Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika

IP: *.centertel.pl 27.08.01, 16:15
Czy ktoś z Państwa może podpowiedzieć co warto zrobić kiedy ostatni tłumik
(końcowy) jest już nieco skorodowany w Meganie? Może polecicie Państwo jakieś
dobre polskie wyroby w tym temacie (cena, producent)? Czy warto zmienić cały
układ na sportowy i ewentualnie na jaki? Koszty samego końcowego tłumika w
firmowym serwisie Renault oszacowali na 600 pln z górką. Znajomi mi doradzają
polski wyrób za ok. 30 % tej wartości, ale nikt nie ma doświadczenia jaki
dokładnie. Podobno cały sportowy jest już do nabycia z montażem od 400pln.
Proszę o pomoc, szczególnie osoby z wiedzą fachową jakie są różnice w tłumikach
fabrycznych i sportowych. Niestety nie douczyłem się w tym zakresie :-)).
Pozdrawiam.
    • Gość: Krzysiek Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.*.*.* 27.08.01, 16:21
      Znajomi dobrze Ci doradzaja. Kup dobry zamiennik ze sklepu za rogiem za 30%
      ceny i bedziesz zadowolony. Olej jakies tam sportowe cuda, chyba ze masz
      sportowa zylke, to jeszcze dorob spojlery i pomaluj odpowiednio ;-)))
      • Gość: Michal Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.telia.com 27.08.01, 16:38
        Mozna cos do ubrania dokupic tez, ale o tym innym razem . Wiem ze na Polskim
        rynku sa wyroby dunskiego pirata Walker-a,sa niezle w naszym klimacie
        wytrzymuja dwa lata. Mam na mysli skandynawie.Pzdr Michal
        • Gość: Marek Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.centertel.pl 27.08.01, 16:54
          Dziękuję za wypowiedzi. Pomysł z malowaniem jest świetny :-)). Zrezygnowałem od
          razu.
          Ale trochę mnie zdziwiło, że tylko dwa lata wynosi żywotność tłumika. To chyba
          jakoś mało? Podzwoniłem po warsztatach przed chwilą - te 30 % jest prawdziwe,
          nawet jest 18 miesięczna gwarancja.
          Drodzy Państwo - czy w każdym samochodzie tak często wymagane są zmiany w
          układzie wydechowym? Czy producenci/warsztaty żyją głównie z ciągłych wymian?
          Patrząc na auto jako na ciągłe wydatki to chyba kupujemy rzecz, która wciąż
          czegoś od nas potrzebuje /klocki, tarcze, tłumiki, zimowe opony/. A gdzie ma
          być czas na przyjemność z jazdy?
          Będę wdzięczny za kontynuowanie wątku o tłumikach (szczególnie te tańsze ale
          sprawdzone wyroby, skoro za dwa lata i tak mam ponowić wymianę).
          Pozdrawiam.
          • Gość: R@fal Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.toya.net.pl 27.08.01, 18:26
            Co do tłumików to nie ma mocnych. Szczególnie w ostatnim tłumiku często zbiera
            się woda, a wilgoć + ciepło to wymarzone warunki dla powstania korozji. Tak
            więc zwykłe tłumiki wytrzymują 3-4 lata i tyle. Podobno sportowe wydechy takie
            jak "Remus" są w całości robione ze stali szlachetnych, a te nie rdzewieją, co
            znacznie zwiększyłoby ich żywotność. Czy jednak cały wydech jest robiony z
            takich stali czy tylko te "wypasione" końcówki nie wiem, jeszcze takiego nie
            miałem - może gdy przerdzewieje obecny. Cena też jest niezła bo np. za
            najtańszy tłumik do cc trzeba zapłacić około 900zł pozostałe są tylko droższe.

            A co do tłumików dla zwykłych śmiertelników to nie opłaca się montować
            tych "firmowych". Ostatnio wziąłem na przegląd samochód ojca (opel astra) i
            facet w serwisie od razu powiedział, że mogą mi założyć firmowy za 350zł lub
            zamiennik. Więc kazałem założyć Walker`a i zapłaciłem około 160zł. A co do
            serwisów Renault (sam jeżdże renówką) to wydaje mi się że coś lekko cwaniakują
            (przynajmniej ci z Łodzi)
          • Gość: ARAFAT Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: 10.10.10.* / *.vx.pl 28.08.01, 11:21
            Aha i jeszcze jedno nowe tłumiki w Renault są wykonane z lepszych meteriałów i
            trzymają dłużej min. 3 lata jak nie jeżdzisz na odcinku 500 metrów tj. do
            sklepu i do domu. DAJ SOBIE SPOKÓJ Z ZAMIENNIKAMI KRAJOWEJ PRODUKCJI. To tak
            jakbyś sobie kupił polski telewizor.
      • Gość: Arafat Miałem ten sam kłopot IP: 10.10.10.* / *.vx.pl 27.08.01, 18:15
        fakt że tłumiki to pięta achillesowa w meganach starszego typu. Max 2 lata i po
        tłumiku. Jeśli ci powiedzieli w Renault że kosztuje ąz 600 PLN to kogoś tu
        pogięło. Dwa tłumiki u dilera Renault (tj. środkowy i ostatni 1.4 oraz 1.6)
        kosztują razem z wymianą 700 PLN! W tym ostatni kosztuje ok.330 PLN + 50 PLN
        montaż. Polskie wyroby ci odradzam bo znam kogoś kto to włożył i auto jest
        głośniejsze.(po prostu rzadko sie spotyka aby w Polsce nasi rzemieślnicy mogli
        popisać się dobrą technologią wytwarzania) JJa osobiście wybrałem rozwiązanie
        drogie ale pewne i sprawdzone. Kupiłem oryginalny tłumik Remusa (10 cm
        średnicy rura polerowana) za niemałe pieniądze bo 1100PLN ale to wytzryma min.
        5 lat. ładne basowe brzmienie. Poza tym jest cichszy od seryjnego tłumika.
        P.s. Ceny tłumików podaje u szczecińskich dilerów Sprawdz u siebie innych
        dilerów.
        Pozdrawiam
    • Gość: cinek Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.formus.pl 28.08.01, 10:58
      hmm... zastanawia mnie niechec pewnych osob do sportowych wydechow, no ale coz.
      Powracajac do tematu nie polecam jak niektorzy wyrobow "tanszych", jezeli
      chcesz zmienic to najlepiej na oryginalny. Co do sportowego wydechu, od
      kilkunastu dni mam zalozonego Sebringa - zalety: nizsze spalanie (minimalnie
      ale zawsze cos), wieksza elastycznosc (szczegolnie w nizszych obrotach),
      wzgledy estetyczne (bardzo przyjemny wyglad, o brzmieniu nie wspomne:-)), wady:
      wysoka cena od 1000 do 2000 PLZ :-((
      • Gość: ZM Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.wan.pol.pl 28.08.01, 11:21
        Co do trwałości tłumika (szczególnie końcowego) wszystko zależy od jazdy. Woda
        zbiera się w nim i jeśli samochód eksploatowany jest na krótkich trasach układ
        wydechowy nie rozgrzewa się dostatecznie i woda nie ma jak odparować -
        oczywiście wtedy żywotność tłumika jest mała. Na dłuższych trasach ( myślę, że
        ok. 25 min jazdy wystarczy ) ten problem znika. Oczywiście spory wpływ na
        trwałość ma również jazda zimą po mocno zasolonych drogach w miastach.
        Jeśli chodzi o producentów samochodów stanowczo odradzam wymianę
        ukł.wydechowego w autoryzowanych serwisach - koszty i jakość pozostawiają
        wiele do życzenia. Wiem (prowadzę warsztat zajmujący się między innymi wymianą
        ukł.wydechowych), że producenci samochodów dogadują się z producentami
        tłumików, którzy to w celu obniżenia kosztów robią je z cieńszej blachy. Daleko
        nie szukając Opel wyposaża swoje samochody w tłumiki Bosal-a , które wytrzymują
        nie dłużej jak 2-3 lata, a te "same" kupione w u dystrybutora dwukrotnie dłużej
        (conajmniej).
        Osobiście wybrałbym Bosal-a, może Walkera (trochę tańszy) - choć ostatnio
        jakość trochę podupadła, niezłe są też polskie ASMET. Wszystko zależy od
        zasobności portfela.:))
        • Gość: Jan Re: Tłumiki - dokładniej wymiana ostatniego tłumika IP: *.wan.pol.pl 28.08.01, 15:40
          Słyszałem, że sportowe tłumiki w Polsce robi firma ULTER SPORT, może ktoś wie
          coś więcej na ten temat
Pełna wersja