Dodaj do ulubionych

Zero tolerancji dla piratów drogowych.

30.07.22, 22:25
Jadę sobie dzisiaj trzypasmówką 80 km/h, przy dozwolonych 70 km/h.
Nudy straszne, ale mandaty drogie, to nie będę się wygłupiał z wyścigami.
Jadę środkowym pasem, a wewnętrzym czyli wolniejszym jedzie jakiś melepeta 70 km/h.
Myślę se, wyprzedzę go w sposób bardziej spektakularny niż żółw wyprzedza żółwia w wyniku czego musnąłem gaz zwiększając prędkość do 85 km/h (czyli wciąż bezpiecznej finansowo), bo łapią 10 plus, plus 5 licznik.
Aż tu nagle, aż tu nagle z 200 m przede mną wybiega mi na środkowy pas niebieski funkcjonariusza z suszarką i macha gwałtownie, żebym zjeżdżał na wewnętrzny pas.
No niech to chuj strzeli. Jedzie sobie człowiek jak emeryt i jeszcze go łapią.

Wie pan, panie kierowco jakie tu jest ograniczenie?
Wiem, 70km/h
A wie pan, ile pan jechał?
Wiem, 80 km/h/
Nie, panie kierowco, 82 km/h.

100 pln i 2 punkty.

Poważnie.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 22:39
      Dobrze ze miałeś naklejkę na szybie ( wiem, powtarzam sie ale wciąż mnie to gryzie) bo bez naklejki ranga piractwa skacze w górę drastycznie
      • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:00
        trypel napisał:

        > Dobrze ze miałeś naklejkę na szybie ( wiem, powtarzam sie ale wciąż mnie to gry
        > zie) bo bez naklejki ranga piractwa skacze w górę drastycznie
        >
        Naklejkę mam, bo to z salonu fura, ale smutny pan chciał ode mnie prawo jazdy i dowód, a teczkę miałem akurat w bagażniku. Otwieram, a tam taka w chuj duża (chyba z carefoura)torba, na full wypchana pustymi butelkami po piwie, sztuk pewnie ze trzydzieści parę albo może i czterdzieści, bo Zośka mi zapowiedziała, że jak wróci z urlopu to ma tych butelek w garażu nie być. Pan policjant spojrzał na tą torbę, potem na mnie ( ja dodatkowo nie ogolony, bo nie ma Zośki) czyli wygląd podejrzany i już myślałem, że będę dmuchał, ale na szczęście nie, na szczęście nie.. Bo impreza była wczoraj, ale raczej do 10.00 zszedłem z promilami do zera.
    • qqbek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 22:51
      O kurła.
      • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:12
        qqbek napisał:

        > O kurła.
        >
        >
        Grubo, co?
        • qqbek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:37
          hukers napisał:

          > Grubo, co?

          Ależ owszem.
          Jako posiadacz 10 punktów pozwoliłem sobie dziś na 95/70 przy pustej jezdni (też 3 pasy), co zaraz żona zauważyła.

          Grubo jak "bum cyk cyk"... jak "za coś takiego" łapią (i to na trzypasmówce), to znaczy, że już sięgnęli dna.
    • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:13
      Co to jest trzypasmowka?
      Ktory to jest pas wewnetrzny a ktory zewnetrzny? Bo na rondzie to rozumiem.
      Dlaczego jechales srodkowym a nie "najblizej prawej krawedzi jezdni?

      Ja kiedys z absolutnie identycznej sytuacji za wyjatkiem ze mowili ze to bylo 85 (i bylo), wymigalem sie tak:
      Pokazalem na tego wyprzedzanego i zapytalem Widzial pan jak on jechal? Jak? Kiwal sie od linii do linii, pewnie jest pijany. Specjalnie jak zjechal na prawo to dalem gazu zeby go jak najszybciej wyprzedzic. Poczuli grubsza rybe, "pogrozili mi palcem" i zaczeli sie ladowac do radiowozu zeby ruszyc za nim w pogon.
      • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:24
        waga173 napisał:

        > Co to jest trzypasmowka?
        > Ktory to jest pas wewnetrzny a ktory zewnetrzny? Bo na rondzie to rozumiem.
        > Dlaczego jechales srodkowym a nie "najblizej prawej krawedzi jezdni?

        Oglądałeś film "Zabawa, zabawa"?
        Tam jak ktoś tak pierdolił, znaczy zrzędził, to mówili mu "napij się".


        >
        > Ja kiedys z absolutnie identycznej sytuacji za wyjatkiem ze mowili ze to bylo 8
        > 5 (i bylo), wymigalem sie tak:
        > Pokazalem na tego wyprzedzanego i zapytalem Widzial pan jak on jechal? Jak? Kiw
        > al sie od linii do linii, pewnie jest pijany. Specjalnie jak zjechal na prawo t
        > o dalem gazu zeby go jak najszybciej wyprzedzic. Poczuli grubsza rybe, "pogrozi
        > li mi palcem" i zaczeli sie ladowac do radiowozu zeby ruszyc za nim w pogon.

        Jak mi powiedział, że mandat stówka, to uznałem za niestosowne jakieś tłumaczenie się.
        Jakby powiedział z pińćset, to pewnie bym coś główkował.
        A Twoje tłumaczenie fajne, ale ty jesteś Waga gruba ryba, a ja skromna płotka, czy tam troć.
        • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:33
          "jak ktoś tak pierdolił, znaczy zrzędził, to mówili mu "napij się"."

          Dobra rada, skorzystam!

          Tlumaczylem sie zanim powiedzial ile to bedzie, ale ja zdaje sie wtedy stalem cienko punktowo.
          • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:48
            waga173 napisał:

            > Tlumaczylem sie zanim powiedzial ile to bedzie, ale ja zdaje sie wtedy stalem c
            > ienko punktowo.

            Mnie nawet ten niebieski ziomek pytał ile mam punktów, ale jak mu powiedziałem, że zero, od 10 lat, to tak spojrzał najpierw na samochód, potem na mnie, nieufnie i jak przykładałem kartę do terminala (policja ma teraz terminale, nawet nie wiedziałem) to powiedział (z takim pewnym zaskoczeniem) rzeczywiście ma pan zero
        • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:55
          Och nie, to nie ja ta "grubsza ryba". To ten co go wyprzedzilem, akcja z nim wieksza niz ze mna, w sensie mandat wiekszy, szansa na lapowke itd, dlatego ruszyli w pogon za grubsza ryba.
          • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 00:07
            waga173 napisał:

            > Och nie, to nie ja ta "grubsza ryba". To ten co go wyprzedzilem, akcja z nim wi
            > eksza niz ze mna, w sensie mandat wiekszy, szansa na lapowke itd, dlatego ruszy
            > li w pogon za grubsza ryba.

            Dobra, dobra, Waga, wiadomo kto jest grubszą rybą.
        • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 11:00
          hukers napisał:

          > waga173 napisał:
          >
          > > Co to jest trzypasmowka?
          > > Ktory to jest pas wewnetrzny a ktory zewnetrzny? Bo na rondzie to rozumiem.
          > > Dlaczego jechales srodkowym a nie "najblizej prawej krawedzi jezdni?
          >
          > Oglądałeś film "Zabawa, zabawa"?
          > Tam jak ktoś tak pierdolił, znaczy zrzędził, to mówili mu "napij się".

          O ile waga pierdoli nagminnie, tak tego akurat pierdoleniem bym nie nazwał.
          Nie tak dawno otrzymałem zdjęcie z fotoradaru jako winny na 3-pasmówce - ale itd-kom popierdoliły się właśnie pasy, który jest wewnętrzny, a który zewnętrzny. I wskazali mnie na zewnętrznym, zamiast dostawczaka na wewnętrznym. Wyjaśnione telefonicznie i mailowo, chociaż - zgodnie ze sztuką - powinienem zaznaczyć "nie przyznaję się" i iść do sądu.
          Co ciekawe, jakieś 2 tygodnie później fotoradar słusznie zrobił pstryka mojemu superbowi (akurat nie ja kierowałem), później jeszcze raz corsie i od tamtego czasu cisza. Żona 2 lata temu przekroczyła na 3-pasmówce (ograniczenie do 50, chodniki za pasem zieleni), fotoradar błysnął i też nic.
          A jak niesłusznie oskarżą, to pismo przychodzi bardzo szybko. W tych resortach nadal panuje ruska mentalność.
          • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 23:20
            Trzy pasy ruchu w jedna strone na prostej drodze nazwac nie lewy srodkowy i prawy tylko jakos inaczej to trzeba miec najebane pod czapka. W porownaniu ze srodkowym te dwa inne sa zewnetrzne. A jak sa dwa pasy to jeden jest zewnetrzny (krory to?) a drugi wewnetrzny? Elektrocieplownia Zeran jest na zewnetrznym czy na wewnetrznym brzegu Wisly? Ogarnij sie, nie rozprzestrzeniaj neologizmow. Co do trzypasmowki to rozumiem, teoretycznie niepoprawne ale weszlo do powszechnego jezyka i problemu ze zrozumieniem nie ma, gdyby ktos powiedzial trzypasowka to nieslusznie bylby uznany za raroga.
            • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 23:41
              Zanim Klimek zaczniesz nadawac swoje belkoty to Ci wyjasnie. Ten czubek w czerwonym pomazancu wcale ne zmienia pasa. Zaczal na wewnetrznym po Placu i skonczy tez na wewnetrznym na zakrecie w prawo w Ksiazeca.
              www.google.com/maps/@52.2289329,21.0219918,3a,75y,133.12h,75.15t/data=!3m6!1e1!3m4!1sHtxKHEEmUuhHjiY18cWz0g!2e0!7i16384!8i8192
    • bywalec.hoteli Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:25
      cóż, na bogatego trafiło (wakacje na Krecie)
      • qqbek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:56
        bywalec.hoteli napisał:

        > cóż, na bogatego trafiło (wakacje na Krecie)


        Tu chodzi raczej o to, gdzie waadza szuka pieniędzy, a nie o to, na kogo trafiło.
        Sam jechałem dziś 20+ przez Lublin Solidarności/Tysiąclecia/Witosa... a punktów mam niczym Szwepsio... przynajmniej do sierpnia.
        • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 00:12
          qqbek napisał:

          > Tu chodzi raczej o to, gdzie waadza szuka pieniędzy, a nie o to, na kogo trafił
          > o
          > Sam jechałem dziś 20+ przez Lublin Solidarności/Tysiąclecia/Witosa...

          Zawsze mi się podoba Qqbek, jak opisujesz jakieś sytuacje podając nazwy ulic z Lublina.
          Tak jakby ktoś poza Tobą miał jakiekolwiek pojęcie gdzie to jest:-)
          • bywalec.hoteli Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 00:20
            w przypadku warszawiaków norma, na dodatek podając ulice czy dzielnicę nie podają nazwy miejscowości tak jakby tylko w Warszawie były ulice i dzielnice a poza Warszawą dzikie pola (i w sumie chyba tak myślą)
            • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 10:55
              Ciekawe, ile pokoleń minie, zanim te antystolicowe kompleksy się pokończą.
              • bywalec.hoteli Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 11:04
                antystoliczne * jak juz. Ale jakie? ja lubie stolice, byłem tam juz wiele razy i nie mam wobec niej żadnych kompleksów, ba, uważam, ze Poznan jest dużo dużo lepszym miejscem do życia niż Warszawa, wiec jak tu można mówić o kompleksach?
                * uwaga - jak podać słowo „stoliczna” to wyczula sie uwaga wagi.
                Kto pamięta ruskich i jak sprzedawali stoliczną?
                • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 12:59
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > antystoliczne * jak juz. Ale jakie? ja lubie stolice, byłem tam juz wiele razy
                  > i nie mam wobec niej żadnych kompleksów, ba, uważam, ze Poznan jest dużo dużo l
                  > epszym miejscem do życia niż Warszawa, wiec jak tu można mówić o kompleksach?

                  Ale tu chodzi o wieśniackie sortowanie "oni - my". Pamiętam że od zawsze to było i postęp w mentalności ludzi powinien trochę iść do przodu. A nie idzie.
                  No chyba że to ja jestem mało spostrzegawczy i nie widzę różnicy pomiędzy mieszkańcami warszawy a innych w miarę dużych miast. O braku tej różnicy świadczy zresztą też fakt, że dopiero gdy ktoś się DOWIE, że dany typ jest z W-wy, to dopiero inaczej go traktuje (o ile ma nadal kompleksy, o których mowa wyżej). Tak z marszu nie jest w stanie zakwalifikować, skąd osobnik jest.

                  BTW. Poznań mi się nawet podoba, ale ci, co sygnalizację świetlną u was robili, to chyba prześcigali się w kategorii "jak to najbardziej spierdolić".


                  > * uwaga - jak podać słowo „stoliczna” to wyczula sie uwaga wagi.
                  > Kto pamięta ruskich i jak sprzedawali stoliczną?

                  "Stolicznaja" to chyba była.
                  • bywalec.hoteli Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 14:50
                    Klemens ale ja nie sortuje ludzi z Warszawy i spoza. Znam kilka osób z Warszawy całkiem spoko. Żyją tam normalni ludzie. Tylko śmieszy mnie i dziwi taki warszawocentryzm, który objawia się np niepodawaniem nazwy miejscowości na forum ogólnopolskim.
                    • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 16:00
                      To samo robią inni, np. galtomek czy gzesiolek, tudzież rzeczony qqbek. I tak każdy wie, w jakim mieście mieszkają, więc nie będą podawali co chwila nazwy.
                    • loyezoo Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 09:03
                      Hehe, tak mi się przypomniało z weekendu.Wpadł znajomy (zresztą sąsiad mieszkający kilkaset metrów ode mnie) na ognisko. Gadamy o "dupie Maryni" i zeszło na temat wynajmu mieszkań. Ostatnio zadzwoniła i przyjechała dziewczyna z Warszawy, wynająć od niego mieszkanie, które ma w moim rodzinnym mieście. Po krótkiej gadce pyta......czy może zapłacić za wynajem za 2 miesiące, bo teraz nie ma kasy. Dopowiem jeszcze, ze właśnie mu powiedziała coś w stylu " no przecież zapłacę, JA JESTEM Z WARSZAWY" . Także tak... Stereotypy stereotypami ale niestety "warsiawka" to często nadal stan umysłu.
                      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 15:41
                        No to masz przykład reprezentatywny ...
          • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 10:59
            Ale podał miasto i ulice, więc sprawdzenie to 3min w google mapa...
          • qqbek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 12:08
            hukers napisał:

            > Zawsze mi się podoba Qqbek, jak opisujesz jakieś sytuacje podając nazwy ulic z
            > Lublina.
            > Tak jakby ktoś poza Tobą miał jakiekolwiek pojęcie gdzie to jest:-)

            Marudzisz.
            Jak ktoś kiedyś jechał przez Lublin (przynajmniej przed otwarciem obwodnicy), to z dużą dozą prawdopodobieństwa jechał tymi ulicami (bo to dawna przelotówka Wschód-Zachód przez miasto).

            Jak chcesz porównania z DC, to niech będzie, że to Wał Miedzeszyński był - zadowolony?
    • kreinto Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 30.07.22, 23:56
      hukers napisał:

      > No niech to chuj strzeli. Jedzie sobie człowiek jak emeryt i jeszcze go łapią.
      Przez całe, moje półtora miliona km. nigdy nie złapali mnie jak zapierdalałem jak wariat. Często 190 na starej ktajówce lawirując między TiR-ami, nie raz na trzeciego.
      Było tego łącznie może z 5 razy i zawsze, kiedy jechałem przepisowo a co najwyżej na jeden moment lekko przyspieszyłem itp. jak u Ciebie. 🙂
      • qqbek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 00:03
        Moje 4 punkty z Jajoświęta to wyprzedzenie melepety, za którym jechałem z kilometr i który wlekł się 35/50 gdzieś.
        Jak tylko minąłem przejście, to depnąłem... a nawet ta kolubryna przyśpiesza znośnie i nawet jak od przejścia dla pieszych, za którym podjąłem manewr wyprzedzania do lokalizacji mierzenia było jakieś 150 metrów, to i zmierzono mnie na 71... 21 ponad normę znaczy się.
    • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 01:09
      Mnie tak na Wielickiej, ale już dwupasmowej za Dworcową w stronę Podgórza kiedyś dybneli... 67 na 50
      Ale policjant był człowiek...
      Bo mówię od razu do niego 'Dzien dobry. Wiem,. przekroczyłem. Bo bądź tu dobry dla innych na drodze...'
      On do mnie 'Jak to?'. Ja mu tłumaczę, że 'jechałem lewym obok tego na prawym, ale audica mi wisiała na zderzaku to nie chciałem lewego blokować, przyspieszyłem by zjechać na prawy...' Patrzy na fotkę złapaną z prędkością i rzeczywiście świeci się prawy kierunek i zjeżdżam na prawy, a za mną Audica... A ten mi mówi, że w ramach tego, że sam nie lubi jak ktoś lewy pas blokuje to dziś będzie tylko pouczenie, ale żebym następnym razem uważał....Trafi się czasem normalny...
      • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 02:02
        gzesiolek napisał:

        > Mnie tak na Wielickiej, ale już dwupasmowej za Dworcową w stronę Podgórza kiedy
        > ś dybneli... 67 na 50
        > Ale policjant był człowiek...
        > Bo mówię od razu do niego 'Dzien dobry. Wiem,. przekroczyłem. Bo bądź tu dobry
        > dla innych na drodze...'
        > On do mnie 'Jak to?'. Ja mu tłumaczę, że 'jechałem lewym obok tego na prawym, a
        > le audica mi wisiała na zderzaku

        Czyli to Ty tak się pierdoliłeś wtedy na tym lewym...
        • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 02:17
          On byl na lewym a ja na prawym. Nie pamietasz? Moj samochod ciagnal brzuchem po ziemi.
        • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 12:46
          Wypraszam sobie z tym pierdoleniem, nawet o nim nie zdążyłem pomyśleć... Ruszyłem że świateł rozpędziłem się by wyprzedzić tego na prawym, bo ten z tyłu nie stał na światłach i się szybko zbliżał i mu zjechałem, a tu niebieski złapał 67 na 50... Twoje 82 na 70 wygląda przy tym jak marzenie eunucha o pierdoleniu się na tym lewym... ;) I to nie dość, że jechałeś jak impotent to jeszcze za to zapłaciłeś... ;) Double loser... ;)
          • hukers Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 13:39
            gzesiolek napisał:

            ... Twoje 82 na 70 wygląda przy tym jak marzenie eunucha o pierdoleniu się
            > na tym lewym... ;) I to nie dość, że jechałeś jak impotent to jeszcze za to za
            > płaciłeś... ;) Double loser... ;)

            Lepiej bym tego nie ujął.
      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 11:02
        gzesiolek napisał:

        > Ja mu tłumaczę, że 'jechałem lewym obok tego na prawym, a
        > le audica mi wisiała na zderzaku to nie chciałem lewego blokować, przyspieszyłe
        > m by zjechać na prawy...'

        To się zwalnia i zjeżdża za tego na prawym. Wtedy odchodzi tym z tyłu wiszenie na zderzaku.

        • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 12:39
          Ale nie był jakoś bardzo napastliwy, czy upierdliwy... Ot jechał szybciej i się zbliżał to nie chciałem go blokować... Zresztą dla mnie to naturalne i odruchowe zachowanie, że wyprzedzam jak najsprawniej j wracam na prawy, a już zwłaszcza poza miastem... A tutaj tak się nieco wylgalem z mandatu...
          • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 13:01
            A to OK - współpraca to co innego.
            Policja jednak mentalnie nadal w głębokiej komunie i to się chyba nie zmieni szybko. Społeczeństwo zbyt głupie jest, a oni zdołali większości wmówić, że "walczą z piratami".
    • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 10:54
      Używanie yanosika stało się ostatnio płatne, czy co?
      • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 13:17
        Nigdy nie używałem Janosika, cb, antyradarów i 1000 innych, a tylko rozsądku... Średnia 1 mandat na 5lat/ok 120k km (przez covid, przed nim średnia roczna z kariery kierowcy była wyższa)...
        I raczej należę do tych 10-20% najszybszych na drodze...

        Mam znajomych, korzystających z wszelkich sposobów, będących w 2% najszybszych z odwiecznymi problemami z punktami i tracących PJ... Oszczędzających 5-10min na 100km w stosunku do mnie... Nie znoszę panikarzy z yanosikiem co na każdym ograniczeniu hamują -10km/h do ograniczenia, bo gdzieś w pobliżu ma być patrol... I ich wyprzedzam, by za chwilę oni ryzykownie wyprzedzali mnie po minięciu patrolu lub fotoradaru...
        • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 14:23
          gzesiolek napisał:

          > Nigdy nie używałem Janosika, cb, antyradarów i 1000 innych, a tylko rozsądku...

          Jeżeli ten rozsądek polega na zwalnianiu na najbardziej durnych ograniczeniach, to faktycznie - yanosika nie potrzeba.
          Ja w W-wie włączam w JEDNYM miejscu:

          Nie ma nagrody za domyślenie się, jakie tu jest ograniczenie, bo z kontekstu ono wynika
        • agios_pneumatos Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 20:02
          Pieknie opisane.

          Te wszystkie janosiki sa dla takich wlasnie ciot.
          • bywalec.hoteli Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 20:10
            i cip
            • bywalec.hoteli Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 20:57
              chociaż ja długo korzystałem z automapy i jej ostrzeżen przed radarami - kupiłem oryginalna licencje i wielokrotnie ja przedłużalem przez długie lata - to teras nie chce juz mi się podłączać gpsa i jeżdżę na telefonie z google maps - a ten nie ma ostrzegania
          • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 22:10
            agios_pneumatos napisał:

            > Pieknie opisane.
            >
            > Te wszystkie janosiki sa dla takich wlasnie ciot.

            A twardziele biorą mandaty i punkty na klatę?
            • agios_pneumatos Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 22:50
              klemens1 napisał:

              > agios_pneumatos napisał:
              >
              > > Pieknie opisane.
              > >
              > > Te wszystkie janosiki sa dla takich wlasnie ciot.
              >
              > A twardziele biorą mandaty i punkty na klatę?

              Zanim zabierasz w czymkolwiek glos, przeczytaj zawczasu do czego sie odnosisz.
              • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 10:17
                agios_pneumatos napisał:

                > > > Pieknie opisane.
                > > >
                > > > Te wszystkie janosiki sa dla takich wlasnie ciot.
                > >
                > > A twardziele biorą mandaty i punkty na klatę?
                >
                > Zanim zabierasz w czymkolwiek glos, przeczytaj zawczasu do czego sie odnosisz.

                Zanim odpowiesz, przeczytaj pytanie.
                • agios_pneumatos Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 15:26
                  klemens1 napisał:

                  > agios_pneumatos napisal
                  > > Zanim zabierasz w czymkolwiek glos, przeczytaj zawczasu do czego sie odno
                  > sisz.
                  >
                  > Zanim odpowiesz, przeczytaj pytanie.


                  Odpowiedz brzmi: 7218 godzin.
                  (Dla malo lotnych: to cytat z filmu obrazujacy dyskusje z toba).
                  • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 16:17
                    agios_pneumatos napisał:

                    > klemens1 napisał:
                    >
                    > > agios_pneumatos napisal
                    > > > Zanim zabierasz w czymkolwiek glos, przeczytaj zawczasu do czego si
                    > e odno
                    > > sisz.
                    > >
                    > > Zanim odpowiesz, przeczytaj pytanie.
                    >
                    >
                    > Odpowiedz brzmi: 7218 godzin.
                    > (Dla malo lotnych: to cytat z filmu obrazujacy dyskusje z toba).

                    Ale ja z tobą nie zacząłem nawet dyskutować. Zadałem ci jedno z najprostszych pytań.

                    • agios_pneumatos Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 20:33
                      Pytanie bez zwiazku z dyskusja.
                      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 23:07
                        agios_pneumatos napisał:

                        > Pytanie bez zwiazku z dyskusja.

                        Dyskusja jest o yanosikach i ciotach, stąd pytanie co robić, by nie być ciotą. Zacząłeś temat, to teraz konsekwentnie przedstaw wnioski.
            • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 11:14
              No ja biorę... Nie uważam się za twardziela, ale jak przeskrobie to biorę to na klatę... Czasem się wytłumaczę...
              Generalnie prawdopodobieństwo złapania jest skrajnie niskie...
              • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 11:19
                gzesiolek napisał:

                > No ja biorę... Nie uważam się za twardziela, ale jak przeskrobie to biorę to na
                > klatę... Czasem się wytłumaczę...
                > Generalnie prawdopodobieństwo złapania jest skrajnie niskie...

                A ja nie biorę, tylko jak jest ostrzeżenie, to zwalniam na +10 - +20 i sprawdzam, czy jest prawdziwe - w większości przypadków nie jest, ale w tych 20-25% jest. Więc po jaką cholerę mam płacić w imię nabijania planu mandatowego (skoro wiadomo, że łapanki są w miejscach, gdzie bezpiecznie można znacznie przekroczyć)?
                • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 12:20
                  E tam... tych punktów skrajnych, gdzie mocno przesadzają z ograniczeniami jest może 1%... Jak nie znam drogi zwalniam zwykle ograniczenie +10-15km/h, ew. jadę jak inni gdy jadą szybciej...
                  Jak znam drogę to jak jest wysokie ryzyko łapania dostosowuje się do innych, a jak niskie jadę szybciej, ale nie tak by stracić prawko... Jak wspomnialem średnio 1 mandat na 5lat...
                  I ten 1 biorę na klatę jako taki podatek od pośpiechu ;)
                  Nikomu nie bronię kierować się yanosikiem, po prostu dla mnie jest zbędny...
                  • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 12:37
                    Więc ja nie muszę w tych miejscach zwalniać (chyba że yanosik zaleci). Ot - cała różnica.
                    A tacy zwalniacze jak ty tylko wkurzają, gdy mam 500 km do przejechania i mi czas przejazdu wydłużają.
                    • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 13:45
                      Nie stresuj się tak... Ja jadę b. płynnie i jak wspomnialem nie utrudniam nigdy wyprzedzania, więc jak rzeczywiście jest droga gdzie można tak spokojnie popylać ponad +20km/h ponad ograniczenie to raczej nie ma problemu, żebyś mnie wyprzedził, ba nawet robię miejsce i puszczam przodem "sponsora"... chyba, że jednak nie jest tak różowo jak mówisz co do tej prędkości... I pomyśl logicznie jak na 1% trasy pojedziesz 10-20% wolniej to ile stracisz tego czasu na 500km? Zwłaszcza, że i tak min. 80% aut na tej trasie będzie jechać wolniej i mniej kooperacyjnie ode mnie...
                      Więc efekt akurat mojej jazdy na Twoją jazdę jest statystycznie pomijalny... ;)

                      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 14:19
                        gzesiolek napisał:

                        > Nie stresuj się tak... Ja jadę b. płynnie i jak wspomnialem nie utrudniam nigdy
                        > wyprzedzania, więc jak rzeczywiście jest droga gdzie można tak spokojnie popyl
                        > ać ponad +20km/h ponad ograniczenie to raczej nie ma problemu, żebyś mnie wyprz
                        > edził, ba nawet robię miejsce i puszczam przodem "sponsora"...

                        No nie za bardzo - nie wszystkie drogi mają poszerzane pobocza, często jest ruch z naprzeciwka albo zakręty.

                        > jak na 1% trasy pojedziesz 10-20% wolniej to ile stracisz tego czasu na 500km?

                        To nie jest 1% trasy i to nie jest 10-20% wolniej.
                        Już się nawet nauczyłem, że jak jest możliwość wyprzedzania, mimo że delikwent poza zabudowanym jedzie normalnie, to lepiej wyprzedzić. Bo trafi się zabudowany lasem i będzie jechał zestrachany 40, zamulając kilka km - a niekoniecznie da się go wtedy wyprzedzić.
                        Najgorsi są mistrzowie prostej, co na ekspresówce zapierdalają 160, a później zjeżdżam za takimi na krajówkę i wtedy włącza im się tryb "jadę do cioci na obiadek i nigdzie się nie spieszę".
                        Już zresztą się nauczyłem, że po krajówkach jeździ się w tygodniu z TIR-ami. Jest szybciej niż w weekend z zamulaczami w osobówkach, nawet jak się TIRów nie wyprzedza. Trafi się jedna lebiega i teraz decyzja - wlec się 2x wolniej za sznurem, czy wyprzedzać na raty ... Błogosławione długie odcinki prostych, gdzie można całe to towarzystwo zostawić z tyłu.

                        • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 16:30
                          No takich punktów gdzie ograniczenia są mocno z d... jest może 1% całej kilometrówki. Przynajmniej gdzie ja jeżdżę... Jak nie ma poboczy, jest kręta droga to 70 na 50 nie jest wg mnie specjalnym zamulaniem...
                          No i właśnie częściej się trafiają prawdziwi zamulacze o których wspominasz niż ja, więc sapaj sobie o nich, a ode mnie się odstosunkuj ;)...
                          • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 16:51
                            gzesiolek napisał:

                            > No takich punktów gdzie ograniczenia są mocno z d... jest może 1% całej kilomet
                            > rówki. Przynajmniej gdzie ja jeżdżę... Jak nie ma poboczy, jest kręta droga to
                            > 70 na 50 nie jest wg mnie specjalnym zamulaniem...

                            10% może ma ograniczenia jak trzeba.

                            > No i właśnie częściej się trafiają prawdziwi zamulacze o których wspominasz niż
                            > ja, więc sapaj sobie o nich, a ode mnie się odstosunkuj ;)...

                            To, że robisz mniejsze zło nie oznacza, że nie robisz go w ogóle.

                            • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 19:07
                              Jak 10% ma jakiekolwiek ograniczenia poniżej 80 z całości wszystkich tras kilometrowo...

                              Ale Ok żyj sobie w swoim świecie bycia jak zawsze najprawilniejszym... a ja jestem czyniący ZŁO... Jakoś dobrze mi z tym...
                              Tymi 5min na 100km dla może 5% kierowców jakoś trudno mi się przejmować...
                              Yanosika wciąż nie potrzebuję, na mnie niestety nie zarobią...
                              • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 23:10
                                gzesiolek napisał:

                                > Jak 10% ma jakiekolwiek ograniczenia poniżej 80 z całości wszystkich tras kilometrowo...

                                Piszę o odcinkach z ograniczeniami, a nie o wszystkich.

                                > Ale Ok żyj sobie w swoim świecie bycia jak zawsze najprawilniejszym... a ja jes
                                > tem czyniący ZŁO... Jakoś dobrze mi z tym...
                                > Tymi 5min na 100km dla może 5% kierowców jakoś trudno mi się przejmować...

                                To jest więcej niż 5 minut. I nie oczekuję, że będziesz się przejmował. Co cię obchodzi, że ktoś ma ponad 500 km do przejechania i pierdzenie turlając się w obszarze teoretycznie zabudowanym mu bardzo przeszkadza.

                                > Yanosika wciąż nie potrzebuję, na mnie niestety nie zarobią...

                                A ja potrzebuję i na mnie też nie zarobią.
                                • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 23:29
                                  >Piszę o odcinkach z ograniczeniami, a nie o wszystkich.
                                  A ja piszę, że stanowią ok 1% całej przeciętnej trasy...

                                  >To jest więcej niż 5 minut
                                  Nie jest więcej... Właśnie przez ogólny ruch i różne odcinki...
                                  Jak byłem młody i głupi (jak miałem jakieś 25-26lat) sprawdzałem ile można nadrobić na drogach wojewódzkich zap...jąc i olewając ograniczenia i generalnie w trasie Kraków - Kielce - Ostrowiec lub z powrotem w czasach gdy nie było dwupasmówki oszczędzałem zwykle 8-10min na całej trasie(czyli ok.5min na 100km), niż gdy jechałem standardowo. Aha bez yanosika(bo go nie było)i bez CB, zapłaciłem mandat przy tych próbach tylko raz. To jeden z 5 mandatów z całej mojej kariery...

                                  >turlając się w obszarze teoretycznie zabudowanym mu bardzo przeszkadza

                                  Skoro większość nie jeździ szybciej ode mnie zupełnie się nie przejmuje kilkoma %, którym wcale nie utrudniam wyprzedzania... Ba zwykle ułatwiam, gdy jest widoczność i rzeczywiście można szybko jechać...

                                  >A ja potrzebuję i na mnie też nie zarobią

                                  To, że nie płacisz nie znaczy wcale, że nie zarobią...
                                  • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 08:21
                                    gzesiolek napisał:

                                    > >Piszę o odcinkach z ograniczeniami, a nie o wszystkich.
                                    > A ja piszę, że stanowią ok 1% całej przeciętnej trasy...

                                    Stanowią więcej. A gdy weźmiemy pod uwagę aspekt czasowy, to jeszcze więcej.

                                    > Jak byłem młody i głupi (jak miałem jakieś 25-26lat) sprawdzałem ile można nadr
                                    > obić na drogach wojewódzkich zap...jąc i olewając ograniczenia i generalnie w t
                                    > rasie Kraków - Kielce - Ostrowiec lub z powrotem w czasach gdy nie było dwupasm
                                    > ówki oszczędzałem zwykle 8-10min na całej trasie(czyli ok.5min na 100km), niż g
                                    > dy jechałem standardowo.

                                    Na drogach o dużym ruchu, gdy w dodatku większość jechała w miarę żwawo, olewała tereny teoretycznie zabudowane - tak, niewiele się nadrabiało. Teraz się wloką niemiłosiernie i nadrabia się sporo więcej.

                                    > > A ja potrzebuję i na mnie też nie zarobią
                                    >
                                    > To, że nie płacisz nie znaczy wcale, że nie zarobią...

                                    Zachowaj więc dla siebie tajemnicę, w jaki sposób zarobią bez mojego płacenia.

                                    • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 09:05
                                      To się zdecyduj czy taka jazda jak moja standardowa jest "wkurzającym zamulaniem" czy "w miarę żwawa", bo wtedy jadąc standardowo, jakieś 5-10x więcej wyprzedzałem niż byłem wyprzedzany, a jadąc na max ryzyku już nikt mnie nie wyprzedzał...

                                      >Zachowaj więc dla siebie tajemnicę, w jaki sposób zarobią bez mojego płacenia.
                                      Kiedyś może sam odkryjesz tą tajemnicę, jak liczba użytkowników bezpośrednio wpływa na ich przychody...
                                      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 12:27
                                        gzesiolek napisał:

                                        > To się zdecyduj czy taka jazda jak moja standardowa jest "wkurzającym zamulanie
                                        > m" czy "w miarę żwawa", bo wtedy jadąc standardowo, jakieś 5-10x więcej wyprzed
                                        > załem niż byłem wyprzedzany, a jadąc na max ryzyku już nikt mnie nie wyprzedzał
                                        > ...

                                        Nie wiem, jak dokładnie jeździsz, więc nie będę się decydował. W każdym razie kiedyś wyprzedzało się dużo sprawniej i dużo mniej było zamulaczy. Np. standardem było, że poszerzane pobocze służyło do zjazdu na nie, by ułatwić wyprzedzanie temu z tyłu.

                                        > >Zachowaj więc dla siebie tajemnicę, w jaki sposób zarobią bez mojego płace
                                        > nia.
                                        > Kiedyś może sam odkryjesz tą tajemnicę, jak liczba użytkowników bezpośrednio wp
                                        > ływa na ich przychody...

                                        Jeżeli chodzi o yanosika, to mi nie przeszkadza, że dzięki mnie zarobią. Nie jest to moim kosztem - a wręcz przeciwnie.
                            • agios_pneumatos Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 20:31
                              klemens1 napisał:
                              >
                              > > No i właśnie częściej się trafiają prawdziwi zamulacze o których wspomina
                              > sz niż
                              > > ja, więc sapaj sobie o nich, a ode mnie się odstosunkuj ;)...
                              >
                              > To, że robisz mniejsze zło nie oznacza, że nie robisz go w ogóle.
                              >

                              Juz widze jak 'nie zamulasz' ta swoja popierdolka ze stajni 'woldzwagena'.

                              Mowisz, ze dynamicznie zasuwasz 90 + na serpentynach z ograniczeniami do 50, skoro grzesiolka 70-80 to zamulanie.

                              Pierdolony fantasta z oprogramowaniem dla pjizd, bez ktorego nie potrafi poruszac sie po drodze publicznej...

                              Over and out.
                              • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 23:11
                                agios_pneumatos napisał:

                                > klemens1 napisał:
                                > >
                                > > > No i właśnie częściej się trafiają prawdziwi zamulacze o których ws
                                > pomina
                                > > sz niż
                                > > > ja, więc sapaj sobie o nich, a ode mnie się odstosunkuj ;)...
                                > >
                                > > To, że robisz mniejsze zło nie oznacza, że nie robisz go w ogóle.
                                > >
                                >
                                > Juz widze jak 'nie zamulasz' ta swoja popierdolka ze stajni 'woldzwagena'.
                                >
                                > Mowisz, ze dynamicznie zasuwasz 90 + na serpentynach z ograniczeniami do 50, sk
                                > oro grzesiolka 70-80 to zamulanie.

                                Mowa nie jest o jeździe po górach, posrańcu.

                                > Pierdolony fantasta z oprogramowaniem dla pjizd, bez ktorego nie potrafi porusz
                                > ac sie po drodze publicznej...

                                A twardziele jeżdżą po lesie 50 czy biorą mandaty na klatę?
                                Wykrztusisz z siebie, cipeuszu?
    • wislok1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 31.07.22, 20:59
      Bardzo ciekawe.....

      Jak tylko wjezdzam do Czech i potem dalej jadac w PL, to znaki drogowe o ograniczeniach predkosci 90% kierowcow traktuje jako dowcip i maja to totalnie w d....

      Prawie nikt sie tym nie przejmuje

      Zaczeli to scigac, interesujace...

      W DE i Austrii toleruja do 10 km powyzej tego, co pokazuje znak, potem kasuja bez litosci....
      • bwv1080 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 19:47
        wislok1 napisał:
        > W DE i Austrii toleruja do 10 km powyzej tego, co pokazuje znak, potem kasuja b
        > ez litosci....

        Ten temat już przerabialiśmy. W zależności od metody pomiaru i użytego urządzenia tolerancja w Niemczech wynosi 3 km/h (zmierzone poniżej 100 km/h)/3 % (zmierzone powyżej 100 km/h) lub odpowiednio 5 km/h/5 %.

        Wislokowe 10 km/h to wytwór wyobraźni.
    • tbernard Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 15:31
      Jak widać jesteśmy krajem nietolerancyjnym.
      • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 16:38
        Pewnie ci Niemcy i Austriacy mają plany mandatowe, zbierają pieniądze na zasiłki dla plebsu albo po prostu są złośliwi. Bo Polak traktuje znaki i przepisy jak utrudnienia, a że jest wolnym człowiekiem to je lekceważy. Polakowi spieszy się BARDZIEJ, nie toleruje zamulaczy. A że zabija postronnych, a czasem siebie i swoją rodzinę częściej niż ci zniewoleni Niemcy, Austriacy, Francuzi czy Brytyjczycy - to co z tego. Bez ryzyka nie ma życia!
        • bwv1080 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 20:18
          kokosowy15 napisał(a):

          > Pewnie ci Niemcy i Austriacy mają plany mandatowe,

          Co do Austrii nie będę się wypowiadał, ale przychody ze stałych i mobilnych stacji fotoradarowych są ważnym elementem planów budżetowych niemieckich gmin.
    • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 16:28
      Ciekawe czy to nie jest jakieś paniczne szukanie kasy do budżetu
      Dzisiaj musiałem na szybko do dentysty więc skuterem
      Do centrum Wrocławia.
      Czyli 12 km w jedną i w drugą
      Jak nigdy po drodze 4 patrole drogówki
      1 zatrzymał kuriera rowerowego co poginal braniborska mając obok ścieżkę (zatrzymali na moich oczach)
      Drugi trzymał skuter na Piłsudskiego a trzeci auto kolo stadionu
      Czwarty polował
      Tyle przedtem widziałem przez kwartał
      • engine8t Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 19:59
        No wlasnie. Co to jest pirat drogowy? Ten co jedzie troche ponad limit? Kto mowi ze szybka jazda jest niebezpieczna? Czasami wolna jest o wiele bardziej..
        A najczesciej to nie predkosc ppnad limit ale legalne zminay pasow czy niebezpieczne wyprzedzanie jest powdem wypadkow. Jak ruch sie odbywa plynnie i dosc szybko to w czym problem?
        I w czym taki problem kiedy rowerzysta jedzie jezdnia? Ma sciezke to fajnie ale czy prawo mowi ze musi nia jechac? Przeciez na drogach ma prawo sie poruszac?
        • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 20:35
          Akurat tam gosc ma rowerze cholernie przeszkadza jadac ulica. Bo trudno go wyprzedzić.
          I ma obowiązek ścieżka, owszem
          • engine8t Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 20:50
            Czyli rowerzysta ma prawo poruszc sie po drdze ale tylko jak w poblizu nie ma sciezki rowerowej?
            A jak jest to traci to prawo i ma obowiazek sie wynosic na "sciezke"? Jaka by ona nie byla?
            Dawaj ten przepis bo musze go zrozumiec. Mni esie wydawalo ze o tym decyduje rowerzysta dla swojego bezpieczenstwa..?
            • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 21:17
              Gugiel ci się zepsuł?
              Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym
              • engine8t Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 00:02
                trypel napisał:

                > Gugiel ci się zepsuł?
                > Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu
                > dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zam
                > ierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, j
                > est obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym
                >
                Strasznie to smieszne....Nie wazne czy ta droga /pas jest widoczny i blisko czy gdzies w parku - jak jest w tym kierunku nawet na drugim koncu miasta to masz wiedziec ze jest i nim jechac?
            • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 22:03
              Co tu jest do zrozumienia? Polski ustawodawca porusza się samochodem, więc nie lubi rowerzystów. Rowerzyści spowalniają, zamulajacy, nie można ich wyprzedzić, nawet jeżdżąc "dynamicznie". Wypycha się ich na drogi pieszo - rowerowe, gdzie powinni poruszać się z prędkością pieszego, czyli rower jest tam tylko balastem. Wszystko dla bezpieczeństwa rowerzystów! Bezpieczny rowerzysta to ten, który nie jeździ na rowerze po drogach publicznych.
              • engine8t Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 00:10
                A mogliby napisac prosciej ze jak jest wyznaczony pas dla rowerow wzdluz jezdni ktora jedziesz to powinienes jechac tym pasem a nie jezdnia obok pasa? Wszystko jest aby kazdemu mozna wpierd mandat ile sie podoba i kiedy sie policjanotwi podoba.
                U nas jakos sie policja nie boi powiedziec otwewarcie ze nie bedzie tracic np czasu na ekzekwowanie glupich i nielogicznych zasad ktore jakis glupek w miescie wymyslil a ktore nie poprawiaja bezpieczenstwa.
                Ale za to u nas wszcy traktuja rowerzystow jak swete krowy bo wiedz ze np im sie trudno wypinac z pedalow i jak chca przejezdzac na czerownym i wyraaznie to pokazuja - to nie sobie jada.. Ani kierowcy sie nie zlaaszcza ani policja ich nie lapie.. Ilez to razy przejchalem na czerwonym i jadac po przejsciu dla pieszych kiedy policja stala na skrzyzowaniu ktore bylo puste.
              • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 07:07
                Twoim marzeniem jest żeby rower mógł się poruszać autostrada?
                Bo tak i już?
                • waga173 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 07:55
                  Ze zwyklej ciekawosci zapytam, czy wiesz dlaczego pieszy nie moze isc a rower jechac poboczem autostrady?

                  Bo jadacy prawym pasem tir by go wessal pod siebie, akurat pod tylne kola, taki jest cug i oplyw powietrza.
                  • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 08:37
                    Ale jakby tir jechal 25 na godz to nikogo by nie wciągnął. Ale to spisek ustawodawców którzy poruszają się samochodami i znęcają nad pieszymi i pedalarzami
                    • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 15:41
                      Lubisz fantazjować o tym, czego nie napisano, czy tylko trudno ci zrozumieć? Czy gdzieś było o autostradach? Nie widzisz drobnej sprzeczności w przepisach, zabraniających jazdy rowerem po chodniku między pieszymi i nakazujących jazdę po takim samym chodniku między pieszymi, gdy nazwie się ten twór "pieszo - rowerowym"? Chciałbyś na drogach bez poboczy, czyli z dopuszczonym ruchem pieszym ograniczenia prędkości jazdy do prędkości pieszego?
                      • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 20:56
                        Nie widze.
                        Natomiast widze sciezki rowerowe, chodniki i drogi. I widze jak ulatwia korzystanie z nich ( jesli sa) przez pedalarzy, pieszych I auta
                        • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 21:24
                          Nigdy nie widziałeś "drogi dla rowerów i pieszych", zwanych także "ciągami pieszo - rowerowymi", gdzie jest obowiązek jazdy na rowerze po czymś takim, ale z obowiązkowym ustępowaniem pieszym i prędkością pieszego?
                • engine8t Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 18:01
                  Powoli zanika roznica pomiedzy rowerem a motocyklem (ktory moze autostrada jechac) .... bo pomiedzy rowerem a motorowerem juz nie ma, motorowery jezdza tak szybko jak kiedys skutery a skutery maja silniki jak motocyklowe i po austradach jezdza bo tez moga.
                  Ostatnio sasiad kupil elektryczny "rower" ktory fabrycznie ma ograniczona predkosc do 25 mph - bo przepisy nakazuja. A juz w sklepie mu mowia ze wystarczy przeciac (na wlasne ryzyko oczywoscie) "ten zielony" kabelek i bedzie jechal do 60 mph...
      • qqbek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 01.08.22, 20:49
        trypel napisał:

        > Ciekawe czy to nie jest jakieś paniczne szukanie kasy do budżetu

        Też się zastanawiam.
        Ponad dekadę jeździłem "tak samo" (czyli może dość dynamicznie "ze startu", ale potem w granicach "+VAT" tam gdzie się bezpiecznie dało i przepisowo tam, gdzie się nie dało), a mandat złapałem dopiero w tym roku, rzadko przekraczając te wartości (a właściwie tylko przy wyprzedzaniu - jednak jak wyprzedzam, to prawa gira w wyprost, a nie "miziam" pedał gazu jakbym trochę chciał wyprzedzić, ale jednak trochę też i się wahał - co robi chyba ponad połowa wyprzedzających w tym kraju).
    • marekggg Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 09:46
      w miaro tanio w porownaniu z holandia:
      Check out the Dutch fines for road traffic offences in 2021
      nie rozumiem dlaczego jak jest na znaku 70 to polak musi zapieprzac 80 i sie skarzyc.
      • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 10:00
        To raczej zdziwienie
        Nigdy nikt się nie czepiał przekroczenia do 10
      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 12:29
        marekggg napisał:

        > nie rozumiem dlaczego jak jest na znaku 70 to polak musi zapieprzac 80 i sie skarzyc.

        Nie zapieprzać, lecz normalnie jechać. I nie 80, lecz 110-120.
        Jakkolwiek znam miejsce, gdzie 70 jest uzasadnione. Jest to o tyle dziwne, że w miejscach gdzie wydawałoby się, że spokojnie można jechać szybciej niż w tym, jest standardowe 50.
        • marekggg Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 13:30
          rozumiem ze nastepnym razem jak polecisz samolotem, to tez nie bedzisz mial nic przeciwko temu jak go pilot zaladuje na 150%, bo przeciez wytrzyma.
          to nie ty decydujesz o tym dlaczego tam jest taka a nie inna predkosc.
          moze sa w okolicy zabudowania i ludziom przeszkadza halas?
          • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 14:47
            marekggg napisał:

            > rozumiem ze nastepnym razem jak polecisz samolotem, to tez nie bedzisz mial nic
            > przeciwko temu jak go pilot zaladuje na 150%, bo przeciez wytrzyma.

            Moje rozumowanie jest bardziej skomplikowane, więc twoja prosta analogia nie ma tu zastosowania.
            Ale właśnie dzięki temu, że ludzie myślą tak prymitywnie jak ty, policja może się opierdalać i od czasu do czasu udawać, że coś robi.

            > to nie ty decydujesz o tym dlaczego tam jest taka a nie inna predkosc.
            > moze sa w okolicy zabudowania i ludziom przeszkadza halas?

            może niekoniecznie z tymi zabudowaniami

            • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 15:48
              Ludzie są różni. Jeden MUSI, po prostu musi czasem kogoś pobić, inny smaruje farba po ścianach, jeszcze inny nie trzeźwieje bo tylko pijany czuje się sobą a są też tacy, którzy nałogowo jeżdżą szybciej niż dozwolone, bo inaczej nerwy im wysiadają. Ale podobno większość chorób, w tym psychicznych, można leczyć, choć czasem trzeba izolować chorego.
              • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 16:33
                Myślisz, że są tacy, co sprawdzają ograniczenie i na siłę jadą szybciej?
                • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 16:42
                  Nawet ci co jada wolniej bo im wyskoczyło ze fotobudka stoi nie sprawdzają ograniczen. Bo niby dlaczego zwalnialiby na 70 do 50ciu
                  • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 18:21
                    trypel napisał:

                    > Nawet ci co jada wolniej bo im wyskoczyło ze fotobudka stoi nie sprawdzają ogra
                    > niczen. Bo niby dlaczego zwalnialiby na 70 do 50ciu
                    >

                    Oczywiście.
                    Podobnie jak na skrzyżowaniach na 2-pasmowych krajówkach każdy ignoruje ograniczenia do 70. Ale jak je pozdejmowali, to wcale nie przyspieszyli.
                    Również w wielu miejscach "zabudowanych", gdzie podwyższono prędkość, wszyscy jeżdżą, jak dotychczas.
                    Nie wiem więc, skąd się u przedpiścy wzięła teza o denerwowaniu się tylko dlatego, że się nie przekracza ograniczenia.

                    • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 20:49
                      Denerwują się "szybcy i wściekli" na tych, którzy jadą zgodnie z ograniczeniami lub nieco wolniej i "zamulaja".
                      • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 21:56
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Denerwują się "szybcy i wściekli" na tych, którzy jadą zgodnie z ograniczeniami
                        > lub nieco wolniej i "zamulaja".

                        To jest trochę co innego niż denerwowanie się, które triggeruje z automatu jazda zgodnie z przepisami.
                        A to, że wkurwiają zamulacze, to normalne - i to nie dlatego wkurwiają, że nie potrafią szybciej jechać, tylko dlatego, że się boją mandatu, bo piździelec jeden z drugim yanosika używać nie potrafi. Albo myśli, że jest twardzielem i nie będzie używał i zwolni.
                        • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 22:23
                          Jeżeli jedzie zgodnie z przepisami to chyba mandat mu nie grozi? I żaden ostrzegacz także nie jest potrzebny?
                          • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 08:47
                            kokosowy15 napisał(a):

                            > Jeżeli jedzie zgodnie z przepisami to chyba mandat mu nie grozi? I żaden ostrze
                            > gacz także nie jest potrzebny?

                            Jak jedzie niezgodnie, to nie zamula. A ostrzegacz jest DARMOWY.
                        • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 02.08.22, 22:41
                          Serio? Krucjata przeciw nieużywanych Janosika? Ja pier...
                          Naprawdę masz jakiś problem gdy coś sobie ubzdurasz, zafiksujesz się i koniec, nikt Ci nie wmówi że białe jest białe...
                          Są przymulający z Janosikiem, sam ostatnio za takim jechałem z lotniska w Pyrzowicach trasą olkuska... No wybitnie miał jakieś ostrzeżenie bo na każdym ograniczeniu deptał w podłogę przez jakieś 4km, a poza tymi 4km gdzie jechał jak debil zapierdalal...
                          Ja jechałem płynnie +20km/h do ograniczeń, zwalniając nieco przed przejściami... Przez te 4km wyprzedzaliśmy się nawzajem 4x bo było to jeszcze na dwupasmówce...tylko on ciągle gaz/hamulec a ja spokojnie... Po minięciu patrolu depnal i dogoniłem go na światłach w Olkuszu gdzie znowu miał jakieś chyba ostrzeżenie bo w Olkuszu go wyprzedziłem a on snuł się poniżej ograniczenia... Później znowu mnie wyprzedził, a ja go dogoniłem na obwodnicy Krakowa, bo zobaczył radiowóz i ograniczenie 110, a tego że jest dopisek pod już nie doczytał... No i generalnie jechałem płynnie bez panikowania i Janosika, a ten albo pędził albo uważał... Niż nie zyskał...
                          Janosik nie determinuje sposobu jazdy...
                          Ot jeśli bez niego nie ma szans byś uniknął mandatów to ok. Mi jest niepotrzebny mimo, że nie uważam się za zamulacza...
                          • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 08:52
                            gzesiolek napisał:

                            > Serio? Krucjata przeciw nieużywanych Janosika? Ja pier...

                            Przeciwko zamulaczom, którzy mogliby nie zamulać, gdyby chcieli.
                            Ostatnio wyprzedził mnie tak na ekspresówce, zapierdalając ze 170-180. Zjechaliśmy na krajówkę i zamulanie przez kilkanaście kilometrów. Wyprzedziłem go w końcu i co? Trzymał się mnie cały czas. Czyli w dupie miał przepisy - po prostu yanosika zainstalować pizda nie potrafi.

                            > Są przymulający z Janosikiem, sam ostatnio za takim jechałem z lotniska w Pyrzo
                            > wicach trasą olkuska... No wybitnie miał jakieś ostrzeżenie bo na każdym ograni
                            > czeniu deptał w podłogę przez jakieś 4km, a poza tymi 4km gdzie jechał jak debi
                            > l zapierdalal...

                            ChGW. Ja często za takimi jadę - poza zabudowanym zapierdalają tak, że ja prawie wymiękam, a na ograniczeniach -10. A yanosik nic nie ostrzega. Więc obstawiałbym twój obóz.

                            > Ot jeśli bez niego nie ma szans byś uniknął mandatów to ok. Mi jest niepotrzebny mimo, że nie uważam się za zamulacza...

                            Nie wiem, czy nie mam szans. Pewnie mam podobnie duże - ale yanosik powoduje przede wszystkim komfort i jednak prawdopodobieństwo przyczynienia się do wyrobienia planu mandatowego zmniejsza (bo to, co "polucja" wyprawia, nijak się nie ma do poprawy bezpieczeństwa).


                            • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 20:09
                              No to ten pierwszy mogłem być ja, zwłaszcza poza zabudowanym lub na 70, jak nie znam drogi i tego gdzie mogą stać lub gdzie są jakieś trudniejsze zakręty czy nagle stopy to lubię jechać za kimś, zwłaszcza z lokalną rejestracją... Na 50 to jednak Ci co pomykają z yanosikiem szybko znikają, bo ja jednak zwracam uwagę na przejścia, przejazdy, szkoły, rowerzystów, a oni tylko na yanosika...

                              Co od tego mojego bohatera. To na trasie Olkuskiej jest ponad połowa ograniczeń i nawet dość moim zdaniem uzasadnionych... On jechał poniżej ograniczeń najpierw 4km gdzie był w międzyczasie radar i patrol, a później w samym Olkuszu, gdzie też często stoją, ale tym razem nie widziałem... Na pozostałych ograniczeniach jechał +40... No i nie miał anteny CB bo bym myślał, że on z takich...
                          • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 15:33
                            Zawsze mnie to ciekawiło, więc pytam bo jest okazja. Dlaczego jedziesz +20 a nie zgodnie z przepisami? Kiedyś pytałem znajomego, któremu zabrano prawo jazdy za jazdę "po spożyciu", dlaczego prowadził. Nie potrafił racjonalnie odpowiedzieć.
                            • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 15:37
                              kokosowy15 napisał(a):

                              > Zawsze mnie to ciekawiło, więc pytam bo jest okazja. Dlaczego jedziesz +20 a ni
                              > e zgodnie z przepisami?

                              Skąd wiesz, że +20? Jeżdżę różnie, czasami nawet +80, a czasami -30 (to ostatnie nawet wtedy, gdy jest pusto).
                              Mnie z kolei ciekawi twoje zaciekawienie. Naprawdę nie potrafisz oszacować, jaka prędkość jest bezpieczna?

                              • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 18:07
                                Moje pytanie nie było o oszacowanie bezpiecznej prędkości, bo to sprawa złożona, zależna od wielu czynników. Ciekawi mnie, w nawiązaniu do wpisu Grzesiolka (jadę +20), dlaczego ten "+" a nie tyle, ile jest w przepisach. To tak, jakby kradzież zaczynała się dopiero od 10 tysięcy, pobicie od złamania ręki, śmiecenie od wyrzucenia wywrotki gruzu na jezdnię. Wszystko poniżej to ocena - przecież wiem lepiej. Nawiasem - niejaki Kotański też wiedział lepiej, przywalił Jeepem w drzewo i się zabił, Pałka wiedział lepiej, zabił nie tylko siebie, teraz Łódzki adwokat wiedział lepiej, zabił dwie osoby - powinien dożywotnio odpracowywać odszkodowanie w kamieniołomach.
                                • tbernard Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 19:06
                                  Bywają miejsca oznakowane przez totalnych jełopów. Podam przykład z mojego podwórka. Zrobili jedno miejsce z łamanym pierwszeństwem w prawo i dojeżdżającym drogą z pierwszeństwem postawili STOP. Jedyna potencjalna kolizja dla jadących to ci z prawej gdzie miejsce jest doskonale widoczne. Co ciekawe nawet tych co w prawo skręcają, czyli cały czas poruszają się po drodze z pierwszeństwem ów STOP obowiązuje. Ze strony przeciwnej jest tylko USTĄP. Ja jadąc tam prosto nigdy nie zatrzymuję się jeśli nie ma potrzeby. Czuł bym się jak idiota który modli się do znaku jakby on był przez samego stwórcę tam postawiony. Ale większość zatrzymuje się do zera, chociaż nic nie jedzie kolizyjnego i dokładnie to widzą. Muszą odmówić chyba paciorek do cara który wie wszystko i tak postanowił. Ja jednak nie mam wątpliwości, że decyzję o tym znaku podjął totalny imbecyl. Chciałbym aby u nas było tak jak engine pisze, że jest w USA, gdzie za głupie oznakowanie ściga się urzędnika aby się z niego tłumaczył i ma do tego prawo każdy obywatel.
                                • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 21:01
                                  kokosowy15 napisał(a):

                                  > Nawiasem - niejaki Kotański też wiedział lepiej, przywalił Jeepem w
                                  > drzewo i się zabił, Pałka wiedział lepiej, zabił nie tylko siebie, teraz Łódzk
                                  > i adwokat wiedział lepiej, zabił dwie osoby - powinien dożywotnio odpracowywać
                                  > odszkodowanie w kamieniołomach.

                                  A wiesz, że w tym roku było sporo utonięć? Wniosek - nie wchodzić do wody.
                                  Ciekawe, za ile pokoleń ewolucja na tyle rozwinie ludzki mózg, by nie snuł tego typu wniosków.
                                  • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 21:25
                                    Jeżeli utoniecie następuje w wyniku powodzi, wpadnięcia autobusu do rzeki z winy kierujących, zatonięcia statku - nie masz na to wpływu. Jeżeli włazisz pijany do wody, skaczesz na głowę do wody o głębokości 20 cm, kąpiesz się tam gdzie kąpiel jest zakazana - to tak, nie wchodź do wody to nie utoniesz. Myślenie to dowód na rozwój mozgu, niestety, niektóre się jeszcze nie rozwinęły, nie potrafią przewidzieć konsekwencji działania właściciela.
                                    • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 21:30
                                      kokosowy15 napisał(a):

                                      > Jeżeli utoniecie następuje w wyniku powodzi, wpadnięcia autobusu do rzeki z win
                                      > y kierujących, zatonięcia statku - nie masz na to wpływu. Jeżeli włazisz pijany
                                      > do wody, skaczesz na głowę do wody o głębokości 20 cm, kąpiesz się tam gdzie k
                                      > ąpiel jest zakazana - to tak, nie wchodź do wody to nie utoniesz.

                                      Toną również po trzeźwemu, bez skakania i bez zakazów kąpieli.

                                      • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 22:23
                                        Spójrz na statystyki powodów utoniec. W tym roku nie było żadnego - na strzeżonym kąpielisku.
                                        • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 23:19
                                          kokosowy15 napisał(a):

                                          > Spójrz na statystyki powodów utoniec. W tym roku nie było żadnego - na strzeżon
                                          > ym kąpielisku.

                                          A na niestrzeżonym, ale bez zakazu?
                                        • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 04.08.22, 07:03
                                          5 s guglem
                                          www.super.fm/wiadomosci/3093/tragiczny-wypadek-na-basenie-nie-zyje-18-latek
                                          • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 04.08.22, 07:55
                                            Czytać nie umiesz... Zmarł w szpitalu a nie na basenie...

                                            Tak, to była ironia...
                                            • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 04.08.22, 08:39
                                              :D
                                            • kokosowy15 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 04.08.22, 09:21
                                              Skąd wiesz, co było przyczyną zgonu? Może zasłabł, może ktoś skoczył mn na głowę. Kolega mojego Syna dostał pierwszego ataku padaczki w wieku 40 lat, wjechał w barierki i stracił prawo jazdy.
                                              • klemens1 Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 04.08.22, 10:43
                                                kokosowy15 napisał(a):

                                                > Skąd wiesz, co było przyczyną zgonu? Może zasłabł, może ktoś skoczył mn na głow
                                                > ę. Kolega mojego Syna dostał pierwszego ataku padaczki w wieku 40 lat, wjechał
                                                > w barierki i stracił prawo jazdy.

                                                No widzisz? Czyli lepiej w ogóle nie jeździć, bo nie wiadomo, kiedy dostaniesz ataku padaczki. Są tacy, co lepiej wiedzieli, że nie dostaną.
                                                Taki poziom bazarowego myślenia reprezentujesz - totalna zerojedynkowość.


                                              • trypel Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 04.08.22, 10:55
                                                Dla mnie to wyczerpuje definicje utoniecia
                                                "Ratownicy zauważyli, że młody mężczyzna długo nie wynurzał się w wody." A powody są nieważne. Utonal na strzeżonym basenie.

                                                Nawet kolega mógł mu łeb pod wodą przytrzymać


                                                Tak tylko wklejam bo nie zmieni to i tak mojej opinii ze wole się kąpać na dzikich plażach bo jest mniej ludzi .
                                                Ostatni urlop to górska rzeka. Oczywiście zero ratownika. I fantastyczne spływy na materacu za 6 euro
                            • gzesiolek Re: Zero tolerancji dla piratów drogowych. 03.08.22, 19:57
                              Mówimy o sytuacji gdy staram się dotrzeć z punktu A do punktu B jak najszybciej... I są miejsca gdzie jadę zgodnie z ograniczeniami lub nawet zwalniam poniżej gdy widzę pieszych rowerzystów, są przejścia dla pieszych, czy jest kiepska widoczność, a są gdzie jadę +20/czy nawet +30... Przede wszystkim jak zaczyna się teren zabudowany 500m przed pierwszym zabudowaniem to puszczam gaz przed tabliczką, ale nie mam zamiaru hamować, bo ograniczenie, tylko płynnie zwalniam... Aha wszędzie jeżdżę mniej więcej tak samo i w PL i poza PL, płynnie i obserwując przede mną co się dzieje, zwracając uwagę na znaki, ale nie traktując ich tak, że muszę i w danym miejscu będę hamować byle by zwolnić... Tak samo przy fotoradarach itd.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka