szymizalogowany
12.11.04, 16:41
czytam na onecie przejmujacy artykul o wypadkach
i taki fragment
"Od lat, także ostatnio, przywołuje się inny argument – że polskie drogi nie
byłyby „szlakami śmierci” (określenie z niemieckiego przewodnika
turystycznego...), gdyby ich stan techniczny nie pozostawiał tak wiele do
życzenia. To prawda, mamy fatalne jezdnie, lecz z zestawień statystycznych
wynika, że w 2003 r. doszło do 57 wypadków z powodu stanu dróg (dziury,
wyboju, garbu). Zginęły w nich trzy osoby, a 66 odniosło rany"
bzdura totalna
na poczatku artykuly wstrzasajaca historia dziewczyny ktora stracila rodzicow
bo "tata wyprzedzal"
czy ten wypadek nie jest spowodowany stanem infrstruktury drogowej???
albo wypadek spowodowany przez ciezarowke ktora wpada w poslizg? zapewne
policja napisze ze to wina kierowcy - ale czy ktos sie zastanawia ze ta sama
ciezarowka nie wpadla by w ten poslizg w niemczech bo tam nie ma kolein i
woda nie stoi na ulicy???
mnie juz mecza te ciagle ataki na kierowcow
droga Warszawa-Zgorzelec zajmuje 10 godzin jazdy - ten sam dystans w
niemczech 3 godziny
za paliwo place tylko o 20% taniej niz za zachodnia granica ale drogi mam 100
razy gorsze
ten facet z opowiesci tej dziewczyny by nie zginal gdyby w tym wiesniackim
kraju w ciagu 15 lat rozwoju udalo sie ku.. chociaz zbudowac autostrady
pomiedzy najwiekszymi miastami
wyobrazcie sobie Niemcy czy Francje gdzie pomiedzy Berlinem a Monachium czy
Pomiedzy Paryzem a Lionem jest tylko jedna droga z jedym polatanym pasem w
jedna strone i drugim polatanym pasem w druga strone
ciekawe ile by wtedy bylo wypadkow tam
to nie kierowcy sa winni - to brak infrastruktury, inwestycje na poziomie
bliskim 0
a co do madralinskich policjantow pouczajacych:
jakis miesiac temu dzwonilem do CSP w Legionowie pod warszawa z prosba ze
chce odplatnie pojezdzic po ich zamknietym torze szkoleniowym gdyz jest to
jedyny taki tor w okolicach warszawy - mieli oddzwonic i nic - jak ja tam
dzwonie to mi teraz mowia ze takiej mozliwosci nie ma chociaz wiem ze tor
stoi pusty oprocz sobot kiedy cwiczy tam policja
komendatnem w legionowie jest isp. Fidos (czy jakos tak) ten sam madralinski
ktory poucza kierowcow czesto w WOCIE jak to kiepsko jezdza, nie maja
techniki i wogle nie spedzaja czasu na szkoleniu sie
coz za hipokryzja