Ubezpiecznie - szkoda z OC

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 17:56
Witam!
Niestety dotknęło to i mnie... moje auto zostało uderzone w tył przez
nieuważnego kierowce. Policja była na miejscu orzekła całkowitą winę tego
kierowcy. Mam w związku z tym pare pytań.
Z miejsca kolizji mogłem odjechać o własnych siłach ale auto ma uszkodzony
tłumik, tylny pas (światła działają), pofalowaną podłogę w bagażniku.
Chcę się dowiedzieć czy na czas naprawy, postępowania (nie wiadomo jak duże
są uszkodzenia) przysługuje mi auto zastępcze od ubezpieczyciela bądź
taksówki na jego koszt?
Z tego co wiem, w chwili wypłaty szkody należy mi się także pewna kwota w
związku z zniszczeniem auto i pomniejszeniu jego wartości jako auta
powypadkowego.
Pozdrawiam i proszę o rady.
    • inna-bajka Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC 14.11.04, 18:04
      Właściwie wszystko zależy od ubezpieczalni i warsztatu gdzie auto zaprowadzisz.
      Są warsztaty, które mają auta zastępcze. Ale z tymi kosztami za taxi to bym się
      za bardzo nie wychylała.
      • Gość: frax1 Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 18:05
        Wiem co masz na myśli... ale z drugiej strony... czemu ja mam cierpieć kiedy
        moje auto zostało przez kogoś zniszczone?
        Pozdrawiam
        • inna-bajka Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC 14.11.04, 18:35
          Masz rację. Z logicznego punktu widzenia i każdego cywilizowanego kraju masz
          rację. Ale w Polsce firmy ubezpieczeniowe to banda.
          Prosty przykład, naprawiasz samochód, za wzsystko płacisz, a oni wymyślają
          potrącenia, doubezpieczenia i oczywiście płacą netto.
          • Gość: Kokeeno Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.04, 18:55
            Jeśli nie jesteś płatnikiem VAT, to muszą zapłacić brutto (w końcu warsztat skasuje Cię z VATem, czyż nie?), czego zwykle nie robią, a kwota brutto jest napisana drobnym drukiem... Likwidowałem szkodę w nowym aucie i zażyczyłem sobie rozliczenie bezgotówkowe, żeby się niczym nie przejmować. Oczywiście wypłacili mi sumę oszacowaną (netto) PRZEKAZEM POCZTOWYM!!!! A było wyraźnie zaznaczone, że ma być bezgotówkowo. Przekazałem upoważnienie do przelania kwoty na ASO i nie miałem już więcej zmartwień...
            • inna-bajka Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC 14.11.04, 19:01
              Taaaaaaaak.
              I tak , masz myśleć. Tak Ci się tylko wydaje. Przez rok rozliczałam gwarancje i
              blacharkę w ASO i jeśli mi podasz samochód, rodzaj szkody i sumę wypłaty, to Ci
              powiem ile na Tobie zarobił blacharz, a ile likwidator szkody. Żyjesz w swoim
              małym świecie i nie masz pojęcia na czym się robi kasę.
              Te bezgotówkowe rozliczenia to jest żyła złota.
              Druga sprawa niepisane prawo koażdej ubezpieczalni walczyć ile się da, a jak
              sie koleś uprze to mu troche odpuścimy.
              Acha i jeszcze jedno pytanie w kosztorysię miałeś naprawę czy wymianę, jeśli
              wymianę to czy widziałeś swoje części.
          • Gość: frax1 Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 19:16
            Masz rację... firmy to jest banda... ale oni bazują na naiwności ludzi którzy
            raz że się nie znają a dwa że nie chce im się walczyć. Jeżeli auto będzie
            naprawiane to zostanie to zrobione w zakładzie zaufanym czyli z ich strony
            wałku raczej nie będzie. Chodzi mi o to żeby jak najmniej stracić w całej tej
            sytuacji.
            P.S Wiesz coś o towarzystwie Generali?
            Pozdrawiam
            • inna-bajka Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC 14.11.04, 19:30
              Nie słyszałam by ktoś tam miał szkodę.
              Jeśli chodzi o ubezpieczenia, to jest to loteria. Najpierw trzeba trafić w
              ubezpieczalnie, a potem często zale ży tez od likwidatora.
              Powiem Wam , jak ja to robiłam, bo istotnie da sie z nimi wygrać.
              1. Tak jak powiedział kolega wyżej, można to robić bezgotówkowo i wtedy blacharz
              się z nimi kłuci albo działkuje
              2. Potem piszemy odwołania, ale muszą być one poparte opinią waszego
              rzeczoznawcy samochodowego
              3. Samochód najlepiej wyceniać wdg Infoexperta, a nie Eurotaxu, albo systemu
              Audatex, bo te 2 ostatnie zaniżają
              4. Ostatnią destą ratunku, to skontaktować sie z sądem i sprawę w 100 %, bo w
              umowie nie jest napisane, ze ubezpieczamy samochód ale w razie gdy będziemy
              mieli wypadek, to wypłacimy 1/4.
              Proponuję DAS, oni m.in. zajmują sie takimi sprawami www.das.pl
    • Gość: pfan Re: Ubezpiecznie - szkoda z OC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:22
      ubezpieczyciele nie daja i nie gwarantuja auta zastepczego, ale wiele warsztatow blacharsko lakierniczych na czas naprawy daje pojazd zastepczy.

      wyplata przy szkodach w granicy 5K to kwestia 2 dni :)

      i najwazniejsze, przy szkodznie powyzej 2K MUSISZ zrobic badanie techniczne

      pozdrawiam
    • Gość: Mar a czy można podać do sądu sprawcę? IP: *.skorosze.2a.pl 14.11.04, 19:23
      Ubezpieczalnia nie zwraca za taxi ani za samochód zastępczy. Natomiast wydaje
      mi się, że można podać do sądu sprawcę o zwrot kosztów i zadośćuczynienie za
      uniemożliwienie korzystania z własności przez okres naprawy oraz za utyratę
      wartości samochodu z powodu uszkodzenia. Chociaż w moim, przypadku to ostatnie
      jest wątpliwe, bo zderzak, reflektor i błotnik są nowe - więc nie "naprawiane"
      tylko "wymienione". Sam mam tego rodzaju przypadek i właśnie dostałem pieniądze
      za naprawę - chociaż musiałem chamów postraszyć paragrafami i sądem. Z ponad
      4000 zł na fakturze urwali sobie 130 zł za coś tam - ale to było przed długim
      weekendem, więc będę wyjaśniał zaraz po niedzieli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja