Dodaj do ulubionych

Byliście dzisiaj na cmentarzu?

01.11.22, 21:19
Bo ja tak.
Na grobie stryjecznego dziadka żony, do którego mam sporo mniej niż kilometr z buta.
W dupie mam.y
Tatusia sobie w "innym terminie" odwiedzę, to samo z dziadkami.

Rezygnuję z tego festiwalu hipokryzji, mody cmentarnej i zniczowego "wyścigu zbrojeń".

Dzieciom chciałem tylko pokazać, to poleźliśmy z buta, świeczki zapalić.
400 metrów od cmentarza trzeba już było drogą dla rowerów iść, bo cały chodnik, łącznie z przejściami dla pieszych, zastawiony samochodami tych "którzy muszą pod drzwi"... jedzie rowerzysta, delikatnie dzwoni, my grzecznie na lewą, a rodzinka "Karyn i Sebixów" stoi w poprzek całej DDR, paląc fajki przy swoim wypasionym, 30-letnim W201 (chyba pierwszy raz widziałem tak pordzewiały egzemplarz - skąd oni go wzięli - nie wiem) - drzwi pootwierane, Karyny i Sebiksy palą fajki i mają w dupie to, że przód auta pół drogi rowerowej zakrywa, a oni sami blokują całą resztę.

Z fajnych aut widziałem Celicę Coupe z lat 70-tych (pierwsza generacja!) i kilka prawdziwych "grzybowozów" na czarnych blachach (w tym niepognitą Mazdę 323F, która wyglądała tak, jak by dopiero z salonu wyjechała).
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 21:29
      Ja bylem u mnie w Gornej Bawarii, z ciekawosci.....

      Bardzo ladny cmentarz, 1 swieczka na grob statystycznie, za to bardzo duzo wiazanek, groby odpicowane, BARDZO estetyczne, po prostu bardzo ladne....
      Duzo ludzi, mnostwo aut zaparkowanych w okolicach cmentarza....
      • wislok1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 21:32
        Znicze byly w supermarketach w duzych ilosciach, ale generalnie Bawarczycy wybieraja 1 znicz- 1 zmarla osoba ....
        Przy cmentarzu nikt nie handluje.....
        • wislok1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 21:45
          Bylem dzisiaj w Vipiteno, po niemiecku Sterzing, w Italii....
          Swieto koscielne i panstwowe w Italii, sklepy otwarte, mnostwo klientow z Niemiec i Austrii...

          Centrum handlowe na przeleczy Brenner otwarte, bal wloski Wszystkicj Swietych zakupowy.....

          Wozki w marketach wloskich wyladowane na full max, bo jest znacznie taniej niz w DE i Austrii....

          Nawet benzyna tansza, super E95 1,75 za litr, w Austrii 1,79 najtaniej, w DE przewaznie 1,95

          Zeby w Italii bylo taniej co do benzyny niz w DE i Austrii, najstarsi gorale alpejscy tego nie pamietaja....
          • stavros2002 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:05
            Dlaczego rozbijasz swoje wypowiedzi na kilka wpisów?
            • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 23:01
              stavros2002 napisał:

              > Dlaczego rozbijasz swoje wypowiedzi na kilka wpisów?
              >

              On tak zawsze, trzeba się przyzwyczaić.

              Za to żadne z was nie zauważyło tego, że widziałem Celicę pierwszej generacji... kurwa, wam to do kruchty, a nie na forum motoryzacyjne.
              • marekggg Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 00:01
                ja to bym chcial lotus elise, ale juz sa tak drogie, ze sobie daruje. no i znalesc LHD - to juz cud
              • klemens1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 08:56
                qqbek napisał:

                > Za to żadne z was nie zauważyło tego, że widziałem Celicę pierwszej generacji..
                > . kurwa, wam to do kruchty, a nie na forum motoryzacyjne.

                Jest w jakiś sposób lepsza od późniejszych generacji?
                • loyezoo Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:12
                  Tak, ponad 40-letnie auto kosztuje tyle, co nowa Corolla i co ważniejsze, taniej nie będzie :)
              • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:17
                Aż musiałem wyguglowac.
                Nawet nie wiedziałem że taka istnieje
                Jakoś toyota mi nie leży
                Niezależnie jaka generacja:)
                Ale faktycznie zobaczyć taka na chodzie w PL to chyba rzadkość
                • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 22:42
                  Zielona, ale taka oryginalna zieleń.
                  Zdjęć nie zrobiłem, bo za dużo dwunogiego bydła było, a nie lubię "cykać" cudzych pyszczków.
                  Jest nadzieja, bo rejestracja "ode mnie ze wsi", jak gdzieś jeszcze upoluję, to nawet za gościem pojadę, żeby wam fotkę zrobić.
    • only_the_godfather Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 21:49
      Byliśmy tylko u wujka który jest pochowany w Łodzi, do reszty pojedziemy jak będziemy w rodzinnych stronach. Ale widzę z roku na rok coraz większą komercjalizacja święta. Pod cmentarzem doły w Łodzi można było kupić wszystko chleb ciasto, kiełbasę z grilla. Wszystkie trawniki zastawione samochodami chodniki też. O dziwo sporo ludzi korzystało z komunikacji.
      • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:15
        A nie.
        U nas tylko znicze i (obowiązkowo) szczypki (takie słodycze odpustowo-cmentarne).
        Dzieci dostały szczypki... a w domu myliśmy zęby, bo to sam cukier prawie.
    • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 21:59
      To na osobowickim ulice zamknięte i na stałe policja.
      Sugerują autobus, tramwaj albo pociąg. Najbliżej parking chyba z 500 m a to dla sporej części dystans nie do przebycia
      My zaparkowaliśmy na kozanowie po drugiej stronie Odry i 3.5 km spacerek w jedną stronę . Park. Most. I już na miejscu.
      Tylko jeden romski chujek stanął na chodniku praktycznie na skrzyżowaniu i jakby tego było mało to wylezli na ulice i zaczęli się tam ubierać zatrzymując autobus.. jedyne zdarzenie.
      Poza tym z uwagi na tłum byliśmy tam max 15 min. Babcia i ewakuacja
      Drugi na Sepolnie zaliczony wczoraj późnym wieczorem. Spokój, cisza, ciemno, świeczki...I też stanęliśmy 2 km dalej więc zdrowy wieczorny spacer
      • stavros2002 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:08
        Dwa cmentarze. Plus jeden w niedzielę. Co roku coraz lepiej. Regulacja ruchu, wskazują wolne miejsca parkingowe, czysto, kontenery. Nie ma komerchy i straganów.
      • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:24
        Ja we Wrocławiu mam groby na Klecinie i Grabiszyńskim.
        Ale z racji odległości nigdy nie jeździłem tam w listopadzie.

        Najdalej jak jeździłem, to na Praski w Warszawie.
        • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 07:08
          Bo jeżdżenie w ten dzień a nawet w ten weekend to idiotyzm. Nagle na drogach masz kilkadziesiąt tysięcy ludzi co na codzień jeżdżą 2 km do sklepu albo w ogóle a w ten dzień MUSZA pojechać 300 km z rodziną. Nawet do Legnicy na cmentarz nie jeżdżę mimo ze to 65 km.
          • stavros2002 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 08:55
            Zmienia się na lepsze od paru lat. Wczoraj luz. Na drogach i autostradach niewielki ruch, cmentarze obstawione policją i strażą miejską.
            • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:18
              Nie chodzi o same cmentarze ale o ilość niedzielnych kierowców na głównych drogach
              • stavros2002 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:14
                Też nie zauważyłem. Jedyny incydent to szybki i wściekły w Camry, który podjechał mi na zderzak i błyskał długimi, kiedy wyprzedzałem 3 auta na prawym pasie. widocznie dla niego moje licznikowe 150 na autostradzie to było za wolno, bo potem przyspieszył gdzieś do 200.
                • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 11:00
                  Widocznie do ciebie nie przyjeżdżają
                  Do mnie dość tłumnie
    • marekggg Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:24
      nie.

      nie mam do kogo pojsc w belgii.

      ok, moglbym do zolnierza nieznanego, ale mysle ze to nie moja rodzina.

      jakos mnie to siweto nie interesuje.

      i P.S.

      podobno kremacja w polsce to tylko dla zbokow i innych dziwakow.
      na slowacji - kremacja to OK, oszedza miajsce i nie kosztuje fortuny. nawet nie wiem czy istnieja takie kosmiczne "doplaty" ktore potem wedruja prosto do sulienkowych na molestowanie dzieci. no bo z czegos nalezy cukierki kupowac...
      • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:52
        Chrzestną we wrześniu pochowałem (właśnie we Wrocławiu, na Grabiszyńskim).
        Skremowana.
        Chyba 5 czy 6 osoba "z tej gałęzi rodziny" z rzędu.
        Chrzestna się o tyle wyróżniała od reszty, że było typowe nabożeństwo żałobne - na wiosnę, u siostry babci, był świecki mistrz ceremonii.
      • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 07:10
        Marek nie przesadzaj.
        Wszystkich w rodzinie kremujemy od lat (tzn nie wszystkich tylko tych co umra)
        Widać po znajomych to samo. Może to cechą dużych miast. Bo tu też sporo cywilnych pochówków.

        Ale innym można wytłumaczyć że papież lubił kremówki więc kremowanie jest OK
        • marekggg Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 08:03
          jak rodzinie zony zpod Lomzy powiedzialem ze u nas kremujemy wszystkich od lat, to sie bardzo zdziwili,
          • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 08:25
            Bo Ty traktujesz cala Polskę jako jednorodny kraj, a tu są też duże różnice kulturowe
            U mnie na religie chodzi 20% a w Łomży pewnie 80%
            A to robi różnicę
            • marekggg Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:08
              zapewne masz racje. mam nadzieje ze w innych czesciach polski jest inaczej.
      • only_the_godfather Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 08:08
        Bez przesady, w części rodziny która mieszka w mieście od lat wszystkich kremujemy. Ci co mieszkają na wsi faktycznie są trochę oporni co do kremacji. Ale nie powiedziałbym, że kremacja to tylko dla dziwaków.
        • marekggg Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:57
          mi wytlumaczono, ze kremuje sie tylko przestepcow... co mam powiedziec... Lomza
          • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:15
            Dodaj ze najgorszym przebija się przed kremacja serce kolkiem. Osinowym. Wtedy jest szansa że dyskusja rozwinie się w ciekawym kierunku
            • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 16:18
              > Dodaj ze najgorszym przebija się przed kremacja serce kolkiem. Osinowym.
              A najpierw srebrna kula takiego musi trafić.
            • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 17:52
              Jak się miejscowy szaman czarnosukienkowy nie zgodzi na kremację (bo na przykład żyjecie w późnym średniowieczu, albo na Podkarpaciu) to zawsze można do dna trumny sierp przymocować, ostrze nad szyją puszczając.
              Stara, sprawdzona metoda.
              • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 18:09
                A w ogóle istnieje taka opcja żeby katabas się wypowiadał na taki temat czy tak czy nie?
                Kurde niby jeden kraj a dla mnie jak jakiś żart to zabrzmiało
                • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 22:35
                  trypel napisał:

                  > A w ogóle istnieje taka opcja żeby katabas się wypowiadał na taki temat czy tak
                  > czy nie?

                  Słyszałem o przypadkach (a nawet było takie stanowisko naczelnej rady szamańskiej - tj. KEP - kilka lat temu), gdzie szaman odmawiał odprawienia guseł przy urnie, żądając obecności ciała zmarłego.

                  > Kurde niby jeden kraj a dla mnie jak jakiś żart to zabrzmiało

                  Było dziś w "Faktach" TVN obejrzeć materiał o geotermalnym ogrzewaniu w Toruniu... śmiałbyś się przez łzy.
          • only_the_godfather Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:55
            marekggg napisał:

            > mi wytlumaczono, ze kremuje sie tylko przestepcow... co mam powiedziec... Lomza
            Tak a pod płotem chowa się samobujców.
      • tbernard Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:25
        marekggg napisał:

        > nie.
        >
        > nie mam do kogo pojsc w belgii.
        >
        > ok, moglbym do zolnierza nieznanego, ale mysle ze to nie moja rodzina.
        >
        > jakos mnie to siweto nie interesuje.
        >
        > i P.S.
        >
        > podobno kremacja w polsce to tylko dla zbokow i innych dziwakow.

        Myślę, że słowo 'krematorium' przez długi czas wywoływało mroczne skojarzenia z obozami masowej zagłady. Coś jak końcowy etap technologiczny w ubojni dla ludzi. Ale już od jakiegoś czasu to nacechowanie tego słowa oraz słowa pochodnego 'kremacja' już osłabło.
      • tbernard Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:27
        marekggg napisał:

        > nie.
        >
        > nie mam do kogo pojsc w belgii.
        >
        > ok, moglbym do zolnierza nieznanego, ale mysle ze to nie moja rodzina.
        >
        > jakos mnie to siweto nie interesuje.
        >
        > i P.S.
        >
        > podobno kremacja w polsce to tylko dla zbokow i innych dziwakow.

        Myślę, że słowo 'krematorium' przez długi czas wywoływało mroczne skojarzenia z obozami masowej zagłady. Coś jak końcowy etap technologiczny w ubojni dla ludzi. Ale już od jakiegoś czasu to nacechowanie tego słowa oraz słowa pochodnego 'kremacja' już osłabło. W rodzinie już część pochówków polegających na dołożeniu do już istniejących grobów bliskich to pochówki urnowe.
      • taniarada Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 07:37
        Ja bym poszedł .W Niemczech też byłem na paru cmentarzach .Ciekawe rzeczy można znaleźć i ludzi .
    • schweppes1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:29
      W Szwajcarii na cmentarzach prawie pustki, ale groby zadbane i nawet palą się znicze - po JEDNYM na grób. Nie po 100, jak w postsowieckim pisowskim festynie tandety.
    • bywalec.hoteli Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 01.11.22, 22:50
      Tak, byłem, wszystko w porządku, jakoś udało się zaparkowac bez dużego problemu jak zazwyczaj, ludzi dużo, ale przy tym najważniejszym grobie byli (prawie) wszyscy dla lokatora najważniejsi.

      Zniczy i kwiatów sporo.

      W kościele i na cmentarzu modliłem się za moich zmarłych Bliskich.
    • engine8t Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 00:06
      Jeszcze nie ...
    • gzesiolek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 06:25
      Ja tak mam od lat. Tzn. czasem przejdę się na cmentarz parafialny by zmarłym sąsiadom cześć oddać, ale to na wieczornym spacerze.
      Nigdzie nie jeżdżę. Nie będę swoich nerwów i życia ryzykował by pchać się w tłumy aut na drogach. Zwłaszcza, że jakbym chciał wszystkie ważne dla mnie osoby w 1dzien odwiedzić to musiałbym zrobić ponad 1000km.
      To już wolę po cichu w inne weekendy roku podjechać.
      I to mimo, że ja raczej konserwa i katol, ale jednak z tych rozsądnych...
      • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 08:26
        Ja 4 lata temu przestałem jeździć.
        Mimo tego, że wystarczyło Dęblin i Warszawę "odhaczyć", plus 3 największe cmentarze w Lublinie (ja mam krewnych na Lipowej i Walecznych, żona na Majdanku), to sama wycieczka do Dęblina bywała przesadnie wkurwiająca. Prawym na ekspresówce ciągną stare grzyby i przerażone małżonki skacowanych samców alfa, lewym próbują rekord trasy pobić nieskacowane samce alfa. Tak się nie da jeździć, wolę już "na tygodniu", w gęstym ruchu ekspresówki, niż w święto zmarłych, gdzie do wysoce przewidywalnych "szybkich i wściekłych" dołączają tabuny wysoce nieprzewidywalnych "niepewnych i przerażonych".
        • klemens1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:03
          Coś w tym jest. Parę dni temu mondeo skutecznie blokowało lewy pas ekspresówki. SKUTECZNIE - czyli jechało obok tego na prawym (gdyby prawy był pusty, to bym wyprzedził, jak zrobiłem tego dnia z 10 razy - zazwyczaj z prawej nie mam potrzeby na tej trasie wyprzedzać).
          Po ok. minucie oczekiwania, po raz pierwszy od wielu lat użyłem długich na zamulacza. Mondeo prawie się wpierdoliło na auto jadące obok, zostało przez tamtego strąbione. Okazało się, że kierowcą jest wystraszona dziunia - aż mi się jej żal zrobiło. Ale qrwa mać - naprawdę tak trudno pojeździć trochę w inne dni w roku żeby ogarniać co się na drodze dzieje?
        • only_the_godfather Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 09:17
          Przestałem tak jeździć jak się mały urodził. Wcześniej nawet zrobienie trasy Łódź-Częstochowa-Kłobuck-Praszka-Wieluń-Łódź nie było aż tak problematyczne zwłaszcza, że często jechaliśmy do Częstochowy dzień wcześniej. Ale z małym nie będę jeździł cały dzień samochodem i ciągał go po cmentarzach.
    • bolo2002 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 07:49
      To ciekawa reminiscencja-chodzisz na cmentarze- by podziwiać stare auta. Ja chodzę na cmentarze by odwiedzić zmarłych krewnych i zupelnie mnie nie interesuje- kto i czym przyjechał. No i najwazniejsze-ponieważ krewni leżą przeważnie nie dużych cmentarzach w stolicy- to nie idę 1 .listopada- tylko zawsze kilka dni wczesniej i nie ma żadnych korków ani sensacji. OT tak po prostu-na luzie. A fajne auta to mozna oglądać albo w salonach/ jak w ogóle stoja?/ albo stare w muzeach. Ale mozna zrozumieć taką reminiscencję jak Twoja- odwiedzamy bliskich z podziwianiem staroci motoryzacyjnych.
      • taniarada Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:15
        Na cmentarze się chodzi nie od święta .Najlepsze jest ludzie latają i szukają grobów swoich znajomych i znależć nie mogą .Ja mam na jednym cmentarzu matkę ,ojca i siostrę w jednym grobie .Siostra skremowana ,rak płuc ją wysuszył .Na skos jest drugi rodzinny grobowiec ,bracia ojca ,babcie i ciocie .Byłem wcześniej bo nikt z gówniarzy nie posprząta . Podjadę dzisiaj pozbierać brzydkie znicze .W święto siedziałem w domu .Komunikacja autobusowa wzorowo ,ale i tak autami się pchali pod sam cmentarz .
      • kanna13 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 15:56
        bolo2002 napisał:

        > To ciekawa reminiscencja-chodzisz na cmentarze- by podziwiać stare auta. Ja cho
        > dzę na cmentarze by odwiedzić zmarłych krewnych i zupelnie mnie nie interesuje-
        > kto i czym przyjechał.

        A co ma jedno do drugiego?
        Nie poszedł tam w celu oglądania samochodów tylko by odwiedzić krewnych.
        Mnie się udało, na ten przykład, zobaczyć na żywo T-roc'a R-line w białym kolorze ale z pakietem Black i też jestem z tego powodu zadowolony bo w salonach trudno o takiego.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:43
      Tak byłem. Jak piszemy o tej całej otoczce, to u nas, w Gdyni, mamy piękne cmentarze, w otoczeniu lasów. Aut więcej, komunikacja bdb, wokół spokojnie, żadnych grili, zabawek i słodyczy. Cisza, spokój, zaduma.
    • perski_niebieski Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 10:58
      Będziemy ! Dzisiaj. W ich święto ... Iddać cześć Zmarłym.


      Od kilku lat nie chodzimy 1. Listopada na cmentarze. A właściwie, na Cmentarz Grabiszyński.
      Pewna część rodziny " sprywaryzowała " groby i czują się tam, jak u cioci na imieninach !
      Wszystkie groby praktycznie w okolicach jednego pola. Nie mam najmniejszego zamiaru słuchać:
      - Kto ma kupić pędzel ? Andrzej czy Piotrek ? A może Dorotka wolałaby tapetę ?
      Żadnego uszanowania mogił i szacunku. Jarmark. Tylko czekać, aż flaszki wyciągną !
      Co najciekawsze wszyscy jesteśmy w ciągłym kontakcie - widzimy się co tydzień ...
      Dramat.


      Rodzice żyją. Dziadkowie " leżą " w Kutnie i w okolicach Lublina.
      Pojedziemy tam, ale dopiero za dwa tygodnie ?





      • perski_niebieski Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 12:41
        Byłem na mieście ...
        Przez cały rok nie widziałem na ulicach tylu Polonezów - Lanosów - Nexii !
        Oraz Golfów 2 i 3. Trafiła się perełka, Passat B2. A rejestracje raczej powiatowe ...
        Kierowcy nie przepuszczają pieszych na pasach, nie rozgladają sie na boki, tylko walą przed siebie.
        Taranem. Jak pod remizą. Wiek ? 70 Plus.

        Tylko tramwaj dzisiaj !

        :)
    • xxdanaxx Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 20:17
      Tak
    • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 22:25
      qqbek napisał:

      > Bo ja tak.
      Po co? Groby i pamięć o zmarłych są zupełnie zbędne. Marnujemy tylko zasoby na te bezsensowne zajęcie. Najpóźniej za dwa, trzy pokolenia i tak nikt już nie będzie pamiętał o ludziach, którzy odeszli.
      Mam nadzieję, że nie będę miał w ogóle grobu, żeby nikt nie marnował z mojego powodu czasu w tak głupi sposób.
      • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 02.11.22, 22:33
        Ja też.
        A teraz doczytaj mój post - gdzie i "u kogo" byłem :-)

        Wypisuję się z tego cmentarno-pogrzebowego cyrku.

        Widziałeś już to: www.capsulamundi.it/en/ ?
        • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 08:39
          qqbek napisał:

          > Ja też.
          > A teraz doczytaj mój post - gdzie i "u kogo" byłem :-)
          Myślisz się, czytałem Twój post w całości. Tym bardziej bez sensu jest odwiedzać groby dalszej rodziny i obcych. To już jakiś masochizm.
          Spacer między światełkami jako spacer bez odwiedzin żadnych grobów może jeszcze mieć jakiś sens chociaż do niedawna był tylko truciem samego siebie. Na szczęście coraz popularniejsze są elektroniczne znicze i taki spacer może przybierać wartość relaksacyjną.
      • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 03.11.22, 18:40
        > Najpóźniej za dwa, trzy pokolenia i tak nikt już nie będzie pamiętał o ludziach, którzy odeszli.
        Hmm, myślisz że ludzie przestaną pamiętać o swoich rodzinach? O tym, kto był kogoś ojcem, dziadem, pradziadem itd.? Że przeszłość nie będzie dla nikogo nic znaczyć? Historia ich rodzin też będzie bez znaczenia? Czyli w ogóle historia w takim razie przestanie mieć znaczenie? Będziemy żyć tylko tu i teraz, nie daj boże w jakimś meta-czymś stworzonym przez technologicznych pojebów?
        • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 08:36
          nousecomplaining napisał(a):

          > Hmm, myślisz że ludzie przestaną pamiętać o swoich rodzinach?
          Nie trzeba nawet zaprzątać sobie tym głowy. Jeśli byłeś kiedykolwiek na cmentarzu to zapewne widziałeś kiedy kończy się pamięć? To i tak za długo. Za dużo zmarnowanych na niepotrzebne aktywności zasobów.
          • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 19:24
            > To i tak za długo. Za dużo zmarnowanych na niepotrzebne aktywności zasobów.
            Ciekawe, czy gdyby zmarło na przykład twoje dziecko, to szybko byś zapomniał, żeby nie marnować zasobów na niepotrzebne aktywności. Twoje wpisy w tym wątku są pojebane, nie wiem, czy to prowokacja, czy sam jesteś pojebany.
            • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 22:01
              nousecomplaining napisał(a):

              > > To i tak za długo. Za dużo zmarnowanych na niepotrzebne aktywności zasobó
              > w.
              > Ciekawe, czy gdyby zmarło na przykład twoje dziecko, to szybko byś zapomniał, ż
              > eby nie marnować zasobów na niepotrzebne aktywności.
              Następnego dnia. I tego bym sobie życzył w moim kierunku po mojej śmierci chociaż tak naprawdę nie będzie to miało żadnego znaczenia. Mogą rzucić ścierwo pod płotem psom na pożarcie i lamentować.

              > Twoje wpisy w tym wątku są
              > pojebane, nie wiem, czy to prowokacja, czy sam jesteś pojebany.
              Dziękuję, bardzo mi miło. 😊
              • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 15:28
                > Dziękuję, bardzo mi miło.
                Jure łelkom.
                > Następnego dnia. I tego bym sobie życzył w moim kierunku po mojej śmierci chociaż tak naprawdę nie będzie to miało żadnego znaczenia. Mogą rzucić ścierwo pod płotem psom na pożarcie i lamentować.
                Czyli jednak jesteś pojebany , albo aktywność zasobów twojego mózgu spadła do zera. Proponuję reset systemu do poprzedniej wersji.
                Nie dziękuj, HAL, rada była bezinteresowna.
                • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 15:36
                  nousecomplaining napisał(a):

                  > Czyli jednak jesteś pojebany , albo aktywność zasobów twojego mózgu spadła do z
                  > era. Proponuję reset systemu do poprzedniej wersji.
                  > Nie dziękuj, HAL, rada była bezinteresowna.
                  Jeszcze raz serdecznie dziękuję. Sprawiasz mi ogromną przyjemność. 😊
                  • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 16:42
                    > Sprawiasz mi ogromną przyjemność.
                    Nie ma sprawy, enjoy. Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę, HAL.
                    • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 19:12
                      nousecomplaining napisał(a):

                      > Nie ma sprawy, enjoy. Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę, HAL.
                      Dziękuję za życzenia. 😊
                      • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 19:50
                        > Dziękuję za życzenia.
                        Proszę bardzo, HAL. AI w końcu też ma swoje potrzeby emocjonalne, rozumiem to.
                        • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 21:59
                          nousecomplaining napisał(a):

                          > > Dziękuję za życzenia.
                          > Proszę bardzo, HAL. AI w końcu też ma swoje potrzeby emocjonalne, rozumiem to.
                          Lubi atencję. 😊
                          • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 06.11.22, 18:20
                            > Lubi atencję.
                            Spróbuję ją dostarczyć od czasu do czasu, HAL. Na razie po prostu dbaj o niemarnowanie aktywności zasobów, żeby duży UPS nie był potrzebny.
                            • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 07.11.22, 21:26
                              nousecomplaining napisał(a):

                              > > Lubi atencję.
                              > Spróbuję ją dostarczyć od czasu do czasu, HAL. Na razie po prostu dbaj o niemar
                              > nowanie aktywności zasobów, żeby duży UPS nie był potrzebny.
                              Dziękuję! Lubię marnować zasoby. 😀
                              • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 08.11.22, 18:09
                                > Dziękuję! Lubię marnować zasoby.
                                No to tym wpisem zaprzeczyłeś wprost swojej tezie z początkowych komentarzy. Twój algorytm się zepsuł, HAL. Wróć do punktu START i uważaj na rozgałęzienia IF i IF NOT.
                                • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 08.11.22, 22:35
                                  nousecomplaining napisał(a):

                                  > No to tym wpisem zaprzeczyłeś wprost swojej tezie z początkowych komentarzy. Tw
                                  > ój algorytm się zepsuł, HAL. Wróć do punktu START i uważaj na rozgałęzienia IF
                                  > i IF NOT.
                                  Skądże Kochaniutki? Popełniasz błąd oceny własną miarą. Nic więcej. 🙂
                                  Bardzo mi jednak miło, że wciąż dajesz mi tyle atencji. Dawno już nie miałem okazji tyle poklikać. 😀
                                  • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 09.11.22, 17:50
                                    > Skądże Kochaniutki? Popełniasz błąd oceny własną miarą. Nic więcej.

                                    HAL, jestem pod wrażeniem - "kochaniutki" w zasobach terminologicznych AI z zepsutym algorytmem? Dajesz radę jednak.

                                    Cytaty z twoich postów:
                                    "Groby i pamięć o zmarłych są zupełnie zbędne. Marnujemy tylko zasoby na te bezsensowne zajęcie."
                                    "Za dużo zmarnowanych na niepotrzebne aktywności zasobów."
                                    Ciekawe, czy gdyby zmarło na przykład twoje dziecko, to szybko byś zapomniał, żeby nie marnować zasobów na niepotrzebne aktywności.
                                    "Następnego dnia."

                                    I na koniec:
                                    "Dziękuję! Lubię marnować zasoby."

                                    Schizofrenia wśród AI to pewnie też częsty problem. Ale nie martw się, HAL, masz moją atencję.
                                    • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 09.11.22, 21:27
                                      nousecomplaining napisał(a):

                                      > Schizofrenia wśród AI to pewnie też częsty problem. Ale nie martw się, HAL, mas
                                      > z moją atencję.
                                      Dziękuję, lubię schizofrenię. Nie przeszkadza mi. To nawet lepiej. 😀
                                      • nousecomplaining Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 10.11.22, 20:36
                                        > Dziękuję, lubię schizofrenię. Nie przeszkadza mi. To nawet lepiej.
                                        No tak. To bardzo ludzkie. Może jednak nie jesteś AI, ale czymś więcej (albo mniej). Tak jak ja. Często lubię to, czego nie lubię. To nawet lepiej.
                                        • kreinto Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 11.11.22, 17:08
                                          nousecomplaining napisał(a):

                                          > > Dziękuję, lubię schizofrenię. Nie przeszkadza mi. To nawet lepiej.
                                          > No tak. To bardzo ludzkie. Może jednak nie jesteś AI, ale czymś więcej (albo mn
                                          > iej). Tak jak ja. Często lubię to, czego nie lubię. To nawet lepiej.
                                          Tak. 😌
    • al.1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 03.11.22, 18:30
      qqbek napisał:

      > Bo ja tak.

      Ja też. Oczywiście skór-wiele zayebały całe niebo chemtrailsami, aby podtruć jeszcze tych żywych, którzy się ostali. Dla nich nie istnieją żadne święta (podwójna płaca) i gdy tylko jest ładna pogoda (słoneczna w parze z bezwietrzną), to mają używanie na cały dzień, nierzadko i w nocy. Jeżeli przy takich warunkach pogodowych zdarzy się, że niebo jest czyste, oznacza to tylko jedno, zabrakło dostawy z truciznami.
      • klemens1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 03.11.22, 18:49
        al.1 napisał:

        > qqbek napisał:
        >
        > > Bo ja tak.
        >
        > Ja też. Oczywiście skór-wiele zayebały całe niebo chemtrailsami, aby podtruć je
        > szcze tych żywych, którzy się ostali. Dla nich nie istnieją żadne święta (podwó
        > jna płaca) i gdy tylko jest ładna pogoda (słoneczna w parze z bezwietrzną), to
        > mają używanie na cały dzień, nierzadko i w nocy. Jeżeli przy takich warunkach p
        > ogodowych zdarzy się, że niebo jest czyste, oznacza to tylko jedno, zabrakło do
        > stawy z truciznami.

        Tak trują, a ludzie coraz dłużej żyją ... Nie łatwiej byłoby obniżyć poziom opieki medycznej? Albo przynajmniej zatruwać wodociągi. A tu tyle ton trucizny w powietrzu wisi i efekt gówniany ...

        Wiem, że stary jesteś, ale jak byś się tak pieprznął w dynię porządnie, to może coś by jednak dotarło.


        • al.1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 01:31
          klemens1 napisał:

          > Tak trują, a ludzie coraz dłużej żyją ...

          Czyżby? Spójrz na klepsydry, ile jest po 30. 40. 50. nie wspominając o dzieciach, które padają na raki i na różne choroby wcześniej nie występujące w tak młodym wieku. Jeżeli ktoś przeżywa po 90. znaczy, że w dzieciństwie miał prawie nieskażone środowisko, niemniej leki + toksyny z dużym prawdopodobieństwem spowodowały jakieś uszczerbki na zdrowiu.

          > Nie łatwiej byłoby obniżyć poziom opieki medycznej?

          To już było przećwiczone i ten poziom jest daleki od normy.

          > Albo przynajmniej zatruwać wodociągi.

          Nagle się ludzi nie wykańcza z wielu powodów. To się robi stopniowo. Wodociągi też robią swoje (fluor, chlor, - zamiast ozonowania).

          > A tu tyle ton trucizny w powietrzu wisi i efekt gówniany ...

          Z tym się nie zgodzę. Już o tym pisałem, że jest olbrzymi wzrost chorób neurodegeneracyjnych, do których należą:

          choroba Alzheimera
          choroba Parkinsona
          stwardnienie zanikowe boczne
          stwardnienie rozsiane
          pląsawica Huntingtona
          choroba Alexandra
          choroba Alpersa
          zespół ataksja-teleangiektazja
          choroba Spielmeyera-Vogta-Sjögrena
          choroba Canavan
          zespół Cockayne’a
          choroba Pelizaeusa-Merzbachera
          choroba Refsuma
          zwyrodnienie tylnosznurowe w przebiegu niedokrwistości Addisona-Biermera
          ataksja rdzeniowo-móżdżkowa
          postępujące porażenie nadjądrowe
          rdzeniowy zanik mięśni.

          A dzieci chorują masowo na choroby wieku starczego!

          > Wiem, że stary jesteś, ale jak byś się tak pieprznął w dynię porządnie, to może coś by jednak dotarło.

          To kto lepiej wie stary, czy młody? Jeżeli myślisz starość Cię ominie lub planowe trucie jej nie przyspieszy, to gratuluję beztroski.

          I taki cytacik Maurice'a Samuela:
          "We Jews, we are the destroyers and will remain the destroyers. Nothing you can do will meet our demands and needs. We will forever destroy because we want a world of our own."

          --
          Gdzie interes do zrobienia, życie ludzkie bez znaczenia
          Where the business is to be found, human life is of no account

          • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 08:06
            Pokaz statystyki a nie pierdu pierdu
            • al.1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 15:04
              trypel napisał:

              > Pokaz statystyki a nie pierdu pierdu

              Nie. Powód? Szalejąca cenzura w Internecie. Wcześniej, można było wpisać pytanie - nie po myśli globalistów - i po głębokim kopaniu, można było dotrzeć do niezależnych źródeł. Wiadomo też, że pozycjonowanie informacji zależy od tego, ile kto lunie forsy, a kto ma jej nieograniczone źródło? Bez komentarza. Obecnie, dotarcie do niezależnych badań graniczy z cudem. Znikają strony i filmy z YT. Jeżeli wrzucisz do wyszukiwarki hasła, które nie są mile widziane przez właścicieli planety, dostaniesz ZERO informacji. Tak więc, nie podeprę się niezależnymi statystykami. Te, które każdy może znaleźć, nie budzą mojego zaufania. Przykład? Publikowane w meRdiach gównego ścieku statystyki zgonów, kwalifikowane jako Curvid, podczas gdy chorych duszono aparaturą, zamiast skutecznie leczyć (daje się) i nieprzyjmowania do szpitali nagłych przypadków. Śmierć z powodu choroby? Curvid. Śmierć od dziabnięcia? Choroby współistniejące. Nawet gdyby mi się udało, po wielogodzinnych poszukiwaniach dotrzeć do niezależnych materiałów, przeczytałbyś w parę sekund i stwierdził, że im nie wierzysz i dyskusja mogłaby się ciągnąć bez końca. Nie mam na to czasu. Kto chce, niech wierzy komu chce i robi co chce. Na szczęście jeszcze nie zlikwidowali wszystkich niezależnych mediów, ale przy tym majstrują.
              • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 17:05
                Proste statystki dotyczące wieku i śmiertelności
                O takie dotyczące chorób rzadkich nie pytam bo moja żona pracuje w laboratorium genetycznym
                Żyjemy coraz dłużej
                Zatruwani
                Szczepieni
                Chemitrailsowani
                I wciąż dłużej

                Jedyne zło w tej całej medycynie to to że próbujemy na siłę "przezywac" dzieciaki które w naturalnie nie miałyby szans na przeżycie. Ale to moja dość odosobniona opinia
          • klemens1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 04.11.22, 09:42
            Ty autentycznie jesteś tępy.
            To, czy ludzie żyją dłużej nie zależy od tego, czy jakiś foliarz zobaczy takie czy inne klepsydry, lecz od tego, jakie są faktyczne statystyki. A te mówią jasno: ludzie żyją coraz dłużej.
            Wpisz sobie "przeciętna długość życia na przestrzeni lat" i popatrz na wykresy.

            Co z tymi wodociągami? Po co chemtrailsy, skoro można truciznę rozpuścić w wodzie? Stopniowo, oczywiście - nie do wykrycia.
            Bo odpisałeś, jak byś nic nie odpisał.
            • al.1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 15:39
              klemens1 napisał:

              > Ty autentycznie jesteś tępy.

              Oczywiście nie nie mogę znać się na wszystkim, ale wygląda na to, że nie masz głowy między ramionami.

              > To, czy ludzie żyją dłużej nie zależy od tego, czy jakiś foliarz zobaczy takie
              > czy inne klepsydry, lecz od tego, jakie są faktyczne statystyki. A te mówią jasno: ludzie żyją coraz dłużej.
              > Wpisz sobie "przeciętna długość życia na przestrzeni lat" i popatrz na wykresy.

              Jeszcze raz powtórzę, osobniki które żyły w środowisku mniej skażonym, po urodzeniu nie były narażone na wzrost toksyn we wszystkim jak w obecnych czasach. Teraz, ta średnia przeżywalności skraca się lawinowo. Ponadto, mimo długowieczności niektórych osobników, ich kondycja zdrowotna mówi sama za siebie. Znajdź takiego, który byłby sprawny i brykał jak koźlę, w wieku kilkudziesięciu lat. Rzecz jasna, da się takich znaleźć, ale to wyjątki, które wiedzą jak się dostosować do tego złowrogiego i ciągle zatruwanego środowiska. Wpisanie czegokolwiek do wyszukiwarki wyrzuci wszystkie informacje po myśli właścicieli planety. Nie wierzę żadnym meRdiom gównego ścieku.

              > Co z tymi wodociągami? Po co chemtrailsy, skoro można truciznę rozpuścić w wodzie? Stopniowo, oczywiście - nie do wykrycia.

              O kłalalumpurihugokołątaj! - nie kojarzyć z nazwami własnymi. Jak sobie wyobrażasz dostarczanie wody dla rycerzy? Osobne wodociągi? Gdy potruły by się mrówy, padliby i rycerze.

              > Bo odpisałeś, jak byś nic nie odpisał.

              Czyżby?

              Jeszcze raz przypomnę i polecę Owsiakiem: Róbta, co chceta. Wierzcie co wam pasuje. Nie mam czasu na dyskusje o rzeczach oczywistych. Przekonać nieprzekonanego - mnóstwo czasu straconego.
              Bum tarara
              • qqbek Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 16:06
                Ty, Quasimodo z głową między ramionami...

                Rok Ogół Kobiety Mężczyźni
                1900 46 lat 46 lat 46 lat
                1960 53 lat 54,57 lat 50,74 lat
                1965 55,8 lat 57,67 lat 54 lat
                1970 59,4 lat 61,16 lat 57,6 lat
                1975 61,36 lat 63,42 lat 59,39 lat
                1980 63 lat 65,1 lat 60,88 lat
                1985 64,23 lat 66,43 lat 62,13 lat
                1990 65,4 lat 67,55 lat 63,32 lat
                1995 66,15 lat 68,34 lat 64,07 lat
                2000 67,2 lat 69,32 lat 65,17 lat
                2005 68,32 lat 70,44 lat 66,28 lat
                2006 68,6 lat 70,72 lat 66,56 lat
                2010 69,6 lat 71,75 lat 67,59 lat
                2011 69,8 lat 72 lat 67,75 lat
                • engine8t Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 16:45
                  Czyli mowisz pan ze baby zaczely dluzej zyc od nas gdzies od czasow emancypacji jak zaczely sie nami wyslugiwac?
              • klemens1 Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 08.11.22, 14:33
                al.1 napisał:

                > > To, czy ludzie żyją dłużej nie zależy od tego, czy jakiś foliarz zobaczy takie
                > > czy inne klepsydry, lecz od tego, jakie są faktyczne statystyki. A te mówią jasno: ludzie żyją coraz dłużej.
                > > Wpisz sobie "przeciętna długość życia na przestrzeni lat" i popatrz na wykresy.
                >
                > Jeszcze raz powtórzę, osobniki które żyły w środowisku mniej skażonym, po urodz
                > eniu nie były narażone na wzrost toksyn we wszystkim jak w obecnych czasach. Te
                > raz, ta średnia przeżywalności skraca się lawinowo.

                No właśnie nie skraca się, a wydłuża.
                Widzę, że jesteś na takim etapie, jak płaskoziemcy z ostatniej scenki w filmie o nich.

                > Ponadto, mimo długowieczności niektórych osobników, ich kondycja zdrowotna mówi sama za siebie. Znajdź tak
                > iego, który byłby sprawny i brykał jak koźlę, w wieku kilkudziesięciu lat.

                Np. ja. I praktycznie wszyscy, których znam.

                > > Co z tymi wodociągami? Po co chemtrailsy, skoro można truciznę rozpuścić w wodzie? Stopniowo, oczywiście - nie do wykrycia.
                >
                > O kłalalumpurihugokołątaj! - nie kojarzyć z nazwami własnymi. Jak sobie wyobra
                > żasz dostarczanie wody dla rycerzy? Osobne wodociągi? Gdy potruły by się mrówy,
                > padliby i rycerze.

                A powietrze nie jest wspólne? Czy może jest osobne?

                > Bum tarara

                Ten argument udał ci się najlepiej. Nie żeby był jakiś dobry - po prostu jest i tak najlepszy spośród wszystkich twoich pozostałych.
    • xdanax Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 03.11.22, 21:00
      Trudno ukoić ból po śmierci bliskiej osoby. Ja nie potrafię.
    • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 22:28
      Tak w temacie cmentarza: siedzimy sobie z żoną, ona z kieliszkiem a ja ze szklanką. Ona na vinted a ja na forum. I 5 minut temu pads tekst - a jak umrzesz to ja mam się zalogować na twoje konto i to napisać czy mam uruchomić swoje stare? I w sumie nie wiem co lepsze :D
      • bywalec.hoteli Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 22:44
        niech założy nowe wdowa_tryplowa i dokona wpisu który nas poinformuje
        • trypel Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 22:59
          I to jest bardzo dobre rozwiązanie:)
        • engine8t Re: Byliście dzisiaj na cmentarzu? 05.11.22, 23:09
          Mam nadzieje ze tego nie dozyje pomimo za mam zamiar zyc dlugo :) i na grobowccu kazde sobie naapisac "Grunt to Zdrowie"

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka