          Na mój gust to powinno być, przynajmniej na tym etapie, "w sprawie", a nie "przeciwko".
          No i to zatrzymanie kierowcy na początku?
          Trzeźwy, z uprawnieniami, nie zwiał z miejsca wypadku.
          Zupełnie tego nie rozumiem.
          • klemens1 Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 25.07.22, 22:26
            Otóż to - "przeciwko" powinno być, gdy są jakiekolwiek przesłanki, że facet coś odwalił. A tymczasem zarówno zatrzymanie, jak i "przeciwko" jest "na wszelki wypadek".
            I to skrótowe "potrącił", sugerujące sprawstwo.
            Zauważ też, że nie wypuścili go po prostu, ot tak. Musiał dać poręczenie.
          • tbernard Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 25.07.22, 22:59
            qqbek napisał:

            > klemens1 napisał:
            >
            > > A na jakiej podstawie te zarzuty?
            > > Specjalnie w te dziewczyny przywalił?
            >
            > Na mój gust to powinno być, przynajmniej na tym etapie, "w sprawie", a nie "prz
            > eciwko".
            > No i to zatrzymanie kierowcy na początku?
            > Trzeźwy, z uprawnieniami, nie zwiał z miejsca wypadku.
            > Zupełnie tego nie rozumiem.

            Ale dlaczego "Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień"?
            Może komórką się bawił i potrzebuje porady prawnika a do tego czasu nie chce gadać aby się nie wkopać. Jeśli było ciemno, to czy jechało coś z przeciwka? Bo jeśli by nic nie jechało to powinien mieć światła długie i wtedy nawet nieoświetlone rowerzystki powinny być dobrze widoczne. Sporo kierowców nie włącza długich wcale, nawet wtedy, gdy nie ma powodu aby były wyłączone. Sporo kwestii może być, które mogą stawiać kierowce w niekorzystnym świetle odnośnie przyczynienia się do wypadku, a on nie chce mówić aby nieco rozjaśnić okoliczności.
            A może mówić nie chce, bo się znali i niesłusznie sam siebie wini. Różnie może być i na ile się da powinny wszelkie aspekty być zbadane.
            • klemens1 Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 26.07.22, 10:57
              tbernard napisał:

              > Ale dlaczego "Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień"?

              W takiej sytuacji chcą go wrobić - to oczywiste.
              Jeżeli jednak coś tam zawinił, to też nie chce składać wyjaśnień. Tak czy owak - lepiej nie gadać, dopóki się nie skonsultuje z adwokatem.

                • klemens1 Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 26.07.22, 12:54
                  tbernard napisał:

                  > Ale jak mogli by go wrabiać gdyby wyjaśnienia były zgodne z prawdą i według nic
                  > h nie zrobił niczego nieprawidłowego? Musieli by mu udowodnić jakąś sprzeczność
                  > implikującą fałszywość zeznań.

                  Dokładnie ci nie powiem, ale mnie dawno temu wrobiono w podobnej sytuacji. Policjant twierdził, że MUSZĘ coś podpisać (tak naprawdę wcale nie musiałem, a on się tego wyparł), co bezpośrednio nie było przyznaniem się do winy, ale to przyznanie implikowało.
                  Oni wiedzą, co robić by wyszło na ich - jeżeli nie znasz tych sposobów, to morda w kubeł, nic nie podpisywać, czekać na adwokata. Albo się mocno zdziwisz.

    • bruner4 Re: Mieszkańcy w szoku, kierowca zatrzymany. 23.07.22, 19:10
      Pisałem już tu kiedyś o pladze nieoświetlonych rowerzystów u nas, (ktoś nawet sobie z tego tu żartował), takie są tego skutki. Winę ponosi też policja- bo nie zajmuje się tym tematem, policyjni kretyni wolą łapać kierowców na jednokierunkowej , dwu lub trzypasmowej Mazowieckiego bez skrzyżowań i przejść dla pieszych gdzie jest ograniczenie do 50 km/h, tam można najłatwiej złapać kogoś, kto przekracza tą prędkość i wypisać mu mandat. Wielokrotnie widziałem jak w centrum miasta radiowóz mijał nieoświetlonego rowerzystę i nie reagował.
    • qqbek Batgirl forever! 25.07.22, 12:46
      Uwaga kierowcy, nie tylko batmani, ale też batgirlsy atakują znienacka :)

      (o dwóch promilach nie wspomnę, bo to już początek Podlasia (Podlasie Południowe), a tam to stężenie niemalże fizjologiczne)
    • marekggg czyli co - nieoswietlone rowery i nastolatki. 26.07.22, 13:01
      > 14-letnia Jola jechała wraz z trzema koleżankami nieoświetlonymi rowerami po dr
      > odze wojewódzkiej.
      >
      > Droga była nieoświetlona, pozbawiona poboczy, a dozwolona prędkość wynosiła 90
      > km/h.

      kamizelki? kaski?

      ok, rozumiem, tragedia, ale jednak.

      swiatla, czy dlugie czy nie, to gowno daje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka