Dodaj do ulubionych

Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy

21.08.22, 01:47
a wiec zaganiacz tu czy schwepsio tu gadali o tym jaka to jest zajebista sprawa - strajk na zachodzie, lub porzucenie pracy.
Kraków. MPK obcina kursy autobusów, powodem brak kierowców. Tutaj jest horror komunikacyjny

teraz pytanie za 100 punktow - jaka jest roznica?

ja wiem o jednej, ale niech mi ktos podpowie.


Obserwuj wątek
    • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 02:28
      Oprócz tej, że w Liverpoolu zarabiają obecnie dokładnie w przeliczeniu 10.000 zł netto miesięcznie i im mało, to żadna - wszyscy strajkujący to ludzki odpad.
      • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 02:44
        pytam - jaka jest roznica dla klientow? czyli o co chodzi?
        • waga173 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 03:04
          Dla klientow zadna roznica. Stoja na przystanku a autobus nie przyjezdza.
          • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 09:47
            w poznaniu jak ostatnio potrzebowałem jechać komunikacja miejska to autobus w ogóle nie przyjechał, musiałem zaczekać na nastepny
          • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 11:04
            dokladnie a jaka jest roznica dla zarzadzajacych lokalnym zbiorkomem?
            • trypel Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 11:10
              Niższe koszty jak autobusy nie jeżdżą. Komunikacja jest niedochodową
              • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 11:31
                To prawda transport publiczny w postaci takiej jaką znamy z komunikacji miejskiej nie jest dochodowy miasta do tego dokładają i to sporo. Kraków z tego co pamiętam, pokrycie z biletów i innych opłat np za zatrzymania na przystankach miał niecałe 50% kosztów. W Łodzi waha się to między 30% a 40%. Natomiast komunikacja lokalna, gdzie płacisz za bilet wedle taryfy kilometrowej a autobus jeździ w wtedy kiedy jest najwięcej pasażerów jest już jako tako opłacalna. Da się z tego zarobić na leasing autobusu, kierowcę i zostaje coś dla właściciela.
                • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 11:51
                  to mozna by powiedziec ze jest nieoplacalna poczta, telefony, czy internet, albo nawet budowanie drog na zadupiu gdzie jest za malo "klientow". tak samo ze szpitalami. a jednak - jakos to dzialac musi. nie jwiem jak w PL ale w nomenklaturze UE po angielsku sie to nazywa "universal service". bo przynajmniej teoretycznie, wszyscy sa wobec prawa rowni.
                  • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 13:12
                    dlatego nie można wkładać takich usług jak komunikacja publiczna czy służba zdrowia w łapy „wolnego rynku”
                    • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 13:39
                      ani w lapy nieudolnego panstwa.

                      tylko wytlumacz to schwepsowi ktory uwaza ze za kase bedzie mial wszystko.
                      • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:10
                        szwepsio jeszcze dojrzeje … zarówno życie jak i partnerka jak juz pojawi się małe szwepsiatko go ustawia do pionu - teraz może sobie myśleć ze jest niezależny, samowystarczalny, zdrowy, niezniszczalny i nieśmiertelny
                        • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:22
                          tez tak myslalem 20 pare lat temu jak zarabialem okolo 5k euro (wtedy to sie nazywalo ECU, wiec placono mi cca 10k DM) netto mieszkajac w wawaie.
                          • waga173 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:28
                            Te 20 pare lat temu 10 tysiecy marek to bylo miesiecznie czy rocznie niesmialo zapytam.
                            • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:30
                              miesiecznie...
                              • waga173 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:47
                                Tak pol zartem zapytalem, bo tu w tym forumowym ZOO jest zbieranina malp z calego swiata wiec slyszac dostaniecie po piec kilogramow miesa netto, nawet malpy by sie zapytaly dziennie, tygodniowo miesiecznie czy moze kwartalnie albo rocznie...Jak juz podawac liczby to i kurwa jednostki:)
                              • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 15:07
                                20 lat temu dwie dychy netto to było w PL bardzo dużo.
                                Nadal jest to dużo, więcej niż 99% osób
                        • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 16:12
                          bywalec.hoteli napisał:

                          > szwepsio jeszcze dojrzeje … zarówno życie jak i partnerka jak juz pojawi się ma
                          > łe szwepsiatko go ustawia do pionu - teraz może sobie myśleć ze jest niezależny
                          > , samowystarczalny, zdrowy, niezniszczalny i nieśmiertelny

                          Tak, tak, tak, od jakichś 10 lat słyszę już te groźby od różnej maści nieudaczników (a obecnie śmieci ludzkich, od kiedy pobierają 500+), że też zostanę takim żebrakiem, nieudacznikami i dziwkami bez honoru jak oni.

                          Nie, bywalcu, nie dołączę do was, bando zhańbionych przez Kaczyńskiego śmieci.
                          • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 19:31
                            bo nie masz jeszcze dzieci, pogadamy jak bedziesz je miał
                            • schweppes1 [...] 21.08.22, 20:57
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 23:46
                                Ale przecież Szwepsiu juz się nam przyznałeś ze sam jestes żebrakiem i złodziejem. Studiowałeś na bezpłatnych studiach dziennych na politechnice, brałeś od państwa czyli podatników, zapewne tez mieszkałeś w subsydiowanym akademiku, brałeś stypendium naukowe a może i socjalne oraz jadłeś obiady na uczelnianej stołówce. W kwestii 500+ wszystko jeszcze przed sobą, póki co nie przysługuje ci, wiec nie korzystasz. Pogadamy jak urodzi się mały szweps(a). Na razie jestes czerwonym cwierczwierzeciem.
                                • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 23:55
                                  bywalec.hoteli napisał:

                                  > Ale przecież Szwepsiu juz się nam przyznałeś ze sam jestes żebrakiem i złodziej
                                  > em. Studiowałeś na bezpłatnych studiach dziennych na politechnice,

                                  Nie moja wina, że nie da się skończyć innej politechniki w tym kraju.

                                  > zapewne tez mieszkałeś w subsydiowanym akademiku,

                                  Nie.

                                  > brałeś stypendium naukowe

                                  Nie.

                                  > a może i socjalne

                                  Nie.

                                  > jadłeś obiady na uczelnianej stołówce.

                                  Nie.

                                  > Pogadamy jak urodzi się mały szweps(a).

                                  Nigdy w życiu nie zhańbiłbym mojego dziecka utrzymując go z zasiłku.

                                  Musisz zrozumieć, że należymy do innej cywilizacji. Jak widzę banknot na chodniku, to go nie podnoszę.
                                  • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 23:59
                                    jak to nie da się? są na politechnikach także studia płatne
                                  • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 08:12
                                    schweppes1 napisał:

                                    > bywalec.hoteli napisał:
                                    >
                                    > > Ale przecież Szwepsiu juz się nam przyznałeś ze sam jestes żebrakiem i zł
                                    > odziej
                                    > > em. Studiowałeś na bezpłatnych studiach dziennych na politechnice,
                                    >
                                    > Nie moja wina, że nie da się skończyć innej politechniki w tym kraju.
                                    >
                                    Ale jak to wolny rynek nie reaguje?Nie ma zapotrzebowania? Przecież uczelnie o profilu nauk humanistycznych i społecznych powstają jak grzyby po deszczu. Ciekawe że nikt niechce otworzyć prywatnej politechniki. Pomyślmy dlaczego. Może dlatego, że taką niedzielną szkółkę humanistyczno-społeczną można szybko otworzyć bez większych nakładów, ot wystarczy mieć miejsce nadające się na sale dydaktyczne. W przypadku politechniki jednak trzeba też zainwestować coś więcej niż tylko sale wykładową no i nie wystarczy wszystkim zaliczać za piękne oczy.
                    • waga173 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:19
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > dlatego nie można wkładać takich usług jak komunikacja publiczna czy służba zd
                      > rowia w łapy „wolnego rynku”?

                      Wolny rynek to znaczy co, jak ci sie robota nie podoba to se znajdz lepsza i good bye Charlie i tego nie mozna dac w lapy "wolnego rynku"? Czasami nie mozna.
                      Bo sa roboty wazne i jeszce wazniejsze niz jakies autobusy w Liverpool. Ktos ta piekna nazwe miasta przetlumaczy na polski? Qqbek moze? W kazdym razie ja za Prezydenta Reagana bylem w USA i zastrajkowali kontrolerzy lotow. A Reagan sam byl kiedys przewodniczacym "cechu", zwiazku zawodowego aktorow. I co? Powiedzial kontrolerom albo jutro jestecie w robocie albo was zastapia wojskowi i do tej roboty nigdy zaden z was nie wroci. Byli z powrotem w robocie na pol godziny pprzed czasem:) Jaja trzeba miec!
                      • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:30
                        pamietam te czasy jako nastolatek. Reagan wtedy podjal bardzo ryzykowna decyzje.
                        bo:
                        - nie bylo tyle wojskowych kontrolerow lotu
                        - wojsko mialo zupelnie inne procedury, inny sprzet
                        - moglo sie to zakonczyc totalnym paralizem lotnisk i calego ruchu lotniczego

                        i tak jest rowniez ze strajkami w duzych firmach, ewentualnie calych branzach.
                        jako najlepszy przyklad mozna pokazac burdel w UK po brexicie. nie bylo zadnego strajku kierowcow ciezarowek, tylko z dnia na dzien ich wywalono z UK. i skutki sa jakie sa do tej pory. i co z tego ze placa wiecej jak schwepsiowi we szwajcarii, jak nikt tego zawodu nie chce?
                        ot to takie proste - niepodoba - zmieniaj robote - tak ten swiat nie dziala.
                        jakby w Liverpool zarzad zbiorkomu wszystkich wypierdolil na pysk, to by moze polowa wrocila a moze tez nie. a nowych szukac ze swieca. bo to ze ktos ma uprawnienia na TIR-a nie oznacza ze ma uprawnienia do autobusu miejskiego.
                    • engine8t Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:08
                      Co znaczy nie mozna? Trzeba!.
                  • engine8t Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:08
                    Tzn wszytko moze dzialac ale wszytko powinno na siebi zarabiac - nalezy ludziom palcic dobrze a oni beda placic za wszytko co chca czy potrzebuja. Oni nie pracuja za darmo i nic nie dostaj za darmo - fair?
              • engine8t Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:06
                Zbirokom to pikus. A co dopiero opiek medyczna.... Nie dosc ze kosztuje pastwo to jeszcze przedluza zycie leniwym i chorym - czyli spolecznie bezuzytecznym co to jakby umarli to wszyscy dookola by na tym skorzystali?
    • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 14:47
      W Lublinie od dłuższego czasu już tak w wuja lecą.
      Linia "151", która przed pandemią wykonywała 4/7 kursów na godzinę (4 w wakacje/ferie/sobotę, 7, czyli trajtek co 8 minut w dni powszednie) teraz "łaskawie" powraca 2 września z kursowania 3 razy na godzinę (co 20 minut) w szczycie i 2 (co pół godziny) poza szczytem, do 4 kursów na godzinę.

      Słowem - w trzy lata obcięto od 40 do 50% kursów.

      Powody - podobne: budżet miasta się "nie spina", a kierowców już od dawna biorą z "łapanek" w Urzędzie Pracy, bo za to co MPK płaci nikt normalny pracować nie chce.
      • bywalec.hoteli Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 15:08
        w Poznaniu ponoć mieli zatrudniać kierowców z Tybetu 😀
        • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 16:34
          bywalec.hoteli napisał:

          > w Poznaniu ponoć mieli zatrudniać kierowców z Tybetu 😀

          U nas mieli Ukraińców.
          Ale ledwo podostawali polskie uprawnienia, to "tyle ich było widać".
          Jest zdaje się raptem kilka Ukrainek jeżdżących trajtkami, na ponad 700 kierowców MPK.
          No, ale w Lublinie trajtkami tradycyjnie, odkąd pamiętam, jeździ sporo pań.
          Jeszcze radzieckimi ZIU-9 jeździły po Lublinie w większości panie - to, poza "oryginalnością" pojazdów, zawsze przyjezdnych dziwiło - "baby za kierownicą" w MPK.
      • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 17:25
        qqbek napisał:


        > Powody - podobne: budżet miasta się "nie spina", a kierowców już od dawna biorą
        > z "łapanek" w Urzędzie Pracy, bo za to co MPK płaci nikt normalny pracować nie
        > chce.
        >
        Wiesz co jest najlepsze?Że prywaciarze mają mniejszy problem ze znalezieniem kierowców niż spółki komunalne. Niedawny przykład Bydgoszczy, gdzie w komunalnej MZK kierowcy strajkowali, tymczasem u prywaciarze nie dość że nie strajkowali, to nie miał on problemu by zatrudnić dodatkowych kierowców kiedy miasto zleciło mu dodatkowe przewozy. Pytanie dlaczego tak jest?Ano bo w spółce komunalnej jest najzwyczajniej w świecie przerost zatrudnienia jeśli chodzi o wszelkie rodzaju kierowników, pracowników biurowych, mistrzów na warsztatach itd. A to generuje koszty. Jak kierowcy dostaną podwyżkę, to tamci też się upomną.
        • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 21:33
          A to swoją drogą.
          Sprawdziłem dane - MPK Lublin - 712 kierowców na 1244 pracowników ogółem.
          712 kierowców pracuje na ponad 500 dodatkowych gęb do wykarmienia.
          Zarządzanie komunikacją?
          Planowanie tras?
          Nic z tych rzeczy - za to odpowiada Zarząd Transportu Miejskiego.
          MPK jest tylko podwykonawcą ZTM.
          • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 21:49
            qqbek napisał:

            > A to swoją drogą.
            > Sprawdziłem dane - MPK Lublin - 712 kierowców na 1244 pracowników ogółem.
            > 712 kierowców pracuje na ponad 500 dodatkowych gęb do wykarmienia.
            > Zarządzanie komunikacją?
            > Planowanie tras?
            > Nic z tych rzeczy - za to odpowiada Zarząd Transportu Miejskiego.
            > MPK jest tylko podwykonawcą ZTM.

            Chyba zapomniałeś o mechanikach.
            • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 21:59
              schweppes1 napisał:

              > Chyba zapomniałeś o mechanikach.

              Sądzisz, że zatrudniają 500 mechaników?
              Ciekawa teoria.
              Ja myślę, że wystarczyłoby kilkanaście osób w zarządzie + kadry/płace.
              20-30 kontrolerów (nie biletów - kontrolerów biletów zatrudnia ZTM, parkingowych - bo MPK wygrało przetarg na obsługę najmniej dochodowej z podstref strefy płatnego parkowania - czyli "D"). Po co MPK obsługa parkingu? Tego nigdy nie dojdę.
              No i może z 50 osób w warsztatach i SKP (mają własną stację kontroli).

              Starczyłoby spokojnie 100, może 150 osób ponad tych 700 kierowców.
              Zatrudniają ponad 500.
              • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 22:11
                qqbek napisał:

                > schweppes1 napisał:
                >
                > > Chyba zapomniałeś o mechanikach.
                >
                > Sądzisz, że zatrudniają 500 mechaników?

                W autobusowych spółkach miejskich samodzielnie obsługujących swój tabor na 3 kierowców przypada 1 mechanik.
                • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 23:00
                  schweppes1 napisał:

                  > W autobusowych spółkach miejskich samodzielnie obsługujących swój tabor na 3 ki
                  > erowców przypada 1 mechanik.

                  Po pierwsze - czy istnieje jakieś uzasadnienie takiego stanu rzeczy, poza "nową świecką tradycją"?
                  Firmy transportowe serwisują swoje samochody (ciężarówki) w serwisach zewnętrznych i jakoś im to się kalkuluje bardziej, niż utrzymywanie mechanika na każdych trzech kierowców. Owszem, największe mają jakieś wewnętrzne warsztaty, zatrudniające 2-3 osoby po to, żeby z byle pierdołą nie jechać "na serwis"... ale to i tak będzie 20-40 kierowców na jednego mechanika.

                  Po drugie - nawet jeśli jest to uzasadnione, to nadal 200 osób za dużo wychodzi dla MPK Lublin (712 kierowców, 237 mechaników, 100 osób pozostałego personelu - wychodzi 1050, a nie 1250).
                  • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 23:26
                    Jeśli mają kilkaset autobusów, z czego przeważnie większość już podjechanych, a podzlecają tylko specjalistyczne prace jak np. naprawa automatycznej skrzyni biegów, bo tak to zwykle wygląda w tych spółkach, to roboty jest sporo. Samego zamawiania części i przyjmowania ich do magazynu oraz ich wydawania przy tylu operacjach też jest sporo. Pisząc mechanik miałem na myśli w zasadzie technik, czyli mechanik, elektryk, blacharz, a nawet tapicer. Nie wspomniałem o sprzątaczach, a przecież po każdej zmianie kierowcy to jest de facto jak posprzątanie małego mieszkania. Pamiętaj, że mechanik nie tylko pracuje przy silniku i układzie jezdnym, ale również przy wnętrzu, usuwając skutki wandalizmu. Naprawa i wymiana krzeseł, szyb, uchwytów, zgrywanie materiału z monitoringu dla policji po aktach wandalizmu, itp. W chuj roboty z tak wielkim, w większości zużytym taborem.

                    Co oczywiście nie zmienia faktu, że występuje tam przerost zatrudnienia - jak w każdej spółce, która nie jest prywatna.

                    Dlatego należy natychmiast sprywatyzować cały transport publiczny w Polsce. I skończy się strajkowanie.

                    W Arriva strajkują, bo ta spółka de facto nie jest prywatna - należy do państwowej spółki Deutsche Bahn AG.
                    • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 21.08.22, 23:46
                      138 trolejbusów i 258 autobusów, łącznie 396 pojazdów.
                      Do tego trzeba 237 mechaników i 300 osób pozostałego personelu?
                      Wychodzi 0,6 mechanika na pojazd.
                      Średni wiek trolejbusu to poniżej 6 lat.
                      Średni wiek autobusu to chyba coś w granicach 8 lat, ale dojechały już 32 najnowsze elektryczne autobusy Solarisa, z których żaden nie ma roku jeszcze.

                      Do tego trzeba twoim zdaniem 240 mechaników?
                      • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:03
                        qqbek napisał:

                        > 138 trolejbusów i 258 autobusów, łącznie 396 pojazdów.
                        > Do tego trzeba 237 mechaników i 300 osób pozostałego personelu?
                        > Wychodzi 0,6 mechanika na pojazd.
                        > Średni wiek trolejbusu to poniżej 6 lat.
                        > Średni wiek autobusu to chyba coś w granicach 8 lat, ale dojechały już 32 najno
                        > wsze elektryczne autobusy Solarisa, z których żaden nie ma roku jeszcze.
                        >
                        > Do tego trzeba twoim zdaniem 240 mechaników?

                        Na pewno można by ich trochę wyjebać, bo się w takich spółkach nie przemęczają, ale z tego co widzę mają 5 zajezdni, więc przy 3-zmianowej 5-brygadówce wychodzi na to, że jak podjedziesz do zajezdni to de facto zastaniesz ok. 10 pracowników na hali.
                        • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:05
                          *licząc urlopy i zwolnienia lekarskie bardziej 8.
                          • schweppes1 Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:18
                            Sorry, myślałem że rozmawiamy o Krakowie z tematu wątku. Coś mi się mało tych mechaników przypadających na zajezdnię wydawało, bo na zajezdni to zwykle minimum kilkanaście osób jest. No tak czy inaczej roboty jest mnóstwo, z czego połowa to sprzątanie i usuwanie aktów wandalizmu jak w szkolnych salach lekcyjnych.

                            8, czy nawet 6 lat na autobus to bardzo dużo przy tak intensywnej eksploatacji. Możesz to pomnożyć wielokrotnie porównując ze swoim samochodem, który przez większość czasu stoi. To są w większości złomy, ale tragiczna wydajność państwowych spółek, a co za tym idzie niski budżet, nie pozwala na częstszy zakup taboru. Dlatego trzeba to sprywatyzować i flota odmłodnieje jak w firmach transportowych, a kierowcy będą zarabiali rynkowe pensje.
                            • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 08:08
                              schweppes1 napisał:


                              > 8, czy nawet 6 lat na autobus to bardzo dużo przy tak intensywnej eksploatacji.
                              > Możesz to pomnożyć wielokrotnie porównując ze swoim samochodem, który przez wi
                              > ększość czasu stoi. To są w większości złomy, ale tragiczna wydajność państwowy
                              > ch spółek, a co za tym idzie niski budżet, nie pozwala na częstszy zakup taboru
                              > . Dlatego trzeba to sprywatyzować i flota odmłodnieje jak w firmach transportow
                              > ych, a kierowcy będą zarabiali rynkowe pensje.
                              Masz rację stare Jelcze czy Ikarusy po 8 latach musiały przechodzić naprawy główne inaczej czekała je kasacja. Nowoczesne autobusy z powodzeniem przejeżdżą drugie 8 lat bez takiej naprawy. Tylko muszą być poprawnie serwisowane.
                            • qqbek Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 12:22
                              schweppes1 napisał:

                              > Sorry, myślałem że rozmawiamy o Krakowie z tematu wątku. Coś mi się mało tych m
                              > echaników przypadających na zajezdnię wydawało, bo na zajezdni to zwykle minimu
                              > m kilkanaście osób jest. No tak czy inaczej roboty jest mnóstwo, z czego połowa
                              > to sprzątanie i usuwanie aktów wandalizmu jak w szkolnych salach lekcyjnych.
                              >
                              > 8, czy nawet 6 lat na autobus to bardzo dużo przy tak intensywnej eksploatacji.
                              > Możesz to pomnożyć wielokrotnie porównując ze swoim samochodem, który przez wi
                              > ększość czasu stoi. To są w większości złomy, ale tragiczna wydajność państwowy
                              > ch spółek, a co za tym idzie niski budżet, nie pozwala na częstszy zakup taboru
                              > . Dlatego trzeba to sprywatyzować i flota odmłodnieje jak w firmach transportow
                              > ych, a kierowcy będą zarabiali rynkowe pensje.

                              1. Sprzątają firmy zewnętrzne.
                              2. Masz dane dla MPK Kraków, jest jeszcze gorzej niż w MPK Lublin (dane za 2020):

                              Kierowcy: 705
                              Motorniczowie: 437 (Łącznie kierowcy i motorniczowie: 1142)
                              Pracownicy zaplecza i obsługi: 718
                              Pracownicy umysłowi: 450 (Łącznie zaplecze i obsługa + umysłowi: 1168).

                              Tabor - 617 autobusów, 382 wagony tramwajowe (czyli 190 składów dwuwagonowych).

                              Na jedną sztukę personelu jeżdżącego robi ponad jeden "niejeżdżący".
                              Pokaż mi prywatną firmę transportową z takim składem personalnym.
                      • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:07
                        ciekawe ile mechanikow w Lublinie jest w stanie podniesc autobus/trolejbus i pozmieniac czesci.
                        bo mechanik to nie jest mechanikowy rowny. i tym bardziej warsztat warsztatowi
                      • engine8t Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:17
                        Robotnicy praktycznie w kazdym zakladzie uwazaj ze im nie jest potrzebny ani jeden kierownik..
                    • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:09
                      zgadzam sie ze sweppsiem w 100%

                      naprzyklad kto ma serwisowac tramwaje w warszawie, bydgosczy, poznaniu? miejscowy mechanik od tir-ow?
                    • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 08:05
                      schweppes1 napisał:

                      > Jeśli mają kilkaset autobusów, z czego przeważnie większość już podjechanych, a
                      > podzlecają tylko specjalistyczne prace jak np. naprawa automatycznej skrzyni b
                      > iegów, bo tak to zwykle wygląda w tych spółkach, to roboty jest sporo. Samego z
                      > amawiania części i przyjmowania ich do magazynu oraz ich wydawania przy tylu op
                      > eracjach też jest sporo. Pisząc mechanik miałem na myśli w zasadzie technik, cz
                      > yli mechanik, elektryk, blacharz, a nawet tapicer. Nie wspomniałem o sprzątacza
                      > ch, a przecież po każdej zmianie kierowcy to jest de facto jak posprzątanie mał
                      > ego mieszkania. Pamiętaj, że mechanik nie tylko pracuje przy silniku i układzie
                      > jezdnym, ale również przy wnętrzu, usuwając skutki wandalizmu. Naprawa i wymia
                      > na krzeseł, szyb, uchwytów, zgrywanie materiału z monitoringu dla policji po ak
                      > tach wandalizmu, itp. W chuj roboty z tak wielkim, w większości zużytym taborem
                      > .
                      >
                      Widać, że nie masz pojęcia. Zgrywaniem monitoringu (czego nie robi się codziennie) zajmuje się zazwyczaj jakiś człowiek które zajmuje się też serwisem elektronicznych tablic kierunkowych, kasowników itd. Za biletomaty najczęściej odpowiada firma która je dostarcza bo kupuje się je wraz z serwisem. Za sprzątnie już dawno w tego typu spółkach pomyślano by odpowiadał podmiot zewnętrzny. Dziś już nikt nie trzyma części na magazynach, jeśli coś jest to są to podstawowe części, pozostałe zamawia się w hurtowi z którą ma się podpisaną umowę i tak jak w zwykłych warsztacie do godziny czasu przywożą Ci z takiego np InterCars. Siedzeń też już nikt nie tapiceruje na miejscu w firmie jeśli trzeba wysyła się do specjalistycznej firmy. I najważniejsze, coraz więcej spółek komunalnych nie kupuje autobusów ale je bierze w najem długoterminowy lub leasing wraz z serwisem i to producent odpowiada za serwis. Ba w Łodzi np nawet Solarisy z 2008 dalej są serwisowane przez podmiot zewnętrzny który współpracuje z producentem i jest jego podwykonawcą.
                      Nowoczesne autobusy to też nie są Jelcze czy Ikarusy w których robiło się naprawy główne co parę lat. Nikt dziś się w to nie bawi, więc taki blacharz ma mniej roboty niż kiedyś.
                • engine8t Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:15
                  I ten jeden mechanik ma 3 autobusy z tylu na parkingu aby z nich czesci zamienne do jezdzacych wyciagac?
                  • marekggg Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:30
                    wlasnie ze nie ma. moze maks jeden.
                • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 07:56
                  schweppes1 napisał:


                  > W autobusowych spółkach miejskich samodzielnie obsługujących swój tabor na 3 ki
                  > erowców przypada 1 mechanik.

                  W ilu spółkach pracowałeś? Bo pierwsze słyszę o czymś takim. Na trzech kierowców czyli na półtora autobusu a czasem nawet jeden mechanik na jeden autobus by przypadał, bo w takich spółkach najczęściej na jeden autobus przypada 2 albo 3 kierowców.
            • only_the_godfather Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 07:58
              schweppes1 napisał:

              > qqbek napisał:
              >
              > > A to swoją drogą.
              > > Sprawdziłem dane - MPK Lublin - 712 kierowców na 1244 pracowników ogółem.
              > > 712 kierowców pracuje na ponad 500 dodatkowych gęb do wykarmienia.
              > > Zarządzanie komunikacją?
              > > Planowanie tras?
              > > Nic z tych rzeczy - za to odpowiada Zarząd Transportu Miejskiego.
              > > MPK jest tylko podwykonawcą ZTM.
              >
              > Chyba zapomniałeś o mechanikach.

              Chcesz powiedzieć, że na 712 kierowców przypada ponad 500 mechaników?Zakładając, że na każdy autobus przypada 2 kierowców, to mają więcej mechaników niż autobusów.
          • engine8t Re: Busy w Krk - strajk vs. porzucenie pracy 22.08.22, 00:14
            Jak ja praacowalem w HP to mogles zostac kierownikiem dopiero jak miales co najmniej 7 a oczekiwano ze 9 podwladnych.. A jak pojechalismy do Japoni to tam jeden kierownik mial 30 "pod soba" (oczywiscie nieformalnie byli "starsi i madrzejsi" co ich sluchano ) i nas wyszydzali ze oczywooscie w takich warunkach nie da sie pracowac ani cokolwiek osiagnac.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka