Dodaj do ulubionych

Kolejny "gruz" pod domem, mało ekologiczny

25.07.22, 09:23
....chociaż w nazwie ma Econoline :)

Taa, kupiłem kolejny "never ending project", Ford Econoline ,a dokładniej E-350 Club Wagon XLT. Jedyne 5.8l v8 pod maską, hehe. Co na to ekolodzy? Nie wiem.
Jesteś prawdziwym fanem motoryzacji, nie ograniczaj się, popuść wodze fantazji. Oczywiście, jak ktoś ma to miejsce i czas. Mi brakuje jednego i drugiego ale uj tam :p
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekologiczny 25.07.22, 09:50
      Adoptuj mnie!!!!!!
      Będę dobrym synem!!!!
      • waga173 Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 02:36
        trypel napisał:

        > Adoptuj mnie!!!!!!
        > Będę dobrym synem!!!!
        >
        Uwazaj bo jak on Cie zaadoptuje to powie masz synu druciana szczotke i zaczynaj skrobac rdze i niech ci te raczki przy tym sie ruszaja:

        www.google.com/search?q=1965+ford+econoline+van&tbm=isch&ved=2ahUKEwjJ47TO6Jf5AhXQKjQIHXbNA7kQ2-cCegQIABAA&oq=1965+ford+econoline+van&gs_lcp=CgNpbWcQDFAAWABgAGgAcAB4AIABAIgBAJIBAJgBAKoBC2d3cy13aXotaW1n&sclient=img&ei=YofgYsmqGNDV0PEP9pqPyAs&bih=934&biw=1571#imgrc=a7tBZCkrYV1jqM
      • car_fox Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 28.07.22, 01:21
        Chcesz mieszkac w starym i moze smierdzacym rupieciu?
    • qqbek Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekologiczny 25.07.22, 10:50
      Ale taki na kategorię B czy taki już na D sobie sprawiłeś?
      • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 25.07.22, 19:43
        Na B. Waży tylko trochę ponad 2,5 tony i ma 7 miejsc. Tak do dupy trochę, bo mógłby mieć minimum 8, a max.9 bo biegi przy kierownicy, więc mogłaby być kanapa.
        • car_fox Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 25.07.22, 19:56
          Ciekwa jestem co ty z tym bedziesz robil? Serio.
          Takie vany i przerobki na luxusowe campery to byla moda lat 80-tych... i jakos ludziom to przeszlo poniewaz w sumie nie rozwiazywaly zadnego problemu w calosci i korzysci rownowazyly niekorzysci. ??.
          No bo dopoki nie masz mozliwosci podalczenia tego do sieci - wody, pradu i kanalizacji oraz nie masz w srodku kuchni, zlewu i sracza to jedynie spanie i to wcale nie takie tanie.
          Ale moze masz jakies ciekawe idee?
          • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 26.07.22, 07:33
            Co będę robił z samochodem, poważnie? Będę nim jeździł, tak jak pozostałymi. Moda, to jest dla bab. Mnie nie interesuje, co jest modne, tylko to, co mi sprawia przyjemność i daje satysfakcję. Chodzę w starych rozciągniętych jeansach i bluzach i w dupie mam, co kto myśli (90% i tak nie myśli) Mi jest w tym wygodnie. W tym vanie też jest zajebiście wygodnie, a dźwięk silnika to muzyka dla moich uszu ale jak ktoś pomylił fora, to trudno.Nie zrozumie.

            P/S praktycznie wszystkie auta, które mam, tylko zyskują na wartości.Akurat tego Forda (miesiąc od kupna) mogę sprzedać za 3x tyle ile dałem. Tylko dla tego, że go odpaliłem po 6 latach przestoju.Jak go skończę (nie wiem kiedy to nastąpi hehe) to będzie warty 15x tyle.
            Nie interesuje mnie żadne przerabianie ale i tu nie jesteś w temacie. Moda na przerabianie aut na kampery, imprezowe vany (szczególnie takie, niespotykane) ma się nad wyraz dobrze.
    • tbernard Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekologiczny 26.07.22, 08:37
      loyezoo napisał:

      > ....chociaż w nazwie ma Econoline :)
      >
      > Taa, kupiłem kolejny "never ending project", Ford Econoline ,a dokładniej E-350
      > Club Wagon XLT. Jedyne 5.8l v8 pod maską, hehe. Co na to ekolodzy?

      To zależy czy dużo pali. Jak mało to ekolodzy pewnie będą szczęśliwi. Jak dużo, to ekolodzy jeszcze policzą wszystkie możliwe równania uwzględniające długowieczność pojazdu i może się okazać, że pomimo spalania jest ekologiczniejszy od tych mniej palących ale częściej lądujących na złomowisku.
      • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekologiczny 26.07.22, 11:46
        Tak jest z większością starych, prostych aut. Są długowieczne, czego nie da się napisać o autach nowych (nowoczesnych) Spalanie? 15-25l. Tu wszytko zależy od nogi, niby jak w każdym ale tu bardziej :P
        • qqbek Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 26.07.22, 12:31
          To i tak "węższy przedział" niż u mnie w X5 był.
          Tam było od 13,5 do 30,0 :)
          Inna sprawa, że ja się X5 przede wszystkim przednio bawiłem, o koszt paliwa raczej się nie martwiąc :)
          • marekggg Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 26.07.22, 13:13
            jezeli sie ktos przejmuje spalaniem i kosztami samochodu to powinien sie przesisc na taksowke.
            • tbernard Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 26.07.22, 14:00
              marekggg napisał:

              > jezeli sie ktos przejmuje spalaniem i kosztami samochodu to powinien sie przesi
              > sc na taksowke.

              Ale czy kupno używanej taksówki nie jest ryzykowne, że ona będzie mocno wyeksploatowana? Bo to, że taksiarze używają mało palących hybryd to oczywiste i jakby trafił się jakiś niezajeżdżony egzemplarz to być może byłby to dobry pomysł ;)
            • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 26.07.22, 21:59
              Bzdury Waść głosisz. Ja mam większość samochodów "for fun", więc owszem, spalanie mnie nie za bardzo interesuje. Jednak większość ludzi, używa auta na dojazdy (do pracy, szkoły, zakupy, wakacje etc.) I nawet jak mają pieniądze, to też potrafią je liczyć.
              • marekggg Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 04:31
                dopoki nie jestes taksowkrazem to samochod na wlasnosc jest luksusem.
                o dojazdach do szkoly/pracy - rozumiem, jak sie nie ma zadnej infrastruktury zbiorkomu.
                a to czy ludzie umieja liczyc - w to watpie.
                no chyba ze kupujesz cos uzywanego za grosze i sam to po weekendach naprawiasz.
                • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 09:01
                  Moja siostra mieszka w mieście 200tys./mieszkańców. Ma zbiorkom i? Żeby dojechać do pracy, musiałaby się przesiadać.Jest jednak małe ale. Ma córkę, którą trzeba zawieźć do szkoły, więc musiałaby jechać 3 autobusami. Ale, córka ma zajęcia dodatkowe, więc jak wróci ze szkoły trzeba ją zawieść i odebrać z tych zajęć.Itd.itp. Abstrahując od kosztów (bo znikome) ważny jest czas. Czas to jak najbardziej pieniądz i to nie do przeliczenia, jeżeli chodzi o czas wolny dla siebie. Jeździ autem na LPG i żeby było śmieszniej (bo planuje teraz zmienić), po 3 latach użytkowania, sprzeda go drożej (luz za tyle samo) co kupiła hehe.
                  Oczywiście nie wliczam do tego komfortu (w tym psychicznego), no bo komfort=luksus hehe.
                • only_the_godfather Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 09:45
                  Moja żona od września wraca do pracy. Ma zbiorkom, dojazd do pracy z Łodzi do Pabianic zbiorkomem zajmie jej pond godzinę samochodem 30-40 minut. Dodać warto, że akurat na tej trasie zbiorkom jest całkiem niezły, bo z pod domu ma bezpośredni autobus na dworzec z dobrą częstotliwością, potem pociąg aglomeracyjny do Pabianic i z dworca w Pabianicach do pracy 2 bezpośrednie autobusy. Bilet aglomeracyjny na dwa miasta i pociąg kosztuje 250 zł.
                  • marekggg Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 13:22
                    te 250 zeta to jest miesieczny, tygodniowy czy dobowy?
                    • only_the_godfather Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 13:27
                      30 dniowy. Może nie jest drogo, ale jest jeszcze coś takiego jak czas. Samochodem jest szybciej, do tego łatwiej podrzucić młodego rano do żłobka i ogólnie jest bardziej niezależnym. Ty traktujesz auto jak ludzie którzy żyli w PRL jako jakiś luksus. Ja traktuje auto jak każdą inna rzecz dzisiaj tzn jak telefon telewizor itd. Jest to dobra które ułatwia mi codzienne życie.
                      • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 16:44
                        No właśnie, czyli ok 75l/LPG. Moja siostra zrobi na tym ~750km. Myślę, że bez wypadów za miasto, spokojnie by jej wystarczyło na miesiąc.
                      • marekggg Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 22:37
                        ja traktuje samochod jako calkiem niezly srodek transportu z A do B. kosztuje ile kosztuje, pogodzilem sie z tym.
                        ale sporo ludzi kupuje samochody i potem narzekaja ze za dorgo, bo paliwo, bo ubezpieczenie itp. dla nich to jest luksus.
                        • only_the_godfather Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 28.07.22, 07:40
                          Ci sami ludzie narzekają, że bilety na zbiorkom też drożeją. Wniosek na to też ich nie stać i jest to dla nich luksus.
                          • marekggg Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 28.07.22, 08:18
                            caly czas maja pare opcji.
                          • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 28.07.22, 08:43
                            Ludzie nie narzekają, bo ich nie stać. Ludzie narzekają, bo taka jest mentalność. Ja też czasami narzekam.Akurat nie, że mnie nie stać na auto ale na to w jakim kraju (burdelu) żyję. Na szczęście coraz bliżej mam do wyprowadzki, dalekooo na południe europy.
                • car_fox Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 28.07.22, 01:24
                  O , samchod na wlasnosc to luksus? A wogole to zycie czsami nie jest luksusem?
          • engine8t Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 26.07.22, 23:01
            No jesli chodzi o te twa pojazdy to wogole jak to mozna porownywac jesli chdzi o cokolwiek nie mowiac juz o przyjemnosci i komforcie jazdy.
            E53 X5 to praktycznie BMW e39 540i na podwoziu Land Rovera. Wyzej wsomniany Ford to maly autobus i jesli jest przedluzony to nazywaja go "Church Van" bo koscioly takie mialy do wozenia baci na koscilene pielgrzymki.
            • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 08:53
              Niby nazywane full-size-van ale widziałem ten model z takim śmiesznym okienkiem z tyłu, więc ciut dłuższy. Ten ma siedem siedzeń ale za tylnymi, spokojnie zmieściłbyś jeszcze jeden rząd i nadal miałby bagażnik :P
              • waga173 Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 09:06
                Podeslij zdjecie i nie pierdol bo ja moglbym tez napisac ze kupilem Forda, za ktorego zaplacilem czapke gruszek, ale jak doprowadze go do porzadku to bedzie wart 15 czapek gruszek. Wstydzisz sie czegos? Nastepny tajemniczy cichociemny.
                • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 10:50
                  Waga, Ty w większości przypadków pierdolisz na forum. Jestem tu kilkanaście lat (czy 20, nie pamiętam) Mam kilka aut i większość nietypowych.Kupuję dla siebie, nie do chwalenia się i pokazywania publicznie stanu posiadania. Ponieważ auta nie są spotykane na drodze, bardzo szybko po aucie, można mnie "namierzyć".A ja cenię prywatność. Jednak dla ciebie zrobię wyjątek (nie wiem dlaczego w sumie)
                  P/S specjalnie dla ciebie, poszedłem zrobić zdjęcie, bo normalnie nie mam tego w zwyczaju
                  • trypel Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 11:05
                    Jak nie chcesz mnie adpotowac to napisz przynajmniej gdzie ty wyszukujesz takie perełki
                    Piękny jest
                    • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 11:12
                      Szukać, szukać :) A tak na poważnie to wszędzie olxy, marketplace, sprzedajemy. Chociaż naprawdę fajne auta, to znajdują ci szukający po stodołach.Znajomkowie ostatnio kupili dużego fiata, na czarnych tablicach za.... kilkaset złotych.Facetowi zawalił się dach w garażu (mocno starszy pan) na te auto.Bez w zasadzie szkód.Usuwali 2 dni wszystko z niego, żeby jak najmniej go porysować.Widziałem zdjęcia tylko po umyciu. ZERO rdzy, w 125p !! Ale to było na zasadzie, ktoś gdzieś usłyszał, dał znać drugiemu. itd. Mieli farta.W sumie ja z tym Fordem też trochę ale to inna historia :P
                  • waga173 Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 12:50
                    Czuje sie zaszcycony. Ktos w koncu docenil moje wysilki i zauwazyl ze ja w wiekszosci przypadkow tu pierdole. Nawet ktos specjalnie dla mnie zrobil i zamiescil zdjecie. Chyba az z tego powodu jutro wytrzezwieje. A Twoj Ford i Ty macie cos wspolnego. Maska sie wam nie domyka. Ale drzewa masz piekne. Przychodza wiewiorki?
                    • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 13:21
                      Ja piszę zdecydowaniej mniej niż Ty, za to merytorycznie. A maska, owszem, domyka się ale celowo nie zamknięta, bo cały czas coś dłubie w tym aucie. Specjalnie dla foty (ani tym bardziej dla Ciebie) nie będę jej zamykał.
                      Poza tematem, drzewa - akurat najmniej i "najbrzydziej" zalesiona część działki :P ale tam jak widać mam plac betonowy i magazyny, więc się tym specjalnie nie przejmuję. Przed domem mam tak :)
                      • waga173 Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 19:18
                        No nie, specjalnie dla mnie zrobiles i zamiesciles zdjecia!
                        Musze jakos podziekowac! Juz wiem, dam Ci akurat to co wlasnie dostalem poczta, podam dalej, maly prezencik muzyczny:

                        www.youtube.com/watch?v=QU643yqea6A
                  • marekggg Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 13:23
                    fajny samochod, gratulacje.
                    • loyezoo Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekolog 27.07.22, 13:32
                      Dzięki.
    • perski_niebieski Re: Kolejny "gruz" pod domem, mało ekologiczny 27.07.22, 12:01
      Mam wrażenie, nieodparte ?
      Twoje auto jest bardziej przyjazne dla środowiska, niż Tesla na prąd z Bełchatowa !

      Ekologów nikt dziś nie słucha, dziwni ludkowie na żołdzie Gazpromu ...
      ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka