Dodaj do ulubionych

Schadenfreude, czyli MOL i Węgry.

10.08.22, 13:00
Wołodia pokazał wała Orbanowi i zakręcił południową nitkę "Przyjaźni".
MOL, który odważnie kupił część Lotosu leci na giełdach na ryj.

Ciekawe co na to nasz długofiutek (13 cm) onucowiec?
Opłaca się być szmatą Putina?

Niestety są też i złe konsekwencje - cena ropy przestała spadać na giełdach.
Co tam "przyjaźń", dla fiutina ważniejsze najwyraźniej, żeby po 100 baksów za baryłkę było.
Obserwuj wątek
    • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 13:15
      ukry zakrecili ,
      • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 13:21
        bigimax4 napisał:

        > ukry zakrecili ,

        Nie, Rosnieft zakręcił.
        • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 13:30
          podasz jakies rozsadne zrodla poza brudnym paluchem wyciagnietym z dupy w sprawie tego ze to ruski zakrecili ?
          zreszta dlaczego mieli by zakrecac ?

          www.reuters.com/business/energy/russia-suspends-oil-exports-via-southern-leg-druzhba-pipeline-due-transit-2022-08-09/

          MOSCOW, Aug 9 (Reuters) - Ukraine has suspended Russian oil pipeline flows to parts of central Europe since early this month because Western sanctions prevented it from accepting transit fees from Moscow, Russian pipeline monopoly Transneft said on Tuesday.
          • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 13:36
            www.faz.net/aktuell/wirtschaft/russland-stoppt-pipeline-oellieferungen-nach-mitteleuropa-18232164.html
            • zimnadzidzia Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 14:07
              Kto kłamie, Reuters czy FAZ?
              • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 14:18
                Nikt.
                Prawda jest taka, że ruSSkie odmówiły zapłaty za tranzyt i tyle.
                Jest to o tyle ciekawe, że za północną nitkę płacą regularnie.
                • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 14:34
                  te twoje "zrodla" rownie wiarygodne co czas ciechanowa, reszta pisze cos innego
                  moze przez nie umiejtnosc filtrowania informacji taki oglupiony jestes

                  www.dw.com/en/dw-business-america/av-62762051

                  Ukraine halts oil flows down Druzhba pipeline - Kenyans vote as cost of living crisis grips nation
                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 14:52
                    i juz po sprawie

                    www.reuters.com/business/energy/russias-transneft-says-druzhba-pipeline-oil-transit-will-resume-wednesday-2022-08-10/

                    RIA reported that Ukraine confirmed that it had received payment for Russian oil transit through its territory to Hungary and Slovakia.

                    to jak to w koncu kubus , ukry zakrecily czy ruski nie chcieli sprzedawac, bo chyba jednak nigdy problemu zeby sprzedawac nie mieli

                    • bunkum Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 01:17
                      Pamietaj, ze odpowiedziales kilka razy idiocie, baranowi nie majacemu pojecia o niczym, tak jak i 90% mieszkancow terenow nad Wisla. Dowodow na t90% w tym watku dostatek. Chce ci sie nadal strzepic jezyk?
                • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 16:08
                  > Jest to o tyle ciekawe, że za północną nitkę płacą regularnie.
                  Oni sprytnie manipulują tym wszystkim. Ale fakt, chciałbym zobaczyć minę Orbana po fakcie.
                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 16:12
                    Bardzo sprytnie manipulują
                    Tak jak z tym paleniem gazu ale tak żeby z Finlandii było dobrze widac.
                    • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 18:12
                      > ale tak żeby z Finlandii było dobrze widac
                      Myślę, że Finowie mają bardzo zdrowe i praktyczne podejście do ruskich.
                      • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 18:15
                        Szczegolnie snajperzy....
                      • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 18:38
                        Mi raczej chodzi o to ze jak ruscy pokazują ile to mają gazu że go spalają to tak naprawdę oznacza ze są w dupie i próbują grać cwaniaka
                  • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 18:01
                    Dokladnie.....

                    Skoro nie zaplacili Ukrainie za tranzyt, to logiczne, ze Ukraina sie wkurzyla....

                    Jakby co to winna Ukraina....
                    Taka PROPAGANDA pojdzie w rosyjskich mediach.....


                    A potem ruska firma zaplacila i PROPAGANDA dla Zachodu, ze teraz wszystko jest OK, nic sie nie stalo....

                    Ale dalej jest wszystkiemu winna Ukraina....
                    • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 18:09
                      A przy okazji sie pacholka Orbana postraszy,, bedzie jeszcze bardziej ulegly wobec Rosji....
                      A hakow na niego maja do tego cala szafe w gabinecie putina....
                      • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 18:14
                        A kolejna szafa to haki na kaczorka, pinokio i reszte...
                    • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 19:33
                      Skoro nie zaplacili Ukrainie za tranzyt, to logiczne, ze Ukraina sie wkurzyla....


                      to bylo "nie zaplacenie" na zasadzie ukry nie wzieli pieniedzy z konta albo odeslali na konta gazpromu


                      A potem ruska firma zaplacila i PROPAGANDA dla Zachod

                      zaplacila firma wegierska i slowacka



                      Ale dalej jest wszystkiemu winna Ukraina....

                      mysleli ze moga swirowac ale szybko zostali sprowadzeni na ziemie
                      • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 20:04
                        Niezależnie skąd wyszlo to wyszlo fantastycznie i orban dostal po nosie za numery z paliwem.
                        Serce się raduje.
                        A Ukraina może robić co chce z rurociągiem wroga biegnącym przez jej teren
                        • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 20:20
                          Nie wiem w jaki sposob orban dostal po nosie za to wiem ze ukry podkurwily kolejne unijne kraje
                          • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 20:29
                            Próbował sprzedawać paliwo dla swoich taniej i już nie może.
                            A tak przy okazji- rozumiem że wierzysz w komunikaty kacapow o zaproszeniu ognia na lotnisku na Krymie (tak samo jak było to przyczyną zatonięcia Moskwy)?
                            Jak wierzyć to w pełni nie?
                            • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 20:42
                              Fajka jakiś majster jarał i jebło.
                              Russia Today nie oglądasz, czy co?

                              Tak swoją drogą same dobre wieści z Ukrainy. Ruskie znalazły resztki rakiety AGM-88 obok baterii rakiet przeciwlotniczych, która tez im "przez nieostrożne obchodzenie się z ogniem" w powietrze wyleciała.

                              To lotnisko to im ponad 200 km od linii frontu walnęło... może znajdą w zgliszczach resztki MGM-140, też rzecz jasna "przez przypadek".
                              • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 21:16
                                Tyton to zabójczy nałóg. Zwłaszcza w bazach wojskowych. Może nie mieli szkolenia bhp. Zaraz zaganiacz coś na pewno wyjaśni
                                • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 21:27
                                  trypel napisał:

                                  > Tyton to zabójczy nałóg. Zwłaszcza w bazach wojskowych. Może nie mieli szkoleni
                                  > a bhp. Zaraz zaganiacz coś na pewno wyjaśni

                                  No przecież jarał majster fajka i jebło.

                                  Ukraińcy nie przyznają się do żadnych ataków na tereny sprzed inwazji (nawet jak te wielkie magazyny paliwa na wschód of Charkowa jebnęły i w sieci pojawiły się nagrania ukraińskich Mi-24 nad rosyjską ziemią, to rżnęli głupa i odpowiadali co najwyżej coś w stylu >takie helikoptery można kupić w każdym sklepie z helikopterami<) i sam zachodzę w głowę "ki czort". HIMARS ma 85 km zasięgu, Toczka-M 120. Najbliższym krajem, który ma oficjalnie pociski rakietowe o takim zasięgu (ponad 200 km) jest dopiero Polska (mamy JASSM o zasięgu 370 kilometrów, a nawet JASSM-ER o zasięgu 1000 kilometrów). Nie wiem jak Ukraina zaatakowała to lotnisko, nie wiem czym, ale coraz bardziej mnie to ciekawi.

                                  Tak samo, jak te pociski HARM ostatnio - z czego je wystrzelili, skoro oficjalnie jedyną "platformą" z której można je odpalać jest na chwilę obecną F-16?
                                  • tbernard Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 22:11
                                    Można przyjąć wersję, że to jakiś mieszkaniec Krymu nagle poczuł się obywatelem Ukraińskiej Ludowej Republiki Krymu i w dowolnym sklepie kupił co mu tam potrzebne aby wyrazić co myśli o kacapskiej okupacji.
                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 09:34
                                    Tego majstra musieli przerzucić teraz w inne regiony
                                    Za Onetem
                                    Doszło do pożaru w mieście Dołgoprudnyj w obwodzie moskiewskim. Jak podaje NEXTA, w nocy zaczęły płonąć drewniane budynki na terenie jednostki wojskowej, w której znajdowali się poborowi. Z kolei białoruskie niezależne kanały w Telegramie informują o eksplozjach na lotnisku w Ziabrauce, gdzie stacjonować mają rosyjskie samoloty.


                                    Szkolenia ppoż by się przydały
                                    • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 10:05
                                      Na Pravdzie już wyjaśnienia w sprawie Białorusi.
                                      Te wybuchy to były szkolenia i zapalił się silnik jednego z samolotów w trakcie. Nic poważnego:D

                                      Za to właśnie pojawiła się teoria ze Kursk 2000 roku został zatopiony przez amerykański okręt podwodny...
                                      Co prawda raport mówił co innego ale obecnie ta nowa teoria może się przebić
                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 13.08.22, 17:25
                                    Qqbek to jednak nie była fajka. To były papierosy.
                                    Lucky Strike.
                                    • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 11:51
                                      Dzisiejsze wybuchy na krymie zostały już wyjaśnione przez Pravde. Zapalił się ogień w transformatorze. Oni naprawdę potrzebują szkolenia ppoż
                                      • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 18:47
                                        krym ma znaczenie strategiczne i ruski nie odpuszcza wiec nie do konco rozumiem to draznienie niedzwiedzia jak ruski zrobia ukrom wybuch stacji transformatorowej to 3/4 kijowa wyparuje
                                        • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 20:01
                                          bigimax4 napisał:

                                          > krym ma znaczenie strategiczne i ruski nie odpuszcza wiec nie do konco rozumiem
                                          > to draznienie niedzwiedzia jak ruski zrobia ukrom wybuch stacji transformatoro
                                          > wej to 3/4 kijowa wyparuje

                                          Gówno Fiutin zrobi.
                                          Wygląda na to, że Ukraina mu po kawałku wszystkie swoje ziemie na południu odbierze.
                                          Od Chersonia po Mariupol, od Sewastopola po Zaporoże.
                                          • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 21:15
                                            > Wygląda na to, że Ukraina mu po kawałku wszystkie swoje ziemie na południu odbierze. Od Chersonia po Mariupol, od Sewastopola po Zaporoże.
                                            Ja jestem za, ale to się nie stanie. Może na to wygląda w informacjach podawanych przez Ukrainę, ale to nijak się ma do rzeczywistości (wystarczy poczytać/posłuchać będących faktycznie w temacie, np. w Raporcie o stanie świata Rosiaka). BTW, czytając codzienne nagłówki w portalach, można odnieść wrażenie, że Rosjanie za tydzień to nie będą mieli już ani jednego żołnierza, ani czołgu, ani samolotu, ani nic w ogóle. Niestety, będą mieli. A Ukraińcy mogą niedługo zostać w czarnej dupie. Chyba że dostaną naprawdę konkretne gadżety. Jestem za, żeby im je dostarczyć. Ale czy tak się stanie? Wątpię.
                                            • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 21:41
                                              nousecomplaining napisał(a):

                                              >
                                              > BTW, czytając codzienne nagłówki w portalach, można odnieść wrażenie, że Rosjan
                                              > ie za tydzień to nie będą mieli już ani jednego żołnierza, ani czołgu, ani samo
                                              > lotu, ani nic w ogóle. Niestety, będą mieli. A Ukraińcy mogą niedługo zostać w
                                              > czarnej dupie. Chyba że dostaną naprawdę konkretne gadżety. Jestem za, żeby im
                                              > je dostarczyć. Ale czy tak się stanie? Wątpię.

                                              Co do sprzętu - zgoda - Rosjanie mają i niesamowite rezerwy i nadal spore możliwości produkcyjne.
                                              Gorzej z ludźmi.
                                              Przez ponad 9 lat inwazji na Afganistan Rosjan w walkach zginęło 9-10 tysięcy.
                                              A mimo to całe lata 90-te przerabiali traumę Afganistanu.
                                              Na Ukrainie do piachu 10 tysięcy poszło najpóźniej po dwóch miesiącach "trzydniowej operacji specjalnej".
                                              Rosjanie nie mają ochoty ginąć za Rosję... a Buriatów i innych "podobywateli" też im w końcu zabraknie.

                                              Jedyne ryzyko związane z Krymem, to takie, że Putin ogłosi powszechną mobilizację, a nie takie, że "walnie jądrami".

                                              Co do dostarczania Ukrainie środków do walki - bez lotnictwa i większych ilości ciężkiej artylerii/artylerii rakietowej i tak dużo nie zwojują (ale póki co, choć ograniczonym strumieniem, te środki płyną). Godne podziwu jest zaś to, jak dostępne im środki wykorzystują. To już nie jest armia-sierotka po Układzie Warszawskim - widać elastyczność na każdym szczeblu dowodzenia i umiejętność podejmowania inicjatywy nawet przez dowódców najniższego szczebla. To jest zmiana jakościowa, na którą Rosja nie jest w stanie się zdecydować.
                                            • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 22:45
                                              W nie dostaną lepszej broni bo przegrana ruskich nie jest w interesie usa. Osłabienie tak ale nie przegranie.
                                              A przy okazji zastanówcie się czy jest sposób żeby teraz wycofać się z twarzą z tej wojny przez ruskich. Ja widzę tylko jeden.
                                              • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 22:53
                                                mysle ze ukraincy zostawia russkim krym i to bedzie wszystko.
                                                • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 20:58
                                                  > mysle ze ukraincy zostawia russkim krym i to bedzie wszystko
                                                  Serio myślisz, że Ukraińcy decydują o tym, co „zostawić ruskim”?
                                              • zimnadzidzia Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 23:53
                                                Putin powinien strzelić sobie w łeb.
                                                Tak jak Adolf.
                                                I to jest ten sposób.

                                                Benzyny na spalenie szczątkow ma pod dostatkiem.
                                                • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 07:19
                                                  No właśnie ruscy realizują plan który pozwoli im się wycofać.
                                                  "Okupanci ogłosili niespodziewany >>dzień wolny<< w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. 19 sierpnia ma się tam znajdować jedynie personel operacyjny. Dla wszystkich innych pracowników wejście będzie zamknięte. Wiadomo również, że przedstawiciele rosyjskiego koncernu Rosatom, którzy w ostatnim czasie stale przebywali na stacji, pilnie opuścili teren obiektu" – przekazał HUR."
                                                  Jak oczywiścicie przypadkiem teraz jebnie coś w elektrowni (oczywiście oskarży się ukraine) I się zrobi drugi Czarnobyl, to będą mogli wyjść twarzą "dla dobra swoich zolnierzy"
                                                  A potem jeszcze wspólnie z Europa zaczną walczyć ze skutkami awarii (ba tacy dobrzy sa) więc się zniesie sankcje żeby im w tej walce ze skutkami awarii pomoc.
                                                  A Ukraina będzie miała wrzod na dupie przez kolejne 500 lat
                                                  • zimnadzidzia Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 08:20
                                                    Putin, strzeli sobie w łeb w końcu?
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 08:52
                                                    Nie, bo to akurat niczego by nie zmieniło
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 09:40
                                                    podaje agencja Interfax-Ukraina, powołując się na komunikat Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR).


                                                    Qurwa trypel , no miej litosc
                                                    Jeszcze nie zlapales ze "wywiad ukrainy donosi" to bajki?
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 09:47
                                                    HUR to takie ukraińskie GRU?
                                                    Cholera wie ruskich ale nawet w najgorszej zimnej wojnie wszyscy się bali atomówki, ruskie pamiętają katastrofę w Czarnobylu.
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 10:39
                                                    Oczywiscie bardziej należy wierzyć ruskim mediom które właśnie dzisiaj donoszą ze polska armia bierze czynny udział w walkach w obwodzie chersonskim i zachód chce wysadzić elektrownie
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 09:49
                                                    a niemieckim mediom wierzysz ?

                                                    jakis tam zwiazek rzemieslnikow ma pare uwag do scholtza,
                                                    no dobra ruska prowokacja ale moze cos w tym jest

                                                    Wir wissen, dass die breite Mehrheit nicht gewillt ist, für die Ukraine ihren schwer erarbeiteten Lebensstandard zu opfern

                                                    niestety w jezyku okupanta ale mniejwiecej to leci tak(z translatora)

                                                    Wiemy, że zdecydowana większość nie chce poświęcić ciężko zarobionego standardu życia dla Ukrainy



                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 09:54
                                                    Niemieckim wierzę jeszcze mniej. Ale za to pracuje z Niemcami. Takimi dziwnymi co też nie wierzą własnym mediom. I też mają kiepska opinie o ruskich
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 10:02
                                                    to tez zalezy czy ci z ktorymi rozmawiasz to waszego pokroju " mnie to nie dotyczy ja ma fotowoltaike" czy np z piekarzem ktoremu koszty wyjebalo 4x , tez sa za umieraniem za upaine ?
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 10:10
                                                    To są tacy którym od 3 msc stoi biznes. Zero klientów.
                                                    I są przygotowani na chude lata.
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 10:18
                                                    No to fantastycznie , jednak nie przekonales mnie ze to dominujaca postawa , bo jak widzisz, sa tez tacy ktorzy nie chca bankrutowac
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 10:23
                                                    Nikt nie chce bankrutować. Ale jeszcze bardziej nie chce ginąc. A opowieści o radzieckiej armii wyzwoleńczej są wciąż powtarzane w sporej części Europy
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 10:30
                                                    Rozumiem , troche ci twoi kontrachenci zmarzli pod stalingradem i nie maja ochoty na powtorke ?
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 12:14
                                                    Na pewno ich dziadkowie
                                                    I nie mają ochotę na powtórkę więc się wkurzają na swój rzad ze za mało pomaga Ukrainie
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 13:09
                                                    Do tej pory narracja byla kto nie skacze jak wszyscy ten onuca
                                                    Ale znalezli sie pierwsi ktorzy nie bali sie odezwac i powiedzieli to co mysli wiekszosc ,teraz tylko czekac czy bedzie uciszanie takich glosow czy moze nastapi jakas dyskusja
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 14:14
                                                    To tylko tobie się wydaje że wiesz co myśli większość w sprawie Ukrainy
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 15:16
                                                    tobie tez sie wydaje
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 20:18
                                                    Więc obydwaj możemy się mylić i prawda może być gdzieś pośrodku
                                                  • bwv1080 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 20:25
                                                    trypel napisał:
                                                    > Więc obydwaj możemy się mylić i prawda może być gdzieś pośrodku

                                                    Jeśli jeden twierdzi, ze 2 x 2 = 4, a drugi, że 7, to prawda z pewnością nie leży przy 5,5.
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 20:38
                                                    Ale opinia publiczna to nie matematyka.
                                                    Ludzie często nawet w anonimowych ankietach nie piszą tego co myślą.
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 21.08.22, 00:22
                                                    Najlepsze sa ankiety pracowe ,wyniki zawsze wychodza fajnie, z jakimis obszarami do poprawki ale generalnie jest fajnie wszyscy sie ciesza
                                                  • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 21.08.22, 00:28
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Najlepsze sa ankiety pracowe ,wyniki zawsze wychodza fajnie, z jakimis obszaram
                                                    > i do poprawki ale generalnie jest fajnie wszyscy sie ciesza

                                                    Powiedz nam więcej, onucowy troll-u :)
                                                    Filetowanie dorsza nie jest już źródłem satysfakcji życiowej i już się nie cieszysz?
                                                    Czy chodzi o te przychody dodatkowe, od kolegów "wujka Wołodi"?

                                                    Ja tam z roboty jestem niezmiennie od 15 lat zadowolony.
                                                    Mogłoby być trochę mniej, bo zapierdalam jak dziki, ale narzekać też nie mogę.
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 21.08.22, 00:44
                                                    Chodzilo raczej ,ze w ankiecie anonimowej malo kto pisze prawde ale ok , zaskoczenia nie zrobiles, ze nie zlapales
                                                  • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 21.08.22, 00:53
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Chodzilo raczej ,ze w ankiecie anonimowej malo kto pisze prawde ale ok , zaskoc
                                                    > zenia nie zrobiles, ze nie zlapales

                                                    A ty tutaj, onucowy trollu, jesteś z imienia i nazwiska, czy anonimowo?
                                                    Tak dla znajomego pytam ;)

                                                    Borze zielony, jeżu kolczasty, ależ ty tępy jesteś skurwysynu putinowski.
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 21.08.22, 08:55
                                                    Znów pierdzielisz
                                                    Jak w 2011 wdrażałem great place to work na życzenie Szwedów to pierwsze 3 lata wyniki były fatalne. I wszyscy pisali takie rzeczy ze Szwedzi siwieli bo u nich takiej patologii nie było
                                              • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 16.08.22, 23:56
                                                odsunięcie od władzy putina, szojgu, lawrowa i zwalenie wszystkiego na nich
                                              • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 08:59
                                                przy okazji zastanówcie się czy jest sposób żeby teraz wycofać się z twarzą z tej wojny przez ruskich.



                                                Zima za pasem a ty cos o poddawaniu sie ruskich , to chyba zarty jakies
                                                • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 09:09
                                                  na razie mamy środek lata z dużymi upałami big onuc. Nawet h ciebie w dublinie słyszałem zd było fak ciepło ze ludzie w morzu się kapali
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 09:57
                                                    Ja pierdole....
                                                    No faktycznie teraz jest cieplo a horyzont dwoch miesiecy wyraznie cie przerasta, no nic zobaczymy przed swietami czy bedziesz taki hop do przodu
                                                • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 22:39
                                                  Właśnie chodzi o to ze choćby chcieli to się nie wycofają bo stracili by twarz.
                                                  Nawet jak bardzo będą chcieli to skończyć to nie będą mogli.
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 22:51
                                                    trypel napisał:

                                                    > Właśnie chodzi o to ze choćby chcieli to się nie wycofają bo stracili by twarz.
                                                    > Nawet jak bardzo będą chcieli to skończyć to nie będą mogli.

                                                    A w jaki sposób wycofali się po 10 latach z Afganistanu? Utracili twarz?
                                                  • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 23:11
                                                    utracili cale CCCP, teraz by to moglo oznaczac cos podobnego.
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 23:21
                                                    Tylko mieli najpierw katastrofę w Czarnobylu, w 1989 wycofali się z Afganistanu, potem Polska zrzuciła komunizm, niemcy mur berliński, kraje bałtyckie zaczęły sie odłączać i dopiero potem upadł CCCP.
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 09:17
                                                    W uk szacuja wzrost kosztow ogrzewania srednio z 1200£ na 5000£ rocznie , ilosc chcacych placic za bandere drastycznie sie zmniejsza ,ludzie sa wkurwieni a proponowane "tarcze" maja byc drozsze niz wydatki kovidowe, co jeszcze bardziej rozjebie gospodarke , takze po co sie poddawac jak mozna sie rozsiasc w fotelu i obserwowac piekna katastrofe jaka sobie zachod zafundowal
                                                  • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 10:08
                                                    kogo interesuje UK - to jest poza UE. tam sie wszystcy teraz na wszystko wkurwiaja, bo nie tak mialo byc. borysewicz oglaszal jak bedzie wspaniale i co? i nico.
                                                    czyli po to zeby nawalone brytole nadal nic nie musieli robic, to nalezy zlikwidowac ukrajine.
                                                    juz nie raz brytole doprowadzili do niezlego gowna na swiecie, ostatnio podizal subkontynentu hinduskiego na indie, afganistan i pakistan, niech pomysla.
                                                  • bigzaganiacz Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 11:48
                                                    Masz koles ostra burze we lbie
                                                    Dokladnie tak jak mowisz, obywatele zachodniej europy zbiorowo beda umierac z zimna za banderowcow
                                                  • tbernard Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 15:35
                                                    bigzaganiacz napisał(a):

                                                    > Masz koles ostra burze we lbie
                                                    > Dokladnie tak jak mowisz, obywatele zachodniej europy zbiorowo beda umierac z z
                                                    > imna za banderowcow

                                                    Dlatego należy pomagać Ukraińcom przepędzić kacapskich banderowców.
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 15:38
                                                    Szczerze mówiąc wole zmarznąć niż spotkać ruskiego soldata na moim podwórku
                                                  • bigzaganiacz Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 15:50
                                                    Heh
                                                    Bedziesz to sobie powtarzal jak mantre, moze ci sie cieplej zrobi
                                                    Nuestety ale dla niemca francuza anglika ruski soldat na podworku to abstrakcja, marznace dzieci to namacalna codzienna rzeczywistosc
                                                  • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:02
                                                    europa da rade, to tylko ty bys chcial benzyne za 0,7 euro.
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:05
                                                    To może spotykamy innych ludzi
                                                    Wybić tylu gnojów ile można a reszta niech się podnosi przez kolejne pokolenia.
                                                    Tobie się może wydawać ze ich sankcje nie bola a do mnie co tydzień probuje się dobić jakiś klient stamtąd czy jednak nie sprzedamy bo ma pusto w sklepie...
                                                    I że on to kupi przez Kazachstan albo Tadżykistan więc nie będzie problemu i zaakceptuje wyższa cenę.. byle mu sprzedać.
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:10
                                                    Trypel, dobrze to słyszeć. Znaczy sankcje realnie działają.
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:20
                                                    Oczywiscie ze działają.
                                                    W parndorf moja żona była świadkiem jak sprzedawczyni w gucci poprosiła babkę o paszport i powiedziała że Rosjanom nie może sprzedawać. Babce piana wystąpiła i poszła wrzeszcząc
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:27
                                                    Gucci zdobył się na taki gest? To dobrze, bo marki luksusowe sprzedawały masę rzeczy bogatym rosjanom zarówno w rosji jak i poza nią
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:39
                                                    No właśnie w Parndorf ogólnie teraz ruskim nie sprzedają. Na pewno Channel i Gucxi. Nie wiem czy wszędzie ale to chyba akcja odgórna
                                                  • bigzaganiacz Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:46
                                                    No to faktycznie , znak ze rosja lezy na lopatkach bo jakiejs babie nie sprzedali torebki
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 21:54
                                                    Pierdolisz.
                                                    Dla tej baby jest to problem i o to chodziło. Ze może sobie te swoje dolary wsadzić w dupe bo tego co chce nie kupi
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 22:13
                                                    Aha, i ta niby radosc z tego ze jakas ruska randomowa baba ,nie moze kupic torebki gucci ,ma mnie w jakis sposob rozweselic po zaplaceniu 2k euro za energie wiecej niz zazwyczaj , czy co chcesz powiedziec?




                                                    *ruska baba za swoje dolary znajdzie inna babe co jej kupi co chce i jeszcze piroga opierdoli
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 22:17
                                                    Ceny energii powoli wylaczaja kolejne sektory w europie , bo przy tych cenach sie nie oplaca , fantastyczne dla klimatu ale jednak prowadzi do biedy glodu bezrobocia
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 22:25
                                                    Mnie jakoś nie martwi ze zapłacę więcej jeśli mam świadomość po co to jest.
                                                    A jak wiem ze oni powoli nie mogą kupić niczego porządnego tylko swoje barachło ( ale za to gazu maja ile chcą) to serce się raduje.
                                                    Płacimy za to ze gnojom wierzyliśmy. Drugi raz mam nadzieje tego błędu nie zrobimy
                                                    Będzie bolało. Owszem. Ale niezależnie co tobie się wydaje ich boli bardziej.
                                                  • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 22:30
                                                    trypel napisał:

                                                    > Płacimy za to ze gnojom wierzyliśmy. Drugi raz mam nadzieje tego błędu nie zrob
                                                    > imy
                                                    > Będzie bolało. Owszem. Ale niezależnie co tobie się wydaje ich boli bardziej.

                                                    Wiesz, że gadasz z płatnym troll-em, który ma 14 "łapek w górę" po minucie od publikacji komentarza do artykułu?
                                                    Poza tym masz rację, ale płatny troll płaci za dużo za benzynę do swojego 20-letniego Mercedesa, więc i tak z nim nie wygrasz...
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 23:00
                                                    Mercedes lat 15 ,robie okolo 10k km rocznie wiec osobiscie koszt benzyny kolo h mi lata ale mam swiadomosc ze wszystko kreci sie na energii
                                                  • schweppes1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 00:21
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Mercedes lat 15 ,robie okolo 10k km rocznie wiec osobiscie koszt benzyny kolo h
                                                    > mi lata ale mam swiadomosc ze wszystko kreci sie na energii

                                                    15-letni Mercedes to typowy powóz dla ruskiej onucy.
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 00:34
                                                    Dokladnie , do tago cabrio a jazda nim sprawia mi ogromna przyjemnosc
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 23:07
                                                    Probuje ci wyjasnic , ze machanie choragiewkami jest fajne , ale teraz przychodzi rachunek do zaplaty a chetnych do placenia za jakas tam ukraine gdzies tam na wschodzie az tak wielu nie ma,
                                                  • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 23:13
                                                    bigimax4 napisał:

                                                    > Probuje ci wyjasnic , ze machanie choragiewkami jest fajne , ale teraz przychod
                                                    > zi rachunek do zaplaty a chetnych do placenia za jakas tam ukraine gdzies tam n
                                                    > a wschodzie az tak wielu nie ma,

                                                    Ja mam w dupie.
                                                    Stać mnie.
                                                    A i tak więcej płacę teraz za "Jaszczompa" i księżycową ekonomię PiS, niż za wojnę w Ukrainie.
                                                    Drewna kominkowego sobie zamówiłem, grzejniki elektryczne wstawię, zasobnik CWU od lutego na grzałce elektrycznej chodzi i mam w dupie gaz.
                                                    Zapłaciłem wczoraj fakturę za prąd - 107 złotych opłaty licznikowej (minus jakaś tam nadpłata) za ostatnie 6 miesięcy. Mam 2,5 MWh "nadprodukcji" do rozliczenia do końca roku.
                                                    Nawet jak coś będę musiał do całego interesu dopłacać, to jestem święcie przekonany (jak trypel), że będzie to warte każdej nadpłaconej złotówki.
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 23:23
                                                    Jak byscie sprobowali wyjsc poza , mam to gdzies mnie to nie dotyczy , to moze byscie zaczeli cos rozumiec
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 23:28
                                                    Qqbek, policz ile musiałeś władować w urządzenia dzięki którym płacisz za prąd znikome sumy, ile zapłacisz za ich serwis, naprawy, ubezpieczenia, utylizacje i wymianę na nowe jak się zużyją i wtedy podaj faktyczny rachunek za prąd?
                                                  • schweppes1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 00:28
                                                    Ale z ciebie prymityw. Ludzie mają w dupie, że masz w dupie i że cię stać na ogrzewanie. Jak połowy Polaków zarabiających poniżej 7k na rodzinę nie będzie stać, to gówno będą kupowali prócz węgla i chleba żeby tylko nie umrzeć, więc się gospodarka zwinie wraz z tymi waszymi wszystkimi interesami, dzięki którym jeszcze was, chamy, stać.

                                                    Qqbek, powiedz mi proszę, jak możesz być tak ograniczonym, krótkowzrocznym chamem i prymitywem? Nie wstyd ci? Podobno twoi przodkowie byli jakimiś tam szanowanymi urzędasami, a ty co? Nie dość, że bierzesz 500+ jak ostatni łach, za co przedwojenna inteligencja by sobie zrobiła seppuku, to jeszcze nie rozumiesz, że gospodarka to system naczyń połączonych? I jak cię nie uznać za efekt hitlerowskiej eksterminacji?
                                                  • schweppes1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 19.08.22, 00:30
                                                    qqbek napisał:

                                                    > Ja mam w dupie.
                                                    > Stać mnie.

                                                    Ale z ciebie prymityw. Ludzie mają w dupie, że masz w dupie i że cię stać na ogrzewanie. Jak połowy Polaków zarabiających poniżej 7k na rodzinę nie będzie stać, to gówno będą kupowali prócz węgla i chleba żeby tylko nie umrzeć, więc się gospodarka zwinie wraz z tymi waszymi wszystkimi interesami, dzięki którym jeszcze was, chamy, stać.

                                                    Qqbek, powiedz mi proszę, jak możesz być tak ograniczonym, krótkowzrocznym chamem i prymitywem? Nie wstyd ci? Podobno twoi przodkowie byli jakimiś tam szanowanymi urzędasami, a ty co? Nie dość, że bierzesz 500+ jak ostatni łach, za co przedwojenna inteligencja by sobie zrobiła seppuku, to jeszcze nie rozumiesz, że gospodarka to system naczyń połączonych? I jak cię nie uznać za efekt hitlerowskiej eksterminacji?
                                                  • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:19
                                                    bo ma pusto w sklepie...

                                                    faktycznie dramat , nie wiem czym handlujesz ale jak jest kryzys to sa rzeczy wazne i wazniejsze
                                                    zebys sam do nich nie wydzwanial jak sie recesja na dobre rozkreci w europie
                                                    drogie podstawowe produkty ograniczaja popyt na nie podstawowe
                                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:41
                                                    No więc maja kryzys a sprzedać im nikt nie chce. My wydzwaniać nie będziemy. Jasne stanowisko prezesa - zero sprzedaży do ruskich.
                                                  • bigzaganiacz Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 16:48
                                                    Oni nie maja torebki gucci my nie bedziemy miec pradu gazu i ropy , jest fajnie , sankcje dzialaja
                                                  • bruner4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 20:32
                                                    A jak będziemy mieć to znacznie droższe. Dzięki sankcjom Putin sprzedaje drożej gaz i ropę. Nam zakręcił gaz a Ukraińcom nie- ciekawe. Kaczor jest wielkim rusofobem, dlatego jego przydupasy prześcigają się w wymyślaniu tego jak zaszkodzić ruskim. A że to pisowcy to wiadomo że im myślenie nie wychodzi i skutki są odwrotne od zamierzonych. Ale nie przejmują się też że Polakom żyje się coraz gorzej- nie szczędzą grosza dla Ukraińców.
                                                  • tbernard Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 22:50
                                                    bruner4 i big* to jeden i ten sam chuj.
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 18.08.22, 23:11
                                                    nie, bruner to kto inny
                                                  • bruner4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 00:40
                                                    Ale matoł
                                              • bruner4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 17:36
                                                Rosjanie robiąc nawet częściową mobilizacje i rzucając do walki kilkaset tysięcy nowych żołnierzy szybko by zakończyły ten konflikt, obecnie obrońców jest znacznie więcej niż żołnierzy agresora. Putin wybrał taką strategie i konflikt się przeciąga- jest to w interesie USA- osłabienie Rosji i Unii Europejskiej, która gospodarczo zaczęła się już robić silniejsza niż amerykańska gospodarka. Amerykanie najpierw sprowadzili swoje oddziały do Ukrainy, wykonywano loty zwiadowcze wzdłuż granicy z Rosją, szkolono Ukraińców, były przymiarki do przyjęcia ich do NATO, a Putin już w 2008 powiedział że się na to nie zgodzi i jego reakcje na takie działania można było przewidzieć. Teraz Amerykanie wysyłają tam broń, by konflikt trwał jak najdłużej. Za to my mamy iście goebbelsowską propagandę, która od samego początku karmi nas bzdurami- można odnieść wręcz wrażenie że to Ukraina jest ciągle zwycięzcą w tym konflikcie. Przemilcza się też identyczne działania USA w kilku innych krajach, które spowodowały wręcz więcej ofiar niż teraz jest na Ukrainie.
                                                • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 18:06
                                                  To jest propaganda putina, nic wiecej....

                                                  Gdyby putin mial mozliwosc, to juz dawno by mobilizacje oglosil i wyslal na front nowe armie....

                                                  Ale KASY NIE MA na takie zbytki, a ludzi tez brakuje, bo az tak durni Ruscy nie sa, zeby dac sie zabic bez sensu, w przegranej wojnie....

                                                  WIec po ogloszeniu mobilizacji doszloby do jej totalnego bojkotu.....

                                                  Zalozmy, ze wszyscy by sie karnie zglosili do wojska cara putina....
                                                  Samo przeszkolnie setek tysiecy rekrutow to minimum kilka miesiecy, na pewno pol roku,
                                                  do tego zaopatrzenie ich w bron, NOWOCZESNA bron, wydatki na to bylyby KOSMICZNE, a budzet Rosji sie wali, to bankrut
                                                  • bruner4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 22:43
                                                    To żaden problem zrobić w Rosji częściową mobilizacje- tym bardziej że wielu Rosjan popiera Putina. Taką mobilizacje zrobiło USA w czasie wojny w Wietnamie- poszło szybko i sprawnie, nie było żadnego bojkotu, mimo że wielu było przeciw. Akurat teraz dochody z ropy i gazu znacznie się w Rosji zwiększyły ( z powodu sankcji). Ale Putin nie chce robić mobilizacji, wybrał taką strategie nie inną, być może liczy na to że obrońcy z czasem będą słabnąć, może dlatego nie chce wykonywać silnych uderzeń które przyniosłyby więcej strat . Tak zrobił np. w Azovstal, który po dłuższym oblężeniu został zdobyty.
                                                • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 23:05
                                                  bruner4 napisał:

                                                  > konflikt się przeciąga- jest to w interesie USA- osłabienie Rosji i Unii Europejskiej, któr
                                                  > a gospodarczo zaczęła się już robić silniejsza niż amerykańska gospodarka. Amer
                                                  > ykanie najpierw sprowadzili swoje oddziały do Ukrainy, wykonywano loty zwiadowc
                                                  > ze wzdłuż granicy z Rosją, szkolono Ukraińców, były przymiarki do przyjęcia ich
                                                  > do NATO, a Putin już w 2008 powiedział że się na to nie zgodzi i jego reakcje
                                                  > na takie działania można było przewidzieć. Teraz Amerykanie wysyłają tam broń,
                                                  > by konflikt trwał jak najdłużej. Za to my mamy iście goebbelsowską propagandę,
                                                  > która od samego początku karmi nas bzdurami- można odnieść wręcz wrażenie że to
                                                  > Ukraina jest ciągle zwycięzcą w tym konflikcie. Przemilcza się też identyczne
                                                  > działania USA w kilku innych krajach, które spowodowały wręcz więcej ofiar niż
                                                  > teraz jest na Ukrainie.

                                                  Jeszcze przed odebraniem Krymu Ukrainie zastanawiałem się nad polityką USA wobec krajów które ruscy uważają za swoją strefę wpływów: Ukraina, Gruzja, krajów które były w ZSRR ale trwałe sie z niej wyrwały zrywając wiezy z rosja choć mających sporo rosjan jak państwa bałtyckie czy kraje dawnego układu warszawskiego spoza ZsRR jak my, Rumunia, Czechy, Słowacja itp.

                                                  Obawiałem się ze ze spaczonego ale powszechnie w rosji punktu widzenia przybliżanie się nato i unii jest aktem agresji amerykańskiej i ruskie będą jak ranny niedźwiedź wyprowadzać ciosy. Dobrze ze nam się udało wejść do NATO ale Ukraińcy nie powinni byli liczyć na to ze im się uda wejść do NATo i UE bez ataku ruskich skurwysynow na swój kraj. Chyba ze ryzyko ze ruskie zniszczą im kraj było wkalkulowane.

                                                  Juz w trakcie euromajdanu zastanawiają się jak zareaguje fiutin na obalenie prorosyjskiego prezydenta metoda puczu.

                                                  I ruskie wyprowadzają ciosy. Na nasze szczescie tylko wobec krajów które wciąż uważają za swoją strefę wpływów, na tych krajow nieszczęście.

                                                  Nie popieram łukaszenki i nie wybaczę mu tego ze pozwolił ruskim atakować Ukrainę ze swojego kraju, ale on zdaje się chyba rozumieć tragizm położenia swojego kraju nie łudząc się jak Ukraińcy ze ruskie im popuszcza.

                                                  W krajach zbrodnia często powoduje chęć zemsty - nie zdziwiłbym się gdyby powstał ukrainski ruch terrorystyczny i przestępczy w moskwie i petersburgu.

                                                  • qqbek Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 23:18
                                                    bywalec.hoteli napisał:

                                                    > Juz w trakcie euromajdanu zastanawiają się jak zareaguje fiutin na obalenie pro
                                                    > rosyjskiego prezydenta metoda puczu.

                                                    Trochę uszło chyba twojej uwadze w trakcie euromajdanu... strzelanie do własnych obywateli, morderstwa polityczne... takie tam drobiazgi.
                                                    O puczu to można mówić, jak się wojskowi umówią, że im cywile u władzy już nie pasują.

                                                    > Nie popieram łukaszenki i nie wybaczę mu tego ze pozwolił ruskim atakować Ukrai
                                                    > nę ze swojego kraju, ale on zdaje się chyba rozumieć tragizm położenia swojego
                                                    > kraju nie łudząc się jak Ukraińcy ze ruskie im popuszcza.

                                                    Niepopierany przez ciebie Baćka właśnie wymienił generałów na pułkowników.
                                                    Generałów z białoruskimi nazwiskami, na pułkowników z rosyjskimi.
                                                    Ukraina będzie częścią Europy, Białoruś będzie zadupiem Rosji.
                                                    Tak dyrektor kołchozu ukochał swój naród i "zrozumiał swoją pozycję", że są w ciemniejszej dupie niż jakikolwiek inny kraj w Europie. A naród białoruski uznany będzie przez raszystów za fanaberię, język białoruski za nieistniejący.
                                                    Więcej szacunku dla języka białoruskiego i kultury białoruskiej miał ZSRR, niż obecne władze Białorusi.

                                                    > W krajach zbrodnia często powoduje chęć zemsty - nie zdziwiłbym się gdyby powst
                                                    > ał ukrainski ruch terrorystyczny i przestępczy w moskwie i petersburgu.
                                                    >

                                                    Ukraina ma dobrze rozwinięte i lojalne służby specjalne.
                                                    Wątpię, czy zdecydowaliby się na amatorszczyznę w stylu terrorystów Basajewa...
                                                  • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 23:27
                                                    1. wiem ze prorosyjski były prezydent i jego ludzie mieli ukraińska krew na rękach - pucz użyłem jako odsunięcie od władzy poza wyborami - nie pucz w sensie jak się władza w rosji wymienia
                                                    2. a co może innego robić backa jak być poddanym rosji? jasne, wpuszczając zbrodniarzy do ataku na Ukrainę ma także ukraińska krew ma rękach, ale obawiam się ze ma on bardzo mały margines manewru - moglby juz nie żyć jakby się ruskim sprzeciwił a białoruś to dużo mniejszy kraj i naród niż wielka Ukraina
                                                    3. dziś to siły specjalne które tłuką i podpalają ruskie garnizony na krymie a być może wysadza most krymski, ale jutro (nie namawiam nikogo do czynienia zła) mogą wysadzić cos na placu czerwonym
                                            • bywalec.hoteli Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 09:43
                                              www.rmf24.pl/newsamp-elitarna-jednostka-i-swiete-miejsce-putina-co-wiadomo-o-atak,nId,6226116
                            • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 21:55
                              Próbował sprzedawać paliwo dla swoich taniej i już nie może

                              Jakies zrodlo ?


                              A tak przy okazji- rozumiem że wierzysz w komunikaty kacapow o zaproszeniu ognia na lotnisku na Krymie (tak samo jak było to przyczyną zatonięcia Moskwy)?
                              Jak wierzyć to w pełni

                              Wrzucam tu wiadomosci agencji zachodnich, takze nie wiem odnosnie czego ten przytyk


                              Ja wierze we wszystko a najbardziej w wywiad upainy donosi....
                              • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 10.08.22, 22:10
                                Zrodlo? Eee?
                                Stacje benzynowe na Węgrzech.
                                • bigimax4 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 13:32
                                  patrze i nie widze zadnych zmian w cenie paliwa dla wegrow 480 forintow ,
                                  co ty na tych wegierskich stacjach zobaczyles?
                                  • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 13:39
                                    Już wczoraj ogłosili ze nie będą mogli tego kontynuować z uwagi na braki paliwa. I zaczęli wyłączać kolejne grupy. Samochody służbowe już są od tygodnia wyłączone z tej ceny. Teraz maja wprowadzać ograniczenia ilościowe.
                                    • trypel Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 15:55
                                      Najświeższe wiadomości (sprzed 10 min z Budapesztu), większość stacji ograniczyła sprzedaż do 20 l na głowę (przy obowiqzujacych 50) przy czym jest tylko diesel bo pb95 w budepszcie nie ma. Jak gdzieś zostało to kolejka na 2 h.
                                      Ale za to jest retoryka o spekulantach wykupujących paliwo
                                      Podobno maja w sklepach sprawdzać obywatelstwo bo Słowaccy spekulanci wywożą kartony oleju spożywczego (orban dotuje olej i kosztuje on dalej ok 1 euro)
                                      Tylko patrzeć jak wegry zrobią kontrolę antyspekulanckie na granicy
                                      • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 16:06
                                        > Tylko patrzeć jak wegry zrobią kontrolę antyspekulanckie na granicy
                                        Oni lubią kontrole. Byłem mocno zdziwiony, poruszając się metrem w Budapeszcie. Często w pociągu słychać było komunikat (po angielsku też, inaczej raczej bym nie reagował) o kontroli biletów przy wyjściu z metra. I faktycznie na schodach czekała cała ekipa w brunatnych mundurkach, w szeregu ustawiona, nie było opcji, żeby nie być skontrolowanym. Trochę dziwnie się czułem w takich sytuacjach, wracała chęć z dawnych lat, żeby na widok mundurowych na wszelki wypadek spierdalać. W takim np. Berlinie nigdy mnie nie skontrolowali, a przejeździłem tamtejszym metrem duuużo kilometrów.
                                        • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 17:44
                                          Ja na Zachodzie przezylem 2 kontrole biletow w metrze.....
                                          W ciagu wielu lat....
                                          Czasem w pociagu nie ma zadnego konduktora, przewazenie tak jest....

                                          • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 18:03
                                            w belgii nawet jak nie masz biletu, przychodzi konduktor, to mowisz - nie zdazylem, kupujesz u konduktora i sprawa zalatwiona.
                                            tutaj obowiazuje troche inne myslenie, ludzie sa ludzmi a nie biurwami jak na wschodzie w demoludach.
                                            • tbernard Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 18:06
                                              marekggg napisał:

                                              > w belgii nawet jak nie masz biletu, przychodzi konduktor, to mowisz - nie zdazy
                                              > lem, kupujesz u konduktora i sprawa zalatwiona.

                                              Podobnie w Polsce, tylko do biletu doliczana jest dodatkowa opłata.
                                              • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 18:53
                                                w pociagach nie dolaczaja nic. w brukseli kara za jazde biletu w zbiorkomie - 70 euro, kolega kiedys tyle zaplacil
                                              • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 19:08
                                                > Podobnie w Polsce, tylko do biletu doliczana jest dodatkowa opłata.
                                                W autobusach i tramwajach???
                                                • tbernard Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 13.08.22, 23:00
                                                  nousecomplaining napisał(a):

                                                  > > Podobnie w Polsce, tylko do biletu doliczana jest dodatkowa opłata.
                                                  > W autobusach i tramwajach???

                                                  W autobusach i tramwajach są kontrolerzy a konduktorzy są w pociągach.
                                                  • nousecomplaining Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 17.08.22, 17:02
                                                    > W autobusach i tramwajach są kontrolerzy a konduktorzy są w pociągach.
                                                    A kanarki w kopalniach.
                                                  • tbernard Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 14:47
                                                    nousecomplaining napisał(a):

                                                    > > W autobusach i tramwajach są kontrolerzy a konduktorzy są w pociągach.
                                                    > A kanarki w kopalniach.

                                                    Nie wiedziałem do tej pory o kanarkach w kopalniach.
                                                  • marekggg Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 15:42
                                                    jak kanarek zdechl w kopalni to oznaczalo ze cos jest nie tak z poweitrzem i trzeba szybko spadac
                                                  • bwv1080 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 20.08.22, 20:35
                                                    nousecomplaining napisał(a):

                                                    > > W autobusach i tramwajach są kontrolerzy a konduktorzy są w pociągach.
                                                    > A kanarki w kopalniach.

                                                    A kanary w tramwajach i pociągach.

                                                    sjp.pwn.pl/so/kanar;4447746.html
                                            • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 11.08.22, 19:36
                                              Jechalem z Brugii do Ostendy i z powrotem, zadnego konduktora w obie strony nie bylo, wiec nawet trudno by bylo zaplacic...
                                              Generalnie Flamandowie bardzo sympatyczni, po niemiecku gadaja bardzo czesto, a niderlandzki to tez da sie zrozumiec bez problemu...
                                              W sumie wywodzi sie z niemieckiego...
                                            • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 14:52
                                              Dokladnie...
                                              Widac to na przejsciach dla pieszych
                                              Jak jest czerwone swiatlo i zadne auto nie jedzie, to duzo ludzi przechodzi, policja za to nie wystawia mandatow...
                                              Wladze PROSZA, zeby dawac dzieciom przyklad i przechodzic tylko na zielonym.....
                                              Bo dzieci jescze malo kumate, moga im sie kolory pomylic....




                                              • bwv1080 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 18:22
                                                wislok1 napisał:
                                                > Jak jest czerwone swiatlo i zadne auto nie jedzie, to duzo ludzi przechodzi, p
                                                > olicja za to nie wystawia mandatow...

                                                W takim razie mandat, który mój syn dostał za przejście na czerwonym, to tylko iluzja?

                                                Osiągasz coraz to inne stany urzeczywistnienia.
                                                • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 18:34
                                                  Napisalem wyraznie, ze jak zaden auto nie jedzie ...

                                                  Nie moja wina, ze twoj syn przechodzil na czerwonym, jak obok jechaly auta i stal radiowoz....
                                                  Jaki ojciec, tyki syn
                                                  • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 18:41
                                                    Ja tam zawsze daje przyklad dzieciakom i przechodze tylko na zielonym....
                                                    Ale czesto czuje sie dziwnie , bo inni czerwone ignoruja i przechodza....

                                                    Zreszta przejsc dla pieszych z pasami w miescie powiatowym Gornej Bawarii jest 1 ( slownie JEDNO )....
                                                    Jest troche przejsc bez pasow z sygnalizacja swietlna....
                                                    ( jak to wyglada w praktyce , opisalem )

                                                    Cala reszta to sytuacje, gdzie auta maja pierwszenstwo, ale BARDZO czesto kierowcy przepuszczaja pieszych i generalnie jest bardzo kulturalnie...
                                                    Bo piesi tez na chama na jezdnie nie wchodza...


                                                  • bwv1080 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 18:52
                                                    wislok1 napisał:
                                                    > Nie moja wina, ze twoj syn przechodzil na czerwonym, jak obok jechaly auta i st
                                                    > al radiowoz....

                                                    Rzniesz głupa. Przechodził, bo nic nie jechało.

                                                    > Jaki ojciec, tyki syn

                                                    Dzień bez obrażenia innego forysty (oraz przy okazji jeszcze jednej, kompletnie nieznanej osoby) dniem straconym.
                                                  • wislok1 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 19:20
                                                    No, bez jaj, teraz to juz przesadziles....

                                                    Prawie non stop mnie OBRAZASZ, non stop bredzisz pod moim adresem kompletne glupoty....
                                                    Prezentujesz swoje chore urojenia....

                                                    I teraz poczules sie obrazony, bo ktos odpowiedzial w podobny sposob....

                                                    Rece opadaja
                                                  • bwv1080 Re: Schadenfreude, czyli MOL i Węgry. 12.08.22, 20:11
                                                    wislok1 napisał:
                                                    > Prawie non stop mnie OBRAZASZ, non stop bredzisz pod moim adresem

                                                    Brednie. Zawsze dyskutuje z wypowiedziami. A nie z autorem.

                                                    > Rece opadaja

                                                    Ano opadają. Liczba wymysłów, jakie tu popełniłeś, poraża.
                                              • marekggg wisloku, nie opowiadaj pierdoly 12.08.22, 20:38
                                                wislok1 napisał:


                                                Bußgeldkatalog: Müssen Fußgänger mit Sanktionen rechnen?

                                                coprawda 5 euro nie majatek, ale kara jest.
                                        • marekggg kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 11.08.22, 18:01
                                          nousecomplaining napisał(a):

                                          > Oni lubią kontrole. Byłem mocno zdziwiony, poruszając się metrem w Budapeszcie.
                                          > Często w pociągu słychać było komunikat (po angielsku też, inaczej raczej bym
                                          > nie reagował) o kontroli biletów przy wyjściu z metra. I faktycznie na schodach
                                          > czekała cała ekipa w brunatnych mundurkach, w szeregu ustawiona, nie było opcj
                                          > i, żeby nie być skontrolowanym. Trochę dziwnie się czułem w takich sytuacjach,
                                          > wracała chęć z dawnych lat, żeby na widok mundurowych na wszelki wypadek spierd
                                          > alać. W takim np. Berlinie nigdy mnie nie skontrolowali, a przejeździłem tamtej
                                          > szym metrem duuużo kilometrów.

                                          a co ci sie niepodoba na kontrolach w metrze? tez jestesz zatym, zebys mogl wchodzic do sasiada i mu lodowke wyjadac?
                                          w brukseli sa bramki, czasami sie jakis idiota do ciebie przykleja i chce przejsc z toba. zgadnij co to za ludzie w wiekszosci.
                                          jak im cos powiesz, to sie zaczna krzyki o dyskriminacji.
                                          inna metoda? sa bramki awaryjne - no to podchodzi pare zjebow, naciskaja wielki pomaranczowy guzik awaryjny, wszystko sie otwiera i jazda. kamery? no so i co im zrobia?
                                          no i zeby niebylo, to bruskelski zbiorkom, nazywany STIB/MVIB oglaszal przed covidem w ktorym miejscu beda w dane dni kontrole. a ze nasstapil covid, to juz nikt niczego nie sprawdza.
                                          • wislok1 Re: kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 11.08.22, 19:32
                                            Z tymi bramkami to mnie zaskoczyles, w Monachium jest tylko informacja, ze wstep na peron metra tylko z waznym biletem, to samo jest w Norymberdze...

                                            W sumie to teraz jak jest bilet za 9 euro, to tylko ostatni kretyn jezdzi na gape....

                                            Ale wczesniej ten nie sprawdzali ......

                                            W Wiedniu NIGDY mnie nikt nie kontrolowal w metrze, a jezdzilem tam bardzo duzo...
                                            I nie ma zadnych bramek....

                                          • nousecomplaining Re: kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 17.08.22, 17:21
                                            > a co ci sie niepodoba na kontrolach w metrze?
                                            Odwrócę - podoba mi się, że np. w Berlinie nie ma kontroli. Założenie jest takie, że pasażer jest uczciwy i kupił bilet, a nie takie, że chce oszukać. Widocznie nie wszyscy dorośli do tego, żeby ich tak traktować, ale mnie takie podejście do człowieka bardziej pasuje. I tak jak pisał Wislok poniżej, nie ma żadnych bramek.

                                            > tez jestesz zatym, zebys mogl wchodzic do sasiada i mu lodowke wyjadac?
                                            Z dupy porównanie. Czyli trzeba zakładać, że większość to złodzieje i będą chcieli mi wejść i wyjeść lodówkę?
                                            • wislok1 Re: kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 17.08.22, 18:09
                                              Dokladnie tak....

                                              Do tego bez sensu jest jezdzic na gape, skoro bilet jest tani, aktaulnie BARDZO tani, a do tego w razie zatrzymania jest WSTYD na caly wagon....
                                              Patrza na gapowicza jak na abnegata....
                                              I w sumie slusznie tak patrza....
                                            • marekggg Re: kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 17.08.22, 21:00
                                              nousecomplaining napisał(a):

                                              > > a co ci sie niepodoba na kontrolach w metrze?
                                              > Odwrócę - podoba mi się, że np. w Berlinie nie ma kontroli. Założenie jest taki
                                              > e, że pasażer jest uczciwy i kupił bilet, a nie takie, że chce oszukać. Widoczn
                                              > ie nie wszyscy dorośli do tego, żeby ich tak traktować, ale mnie takie podejści
                                              > e do człowieka bardziej pasuje. I tak jak pisał Wislok poniżej, nie ma żadnych
                                              > bramek.

                                              no coz - tutaj widocznie sytuacja wyjsciowa byla inna. 15 lat temu tez nie bylo w brukseli w metrze bramek.

                                              > > tez jestesz zatym, zebys mogl wchodzic do sasiada i mu lodowke wyjadac?
                                              > Z dupy porównanie. Czyli trzeba zakładać, że większość to złodzieje i będą chci
                                              > eli mi wejść i wyjeść lodówkę?

                                              nieniecznie z dupy, bo jezeli duza grupa bedzie non-stop jezdzila na gape, to w koncu mi ktory placi beda zwiekszac cene, bo ktos te straty musi zaplacic.
                                              • wislok1 Re: kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 17.08.22, 21:31
                                                Walonowie maja inna mentalnosc niz Flamandowie i Niemcy czy Austriacy, dlatego zrobili bramki....
                                                Wielu nie bedzie placic, choc to kosztuje malo...
                                                Tak kombinuje....
                                                Nie wiem, jak placa Francuzi, zepewne podobnie jak Walonowie....

                                                3 grupy germanskie sa porzadne w temacie placenia rachunkow, Ordnung muss sein i karnie za bilety placa...

                                                • marekggg Re: kontorle w zbiorkomie - jak najbardziej 17.08.22, 21:35
                                                  tu bardziej chodzi o walonow z maghrebu, bliskiego wschodu i afryki.