suszarka nie dala rady????

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.05.02, 20:51
Witam!!!
Mam pytanie czy ja mam szczescie czy tak po prostu jest??
Juz kilkakrotnie mialem sytuacje, ze miski mnie namierzaly na suszarke, wiec
ja wciskam pedal hamulca na maxa i ... okazuje sie, ze mnie nie zatrzymuja...
mimo tego, ze predkosc zostala przekroczona i to na pewno (moim zdaniem).

Czy suszarki "glupieja" podczas szybkiego hamowania????

PZDR
sand

PS
I tak na marginesie dzisiaj miski wymyslily, ze stana sobie na pasie zieleni
(miedzy pasami)na katowickiej pare km za czestochowa w strone W-wy
    • Gość: szatan Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 05.05.02, 20:55
      może Ci darowali?

      ja sobie jechałem katowicką na ograniczeniu 70 licznikowe 100 bo praktycznie
      wszyscy tyle "gnali" i dobry miś nwet nie zadrgnął...

      pozdrawiam
    • zosia11 Re: suszarka nie dala rady???? 05.05.02, 21:10
      Ale z Ciebie kierowca-narwaniec :-)
    • Gość: Yogi Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 01:13
      Gość portalu: sand napisał(a):

      > Witam!!!
      > Mam pytanie czy ja mam szczescie czy tak po prostu jest??
      > Juz kilkakrotnie mialem sytuacje, ze miski mnie namierzaly na suszarke, wiec
      > ja wciskam pedal hamulca na maxa i ... okazuje sie, ze mnie nie zatrzymuja...
      > mimo tego, ze predkosc zostala przekroczona i to na pewno (moim zdaniem).
      >
      > Czy suszarki "glupieja" podczas szybkiego hamowania????
      >
      > PZDR
      > sand
      >
      > PS
      > I tak na marginesie dzisiaj miski wymyslily, ze stana sobie na pasie zieleni
      > (miedzy pasami)na katowickiej pare km za czestochowa w strone W-wy

      Taka jazda swiadczy wylacznie o frustracji kierujacego...
      PZDR
      • Gość: Rafal Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.ab.hsia.telus.net 06.05.02, 05:40
        Kiedys, kilka lat temu bedac w Berlinie, zapytalem gospodarza :
        dlaczego ludzie jezdza jak "wariaci", szybko, bez poszanowania drugiego
        czlowieka na jezdni, pasach do przejscia itd...

        Gospodarz (Niemiec) zbaranial na moje pytanie -widzialem to po Jego minie na
        twarzy, nastepnie zaczal mi tlumaczyc cos o frustracji kierowcow, zyciem w
        tloku i podobne bzdury....

        Wysluchalem grzecznie wypowiedziane opinie - jakie mam wnioski ? -zadnych.

        W dalszym ciagu upieram sie przy swoim:))
        samochod -toc to tylko srodek lokomocji - po co tyle emocji!
      • Gość: Mar Re: suszarka nie dala rady???? IP: 213.25.197.* 06.05.02, 10:38
        Gość portalu: Yogi napisał(a):


        > Taka jazda swiadczy wylacznie o frustracji kierujacego...
        > PZDR

        A udzielanie takich odpowiedzi swiadczy o frustracji ich autora - posiadacza
        pojazdu, który nie jest w stanie przekroczyć dozwolonej prędkości.
    • antares777 Re: suszarka nie dala rady???? 06.05.02, 10:12
      Gość portalu: sand napisał(a):


      >
      > Czy suszarki "glupieja" podczas szybkiego hamowania????
      >
      Jeśli jest ostre hamowanie ... to nie należy wykluczać, że w tym szaleństwie tkwi
      jakaś metoda. Szkoda, że w ogóle nie lubię uzywać hamulca.

      Stary zgred

      P.S.
      Miś, to też człowiek i jak każdy, np. fryzjer, lekarz czy grabarz (dobór zupełnie
      przypadkowy), miewa w robocie różne poziomy wytrysku intelektu, zapału i "serca".

    • Gość: Niknejm Re: suszarka nie dala rady???? IP: 5.1R2D* / *.pg.com 06.05.02, 11:33
      Miśki na ogół wyłapują tylko tych, którzy przekroczyli wartość dozwoloną o co
      najmniej 20km/h. Jeśli jedziesz 30 ponad ograniczenie i zdążysz przyhamować, to
      jest szansa, że Cię nie zatrzymają.
      W poście tym pomijam całkmowicie moralno-etyczno-psychologiczne zagadnienia
      związane z tym problemem.

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: darekk Re: suszarka nie dala rady???? IP: 217.153.117.* 06.05.02, 11:39
        kiedys zlapali mnie o 2 w nocy na trasie w-wa - krakow w jakiejs wiosce na
        kieleczczyznie. zjezdzalem z gorki w terenie zabudowanym 81 km/h. dwa pasy w
        jedna strone. pustka. walneli mi mandat 150 zeta bez zadnego gadania. srodek
        nocy, zero ludzi, piec chalup na krzyz, a oni zadnej listosci. mialem w
        bagazniku zgrzewke sluzbowego piwa, ktora dalem im zobaczyc, a oni nic. nie mam
        zamiaru placic za takie mandaty.
    • Gość: Ralph Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.05.02, 11:57
      Radar typu 'suszarka' potrzebuje 2-3 sekund 'wkalibrowania' się w namierzany
      obiekt, i w tym czasie musi on jechać z w miarę stałą prędkością (dopiero po
      tym czasie można go zablokować do odczytu). Jeśli zauważasz, że Cię namierzają
      np. po wyjechaniu zza zakrętu albo wzniesienia (i innej przeszkody na drodze:
      radar-samochód), hamowanie jest jak najbardziej sensowne. Musi być oczywiście
      mocne, a Twój refleks czujny- tak więc zawsze trzeba uważać na zakrętach- kto
      wie, co się za nimi kryje, pozdrawiam

      • Gość: Marek Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 06.05.02, 12:54
        Jest dokladnie tak jak napisal Ralph. Poza tym "suszarka" ma "spust" - jak
        nacisniesz to rozpoczyna sie pomiar predkosci, jak puscisz to nastepuje "lock"
        i predkosc zostaje zapamietana. Gwaltowne hamowanie powoduje ze Policjant nie
        zdaza puscic i zrobic "lock'a" na czas. Mi sie kiedys udalo uniknac duzego
        placenia w ten sposob - hamowanie ze 160 km/h przynioslo taki efekt ze na
        radarze bylo 82, policjant byl wkurzony bo wiedzial ile jechalem i powiedzial
        mi, ale dowodu nie mial. Skonczylo sie na lapowce...
        • Gość: Ralph Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.05.02, 13:15
          Za to- jak mina rzednie (dosłownie!), jak Nas łapią na dłuuugiej-i-szeroookiej
          prostej, i dociera do Nas, że My tam sobie grzaliśmy równo, a Oni już Nas
          DAWNO 'mieli':(
          • Gość: robert Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 06.05.02, 14:21
            To wtedy z buta i w długą!
        • Gość: Arti za co ta łapówka? IP: *.teleaudio.com.pl 07.05.02, 21:13
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Jest dokladnie tak jak napisal Ralph. Poza tym "suszarka" ma "spust" - jak
          > nacisniesz to rozpoczyna sie pomiar predkosci, jak puscisz to nastepuje "lock"
          > i predkosc zostaje zapamietana. Gwaltowne hamowanie powoduje ze Policjant nie
          > zdaza puscic i zrobic "lock'a" na czas. Mi sie kiedys udalo uniknac duzego
          > placenia w ten sposob - hamowanie ze 160 km/h przynioslo taki efekt ze na
          > radarze bylo 82, policjant byl wkurzony bo wiedzial ile jechalem i powiedzial
          > mi, ale dowodu nie mial. Skonczylo sie na lapowce...

          A za co? Jak nie miał dowodu, to chyba niepotrzebnie dałeś?...

      • Gość: sand Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.05.02, 20:43
        ok, tak tez myslalem, bo to juz kolejny raz. kiedy mnie nie zatrzymali (a ostro
        hamowalem)

        dzieki
        PZDR
        samd

        Gość portalu: Ralph napisał(a):

        > Radar typu 'suszarka' potrzebuje 2-3 sekund 'wkalibrowania' się w namierzany
        > obiekt, i w tym czasie musi on jechać z w miarę stałą prędkością (dopiero po
        > tym czasie można go zablokować do odczytu). Jeśli zauważasz, że Cię namierzają
        > np. po wyjechaniu zza zakrętu albo wzniesienia (i innej przeszkody na drodze:
        > radar-samochód), hamowanie jest jak najbardziej sensowne. Musi być oczywiście
        > mocne, a Twój refleks czujny- tak więc zawsze trzeba uważać na zakrętach- kto
        > wie, co się za nimi kryje, pozdrawiam
        >

    • Gość: Hiszpan Re: suszarka nie dala rady???? IP: 213.25.43.* 06.05.02, 15:53
      A propos kto wie do jakiej prędkości wskazują suszarki?
      Słyszałem że tylko do 200 km/h...
      Ma ktoś z was z tym tematem jakieś doświadczenia?
      • Gość: wrona Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 23:00
        widzialem krotki fimik kiedy na autostradzie w angli mendy zatrzymaly porsze
        911 bo suszarka pokazala 325 km/h wiec chyba wiecej pokazuja
      • Gość: sand Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.05.02, 20:45
        szkoda, ze wyswietlacz ma miejsce na 3 cyfry.... bylo by lepiej gdyby bylo
        tylko do 2;)

        PZDR
        sand
      • Gość: robert Re: suszarka nie dala rady???? IP: *.acn.pl / 10.129.132.* 07.05.02, 20:51
        Suszarki mają tzw. homologację do pewnych prędkości. Najczęściej jest to 160 i
        199km/godz.
        Pies powinien trzymać w pysku taką ważną homologację i aportować ją na wezwanie
        Pana Kierowcy. Oczywiście powinien mieć w obrożę wpięty dokument świadczący, że
        ma uprawnienia (ważne) do obsługi takiego urządzenia. Inaczej do Budy i niech
        spada.
        Ponadto suszarka powinna być stosowana pod kątem +/- 1deg od skrajni jezdni, a
        więc za łapanie na zakręcie możecie psa poszczuć na siebie.

        A najlepiej sie nie zatrzymywać. Po co tracić czas na gadki z głupami:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja