O/T Bylo o legalizacji ziola

14.04.23, 07:38
Poniewaz nasze tu gremium jest wielopokoleniowe, to moze podzielmy sie wspomnieniami. Glownie chodzi o nasze pierwsze spotkania z tym slowem marijuana, a nie o pierwsze doswiadczenia z samym ziolem. Dla przykladu, ja w czytelni w magazynie Perspektywy ale nie gwarantuje bo to bylo dawno, przeczytalem "Waneska z Copacabany", jakiegos podroznika ktory na plazy Copacabana zapoznal przepiekna hiszpano-japonke ktora miala glos ochryply od marihuany. No to mnie zaciekawilo co to jest ta marihuana... Powtarzam, chodzi mi o pierwsze absolutnie pierwsze zetkniecie z tematem, a nie pozniejsze, to se zachowajmy na inny watek.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 11:22
      Mieć twoją pamięć chłopie.. Zupełnie nie pamiętam, pierwszy kontakt to chyba graficzny, liść jako symbol, niekoniecznie na adidasach.
    • bigimax44 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 12:41
      Waga lubisz JD , to popatrz na to i zastanow sie czy chcesz jeszcze to pic, bo ci sie porobi jak w tym filmiku


      youtu.be/Yki_8pw9dX0
      • bigimax44 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 13:02
        youtu.be/qmtR2C7R0So
        • waga173 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 13:45
          Ten posrodku w 5:26 to ja. A zgadnij ktory to Teodorek i Taniarada.
          • nousecomplaining Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 17:30
            > Ten posrodku w 5:26 to ja. A zgadnij ktory to Teodorek i Taniarada.
            Ale pośrodku czego? Zajarałeś i się nie kliknęło co trzeba i nie wkleiło?
            • waga173 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 17:43
              Bigimax wkleil a ja odpowiedzialem na post z jego filmikiem (nad moim).
              • nousecomplaining Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 17:46
                Aaa, nie widzę tego bytu bigi coś tam.
                • waga173 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 18:08
                  Specjalnie dla Ciebie:) Ja w 5:26 posrodku.

                  www.youtube.com/watch?v=qmtR2C7R0So
                  • nousecomplaining Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 19:37
                    > Specjalnie dla Ciebie:) Ja w 5:26 posrodku.
                    Nie zamknąłeś oczu, nie znasz się na zabawie. Ale myślę, że drugi z lewej to Galtom - dyskretny urok i nienachalny taki.
                    • hukers Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 22:21
                      nousecomplaining napisał(a):

                      > > Specjalnie dla Ciebie:) Ja w 5:26 posrodku.
                      > Nie zamknąłeś oczu, nie znasz się na zabawie. Ale myślę, że drugi z lewej to Ga
                      > ltom - dyskretny urok i nienachalny taki.

                      Pierwszy z prawej Teodor. Niby osadzony w zabawie, ale juz patrzy kogo podpierdolic.
              • taniarada Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 18:03
                Ty to nie możesz beze mnie żyć, ja już mam wochenende ,a ty nawalony jak szpak .Całkowicie nie jesteś w moim typie waga .Od bana do bana to samo tylko .Gdyby młodsza była ta twoja kobieta ,to bym spróbował cię polubić .
          • bigimax44 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 18:07
            Juz myslalem ze w mlodosci byles grubym murzynem , ale jednak nie
    • marekggg Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 13:27
      slyszalem o tym za komuny a szczegolnie w polnocnej afryce w latach '80.

      potem u nas jakos w na poczatku lat '90 zamieszkal amerykanin i ten palil jak smok. to z nim lazilem po klubach i mu zalatwialem dobra cene.
      ale jak napisalem - sam "palilem" moze raz w zyciu, sprobowalem fajke wodna, ale mi to nie smakowalo.

      kolega robil jakies tam ciasteczka, ale nigdy nie sprobowalem.

      wiec moje doswiadczenia osobiste - w sumie zero.

      ale widzialem co to robi z ludzmi.
    • wislok1 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 17:59
      Ze slowem to sie zetknalem wczesnie, gdzies w liceum...

      Tyle ze nic z tego nie wynikalo...
      i do dzisiaj tego nie skosztowalem...

      Kwestia gustu, niby jest to mniej szkodliwe niz alkohol i papierosy, ale znam z autopsji przypadek w rodzinie, kiedy od marychy sie zaczelo, a skonczylo na kokainie i heroinie..
      Potem odwyk....
      Potem powrot do rozrywki, potem znowu odwyk...
      Teraz nowu odwyk....

      Narkotyki to g..wno, najgorsze, ze jak ktos zacznie to zwykle blyskawicznei przechodzi z lekkich na ciezkie, a potem juz tego sie nie da opanowac...
      • wislok1 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 18:04
        Oczywiscie sa tacy, co potrafia zatrzymac sie na marysce i to kontrolowac.---

        Ale dragi uzalezniaja 10 razy szybciej i wiecej niz alkohol i papierosy--
        Wiec co co tylko skosztowali marychy i ich nie ciagnie do twardych, to sa autentycznie goscie, z GIGANTYCZNA sila wlasnej woli...
        • trypel Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 18:49
          Zalezy jakie
          www.poradnikzdrowie.pl/aktualnosci/5-najbardziej-uzalezniajacych-substancji-na-swiecie-nr-1-nie-mogl-byc-inny-aa-Cx8X-BC7j-LA6k.html
          • wislok1 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 19:21
            Kokaina i heroina to jedna rzecz....

            Jedno go.no------

            Jak juz ktos wejdzie w te klimaty, to ma przes.ane....

            Moja rodzina juz kilka razy wysylala na odwyk pewna osobe plci zenskiej, nic nie skutkuje...
            No,, na poczatku niby wszystko jest OK, sie przyznaje do bledu, przeprasza na kolanach, a potem powrot z rozrywki....
            I tak ciagle...
            • taniarada Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 20:57
              Marycha nie jest tym co uzależnia .Ale dla niektórych to zawsze jest nałogiem ,nawet woda .
              • wislok1 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 16:48
                Ani troche, tak samo jak herioina i kokaina

                Zart
            • qqbek Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 21:54
              wislok1 napisał:

              > Kokaina i heroina to jedna rzecz....

              Gówno prawda.
              Nawet mechanizm działania jest inny.
              Kokaina to stymulant (tak jak amfetamina), heroina to depresant (tak jak drugi na tej liście alkohol).

              > Jedno go.no------

              Nie - od tradycyjnie zażywanej kokainy (żucie liści koki) Indianie z Ameryki Południowej nie uzależnili się od tysięcy lat. Od rekreacyjnie (wziewnie) zażywanej kokainy uzależniają się nieliczni - większość mająca kontakt z tym narkotykiem potrafi "mieć umiar", co przemawia za niższym jego "ratingiem". Dopiero palenie syntetycznej kokainy (tzw. crack) można uznać za porównywalne z dożylnym aplikowaniem sobie heroiny.

              > Jak juz ktos wejdzie w te klimaty, to ma przes.ane....

              Jeżeli chodzi o heroinę - tak.
              Jeżeli chodzi o alkohol - prawie tak.
              Jeżeli chodzi o kokainę - niekoniecznie.

              > Moja rodzina juz kilka razy wysylala na odwyk pewna osobe plci zenskiej, nic ni
              > e skutkuje...
              > No,, na poczatku niby wszystko jest OK, sie przyznaje do bledu, przeprasza na k
              > olanach, a potem powrot z rozrywki....
              > I tak ciagle...

              Może dlatego, że na odwyk powinna iść osoba przekonana o tym, że winna się na ten odwyk udać, a nie "wysłana przez rodzinę"?
              • wislok1 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 16:50
                Przeciez ona byla przekonana...

                Tylko ze jej to przekonanie wkrotce minelo, jak wrocila z odwyku...

        • marekggg Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 14.04.23, 23:03
          podobno obecne odmiany trawki sa z 5-6 razy mocniejsze od tego co bylo 20-30-40 lat temu. nie mam porownania, tylko czytalem
          • taniarada Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 07:56
            Dla ciebie Mareczku z Brukselki polecam Extasy .Tylko po tym nie dryga .
            • marekggg Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 14:46
              po co mi to?

              rozumiem ze twoim dzieciakom tez kupujesz.
    • olivia9809 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 07:12
      Pobawię się twoim napletem i pozwolę abyś wytrysnął mi w usta - www­.­sexx­.­pw
      • waga173 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 07:36
        olivia9809 napisała:

        > Pobawię się twoim napletem i pozwolę abyś wytrysnął mi w usta - www­.­sexx­.­pw

        Teodorek, musze Cie zawiesc, Jestem obrzezany.
    • bywalec_hoteli Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 15:11
      Nie wiem kiedy ale myślałem ze to imię: Maria Juana.
    • agios_pneumatos Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 17:39
      Szkoda, że wątek jest o pierwszeuslyszeniu 'marihuana'.

      Bo ja pierwsze określenie usłyszałem 'mota'.
      • taniarada Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 17:49
        Marycha jest dobra .Pracowałem kiedyś w Berlinie z kolesiem co wciągał wszystko .Przynosił działkę marychy lub heroiny ,ale ta była droga .Paliliśmy fajkę wodną i piliśmy GIn .On po zielsku miał napady gupawki .Mnie nic nie ruszało .Choć po pracy bolały mnie kolana ,to po takim zabiegu przestały .Wciągał amfę nie spał po nocach i wyrzucali go z pracy .Zerwałem kontakt z nim bo nie dało się żyć .
      • waga173 Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 15.04.23, 18:10
        agios_pneumatos napisał:

        > Bo ja pierwsze określenie usłyszałem 'mota'.

        Chcielista marychuany no to mota?
        • agios_pneumatos Re: O/T Bylo o legalizacji ziola 16.04.23, 09:09
          Si mon, cabron.
Pełna wersja