APEL: Policja - mrugaj światłami !!!

IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 30.04.02, 13:51
Ludzie co się z Wami dzieje. Do niedawna jak stała policja to na 10 mijanych
aut nie migały 2, teraz jak mrugnie jeden (z reguły stary maluch) to sukces.
Przez to znowu załapałem sie na rozmowę z "Misiakiem" i mam po co biegać na
pocztę. Apeluję do wszystkich - OSTRZEGAJCIE światłami! Przełożenie jest
proste: Ty mrugasz - Tobie mrugają. Wiem, wiem zaraz odezwą się "kapelusznicy",
że można wolniej, bo to bezpieczniej, tylko czemu policji na tym nie zależy? To
jest wojna! Chowają się w krzakach, wyskakują zza zakrętu, czy mostu a Ty "po
heblach" i jadący za Tobą to samo(o ile zdążą) - to na pewno bezpieczne nie
jest. Jakby policji zależało na wolnej jeździe to działaliby prewencyjnie -
każdy zdejmie nogę z gazu jak z daleka widzi policję, ale "Misiak" musi do
pensji dorobić.
Drugiego jadę do Poznania, liczę na pomoc-ja ją gwarantuję.
    • Gość: darekk Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: 217.153.117.* 30.04.02, 14:06
      nie moge sie nie zgodzic. jezdze duzo, wiec mniej wiecej wiem gdzie moge sie
      spodziewac fryzjerow z suszarka. ale wciaz licze na innych kierowcow. nie raz
      ocalili mi portfel, choc do scigantow nie naleze. sam rowniez nie zaluje
      podwojnego mrugniecia. wiele mnie to nie kosztuje, a moze komus ocali pieniadze
      na ciastka dla zony i dziecka :)
    • Gość: Adam Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.toya.net.pl 30.04.02, 14:10
      NIE mrugaj bo:
      -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie
      -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem
      -ostrzegasz pijanego kierowce
      -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach itp
      -ostrzegasz palantow bez waznego OC
      -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
      przejazdzke
      -itd ...................
      • Gość: Pablo Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 30.04.02, 14:18
        Ostrzegasz Adama, żeby się zamienił z ojcem miejscami bo nie sięga do
        kierownicy a chciałby już bez prawka jeździć
        • zlotyrybek Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! 30.04.02, 14:20
          Pablo - dobre !! Adam - przestrzegaj tez 10 przykazań...
        • Gość: Adam Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.toya.net.pl 30.04.02, 14:30
          Jesli jestes tak ciekawy to mam 24 lata prawo jazdy mam od 6 lat i majac ponad
          1,8m wzrostu bez wiekszych problemow dosiegam do pedalow.
          Mam natomiast wrazenie ze sam masz ok 15-16lat. O wieku i kulturze czlowieka
          wiele mowi sposob jego wypowiedzi. Dorosli ludzie uzywaja argunetow ,zas
          dzieci -takie jak ty- nie mogac wymyslec zadego sensowgego argumentu uciekaja
          sie do wysmiewania a czasem ponizania swojego rozmowcy.
      • Gość: zs Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: 212.160.128.* 30.04.02, 14:21
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > NIE mrugaj bo:
        > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie
        > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem
        > -ostrzegasz pijanego kierowce
        > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach itp
        > -ostrzegasz palantow bez waznego OC
        > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
        > przejazdzke
        > -itd ...................
        Zgadza się.Jak widać jest więcej minusów niż plusów wynikających z ostrzegania
        się.


        • Gość: Gall Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: 2.2.STABLE* / 10.168.12.* 30.04.02, 14:31
          zgadza się - NIE mrugaj
          wiem z własnego doświadczenia że jak się dostanie mandat, to dłuuuugo się
          człowiek pilnuje

          poza tym zawsze śmieszy mnie mówienie
          - walczmy z policją
          - mrugaj światłami
          - nie mow że sąsiad handluje marychą bo będzisz donosicielem
          - zrób im na złość
          a potem lamenty... dlaczego policja nie robi tego czy tamtego
          szczególnie jak samemu doświadczy się skutków łamania prawa przez innych
          albo zostanie się trafionym przez barana który jeździ 200km/h (choć w tym
          przypadku szanse na przeżycie i lamenty są raczej marne)
      • Gość: gregor Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: 212.244.27.* 30.04.02, 15:08
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > NIE mrugaj bo:
        > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie

        Bzdura. Jeżeli ktoś jedzie szybciej, wiem, że jest lepszym kierowcą i ma szybsze
        auto. Dlatego ustępuję miejsca i zjeżdżam na prawy pas, by ustąpić miejsca.

        > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem

        to akurat prawda.

        > -ostrzegasz pijanego kierowce

        Bzdura. W życiu nie widziałem i nie spotkałem, ani nie słyszałem, żeby pijany
        kierowca jechał 170-200 km/h. 120 km/h to jest relaks, a nie prędkość.

        > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach itp

        Bzdura. Żaden kierowca pojazdem o ww. stanie technicznym nie pojedzie 200 km/h.


        > -ostrzegasz palantow bez waznego OC

        Co państwo robi z naszych opłaconych OC? Gdzie są te pieniądze? Gdzie są
        pieniądze (drogowe)zawarte w cenie paliwa? Jak państwo dba o kierowców? Dlaczego
        nie są remontowane drogi?
        Wczoraj jechałem z Elbląga do Malborka i muszę powiedzieć, że prokurator się
        kłania. Pełno zakrętów, jakby górska droga. Właśnie byłem świadkiem, uderzenia
        nówki clio w drzewko na tej drodze. Była godz. 16:00. Nie wiem czy
        uszedł "drajwer" z życiem, ale kiepsko to wyglądało.

        > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
        > przejazdzke

        Nie sądzę, żeby gnojek bez prawka jechał zawrotną prędkością.

        > -itd ...................
        I co dalej?

        • Gość: Sławek Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.aries.com.pl / 192.168.3.* 30.04.02, 17:20
          Gość portalu: gregor napisał(a):

          Moim zdaniem wskazana pomoc psychiatry.Ty chyba jesteś z Marsa,nie piszesz nic
          tylko bzdura i bzdura.Z twoich dziwnych odpowiedzi wynika jednoznacznie,że zawsze
          i wszędzie jezdzisz 200 km/h.
          Psychiatra j.w. bo masz SYNDROM MAD MAXA !!!

          pozdrawiam

          > Gość portalu: Adam napisał(a):
          >
          > > NIE mrugaj bo:
          > > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie
          >
          > Bzdura. Jeżeli ktoś jedzie szybciej, wiem, że jest lepszym kierowcą i ma szybsz
          > e
          > auto. Dlatego ustępuję miejsca i zjeżdżam na prawy pas, by ustąpić miejsca.
          >
          > > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem
          >
          > to akurat prawda.
          >
          > > -ostrzegasz pijanego kierowce
          >
          > Bzdura. W życiu nie widziałem i nie spotkałem, ani nie słyszałem, żeby pijany
          > kierowca jechał 170-200 km/h. 120 km/h to jest relaks, a nie prędkość.
          >
          > > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach
          > itp
          >
          > Bzdura. Żaden kierowca pojazdem o ww. stanie technicznym nie pojedzie 200 km/h.
          >
          >
          > > -ostrzegasz palantow bez waznego OC
          >
          > Co państwo robi z naszych opłaconych OC? Gdzie są te pieniądze? Gdzie są
          > pieniądze (drogowe)zawarte w cenie paliwa? Jak państwo dba o kierowców? Dlaczeg
          > o
          > nie są remontowane drogi?
          > Wczoraj jechałem z Elbląga do Malborka i muszę powiedzieć, że prokurator się
          > kłania. Pełno zakrętów, jakby górska droga. Właśnie byłem świadkiem, uderzenia
          > nówki clio w drzewko na tej drodze. Była godz. 16:00. Nie wiem czy
          > uszedł "drajwer" z życiem, ale kiepsko to wyglądało.
          >
          > > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
          > > przejazdzke
          >
          > Nie sądzę, żeby gnojek bez prawka jechał zawrotną prędkością.
          >
          > > -itd ...................
          > I co dalej?
          >

        • Gość: Blekota Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 17:39
          > > NIE mrugaj bo:
          > > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie
          >
          > Bzdura. Jeżeli ktoś jedzie szybciej, wiem, że jest lepszym kierowcą i ma szybsz
          > e auto. Dlatego ustępuję miejsca i zjeżdżam na prawy pas, by ustąpić miejsca.
          A moim zdaniem on wcale nie musi być lepszym kierowcą. Może na przykład być
          bardzo głupi.
          >
          > > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem
          >
          > to akurat prawda.
          >
          > > -ostrzegasz pijanego kierowce
          >
          > Bzdura. W życiu nie widziałem i nie spotkałem, ani nie słyszałem, żeby pijany
          > kierowca jechał 170-200 km/h. 120 km/h to jest relaks, a nie prędkość.

          Dlaczego 170, 200, 120 km/h? Na radar możesz być złapany przy 70 km/h. Zapewniam
          cię, że widziałem pijanego kierowcę, który jechał dużo szybciej.

          > > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach
          > itp
          >
          > Bzdura. Żaden kierowca pojazdem o ww. stanie technicznym nie pojedzie 200 km/h.

          Ja kilka razy dałem zarobić panom z radarem za szybkość, którą rozwijał mój ś.p.
          maluch. Opony miał dobre, ale resztę...

          >
          > > -ostrzegasz palantow bez waznego OC
          >
          > Co państwo robi z naszych opłaconych OC? Gdzie są te pieniądze? Gdzie są
          > pieniądze (drogowe)zawarte w cenie paliwa? Jak państwo dba o kierowców? Dlaczeg
          > o
          > nie są remontowane drogi?
          > Wczoraj jechałem z Elbląga do Malborka i muszę powiedzieć, że prokurator się
          > kłania. Pełno zakrętów, jakby górska droga. Właśnie byłem świadkiem, uderzenia
          > nówki clio w drzewko na tej drodze. Była godz. 16:00. Nie wiem czy
          > uszedł "drajwer" z życiem, ale kiepsko to wyglądało.

          Pieniądze za OC nie trafiają do państwa, tylko do ubezpieczycieli.

          > > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
          > > przejazdzke
          >
          > Nie sądzę, żeby gnojek bez prawka jechał zawrotną prędkością.

          Ja uważam, że jest odwrotnie. Twoim zdaniem taki koleś "który nie ma prawka i
          zabiera samochód taty na przejażdżkę" robi to żeby pojechać do sklepu
          osiedlowego po mleko?

          > > -itd ...................
          > I co dalej?
          >

        • Gość: benek Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 01.05.02, 21:02
          Palant! Jesteś jeszcze widocznie za młody i Twoje oczy zbyt mało widziały.Tak
          więc NIE mrugaj światłami. A jazda z prędkością 200 to nie szpan a głupota.
        • albrecht1 Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! 01.05.02, 21:53
          Gość portalu: gregor napisał(a):


          > Bzdura. Jeżeli ktoś jedzie szybciej, wiem, że jest lepszym kierowcą i ma szybsz
          > e
          > auto. Dlatego ustępuję miejsca i zjeżdżam na prawy pas, by ustąpić miejsca.

          >
          > Bzdura. W życiu nie widziałem i nie spotkałem, ani nie słyszałem, żeby pijany
          > kierowca jechał 170-200 km/h. 120 km/h to jest relaks, a nie prędkość.

          A ja odczułem to na własnej skórze. Na wąkiej drodze, przy 40 km ograniczenia
          predkosci, czołowo uderzył we mnie starym kanciakiem gówniarz 18 letni. Jak
          wykazały badania policji jechał 100 i był po kilku piwach! Ucierpiały też na tym
          moja zona i córka. Gdym nie miał urazów, przysiegam, że zabiłbym na miejscu.
          Dlatego nie mrugam, nie ostrzegam łamiacych prawo i zagrażających życiu innych.
      • Gość: Misiek Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.02, 18:59
        Podpisuję się obiema rękami! Przecież to mruganie to na dłuższą metę strzał do
        własnej bramki. Nigdy nie spotkałem się z tym głupkowatym zwyczajem na
        Zachodzie, w USA czy Kanadzie. W byłych demoludach i owszem - b. często. Ale to
        też jest wyznacznik kultury motoryzacyjnej danego kraju.
        Aha, mam jeszcze jeden "wredny" zwyczaj: jak widzę, że ktoś jadący z przeciwka
        znacznie przekracza szybkość i wiem, że za mną NIE ma policji to mrugam. Niech
        zwolni przynajmniej na 5 minut. (Do przemyślenia przez przeciwników tego
        zwyczaju - w przypadku rozpowszechnienia jakiekolwiek mruganie straciłoby sens.)
        • Gość: benek Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 01.05.02, 21:09
          Gość portalu: Misiek napisał(a):

          > Podpisuję się obiema rękami! Przecież to mruganie to na dłuższą metę strzał do
          > własnej bramki. Nigdy nie spotkałem się z tym głupkowatym zwyczajem na
          > Zachodzie, w USA czy Kanadzie. W byłych demoludach i owszem - b. często. Ale to
          >
          > też jest wyznacznik kultury motoryzacyjnej danego kraju.
          > Aha, mam jeszcze jeden "wredny" zwyczaj: jak widzę, że ktoś jadący z przeciwka
          > znacznie przekracza szybkość i wiem, że za mną NIE ma policji to mrugam. Niech
          > zwolni przynajmniej na 5 minut. (Do przemyślenia przez przeciwników tego
          > zwyczaju - w przypadku rozpowszechnienia jakiekolwiek mruganie straciłoby sens.
          > )
          Masz rację. Bardzo dobry sposób na chocby chwilowe ostudzenie zapałów
          zmotoryzowanych debili. Sam już wielokrotnie wyprubowałem. To działa. Nie na
          długo, ale wystarczająco aby być może uratować życie tego głupca i niewinnych
          postronnych osób. POLECAM!!!!!!!
      • Gość: marlesz ADAM - przeczytaj!!! IP: *.interecho.com / 192.168.4.* / *.gda.supermedia.pl 30.04.02, 22:55
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > NIE mrugaj bo:
        > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie
        ale jak zamrugasz to właśnie zwolni - a o to przecież chodzi

        > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem
        policja jak goni bandytów to stoi z karabinami i robi totalną blokadę, a nie
        kryje się w krzakach z radarem (wiem bo mnie kiedyś tacy zatrzymali po napadzie
        na bank)

        > -ostrzegasz pijanego kierowce
        taki i tak nie zauważy że mrugasz

        > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach itp
        > -ostrzegasz palantow bez waznego OC
        > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
        > przejazdzke
        > -itd ...................

        tutaj masz rację, ale w tym pierwszym przypadku nie sądzę aby policja była
        zainteresowana prewencją - wezmą 2 dychy albo (uczciwszy) wlepią mandat i puszczą
        gościa

        pozdr i więcej kooperacji z innymi użytkownikami dróg
        • Gość: Adam Re: ADAM - przeczytaj!!! IP: *.toya.net.pl 01.05.02, 00:44
          Gość portalu: marlesz napisał(a):

          > Gość portalu: Adam napisał(a):
          >
          > > NIE mrugaj bo:
          > > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie
          > ale jak zamrugasz to właśnie zwolni - a o to przecież chodzi
          zwolni ale jak przejedzie obok radarowcow znow wcisnie gaz do dechy. Moze gdyby
          dostal mandat (oficjany z punktami lub ten mniej oficjalny w postacki kilku dych)
          to odczuje to na swoje kieszeni i moze choc przez najblizszy miesiac bdzie
          jezdzil troche wolniej. Poza tym kontrole policyje to nie tylko czatowanie z
          radarem w krzakach. Czasem zdarza sie ze policja zatrzymuje samochod tak po
          porstu do kontroli

          > > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem
          > policja jak goni bandytów to stoi z karabinami i robi totalną blokadę, a nie
          > kryje się w krzakach z radarem (wiem bo mnie kiedyś tacy zatrzymali po napadzie
          > na bank)
          Nie chcialbym przezyc czegos takiego.
          Zauwaz ze zlodziej to nie tylko ci ktorzy napadaja na banki albo ci ktorzy jada
          seatem przez pol Europy. Zlodzieje to takze ci ktorzy moga pozbawic Twoj samochod
          kol zeby sprzedac je potem za pol ceny na gieldzie. Na takich drobnych oprychow
          wystarczy dwoch policjantow a nie jest potrzebna brygada antyterrorystyczna.

          > > -ostrzegasz pijanego kierowce
          > taki i tak nie zauważy że mrugasz
          Oj zauwazy. Z tego co mi wiadomo wielu pijanych kierowcow jedzie bardzo ostroznie
          i zgodnie z przepisami zeby tylko nie podpasc policji. Taki na pewno zauwazy ze
          ktos mruga.

          > > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach
          > itp
          > > -ostrzegasz palantow bez waznego OC
          > > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
          > > przejazdzke
          > > -itd ...................
          >
          > tutaj masz rację, ale w tym pierwszym przypadku nie sądzę aby policja była
          > zainteresowana prewencją - wezmą 2 dychy albo (uczciwszy) wlepią mandat i
          puszczą
          > gościa
          A niech nawet wezma i te dwie dychy ale przynajmniej bedzie jakas kara


          > pozdr i więcej kooperacji z innymi użytkownikami dróg
          ja przez kooperacje rozumiem ulatwianie uczciwym uzytkownikom poruszania sie po
          drogach a nie walke z policja pod haslem "Niebieski-Twoj wrog"
          pozdr
      • Gość: bocian kilka kontrargumentów dla Adama!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 00:48
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        Moje kontrargumenty:

        > NIE mrugaj bo:
        > -ten kto przekracza predkosc powoduja zagrozenie takze dla Ceibie

        Po pierwsze czy mu mignę czy nie to przejedzie obok lub we mnie trafi - mruganie
        nie ma tu nic do gadania. Natomiast mrugnięcie spowoduje że zwolni i aż do miśków
        będize jechał wolno. Wyobraź sobie sytuację że miśki stoją w centrum miasteczka,
        ty właśnie wyjeżdżasz z miasteczka, widzisz grzejącego z naprzeciwka i :
        a) mrugasz i gościu zwalnia i przez całe miasteczko jedzie 60 km/h.
        b) nie mrugasz, on wpada 160 km/h do miasteczka i trafia dziecko przebiegające
        przez jezdnię. Będzie siedział - ale czy warta skóra wyprawki???? (przepraszam za
        drastyczny przykład)


        > -ostrzegasz zlodzieja ktory moze jechac z przeciwka skradzionym samochodem

        Po pierwsze przed czym go ostrzegasz? Po drugie myślisz że jaką masz szansę
        trafić na złodzieja? Po trzecie nie wiem czy każdy złodziej jest tak głupi by
        łamać przepisy skradzionym autem w miejscach gdzie może stać policja...


        > -ostrzegasz pijanego kierowce

        Przed czym? CO pijanemu to da? Jeżeli jest faktycznie pijany to Twoje mrygnięcie
        zrozumie jako dwa puste denka butelki a nie będize kojarzył ze chodzi o miśków.

        > -ostrzegasz kirowce jadacego zlomem bez hamulcow,swiatel na lysych oponach itp

        Czy tego nie widać bez po mrygnięciu???????????? Czy jak mrygnę tekiemu kierowcy
        to poprawi mu się bieżnik, naprawią światła i hamulce??????? Co za BZDURA!!!!!!!!!

        > -ostrzegasz palantow bez waznego OC

        1) Ostatnio przejechałem 800 km bez żadnych dokumentów w trasie. 400 km od domu
        złapały mnie miśki - 20 minut płaczu że to taka tragedia, kilka dowcipów,
        obiecanki cacanki że będę grzeczny i kolejne 400 km bez dokumentów!!!!!!!!
        2) DOmyślam się ze chodzi ci o to że zwolnią - i co z tego. Zwisa mi czy mają OC
        czy nie - od tego jest Fundusz Gwarancyjny! A kłopoty jakie będzie miał jeżeli
        spowoduje cokolwiek bez OC - nie życze nikomu!

        > -ostrzegasz gnojkow ktorzy nie maja prawka i zabrali samochod taty na
        > przejazdzke

        A teraz kontr argumenty do całości:
        - Jak mijasz tysiąc pojazdów to ile łapie się pod Twoje kategorie (poza
        pierwszą!)? mały promil
        - Jak miśki złapią którego kolwiek to na 1000 pojazdów ilu faktycznie ukarzą
        mandatem? promil?

        A poco powodować niebezpieczne sytuacje z gwałtownymi hamowaniami, z pędzeniem
        przez wsie, itd? Nie lepiej jednak mrugnąć i mieć pewność że najbliższe kilka
        kilosów gość bedzie jechał wolniej a może i dalej się też troszkę przestraszy lub
        opamięta!

        Pozdrawiam
        bocian
      • Gość: Roman Re: Policja -NIE mrugaj światłami !!! IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 13:05
        Większość opisanych przez Ciebie przypadków policja
        może wychwycić bez chowania się po krzakach i używania radaru.
        Dlatego nigdy nie mrugam, jak stoją bez suszarki.

        Z drugiej strony chciałbym wyrazić gorące uznanie dla poświęcenia
        naszych policjantów:
        kiedyś jadąc swoim FSO1500 trzecim pasem zostałem zatrzymany do kontroli przez
        gościa który wyskoczył z narażeniem życia na jezdnię zmuszając do gwałtownego
        hamowania kierowców na dwóch sąsiednich pasach.
        Niestety nie miał się biedak do czego przyczepić :-)
    • Gość: sandwich Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 30.04.02, 14:25
      Jeżeli ktoś mruga światłami to mnie obraża, bo traktuje mnie jak potencjalnego
      przestępce, który ma powody, by obawiać się policji
      • Gość: Pitz Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: 217.153.27.* 30.04.02, 15:02
        Gość portalu: sandwich napisał(a):

        > Jeżeli ktoś mruga światłami to mnie obraża, bo traktuje mnie jak potencjalnego
        > przestępce, który ma powody, by obawiać się policji

        Czyzbys zawsze jezdzil 60 km/h w miasteczkach i 90 km/h na trasie i ani km
        wiecej? Praktycznie kazdy troche przekracza. Ja np. jezdze 100-120 na szerokiej
        drodze a w miasteczkach zwalniam do 70 ciu (czasem 80-ciu i wtedy wyprzedzaja
        mnie wszyscy ci, ktorzy jechali 90 na trasie i jada tyle dalej w miescie).
        Zgadzam sie, ze policja to przede wszystkim prewencja. Jak ktos Ci mrugnie 5 km
        wczesniej, to przez 5 km bedziesz uwazal co da wiekszy efekt niz mandat.
        A tak na marginesie - zauwazyliscie, ze niebiescy zaczeli grac niezgodnie z
        regulami? Kiedys bylo wiadomo, ze stali w miasteczkach albo tam, gdzie bylo
        jakies ograniczenie, a teraz potrafia stac tam gdzie wolno 90-tka!
      • Gość: Peter Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: 213.158.197.* 30.04.02, 15:06
        Sandwich – dziwię się Twojej reakcji na ten post.
        Mam pytanie - czy miałeś kiedyś przyjemność „obcować” z panami z drogówki?
        Z moich doświadczeń wynika, że nie należy to do przyjemności.
        Co do migania – będę się teraz zastanawiał mignąć facetowi z przeciwka czy nie
        (bo może się na mnie obrazić i pokazać przez szybę wyprostowany środkowy palec
        zamiast "piątki")
        Pozdrawiam (?)
        Peter
        • Gość: martynka Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.lukowa7.waw.pl 30.04.02, 15:10
          Ja zawsze jak złapie mnie policja czuje się jak zatwardziały kryminalista -
          chociaż do tej pory zatrzymywali mnie na rutynowe kontrole i raz za
          przejechanie na pomarańczowym świetle (stali za skrzyżowaniem i ich widziałam,
          ale mimo wszystko pan z dogówki starał się wmówić mi że pojechałam na
          czerwonym , chociaż za mna pojechał jeszcze 1 samochód!)
          • zlotyrybek Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! 30.04.02, 15:14
            Do wszystkich przeciwników mrugania :

            Czy jak ci ktos mruga to nie zwalniasz ???????????????
            PA
    • Gość: abc Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 30.04.02, 15:26
      I bardzo dobrze że nie mrugają. I nie chodzi tu tylko o bezpieczną jazdę ale o
      ostrzeganie przed policją takiego na przykład kierowcę-złodzieja lub kierowcę-
      kryminalistę, który widząc że mrugają zmieni kierunek jazdy i organy ścigania
      będą go szukać w nieskończoność.

      I bardzo dobrze, że policja stoi. Inaczej strach by było jeździć drogami. Taki
      szczyl pędził kiedyś 160 km/godz. i uśmiercił prawie całą pięcioosobową rodzinę
      jadącą prawidłowo. Oczywiście szczyl wyszedł z kolizji cało.
    • Gość: Marcel Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.reshall.umich.edu 30.04.02, 15:36
      Tak jak napisales - chowanie sie w krzakach i wyskakiwanie z za mostu to
      dziecinada majaca tylko pozory dbania o bezpieczenstwo na drodze.
      Ostrzegam i bede ostrzegal przed misiami bawiacymi sie w podchody. Ale nie migam
      wszystkim jak leci tylko dokonuje wstepnej selekcji - staram sie
      ochronic 'normalnych' a nie szalencow. A ze podejmuje decyzje za policje? W koncu
      widze styl i predkosc jazdy, potencjalnego zlapanego, na znacznie dluzszym
      odcinku niz ona.
      No i ja naprawde nie cierpie policji drogowej. Mam alergie, taka jak na pylki.

      Do zmrugania!
      • Gość: czarna Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: 10.10.41.* 30.04.02, 15:51
        Do mnie mrugaja, mrugam i ja.
        Pozdrawiam mrugajaco:-)
        • Gość: blower Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: 194.196.8.* 30.04.02, 17:41
          wojna z policja ???
          a jak za kilka lat wzorem Niemiec beda stawiac
          fotoradary i zmieniac ich miejsca 2 x dziennie
          to bedziesz walczyl z automatami ???
          DonKichot sie znalazl
      • koles1 Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! 01.05.02, 00:11
        Gość portalu: Marcel napisał(a):

        > ochronic 'normalnych' a nie szalencow. A ze podejmuje decyzje za policje? W kon
        > cu
        > widze styl i predkosc jazdy, potencjalnego zlapanego, na znacznie dluzszym
        > odcinku niz ona.

        To komu ty mrugasz ? Temu co jedzie przed tobą w tym samym kierunku co Ty ? A jak
        widzisz prędkość ? Jedziesz za kolesiem, czy może na oko jesteś w stanie
        stwierdzić z jaką prędkością jedzie koleś z naprzeciwka ( np z odległości 300 m i
        przy prędkości względem Twojego samochodu rzędu 200-250km/h ) lepiej niż
        policyjny radar ?
        • Gość: szatan Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 01.05.02, 00:18
          koles1 napisał(a):

          > A jak
          > widzisz prędkość ? Jedziesz za kolesiem, czy może na oko jesteś w stanie
          > stwierdzić z jaką prędkością jedzie koleś z naprzeciwka ( np z odległości 300 m
          > i
          > przy prędkości względem Twojego samochodu rzędu 200-250km/h ) lepiej niż
          > policyjny radar ?

          nie lepiej niż policyjny radar, nie ważne czy się pomylił o 10 czy 30 km
          jak się dużo jeździ to się widzi czy ktoś jedzie szybko czy wolno...

          ...oderwij się od gier i w podróży z tatusiem zaobserwuj czasem zachowanie
          innych uczestników ruchu a przekonasz się że to żadna sztuka ocenić prędkość....

    • Gość: szatan Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 30.04.02, 19:16
      zazwyczaj ostrzegam "drogowymi" jak nie zapomnę :)

      dlaczego? ano dlatego że wyznaję zasadę że jak ktoś zwolni przed policją i nie
      da się złapać to będzie to taki sam skutek(a nawet lepszy) jakby zwolnił i
      zatrzymał się by porozmawiać z "misiem"....czasem bez potrzeby chcąc nadrobić
      czas będzie(na dodatek zdenerwowany) jechał jeszcze szybciej....

      poza tym żebyśmy się dobrze zrozumieli...nie widzę nic złego jeśli człowiek
      jedzie w miarę spokojnie 110-130(w miejscowościach 60-80)...i dlaczego ten
      kierowca za frajer ma wspierać kolację misia i misiowej który ustawi się za
      krzaczkiem łypiąc na kierowców(tych jadących spokojnie) którzy akurat nie
      zwolnili na ograniczeniu do 50 bo kiedyś były tam roboty drogowe a znak stoi
      bo jeszcze nie zamietli i lini nie pomalowali....

      i jeszcze jedna uwaga...często jadący 160-200-i więcej(nie zwalniający w
      miasteczkach i wsiach) nie są łapani a tacy powinni iść na pierwszy
      ogień...więc nie toczcie tak zażarcie piany...

      opisałem ewentualne przypadki które mają miejsce na jednopasmówce(powiedzmy z
      szerokim poboczem) bo dwupasmówki rządzą się swoimi prawami i tam rzdko kiedy
      można mówić o dzieciach, psach i rowerzystach....poza tym pełno jest w naszym
      kraju "mistrzów prostej" i nawet ci wielcy przeciwnicy prędkości grzeją tam
      grubo ponad swoje możliwości....

      pozdrawiam
      p.s. uważajcie bo na drogi wylegli kierowcy którzy poza miasto wyjeżdżają z
      okazji świąt albo na wakacje i mają mgliste pojęcie o zachowaniu się na
      drodze....

    • Gość: 130rapid APEL: mrugaj światłami w ogóle IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.02, 20:30
      Mrugam, ale tylko gdzieniegdzie.

      Nie mrugam na ruchliwej wąskiej ulicy w mieście - 60 km/h - (moje
      znajome "misie" łapią i tak tych, którzy mają sporo powyżej 70 km/h).

      Mrugam w pewnej miejscowości - rzekomo letniskowej - gdzie na wniosek
      kretyńskich radnych ustanowiono 40 km/h na całym terenie zabudowanym, włącznie
      z szeroką trasą wlotową - a to prawdziwy highway, nawierzchnia super, linie,
      tylko, gdzieniegdzie domki i wyjazdy z posesji, przy szosie ścieżka rowerowa.
      Nikt normalny nie pojedzie po tym 40 km/h przez 1,5 km. A misie lubią tam stać.
      Co ciekawe, na identycznie wyglądającym (i wyposażonym) odcinku tej trasy przed
      tablicą można grzać 90 km/h.

      Ale mrugajcie też w innych momentach - np. obmrugajcie jadącego z naprzeciwka,
      gdy wcześniej zobaczyliście ciężarówkę rozkraczoną tuż za zakrętem, której
      kierowca zapomniał wyłożyć trójkąt.

      Plizz!!!
      • Gość: szatan Re: APEL: mrugaj światłami w ogóle IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 30.04.02, 23:58
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):

        > Mrugam w pewnej miejscowości - rzekomo letniskowej - gdzie na wniosek
        > kretyńskich radnych ustanowiono 40 km/h na całym terenie zabudowanym, włącznie
        > z szeroką trasą wlotową - a to prawdziwy highway, nawierzchnia super, linie,
        > tylko, gdzieniegdzie domki i wyjazdy z posesji, przy szosie ścieżka rowerowa.
        > Nikt normalny nie pojedzie po tym 40 km/h przez 1,5 km. A misie lubią tam stać.
        > Co ciekawe, na identycznie wyglądającym (i wyposażonym) odcinku tej trasy
        przed tablicą można grzać 90 km/h.

        widzisz! i tutaj widać głupotę naszych ustawodawców którzy zielonego pojęcia nie
        mają o ruchu drogowym, dlatego właśnie nie rozumiem tych co są za ślepym
        przestrzeganiem ograniczeń prędkości(szczególnie w Polsce)...wydaje mi się że oni
        nie wiedzą jak jest za miastem, na drogach Polski, jeżdżą rzadko,
        nigdy w sprawach służbowych

        na opisanej przez Ciebie drodze, w Austrii widziałem ograniczenie 80 km/h co nie
        przeszkadzało by na osiedlu willowym zrobić strefę 40 km/h(ale u nas wprowadzają
        bez pomyślunku i jak widać z rozmachem :) )

        dlatego ubolewam nad bezmyślnym braniem przykładu z krajów zachodnich gdzie zanim
        wprowadzi się ograniczenie zrobi się szereg badań natężenia i średniej prędkości
        wszystkich przejeżdżających aut w danym okresie...i niestety takie(znaczy
        bezmyślne i jednostronne[znaczy bez patrzenia na całokształt wprwadzać jedynie
        ograniczenia] czyli tak jakby w naszej strefie klimatycznej chcieć zamiast wróbli
        zaaklimatyzować papugi) zapatrzenie prowadzi do irracjonalnych ograniczeń....ale
        kto tym się przejmuje? efekt jest taki jaki jest...brak poszanowania dla
        ograniczenia bo w większości przypadków rozwiązanie JEST NIEŻYCIOWE(odpowiedniki
        wisłostrady[u nas ogr. do 60] gdzie w cywilizowanym kraju z których rzekomo pod
        względem kultury jazdy powinniśmy brać przykład jest 80km/h)....

        pozdrawiam
      • Gość: makol Re: APEL: mrugaj wiatami w ogle IP: *.icm.edu.pl / 213.25.164.* 02.05.02, 11:31
        No wlasnie - miejscowi kacykowie lubia sobie
        bezsensownie ograniczac predkosc ( zwlaszcza w poblizu
        wlasnej rezydencji ) sami bedac za pan brat z miejscowa
        drogowka pewnie wcale sie do tych ograniczen nie
        stosuja. A co my kierowcy mozemy -notorycznym
        przekraczaniem jedynieslusznej predkosci 40km/h damy
        tylko zarobic miskom. Moze lepiej udowodnic komus z
        zainteresoanych , ze to predkosc idiotyczna. Umowic sie
        z 10 kumpli i ktoregos pieknego dnia urzadzic sobie
        raid przez taki odcinek - tylko nie 40km/h - bo to
        przeciez MAKSYMALNA dopuszczalna predkosc , tylko np
        20km/h , spokojnie na 2-jeczce do konca odcinka i
        spowrotem i tak dobre pare razy zeby zostalo zauwazone.
        Nie radze jezdzic wolniej niz 20 bo podciagna to pod
        celowe utrudnianie ruchu - ale 20 to przeciez polowa
        maksymalnej - wiec chyba mozna. Rzeczywiscie nic nie
        jest wieksza atrakcja turystyczna w "uzdrowiskowej"
        miejscowosci niz sznur wlokacych sie i pierdzacych
        pojazdow.
        PZDR.
    • Gość: olo Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.02, 20:41
      Palancie zaapeluj żeby podobne tobie debile uzywały kierunkowskazów. A może ci
      jeszcze dupcię podetrzeć na poczcie. Jesteś tak pierdolnięty, że brakuje mi
      słów. Tylko to jedno mi przyszło do głowy. A może ci jeszcze trzeba mrugnąć
      światłami , że jak zbliża się niezła laska to powinieneś się podniecić. Och!
      nie ty jesteś drogowy maczo. Wiesz po co masz. Tylko nie wiesz po co masz mózg.
      Jaki mózg ? Tę jedną komórkę, która czeka na mrugnięcie światłami, bo żeby
      zapamiętać jaka jest dozwolona prędkość to już jest za dużo.
      • Gość: umf Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.02, 20:53
        oj, kierowcy z bozej laski... a elementarna znajomosc przepisow kodeksu drogowego gdzie? roztrzasacie problem, ktory od kilku lat jest WYKROCZENIEM. tak moi drodzy: w ostatniej nowelizacji kodeksu drogowego jest zapis dotyczacy (a wlasciwie zakazujacy) mrugania swiatlami w celu ostrzezenia przed policja... milej lektury. i nie zaszkodzi przypomniec sobie calosc... :-)
      • Gość: Artur Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: 213.158.197.* 30.04.02, 21:29
        olo ile jest dwa razy dwa?
        Umiesz już liczyć? Tekst piszesz sam, czy prosisz brata by za ciebie pisał bo
        ty nie dostajesz do klawiatury?
        Dzieciaku - poprzeklinaj sobie na swoich rodziców, a nie wtedy gdy jesteś
        anonimowy.
        psik - zmykaj już spać.

        Artur
    • Gość: Boryna Cwaniactwo IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.02, 00:36
      Pablo jest przykladem typowego cwaniaczka ktory lamie przepisy i ma jeszcze zal
      do innych ze nie jest w pore ostrzegany o grozacych mu przykrosciach. Nic nie
      przemawia za mruganiem poza ochrona wlasnego portfela. Ale skoro jestes Pablo
      taki kozak ze gdzies masz przepisy to badz nim dalej i plac jesli wpadles.
      Trzeba miec naprawde wypaczona logike zeby chamstwo i glupote ubierac w wielkie
      slowa "to jest wojna" czy tym podobne debilizmy. To przez takich facetow jest
      ten caly horror na drogach. Poczucie bezkarnosci (w koncu wiadomo jaka jest ta
      cala policja) i olewanie przepisow (moze by tak zalozyc watek - Najwieksza
      glupota ktorej bylem swiadkiem ?) powoduja ze lata uplyna zanim mozna bedzie
      jezdzic tak jak w krajach na zachod od Polski. Mam nadzieje ze drugiego nikt ci
      nie zamruga.
      • Gość: KajTan Maly blysk... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 01.05.02, 18:58
        Blyskal moj Ojciec, blyskal moj Dziadek, Pradzaidek to raczej nie, bo i lampy
        karbidowe byly i Policja (tak tak, jeszcze Policja) nie miala radarkoow...

        Z szalona radoscia blyskam krotkimi (bo moj klasyk tylko tak umie, zeby wlaczyc
        dlugie, musialbym miec wlaczone szosowe) wszelakiej masci Zukom, Nysom, Starom,
        Jeczom, PKSom, co bardzej wiekowym autom, usmiechnietym kierowcom...

        Szofera obowiazuje niepisany kodeks honorowy, tak samo jak rycerzy, i dokladnie
        tak samo, jak internautoow netykieta...

        W dzisiejszych czasach malo kto zatrzyma sie, aby pomoc komus na szosie, kto ma
        awarie, czy to zmiania kola, czy tez skonczyla sie benzyna. A szkoda, choc ze
        wzgledu na niespokojne czasy, potrafie to zrozumiec. Dawne zwyczaje powoli
        odchodza w patynie zapomnienia. Nie dziekujemy reka, tylko awaryjnymi (bo przez
        tylna szybe nic nie widac ;)) detki (??? kto jeszcze na nich jezdzi???) nie
        dziurawia sie tak czesto, jak kiedys na szutrowych drogach. CPNy, stacje
        serwisowe tez sa gesciej rozsiane.. Ale Fajera (kierownica) wciaz jest okragla,
        wiec czemu nie byc dla siebie milym na drodze, rozladowac agresje, animozje do
        innych uzytkownikoow drog - oni sa po tej samej stronie muru, co i my.

        Wiec ustapmy szybszemu, pomozmy w awarii, wskazmy droge zagubionym - czy to
        naprawde taki duzy wysilek???

        pozdroowka i do miniecia na szosie ;)
    • Gość: ojciec Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.ava.de / *.ava.de 02.05.02, 09:27
      Czy ktos z Was przezyl TRAGEDIE smierci lub kalectwa dziecka, ktorego bezmyslny
      impotent (bo to oni glownie pedza 80 lub 90 przez miasto) tafil swoim
      zastepczym symbolem meskosci ?!
      A swoja droga dobrze byloby gdyby wzorem wielu innych krajow POWAZNE
      przekroczenia predkosci byly karane nie tylko wysokimi mandatami ale tez
      ODEBRANIEM PRAWA JAZDY !!! Np. przy pierwszym razie na miesiac, a przy
      recydywie na trzy miesiace. Mysle, ze wilu "wspanialych w ich bolidach"
      ruszyloby troche mozgiem.
    • Gość: 130rapid Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 13:06
      > (...) Prawdziwy highway, widoczność OK, nawierzchnia super, linie, tylko
      gdzieniegdzie domki i wyjazdy z posesji, przy szosie ścieżka rowerowa. Nikt
      normalny nie pojedzie po tym 40 km/h przez 1,5 km. Co ciekawe, na identycznie
      wyglądającym (i wyposażonym) odcinku tej trasy można grzać 90 km/h.
      (ta miejscowość to Lubasz koło Czarnkowa).

      Przykro mi niezmiernie, ale dopóki na naszych drogach będą takie idiotyzmy, i
      dopóki policjanci będą te idiotyzmy wykorzystywać na korzyść Skarbu Państwa,
      będę mrugać.

      Może to zauważyliście - nasze ograniczenia prędkości mają niemal wyłącznie
      charakter restrykcyjny - surowe ograniczenie ustawia się, bo radni uchwalili
      (chociaż sami wcale go nie przestrzegają), bo raz niepilnowane dziecko wybiegło
      wprost pod koła, bo tak trzeba.

      Tymczasem ogromną rzadkością są u nas znaki ograniczenia prędkości pomgagające
      w ocenie sytuacji - np. podające z jaką szybkością można bezpiecznie wejść w
      dany zakręt. Wciąz bardzo rzadko zdarza mi się jechać u nas jakąś trasą i mieć
      wspaniałe wrażenie, że jej znaki prowadzą mnie za rękę. Marzy mi się, że kiedyś
      będzie tak na wszystkich drogach. Może doczekam...
    • Gość: Piotr Re: APEL: Policja - mrugaj światłami !!! IP: *.chello.pl 02.05.02, 14:29
      Jak dla mnie to tak:
      - mrugać tym, którzy jadą za szybko lub/i niebezpiecznie - to jeden z
      najlepszych sposobów żeby zwolnili.
      - mrugać wtedy, kiedy ograniczenia są raczej głupie (na przykład uważam, że
      ograniczenie do 50-60 km/h o pierwszej w nocy w jakiejś 200m wiosce jest
      nierozsądne).

      Tak off-topic, to jeszcze bym zaproponował lekką modyfikację niektórych
      przepisów, ale na to chyba potrzebuję innego wątku.

      Pozdrawiam,

      Piotr
    • Gość: Roman A ja mrugam oszczędzaczom żarówek :-))) IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 21:12
      Oczywiście jak nikt nie stoi w krzakach.
      Już taki złośliwy jestem i tyle ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja