Dodaj do ulubionych

Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne

20.08.22, 22:36
www.olx.pl/d/oferta/toyota-camry-1mz-3-0v6-salon-polska-CID5-IDQx7Cp.html
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 20.08.22, 22:54
      niektorzy wierza w dzizasa i co....
    • waga173 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 20.08.22, 22:55
      Kiedys pisalem, to byla ostatnia dobra Camry, a moze ostatnia dobra Toyota.
    • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 20.08.22, 23:18
      Czemu nierealne? 40 tys rocznie, jako służbowa bryka gdzieś w dyrekcji jak najbardziej
      • bywalec.hoteli Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 09:50
        pisał ze jeździł dla kopalni ponad 800 k w 14 lat - wychodzi 57 na rok, koło 200 km dziennie
        realne ale musiał być bardzo intensywnie eksploatowany, ciekawe czy robili co kwartał wymianę oleju i inne przeglądy i wymiany regularnie
        • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 10:00
          W państwowej firmie takiego auta nie dają do używania pracownikowi. Ma ono swojego kierowcę. I pan Mieciu przez 14 lat jeździł gdzie mu kazali z różnymi ludźmi z kierownictwa. W KGHM wciąż jest tak samo.
          • bywalec.hoteli Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 10:05
            no to i tak intensywnie eksploatowany - aż boje się pomyśleć ile bąków w siedzeniach 😀
          • only_the_godfather Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:22
            trypel napisał:

            > W państwowej firmie takiego auta nie dają do używania pracownikowi. Ma ono swoj
            > ego kierowcę. I pan Mieciu przez 14 lat jeździł gdzie mu kazali z różnymi ludźm
            > i z kierownictwa. W KGHM wciąż jest tak samo.
            >
            Dokładnie tak jest, umnie w jednostce budżetowej dalej tak jest, że auta którymi jeździ dyrekcja mają kierowcę (u nas jest to Skoda Octavia i Renault Kadjar). Jest 2 kierowców którzy mają te auta i są to najlepiej zadbane auta w całej jednostce bo są pilnowane wszystkie naprawy.
        • waga173 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 10:11
          Zeby takie kilometraze osiagnac to trzeba niezle dbac, raczej jako prywatny wlasciciel (taksowkarz?) a w przypadku floty fabrycznej to raczej watpliwe i nawet nieoplacalne. Cos tu smierdzi, ale nie to ze taki przebieg jest niemozliwy. Silnik silnikiem i olej olejem, ale zawiasy drzwi kierowcy to juz chyba musza byc trzecie.
          • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 10:22
            Nie Waga,jak Mieciu dostal auto w 2002 i był do niego przypisany jako kierowca to mógł nim jeździć aż do emerytury i dbac bo kochal go bardziej od zony bo sie przesiadl z poloneza caro. A potem kolejny stwierdził że gratem jeździć nie będzie.
            • waga173 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 10:45
              Samochody kocham i o nie dbam, ale nie bardziej niz o zone, bo akurat trafilem od razu na Mercedesa, oj wartego dbania. Co prawda byly tam jakies Caro czy Toyoty przedtam. Ale podsunales mi pomysl: Tak ja wyeksploatuje do konca, a jest duzo mlodsza ode mnie, ze jak juz mi pompy pikawki, cewki chujawki i ja sam wysiade, to kolejny stwierdzi ze juz wyeksploatowanym gratem jezdzil nie bedzie:)
              • bywalec.hoteli Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 10:52
                dbany czy nie dbany ale tak wyeksploatowany samochod to można sprzedać za złotówkę a nie za 8000 😀
                • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:06
                  Sranie w banie :)
                  Kolegi szwagier prowadzi serwis i sprzedaz nart w stolicy. Dużo przejazdów do Austrii i wloch po narty po sezonie. Głównie autostrady ale te 2500 co tydzień szło.
                  Kupil transportera z przebiegiem kolo 500 tys. Przez kolejnych 6 lat dorzucił jeszcze drugie tyle. Jak miał milion to opchnął handlarzowi. Handlarz cofnął na 400 tys. Skąd się o tym dowiedział? Bo nowy właściciel znalazł jakieś dokumenty w aucie i też był z Warszawy więc odwiózł.
                  Stary silnik 2.5 tdi wciąż chodził bez problemu :)
                  • bywalec.hoteli Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:22
                    facet najpierw jechał do włoch i austrii po narty, żeby warszawiacy mogli od niego narty wypożyczyć albo kupić i je wozić do włoch i austrii? Bez sensu. Zawsze wypożyczam narty na miejscu
                    • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:44
                      Wypożyczalnie tuż po sezonie sprzedają wszystkie narty. Z reguły nowe modele na które dostali świetne upusty. Wszystkim się to opłaca
                      • bywalec.hoteli Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 13:10
                        czyli narty w wypożyczalniach są używane tylko 1 sezon?
                        • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 14:06
                          W dobrych na zachodzie. Tylko jeden.
                • waga173 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:14
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > dbany czy nie dbany ale tak wyeksploatowany samochod to można sprzedać za złotó
                  > wkę a nie za 8000 😀

                  Jeszcze mozna zapytac Toyoty czy by nie chciala go zakupic do fabrycznego muzeum. Bo podobno Turek taksowkarz dostal nowego Mercedesa za beczke z przebiegiem dwa i pol miliona kilometrow. Chuj tam, gdybym byl dealerem Toyoty to bym ja kupil za 8 tysiecy, podpicowal kosmetycznie, popchnal licznik na milion i cwierc, i wystawil na samym srodku salonu dla reklamy. Jak model T w salonie Forda.
              • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:09
                Miałeś szczęście
                Ja pierwsze trafiłem na Wołgę m21 więc teraz potrafię docenić mercedesa
                • waga173 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:23
                  Ja Wolge M21 i pozniej jej corke z chromowanym usmiechem w poprzek geby tez zaliczylem ale nie obie na raz, to by byla inna opowiesc:) Wymiarami sie ze mna nie zgadzaly pod wzgledem ze po raz pierwszy w zyciu bylem za duzy:)
                  Na kazdym podskoku walilem lbem w sufit i slyszalem samochod mowiacy Po chuj zes tu wsiadal...
    • bigimax4 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 20.08.22, 23:34
      W ire to latalo na taxowkach 20 lat temu
      Z 10 lat temu sam widzialem taka z przelotem ponad 500k i faktycznie jak by to skrecic na 150k to by nikt nie poznal
    • qqbek Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 01:07
      Nierealne?
      W 20-latku?

      To jest normalny przebieg samochodu służbowego po tylu latach.
      Mam 9-latka z 230k nalotu, a to auto użytkowane prywatnie.
      Sam dołożyłem do tego niecałe 15 w ostatnim roku, tylko dlatego, że się na początku psuł... tak bym pewnie 20 dołożył.

      Wiara w przebiegi "PN160" to polska mentalność.
      • only_the_godfather Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:28
        Wiesz czasem można trafić. Modusa kupiłem z przebiegiem 154 tys., ale traktuje to umownie i średnio się z tym przywiązuje. Meganke kupiłem z przebiegiem 80 tys, auto miało wtedy 9 lat, i wedle książki serwisowej przebieg się zgadza. Renault też potwierdziło, że ostatni zarejestrowany przebieg w szwedzkim ASO to było 69 tys., rok przed sprzedażą. Wątpię by szwed jeździł co roku cofać licznik przed przeglądem, tym bardziej, że jak mój mechanik robił rozrząd czy hamulce to stwierdził, że daty produkcji na częściach zgadzają się z tym kiedy były wymieniane wedle faktur i książki serwisowej. Ja w megance w 3,5 roku dołożyłem 40 tys przebiegu.
        • trypel Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:46
          Kurcze za tydzień mija rok odkąd kupiłem motocykl. Przebieg aktualny 1080 km.
          Jak będę sprzedawał za 10 lat i będzie miał 20 tys to kto w to uwierzy?
          Kolega ma bmw R ninety z 2016. 2500 km przebiegu
          Potem trzeba licznik w górę kręcić bo ludzie nie wierzą
        • waga173 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 11:56
          only_the_godfather napisał:

          > Wiesz czasem można trafić.

          Jeden moj kolega tak z czasem trafil. Nie na chorobe weneryczna a zwiedzil chyba wszystkie burdele pierwszego, drugiego i trzeciego swiata, albo i czwartego, tylko trafil na wscieklizne od poglaskanego u mnie na podworku liska. Powaznie, to ten sam skurwysynek co w nocy podkradal buty zza drzwi a w dzien dawal sie glaskac. Jak to pozory myla...
        • qqbek Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 17:28
          Ja E36 kupiłem chyba z 59 tysiącami mil "na blacie". A wtedy to już 8-latek był.
          Więc nie mówię, że nie.
          Znam dwa przykłady aut z "jednośladowymi" przebiegami z autopsji.
          Sąsiad od sąsiada kupował ostatnio i30 dla syna (jeszcze licealista, właśnie prawko zrobił). Właściciel wziął to na firmę w leasing i po 5 latach wykupił. Sam jechał tym chyba tylko z salonu do domu, potem, jako trzecim w domu, jeździła tym zona. 14 tysięcy przebiegu w 5-latku.

          Myślałem, że "mniej się nie da", dopóki w czerwcu nie odbierałem (po raz kolejny, ale jak dotąd ostatni) Zafiry od mechanika. Stała u niego Fiesta sąsiadki, odstawiona na przegląd. Jeździła tylko na zakupy do Lidla (kilometr) i na działkę (1,5 km), bo właścicielka jest emerytką. Przebieg rok do roku? 790 kilometrów! Potwierdzone wpisami w CEPIK-u.
          • donvito52 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 22:17
            Żona ma Fiata 500.
            W kalendarzu stuknęło 5 lat.
            Na liczniku, niecałe 30kkm.
            • qqbek Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 21.08.22, 23:03
              U mnie tyle Astra jeździła (albo nawet mniej), to ją w końcu sprzedaliśmy.
            • engine8t Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 22.08.22, 00:24
              hehhehe to tak jak z nasza Camry... Po chyba 4 latach miala 8 tys bo nikt nia nie chcial jezdzic :)
              • donvito52 Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 22.08.22, 19:32
                engine8t napisał:

                > hehhehe to tak jak z nasza Camry... Po chyba 4 latach miala 8 tys bo nikt nia
                > nie chcial jezdzic :)

                Żona kocha tego fiacika ... ale emerytura, dwa samochody w domu ...
                Tyle jazdy co do miasta na zakupy ( 4-5km ), lub do wnuków 15km. Czasem coś ekstra jej się trafi. Jak strzeli focha i sama pojedzie do Warszawy na zakupy.
    • loyezoo Re: Przebieg..w Radomiu w komisie nierealne 23.08.22, 12:31
      Z tymi przebiegami, to nawet po znajomych i rodzinie książkę bym napisał.
      Moja mama - Tucson 2006r. obecnie 117tkm.
      Kolega - Audi A4, 2006r. 3.0Tdi :)) teraz rocznie robi.....500-1000km max :P - teraz coś koło 200tkm
      Sąsiad - Subaru Legacy - rocznie 2-3tys.km

      Ja....sam nie wiem (kilkoma autami jeżdżę) ale ogólnie, coś koło 40tkm rocznie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka