Dodaj do ulubionych

OT ktoś się dal namówić na PPK?

22.10.22, 20:07
Pracodawca musiał namawiac
Zachęcać
Agitować
Trzeba było twardym być
Ale jak widać warto było odmówić

www.onet.pl/biznes/newsweek/pracownicze-plany-kapitalowe-skladki-uczestnikow-topnieja/z98720g,452ad802
Obserwuj wątek
    • xdanax Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 22.10.22, 21:25
      Ja
      • trypel Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 22.10.22, 21:52
        Się spodziewałem.
        Może jeszcze misiu
    • skitenis Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 22.10.22, 22:20
      Kto pamięta jeszcze indeks PIS - WIG.
      Jak się sasiny nadymały, jak to rośnie Giełda pod ich rządami, a szczególnie spółki "państwowe"
      Poszedł w zapomnienie jak konie w Janowie.
      Cóż, ekonomia to jednak nauka ścisła i nic nie da propaganda finansowa.
      Księgować przychody i wydatki można sobie różnie, .
      Te ostatnie w przypadku Pis poza budżetowo.
      Ale w określonym terminie rachunek ekonomiczny odbije się czkawką.
      Wie to każdy kto prowadzi firmę.
      A i niektóre kraje jak Grecja , Wenezuela, Argentyna i ostatnio Sri Lanka też.

      • bolo2002 Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 08:24
        Ale PIS-dzielce przewiduja swoja klęskę i walą dalej pozabudżetowo na maxa. Po nas choćby potop. I w dupie mają zadłużenie , króre narasta niesamowicie. I kradna tez na maxa, bo czują, ze to ich ostanie chwile!
        • trypel Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 08:50
          Ale masz choćby jakieś pojęcie o ekonomii i rozumiesz ze inflacja rządowi się opłaca. Prawda?
          Każdemu rządowi który poszalał podczas pandemii.
          Np holenderskiemu
    • kanna13 Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 22.10.22, 22:28
      A to nie jest w tym PPK tak, że:
      Pracownik płaci na PPK 2% swojego brutto.
      Pracodawca płaci na PPK 1,5% od brutto pracownika ale ta kwota doliczana jest do brutto pracownika i od tego podatek płaci pracownik.
      Czyli realnie wpłaca się na PPK 3,5% swojego brutto ale realnie pracownika to kosztuje 2,5% brutto.
    • bialyhenio Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 23.10.22, 01:03
      mnie tak namówił ze nie mogłem odmówić 😉
      mam PPE a nie PPK - z tego nie można się wypisać
    • toreon Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 23.10.22, 21:39
      Dobrze kojarzę, że w ramach PPK można inwestować wyłącznie w polskie indeksy?
    • engine8t Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 30.10.22, 23:38
      Nie wiem jak to u Was bywa ale u nas sie to oplaca pod warunkeim ze system jest stabilny, inwestycje wlasciwe i inwestuje sie na dluuuugie lata nie przejmujac sie co sie dzieje po drodze oraz ma sie wplyw na to gdzie sie inwestuje i pewnsc ze kasa zgromadzona jest w 100% moja i nikt nie ma prawa do tego przylaozyc lapy.
      Ja od pocatku pracy inwestowalem w podobnym systemie... Ja odkladalem 10 czy 15% swojej pensji systematycznie, zaklady doplacaly i te fundusze byly inwestowane na gieledzi w "mutual funds". Ja wybieralem inwesrtycje z dlugiej listy i wlasna ocena ryzyka. No a po drodze byly czkawki kiedy markiet sie zalamal pare razy i te inwestycje spadaly do polowy ale nie zalamywalem rak i pozostawilem je aby im dac szanse na odzyskanie "zdrwowia" i zajmowalo to kilka lat ale zawsze odzyskiwaly i szly do przodu... no i nie planowalem tego dotykac do min 65 roku zycia.

      Oczywiscie gdyby sie markiet nie zalamywal to mialbym 2 czy 4 razy wiecej ale jak policzylem to to co ja wlozyem w czasie 30 lat w wieku 65 lat wzroslo ok 4x.. ( a moglo moze i 10x) co mnie satysfakcjonuje. Sam bym na pewno tyle nie odlozyl.
      No ale jesli ktos oczekuje ze inwestycje beda zawsze i szybko rosly to juz inny problem.
      • skitenis Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 10:05
        A u nas wygląda to tak:

        WIG 20 ( indeks 20 największych spółek na giełdzie)
        październik 2007 r. = 3700 pkt
        po 15 latach
        październik 2022 r.= 1500 pkt.
        • marekggg Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 11:47
          to sie zastanow ile tych spolek z WIG 20 jest strikte prywatnych. i masz odpowiedz dlaczego jest tak jak jest.
          • engine8t Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 19:19
            No ale przeciez chyba macie dostep do inwestycji poza Polska?
            • trypel Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 19:31
              A co ma do PPK dostęp do inwestycji poza polska?
              • marekggg Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 01.11.22, 19:44
                on nie ma pojecia o co chodzi.
                • engine8t Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 02.11.22, 00:12
                  No to dawaj oc tu chodzi bo wg mnie
                  Ty placisz skladki i ta kasa jest inwestowana w fundusze, obligacje czy inne formy inwestycji?
                  U nas np mozemy inwestowac w fundusze specjalizuajce sie a "emerging markets" czy "international" Oczywoscie kazdu rozklada swoja kase na jak naszersze terytoria... a ze fundusze majw s obie juz pewnie ponad 100 roznych firm to twoje inwestycje powinny byc rozlowne na setki jesli nie tysiace roznych akcji?
              • engine8t Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 02.11.22, 00:14
                Jak ot co? Masz opcje inwestowania i pownienes miec opcje inwestowani w rozne akcje i zbior tych akcji - czyli fundusze a te maja w swoim portfolio 150 roznych w zaleznzosci od tego jaki ti fundusz?
                • trypel Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 02.11.22, 07:12
                  Kurde endzin wyguglowanie co to jest PPK i że ustawa jasno definiuje w co zarządzający twoimi pieniędzmi może zainwestować a w co musi zajmuje 3 minuty max.
    • engine8t Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 02.11.22, 17:05
      No K czytam w artykule zalaczonym

      Fundusze różnią się profilem inwestowania. Pieniądze zbliżających się do "limitu wiekowego" inwestowane są z założenia najbardziej bezpiecznie, głównie w obligacje skarbowe. Młodszych z kolei w instrumenty o większym ryzyku, z rosnącym udziałem akcji. Głównie polskich spółek, ale też zagranicznych, które w długiej perspektywie, niezależnie od okresowych turbulencji na rynku, powinny przynieść zysk.

      Co jest u bas to to ze ja mam wplyw na to jak agresywnie moja kasa jest inwestowana i albo to sam ustawiam albo nakazuje tym co to robia... I np w 2019 -chyba, nakazalem aby 30% poszlo na "cash" (czyli fundusz ktore nie straca na bezwzgdeej wartosci) - plakali ze to nie potrzebna panika etc ale zrobili co kazalem, a reszta w 70% w miare konserwatywne inwestycje a wiec mniejszy zarobek ale i mniejszy potencjany spadek. I ppowoedzilem ze max strat jaki moge zniesc to 30% - jak inwestycje spadna ok tego to maj zaswiecie czerowne swiatelko i zdecydujemy wspolnie co robic.

      A to ze majetek raz rosnie powoli raz szybko a kiedys indzije maleje to nie powinno byc niczym zaskakujacym..
      Moje iwestycje ostatnio stracily jakies 16% (a to bezwzglednie dosc pokazna kwota ) ale ja sie tym ani nie przejmue ani nie panikuje ani nic nie zmieniam bo zakladam ze za powiedzmy 5 lat wyjda na swoje albo ponad...a za 10 bede 20% do przodu bo to jest inwestowanie dlugoterminowe.
      • trypel Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 02.11.22, 17:20
        Ustawa o PPK wskazuje instrumenty finansowe, w które możemy inwestować . Określa również, ile maksymalnie lub minimalnie środków możemy w nie angażować.
        40 % musi być inwestowane w polskie spółki z WIG 20
        Cześć w polskie obligacje itp..
        • engine8t Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 03.11.22, 01:16
          Tzn mowia wam ile w co i jaki procent w inwestowc? To kto decyduje o swoje kasie? Wlasciciele czy opiekunowie? I jak oczekiwac ze ludzi sie czegos naucza i wezma za siebie odpowiedzilanosc?

          Wczoraj ogladalem rozmowe Jaruzelskiej z Zanussim i Zanussi mowil ze europejczycy sa jak zwierzaki w ZOO - pilnowani, kontolowani i karmieni lyzeczka przez opiekunow.
          A to najlepszy i w sumie gwarantowana recepta na to aby zatracic zdolnosci utrzymani sie samamu na wolnosci. I raczek chulil soe ku amerykanskiemy modelowi gdzi jak sobie poscelsz tak sie wyspisz i aby przetrwac musisz potrafic sobie sam w zyciu poradzic. I mysle ze ma racje bo tak wlasnie jest w przyrodzie.
          • trypel Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 03.11.22, 07:17
            Oni decydują. Nie mamy na to wpływu.
            Właśnie o to chodzi. A potem zadecydują co zrobić kasa.
            • bialyhenio Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 21.01.23, 00:32
              i co zrobiłeś?
    • bolo2002 Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 25.01.23, 09:47
      Jeżeli ktoś jest zainteresowany -prawdziwą wartoscia polskiego systemu emerytalnego- to chetnie dokładnie wyjasnie- bo temat jest mi znany. Powiem w tym momencie tylko , ze
      --od 1998 r nie ma w Polsce systemy emerytalnego a to , co funkcjonuje - to prowizorka
      - 3 razy od 1989 r Polacy zostali przez rządy/ PO i PIS/ okradzeni z pieniędzy emerytalnych, a TK oznajmił - że tak wolno robic.
      - czy to ZUS czy gówniane i oszukańcze PPK- to nie ma znaczenia -to jest przekręt i łatwo to udowodnić.
      Kiedyś zawarłem umowe o odkładaniu w ZUS-dostałem po 3-ch latach 13,5 % odsetek- w tym samym czasie w banku było 35 %!!!! Kapitał wycofałem i to było jedyne mądre rozwiazanie. Wiecie , ile % ostatniego wynagrodzenia dostawało sie na emeryturze , np w 1977 r- 68 %! Polacy za 5 lat beda dostawac ca 33 % sredniego , wynagrodzenia , np z 3-ch czy 12-tu ostatnich m-cy. A za 20 lat- 26 %!
      • riki_i Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 25.01.23, 12:04
        bolo2002 napisał:

        > Kiedyś zawarłem umowe o odkładaniu w ZUS-dostałem po 3-ch latach 13,5 % odsetek
        > - w tym samym czasie w banku było 35 %!!!! Kapitał wycofałem

        To nie był ZUS. Z ZUS-u kapitału nie wycofasz, ewentualnie spadkobiercy mogą coś tam dostać z subkonta.

        > Wiecie , ile % ostatniego wynagrodzenia dostawało sie na em
        > eryturze , np w 1977 r- 68 %! Polacy za 5 lat beda dostawac ca 33 % sredniego ,
        > wynagrodzenia , np z 3-ch czy 12-tu ostatnich m-cy. A za 20 lat- 26 %!

        Nie do końca tak jest. W obecnym systemie są spore kominy emerytalne, masa bidoków, ale i ludzie z emeryturami po osiem-dziewięć tysięcy na rękę. Przy czym dla wysokiej emerytury wystarczyło wcześnie zacząć pracować na oskładkowanej umowie i czynić to odpowiednio długo (system kapitałowy + procent składany). Znajoma pani przestała kalać się pracą w wieku 50 lat, po 10 latach poszła na emeryturę i ma jej 4300 zł - jak na polskie warunki niemało. 35 lat pracy i wysokie zarobki przed 1999 rokiem (kapitał początkowy) zrobiły swoje. Mam kumpli, którzy ledwie przekroczywszy pięćdziesiątkę mają zarachowany 1 mln zł w ZUS-ie. Nawet jeśli przez kolejne kilkanaście lat będą wyłącznie leżeć na plecach, to jeśli dożyją wieku emerytalnego (65 lat), najprawdopodobniej z samych waloryzacji tego co już mają plus procent składany wyjdzie im tego kapitału 2 mln zł. Dzieląc to przez współczynnik dożycia (196,2 m-ca) wychodzi ponad 10.000 zł brutto emerytury.
        • bolo2002 Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 25.01.23, 12:28
          Wszystko sie zgadza-dzis wysokosc emerytury zależy od lat opłacania składek i wysokosci kapitału. To wszystko jest znane. Mozna pracowac 2 lata i mieć wyzszą emeryturę od tego , co pracował 40 lat! Mnie chodzi o mechanizmy odkładania na te emerytury- to jest wszystkoalbo zle skonstruowane, albo oszukane.
          Przypomnę tylko- że po 1998 r/ aktualna ustawa/- rząd namawiał na te fundusze kapitałowe i ludziska uzbierały chyba ca 160 mld wtedy- przyszedł 2008 r - i te zachwalane fundusze straciły 33 % z tych srodków. I to przepadło. Bowiem 2 ludzi- rzekomo madrych/ prof. Góra i ówszesny min pracy i płacy/ w ustawie z 1998 r. wymyslili- że fundusze beda tylko dawać zyski. 2-ch ponoć wybitnych mędrców od ekonomii zapomniało o tym , ze w gospodarce swiatowej są hossy i bessy!!!!! I to była bessa a potem uchwałą TK- rząd ukradł ludziom z tych funduszy jeszcze ca 20 mld- bo podobno nie były to pieniadze prywatne- tylko publiczne ?
          • riki_i Re: OT ktoś się dal namówić na PPK? 25.01.23, 12:54
            Trudno mówić o sprawiedliwości, gdy jeden ma oskładkowaną umowę o pracę, z drugi zasuwa na śmieciówce bez prawa wyboru (bo albo bierze taką pracę, albo żadną). System emerytalny nigdy nie był w Polsce sprawiedliwy, a patologie tego co było kiedyś chyba nawet przewyższały obecne wałki (z chuja wzięty ogranicznik maksymalnej wysokości "starej" emerytury w wysokości 250% tak zwanego wskaźnika wysokości podstawy wymiaru, plus -aż do lat 90tych- systemowe oszukiwanie na waloryzacjach - z czasem wszystkie emerytury się zrównywały do głodowych minimów - tzw. "stary portfel"). Przepisanie połowy wartości rachunków OFE do ZUS-u paradoksalnie wyszło ludziom na dobre (przynajmniej na papierze), bo procenty brane z powietrza są dużo wyższe na koncie ZUS niż w OFE. Konto w ZUS nie może też zaliczyć wyniku minusowego, a fundusze kapitałowe OFE jak najbardziej (w 2022 roku WSZYSTKIE fundusze spadły o kilkanaście procent!). Po mocnym spadku , żeby to odrobić, potrzeba znacznie wyższego wzrostu niż wcześniejszy procentowy spadek - elementarna matematyka. Poza tym fundusz emerytalny na giełdzie to tłustawy nieruchawy karp, którego każdy spekulant rucha w dupę, bo wie, że porusza się z opóźnieniem do rynku i ma za dużo walorów, żeby się ich szybko pozbywać. Rynek kapitałowy to świetne miejsce, żeby sobie samemu zbierać na emeryturę, ale w wymiarze masowym imo jest to porażka. Reasumując, w sprawiedliwy system emerytalny nie wierzę, zwłaszcza w Polsce. Poza tym samo życie też nie jest sprawiedliwe, pisałem o znajomym który przypadkowo poznał faceta od kopalni bitcoinów i dzięki niemu w półtora roku zarobił ca. 20 mln zł. Mądrze zainwestował w nieruchomości w kilku krajach i obecnie jest rentierem przed pięćdziesiątką. Żadnej, powtarzam , żadnej specjalnej zasługi gość w tym nie ma. Był w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i po otrzymaniu określonych możliwości nie okazał się durniem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka