Dodaj do ulubionych

Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo?

29.08.22, 15:40
Co się może stać jeśli naleje benzynę do plastikowej piątki po plynie do spryskiwaczy?
Jakby stał w garażu w cieniu to luz ale czy jazda w potencjalnym upale , wstrzasy itp może rozpuścić plastkik? Czy raczej nie?
Obserwuj wątek
    • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 17:18
      Ktos moze sobie nalac tej benzyny do zbiorniczka na plyn do spryskiwaczy. To juz lepiej nalej benzyny do banki po mleku i wstaw do lodowki. Przynajmniej oduczysz kogos pic mleko prosto z banki.
      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 17:25
        Nie naleje sobie. A banki na motocyklu nie upchne :)
        • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 17:32
          Jak mnie zaprosisz na piwo to przed lyknieciem bede w nim moczyl palec i najpierw probowal kropelke czy to aby napewno piwo.
          Sa kraje gdzie przechowywanie substancji w pojemniku oznakowanym inaczej to przestepstwo.
          A co do tematu, wal pan smialo.
          • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 17:48
            Czyli powiedzmy wlanie jednego dnia wieczorem I rozlanie do baku max kolejnego dnia do wieczora nie powinno rozpuscic :) plastiku i wpłynąć na paliwo? Bo w sumie chodzi o to żeby się potem jakieś wtryski nie uszkodziły czy inny katalizator
            • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 17:59
              Benzyna nie rozpuszcza plastikow. Obawa przed pojemnikami plastikowymi pochodzila z mozliwosci iskry jak plastik sie naelektryzuje. Nie Ty jeden wpadles na taki pomysl i nikomu sie nic nie przytrafilo.
              Dla swietego spokoju napisz na tej bance benzyna, zeby w razie pozaru nikt jej nie zlapal i nie zaczal gasic pozaru plynem do spryskiwaczy.
              • donvito52 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 21:01
                waga173 napisał:

                > Benzyna nie rozpuszcza plastikow. Obawa przed pojemnikami plastikowymi pochodzi
                > la z mozliwosci iskry jak plastik sie naelektryzuje. Nie Ty jeden wpadles na ta
                > ki pomysl i nikomu sie nic nie przytrafilo.
                > Dla swietego spokoju napisz na tej bance benzyna, zeby w razie pozaru nikt jej
                > nie zlapal i nie zaczal gasic pozaru plynem do spryskiwaczy.

                Założysz się ??
                Wlej benzynę do butelki po Coli czy innej mineralnej (pet).
                Podpowiadam, nie lej za dużo ...
                • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 21:07
                  donvito52 napisał:

                  > Założysz się ??
                  > Wlej benzynę do butelki po Coli czy innej mineralnej (pet).
                  > Podpowiadam, nie lej za dużo ...

                  Bzdury - powiedz to ciotce mojej żony.
                  Księgowa, ale zawodowo to ona jest specem od mordowania pomp paliwowych - wiecznie na rezerwie jeździ - jak dwa razy od niej samochód pożyczałem, to pierwsze co robiłem to na najbliższą stację jechałem.
                  Dlaczego?
                  Z tego powodu niemal zawsze wozi ze sobą litr paliwa, właśnie w butelce z PET.
                  Paliwo do kosiarki też tak przewozi.
                  • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 21:22
                    Oczywistym jest ze lud zawsze bedzie nalewal jednego do zaoszczedzonych pojemnikow po drugim, dlatego dopuszczone do handlu pojemniki na jedno nie rozpuszcza sie od zadnego innego drugiego, no moze kwasu siarkowego w co tez bym powatpiewal.
                    Co do ciotki, to moje corki czasami sobie pozyczaly samochody. Ta starsza zawsze wypalala mlodszej benzyne do kreski. Ale karma wrocila, raz mlodsza wrocila samochodem starszej, a ta na drugi dzien zapalila, ruszyla, przejechala drgawkami doslownie trzy metry (!) i stanela z braku paliwa, hehe.
                    • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 21:29
                      No dobra
                      Banka po plynie do spryskiwaczy ( z cząstkami nano cokolwiek to znaczy) suszy się w garażu. Naleje i podejmiemy to ryzyko :)
                      Dam znać czy przeżyłem w sobotę wieczorem
                      • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 21:34
                        Kurwa, nalej do kondona i zawiaz na supelek.
                        • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 22:16
                          A nie będzie wtedy piekło i szczypało?
                          • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 22:22
                            trypel napisał:

                            > A nie będzie wtedy piekło i szczypało?
                            >

                            Najkreatywniejsze rozwinięcie skrótu "PiS", jakie widziałem od dobrych kilku miesięcy ;)
                            • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 00:00
                              Hehe, dobre! Ale nie dziwie sie ze zapytal o pieczenie i szczypanie jako pamiatka z wyprawy do Rumunii gosciu o ksywce trypel.
                      • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 22:00
                        trypel napisał:

                        > Dam znać czy przeżyłem w sobotę wieczorem

                        Bez przesady.
                        O ile jakaś tajna policja Orbana ciebie nie zgarnie za "nieprawomyślność i umniejszanie dochodów liżącego jaja raszystom MOL-u" to nic ci nie grozi.

                        Wlejcie to gdzieś na parkingu do baków i nie zapomnijcie naszczać do kibli przez dziurkę od klucza ;)
                • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 21:32
                  donvito52 napisał:

                  > Założysz się ??

                  Zaloze sie ze kupiles chinska podrobke coli w chinskiej podrobce butelki, a nalales autentycznej benzyny.
    • kreinto Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 18:17
      trypel napisał:

      > Co się może stać jeśli naleje benzynę do plastikowej piątki po plynie do sprysk
      > iwaczy?
      Wybuchnie.
      Sprawdź z jakiego tworzywa jest butelka po płynie do spryskiwaczy. Oryginalny kanister z tworzywa jest zrobiony z polipropylenu, więc jeśli butelka do płynu to także PP, możesz trzymać ile chcesz.
      • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:36
        Ty to się lubisz jednak czasem ośmieszyć.
        Butelki płynu do spryskiwaczy są najczęściej z HDPE (polietylenu wysokiej gęstości).
        Na pewno benzyna go nie rozpuści, przynajmniej nie w kilka dni.

        A z polipropylenu to jest zrobiony co najwyżej "lejek" oryginalnych kanistrów. Sam kanister jest z HDPE (zresztą większość butelek i pojemników na płyny stosowanych w niemalże wszystkich zastosowaniach wykonanych jest z HDPE - wyjątkiem są napoje niealkoholowe, te pakuje się w PET).
        W HDPE przechowuje się kosmetyki, środki czystości, odczynniki chemiczne...

        Jedyne, czego bałbym się transportując benzynę w butelce po płynie do spryskiwaczy, to to, że korek puści, albo że przy dłuższym nasłonecznieniu sama benzyna w środku się na skutek ciepła i słońca zdegraduje.
        • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:45
          Ok, to już wszystko wiem. Jeśli zamocuje pionowo do kufra na siedzeniu za mną to nakretka będzie w górze. Wtedy też za dużo słońca tam nie dojdzie bo będzie między mną a kufrem. I wtedy wytrzyna
        • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:57
          "że korek puści"
          Wystarczy zeby nie nalal do absolutnego pelna. bo na skutek rozgrzania i wzrostu cisnienia korek moze byc wystrzelony. Lepiej zostawic pare centymetrow poduszki powietrznej pod korkiem.
        • kreinto Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 21:44
          qqbek napisał:

          > Ty to się lubisz jednak czasem ośmieszyć.
          Ty też. 😉
    • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 18:18
      mozesz przeciez sprobowac. moim zdaniem nic sie nie stanie.
      • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 18:23
        ale lepiej wloz wszystko do wiadra albo starego garnku
        • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 18:38
          To raczej odpada. Musimy to jakoś przymocować. Bo do kufra raczej się nie odważę żeby nie zasmrodzic
          • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 19:08
            sprobowac w domu w garazu.... ale jakos nie rozumiem po co ci benzyna w takim pojemniku
            • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:14
              Pastanowilismy ze nie damy zarobić ani grosza orbanowi. I trzeba wegry przejechać na zapasie. A nie wyobraz sobie potem jeździć z kanistrem po górach;)
              Nalejemy na Słowacji zapas i jak się będzie kończyło to będziemy mieli na parę km
              • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 21:10
                twardziele :-) to juz kup normalny kanister.
                • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 21:15
                  I wyrzucić po nalaniu? Takich normalnych to mam ze 4 w domu. Właśnie chodzi o to żeby z tym potem nie jeździć.
                  Mamy z Komarna do Cenad 300 km I powinno się udać na styk. Ta piątka to taka rezerwa na wszelki wypadek
                  • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 22:05
                    OK, powiem tak - zycie jest jednym wielklim kompromisem. ale to chyba juz wiesz. wiec - albo wezmiesz karnister, albo zatankujesz na wegrzech. wybor prosty i tani i chyba na to samo wychodzi.
              • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 11:53
                Orban bedzie posikany z wrazenia.....

                Mopzna jeszcze na zlosc Orbanowi nic nie kupowac na Wegrzech i nie chodzic do platnych toalet...

                Orban dostanie ataku....
                smiechu
        • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:45
          marekggg napisał:

          > ale lepiej wloz wszystko do wiadra albo starego garnku

          A jeszcze lepiej napelnic oprozniona blaszana gasnice
    • jeepwdyzlu Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 19:12
      Trypel lepsze są butelki. Do tego wciśnięta w szyjkę szmata i gotowe. Pozdrów chłopaków z Antify.
      • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 19:58
        lepsze sa zwyczajne spraye z alkoholem i zapalniczka - taki maly miotacz ognia
      • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:02
        jeepwdyzlu napisał:

        > Trypel lepsze są butelki. Do tego wciśnięta w szyjkę szmata i gotowe. Pozdrów c
        > hłopaków z Antify.
        >

        Polecam tego Allegrowicza.
      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:15
        To jest bardzo dobry pomysł jak będę na wschód jechal
    • bigimax4 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 19:54
      a tak to robia w azji i nie biora do bani

      youtu.be/fGbKWqMaGVc
      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:24
        Można sobie nawet z której butelki po jakim napoju.
        Tylko ze te pojazdy nie wyglądają na takie z katalizatorem a mi o to chodzi. Żeby się nic nie zepsuło potem
        • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 20:49
          Zamiast do jednej piatki nalej do pieciu jedynek. Latwiej poupychac, a potem od razu dolewaj za kazdym razem jak ubedzie litr z baku.
          • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 21:02
            Też braliśmy to pod uwagę
            Ale wtedy musiałbym wziąć do kufra. A wtedy mam gwarancję ze będzie mi wszystko waliło benzyna wlacznie z pasta do zębów
            Kiedys miałem taki mały kaRnisterek motocyklowy i taki był skutek wożenia z bagażem
            • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 21:09
              "będzie mi wszystko waliło benzyna"

              No wiesz co, dla mnie to piekny zapach. Przypomina mlodosc, podroze, przygody, wrecz opium dla ubogich:) Chyba pojde do garazu i sobie niuchne.
              • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 29.08.22, 21:15
                Mam tak z dwusuwem. Ale z bezołowiowa nie
    • perski_niebieski Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 14:59
      Miłośniku Szprycera,
      gdy jedynym celem waszej ekwilibrystyki jest "odmrożenie uszu " Orbanowi,
      to polecam trasę przez Austrię i Chorwację !
      Dojedzieta ...

      Rozważ jazdę motorem z predkością 90 km/ h.
      ? ? ?
      Wystarczy aż, aż !
      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 16:15
        Wtedy wystarczy aż do Sibiu. Ale już raz ten koszmar przeżywaliśmy w Finlandii
        Nigdy więcej powtórki :)

        Obiecaliśmy sobie ze przez wegry jedziemy ale nie kupimy nawet wody. A jak będzie nam się chciało lac to będziemy lac dookoła kibla.
        • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 30.08.22, 20:11
          Zrobcie jak kiedys zrobil moj kolega. Wyjulal sie do kibla przez dziurke od klucza.
        • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 11:57
          A ha, juz na w´to wpadles, zeby nic nie kupowac i sikac obok oficjalnego WC....

          Z tym ostatnim to podchodzic moze pod zachowanie nieobyczajne, jak beda swiadkowie i policja Orbana ci da mandat...

          Oczywiscie go nie zaplacisz w protescie

          A tak na serio, to fajne bajki tworzysz w w tym watki, wszystko zmyslone od poczatku do konca...
          • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 15:19
            Tzn co wszystko? Z sikaniem czy jazdą przez wegry?
            • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 20:22
              Winietki wegierskie tez bojkotujecie i napier.alacie caly czas bocznymi drogami, nie autostradami, zeby tylko Orban nie zarobil podobnie jak na kiblach,wodzie mineralnej oraz benzynie ?
              • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 20:36
                Nie damy rady. Niestety węgierskie winietki to jedyne jakie kupimy.
                Bo inaczej nie dojedziemy do hunedoary w sobotę. A to rozpieprzy cały plan.
                Więc od Komarna na Cenad jedziemy autostardami
                • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 20:57
                  Trafiony, zatopiony....
                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 21:02
                    Eee?
              • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 20:40
                A przy okazji - jesli traktujesz to serio to lać chcemy dookoła kibla a nie obok oficjalnego wc.
                To różnica.
                • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 21:22
                  Nie, bo caly watek jest zmyslony....

                  Jak juz kupujecie winietki, to dajecie zarobic Orbanowi, przy tym koszt zakupu kilku litrow paliwa, mineralnej i kibli jest podobny....

                  Ale wyobraznie tworcza podziwiam,
                  z tym plynem do spryskiwaczy....
                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 21:32
                    Paliwa nie kupujemy z uwagi na chujowe zasady czyli 2x wyższa cenę dla nie- Węgrów.
                    Autem tez nie kupuje. Ale tam zasieg nie jest problemem.
                    Winietka jest taka sama dla Węgra i dla mnie. I nie ma problemu z wydaniem 5 euro.
                    Oczywiscie ze wątek jest żartobliwy bo 3 h bez lania wytrzymamy jakoś
                    Ale paliwo zabieramy tak czy siak.
                    Jeden ma bak 26 l i nie musi ale dwóch pozostałych 20 i 18. I tam już 300 km to granica.
                    • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 22:05
                      No to juz sie domyslam co po trzech godzinach zrobicie po przelaniu benzyny z tych pojemnikow do bakow.
                      Kto zna wegierski bedzie wiedzial jak po wegiersku jest: O zobaczcie, ktos zostawil troche plynu do spryskiwaczy!
                      • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 22:23
                        Chyba, ze benzyna pier.olnie i po wyprawie,,,,

                        www.google.com/search?q=benzyna+w+plastiku&rlz=1C1CHBF_deDE925DE925&oq=benzyna+w+plastikowych+&aqs=chrome.3.69i57j0i22i30l5.10626j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8
                        • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 23:04
                          Benzyna pierdolnie. I to jest najwieksza bajka tego watku.
                          • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 01.09.22, 07:05
                            A największe odkrycie wątku to to że wislok jest płatnym trolem na usługach orbana. Ze tez chce mu się za forinty tak bronić goscia.

                            I masz Waga film o słodkiej wiewiórce (ale amerykańskiej a nie rudej)
                            m.joemonster.org/filmy/119153
                            • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 01.09.22, 07:29
                              Wiewiorka czasem niechcacy ugryzie w palec bo ma oczy po bokach glowy (zeby widziec dookola) a tuz przed czubkiem nosa ma "blind spot", zupelnie jak my i inne zwierzeta.
                              Co do tego pierdolniecia benzyny od iskry, to nie sluchaj dupostrachow. Statycznie elektryzuje sie jeden obiekt wzgledem drugiego a nie "szyjka wzgledem denka". Dlatego kot czesany grzebieniem pusci iskre z futra na grzebien, ale w samym grzebieniu iskry ne skacza z jednego zeba na drugi. A tu masz dziadka tak uprzejmego ze wiewiorkom wstepnie nadgryza orzechy swoimi zebami:)

                              www.youtube.com/watch?v=eNp3JAcj9eU
                              • bigimax4 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 05.09.22, 11:07
                                grubas a umiesz z wiewiorkami jak ten kolezka?
                                youtu.be/9HMFDCiO7QM
                    • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 22:37
                      Cudzozimiec placi
                      1.686

                      euro za litr benzyny 95
                      de.globalpetrolprices.com/Hungary/gasoline_prices/

                      Wegier placi
                      1,22
                      euro za litr benzyny 95
                      www.sueddeutsche.de/wirtschaft/ungarn-benzinpreis-tanktourismus-eu-480-kommission-1.5598195

                      1,68 dzielone przez 1,22 daje
                      2 RAZY WYZSZA CENE dla cudzoziemcow ???

                      Pytanie z matematyki ....

                      No, ale nie ma sprawy, dalej wymyslaj swoje bajki, jestes w tym uroczy
                      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 01.09.22, 06:44
                        Też umiem załączać linki
                        Tylko ja tam byłem 2 x od czerwca
                        www.google.com/amp/s/wiadomosci.wp.pl/przybysz-placi-9-90-zl-a-wegier-mniej-niz-polowe-tego-podwojne-ceny-paliw-na-wegrzech-oburzaja-turystow-6792156235397856a%3famp=1
    • tiges_wiz Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 09:00
      Benzynę ekstrakcyjna sprzedają w zwykłych plastikowych butelkach i pisze trwałość 1 rok.
      Więc pewnie nic się nie stanie. Sprzedają też plastikowe kanistry.

      To żeby tego nie lać do butelek, to pewnie po to, żeby się nie pomylić i nie napić.
    • bolo2002 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 11:29
      Generalnie nie polecam. Nie znamy reakcji chemicznej jaka może zachodzić w takim plastiku, powiedzmy jasno-byle jakim. Nie polecam na dłuzsze podróze a juz napewno nie - na południe Europy! Tylko plastikowe karnistry
      • waga173 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 31.08.22, 11:49
        Bolo stary szofer! Napisal kaRnistry. Przyjemnie przeczytac po polsku.
        • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 03.09.22, 14:36
          KaRnister tymczasowy zadziałał.
          Tankowanie w Komarnie i już jesteśmy kolo Keckemet i nic nie wycieka :)
          • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 04.09.22, 18:13
            W tym pojemniku na 5 litrow moze byc plyn do spryskiwaczy, wino wegierskie, 100 innych rzeczy....

            Sam pomysl jazdy w ten sposob z benzyna na motocyklu jest tak glupi, ze glowa boli.....

            Przyjecie, ze ktos sobie robi jajca, jest BARDZO fajne dla autora pomyslu...

            PS: benzyna kosztuje TYLE SAMO na Wegrzech i Slowacji, wiec dodatkowo caly pomysl to kompletny absurd...
            Okolo 1,70 euro za litr... ( Czechy, Austria teraz bardzo podobnie )
            Sam bylem w Budapescie w piatek i sobote, tankowalem za tyle...Slowacja takie same ceny...
            ( Na Wegrzech miejscowi placa 1,22, to nie jest, ze nie-Wegier placi 2 razy wiecej )

            Orbana mozna nie trawic, ale to nie powod, zeby z jego powodu sie urazac do Wegrow jako narodu....
            To jest kolejny absurd...

            TO tak jakby ktos z powodu kaczora i pinokia zaczal traktowac PL jako kraj, ktorego sie nie odwiedza, nic tam sie nie kupuje,
            czysty horror takie myslenie
            • jeepwdyzlu Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 05.09.22, 10:55
              Wisłok jakie wrażenia z Węgier? Planuję wypad do Budapesztu, nie byłrm ponad 10 lat...
              • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 05.09.22, 18:50
                Wrazenia mam mieszane, w wiekszosci pozytywne...
                Jak beda mial czas, to napisze cos wiecej...

                • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 05.09.22, 20:28
                  Wlasnie porzadkuje fotki.....

                  Jutro wrzuce nowy watek z fotkami
                  • xdanax Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 05.09.22, 22:36
                    Chętnie obejrzę, pozdrawiam.
              • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 09:11
                bylem w czerwcu przez tydzien (pracowo, wiec nie mialem za duzo czasu na zwiedzanie).
                ogolnie spoko, nie ma problemu, dogadasz sie w EN, DE nie probowalismy. oczywiscie dobrze miec kogos kto zna HU
            • bigimax4 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 05.09.22, 11:14
              Orbana mozna nie trawic, ale to nie powod, zeby z jego powodu sie urazac do Wegrow jako narodu....
              To jest kolejny absurd...



              to jest efekt maipulacji tluszcza i sianie nienawisci przez sciek media
              zeby tluszcza miala emocje i skierowana uwage na nienawidzenie ruskich
              a w tle w cieniu sie dzieje
            • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 07:19
              Ja pierdole jak ty wymyślasz niestworzone bajki z mchu i paproci.
              Jest inna cena dla Węgra i nie-Wegra. To jest oszustwo. Nie tolerujemy oszustwa więc nie kupujemy tam paliwa. Jakby wszyscy tak zrobili to cena dla nie-Wegra by nie wypaliła i więcej wpływów do budżetu by nie było. Tyle.
              A dzisiaj wracamy z Aradu do Egeru. Jeszcze krótszy kawałek przez wegry więc znow nie zatankujemy ale za to kupimy wino u znajomej Polki co ma tam winnice.

              Płyń do spryskiwaczy na motocyklu... ja pierdole.
              Dr Strosmajer coś celnego by tu powiedział

              Jeszcze napisz dlaczego standardowy sposób przewozu karnistra na motocyklu jest wg ciebie tak glupi ze głową boli i gdzie indziej go przewieźć. Niewątpliwie twoje rady posłużą sporej części podróżujących na motocyklach bo oni w dalekiej trasie innego sposobu nie znają.
              • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 07:30
                Jak ktoś nie jest daltonistą i wciąż ma młode oczy to na poniższym zdjęciu zrobionym w północnej części trasy transfogaraskiej zauważy miły sercu napis :)
                Co prawda nieladnie jest bazgrać na pomnikach ale ktoś się odważył
                • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 08:02
                  Jak mogę coś zasugerować, to na ciemnym lepiej będzie widać żółty albo jasnozielony;)
                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 08:35
                    To nie my pisaliśmy
                    I ktoś widać miał tylko czerwony
                • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 09:14
                  to pewnie te same "turysty" co bazgraja wszedzie. wstyd.
                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 09:15
                    Zgoda.
                    Ale z drugiej strony człowiek by się spodziewał wszystkiego w takim miejscu ale nie tego napisu
                    • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 09:39
                      na murku naszego kompleksu mieszkan/centra handlowego (otwarte, zadne zamkniete osiedle) w brukseli ktos nabazgral CHWDP. moze gdzies znajde jeszcze zdjecie.
                      nie wiem po co to komu, skoro 99% ludzi nie ma pojecia o co chodzi.
              • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 16:34
                To jest kolejna wersja, z tym oszustwem..
                Bo pierwsza byla taka, zreszta kompletnie nieprawdziwa, ze jest tam 2 raz drozej
                Czekam na kolejne

                Tlumaczenie jest kompletnie kretynskie, na poziomie przedszkola, bo ludzie nie dlatego tankuja na Wegrzech, bo to kochaja, ale inaczej nie pojada z braku benzyny,a nie kazdy jest szurniety, zeby jechac z kanistrami albo jescze bardziej szurniety, zeby zabierac plastikowe butelki z benzyna i w ten sposob stwarzac niebezpieczenstwo dla siebie i innych..
                Czemu niebezpieczenstwo ? To juz w tym watku madrzy ludzie pisali
                • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 16:50
                  Sam krytykowalem te wegierskie ceny, ale to niestety nie jest oszustwo...
                  Oficjalnie to oglosili, ceny maja na poziomie sasiadow, wiec nie zdzieraja kosztem cudzoziemcow tak, ze u nich cudzoziemiec placi wiecej niz w sasiednim panstwie...
                  Problem jest to, ze Wegier placi mniej
                  Zreszta nie musi byc Wegrem, wystarczy, ze jest zameldowany na Wegrzech lub, ze w czasie pobytu na Wegrzech od znajomego Wegra pozyczyl auto

                  Jest to nierowne traktowanie obywateli UE, ale skoro Komisja Europejska nie chce calkiem wojny z Orbanem, to nie robi z tego powodu wielkiego rabanu....
                  Tak samo jak nie robi rabanu z zadan kaczej partii o reparacje od DE, calkowicie sprzecznych z tym, ze PL sie tych reparacji zrzekla i to potwierdzila po 1989 pierdylion razy
                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 20:26
                    Ile orban daje za wpis? Więcej niż putin?
                    Wystarczy napisać negatywnie o Węgrzech i troll wyłazi w pare minut
                    • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 07.09.22, 15:31
                      Chcesz zmieniec pracodawce ? Zgode putina masz ?
                      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 07.09.22, 20:56
                        Jeśli orban więcej placi. Skoro zwerbował ciebie to może ma dobre stawki
                        • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 07.09.22, 23:05
                          Morze jest szerokie i glebokie, a ty po prostu robisz z siebie glupka produjkujac tego typu teksty, ze ja jestem trollem Orbana....
                          • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 08.09.22, 06:54
                            Gastarbaitera z Europy wschodniej łatwo widac przyciągnąć nawet z forinty
                            • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 08.09.22, 17:16
                              O 6,56 nie masz nic innego do roboty jak pisansie kretynskich tekstwo na pozionmie przedszkolaka ?
                            • jeepwdyzlu Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 00:58
                              Gastarbaitera z Europy wschodniej łatwo widac przyciągnąć nawet z forinty
                              ----
                              Tryprel co ty kurwa pierdolisz???
                              Też jade zaraz do Budapesztu i zapewniam Cię,że nie oczekuję że bedzie tanio. Raczej nie będzie. I git.
                              Orbana nie lubię. Dudy tez nie lubie. Ani Pisu.
                              I co to ma do turystyki?
                              • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 06:56
                                Jeep nie zakładam że masz podpisana umowę z orbanem na chwalenie Węgier więc nie pchaj się między wódkę a zakąske

                                Ja po prostu skorzystałem z prostej wislokowej logiki: chwalisz Polskę =jesteś płatnym trollem kaczora, chwalisz serbie= jesteś płatnym trollem fiutina. No wiec konsekwencja każe nazwać po imieniu chwalenie Węgier. Proste.

                                A co do Budapesztu to ty jesteś zbyt inteligentny żeby sytuację w stolicy uważać za typowa dla całego kraju. 50 km na wschód od Budapesztu wegry to smutny i biedny kraj w którym od 15 nic się nie zmieniło ani w infrastrukturze ani nigdzie.
                                A w tym roku 3 msc suszy dołożyło swoje i nie będzie wina.
                                Small biznes leży i kwiczy ciśnięty przez orbana, nawet na tradycyjnych basenach pustki bo ludzie kasy nie mają. Wzrost cen nieporównywalny do nas. Ale koszyk inflacyjny sztucznie dotowany przez rzad tego nie pokazuje. Jakby co służę namiarami na winnice pod egerem prowadzona przez Polkę, wina może nie wybitne ale dobre i niektóre roczniki bardzo dobre. A przy okazji można posłuchać jak się żyje na Węgrzech naprawdę.
                                • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 18:03
                                  Co za kompletne glupoty....

                                  Basen Szechenyi
                                  www.szechenyifurdo.hu/

                                  Tlumy przy kasach....
                                  Pusto tylko w bujnej wypbrazni

                                  Wzrost cen NIZSZY niz w PL

                                  Ceny w sklepach nie sa wyzsze niz w PL, DE i Austrii, wsyzstko sie wyrownalo

                                  Ceny w knajpach wyraznie nizsze niz w PL

                                  Rece opadaja, jak mozna takie bajki tworzyc
                                  • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 18:08
                                    Jest bardzoi duzo biednych wiosek i miasteczek, tak jak w PL......

                                    Ale jest tez bardzo duzo miejsc zadbanych, nowoczesnych fabryk, np. Audi....

                                    I prawie polowa Wegrow na Orbana nie glosuje
                                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 18:11
                                    Ktoś widzę geografii w szkole nie miał.
                                    Albo do szkoły pod górkę i wszystko zapomniał
                                    • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 18:13
                                      A nie sorry
                                      To te orbanowe forinty tak działają a nie brak wiedzy
                                • jeepwdyzlu Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 14.09.22, 23:10
                                  Jakby co służę namiarami na winnice pod egerem prowadzona przez Polkę, wina może nie wybitne ale dobre i niektóre roczniki bardzo dobre.
                                  ---
                                  Będę jechał autem z Wiednia więc to nie po drodze.
                                  Ale niezłe wino chętnie kupię - może sprzedają przez internet?
                                  Co do Wisłoka - sam z Nim miałem kilka dzikich awantur - ale w tej Waszej wymianie zdań - trzymam Jego stronę. I jakoś nie sądzę, żeby był wielbicielem chuja Orbana.uzujcie bo szkoda nerwów - mam.wrażenie ż.e w ocenie sytuacji - co do putlera, jego cichych i jawnych sojuszników - jesteśmy z grubsza jednomyślni. Czasem tylko stawiamy inne akcenty...
                                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 15.09.22, 06:52
                                    Proszę bardzo
                                    petrenyborpanzio.com/
                                    Babka mieszkając tam ma zupełnie inny obraz Węgier niż wislok.

                                    Ja piszę ze na wschód od Budapesztu Węgry wyglądają inaczej a on mi na przykład tego że się mylę daje link z budapesztu.
                                    Myslisz ze to z głupoty czy celowo?

                                    To tak jakby ktoś powiedział że na ścianie wschodniej w Polsce jest bieda a ja bym napisał ze kłamie bo we Wrocławiu jest zajebiscie
                                    • jeepwdyzlu Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 15.09.22, 23:30
                                      Trypel dzięki :-)
                                    • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 19:25
                                      Pisalem wyraznie, ze w PL i na Wegrzech biedne i bogatsze miejsca...
                                      Polemizujesz nie z moimi pogladami, tylko ze swoimi urojeniami....
                                      • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 19:35
                                        To po chuj na informacje ze na wschodzie wegier w rejonie Egeru jest pusto na basenach dajesz linka z Budapesztu?
                                        Jeśli nie z głupoty to niby dlaczego?
                                        Możesz jeszcze zajechać do tej babki i przekonać ja ze nie ma racji jeżdżąc po zakupy spożywcze do pensjonatu do Polski raz na miesiąc bo ty doskonale wiesz ze na Węgrzech jest taniej.
                                        • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 19:43
                                          Nie pograzaj sie...
                                          Znowu zalosna manipulacja...

                                          Napisales, ze NA WEGRZECH baseny sa puste i ze jest tam generalnie totalna katastrofa, a to sa kompletne bujdy na resorach...

                                          Jak ktos ci to wygarnal, to tlumaczenie, zr to na wschod od Budapesztu...

                                          Szkoda czasu na dyskusje z toba....
                                          • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 19:52
                                            Mam pogrubić literki żebyś odczytał?
                                            Naprawdę trzeba cie traktować jak dziecko szczególnej troski?

                                            A co do Budapesztu to ty jesteś zbyt inteligentny żeby sytuację w stolicy uważać za typowa dla całego kraju. 50 km na wschód od Budapesztu wegry to smutny i biedny kraj w którym od 15 nic się nie zmieniło ani w infrastrukturze ani nigdzie.
                                            A w tym roku 3 msc suszy dołożyło swoje i nie będzie wina."
                                            "
                                            • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 20:19
                                              Generalnie to ty jestes bardzo inteligentny i BARDZO manipulujesz....

                                              Najpierw informacja, ze na wschod od Budapesztu jest do d...

                                              A potem ocena tego,ze generalnie cale Wegry to katastrofa, puste baseny, kosmiczna inflacja, nie to co prawie zadna inflacja w PL,
                                              swiadomie i celowo robisz tu propagande...
                                              Kaczor, putin, kto ci placi, twoj problem.....


                                              • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 20:40
                                                A gdzie bylo o tym że generalnie?
                                                Budapeszt podobnie jak warszawa czy Stambuł nie są absolutnie wyznacznikami jakości życia w danym kraju. A na węgierskiej prowincji jestem często. I widzę jak tam od lat wygląda życie. I Budapeszt to inny świat. Inne życie. Inne zarobki. Knajpy. Hotele.
                                                Popaz ile w tym rolniczym kraju jest neuzytkow. Nie mam dowodu ale lokalsi mowia ze kręgi związane z orbanem wykupują ziemię i kładą odłogiem wolał sprowadzać żywność i kiedys zmonopolizowac produkcję.
                                                Tam się źle dzieje
                                                Nieporównywalnie źle do nas
                                                • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 21:12
                                                  No, teraz to piszesz sensownie....


                                                  Z tym ze w PL jest to samo z tym parciem do koryta, tyllko partia inna
                                                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 22:49
                                                    Parcie do koryta takie samo ale my mamy bardziej buntownicza naturę. A Wegrzy sobie dają robić więcej złego.
                                                    A orban rozgrywa wschód z zachodem po mistrzowsku.
                                                    Z jednej strony gada z fiutinem a z drugiej z scholzem.

                                                    Jednemu powie ze nie pomoże Ukrainie, od drugiego kupi broń i da ulgi na kolejna fabrykę
                                                    A obydwaj mu sie odwdzięczą
                                                • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 22:14
                                                  orban ma zamiar rowniez znacjonalizowac wielkie sklepy typu tesco, carrefour, auchan i oddac je swoim ludziom. to ja z kolei wiem od moich kolegow wegrow.
                                                  jego nacjonalizm ma wylacznie podloze ekonomiczne.
                                                  juz 2 raz w ciagu 5 lat bylem na wegrzech, bo tak nieudolnie prowadza przetargi, az sie nimi zainteresowal OLAF.
                                                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 22:51
                                                    Tez słyszałem. Ze to dla dobra zwykłych ludzi…
                                                    Tak jak sprzedaż tytoniu i alkoholu w nocnych sklepach jest tez zmonopolizowana przez rodzine,
                                                  • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 16.09.22, 23:00
                                                    przedostatni raz bylismy w firmie jego szwagra - chodzilo o przetargi i zmowy cenowe na takiej glupiej rzeczy jak modernizacja oswietlenia publicznego.
                                                    jak na naszych "klientow" to sa grosze, ale chodzilo o to, ze jakby to sledstwo oddali wegierskiej prokuraturze, to nic z tego nie bedzie.
                                                    Tak to zostali jednak troche postraszeni, bo nasze sledstwa sa rozsrzygane w sadzie UE w Luxemburgu a tam juz orban nie ma za bardzo jak cokolwiek robic.
                                                  • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 17.09.22, 16:52
                                                    www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wazna-decyzja-ke-juz-w-niedziele-to-moze-byc-potezny-cios-dla-wegier/czk30sr,79cfc278
                                                    I wykrakałes
                                                  • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 17.09.22, 18:16
                                                    znowu bedzie paryk nijaki pewnie cos belkotac pozniej w parlamencie
                                                  • bywalec.hoteli Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 17.09.22, 01:04
                                                    marekggg napisał:

                                                    > , az sie nimi zainteresowal OLAF.
                                                    Scholz? :D
                                                  • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 17.09.22, 01:12
                                                    nie, to chuj socjalistyczny.

                                                    poszukaj sobie co to jest olaf i czym sie to zajmuje.
                                                  • bywalec.hoteli Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 17.09.22, 01:16
                                                    Żartowałem. Już wygooglałem czym zajmuje się OLAF.
                                                    Robisz dla nich?

                                                    BTW - coraz bardziej Cię lubię Marku za antykomunistyczność czy antysocjalistyczność :D
                                                  • marekggg Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 17.09.22, 01:28
                                                    nie dla nich nie pracuje, tam to w dziale w ktorym ja bym sie odnalazl w ogole sa sami byli policjanci i z nimi to jest trudna robota.
                          • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 08.09.22, 17:48
                            W tym watku wielokrotnie skrytykowalem Orbana, ale Orban to nie wszyscy Wegrzy i krytyka Orbana nie oznacza, ze Wegry bedzie sie w pryktace bojkotowac, nie tankowac tam paliwa, nic nie kupowac, to jest chore, co ty proponujeszy, kompletnie chore z nienawisci
                            • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 08.09.22, 18:03
                              11 h czekałeś na instrukcje co napisać?
                              Nie było oficera prowadzącego?
                              Czy forinty nie doszły?
                              • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 08.09.22, 18:19
                                Dno odpadlo... ( to o twojej ostatniej wypowiedzi )
                                • trypel Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 08.09.22, 18:25
                                  Jak tak cię czytam to wciąż przypomina mi się szkolna lektura autorstwa niejakiego Henryka Sienkiewicza.
                                  Nie pochodzisz czasem z plemienia Wa-himów? Tam gdzie królem był w xix wieku Pumba.
                                  Bo moralność masz na tym samym poziomie co znany nam wszystkim członek tego plemienia
                • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 16:51
                  Ty jesteś jak ta zakonnica z dowcipu, nakładająca księdzu drugą prezerwatywę, bo "strzeżonego bozia strzeże".
                  Jakie niebezpieczeństwo?
                  Bo jakoś nie widzę argumentów "mądrych ludzi", za to kupę przesądów i bajek "z mchu i paproci".

                  Żeby rozerwać taki plastikowy kanisterek po płynie do spryskiwaczy trzeba by było znacznie większych sił, niż te potrzebne do rozerwania śledziony jadącego przed kanisterkiem trypla.

                  Co do możliwości zapalenia benzyny - to jest HDPE!
                  Pływałeś kiedyś łódką z silnikiem zaburtowym?
                  A w czym przyniosłeś paliwo ze stacji paliw? Przypadkiem nie w pomarańczowym zbiorniku z HDPE? Pójdź do garażu i poszukaj przenośnego kanistra, który pewnie gdzieś masz, ale nie używasz (jak większość ludzi). Z czego jest zrobiony? Tak, z HDPE.
                  • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 17:05
                    TO idz na stacje benzynowa i zapytaj sie, czy wolno ci nalac benzyne do plastikowego pojemnika bez atestu, np. po plynie do spryskiwacza....

                    To jest tak jak z jazda po pijaku....
                    Ktos powie, ze jechal 1000 razy i nic sie nie stalo, wiec czemu sie inni ludzie czepiaja...
                    • wislok1 Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 17:10
                      Tu jest ciekawa dyskusja,
                      bardzo fachowa, tlumacza tam, dlacezego jest to glupie,
                      oczywiscie 1 osoba pozostala calkowicie odporna na wszystkie argumenty
                      www.elektroda.pl/rtvforum/topic2848705.html
                      • qqbek Re: Benzyna w pojemniku nie do benzyny. Jak długo 06.09.22, 20:50
                        No tak, admin wypierdolił troll-a, a ty trzymasz stronę trolla :)
                        Wyborne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka